III SA/Łd 811/14

WyrokWSA w Łodzi2014-12-02

Skład orzekający: Ewa Alberciak, Janusz Furmanek, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ dyscyplinarny może prowadzić postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza policji po upływie terminu przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego, pomimo wcześniejszego uchylenia przez sąd orzeczenia w tej sprawie i związania organu oceną prawną sądu?
Ratio decidendi
Organ dyscyplinarny nie może prowadzić postępowania dyscyplinarnego po upływie terminu przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego, nawet jeśli sąd wcześniej uchylił orzeczenie w tej sprawie. Przedawnienie karalności jest bezwzględną przesłanką procesową, która musi być uwzględniana na każdym etapie postępowania, a jej zaistnienie wyłącza związanie organu wcześniejszą oceną prawną sądu, jeśli nastąpiła istotna zmiana stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz policji, asp. P. P., został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym przeprowadzeniu czynności służbowych związanych z weryfikacją informacji uzyskanych w pismach z kwietnia i czerwca 2012 r. Po utrzymaniu w mocy orzeczenia przez Komendanta Wojewódzkiego Policji, sąd administracyjny uchylił to orzeczenie, wskazując na naruszenia przepisów i potrzebę wyjaśnienia okoliczności. W ponownym postępowaniu organ II instancji ponownie utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Funkcjonariusz wniósł skargę, podnosząc m.in. zarzut przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego oraz naruszenia przepisów proceduralnych dotyczących terminów prowadzenia postępowania. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną, stwierdzając, że nastąpił upływ terminu przedawnienia karalności czynu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. i stwierdził, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Janusz Furmanek, Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska, , Protokolant Asystent sędziego Tomasz Porczyński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi P. P. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uznania funkcjonariusza winnym popełnienia przewinienia i wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...], nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Orzeczeniem z dnia [...] nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w Ł. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] o uznaniu asp. P. P. winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu za ten czyn P. P. kary nagany. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny: Orzeczeniem z dnia [...] Komendant Powiatowy Policji w S. uznał asp. P. P. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego nieprawidłowego przeprowadzenia czynności służbowych związanych z wykorzystywaniem możliwości wykrywczych w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym o nr[...], a także prowadzeniem postępowań przygotowawczych zgodnie z zasadami określonymi w prawie karnym materialnym i prawie karnym procesowym, do czego był zobowiązany jako detektyw Wydziału Dochodzeniowo – Śledczego Komendy Powiatowej Policji w S. zgodnie z zadaniami określonymi w indywidualnej karcie opisu stanowiska pracy w ten sposób, że nie zachowując należytej ostrożności nieprawidłowo zweryfikował informacje przekazane przez P. C. w pismach z dnia 27 kwietnia 2012 r. i 9 czerwca 2012 r. z materiałem dowodowym zebranym w trakcie postępowania przygotowawczego w wyniku czego nie wykorzystał ich do podjęcia dalszych czynności ograniczając możliwości wykrywcze, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji i wymierzył za ten czyn P. P. karę nagany. Od powyższej decyzji policjant odwołał się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. Komendant Wojewódzki Policji w Ł. w dniu [...] wydał orzeczenie, na mocy którego zaskarżone orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. utrzymał w mocy. Na skutek skargi P. P. wyrokiem z dnia 17 października 2013 r., sygn. akt. III SA/Łd 766/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia 8 maja 2013 r. W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, m.in. że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 135e ust. 1, art. 135g ust. 1 i 2 oraz art.135j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Komendant Wojewódzki Policji w Ł., wydając zaskarżoną decyzję, nie wyjaśnił w pełni okoliczności zaistniałych po doręczeniu do Komendy Powiatowej Policji w S. pisma P. C., oznaczonego datą 9 czerwca 2012 r., na którym przełożony skarżącego, podkom. T. F., poczynił adnotację, cyt. "asp. P. P. – proszę o rozmowę – załączyć do akt sprawy". Sąd zwrócił uwagę, że zeznania świadka podkom. T. F., będące jedną z podstaw wydanego orzeczenia, są rozbieżne z zeznaniami obwinionego, którym organ odwoławczy podobnie, jak zeznaniom podkom. T. F. nie odmówił wiarygodności. Wobec wyraźnego, prezentowanego w toku całego postępowania dowodowego, stanowiska skarżącego, że podkom. T. F. polecił mu załączyć pismo do akt kontrolnych, nie można przyjąć, by dotychczas złożone zeznania przez świadka dowodziły nieprawidłowego wykonania czynności służbowej przez skarżącego. Podkom. T. F. zeznał, że był przekonany, iż asp. P. P. prześle pismo do prokuratury, jednakże jego dekretacją nie zawierała w swojej treści takiego jednoznacznego polecenia. W związku z powyższym, sąd nakazał organowi ponownie rozpatrującemu sprawę, ustalić, do których akt miało zostać włączone pismo P. C. z dnia 9 czerwca 2012 r., m.in. poprzez przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy obwinionym a podkom. T. F. w zakresie ustalenia dokładnego przebiegu ich rozmowy po wpływie pisma i decyzji do jakich akt je włączyć i ustalenie procedury jaka stosowana była w przypadku wpływu tego typu korespondencji w przeszłości w Wydziale Dochodzeniowe – Śledczym KPP w S. Jak już wyżej wskazano, ponownie rozpoznając sprawę orzeczeniem z dnia [...] organ II instancji ponownie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż w dniu 23 lutego 2011 r. w Prokuraturze Rejonowej w S. wszczęto śledztwo sygn. akt. [...] w sprawie przerobienia w nieustalonym miejscu i czasie pól numerowych pojazdów traktora JINMA o nr rej.[...], samochodu marki Volkswagen LT35 o nr rej. [...] oraz przyczepki o nr rej. [...], tj. o czyn z art. 306 K.k. W dniu 29 czerwca 2011 r. skarżący wydał postanowienie o wyłączeniu materiałów śledztwa do odrębnego postępowania, tj. materiałów dotyczących przerobienia pól numerowych traktora i przyczepki, gdyż jak ustalono samochód marki Volkswagen posiadał fabryczne wybite numery VIN bez śladów ich przerabiania. Postanowienie to zostało zatwierdzone przez prokuratora. W związku z powyższym, w ramach prowadzonego postępowania m.in. zwrócono się o wydanie ekspertyzy przez biegłych z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Ł. Informacje zawarte w ekspertyzie [...], w szczególności brak numeru identyfikacyjnego, tabliczki znamionowej, stwierdzone szlifowanie pola numerowego wskazują, że badany ciągnik nie jest tym, którego kopie dokumentów posiada organ procesowy. Z ekspertyzy nr [...], dotyczącej przyczepy, wynika, że numer identyfikacyjny jest numerem przerobionym. Biegły odczytał ciąg pięciu znaków w kolejności w brzmieniu: 5714, a na pozycji piątej mógł być znak 0,3,6,8 lub 9. Jednocześnie biegły stwierdził, że z uwagi na usunięte logo producenta, ujawnione ślady wtórnego montażu tabliczki znamionowej przyczepy, nie jest możliwym wypowiedzenie się, co do budowy numeru identyfikacyjnego, tzn. odczytany ciąg cyfr jest kompletnym numerem identyfikacyjnym, czy też jego fragmentem. Ostatecznie, prowadzone postępowanie przygotowawcze w sprawie przerobienia w nieustalonym miejscu i czasie pól numerowych traktora JINMA o nr rej. [...] oraz przyczepki o nr rej.[...], tj. o czyn z art. 306 § 1 K.k. zostało umorzone w dniu 29 września 2011 roku. Pismo z dnia 27 kwietnia 2012 r. wpłynęło do KPP w S. w dniu 30 kwietnia 2012r. Na dzienniku podawczym Wydziału Dochodzeniowe – Śledczego KPP w S. zostało zarejestrowane w dniu 2 maja 2012 r. i przydzielono je do realizacji obwinionemu. W okresie 25 kwietnia 2011 r. – 12 maja 2011 r. asp. P. P. był nieobecny w służbie z powodu zwolnienia lekarskiego. Jego powrót do służby nastąpił w dniu 13 maja 2012 r. Pismo podpisane przez P. C. zawierało prośbę o udzielenie informacji obywatelowi Holandii J. K. Wnioskodawca nadmienił przy tym, że ciągnik został zabezpieczony przez KPP w S. Do tego pisma dołączył kopię korespondencji e-mail oraz skan fotografii ciągnika. Obwiniony sporządził projekt odpowiedzi i w dniu 25 maja 2012r. przedłożył go asp. R. K. – ówczesnemu Naczelnikowi Wydziału Dochodzeniowe – Śledczego KPP w S., który po ustnym zreferowaniu sprawy podpisał pismo. W odpowiedzi poinformowano P. C., że w KPP w S. nie prowadzono postępowania karnego w sprawie kradzieży ciągnika na szkodę J. K. Ponadto poinformowano, powołując się na korespondencję z Wydziałem dw. z Przestępczością Samochodową KWP w Ł., że rzeczywiście funkcjonariusze KPP w S. podjęli czynności w sprawie, w której został zabezpieczony ciągnik rolniczy, przyczepka samochodowa oraz samochód. Jednakże w sprawie nie potwierdzono, aby zabezpieczony ciągnik pochodził z kradzieży i postanowiono wydać go osobie, od której go zabezpieczono. Ponadto poinformowano wnoszącego, że nie występował w sprawie jako osoba zgłaszająca, nie było też informacji o osobie J. K. i sprawa ta nie miała związku ze sprawą, o którą pyta. W ocenie organu drugiej instancji postępowanie skarżącego było racjonalne. Pismo zawierało pytanie, do którego odniesiono się w piśmie stanowiącym odpowiedź. Pismo to zaakceptował przełożony i nie wydał polecenia jego przesłania do prokuratury. Treść pisma zgodna była z ówczesnym stanem sprawy prowadzonej przez asp. P. P., gdyż umarzając postępowanie był on przekonany, że jest to zasadne. Postanowienie to zostało zatwierdzone przez prokuratora. Tym samym referując sprawę naczelnikowi wydziału przestawił mu przebieg postępowania w sposób zgodny z własnym przekonaniem oraz posiadaną wiedzą. Ponadto organ II instancji wyjaśnił, że pismo z dnia 9 czerwca 2012 r. wpłynęło do KPP w S. w dniu 11 czerwca 2012 r. W jego treści P. C. przywoływał informacje zawarte w przesłanej mu odpowiedzi Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo – Śledczego KPP w S. na jego wcześniejszą korespondencję, swoje rozczarowanie sposobem załatwienia sprawy. Informował także, że zgłaszając w KWP w Ł. sprawę kradzieży ciągnika rolniczego przekazał wszystkie niezbędne informacje. Stwierdzał, że ponad wszelką wątpliwość ciągnik i przyczepa zostały skradzione w Holandii. P. C. oświadczył, że osobiście przed zgłoszeniem udał się do S., aby sprawdzić i potwierdzić cechy charakterystyczne skradzionego ciągnika. Jest gotów złożyć zeznania lub oświadczenie w tej sprawie. Podkom. T. F. – Zastępca Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego, po zapoznaniu się z treścią pisma i rozmowie przeprowadzonej z asp. P. P. polecił załączyć je do akt sprawy. W dniu 24 kwietnia 2012 r. akta główne sprawy zostały przesłane do Prokuratury Rejonowej w S. wraz z wnioskiem o podjęcie decyzji w kwestii dowodów rzeczowych w postaci ciągnika i dowodu rejestracyjnego oraz z wnioskiem o zainicjowanie nowego postępowania o czyn z art. 239 § 1 K.k. Akta te wpłynęły z powrotem do KPP w S. dopiero w dniu 12 września 2012 r. Według wyższego przełożonego dyscyplinarnego, w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, rzetelnie zebrano materiał dowodowy, wskazujący na czynności, które według oceny przełożonych zostały przeprowadzone w sposób nieprawidłowy lub nie zostały przeprowadzone w ogóle w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym, którego referentem był obwiniony. Niemniej jednak ocena ta dotyczyła głównie czynności przed umorzeniem postępowania, a w wąskim zakresie niewłaściwego postępowania policjanta po wpływie korespondencji P. C. z dnia 27 kwietnia 2012 r. i 9 czerwca 2012 r. Ponieważ zaś w zarzucie wskazano, że asp. P. P. nieprawidłowo przeprowadził czynności służbowe, które winien podjąć w maju i czerwcu 2012r. w związku z wpływem korespondencji P. C. z dnia 27 kwietnia i 9 czerwca 2012 r., nie mogą obwinionego obciążać ewentualne uchybienia popełnione w trakcie postępowania przygotowawczego. Fakt zatwierdzenia postanowienia o umorzeniu śledztwa przez prokuratora wskazuje, że zapoznał się on z materiałem dowodowym i dokonał jego oceny w ramach sprawowanego nadzoru wynikającego z procedury opisanej w art. 326 § 1 i 2 K.p.k. Z tego też powodu ocena prawidłowości działań skarżącego winna jedynie dotyczyć jego działań w miesiącach maj/czerwiec 2012 r. Do oceny, czy policjant dopuścił się zarzucanego mu czynu niezbędne było, m.in. jednoznaczne ustalenie okoliczności i zakresu polecenia wydanego mu przez przełożonego, w tym wypadku podkom. T. F., po tym jak zapoznał się z pismem P. C. z dnia 9 czerwca 2012 r., czy dekretacja "załączyć do akt sprawy" oznaczała włączenie tego pisma do akt głównych postępowania, a w konsekwencji przesłania go do prokuratury i co za tym idzie wdrożenia procedury zmierzającej do podjęcia śledztwa w trybie art. 327 K.p.k. oraz przeprowadzenia czynności procesowych z udziałem P. C., czy też jedynie dołączenia go do akt kontrolnych, jako nieistotnej informacji, a także ustalenie czy przełożony wydał w tym zakresie jasne i zrozumiałe polecenie skarżącemu w myśl przepisu § 18 zarządzenia Komendant Głównego Policji nr 805 z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie zasad etyki zawodowej. Dokonując oceny wyjaśnień obwinionego z dnia 2 października 2012 r., zeznań podkom. T. F. z dnia 4 października 2012 r. i 5 marca 2014 r., organ drugiej instancji stwierdził, że dał wiarę zeznaniom przełożonego kom. T. F., są bowiem spójne, logiczne i zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym. Wyjaśnienia policjanta organ II instancji uznał zaś za wynikające z przyjętej strategii obrony. Organ wskazał, że zeznania przełożonego potwierdza, m.in. charakter poczynionej adnotacji na piśmie "proszę o rozmowę". Między innymi z zeznań świadka asp. szt. R. G. wynika, że taka adnotacja oznacza na ogół, iż w sprawie należy wykonać czynności wynikające z otrzymanych materiałów. Włączenie zaś pisma do akt kontrolnych (choć i tego obwiniony nie uczynił) skutkowałoby niewykonaniem żadnych czynności i nie nadaniem pismu dalszego biegu. To policjanci co do zasady decydowali o włączeniu dokumentów czy to do akt głównych, czy też kontrolnych i przełożeni nie musieli tego wyraźnie wskazywać. Zgodnie z zarządzeniem nr 805 KGP z dnia 31 grudnia 2003 r. przełożony sprawuje funkcyjny nadzór służbowy. W jego ramach jedynie może żądać relacji z przebiegu czynności i wydawać w razie potrzeby polecenia. Przełożony może wydawać polecenia w ramach sprawowanego nadzoru, ale nie zwalnia to policjanta od obowiązku pełnego wykorzystania możliwości wykrywczych. W niniejszej sprawie w istocie przełożony wydał obwinionemu wyraźne polecenie (w toku rozmowy) włączenia pisma do akt głównych, co kom. T. F. konsekwentnie podkreślał. Strona z kolei, raz wskazywała, że pismo miała włączyć do akt sprawy (co zinterpretowała jako akta kontrolne), aby później stwierdziła, że przełożony wydał mu wyraźne polecenie włączenia pisma do akt kontrolnych. Wyjaśnienia nie były konsekwentne. Działanie obwinionego, w związku z wpływem pisma z dnia 9 czerwca 2012 r., polegające na nieprzesłaniu korespondencji do prokuratury, a w efekcie nie wystąpienie do tego organu o podjęcie umorzonego śledztwa i wykonanie niezbędnych czynności procesowych, wynikało z niezachowania ostrożności wymaganej w danej sytuacji. Nawet pomimo wątpliwości co do interpretacji treści dekretacji przełożonego, policjant opierając się na doświadczeniu zawodowym i przepisach, m.in. zarządzeniu nr 109 KGP z dnia 15 lutego 2012r. winien przesłać pismo P. C. do prokuratury z uwagi na treść art. 327 § 1 K.p.k. w celu oceny pod kątem przydatności zawartych w nim informacji w kontekście podjęcia umorzonego postępowania przygotowawczego. Wymierzona policjantowi kara dyscyplinarna nagany jest adekwatna do stopnia zawinienia oraz rodzaju naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków jako funkcjonariuszu Policji. Jest ona najniższą z katalogu zawartego w art. 134 ustawy o Policji i oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania (art.134a). Kara ta winna osiągnąć również wymiar prewencyjny zapobiegający ponownemu powrotowi obwinionemu na drogę sprzeczną za zasadami dyscypliny służbowej. W skardze na powyższe orzeczenie P. P. wniósł o jego uchylenie. Skarżący podniósł, że na polecenie Naczelnika WDŚ KPP S. asp. szt. R. K. przygotował odpowiedź na pismo P. C., które wpłynęło w dniu 30 kwietnia 2012r. do KPP S. W odpowiedzi tej poinformowano P. C., że w KPP S. nie jest prowadzone postępowanie w sprawie kradzieży ciągnika na szkodę J. K., a nadesłane pismo zgodnie z poleceniem załączono do akt kontrolnych. W dniu 11 czerwca 2012 r. do KPP S. wpłynęło drugie pismo P. C. Na polecenie Z-cy Naczelnika WDŚ KPP S. podkom. T. F. drugie pismo P. C. załączono do akt kontrolnych bez udzielania odpowiedzi. Skarżący podniósł, że postępowanie dyscyplinarne zostało wobec niego wszczęte postanowieniem nr 1 Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia 28 września 2012 r. W toku postępowania nie wydano postanowienia o zawieszeniu postępowania, a wydane w tej sprawie orzeczenie kończące postępowania zostało uchylone przez sąd. Zgodnie z art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji wszczęte postępowanie dyscyplinarne należy umorzyć po upływie terminów określonych w pkt 4 i 5, tj. po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zarzucane przewinienie miało nastąpić w maju i czerwcu 2012 r. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi sygn. akt III SA/Łd 766/13 z dnia 17 października 2013r., uchylający wydane w tej sprawie wcześniej orzeczenie, uprawomocnił sią w dniu 11 stycznia 2014 r. Pomimo przesłanki do umorzenia postępowania, wynikającej wprost z art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, Komendant Wojewódzki Policji w Ł. zlecił wykonywanie czynności, a nadto po ponad dwóch latach od zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego wydał orzeczenie o utrzymaniu w mocy orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w S. o uznaniu skarżącego winnym i ukaraniu karą nagany. Zdaniem skarżącego takie działanie wbrew ustawie jest niedopuszczalne i stanowi przestępstwo. Ponadto skarżący podniósł, że przyjęta przez organ podstawa orzeczenia, tj. art. 135n ustawy o Policji jest nieprawidłowa, gdyż zgodnie z art. 135n ust. 3 ustawy o Policji, rozpatrzenie odwołania przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego powinno nastąpić w terminie 14 dniu od wniesienia odwołania, podczas gdy w niniejszej sprawie minął ponad rok. Akta postępowania dyscyplinarnego po uprawomocnieniu się wyroku zostały w dniu 31 stycznia 2014 r. przesłane do KWP w Ł. , wpływ akt nastąpił w dniu 4 lutego 2014 r. Postępowanie było więc prowadzone przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego przez pół roku (luty – lipiec 2014), mimo że zgodnie z art. 135h ust. 1 ustawy o Policji czynności dowodowe w postępowaniu dyscyplinarnym powinny zakończone w terminie miesiąca od dnia wszczęcia tego postępowania, a wyższy przełożony może w drodze postanowienia przedłużyć termin prowadzenia czynności dowodowych do 2 miesięcy. Z ust. 2 tegoż art. wynika, że na czas nieoznaczony powyżej 2 miesięcy termin prowadzenia czynności dowodowych może przedłużyć jedynie Komendant Główny Policji i to drodze postanowienia. Zapoznając się z aktami postępowania skarżący nie zauważył w nich żadnego postanowienia o przedłużeniu czynności dowodowych. Skarżący podał, że w sprawie istniała i istnieje sprzeczność w zeznaniach co do przebiegu rozmowy pomiędzy skarżącym a kom. T. F., która niewątpliwie miała miejsce w związku z wpływem pisma P. C. Jest to niedająca się rozstrzygnąć wątpliwość, która zgodnie z art. 135g ust. 2 ustawy o Policji powinna zostać rozstrzygnięta na korzyść obwinionego. Poza zeznaniami są dowody w postaci braku dekretacji na piśmie P. C. po przeprowadzonej rozmowie pomiędzy skarżącym a kom. T. F., brak jest akt głównych w KPP S. (w tym czasie mógł więc włączyć to pismo tylko do akt kontrolnych), pismo przesłane do P. C. podpisane przez asp. szt. R. K., który zeznał, że nie widział potrzeby przekazania pisma P. C. do prokuratury. W aktach postępowania dyscyplinarnego znajduje się też pismo "Głos do protokołu", w którym skarżący powołał się na zarządzenie nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. (z dnia 17 grudnia 2010r. wprowadzające do stosowania "Instrukcję kancelaryjną", stanowiącą załącznik do tego zarządzenia), z treści którego wynika, że aby wdrożyć w sprawie czynności w związku z pismem P. C., należało przesłać to pismo do Prokuratury Rejonowej w S. wraz z wnioskiem o zgodę na wdrożenie czynności w trybie art. 327 K.p.k., które to pismo podpisuje przełożony referenta sprawy. Sam nie mógł więc wysłać pisma P. C. do prokuratury, bo wymagało to zgody i podpisu przełożonego. Z zeznań przesłuchanych w sprawie policjantów WDŚ KPP S. wynika jednoznacznie, że każdy z nich sam decyduje o tym, jaki dokument włożyć do akt głównych, a jaki do kontrolnych, zaś w razie wątpliwości, policjanci konsultują to z przełożonym. Potwierdza to tylko, że takie rozmowy się odbywają i nic poza tym. Zdaniem skarżącego treść dekretacji "proszę o rozmowę, włączyć do akt sprawy" nie spełnia kryterium polecenia jasnego, skoro polecenie to było niejasne dla zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w S., co wynika ze sporządzonego przez niego sprawozdania z postępowania skargowego z dnia 5 września 2012 r. i było też niejasne dla sądu. Zdaniem skarżącego materiał dowodowy, uzupełniony po wydaniu wyroku w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 766/13, nie dostarczył nowych dowodów w tej sprawie. T. F. zmienił zeznania, przypomniał sobie szczegóły rozmowy po dwóch latach od jej przebiegu, których nie pamiętał wcześniej, twierdząc nawet podczas prowadzonej pomiędzy nim i skarżącym konfrontacji, że w piśmie P. C. nie było otworów po dziurkaczu. Konfrontację w zastępstwie prowadził kom. D. D., który dysponował aktami postępowania dyscyplinarnego i mógł je udostępnić T. F., co tłumaczyłoby poprawę jego pamięci. D. D. i T. F. pracowali razem w WDŚ, później kiedy D. D. był naczelnikiem, T. F. był jego zastępcą. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym orzeczeniu. Organ administracji stwierdził, że zastosował się do wszystkich wytycznych zwartych w wyroku z dnia 17 października 2013 r., wykonał wszystkie zlecone czynności, a nawet dodatkowe, w celu wyeliminowania wszelkich wątpliwości. Dokonał wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zdaniem organu administracji nie ulega wątpliwości, że skarżący nie wypełnił prawidłowo swoich obowiązków służbowych. Za uchybiony organ uznał zarzut naruszenia art. 134 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 ustawy o Policji, bowiem skarżący został ukarany orzeczeniem organu I instancji z dnia[...]. Organ II instancji utrzymał powyższe orzeczenie w mocy. WSA w Łodzi wyrokiem z dnia 17 października 2013 r. uchylił jedynie zaskarżone orzeczenie organu II instancji, co zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. oznacza, że orzeczenie organu I instancji nadal istniało, tyle że było nieprawomocne. Skarżący został więc ukarany z chwilą wydania orzeczenia pierwszoinstancyjnego, co oznacza, że termin z art. 135 ust. 1 ustawy o Policji został zachowany. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012.270.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ww. ustawy). Oznacza to, że kontrola sądowa sprawowana jest w granicach sprawy administracyjnej zakończonej zaskarżoną decyzją, a sąd administracyjny ma obowiązek uwzględnić każde dostrzeżone naruszenia prawa, o ile miało lub mogło mieć wpływ na treść wydanej decyzji. Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji, stwierdzenia jej nieważności bądź wydania decyzji z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. Przeprowadzona przez sąd w rozpoznawanej sprawie kontrola aktu administracyjnego we wskazanym wyżej aspekcie wykazała, że zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] wydane zostały z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do ich wyeliminowania z obrotu prawnego. Istotne w rozpoznawanej sprawie jest to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 17 października 2013 r., sygn. akt III SA/Łd 766/13 uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uznania policjanta winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany. Zaskarżone orzeczenie z dnia [...] nr [...] jest zatem wynikiem ponownego rozpatrzenia sprawy po wydaniu powyższego wyroku przez WSA w Łodzi. Oznacza to, że organy rozpoznając ponownie sprawę związane były zgodnie z art. 153 p.p.s.a. oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażoną w ww. orzeczeniu sądu. W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. Wykładnia w tym sensie zmierza do wyjaśnienia, czy konkretny przepis zastosowany przez organ administracji, który wydał zaskarżoną decyzję, ma treść identyczną z treścią przypisaną przez tenże organ i do wyjaśnienia, że do stosunku prawnego będącego przedmiotem postępowania nie ma zastosowania dany przepis, lecz przepis inny, którego organ administracji nie uwzględnił. Związanie sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. W orzecznictwie podkreśla się, że zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach (por. wyroki NSA: z dnia 6 marca 2012 r. sygn. akt II OSK 2617/11 oraz z dnia 1 września 2010 r. sygn. akt I OSK 920/10). Skutkiem prawomocnego wyroku sądu administracyjnego uwzględniającego skargę jest powrót sprawy do właściwego organu administracyjnego, który obowiązany jest rozpoznać sprawę ponownie, stosując się do wyrażonej w tym wyroku oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania. Przy czym związanie to dotyczy zarówno organu administracji publicznej, jak i sądu, który rozpoznaje skargę strony od ponownego orzeczenia organu administracyjnego. Z kolei, sąd administracyjny po to wyraża swoją ocenę, by przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zakres tej oceny nie był już przedmiotem rozpoznania (por. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2007 r., II FSK 274/06). Natomiast pominięcie przez wojewódzki sąd administracyjny związania oceną prawną w danej sprawie na mocy art. 153 p.p.s.a. stanowi naruszenie prawa, w szczególności zasady demokratycznego państwa prawnego zawartej w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (por. wyrok NSA z dnia 21 maja 2010 r. II FSK 153/09). W wyroku z dnia 7 sierpnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1189/13 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ciążący na organie administracji i na sądzie, obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, może być wyłączony w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku pierwotnego. Podzielając powyższy pogląd sąd w rozpoznawanej sprawie uznał, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie. Nastąpiła w niej bowiem zmiana okoliczności faktycznych mająca istotne znaczenie dla możliwości prowadzenia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do skarżącego. Jak wynika z sentencji orzeczenia organu I instancji organ uznał skarżącego winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym przeprowadzeniu czynności służbowych dotyczących informacji uzyskanych przez niego w pismach z dnia 27 kwietnia 2012 r. oraz z dnia 9 czerwca 2012 r. Organ dyscyplinarny II instancji przyjął, że ocena prawidłowości działań policjanta dotyczy maja i czerwca 2012 r. Wprawdzie organy obu instancji nie dokonały oceny czasu popełnienia przewinienia, tj. nie ustaliły w jakim okresie skarżący powinien prawidłowo wykonać czynności służbowe, jednak biorąc pod uwagę wskazane w sentencji orzeczenia organu I instancji ww. daty stwierdzić należy, że w momencie ponownego orzekania przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. - w dniu 29 lipca 2014r. (po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Łodzi wyrokiem z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt III SA/Łd 766/13 wydanego w sprawie orzeczenia dyscyplinarnego organu II instancji z dnia[...]) nastąpił upływ terminu przedawnienia karalności zarzucanego ww. czynu. Stosownie bowiem do treści art. 135j ust. 4 ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny umarza postępowanie dyscyplinarne w przypadkach, o których mowa w art. 135 ust. 1, albo gdy stało się ono bezprzedmiotowe z innej przyczyny. W świetle art. 135 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 135 ust. 4 cyt. ustawy, postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Zawieszenie postępowania dyscyplinarnego wstrzymuje bieg tego terminu. Ponadto zgodnie z art. 135 ust. 6 ustawy o Policji w przypadku wydania orzeczenia o ukaraniu w pierwszej instancji przed upływem roku od dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego postępowanie to uważa się za zakończone z upływem terminu do wniesienia odwołania, a jeżeli wniesiono odwołanie z chwilą wydania orzeczenia przez wyższego przełożonego. Przywołany art. 135 ust. 4 powołanej ustawy reguluje instytucję przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego. W tym miejscu należy podnieść, że przedawnienie karalności jest instytucją powodującą brak możliwości pociągnięcia sprawcy czynu do odpowiedzialności po upływie określonego czasu od popełnienia (zaniechania) tego czynu. W aspekcie materialnoprawnym przedawnienie jest okolicznością uchylającą karalność, natomiast skutkiem procesowym jest zakaz wszczynania postępowania i nakaz umorzenia postępowania wszczętego w sprawie o przestępstwo, którego karalności ustała (art. 135 ust. 1 pkt 2 i art. 135j ust. 4 ustawy o Policji) - por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2007 r., sygn. akt l OSK 906/06, publ.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl. Wskazać także należy, że powyższy przepis, tj. art. 135 ust. 4 powołanej ustawy wyraża zasadę szybkości represji, a ponadto nie może być on interpretowany rozszerzająco na niekorzyść policjanta, gdyż jest przepisem gwarantującym prawa podmiotowe (por. wyrok NSA z dnia 14 września 2007 r. sygn. akt I OSK 1786/06) . Ponadto zauważyć należy, że postępowanie dyscyplinarne toczące się w oparciu o ustawę o Policji jest postępowaniem dwuinstancyjnym (art. 135k ustawy o Policji). Zgodnie z art. 135n ust. 4 ustawy o Policji wyższy przełożony dyscyplinarny może zaskarżone orzeczenie: 1) utrzymać w mocy albo 2) uchylić w całości albo w części i w tym zakresie uniewinnić obwinionego, odstąpić od ukarania, względnie wymierzyć inną karę, bądź uchylając to orzeczenie - umorzyć postępowanie dyscyplinarne w pierwszej instancji, albo 3) uchylić w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia czynności dowodowych w całości lub w znacznej części. Postępowanie odwoławcze umarza się w przypadku cofnięcia odwołania (art. 135n ust. 5 ustawy). Analiza powyższych przepisów prowadzi do wniosku, że postępowanie dyscyplinarnego może być umorzone zarówno na etapie postępowania przed organem I, jak i II instancji, w sytuacji gdy zaistnieją przesłanki do jego umorzenia. Wskazać również należy, że w myśl art. 135o ust. 1 ustawy o Policji orzeczenie lub postanowienie staje się prawomocne: 1) z upływem terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia, jeżeli go nie wniesiono; 2) w dniu wydania orzeczenia lub postanowienia przez organ odwoławczy. Przełożony dyscyplinarny, po uprawomocnieniu się orzeczenia lub postanowienia, niezwłocznie wykonuje orzeczoną karę (art. 135o ust. 2 ustawa o Policji). Zatem pojęcie prawomocnego orzeczenia, zgodnie z art. 135o ust. 1 ustawy odnosi się do dwóch sytuacji. W pierwszej z nich prawomocnym orzeczeniem jest orzeczenie organu I instancji z uwagi na fakt upływu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia. W drugim przypadku pojęcie prawomocnego orzeczenia należy odnieść do orzeczenia wydanego przez organ odwoławczy. Podkreślić więc należy, że postępowanie dyscyplinarne toczące się w oparciu o ustawę o Policji jest postępowaniem dwuinstancyjnym, a cechy prawomocności, zgodnie z art. 135o ust. 1 pkt 1 i 2 wymienionego aktu prawnego nosi orzeczenie organu II instancji lub organu I instancji, w przypadku niewniesienia od niego środka odwoławczego. Nadto, orzeczenie dyscyplinarne staje się wykonalne dopiero po jego uprawomocnieniu się. Wobec powyższego, wbrew stanowisku organu II instancji zaprezentowanemu w odpowiedzi na skargę, brak jest podstaw do uznania, że instytucja przedawnienia ma być oceniana tylko na etapie postępowania dyscyplinarnego przed organem l instancji. Ustanie karalności przestępstwa następuje z mocy prawa w rezultacie samego upływu czasu kalendarzowego odpowiadającego terminowi przedawnienia, a w wypadku zaistnienia ujemnej przesłanki procesowej, jaką jest przedawnienie karalności postępowanie to powinno zostać umorzone. Ujemna przesłanka procesowa, o której mowa w przytoczonym art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji ma charakter bezwzględny i musi być uwzględniana nie tylko na etapie postępowania dyscyplinarnego przed organem I instancji, lecz na każdym etapie postępowania dyscyplinarnego, aż do jego prawomocnego zakończenia, czyli również w postępowaniu przed organem II instancji (por. wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 1605/12 oddalający skargę od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2354/11) . W rozpoznawanej sprawie uszło więc uwadze organu II instancji, że nastąpiła istotna zmiana stanu faktycznego (upływ terminu przedawnienia karalności), która oznaczała wyłączenie związania organu oceną prawną zawartą w wyroku WSA w Łodzi z dnia 17 września 2013 r. W takiej sytuacji obowiązkiem Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. było rozpoznanie sprawy przy uwzględnieniu zmiany stanu faktycznego. Tymczasem organ dyscyplinarny II instancji nie poczynił ustaleń do stwierdzenia, czy doszło do przedawnienia karalności, nawet nie dokonał dokładnej analizy kiedy skarżący popadł w zwłokę w wykonaniu czynności służbowych w związku z nieprawidłową weryfikacją pism informacyjnych z dnia 27 kwietnia 2012 r. oraz 9 czerwca 2012 r., przyjmując bez żadnych wyjaśnień, że nastąpiło to w maju i czerwcu 2012 r. Określenie zaś dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, a tym samym ustalenie momentu rozpoczęcia biegu przedawnienia karalności zarzucanego mu czynu było obowiązkiem organu dyscyplinarnego. Stosownie bowiem do treści przepisu art. 135l ust. 1 ustawy o Policji w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. W przypadku, gdy przedmiotem zarzutu postawionego w postępowaniu dyscyplinarnym jest popełnienie przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego (art. 132 ust. 1 ustawy o Policji) do organu należy również ocena, czy nie wystąpiła przesłanka, o jakiej mowa w art. 135 ust. 4 ustawy o Policji. W rozpoznawanej sprawie kwestia zaistnienia przesłanki procesowej z art. 135 ust. 4 ustawy o Policji została więc całkowicie pominięta przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. w orzeczeniu z dnia[...]. Ponadto zauważyć należy, że ponownie orzekając w sprawie na skutek odwołania organ II instancji zaakceptował stanowisko wyrażone w orzeczeniu dyscyplinarnym I instancji co do wadliwości zweryfikowania przez policjanta informacji zawartych w piśmie z dnia 27 kwietnia 2012 r., podczas gdy sąd w wyroku z dnia 17 września 2012 r. jednoznacznie stwierdził, że "działania skarżącego podjęte po otrzymaniu pisma z dnia 27 kwietnia 2012r. były racjonalne. Tym samym nie jest zasadny postawiony mu zarzut wykonania czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. Pismo zawierało pytanie, kiedy będzie możliwe odebranie ciągnika. Skarżący po przeanalizowaniu treści pisma i po otrzymaniu jednoznacznego polecenia przełożonego nie przekazał pisma do prokuratury. Wykonał także kolejne polecenie dotyczące przygotowania projektu odpowiedzi na pismo. Sporządzoną odpowiedź podpisał i skierował do P. C. naczelnik wydziału, w którym pracował skarżący. Sąd uznał także, że nie można czynić policjantowi zarzutu wprowadzenia przełożonego w błąd podczas referowania przebiegu postępowania przygotowawczego. Postępowania to zostało umorzone po konsultacji z prokuratorem. Nawet jeśli w trakcie tego postępowania skarżący popełnił błędy, to jak trafnie wskazał organ odwoławczy uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, przedmiotem niniejszej sprawy nie jest analiza prawidłowości czynności wykrywczych. Skarżący umarzając postępowanie pozostawał w przekonaniu, że umorzenie jest uzasadnione. Tym samym referując sprawę naczelnikowi przedstawił mu przebieg postępowania w sposób zgodny z własnym przekonaniem i posiadana wiedzą". Rozstrzygnięcie organu II instancji z dnia 29 lipca 2014 r. jest więc sprzeczne z ww. wyrokiem, tym bardziej, że w jego uzasadnieniu organ, pomimo szerokiego odniesienia się do orzeczenia sądu, stwierdził, iż ocena prawidłowości działań skarżącego winna dotyczyć maja i czerwca 2012 r. Na marginesie zauważyć należy, że zgodnie z art. 135n ust. 4 ustawy o Policji rozpatrzenie odwołania przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego powinno nastąpić w terminie 14 dni od dnia wpływu odwołania, a w przypadku powołania komisji - w terminie 7 dni od dnia otrzymania sprawozdania, o którym mowa w ust. 1. Natomiast jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy (k. 456 akt administracyjnych) prawomocny wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 września 2013 r. został doręczony organowi w dniu 4 lutego 2014 r., zaś Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wydał orzeczenie dopiero w dniu 29 lipca 2014 r. W ocenie sądu, przytoczone okoliczności wskazują, że stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony w sposób umożliwiający jego właściwą ocenę w świetle przepisów art. 135 ust. 4 ustawy o Policji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zachodziły zatem podstawy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego oraz orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ zobligowany będzie do uwzględnienia stanowiska sądu wyrażonego w uzasadnieniu niniejszego wyroku oraz faktu, że przedawnienie karalności przewinienia dyscyplinarnego wyłącza możliwość prowadzenia wszczętego już postępowania, stanowiąc przeszkodę uwzględnianą z urzędu na każdym etapie postępowania dyscyplinarnego. d.j.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło