I OZ 419/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-06

Skład orzekający: Maciej Dybowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu jest uzasadniona w sytuacji, gdy strona inicjuje znaczną liczbę postępowań sądowych, które w większości kończą się odrzuceniem skarg, a sama instytucja prawa pomocy może być wykorzystywana w sposób stanowiący nadużycie prawa do sądu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu. Sąd stwierdził, że skarżący nadużywa prawa do sądu poprzez inicjowanie nadmiernej liczby postępowań, które w większości są bezzasadne lub kończą się odrzuceniem skarg. Prawo pomocy, jako forma realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który wykorzystuje je w sposób sprzeczny z jego celem.
Stan faktyczny
Skarżący Z. R. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu w sprawie o wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem WSA o odrzuceniu skargi na decyzję odmawiającą przyznania zasiłku okresowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na nadmierną liczbę postępowań zainicjowanych przez skarżącego, które w większości kończyły się odrzuceniem skarg. Sąd uznał, że działania skarżącego stanowią nadużycie prawa do sądu. Skarżący złożył zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maciej Dybowski po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 marca 2015 r. sygn. akt IV SO/Wr 2/15 umarzające postępowanie w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i odmawiające przyznania Z. R. prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu w sprawie ze skargi Z. R. o wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 maja 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 791/13 o odrzuceniu skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku okresowego postanawia oddalić zażalenie Prawomocnym postanowieniem z dnia 23 maja 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 791/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku okresowego. Pismem z 13 stycznia 2015 r. Z. R. wniósł o ustanowienie adwokata w celu wniesienia skargi o wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 maja 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 791/13 (dalej postanowienie z 23 maja 2014 r.) o odrzuceniu skargi Z. R. Postanowieniem z 20 lutego 2015 r., IV SO/Wr 2/15 referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu. Odrębnym orzeczeniem referendarskim z 20 lutego 2015 r., IV SO/Wr 2/15 umorzono postępowanie z wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych. Pismem z dnia 9 marca 2015 r. skarżący wniósł o zmianę tych postanowień i przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie (w tym ustanowienie adwokata i zwolnienie od kosztów sądowych) z uwagi na nowe okoliczności. Jako nową okoliczność podał, że domaga się ustanowienia adwokata do wznowienia postępowania, ewentualnie do wniesienia skargi do NSA o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia Sądu z 23 maja 2014 r., IV SA/Wr 791/13. Według skarżącego spełnia on wymogi i kryteria dochodowe do przyznania prawa pomocy w całości, a Sąd wbrew prawu odrzucił skargę, czyniąc to z oczywistą premedytacją, by zamknąć drogę do wyroku i do Sądu (k. 2-4, 5-6, 7-13, 16-17, 22-23 akt IV SO/Wr 2/15). Postanowieniem z dnia 27 marca 2015 r., sygn. akt IV SO/Wr 2/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu umorzył postępowanie w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i odmówił przyznania Z. R. prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu. Sąd I instancji zaznaczył, że zgodnie z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej ppsa) przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z kolei, w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Równocześnie wskazać należy, że ustawa procesowa regulująca postępowanie przed sądami administracyjnymi przewiduje ustawowe zwolnienie od kosztów sądowych o charakterze przedmiotowym, obejmującym poszczególne kategorie spraw. W art. 239 pkt 1 lit. a ppsa ustawodawca przewidział zwolnienie z obowiązku ponoszenia wszelkich kosztów sądowych (opłat sądowych i wydatków) dla strony skarżącej działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących pomocy i opieki społecznej. Postępowanie wszczęte wnioskiem skarżącego o przyznanie prawa pomocy w powyższym zakresie, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ppsa, jako bezprzedmiotowe należało umorzyć. Sąd I instancji uznał, że wniosek skarżącego o ustanowienie pełnomocnika nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji wskazał, że skarżący w latach 2009 - 2015 zainicjował znaczną ilość postępowań sądowoadministracyjnych, a mianowicie wniósł do Wydziału IV WSA we Wrocławiu około 500 skarg i wniosków, wszczynających postępowania sądowe. W większości rozpoznanych spraw, skargi strony zostały odrzucone, a więc nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania. W tym samym okresie skarżący złożył około 300 wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania, część wniosków oddalono z uwagi na oczywistą bezzasadność skarg, jednak większość wniosków rozpoznano, przyznając skarżącemu prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W kilku sprawach umorzono postępowanie wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, jak również postępowanie wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie pełnomocnika z urzędu. Analiza spraw, w których reprezentował skarżącego wyznaczony z urzędu pełnomocnik dowodzi tego, że w większości tych spraw pełnomocnik składał opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom. Równocześnie w dużej ilości spraw skarżący złożył wnioski o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń kończących postępowanie sądowe, a także wnioski o dokonanie wykładni tych orzeczeń i wstrzymanie ich wykonania. Skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia kończącego postępowanie zostały odrzucone, ponieważ nie zostały sporządzone przez profesjonalnego pełnomocnika. Wnioski o wykładnię orzeczeń zostały załatwione odmownie lub też dodatkowo umorzono postępowanie wszczęte kolejnymi wnioskami w tym przedmiocie. We wszystkich sprawach odmówiono wstrzymania wykonania orzeczenia. Skarżący wielokrotnie składał wnioski o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, przy czym po wyznaczeniu przez Naczelny Sąd Administracyjny innego Sądu, np. w Gliwicach, w Opolu, celem rozpoznania sprawy, skarżący wnosił o wyłączenie sędziów również i tych Sądów. Sąd I instancji zaznaczył, że przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy rola sądu ogranicza się jedynie do oceny materialnej sytuacji skarżącego, tj. czy jest on w stanie ponieść ciężar kosztów postępowania, a o przyznaniu prawa pomocy decyduje ocena możliwości finansowych wnioskodawcy i zakres wniosku. Sąd nie ma podstaw do dokonywania jakiejkolwiek oceny zasadności udziału pełnomocnika z urzędu w sprawie. Tak szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowoadministracyjnej wymaga szczególnie wnikliwej oceny pod kątem sposobu realizacji tego prawa przez skarżących. Prawo dostępu do sądu, będąc jednym z elementów konstytucyjnego prawa do sądu, stanowi podstawowe uprawnienie jednostki, którego respektowanie jest warunkiem sine qua non funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Regulację oraz procedury ochrony wolności i praw człowieka określa Konstytucja RP, która klasyfikuje prawo do sądu wśród praw osobistych, jednocześnie postrzegając je jako środek służący dochodzeniu określonych praw. Treść podmiotowego prawa do sądu obejmuje prawo dostępu do sądu, prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury i prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia sprawy. Funkcją prawa jest zapewnienie każdemu prawnie skutecznej możliwości zwrócenia się do organu sądowego o rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia zgodnie z treścią prawa materialnego. Formą realizacji prawa do sądu jest analizowana instytucja prawa pomocy. Przykładem ograniczenia prawa dostępu do sądu są zbyt wysokie koszty opłat sądowych, nadmierny formalizm procesowy, trudności w dostępie do pomocy prawnej i dostępie niezamożnych obywateli do usług prawniczych. Sąd I instancji zaznaczył, że prawo dostępu do sądu nie jest prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku zrealizowane za każdą cenę. Europejski Trybunał Praw Człowieka w orzecznictwie podkreślał, że podlega ono uprawnionym ograniczeniom: terminom ustawowym, okresom przedawnienia, zabezpieczeniom kosztów, regulacjom dotyczącym nieletnich (sprawa Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciwko Polsce, wyrok ETPC z 21 września 2004 r., skarga nr 42049/98). Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że nie istnieje bezwzględne i absolutne prawo do sądu, które nie podlegałoby jakimkolwiek ograniczeniom i które w konsekwencji stwarzałoby uprawnionemu nieograniczoną możliwość ochrony praw na drodze sądowej. Ograniczenie prawa do sądu może być konieczne ze względu na inne wartości powszechnie szanowane w państwie prawnym, w szczególności bezpieczeństwo prawne, zasadę legalizmu bądź zaufanie do prawa (wyrok TK z 10.5.2000 r., K 21/99, OTK ZU 2000/4/109). Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni aprobuje pogląd, wedle którego "przyznanie daleko idących uprawnień do korzystania z drogi sądowej stwarza możliwości zaistnienia sytuacji, w których prawo to może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony praw jednostki, lecz wyłącznie w celu szykanowania innej osoby, co stanowi nadużycie prawa" (H. Dolecki, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005. Nadużycie prawa do sądu, Warszawa 2005). Nie ulega wątpliwości, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który czyni z niego nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę. Tak należy oceniać np. działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swych realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie, co ma miejsce w rozważanym przypadku. Skarżący wniósł w okresie od 2009 r. do marca 2015 r. około 500 skarg i wniosków, wszczynających postępowania sądowe. Samo wnoszenie dużej ilości skarg automatycznie nie oznacza, że strona nadużywa prawa do sądu, bowiem nie można przy dokonywaniu takiej oceny abstrahować od ich charakteru, przy czym nie chodzi o dokonywanie jakiejkolwiek oceny zasadności skarg, ale o rodzaj zaskarżonych orzeczeń. Tytułem przykładu strona, która ma rozległe interesy i ochronie tych interesów służy dochodzenie praw przed sądem, inicjując nawet znaczną ilość spraw nie narazi się na ocenę, że takim działaniem nadużywa swego prawa (postanowienie WSA w Bydgoszczy z 30.5.2012 r., I SA/Bd 279/12). Z urzędu wiadomo Sądowi, że postępowania sądowe wszczęte skargami skarżącego wniesionymi na przestrzeni ostatnich 5 lat, zostały w dużej części spraw zakończone postanowieniami odrzucającymi skargę np. z powodu niewyczerpania trybu postępowania, niedopuszczalności drogi sądowej. Dodać także należy, że skargi często mają tożsamą grafikę i układ tekstu. Z kolei analiza charakteru zaskarżanych rozstrzygnięć lub bezczynności i przewlekłości postępowania pozwala na przyjęcie, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym, lecz inicjowanie postępowań sądowych, stanowiące cel sam w sobie. W świetle powyższych okoliczności uprawnione jest stwierdzenie, że domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu w tej sprawie stanowi nadużycie tego prawa. Natomiast prawo pomocy stanowi formę realizacji prawa do sądu i nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek (k. 27, 29-34 akt IV SO/Wr 2/15). Powyższe postanowienie stało się przedmiotem zażalenia Z. R. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wyraził niezadowolenie z rozstrzygnięcia Sądu I Instancji i wniósł o jego uchylenie, zarzucając postanowieniu naruszenie art. 6 "międzynarodowej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności", czym zamknięto skarżącemu drogę do Sądu i sprawiedliwego wyroku bez "mojej w tym winy" (k. 39 akt IV SO/Wr 2/15). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Instytucja prawa pomocy stanowi realizację konstytucyjnej zasady prawa do sądu i stanowi wyjątek od zasady odpłatności postępowania sądowego (art. 199 ppsa). Prawo pomocy służy realizacji dostępu do sądu osób, które ze względu na wyjątkowo ciężką sytuację materialną i rodzinną nie są w stanie ponieść kosztów tego postępowania, a często nie mają zaspokojonych nawet podstawowych potrzeb życiowych. W konsekwencji, dopiero gdy posiadane przez nich środki okażą się niewystarczające do obrony swoich praw przed sądem, może być im przyznane prawo pomocy. Podkreślenia wymaga, że generalną zasadą postępowania sądowego jest ponoszenie przez stronę kosztów związanych z jej udziałem w tym postępowaniu. Każda osoba wszczynająca postępowanie winna się zatem liczyć z wydatkami na ten cel. Dla wydatków związanych z prowadzeniem procesu strona winna znaleźć pokrycie w swych dochodach przez odpowiednie ograniczenie innych wydatków, niebędących niezbędnymi dla utrzymania (postanowienie SN z 24.7.1980 r., I CZ 99/1980 Lex 8257). Przyznanie przez sąd prawa pomocy w zakresie całkowitym winno mieć charakter wyjątkowy i być stosowane w stosunku do osób żyjących w ubóstwie. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i winno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona rzeczywiście nie ma środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywujący (postanowienie NSA z: 4.4.2011 r., II FZ 103/11; 25.2.2011 r., I FZ 26/11, cbosa). Instytucja prawa pomocy jest zatem wyjątkiem od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Zwolnienie od kosztów sądowych może wynikać bądź z ustawy, bądź z postanowienia Sądu. Zwolnienie ustawowe wyklucza możliwość orzekania w drodze postanowienia o możliwości zwolnienia (bądź odmowie zwolnienia) w drodze indywidualnej. W niniejszej sprawie to ustawodawca zwolnił każdą stronę - w tym Z. R. - od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych w niniejszej sprawie, jako mieszczącej się w zakresie spraw z zakresu pomocy sądowej i opieki społecznej (art. 239 pkt 1 lit. a ppsa). W zakresie ustawowego zwolnienia przedmiotowego mieszczą się wszystkie postępowania dotyczące zdarzeń procesowych, zapadłych w postępowaniu, objętym ustawowym zwolnieniem przedmiotowym. Nie jest zatem dopuszczalne indywidualne badanie, czy skarżący winien być zwolniony z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych w trybie indywidualnego postępowania wpadkowego, kończącego się postanowieniem o zwolnieniu od kosztów sądowych (bądź o oddaleniu takiego wniosku). Trafnie Sąd I instancji umorzył postępowanie o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych (art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 245 § 1 pkt 1 i 2 in princ. i art. 239 pkt 1 lit. a ppsa). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza jednocześnie konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do uzyskania bezpłatnej pomocy prawnej. Wymóg ponoszenia kosztów postępowania nie stanowi ograniczenia prawa do sądu i jest usprawiedliwiony koniecznością zapewnienia właściwego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszaw 1992, s. 153; P. Przybysz - głos w dyskusji na Konferencji Wydziału Prawa i Administracji UW dnia 1 marca 2002 r., w: red. H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, LIBER 2003, s. 189). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to winno być jednak wykonywane zgodnie z celem, na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, Prokuratura i Prawo, 2007/11/49; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS 2005/5/81). Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w celu innym, niż ochrona swych praw – ten sposób wpływa na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochronę prawną (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005. Warszawa 2005, s. 136). Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Za dopuszczalną uznano m.in. odmowę przyznania pomocy prawnej z uwagi na nadużycie prawa do sądu (postanowienie EKPC z: 10.7.1986 r., Winer p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 10871/84; 4.12.1985 r., W. p. Niemcom, skarga nr 11564/85; 2.7.1997 r., Steward-Brady p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 27436/95, akceptowane przez M. Stępnia, Nadużycie prawa do sądu – czy sądy są bezsilne względem pieniaczy sądowych? w: red. M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska, Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, Toruń 2011, s. 423-424, 441-442 ). Podkreślenia wymaga, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak, by mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało żadnego uszczerbku. W niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie ocenił żądanie przyznania prawa pomocy Z. R. jako nadużycie tego uprawnienia. Ilość spraw podlegających kontroli sądowoadministracyjnej jednoznacznie dowodzi, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym, lecz inicjowanie postępowań sądowych, które stanowią cel sam w sobie. Charakterystyczne jest, że skutkiem działania skarżącego jest "pączkowanie spraw". Tylko w sprawie IV SA/Wr 791/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu: postanowieniem z 4 marca 2014 r. odmówił sporządzenia uzasadnienia postanowienia o odroczeniu rozprawy (które nie podlegało zaskarżeniu; art. 163 § 1 i art. 194 § 1 ppsa), odroczonej celem rozpoznania wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy (kserokopię protokołu rozprawy doręczono skarżącemu na jego wniosek pismem z 25 lutego 2014 r.); niezaskarżalnym postanowieniem z 4 marca 2014 r. odmówił połączenia spraw prowadzonych pod sygnaturami: IV SA/Wr 791/13, IV SA/Wr 792/13, IV SA/Wr 793/13, do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia; postanowieniem z 16 kwietnia 2014 r. oddalił wniosek Z. R. o sprostowanie postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 4 marca 2014 r., IV SA/Wr 791/13 odmawiającego sporządzenia uzasadnienia postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 19 lutego 2014 r., IV SA/Wr 791/13 o odroczeniu rozprawy; z 17 kwietnia 2014 r. odmówił sporządzenia uzasadnienia postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 24 marca 2014 r., IV SA/Wr 791/13 w przedmiocie odmowy połączenia spraw prowadzonych pod sygnaturami akt: IV SA/Wr 791/13, IV SA/Wr 792/13, IV SA/Wr 793/13 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia; z 6 maja 2014 r. oddalił wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy; z 23 maja 2014 r. odrzucił skargę w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku okresowego (dalej decyzja z 30 sierpnia 2013 r.); z 24 lipca 2014 r. odrzucił skargę kasacyjną Z. R. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 23 maja 2014 r., IV SA/Wr 791/13 odrzucającego skargę na decyzję z [...] 2013 r.; z 5 grudnia 2014 r. oddalił odwołanie skarżącego od zarządzenia Przewodniczącego z 20 marca 2014 r. oddalającego wniosek skarżącego o sprostowanie i uzupełnienie protokołu rozprawy z 19 lutego 2014 r. w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję z [...] 2013 r. W tej samej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny trzema postanowieniami z 27 stycznia 2015 r. w sprawach: I OZ 40/15 oddalił zażalenie skarżącego na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 4 marca 2014 r., IV SA/Wr 791/13 o odmowie sporządzenia uzasadnienia postanowienia tego Sądu z 19 lutego 2014 r. o odroczeniu rozprawy w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję z [...] 2013 r.; I OZ 41/15 oddalił zażalenie skarżącego na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 16 kwietnia 2014 r., IV SA/Wr 791/13 o oddaleniu wniosku o sprostowanie postanowienia tego Sądu z 19 lutego 2014 r. o odroczeniu rozprawy w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję z [...] 2013 r.; I OZ 42/15 oddalił zażalenie skarżącego na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 17 kwietnia 2014 r., IV SA/Wr 791/13 o odmowie sporządzenia uzasadnienia postanowienia tego Sądu z 24 marca 2014 r. o odmowie połączenia spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję z [...] 2013 r. Stwierdzić należy, że o ile sąd zobligowany jest wszcząć postępowanie na skutek wniesienia każdej skargi, to już przyznanie uprawnienia procesowego, które wiąże się z przejęciem przez Skarb Państwa kosztów udziału strony w postępowaniu, musi być racjonalnie uzasadnione. Sąd, jako gospodarz postępowania, będący jednocześnie dysponentem środków publicznych w tym zakresie, nie może akceptować sytuacji, w której koszty wszczętych przez skarżącego, licznych i merytorycznie wątpliwych postępowań sądowych, zostałyby sfinansowane przez podatników. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd I instancji ocena, że działania procesowe skarżącego stanowią przykład nadużycia prawa do sądu i jako takie nie zasługują na ochronę, jest prawidłowa i skutkować winna odmową przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Sąd I instancji trafnie wyważył indywidualne prawo skarżącego do sądu i prawo do sądu ujmowane generalnie, którego elementem jest także prawo do rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Wobec ograniczenia środków publicznych, przyznanie skarżącemu prawa pomocy oznaczałoby wydłużenie postępowania w pozostałych sprawach sądowoadministracyjnych, które nie są wszczynane dla samego faktu zainicjowania sprawy, a zatem godzić mogłoby w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (postanowienie NSA z: 18.3.2014 r., I OZ 175/14; 18.12.2014 r., I OZ 1163/14; 19.12. 2014 r., I OZ 1179/14, cbosa). Zaskarżone postanowienie nie narusza także art. 6 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.). Ograniczona ilość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji, a sposób, w jaki ta procedura funkcjonuje w poszczególnych sprawach, winien być pozbawiony arbitralności lub dysproporcjonalności i nie powinien rzutować na istotę prawa dostępu do sądu (wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 16.7.2002 r. w sprawie P., C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, Lex 75481). Fraza "Sąd dopuszcza się ukartowanej zbrodni na mojej osobie na tle politycznym, korupcyjnym i rasistowskim" (k. 39 akt IV SO/Wr 2/15) jest dowolna i nie znajduje oparcia w sprawie. W konsekwencji stwierdzić należy, że Sąd I instancji prawidłowo odmówił zastosowania w sprawie art. 246 § 1 pkt 2 ppsa i uznał, że wniosek Z. R. o przyznanie prawa pomocy przez ustanowienie adwokata z urzędu nie zasługiwał na uwzględnienie. Powołana w zażaleniu "zmiana okoliczności" w istocie nie miała miejsca. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ppsa, orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło