II SA/Rz 1122/14
WyrokWSA w Rzeszowie2015-02-10
Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Ewa Partyka, Paweł Zaborniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy domek typu holenderskiego z dobudowanym tarasem, posadowiony na elementach betonowych na gruncie, może być uznany za tymczasowy obiekt budowlany podlegający przepisom Prawa budowlanego, a jego lokalizacja naruszająca miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uzasadnia nakaz rozbiórki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że domek typu holenderskiego z dobudowanym tarasem, posadowiony na elementach betonowych na gruncie i stanowiący całość techniczno-użytkową, należy traktować jako tymczasowy obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego. Ponieważ jego lokalizacja naruszała obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który zakazuje budowy tego typu obiektów na danym terenie, legalizacja samowoli budowlanej była niemożliwa, a nakaz rozbiórki, wydany na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, był zgodny z prawem.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął z urzędu postępowanie w sprawie rozbiórki domku typu holenderskiego z dobudowanym tarasem, posadowionego na działce nr 186. Organ ustalił, że obiekt został wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę i narusza postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który zakazuje budowy tego typu obiektów. Po utrzymaniu decyzji przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, inwestor wniósł skargę do WSA, kwestionując kwalifikację obiektu i możliwość jego legalizacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Małgorzata Wolska Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ WSA Paweł Zaborniak Protokolant sekretarz sądowy Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 lutego 2015 r. sprawy ze skargi A. L. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego -skargę oddala-
Pracownicy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w [..] w dniu 6 sierpnia 2013 r. przeprowadzili czynności kontrole na działce nr ewid. 186 w [..] dzierżawionej w części przez AL (dalej zwanego także inwestorem). Następnie organ nadzoru budowlanego wszczął z urzędu postępowanie w sprawie rozbiórki domku typu holenderskiego z dobudowanym tarasem konstrukcji drewnianej, częściowo zadaszonym, usytuowanego na części ww. działki, należącego do AL. Natomiast decyzją z dnia [..] października 2013 r. nakazał AL. rozbiórkę przedmiotowego obiektu, jako wybudowanego bez wymaganego pozwolenia.
PINB w [..] ustalił, że działka nr 186 stanowi własność Skarbu Państwa i pozostaje w użytkowaniu wieczystym P. S.A. Oddział [..] w [..] (dalej: P S.A.); w części dzierżawiona jest przez inwestora. Na działce tej od 2010 r. na płytach betonowych ułożonych na gruncie posadowiony jest domek typu holenderskiego, z dobudowanym i częściowo zadaszonym tarasem o konstrukcji drewnianej. Także konstrukcja tarasu opiera się na elementach betonowych ustawionych na gruncie. Dysponent obiektu nie przedstawił dokumentów świadczących o legalności budowy. Dokumentów takich nie stwierdzono także u właściwego organu architektoniczno-budowlanego. Zajęta część działki w aktualnie obowiązującym Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Gminy [..] Uzdrowisko [..] zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy [..] z dnia [..] lipca 2008 r. nr [..] /08 objęta jest konturem 1.Ws – terenu wód zbiornika [..], na którym obowiązuje zasadniczo zakaz budowy obiektów budowlanych, w tym obiektów tymczasowych i ogrodzeń. W świetle natomiast przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, lokalizacja przedmiotowego obiektu, mającego cechy tymczasowego obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 5 tej ustawy, wymagała pozwolenia na budowę. Z uwagi jednak na to, że lokalizacja opisanego obiektu narusza przepisy obowiązującego planu miejscowego, jego legalizacja - w świetle art. 48 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, nie jest możliwa. Konieczne zatem było orzeczenie nakazu rozbiórki, stosownie do art. 48 ust. 1 cyt. ustawy.
W odwołaniu od powyższej decyzji inwestor zarzucił, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób dostateczny, w tym w zakresie odnoszącym się do terminu posadowienia obiektów. W jego ocenie organ błędnie zakwalifikował obiekt jako domek typu holenderskiego, podczas gdy jest to jedynie przyczepa campingowa, przyczepa samochodowa. Natomiast taras drewniany jest obiektem odrębnym, który dodatkowo istniał na gruncie na długo przez postawieniem w tamtym miejscu przyczepy campingowej. Jest to miejsce przeznaczone go grillowania, a jego powstanie ma datować się na okres wcześniejszy niż uchwalenie planu miejscowego.
Po rozpatrzeniu ww. odwołania decyzją z dnia [..] lipca 2014 r. nr [..],[..] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [..] (dalej: WINB w [..]) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy uznając, że rozstrzygnięcie w niej zawarte jest zgodne z prawem.
Jak podano w uzasadnieniu decyzji, domek typu holenderskiego posadowiony jest na elementach betonowych ułożonych bezpośrednio na gruncie, podobnie jak przylegający do niego taras. Razem stanowią całość techniczno-użytkową, a w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego jest to tymczasowy obiekt budowlany. Nie jest on bowiem trwale związany z gruntem, jako że nie posiada fundamentów. Nie stanowi zarazem przyczepy campingowej – czyli pojazdu, ponieważ nie spełnia warunku maksymalnej szerokości pojazdu wynoszącej 2,55 m określonej w § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951), jako że wynosi ona 3,61 m. Nie przedstawiono przy tym dokumentów świadczących o dopuszczeniu jej do ruchu. Nie można było również – w nawiązaniu do sugestii zawartej w odwołaniu, ocenić tarasu jako obiektu małej architektury, ponieważ nie spełnia on kryteriów wynikających z art. 3 pkt 4 Prawa budowalnego, a to z uwagi na jego gabaryty. Posadowienie przedmiotowego obiektu stanowiło zatem w rozumieniu przepisów powołanej ustawy budowę, na którą wymagane było uzyskanie pozwolenia. Jego brak świadczy o popełnieniu samowoli budowlanej. Jej legalizacja nie była jednak możliwa, ponieważ w świetle obowiązującego planu miejscowego na przedmiotowym terenie nie jest możliwe realizowanie tego typu obiektów. Należało zatem nakazać inwestorowi rozbiórkę tego obiektu, stosownie do art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego.
Organ odwoławczy wyjaśnił ponadto, że nie uwzględnił zgłoszonych przez stronę wniosków dowodowych, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia. Prawidłowo posłużono się materiałem dowodowym zgromadzonym podczas czynności kontrolnych, a datę posadowienia obiektu ustalono na podstawie oświadczenia AL. Prawidłowo również ustalono krąg stron postępowania uznając za strony także właścicieli i użytkowników wieczystych sąsiednich działek i działki nr 186.
Z rozstrzygnięciem powyższym nie zgodził się AL., wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę, w której domagał się uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji i orzeczenia o kosztach postępowania. Skarżący nie zgodził się z zakwalifikowaniem domku typu holenderskiego jako tymczasowego obiektu budowlanego, ponieważ jest to przedmiot o mobilnym charakterze. Dlatego niezasadnie zastosowano do niego dyspozycję przepisu art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Natomiast w stosunku do tarasu, który jest obiektem odrębnym od domku i służy do grillowania oraz stanowi formę zagospodarowania zejścia do wody, powinno zostać przeprowadzone postępowanie legalizacyjne w trybie art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, ponieważ nie narusza on postanowień obowiązującego planu miejscowego. Organy niedostatecznie wyjaśniły wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, w tym datę umiejscowienia domku na nieruchomości. Zaniechały przeprowadzenia dowodów w toku postępowania administracyjnego, m.in. na okoliczności związane ze sposobem umieszczenia domku na działce, jego konstrukcji, zasad zabudowy tarasu i możliwości przemieszczenia domku, a także kwalifikacji domku jako pojazdu w rozumieniu Prawa o ruchu drogowym. Oparły się jedynie na materiale zgromadzonym podczas kontroli. Niezasadnie do udziału w postępowaniu dopuszczono Gminę [..], P S.A. i KWSP w [..], a pominięto innych właścicieli takich samych domków zlokalizowanych na tej samej działce.
W odpowiedzi na skargę WINB w [..] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko.
Postanowieniem z dnia [..] sierpnia 2014 r. WINB w [..] wstrzymał na wniosek skarżącego wykonanie zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (zob. art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) dalej zwana: "Ppsa", stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 Ppsa).
W myśl art. 145 Ppsa, sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem tylko wówczas, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 Kpa lub innych przepisach.
Tak przeprowadzona kontrola wykazała, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, a zaskarżone rozstrzygnięcia są zgodne z prawem.
Kontroli Sądu poddano decyzje o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego wydanym na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1409). Z ustaleń faktycznych organów nadzoru budowlanego wynika, że na części działki nr 186 w [..] – należącej do Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym P S.A. Oddział [..] w [..], dzierżawionej w części przez AL, posadowiony jest domek typu holenderskiego z dobudowanym i częściowo zadaszonym tarasem o konstrukcji drewnianej. Konstrukcje te opierają się na betonowych elementach ustawionych na gruncie. Rozmiary obiektu nie są sporne i wynoszą: przyczepa - 3,61 x 9,65 m, taras – 9,30 x 3,61 m. Organy przyjęły ponadto, czego nie akceptuje skarżący, że obie części obiektu łącznie stanowią całość techniczno-użytkową, którą należy traktować jako tymczasowy obiekt budowlany. Na budowę takiego obiektu inwestor nie uzyskał pozwolenia na budowę, nie dokonał też zgłoszenia zamiaru realizacji takiej inwestycji. Natomiast aktualnie obowiązujący na przedmiotowym terenie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wyklucza na terenie ochrony uzdrowiskowej "A", na którym posadowiony jest obiekt, budowę tymczasowych obiektów budowlanych. Niemożliwe było więc w ocenie organów zalegalizowanie stwierdzonej samowoli budowlanej. Odmiennego zdania jest skarżący, który podaje, że analizowany obiekt nie narusza postanowień planu, ponieważ taras stanowi miejsce do grillowania i zagospodarowanie zejścia do wody. Domek natomiast to przyczepa campingowa, a więc przedmiot o mobilnym charakterze.
Przedstawiony stan faktyczny sprawy organy nadzoru budowlanego ustaliły prawidłowo, z zachowaniem reguł określonych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego wynikających przede wszystkim z art. 7 i 77 tej ustawy. Znajduje on odzwierciedlenie w zgromadzonych w aktach sprawy dowodach, których ocena nie narusza art. 80 Kpa. Dla wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności zbędne było natomiast przeprowadzenie dowodów wymienionych w skardze.
Nie ulega wątpliwości - i okoliczności tej skarżący nie przeciwstawia jakiegokolwiek dowodu - że przedmiotowy obiekt posadowiono na działce nr 186 bez wymaganego pozwolenia na budowę, czy choćby zgłoszenia, a więc w ramach samowoli budowlanej. Wszak na wezwanie organu z dnia 6 maja 2013 r. w dniu kontroli nie przedłożył niezbędnych dowodów świadczących o legalności obiektu, oświadczając do protokołu kontroli z dnia 6 sierpnia 2013 r., że na ustawienie domku w 2010 r. i późniejszą dobudowę tarasu dokumentów takich nie posiada. Jak ponadto ustalił PINB w [..], dokumentami takimi nie dysponują również inne właściwe organy. Podkreślić zatem należy, że protokół z kontroli jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Stanowisko skarżącego zarzucającego brak przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w kwestii ustalenia daty realizacji inwestycji stanowi jedynie polemikę z treścią protokołu, która nie została podważona jakimkolwiek innym dowodem. Oświadczenie strony dotyczyło całego obiektu i zostało podpisane bez wniesienia zastrzeżeń. Zasadnie zatem organy prowadziły postępowanie w trybie art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r.
Dokonana przez organy kwalifikacja obiektu, tj. domku (stacjonarnej przyczepy campingowej) i częściowo zadaszonego tarasu (podestu) - stanowiących razem całość techniczno-użytkową, jako tymczasowego obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego (tj. obiektu budowlanego przeznaczonego do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidzianego do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiektu budowlanego niepołączonego trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe), była prawidłowa. Świadczy o tym wynikający z akt sprawy fakt, że obiekt ten posiada przegrody budowlane (ściany) i dach, ale nie posiada fundamentów będących immanentnym elementem definiującym obiekt budowlany w postaci budynku (art. 3 pkt 2). Nie jest zatem trwale związany z gruntem. Nie można było natomiast podzielić stanowiska skarżącego, że oceniana przyczepa campingowa - określana mianem domku typu holenderskiego, która posadowiona jest, podobnie zresztą jak przylegający do niej drewniany taras, na elementach betonowych, stanowiła pojazd podlegający rygorom przepisów Prawa o ruchu drogowym. Poza bowiem okolicznością, na którą zwrócił zresztą prawidłowo uwagę organ odwoławczy, że jej szerokość jest większa niż prawnie dopuszczalna maksymalna wynosząca 2,55 m (3,61 x 9,65 m), skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu świadczącego o dopuszczeniu jej do ruchu (dowodu rejestracyjnego, aktualnych badań technicznych, tablic rejestracyjnych). Natomiast czas posadowienia oraz sposób jej umiejscowienia i połączenia funkcjonalnie z tarasem świadczy o zamierzonej zmianie jej funkcji z transportowo-komunikacyjnej na rekreacyjno-wypoczynkową (por. wyrok NSA z 24 maja 2012 r. sygn. II OSK 384/11). Dodatkowego podkreślenia wymaga, że przedmiotowy obiekt znajduje się w tym konkretnym miejscu od 2010 r., a zatem dłużej niż dopuszcza nawet przepis art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego, tj. 120 dni. Nie jest to zatem pojazd (przyczepa) w rozumieniu art. 2 pkt 31 i 50 Prawa o ruchu drogowym, lecz tymczasowy obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego. Oceny tej nie zmieniłaby okoliczność, że w przeszłości przyczepa ta mogła pełnić funkcje transportowe. Nawet bowiem gdyby przyczepa spełniała wymagania Prawa o ruchu drogowym, a faktycznie była wykorzystywana do innych celów niż komunikacyjne, a więc np. jako stacjonarny obiekt rekreacji indywidualnej, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, to również podlegałby ona reżimowi Prawa budowlanego (por. wyrok tut. Sądu z dnia 5 marca 2014 r. sygn. II SA/Rz 1398/13 i powołane tam wyroki NSA z dnia 13 marca 2009 r. II OSK 348/08, z dnia 29 maja 2012 r. II OSK 423/11 oraz z dnia 10 maja 2013 r. II OSK 39/12; wszystkie opublikowane na stronie internetowej "http://orzeczenia.nsa.gov.pl"). Decydujące znaczenie ma bowiem sposób użytkowania obiektu. Trafnie też oceniono, że obie opisane części obiektu składają się funkcjonalnie na jeden obiekt budowlany, który jako całość wykorzystywany jest do celów prywatnych - wypoczynku i rekreacji indywidualnej. Mając ponadto na względzie materiał poglądowy złożony w aktach sprawy w postaci zdjęcia przedmiotowego obiektu oraz odpowiednie postanowienia planu miejscowego, stwierdzić należy, że wbrew stanowisku skarżącego taras ten nie stanowi formy zagospodarowania zejścia do wody zbiornika [..], jako że nie pełni takiej funkcji. Nie jest on także związany z zagospodarowaniem brzegów jeziora dla potrzeb sportu i rekreacji (kąpieliska i pola trawiaste, przystanie wodne, pola do gier sportowych, urządzone ogniska i miejsca do grillowania itp.). Niezależnie od tego, że skarżący podczas pobytu w obiekcie taras ten może wykorzystywać m.in. jako miejsce do grillowania, z tego tylko faktu nie można wywnioskować, że stanowi on "urządzone miejsce do grillowania", o jakim mowa w § 4 ust. 9 pkt 1 planu miejscowego. Natomiast ze względu na funkcjonalne połączenie domku i tarasu należało obie części traktować jako jeden obiekt. Tarasu, już tylko z powodu jego rozmiarów wynoszących 9,30 x 3,61 m, nie można było również uznać za obiekt małej architektury w rozumieniu art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego. Prawidłowo też uznano posadowienie przedmiotowego obiektu jako budowę w rozumieniu Prawa budowlanego, ponieważ pojęcie to oznacza m.in. wykonanie obiektu budowlanego w określonym miejscu (art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego), a za takie uznać należy także ustawienie obiektu w określonym miejscu, choćby jego elementy powstały gdzie indziej.
Samowolne posadowienie tymczasowego obiektu budowlanego w 2010 r. wymagało przeprowadzenia postępowania określonego w art. 48 Prawa budowlanego. Wobec bowiem niedopełnienia przez skarżącego wymagań określonych w art. 29 ust. 1 pkt 12 i art. 30 ust. pkt 1 Prawa budowlanego (bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje podnoszona przez organ odwoławczy niemożność zgłoszenia budowy omawianego obiektu w tym trybie), stosownie do art. 28 ust. 1 tej ustawy na budowę przedmiotowego obiektu wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę. Wobec tego, w myśl art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Jak wynika z ust. 2, jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1: 1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności: a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, 2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem - właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. W postanowieniu tym ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: 1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (ust. 3).
Z powyższego jednoznacznie wynika, że prowadzenie postępowania legalizacyjnego uzależnione jest od zgodności budowy z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności przepisami prawa lokalnego (miejscowego) w postaci obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ten zaś, co jest w kontrolowanej sprawie bezsprzeczne, zakazuje na analizowanym terenie w strefie ochrony uzdrowiskowej "A", na którym posadowiony jest przedmiotowy obiekt (teren objęty konturem "1.Ws – terenu wód zbiornika [..]" - § 3 ust. 1 pkt 17, § 4 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 uchwały z dnia [..] lipca 2008 r. [..] /08), realizacji obiektów tymczasowych i realizowanych na zgłoszenie, za wyjątkiem obiektów budowlanych infrastruktury technicznej. Na mocy postanowień § 4 ust. 9 pkt 1 planu, dopuszczalne jest jedynie realizowanie zaplecza sanitarnego dla turystów w terenach (zdefiniowanych w § 3 ust. 1 pkt 1 uchwały) z dopuszczeniem m.in. miejsc do grillowania, co jednak w okolicznościach sprawy nie znajdowało zastosowania. Przesądza to zatem, że legalizacja popełnionej samowoli budowlanej nie była prawnie możliwa. Z tego powodu podjęte przez organy nadzoru budowlanego na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego rozstrzygnięcie o nakazie jego rozbiórki w pełni odpowiada prawu. Z uwagi na funkcjonalne powiązanie z domkiem taras nie mógł być traktowany jako odrębny obiekt, ani jako urządzone miejsce do wyłącznie grillowania, o którym mowa w § 4 ust. 9 planu.
Odnosząc się do pozostałych, dotychczas nieomówionych zarzutów skargi, stwierdzić należy, że również i one nie zasługiwały na uwzględnienie. Nie naruszono przy ustalaniu kręgu stron postępowania art. 28 Kpa w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wszak nakaz określony w decyzji skierowano do inwestora, a nie któregoś z pozostałych podmiotów, których interes prawny w postępowaniu jest przez skarżącego bezzasadnie podważany. Tak więc nawet doręczenie w takiej sytuacji decyzji osobie niebędącej stroną nie mogłoby wywrzeć wpływu na wynik sprawy, ponieważ podmioty te nie podejmowały czynności procesowych, które taki wpływ mogłyby wywrzeć na tok sprawy. Stwierdzić jednak należy, że przymiot strony w postępowaniu legalizacyjnym niewątpliwie służył właścicielowi terenu i użytkownikowi wieczystemu. Właściciele innych podobnych obiektów mogli mieć jedynie interes faktyczny. Z kolei w myśl art. 81 ust. 4 Prawa budowlanego organy nadzoru budowlanego przy wykonywaniu obowiązków określonych przepisami prawa budowlanego mogą dokonywać czynności kontrolnych, a protokolarne ustalenia dokonane w toku tych czynności stanowią podstawę do wydania decyzji oraz podejmowania innych środków przewidzianych w przepisach prawa budowlanego. Datę posadowienia obiektu ustalono zaś na podstawie oświadczenia samego skarżącego wpisanego do protokołu podpisanego przez niego bez zastrzeżeń. Natomiast w toku postępowania nie przedstawiono żadnego przeciwdowodu, który mógłby świadczyć o innej dacie posadowienia obiektu na gruncie w danym miejscu i stanowiłby próbę podważenia treści dokumentu urzędowego (protokołu). Zresztą ustalenie to, jeśli nie decydowało o zastosowaniu innego reżimu prawnego, jak np. wcześniej obowiązującej ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, nie mogłoby mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Z podanych wyżej przyczyn zbędne było również dowodzenie sposobu umieszczenia obiektu na nieruchomości, ponieważ w okolicznościach sprawy nawet przyczepa jako taka podlegałaby reżimowi Prawa budowlanego, co wyjaśniono wyżej. Zbędne było również przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych, ponieważ w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym to rolą organów nadzoru budowlanego jest zakwalifikowanie określonego rodzaju obiektu przez pryzmat przepisów ustawy – Prawo budowlane. Zarzucane wadliwe oznaczenie w decyzji organu I instancji w rzeczywistości także nie miało miejsca. Przepisy prawa nie określają, w jaki sposób i w którym miejscu dokumenty urzędowego powinno znaleźć się oznaczenie organu wydającego decyzję. Natomiast z treści decyzji pierwszoinstancyjnej bezsprzecznie wynika, że organem tym był Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [..], a świadczy o tym m.in. pieczęć urzędowa oraz podpis upoważnionego pracownika działającego z upoważnienia tego organu. Wynikający zatem z art. 107 § 1 Kpa wymóg oznaczenia organu został spełniony.
Konkludując, postępowanie administracyjne przeprowadzono zgodnie w wymaganiami K.p.a. oraz Prawa budowlanego, prawidłowo kwalifikując przedmiotowy obiekt i ustalając datę jego budowy. Mając natomiast na względzie postanowienia uchwały Rady Gminy [..] z dnia [..] lipca 2008 r. nr [..] /08, zasadnie przyjęto, że w świetle art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. a) Prawa budowlanego legalizacja popełnionej samowoli budowlanej nie jest możliwa. Dlatego rozstrzygnięcie podjęte na podstawie art. 48 ust. 1 cyt. ustawy jest prawidłowe. Wobec powyższego skarga podlegała oddaleniu, stosownie do art. 151 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło