II SA/Łd 503/14
WyrokWSA w Łodzi2014-12-04
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Arkadiusz Blewązka, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustalenie odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną, złożony przez jednego ze współwłaścicieli po upływie ustawowego terminu, może być uznany za skuteczny dla pozostałych współwłaścicieli lub ich spadkobierców, jeśli nie złożyli oni własnych wniosków w terminie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że złożenie wniosku o odszkodowanie za grunt zajęty pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli w ustawowym terminie nie powoduje automatycznego wszczęcia postępowania w sprawie odszkodowania na rzecz pozostałych współwłaścicieli ani ich spadkobierców. Roszczenie o wypłatę odszkodowania jest świadczeniem podzielnym, a termin do jego dochodzenia biegnie indywidualnie dla każdego z uprawnionych. Wniosek złożony po terminie, nawet przez spadkobiercę, nie może być uwzględniony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną. Skarżący, Ł.G., jako spadkobierca K.K., złożył wniosek o odszkodowanie w grudniu 2011 r. Organ administracji odmówił ustalenia odszkodowania, uznając, że wniosek został złożony po terminie określonym w art. 73 ust. 4 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną. Wcześniejszy wniosek z maja 2003 r. złożyła J.W. (siostra K.K.) jedynie we własnym imieniu, co potwierdzili jej spadkobiercy. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym nieuwzględnienie wniosków dowodowych.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 4 grudnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka, Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.), , Protokolant Pomocnik sekretarza Aneta Panek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2014 roku sprawy ze skargi Ł. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną oddala skargę. LS
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania Ł.G., utrzymał w mocy decyzję Starosty Z. z dnia [...] nr [...] o odmowie ustalenia odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną.
Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia [...] nr [...] Starosta Z., na podstawie art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r. Nr 133, poz. 872 ze zm) w związku z art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) oraz art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), odmówił ustalenia odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną gminną ulicę A w Głownie, oznaczony w ewidencji gruntów w obrębie [...] jako działka nr 213/1 o powierzchni 0,0790 ha. Organ wyjaśnił, że dnia 3 stycznia 2012 r. na wniosek Ł.G. zostało wszczęte postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za przedmiotowy grunt. Uprzednio wydane w sprawie decyzja Starosty Z. z dnia [...] orzekająca o odmowie ustalenia odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną oraz utrzymująca ją w mocy decyzja Wojewody [...] z dnia [...] zostały uchylone prawomocnym wyrokiem sądu w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 1062/12 z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie dotyczących intencji J.W. co do występowania w postępowaniu w sprawie ustalenia odszkodowania samodzielnie lub jednocześnie w imieniu K.K. Rozpoznając ponownie sprawę Starosta Z. wskazał, że dnia 11 kwietnia 2012 r. wszczął postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania z wniosku J.W. z 2003 r. zawieszone do czasu wydania decyzji z wniosku Burmistrza G. o stwierdzenie nabycia przez Miasto G. części nieruchomości zajętej pod drogę gminną ulicę A w G. Następnie organ stwierdził, że wniosek o ustalenie odszkodowania złożony przez Ł.G. w dniu 27 grudnia 2011 r. jest wnioskiem złożonym po terminie zakreślonym w cytowanej ustawie p.w.u.r.a.p. Termin na złożenie wniosku o ustalenie odszkodowania jest terminem ustawowym i nie podlega przywróceniu. Zgodność przepisu art. 73 ust. 4 p.w.u.r.a.p z Konstytucją była przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny, który w wydanym wyroku stwierdził, że przedmiotowy przepis ma na celu uporządkowanie stanu prawnego dróg a jego działanie zostało ograniczone w czasie. Poza tym organ podkreślił, że wniosek z 2003 r. pochodzi tylko od jednej współwłaścicielki nieruchomości zajętej pod drogę publiczną i opatrzony jest tylko jednym podpisem. W rezultacie można stwierdzić, że wniosek złożony został tylko i wyłącznie przez J.W. i nie ma w nim mowy o reprezentacji innych osób. Do wniosku nie załączono żadnych pełnomocnictw, które mogłyby stanowić dowód występowania również w imieniu innych osób. Organ wskazał, że obok J.W. pozostałymi właścicielami przedmiotowej nieruchomości są K.G. oraz H. i A.M. Jednym ze spadkobierców po H. i A. M. jest Ł.G. Złożenie wniosku o odszkodowanie przez J.W. w ustawowym terminie nie oznacza powstania uprawnienia do odszkodowania po stronie pozostałych współwłaścicieli. W sprawie dotyczącej odszkodowania nie znajduje zastosowania art. 209 kodeksu cywilnego mówiący o czynnościach zmierzających do zachowania wspólnego prawa własności. Odszkodowanie nie jest prawem podmiotowym przysługującym współwłaścicielom niepodzielnie. Organ wskazał, że uwzględniając wskazania sądu celem przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego, w dniu 28 czerwca 2013 r. przeprowadził rozprawę administracyjną. Mimo prawidłowego zawiadomienia na rozprawę nie stawił się spadkobierca J. W. – A.W., Burmistrz G. oraz pełnomocnik Ł. G. Rozprawa odbyła się z udziałem pozostałych spadkobierców J. W. – M. W. oraz Z.W., którzy oświadczyli, iż pismo z dnia 14 maja 2003 r. złożone przez ich matkę stanowiło wniosek dotyczący jedynie należącego do niej udziału w zajętej pod drogę publiczną nieruchomości. Poza tym M. W. oraz Z.W. wskazali, że w pozostawionych po śmierci J.W. w dokumentach brak jest jakichkolwiek pełnomocnictw udzielonych przez K.K. w sprawie wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania za działkę położoną w G. przy ulicy B nr 17 B (obecnie ulicy A). Ponadto obecni na rozprawie spadkobiercy zaznaczyli, że matka J.W. informowała o fakcie wysłania listu do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie odszkodowania za część nieruchomości zajętą pod drogę jedynie w swoim imieniu. Dalej Starosta Z. w uzasadnieniu decyzji wskazał, że strony postępowania zostały zawiadomione o zgromadzeniu materiału dowodowego w sprawie. Po upływie terminu wyznaczonego na składanie ewentualnych uwag do materiału dowodowego pełnomocnik Ł.G. złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań wnioskodawcy Ł.G. i świadka A.G. na okoliczność złożenia wniosku o odszkodowanie przez J.W. w imieniu własnym oraz jako pełnomocnika K. K. Organ stwierdził, że nie widzi konieczności przeprowadzenia dowodu z zeznań wskazanych w złożonym po terminie piśmie świadków. Wobec braku nowych dowodów popartych stosownymi dokumentami Starosta Z. stwierdził jednoznacznie, że wniosek z dnia 14 maja 2003 r. J.W. złożyła jedynie w imieniu własnym. Organ uznał kwestię złożenia wniosku o odszkodowanie tylko we własnym imieniu za wyjaśnioną i niebudzącą wątpliwości interpretacyjnych. Ponadto organ wskazał, że nie dysponuje żadnym dokumentem mogącym stanowić przeciwwagę dla wniosku J.W. z dnia 14 maja 2003 r.
Poza tym organ I instancji nadmienił, że na gruncie ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną wszczęcie postępowania o odszkodowanie może nastąpić jedynie na wniosek właściciela, a jeżeli nieruchomość stanowi współwłasność – na wniosek każdego z jej współwłaścicieli w określonym terminie. Każdy ze współwłaścicieli ma interes prawny tylko w postępowaniu wszczętym swoim własnym wnioskiem.
W odwołaniu od powyższej decyzji pełnomocnik Ł.G. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności naruszenie art. 10 § 1, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie żądania wnioskodawcy Ł.G. przeprowadzenia dowodów z przesłuchania w charakterze strony i przesłuchania świadka A.G. Zdaniem odwołującego organ dokonał błędnych ustaleń faktycznych, polegających na bezzasadnym przyjęciu braku pełnomocnictwa udzielonego J. W. przez K.K. W odwołaniu sformułowano również zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż zgłoszenie żądania wypłaty odszkodowania przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości nie ma wpływu na bieg terminu do zgłoszenia tego żądania przez pozostałych współwłaścicieli.
Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...]. Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołania, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zdaniem organu odwoławczego ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wniosek z dnia 14 maja 2003 r. J.W. złożyła jedynie w imieniu własnym. Okoliczność tę potwierdzają złożone w trakcie rozprawy oświadczenia spadkobierców J.W., w których osoby te wyraźnie wskazują na brak jakichkolwiek pełnomocnictw udzielonych przez K. K. w sprawie wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania za przedmiotową działkę. Ze złożonych oświadczeń wynika również, że J.W. informowała M. W. oraz Z.W. o złożeniu wniosku o odszkodowanie jedynie we własnym imieniu. Wojewoda wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy jest kompletny i wystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy i słusznie organ I instancji uznał za niecelowe przesłuchiwanie Ł.G. i A.G. Oświadczenia składane przez strony czy osoby zainteresowane w postępowaniu administracyjnym korzystają z domniemania prawdziwości, o ile nie są sprzeczne z innymi dowodami. Przesłuchanie strony jest jedynie środkiem dowodowym posiłkowym. Strony miały w sprawie zapewnioną możliwość wypowiadania się, o czym wielokrotnie je informowano. Nie przedstawiono jednak dowodu świadczącego o działaniu J.W. jako pełnomocnika K. K. Poza tym organ wskazał, że pełnomocnik Ł.G. podnosił, że złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego z współwłaścicieli powoduje, że roszczenie nie wygasa w stosunku do pozostałych, a stanowisko to stoi w sprzeczności z wyrokiem sądu administracyjnego wydanym w niniejszej sprawie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na decyzję Wojewody [...] z dnia [...],Ł.G. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Z. Powtórzył zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Skarżący podniósł, że organ I instancji pominął złożone przez niego wnioski dowodowe. Wskazał, że kluczowe okoliczności w sprawie zostały ustalone na podstawie oświadczenia M. W. i Z.W., którzy wielokrotnie wypowiadali się w obecności innych osób o powzięciu wiadomości o sprawie odszkodowania za grunty zajęte pod drogę dopiero na skutek rozmowy telefonicznej z urzędnikiem prowadzącym sprawę po podjęciu postępowania. W ocenie skarżącego M.W. i Z.W. nie posiadali wcześniej wiedzy o postępowaniu wszczętym przez matkę w sprawie przyznania odszkodowania i fakcie jej współdziałania z K.K. Informacjami na temat współdziałania z K. K. dysponują natomiast skarżący oraz A.G., ponieważ osobiście pomagali w czynnościach postępowania i kontaktowali się w sprawie odszkodowania z właściwym urzędem. W skardze zwrócono uwagę, że Wojewoda [...] w ogóle nie odniósł się do zarzutu naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji pomija zarzuty dotyczące naruszenia prawa do zwrócenia się do organu administracji publicznej z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu jako jednego z przejawów czynnego udziału strony w postępowaniu. Nawet po zakończeniu postępowania dowodowego organ nie może nie uwzględnić żądania strony, jeżeli dotyczy okoliczności mających znaczenie dla sprawy. Ponadto skarżący powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie o sygn. akt I OSK 453/10, w którym stwierdzono, że złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli powoduje, że roszczenie nie wygasa w stosunku do pozostałych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. Zdaniem organu postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną wszczyna się wyłącznie na żądanie strony. Złożenie wniosku tylko przez jednego z współwłaścicieli nieruchomości bądź ich spadkobierców, nie powoduje automatycznie wszczęcia postępowania w sprawie odszkodowania na rzecz pozostałych współwłaścicieli. Takie stanowisko potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku wydanym w niniejszej sprawie. Zdaniem organu J.W. złożyła wniosek jedynie we własnym imieniu, co potwierdzają złożone w trakcie rozprawy administracyjnej oświadczenia jej spadkobierców. Oświadczenia składane przez strony korzystają z domniemania prawdziwości, o ile nie są sprzeczne z innymi dowodami. Natomiast przesłuchanie strony jest dopuszczalne w postępowaniu administracyjnym w ostateczności. Ł.G. miał zapewniony czynny udział w postępowaniu m.in. poprzez składanie wyjaśnień, które wpłynęłyby na treść rozstrzygnięcia, a pomimo tego nie złożył takich wyjaśnień. W wielu pismach skarżący wręcz wskazywał, że przedstawienie dowodu na zgłoszenie przed 31 grudnia 2005 r. żądania w kwestii odszkodowania jest bezzasadne, gdyż zgłoszenie przez jednego ze współwłaścicieli wniosku o odszkodowanie za nieruchomość powoduje, że roszczenie nie wygasa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.).
Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r. Nr 133, poz. 872 ze zm.), dalej powoływanej również jako p.w.u.r.a.p. Zgodnie ze wskazanym przepisem odszkodowanie za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne, które z dniem 1 stycznia 1999 r. stały się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, ustala i wypłaca się według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości. Odszkodowanie wypłaca się na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r., a po upływie tego okresu roszczenie wygasa.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że warunkiem podstawowym przyznania odszkodowania w świetle wyżej przywołanego przepisu jest złożenie wniosku w określonym ustawowo terminie. Wraz z utratą prawa własności nieruchomości z dniem 1 stycznia 1999 r. między współwłaścicielami rozwiązuje się stosunek współwłasności. Po stronie każdego z dotychczasowych współwłaścicieli powstaje samodzielne uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie. Przepis art. 73 ust. 4 p.w.u.r.a.p. wymaga aktywnej postawy uprawnionego w zakresie dochodzenia przysługującego mu odszkodowania w odróżnieniu od odszkodowania ustalanego z urzędu w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości w oparciu o przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 518 ze zm.). Współwłaściciel może wystąpić z wnioskiem o odszkodowanie odpowiednie do przysługującego mu udziału we współwłasności. Złożenie wniosku przez jednego z współwłaścicieli nie oznacza, że wniosek wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania na rzecz pozostałych współwłaścicieli. Roszczenie o wypłatę odszkodowania na gruncie art. 73 ust 4 p.w.u.r.a.p., to roszczenie o świadczenie podzielne, które dzieli się na tyle części, ile jest podmiotów uprawnionych do świadczenia. Z całą pewnością celem wystąpienia o odszkodowanie, o którym mowa, nie jest zachowanie prawa własności do nieruchomości, a zatem nie ma tu zastosowania art. 209 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz.121 ze zm.), zgodnie z którym każdy ze współwłaścicieli może bez zgody pozostałych współwłaścicieli dokonywać czynności zmierzających do zachowania wspólnego prawa. W rezultacie wniosek każdego ze współwłaścicieli wszczyna odrębną sprawę o odszkodowanie, a każdy ze współwłaścicieli posiada tylko interes prawny w postępowaniu wszczętym wyłącznie własnym wnioskiem, choć sprawy te mogą być też połączone do łącznego rozpoznania na podstawie art. 62 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), dalej powoływanej jako k.p.a. Wartość przyznawanego odszkodowania uzależniona jest od wielkości udziału, jaki przysługiwał współwłaścicielowi, który złożył wniosek. Poza tym warto podkreślić, że dotychczasowy współwłaściciel nie staje się uczestnikiem postępowania wszczętego z wniosku innych współwłaścicieli, a termin do wystąpienia o odszkodowanie biegnie indywidualnie dla każdego z wnioskodawców. Nie można również twierdzić, aby na podstawie art. 61 § 4 k.p.a. o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania organ administracji publicznej był zobowiązany zawiadomić współwłaścicieli, którzy wniosku nie złożyli (por. wyroki WSA w Krakowie: z dnia 15 marca 2013 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Kr 1752/12, z dnia 20 kwietnia 2012 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Kr 263/12; w Gdańsku z dnia 21 maja 2014 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 797/13; wyrok NSA z dnia 24 lipca 2014 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 1850/13, dostępne Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W szczególnych sytuacjach uprawnione do wzięcia udziału w postępowaniu w sprawie odszkodowania mogą być inne osoby niż pierwotnie składające wniosek. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy prawo do odszkodowania przechodzi na spadkobierców w razie śmierci osoby uprawnionej. Może się również zdarzyć, że jeden ze współwłaścicieli nieruchomości udzieli skutecznie pełnomocnictwa drugiemu z współwłaścicieli do reprezentowania w postępowaniu w sprawie odszkodowania. Fakt udzielenia pełnomocnictwa winien być jednak wyraźny i niebudzący wątpliwości.
Poza tym warto wskazać, że ustawodawca zdecydował o czasowym ograniczeniu możliwości dochodzenia odszkodowania na podstawie art. 73 ust. 4 p.u.w.r.a.p. Wniosek o odszkodowanie może być skutecznie złożony tylko w terminie wprost wskazanym przez ustawę. Konsekwencją braku złożenia wniosku w okresie pomiędzy 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. jest wygaśnięcie roszczenia. Po upływie wskazanego terminu roszczenie nie może być dochodzone bez względu na przyczyny z powodu których wniosek nie został złożony. Zachowanie terminu do złożenia wniosku o odszkodowanie należy badać samodzielnie dla każdego ze współwłaścicieli. Termin określony art. 73 ust. 4 p.u.w.r.a.p. nie podlega przywróceniu. Powyższe okoliczności wskazują na materialnoprawny charakter terminu, co potwierdza również liczne orzecznictwo sądów administracyjnych (por. wyroki WSA w Warszawie: z dnia 11 kwietnia 2013 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 2573/12, z dnia 18 kwietnia 2013 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 2245/12; wyroki NSA: z dnia 8 maja 2013 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 2258/11, z dnia 1 marca 2013 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 1796/11, dostępne Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy przypomnieć należy, że pismem z dnia 14 maja 2003 r. J.W. złożyła wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną - ulicę A w G., oznaczony w ewidencji gruntów w obrębie [...] jako działka numer 213/1 o powierzchni 0,0790 ha. Niewątpliwe J. W. zachowała termin wskazany w art. 73 ust. 4 p.u.w.r.a.p. niezbędny do skutecznego dochodzenia odszkodowania.
Natomiast spór toczył się wokół zagadnienia domniemanego współdziałania w momencie składania wniosku o odszkodowanie J. W. z K. K. - jedną z współwłaścicielek wskazanej nieruchomości, której następcą prawnym został Ł. G.
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że pismo z dnia 14 maja 2003 r. zaopatrzone jest jedynie w podpis J.W. Do pisma nie załączono żadnego pełnomocnictwa, w treści pisma również brak wzmianki na temat upoważnienia do reprezentowania. Co istotne, do momentu wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 1062/12 argumentacja skarżącego w toczącym się postępowaniu administracyjnym sprowadzała się do twierdzenia, iż postępowanie w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejęte nieruchomości dotyczy niepodzielnie wszystkich współwłaścicieli przejmowanych gruntów. Zdaniem Ł. G. złożenie wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania przez jedną z współwłaścicielek nieruchomości J. W. oznaczało przeniesienie uprawnienia na pozostałych współwłaścicieli nieruchomości zajętej pod drogę publiczną. Tym samym zbędne jest dowodzenie zgłoszenia przed dniem 31 grudnia 2005 r. odrębnego żądania o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Stanowisko skarżącego w świetle wcześniejszych wywodów Sądu w tym zakresie nie zasługuje na aprobatę. Zgłoszenie w terminie wniosku o odszkodowanie przez jednego z współwłaścicieli nieruchomości nie powoduje automatycznie zachowania terminu przez pozostałych współwłaścicieli.
Wskazać należy, że dopiero w wyroku z dnia 5 marca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny podniósł, iż organy administracji winny dokładanej zbadać intencje J.W. zawarte w piśmie z 2003 r., w tym kwestię jej ewentualnego działania jako pełnomocnik K.K. W ponownie toczącym się postępowaniu w sprawie ustalenia odszkodowania skarżący sformułował zarzut bezzasadnego przyjęcia braku pełnomocnictwa udzielonego J.W. przez K.K., choć kwestia ta na wcześniejszych etapach postępowania przed organami administracji nie była przez niego poruszana. Jednocześnie skarżący w toku całego postępowania nie przedstawił żadnego dowodu, który mógłby stanowić podstawę do przyjęcia, iż J. W. mogłaby działać również jako pełnomocnik K. K. Tak więc uprawnione jest twierdzenie, że dopiero sugestia Sąd wyrażona w uzasadnieniu pierwszego rozstrzygnięcia wydanego w tej sprawie natchnęła skarżącego i jego profesjonalnego pełnomocnika w kierunku poszukiwania ewentualnego pełnomocnictwa. Świadczy to w ocenie Sądu, iż od początku wszczęcia tej sprawy zarówno skarżący jak i jego pełnomocnik wiedzieli, że żadnego pełnomocnictwa K.K. nie udzieliła swej siostrze J. W.
Jednocześnie podkreślić należy, że skarżący wielokrotnie był informowany w toku postępowania przed organami administracji o prawie składania wyjaśnień i dowodów na poparcie własnych twierdzeń. Organy administracji zapewniły Ł. G., zgodnie z art. 10 k.p.a., prawo czynnego udziału we wszystkich czynnościach postępowania wszczętego na skutek złożenia wniosku w dniu 27 grudnia 2011 r. Starosta Z., ponownie rozpatrując sprawę na skutek uchylenia wyrokiem sądu decyzji obu instancji, przeprowadził rozprawę administracyjną celem wyjaśnienia intencji J.W., o której zawiadomił Ł. G. oraz spadkobierców J.W. Mimo prawidłowego doręczenia zawiadomienia o rozprawie, skarżący nie skorzystał z możliwości złożenia wyjaśnień i skonfrontowania swego stanowiska z pozostałymi świadkami. Starosta Z. przed wydaniem ostatecznej decyzji zawiadomił strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzoną dokumentacją, wypowiedzenia się co do zebranych dokumentów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie 14 dni. Dnia 10 lipca 2013 r. pełnomocnik
Ł.G. potwierdził odbiór przedmiotowego zawiadomienia. W dniu 20 sierpnia 2013 r., a zatem po upływie wskazanego w zawiadomieniu terminu, pełnomocnik skarżącego złożyła wniosek o przesłuchanie Ł. G.i A.G. na okoliczność reprezentacji K.K. przez J.W.
W tym miejscu należy podkreślić, że przesłuchanie stron jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 86 k.p.a.). Zatem tenże środek dowodowy jest dopuszczalny w ostateczności, gdy nie ma możliwości ustalenia stanu faktycznego przy pomocy innych środków dowodowych. Subsydiarność przesłuchania strony postępowania podyktowana jest faktem, iż tego rodzaju dowód nie jest w pełni obiektywny, bowiem informacji udziela podmiot bezpośrednio zainteresowany korzystnym rozstrzygnięciem w sprawie. Należy również zaznaczyć, że spadkobiercy J.W. obecni na rozprawie administracyjnej w dniu 28 czerwca 2013 r. zgodnie oświadczyli pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, iż J. W. informowała ich o złożeniu w 2003 r. we własnym imieniu wniosku o ustalenie odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę. Wskazali, że w dokumentach pozostawionych przez zmarłą matkę brak jest jakichkolwiek pełnomocnictw udzielonych przez K.K. w sprawie ustalenia odszkodowania za działkę położną w G. przy ulicy B nr 17 A (obecnie ulicy A). Poza tym stwierdzić należy, że w aktach administracyjnych sprawy dotyczącej ustalenia odszkodowania na rzecz J. W. oraz sprawy odszkodowania na rzecz skarżącego brak jest innych dokumentów pochodzących od J.W., z których można by ewentualnie dalej wyjaśniać intencje zawarte w piśmie z 2003 r. Treść zeznań skarżącego i jego świadka miała potwierdzać istnienie pełnomocnictwa, co wynikała z tezy dowodowej i co skarżący zaczął podnosić pierwszy raz po pierwszym wyroku Sądu.
Wydaje się jednak, że organy oczekiwały dokumentu potwierdzającego istnienie pełnomocnictwa, co należy uznać za uzasadnione w kontekście zebranego materiału dowodowego, a taki dokument pełnomocnictwa skarżący mógł złożyć w każdym czasie.
Zatem zarzut naruszenia art. 78 k.p.a. nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z § 1 tegoż przepisu żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Z kolei § 2 wskazuje, że organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Organy administracji prawidłowo uznały kwestię intencji J.W. za dostatecznie wyjaśnioną w oparciu o oświadczenia spadkobierców J. W. złożone na rozprawie. W toku postępowania nie przedstawiono żadnego wiarygodnego dowodu, np. w postaci dokumentu, który podważyłby te ustalenia, a jedynie złożono spóźniony wniosek o przesłuchanie samego skarżącego oraz członka jego rodziny. W tej sytuacji trafnie organ I instancji uznał, że środek dowodowy, jakim jest przesłuchanie strony najbardziej zainteresowanej korzystnym rozstrzygnięciem, jest zbędny i nie uwzględnił żądania przeprowadzenia przesłuchania Ł.G. i A.G. Skarżący we wniosku o przesłuchanie nie powołał się na żadną nową okoliczność, a wielokrotnie przedstawiał już w pismach procesowych własne stanowisko w sprawie. Uwzględnienie spóźnionego żądania w rezultacie przyczyniłoby się więc do niepotrzebnego przedłużania postępowania i nie poskutkowałoby nowymi ustaleniami w sprawie.
Odnosząc się do kwestii podniesionej na rozprawie w dniu 17 października 2014 r. przed tutejszym Sądem, iż skarżący Ł. G. był stroną postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania na rzecz J.W. za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną, wskazać należy, iż skarżący uczestniczył w postępowaniu prowadzonym przez Wojewodę [...]w sprawie stwierdzenia nabycia z mocy prawa przez Gminę Miasto G. własności nieruchomości położonej w G. przy ulicy A w obrębie [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jak działka nr 213/1 o powierzchni 0,0790 ha.
Natomiast w postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania na rzecz J.W. za przedmiotową nieruchomość skarżący już nie brał udziału, co wynika z akt sprawy zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...]. nr [...], ponieważ słusznie nie został uznany za stronę tegoż postępowania.
Skarżący był rzecz jasna stroną postępowania wszczętego na skutek własnego wniosku złożonego w dniu 27 grudnia 2011 r. o podjęcie czynności w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za zajęcie gruntu pod drogę publiczną, które to postępowanie toczyło się odrębnie od postępowania wszczętego na skutek złożenia wniosku w 2003 r. przez J.W.
Konkludując uznać należy, że Ł.G. jako następca prawny K.K. złożył wniosek o odszkodowanie w dniu 27 grudnia 2011 r., bowiem w okolicznościach niniejszej sprawy nie można uznać, że J.W. składając własny wniosek w 2003 r. działała również w imieniu K.K. Tym samym wniosek Ł.G. został złożony po upływie nieprzekraczalnego terminu określonego w art. 73 ust. 4 p.u.w.r.a.p. i z tej przyczyny organy słusznie odmówiły skarżącemu ustalenia i wypłaty odszkodowania.
W tym stanie rzeczy, uznając że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a, skargę oddalił.
IB
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło