I SA/Ol 23/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-02-25

Skład orzekający: Zofia Skrzynecka, Wiesława Pierechod, Renata Kantecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym dotyczące wygaśnięcia obowiązku zapłaty opłaty za czynności geodezyjne, braku doręczenia upomnienia oraz wadliwości tytułu wykonawczego są uzasadnione, w szczególności w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność z Konstytucją przepisu stanowiącego podstawę do ustalenia tych opłat?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że obowiązek zapłaty opłaty za czynności geodezyjne nie wygasł pomimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził niezgodność z Konstytucją przepisu upoważniającego do wydania rozporządzenia w tej sprawie. Sąd podkreślił, że Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej przepisu, a prawodawca w międzyczasie wprowadził nowe regulacje zgodne z Konstytucją, co oznacza, że opłaty naliczone przed wejściem w życie nowelizacji były pobrane legalnie. Ponadto, sąd uznał, że Starosta był prawidłowym wierzycielem, a upomnienie zostało skutecznie doręczone. Wreszcie, sąd podzielił stanowisko organów, że tytuł wykonawczy był wadliwy w zakresie naliczania odsetek i sposobu określenia obowiązku, co zostało uwzględnione przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a następnie doprowadziło do umorzenia postępowania egzekucyjnego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego.
Stan faktyczny
Spółka A kwestionowała postępowanie egzekucyjne dotyczące opłat za czynności geodezyjne. Zarzuty obejmowały wygaśnięcie obowiązku w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, brak doręczenia upomnienia oraz wadliwość tytułu wykonawczego. Organ egzekucyjny i wierzyciel (Starosta) uznali zarzuty za niezasadne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło częściowo postanowienie Starosty, uznając za zasadny zarzut wadliwości tytułu wykonawczego w zakresie określenia obowiązku. Następnie Naczelnik Urzędu Skarbowego umorzył postępowanie egzekucyjne. Spółka wniosła skargę na postanowienie SKO, kwestionując m.in. nieuwzględnienie wyroku TK jako podstawy do wygaśnięcia obowiązku.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Zofia Skrzynecka, Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod (sprawozdawca), sędzia WSA Renata Kantecka, Protokolant referent stażysta Milena Małyszko, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 25 lutego 2015r. sprawy ze skargi Spółki A na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę Naczelnik Urzędu Skarbowego (dalej: Naczelnik Urzędu Skarbowego, organ egzekucyjny) prowadził administracyjne postępowanie egzekucyjne wobec majątku A. Sp. z o.o. (dalej: Spółka, zobowiązana, dłużnik, strona, skarżąca) na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 23 maja 2014r. nr "[...]", wystawionego przez Starostę (dalej: Starosta, organ I instancji, wierzyciel), obejmującego czynności geodezyjne objęte fakturą nr "[...]" za 2008r. w kwocie 10.343,40 zł. Jako akt normatywny będący podstawą należności wierzyciel podał rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego (Dz.U nr 37, poz. 333) w związku z art.40 ust.5 pkt 1 lit.b ustawy z dnia 17 maja 1989r.-Prawo geodezyjne i kartograficzne. Organ egzekucyjny postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2014r. zawiesił postępowanie egzekucyjne oraz pismem z dnia 12 sierpnia 2014r. zwrócił się z wnioskiem do wierzyciela o zajęcie stanowiska w zakresie zarzutów zgłoszonych przez Spółkę. Pismem z dnia 1 sierpnia 2014r. dłużnik wniósł bowiem zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej: wygaśnięcia obowiązku - art. 33 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w skrócie u.p.e.a., braku uprzedniego doręczenia upomnienia zobowiązanemu - art. 33 § 1 pkt 7 u.p.e.a., i niespełnienia w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27 w związku z art. 33 § 1 pkt 10 ww. ustawy. Starosta postanowieniem z dnia "[...]" nr "[...]", wydanym na podstawie art. 34 § 1 i 2 w zw. z art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. Dz.U z 2012r. poz. 1015 ze zm.), oraz art. 124 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2013r. poz. 267), dalej: Kpa. uznał za niezasadne wszystkie wniesione zarzuty. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, że zarzut wygaśnięcia egzekwowanego obowiązku jest niezasadny z tego powodu, że opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne, nakładane na podmioty prowadzące zarobkowo działalność geodezyjną i kartograficzną, były opłatami uzasadnionymi materialnoprawnie. Powołany przez Spółkę wyrok z dnia 25 czerwca 2013r. sygn. akt K 30/12,w którym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 40 ust. 5 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 17 maja 1989r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010r. nr 193, poz. 1287) jest niezgodny z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, nie ma wpływu na egzekwowany obowiązek. Przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją utracił moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, tj. w dniu 11 lipca 2014r. Wskazanie przez Trybunał innej daty utraty mocy obowiązującej przepisu podyktowane było koniecznością zapewnienia niezakłóconego poboru opłat związanych z udostępnieniem danych i informacji państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Trybunał jasno stwierdził, że sama zasadność ponoszenia opłat nie budzi wątpliwości, a brak odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisu skutkowałoby nieuprawnionym przysporzeniem majątkowym po stronie osób prowadzących zarobkowo działalność geodezyjną i kartograficzną kosztem ogółu jednostek, na które zostałby przeniesiony ciężar finansowy związany z eksploatacją państwowego zasobu. Przemawia to jednoznacznie za tym, że w okresie od wydania orzeczenia obowiązek ponoszenia opłat nie wygasa, pomimo uznania przepisów , na podstawie których mają być pobierane, za niezgodne z Konstytucją. Organ zwrócił uwagę na fakt, ze gdyby opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne nie miały charakteru daniny publicznej, to Trybunał Konstytucyjny z pewnością nie stwierdziłby niezgodności przepisu art. 40 ust.5 pkt 1 lit.b ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne zawierającego delegację do ustalania wysokości opłat w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielenie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego (Dz.U. nr 37, poz. 333). Wskazywana przez Trybunał restytucja konstytucyjności zaskarżonej regulacji mająca – jak to ujął sam Trybunał – charakter "tak daleki jak to możliwe" winna znaleźć odzwierciedlenie w działaniach prawodawcy poprzez jak najszybszą zmianę przepisu uznanego za niekonstytucyjny i jednocześnie poprzez sięgnięcie przepisami przejściowymi do stanów faktycznych powstałych do momentu obalenia domniemania konstytucyjności, czyli od dnia ogłoszenia wyroku Trybunału do dnia wejścia w życie przepisów zmieniających niekonstytucyjną regulację. W dniu 12 lipca 2014r. zaczęły obowiązywać przepisy zmieniające niekonstytucyjną regulację, tym samym wypełniające zalecenia Trybunału i czyniące zadość założeniu, by w terminie 12 miesięcy prawodawca dostosował zakwestionowane przepisy w taki sposób by wykluczyć ich niekonstytucyjność. W ustawie z dnia 5 czerwca 2014r. o zmianie ustawy –Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ( Dz.U. z dnia 4 lipca 2014r.) ustawodawca wypełnił wskazówki natury prawodawczej dostosowując przepisy w taki sposób, by były zgodne z konstytucją. W art.12 ww. ustawy ustawodawca wskazał, iż w sprawach wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie niniejszej ustawy , związanych z koniecznością poniesienia opłaty, jeżeli zachodzi różnica pomiędzy wysokością opłaty wynikającą z przepisów ustawy zmienianej w art.1, w brzmieniu dotychczasowym , a opłata wynikającą z przepisów ustawy zmienianej w art.1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, pobiera się opłatę niższą. Z brzmienia tego przepisu jednoznacznie wynika, że opłaty naliczone za okres sprzed wejścia w życie ustawy nowelizującej, w oparciu o zakwestionowany przez TK przepis , były pobrane legalnie i w żadnym wypadku podmioty wówczas korzystające z zasobów geodezyjnych nie mogą domagać się ich zwrotu. Bezzasadne jest twierdzenie zobowiązanej, że z chwilą wejścia w życie orzeczenia z dnia 25 czerwca 2013r. podstawa prawna do żądania uiszczenia egzekwowanych należności tytułem opłat za czynności geodezyjne odpadła a obowiązek jej poniesienia wygasł. W dacie powstania obowiązku zapłaty należności na rzecz wierzyciela istniał przepis, który pozwalał na pobieranie opłat za korzystanie z zasobów geodezyjnych. Obowiązek poniesienia opłaty zatem istnieje i powinien być wyegzekwowany w egzekucji administracyjnej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art.27 § 1 pkt 3 u.p.e.a przez wadliwe wskazanie w tytule wykonawczym kwoty należności głównej i odsetek oraz samego obowiązku naliczania odsetek Starosta stwierdził, że o obowiązku naliczania odsetek przesądził publicznoprawny charakter opłat geodezyjnych i kartograficznych. Wskazał na treść umowy zlecenia z dnia 2 lipca 2008r. zawartej pomiędzy stronami, w wyniku której zamawiający uzyskał z zasobów powiatowego ośrodka geodezyjnego i kartograficznego żądane materiały geodezyjne. Przekazanie zamawiającemu materiałów zrodziło po jego stronie obowiązek zapłaty należności zdefiniowanej przez wierzyciela jako niepodatkowa należność budżetowa o charakterze publiczno-prawnym, pobierana przez państwową i samorządową jednostkę organizacyjną. Wskazana kwalifikacja charakteru powstałego długu przesądziła o tym, że zgodnie z treścią art. 60 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (obowiązującej od dnia 1 stycznia 2010r.) jest to dług, który w myśl art. 3 pkt 8 ustawy Ordynacja podatkowa, stanowi niebędącą podatkiem należność budżetu jednostki samorządu terytorialnego. Do dochodzenia wskazanej należności, zgodnie z art. 67 ustawy o finansach publicznych, zastosowanie mają przepisy działu III Ordynacji podatkowej, w tym przepisy o dochodzeniu odsetek od nieuiszczonej w terminie zapłaty. Zdaniem wierzyciela zasadne jest zatem prowadzenie postępowania egzekucyjnego także w odniesieniu do odsetek, których materialnoprawną podstawą są przepisy art. 53 § 1 w związku z art. 2 § 2 i § 3 Ordynacji podatkowej. Organ przedstawił wyliczenie kwestionowanej jako nieprawidłowa wysokości zobowiązania określonego w tytule wykonawczym. Przyznał, że wpłatę dokonaną przez Spółkę na rzecz należności głównej, rozliczył proporcjonalnie na należność główną i na odsetki, a obowiązek takiego zarachowania wynikał z art. 55 § 2 Ordynacji podatkowej. Ponieważ do opłaty za czynności geodezyjne należy stosować przepisy ustawy o finansach publicznych oraz odpowiednio przepisy działu III ustawy Ordynacja podatkowa, to stosownie do wskazanego w tej ustawie uregulowania - w tytule wykonawczym wskazano kwotę 10.343,40 zł jako należność główną pozostałą do zapłaty po zarachowaniu wpłaty 27.231,02 zł także na poczet odsetek. Zarzut braku możliwości prowadzenia egzekucji z uwagi na niedoręczenie zobowiązanemu podmiotowi upomnienia (art. 33 § 1 pkt 7 upea) Organ również uznał za nieuzasadniony. Podał, że upomnienie, skutecznie doręczone w dniu 26 marca 2014r. zostało wystawione prawidłowo przez Starostę, który organizuje pracę powiatu i starostwa powiatowego, kieruje bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz. Wynika to wprost z przepisów prawa, w tym z art. 34 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym oraz z art. 6 a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Po rozpoznaniu zażalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia "[...]", nr "[...]", działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art.144 Kpa oraz w związku z art.18 i art.33 § 1 pkt 10 i art. 27 § 1 pkt 3 i pkt 6 u.p.e.a uchyliło postanowienie Starosty z dnia "[...]" nr "[...]" w części oznaczonej jako pkt.I.3 i uznało za zasadny zarzut niespełnienia w tytule wykonawczym wymogów określonych w art.27 w związku z art.33 § 1 pkt 10 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium przedstawiło działania wierzyciela i przebieg postępowania przed wystawieniem tytułu wykonawczego. Wskazało, że obowiązek zapłaty należności w wysokości 27219,42 zł określony został w fakturze VAT Nr "[...]" wystawionej Spółce z o.o. A. w dniu 23 lipca 2008r. i doręczonej w dniu 5 stycznia 2009r. Wskazany w fakturze termin zapłaty należności upłynął w dniu 6 stycznia 2009r. Pismem z dnia 16 stycznia 2009 r. Spółka została wezwana do zapłaty należności. Jako podstawę prawną żądania zapłaty powołane zostały przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielenie informacji a także za wykonanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego. Na czynność polegającą na obciążeniu kwotą 27.219,42 zł, Spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Skarga została odrzucona postanowieniem WSA z dnia 11 marca 2010 r. sygn. akt I SA/Ol 1/10, z uwagi na fakt niewykorzystania przez skarżącą przysługującego jej środka zaskarżenia, wskazanego dla czynności o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określonego wart. 53 § 3 tej ustawy. Wobec braku zapłaty należności – wierzyciel sporządził w dniu 27 lipca 2010r. tytuł wykonawczy i skierował go do Naczelnika Urzędu Skarbowego. W związku z zarzutami dłużnika zgłoszonymi w postępowaniu egzekucyjnym, Starosta postanowił o częściowym ich uwzględnieniu, za zasadny uznany został zarzut nieprawidłowego określenia wierzyciela w treści upomnienia oraz w treści tytułu wykonawczego. Na postanowienie Starosty Spółka wniosła zażalenie, w którym zarzuciła pominięcie przez wierzyciela zarzutów dotyczących naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 w związku z art. 21 § 3 ustawy - Ordynacja podatkowa oraz art. 3 § 1 w związku z art. 6 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w wydanym postanowieniu podzieliło stanowisko wierzyciela i podkreśliło, że opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne są należnościami publicznoprawnymi podlegającymi egzekucji administracyjnej, jednak nie mieszczą się one w katalogu należności wskazanych w art. 2 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Pogląd ten podzielił także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 6 lipca 2011 r. sygn. akt I SA/Ol 424/11 po rozpatrzeniu skargi wniesionej przez Spółkę na postanowienie Kolegium. Sąd wskazał (w sposób wiążący stronę i organy orzekające w sprawie), że czynność Starosty polegającą na obciążeniu Spółki opłatami za udostępnienie materiałów geodezyjnych zakwalifikować należy jako przewidzianą w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. a więc jako inne niż wymienione w pkt 1 - 3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Powyższe stanowisko podzielone zostało także przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 lipca 2013r. sygn. akt II FSK 2430/11, wydanym po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej wniesionej przez Spółkę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało następnie, że w dniu 26 marca 2014r. Spółce doręczone zostało upomnienie Starosty z żądaniem natychmiastowej zapłaty kwoty 43.963,90 zł, na którą złożyła się należność główna wynikająca z faktury VAT nr "[...]" oraz odsetki w kwocie 16.732, 88 zł, jak też koszty upomnienia w wysokości 11,60 zł. W dniu 1 kwietnia 2014r. zobowiązana wpłaciła wierzycielowi kwotę 27.231,02 zł odpowiadającą wartości faktury i kosztów upomnienia. Kwota ta została rozliczona przez Starostę na należność główną i na odsetki zgodnie z art. 55 § 2 Ordynacji podatkowej, na skutek czego do zapłaty pozostała należność z faktury w wysokości 10.343,40 zł oraz odsetki w wysokości 6.528,50 zł, która to należność objęta została ww. tytułem wykonawczym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze za niezasadne uznało zarzuty zobowiązanej o braku doręczenia upomnienia i jego wad. Wskazało, że Spółka zakwestionowała fakt wcześniejszego doręczenia jej upomnienia do zapłaty z uwagi na to, że dokument nazwany upomnieniem, określał jako wierzyciela Starostę a nie samorząd powiatowy (upomnienie z dnia 24 -03- 2014). Zdaniem Kolegium podniesione zarzuty nie mają istotnego znaczenia dla oceny upomnienia, tym bardziej że upomnienie to okazało się w części skuteczne, zobowiązana uiściła bowiem na poczet długu kwotę 27 231,02 zł wskazując, iż reguluje należność główną wynikającą z faktury VAT nr "[...]". Kolegium nie podzieliło stanowiska Spółki o wygaśnięciu obowiązku zapłaty należności w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2013r. sygn. akt K 30/12. Wskazało, iż Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 40 ust. 5 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287) jest niezgodny z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jednakże wskazał w wyroku na potrzebę zapewnienia niezakłóconego poboru opłat związanych z udostępnianiem danych i informacji państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego i odroczył na 12 miesięcy termin wejścia w życie wyroku. Istotne jest też to, że Trybunał podkreślił zasadność ponoszenia opłat i nie miał wątpliwości co do potrzeby odpowiedniej regulacji. Tak więc obowiązek zapłaty powstały w roku 2008 i wymagalny z dniem 6 stycznia 2009 r. nie wygasł na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, skoro jeszcze przez okres 12 miesięcy po dacie wydania tego wyroku Trybunał Konstytucyjny uznał rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego - za podstawę ustalania tych opłat. Kolegium uznało natomiast za uzasadniony zarzut zdefiniowany w art. 33 § 1 pkt 10 w związku z art. 27 § 1 pkt 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, stwierdzając, że treść egzekwowanego z mocy prawa obowiązku (jak to wskazano w rubr. 30.3. tytułu egzekucyjnego) nie wynika z załączonej do akt sprawy dokumentacji, w szczególności zaś z będącej przedmiotem egzekucji faktury VAT nr "[...]" z dnia 23 grudnia 2008r. Podało, że zarówno z uzasadnienia postanowienia wierzyciela, jak też z kwoty należności wpisanej w rubr. 33 tytułu wykonawczego wynika, że wierzyciel w dochodzeniu należności zastosował tryb postępowania określony w ustawie z dnia 29 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, przy odpowiednim użyciu przepisów ustawy 27 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Świadczy o tym wskazana w tytule wykonawczym kwota należności głównej wynoszącej 10 343,40 zł powstała na skutek proporcjonalnego zaliczenia wpłaty dokonanej przez zobowiązaną Spółkę na należność główną oraz na odsetki. Przy zastosowaniu wskazanego trybu dochodzenia należności prawidłowy tytuł wykonawczy za podstawę prawną tej należności powinien wskazywać punkt 1 w rubryce 30 to jest "orzeczenie z dnia nr " nie zaś punkt 3 o treści "z mocy prawa". Kolegium wskazało na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2014r. sygn. akt I OPS 1/14 , w której stwierdzono, że tryb realizacji obowiązku zapłaty za udostępnienie danych z zasobu geodezyjnego został rozgraniczony w sposób wyraźny wobec daty wejścia w życie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 2009r. o finansach publicznych. W uchwale wskazano, że zmiany związane z wejściem w życie ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych dotyczące kwestii charakteru opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne nastąpiły z dniem 1 stycznia 2011 r., zaś do tej daty nałożenie opłat za czynności geodezyjno-kartograficzne nie wymagało wydania aktu administracyjnego w formie decyzji i stanowiło czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Do tej daty omawiane opłaty nie stanowiły dochodów jednostki samorządu terytorialnego, o których mowa w art. 60 pkt 7 i 8 ustawy o finansach publicznych, nie zachodziła też możliwość stosowania do tych opłat przepisów Ordynacji podatkowej. W ocenie organu odwoławczego tylko w przypadku, gdy wierzyciel opiera swoje działanie na przepisie art. 67 ustawy o finansach publicznych, do nieuregulowanych w tej ustawie spraw dotyczących należności określonych w art. 60, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz działu III ustawy z dnia 27 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa. W rezultacie to decyzja administracyjna ustalająca wysokość opłaty ma stanowić podstawę prawną egzekucji. W innym przypadku i w odniesieniu do zobowiązań powstających na podstawie "czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa określonej w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy - Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi" przepisy Ordynacji podatkowej nie mają zastosowania. Nie zachodzi też konieczność wydania decyzji ustalającej wysokość opłaty a egzekucja obowiązku następuje z mocy prawa. Na tym tle Kolegium uznało, że tytuł wykonawczy nie może być uznany za prawidłowy w sytuacji, w której dla określenia kwoty egzekwowanej należności zastosowano art. 55 § 2 Ordynacji podatkowej i jednocześnie wskazano na egzekwowanie obowiązku z mocy prawa. Ustalenie wysokości dochodzonego w egzekucji zobowiązania po dokonaniu proporcjonalnego zaliczenia wpłaty dokonanej przez Spółkę w wysokości 27.231,02 zł na poczet należności głównej oraz na poczet odsetek byłoby możliwe tylko w sytuacji, w której organ uznałby, że do wymaganej należności mają zastosowanie przepisy art. 60 pkt 7 i 8 oraz art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych. Wówczas jednak, w myśl utrwalonej w orzecznictwie zasady, ustalenie wysokości opłaty za udostępnienie danych i informacji z powiatowego zasobu geodezyjnego musiałoby nastąpić w oparciu o decyzję starosty - co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Skoro egzekwowana kwota wynika z czynności organu, nie zaś z aktu administracyjnego (decyzji) to do czynności tej nie mają zastosowania przepisy ustawy o finansach publicznych oraz przepisy ustawy - Ordynacja podatkowa. W sytuacji, w której nie stosuje się Ordynacji podatkowej, organ wierzyciela nie ma podstaw do innego zakwalifikowania dokonanej wpłaty, niż tylko w sposób podany przez zobowiązanego. Wskazana zatem w poz. 33 tytułu wykonawczego egzekwowana kwota w wysokości 10.343,40 zł nie wynika z zestawienia kwoty należności głównej wyszczególnionej w upomnieniu - 27.219,42 zł z kwotą wpłaty dokonanej przez Spółkę w wysokości 27.231,02 zł. Powyższe stanowi istotną wadę tytułu wykonawczego także z punktu widzenia formalnego, bowiem kwota zobowiązania figurująca w tytule wykonawczym nie może być inna niż kwota podlegająca egzekucji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Spółka zaskarżyła postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w części, w jakiej pozostawiono w dotychczasowym brzmieniu postanowienie Starosty z dnia "[...]". W zakresie, w jakim organ odwoławczy uchylił zaskarżone postanowienie, strona zaskarżyła to rozstrzygnięcie co do jego uzasadnienia. Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie: - art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a. w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2013r., sygn. akt K 30/12 (Dz.U z 2013r., poz. 805) poprzez uznanie, że obowiązek poniesienia opłaty dochodzonej w niniejszym postępowaniu egzekucyjnym nie wygasł wskutek wejścia w życie ww. wyroku, - art. 33 § 1 pkt 7 w zw. z art. 15 § 1 w zw. z art. 5 § 1 pkt 2 u.p.e.a. poprzez uznanie, iż wierzyciel w sposób prawidłowy doręczył zobowiązanej upomnienie przed wszczęciem egzekucji, - art. 33 § 1 pkt 10 w zw. z art. 27 § 1 pkt 1 i 12 u.p.e.a. poprzez uznanie, że tytuł wykonawczy prawidłowo wskazuje jako wierzyciela Starostę, jak również prawidłowo wskazuje fakt i datę doręczenia upomnienia, - art. 33 § 1 pkt 10 w zw. z art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. w zw. z art. 60 pkt 7 w zw. z art. 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (tekst jedn. Dz.U z 2013r. poz. 885 ze zm.) oraz w zw. z art. 53 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U z 2012r., poz. 749 ze zm.), poprzez uznanie, iż tytuł wykonawczy prawidłowo określa obowiązek podlegający wykonaniu, w zakresie w jakim wskazuje, iż od należności głównej naliczane są odsetki za zwłokę. W treści obszernej skargi Spółka odniosła się do argumentacji Kolegium w zakresie każdego z podniesionych przez siebie zarzutów. Spółka podniosła, że tytuł wykonawczy narusza art. 33 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Dotyczy on bowiem obowiązku zapłaty kwoty pieniężnej, który wygasł wskutek wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25.06.2013 r. sygn. akt K 30/12., względnie który nigdy nie istniał. Spółka przytoczyła treść przepisów art. 190 ust. 1, ust.3 i ust.4 Konstytucji. Podała, że w powołanym wyroku Trybunał orzekł, iż art. 40 ust. 5 pkt 1lit. b) ustawy z 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j., Dz. U. z 2010 r. Nr 193,poz.1287) jest niezgodny z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, oraz wskazał, iż ww. przepis traci moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw RP. Wyrok ten wszedł w życie w dniu 12 lipca 2014 r. Regulacja zawarta w art. 40 ust. 5 pkt 1 lit. b) ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne stanowiła delegację ustawową do wydania m.in. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego. Spółka argumentowała dalej, że Trybunał Konstytucyjny w swych orzeczeniach wielokrotnie wskazywał na to, że rozporządzenie oparte na niekonstytucyjnym przepisie prawa dzieli los ustawowego przepisu zawierającego delegację do jego wydania (np. w wyroku z dnia 19.06. 2008 r. w sprawie o sygn. akt P 23/07). Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego potwierdzające niekonstytucyjność delegacji ustawowej powoduje utratę mocy obowiązującej przepisu prawnego, który ją konstytuuje. Rodzi to konsekwencje także w stosunku do ściśle związanego z nią rozporządzenia wykonawczego. Nie może bowiem funkcjonować w obrocie prawnym rozporządzenie wykonawcze do ustawy niemające "punktu zaczepienia" w ustawie. Rozporządzenie oparte na niekonstytucyjnym przepisie prawnym (niekonstytucyjnej delegacji ustawowej), niezależnie od treści tego aktu, jest również niezgodne z Konstytucją. Dzieli więc los ustawowego przepisu upoważniającego (wyrok TK z 12.09. 2006 r., sygn. K 55/05). W relewantnym dla sprawy orzeczeniu Trybunał orzekł wprawdzie, iż zakwestionowany przepis ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne utraci moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od jego ogłoszenia, nie oznacza to jednak, że orzeczenie Trybunału nie odnosi się do stanów faktycznych zaistniałych przed tą datą. Przepis art. 40 ust. 5 pkt 1 lit. b był przecież niekonstytucyjny już od chwili jego wydania. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdziło jedynie istnienie niezgodności tego przepisu z Konstytucją i uchyliło ten przepis z dniem 12 lipca 2014 roku. Z wadliwego aktu prawnego nie wypływa zaś powinność zachowywania się w sposób zgodny z zawartymi w nim nakazami. W teorii prawa konstytucyjnego wskazuje się przekonujące argumenty wskazujące. na to, że z treści ww. powoływanych przepisów Konstytucji wprowadzających dopuszczalność retroaktywnego oddziaływania orzeczeń Trybunału na prawomocne orzeczenia, ostateczne decyzje lub inne rozstrzygnięcia, można - na zasadzie argumentu a maiori ad minus wyprowadzić normatywną regułę o charakterze "supernormy intertemporalnej", która wyłącza i przełamuje typowe reguły międzyczasowe obowiązujące w poszczególnych kategoriach spraw należących do różnych gałęzi prawa. Podstawą takiego poglądu jest założenie, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ma silniejszy skutek derogacyjny niż formalne uchylenie aktu przez prawodawcę pozytywnego i przynosi swoiste ograniczenie swobody regulacyjnej w zakresie kształtowania regulacji intertemporalnej. Nie chodzi tu bowiem tylko o zwykłą zmianę normatywną i jej konsekwencje międzyczasowe, ale o usunięcie skutków swoistej patologii normatywnej oraz restytucję stanu niesprzeczności hierarchicznej i spójności w systemie prawa. Prawodawca pozytywny nie może więc zastosować zasady dalszego działania niekonstytucyjnego prawa, gdyż derogacja trybunalska oddziałuje nie tylko w sferze formalnego, ale również w sferze materialnego obowiązywania norm niezgodnych z Konstytucją, umowami międzynarodowymi lub ustawami. To ogólne ograniczenie w wyznaczaniu metod regulacji intertemporalnej w związku z trybunalską zmianą normatywną należy przenieść na płaszczyznę wykładni art. 190 Konstytucji RP i przyjąć regułę, że sprawy administracyjne, które nie zostały jeszcze poddane procesowi jurysdykcyjnej konkretyzacji, albo w których postępowanie jurysdykcyjne jest w toku, bądź w których zapadłe rozstrzygnięcia nie zostały jeszcze wykonane, powinny być załatwiane, względnie egzekwowane w sposób uwzględniający skutek derogacyjny orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Spółka podniosła, że w orzecznictwie sądów administracyjnych jak i powszechnych zdecydowanie dominuje stanowisko wskazujące na konieczność eliminowania z obrotu prawnego wydanych przed ogłoszeniem wyroku TK rozstrzygnięć opartych na podstawie przepisu, którego niekonstytucyjność stwierdził Trybunał oraz wydanych w przedmiocie zastosowania tego przepisu wyroków sądowych, względnie użycia innych środków procesowych w celu sanacji stanu niekonstytucyjności, w obszarze stosowania prawa i jego kontroli. Sądy administracyjne prezentują ugruntowane stanowisko, zgodnie z którym z art. 190 ust. 3 Konstytucji RP można wyprowadzić wniosek, że skoro Konstytucja RP wyjątkowo zezwala na obowiązywanie niekonstytucyjnego aktu prawnego, to regułą jest jego nieobowiązywanie, a więc niestosowanie, zaś skoro zgodnie z art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, po wyroku TK o niekonstytucyjności przepisu powstaje podstawa do wznowienia postępowania, to takiego przepisu nie powinno się stosować, choćby dla zakończenia toczącej się przed sądem sprawy (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 listopada 2013 r. , sygn. II FSK 1303/13). Powyższe stanowisko w ocenie zobowiązanej spółki przystaje do okoliczności faktycznych sprawy, o ile bowiem czynności nakładające opłatę geodezyjną na spółkę zostały podjęte przez organ przed wejściem orzeczenia TK w życie, o tyle do dnia uchylenia niekonstytucyjnego przepisu opłata ta nie została wyegzekwowana. Zdaniem skarżącej, z chwilą wejścia w życie orzeczenia TK z dnia 25 czerwca 2013 r. podstawa prawna do żądania uiszczenia egzekwowanej opłaty odpadła, a obowiązek jej poniesienia wygasł. Nie może zatem toczyć się względem zobowiązanej spółki postępowanie egzekucyjne, bowiem ani organ administracji, ani organ egzekucyjny nie jest uprawniony do stosowania przepisu uznanego za niekonstytucyjny. Zasadnym jest zatem przyjęcie, że przedmiotowe postępowanie egzekucyjne winno zostać umorzone, bowiem tytuł wykonawczy wystawiony przez Starostę dotyczy nie istniejącego obowiązku prawnego. Egzekwowanie opłat za czynności geodezyjne naliczanych na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. po dniu 12 lipca 2014 r. jest sprzeczne z ustawą zasadniczą. Uzasadniając zarzut wadliwego określenia wierzyciela oraz brak uprzedniego doręczenia upomnienia skarżąca podniosła, że na dzień wystawienia faktury opłaty za czynności geodezyjne stanowiły przychód samorządowego funduszu celowego, tj. powiatowego funduszu gospodarki zasobem geodezyjnym i kartograficznym, którego dysponentem był starosta powiatu (tak art. 41 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2010 r.). Z dniem 31 grudnia 2010 r. na podstawie art. 90 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r.. Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. z dnia 24 września 2009 r.) wojewódzkie i powiatowe fundusze gospodarki zasobem geodezyjnym i kartograficznym, o których mowa w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne uległy likwidacji. Zgodnie art. 90 ust. 2 ww. ustawy po upływie terminu, o którym mowa w ust. 1, nieściągnięte należności i nieuregulowane zobowiązania. zlikwidowanych funduszy celowych, o których mowa w ust. 1, przejmują jednostki samorządu terytorialnego, które realizowały wyodrębnione zadania poprzez fundusze celowe. Na skutek likwidacji owego funduszu celowego wierzycielem należności wynikającej z przedmiotowej faktury stał się Powiat, nie zaś Starosta. Przedmiotowe postępowanie egzekucyjne winno zostać umorzone także z tej przyczyny, iż tytuł wykonawczy błędnie wskazuje wierzyciela dochodzonej należności a poza tym nie został spełniony warunek uprzedniego doręczenia upomnienia. Doręczone w dniu 26 marca 2014 r. upomnienie pochodziło bowiem od Starosty, nie od Powiatu. Uzasadniając zarzut wadliwości tytułu wykonawczego co do obowiązku naliczania odsetek za zwłokę skarżąca przyznała, że w zaskarżonym postanowieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze zgodziło się z tym, iż tytuł wykonawczy z dnia 23 maja 2014 r. wadliwe określa obowiązek podlegający wykonaniu. Spółka zauważyła jednak, iż powyższe nie wynika wyłącznie z faktu, iż Starosta błędnie dokonał zarachowania otrzymanej kwoty. Tytuł wykonawczy wystawiony przez Starostę jest wadliwy również w tym zakresie, w jakim wskazuje na to, iż od egzekwowanej należności pobierane są odsetki za zwłokę oraz, że odsetki te są naliczane w oparciu o przepisy ustawy Ordynacja podatkowa. W stanie prawnym obowiązującym na dzień powstania należności udokumentowanej fakturą VAT o nr "[...]" nie obowiązywała żadna regulacja prawna, która przewidywałaby, iż konsekwencją. nieuiszczenia ww. należności w terminie jest konieczność uregulowania odsetek za zwłokę· Zaległość związana z opłatami geodezyjnymi i kartograficznymi wskazana w tytule wykonawczym nie jest zaległością podatkową, a w czasie jej powstania nie obowiązywały przepisy szczególne, które odsyłałyby względem niej do stosowania przepisów działu III Ordynacji podatkowej. Nie mają do nich zastosowania także przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 157 poz.1240). Stanowisko to znajduje oparcie w aktualnym orzecznictwie sądów administracyjnych. Podstawy prawnej naliczenia rzeczonych odsetek w ocenie spółki nie można upatrywać również w art. 481 kodeksu cywilnego. Roszczenie, względem którego ww. odsetki zostały naliczone nie ma charakteru cywilnoprawnego. Zatem w części w jakiej tytuł wykonawczy wskazuje na to, że względem dochodzonej należności naliczane są odsetki za zwłokę, jest wadliwy, i jako taki nie może stanowić podstawy do prowadzenia egzekucji względem majątku spółki. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu. Wskazało ponadto, że dokonana w tym postanowieniu ocena prawidłowości tytułu wykonawczego została podzielona przez Naczelnika Urzędu Skarbowego, który postanowieniem z dnia 10 grudnia 2014r. "[...]" umorzył postępowanie egzekucyjne. Kolegium wniosło o rozważenie możliwości umorzenia postępowania sądowego. Zdaniem Kolegium rozpatrywanie zarzutów jako środka zaskarżenia cechującego postępowanie egzekucyjne może mieć znaczenie tylko wówczas, gdy postępowanie takie się toczy. Z chwilą umorzenia postępowania egzekucyjnego zarzuty skierowane pod adresem tego postępowania i wydanych w nim rozstrzygnięć wydają się całkowicie bezprzedmiotowe, skoro postępowanie zainicjowane konkretnym tytułem wykonawczym skierowanym do organu egzekucyjnego przestało się toczyć. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 133 § 1 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2012r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., sąd administracyjny dokonując kontroli zaskarżonej decyzji bądź postanowienia pod względem zgodności z prawem, rozstrzyga na podstawie akt administracyjnych, w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a. sąd może uchylić zaskarżone postanowienie, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie przepisów dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w którym uchylono w części postanowienie wierzyciela - Starosty w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym i uznano za uzasadniony jeden z trzech zgłoszonych zarzutów. Po wydaniu postanowienia przez SKO organ egzekucyjny -postanowieniem z dnia 10 grudnia 2014r.- umorzył postępowanie egzekucyjne. Z przedstawionych Sądowi akt wynika, że postanowienie to zostało doręczone wierzycielowi w dniu 15 grudnia 2014r., brak jest informacji, kiedy postanowienie organu egzekucyjnego zostało doręczone zobowiązanej. Skarga na postanowienie SKO została wniesiona w dniu 12 grudnia 2014r. Rozważając w pierwszym rzędzie kwestię wskazaną przez SKO w odpowiedzi na skargę, Sąd stwierdza, że umorzenie postępowania polega na przerwaniu i zakończeniu postępowania sądowoadministracyjnego oraz orzeczeniu o dalszym jego nieprowadzeniu. Przyczyną tego stanu rzeczy jest wystąpienie w toku tego postępowania zdarzeń, które uniemożliwiają jego zakończenie przez rozstrzygnięcie o istocie sprawy stanowiącej przesłankę wniesienia skargi (por. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, w: R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. C.H.Beck 2011, Nb 1 do art. 161, s. 565). Umorzenie postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości możliwe jest zatem wtedy, gdy w jego toku wystąpią zdarzenia, w następstwie których przestaje istnieć sprawa sądowoadministracyjna (op. cit., Nb 5, s. 566). W orzecznictwie przyjmuje się, że co do zasady, taka sytuacja zachodzi, gdy przestaje istnieć akt, bądź bezczynność organu, będące przedmiotem zaskarżenia. Zaskarżone postanowienie nie zostało uchylone. Sąd uznał zatem, że do strony skarżącej, jako dysponenta środka zaskarżenia, kwestionującej zgodność z prawem rozstrzygnięcia podjętego przez organ odwoławczy, należy decyzja, czy po fakcie umorzenia postępowania egzekucyjnego celowe jest prowadzenie dalszego postępowania sądowoadministracyjnego. Skarżąca nie cofnęła skargi, natomiast sprawa, jaką jest możliwość poddania kontroli sądowej prawidłowości zaskarżonego aktu nie przestała istnieć. Dlatego też, w ocenie Sądu, postępowanie w sprawie nie stało się bezprzedmiotowe i nie zachodzą warunki do jego umorzenia na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Rozpoznając sprawę Sąd stwierdza, że kwestia prawidłowości działania wierzyciela tj. Starosty w zakresie dochodzenia w drodze egzekucji administracyjnej należności wynikającej z faktury VAT nr "[...]" tytułem opłaty za czynności geodezyjno- kartograficzne była już przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie zawartej w wyroku z dnia 6 lipca 2011 r. sygn.akt I SA/Ol 424/11, a także Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 10 lipca 2013r. sygn. akt II FSK 2430/11. W wyrokach tych jednoznacznie orzeczono, że czynność Starosty polegającą na obciążeniu Spółki opłatami za udostępnienie materiałów geodezyjnych zakwalifikować należy jako przewidzianą w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., a więc jako inną, niż wymienione w pkt 1 – 3, czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Wskazano również, że określona należność podlega egzekucji administracyjnej. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny zaakceptował stanowisko Sądu I instancji, że przedmiotem ochrony w postępowaniu egzekucyjnym nie jest wymiar opłaty, natomiast czynność organu polegająca na przedstawieniu skarżącej do zapłaty rachunku mogła być kwestionowana w odrębnym postępowaniu. Zgodnie z art. 170 p.p.s.a sformułowane w tych orzeczeniach oceny prawne wiążą nie tylko strony ale także Sąd w niniejszym postępowaniu. Należy podkreślić, że procedura ustanowiona w ustawie z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, co do zasady nie służy ustaleniu bądź określeniu obowiązków zobowiązanego, a przymusowemu wykonaniu tych obowiązków w drodze egzekucji. Zgodnie z art. 26 §1 ustawy organ egzekucyjny wszczyna egzekucję administracyjną na wniosek wierzyciela i na podstawie wystawionego przez niego tytułu wykonawczego, sporządzonego według ustalonego wzoru. Art. 27 u.p.e.a określa wymogi, jakie powinien spełniać tytuł wykonawczy. W myśl art. 29 §1 u.p.e.a organ egzekucyjny bada z urzędu jedynie dopuszczalność egzekucji, nie jest natomiast uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Stąd, dalsze przepisy ustawy wskazują na istotną rolę i odpowiedzialność wierzyciela za prawidłowe wykazanie w tytule wykonawczym egzekwowanego obowiązku. Podstawowym środkiem ochrony zobowiązanego przed niezasadnym bądź niezgodnym z prawem wszczęciem i prowadzeniem egzekucji są zarzuty, których katalog zawarty został w art. 33 §1 u.p.e.a. Zgodnie z art. 34 § 1 u.p.e.a. zarzuty zgłoszone na podstawie art.33 §1 pkt1 -7,9 i 10 organ egzekucyjny rozpatruje po uzyskaniu stanowiska wierzyciela w zakresie zarzutów , przy czym w zakresie zarzutów, o których mowa w art. 33 § pkt. 1-5 i 7 stanowisko wierzyciela jest dla organu egzekucyjnego wiążące. Na postanowienie w sprawie stanowiska wierzyciela przysługuje zażalenie (§ 2). Organ egzekucyjny, po otrzymaniu ostatecznego postanowienia w sprawie stanowiska wierzyciela lub postanowienia o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu, wydaje postanowienie w sprawie zgłoszonych zarzutów, a jeżeli zarzuty są uzasadnione - o umorzeniu postępowania egzekucyjnego albo o zastosowaniu mniej uciążliwego środka egzekucyjnego (§ 4). Z przytoczonej wyżej regulacji trybu postępowania w sprawie zarzutów wynika, że postępowanie prowadzące do wyrażenia, w formie postanowienia, stanowiska wierzyciela inicjowane jest przez organ egzekucyjny. Ponadto postępowanie to dotyczy kwestii wynikłych w toku egzekucji, ale nie rozstrzygnięcia co do dalszego jej prowadzenia bądź umorzenia. Stąd niewątpliwie ma charakter uboczny, jednocześnie jednak bezpośrednio wpływający na dalszy bieg egzekucji. Wierzyciel jest obowiązany zająć stanowisko w przedmiocie zgłoszonych zarzutów do czasu, gdy prowadzone jest postępowanie egzekucyjne. W tym miejscu należy wskazać, że zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym są specyficznym środkiem zaskarżenia. W piśmiennictwie i orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, że po upływie terminu do wniesienia zarzutów nie można już uzupełniać zarzutów zgłoszonych w terminie, powołując nowe ich podstawy. "Ani organ odwoławczy, ani sąd administracyjny nie są uprawnione do rozpatrywania zarzutów zgłoszonych po raz pierwszy ( odpowiednio) w zażaleniu, skardze czy skardze kasacyjnej. Organ nie ma przy tym obowiązku z urzędu badać, czy wskazana przez zobowiązanego podstawa prawna zarzutów jest adekwatna do jego uzasadnienia. Nawet, jeżeli organ zauważyłby, że uzasadnienie zarzutu odpowiada innemu przypadkowi, wskazanemu w art. 33 u.p.e.a. , nie byłby uprawniony do działania z urzędu po kątem spełnienia którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 33. Sąd pierwszej instancji nie mógłby w związku z tym uwzględnić skargi tylko z tego powodu, że uzasadnienie zarzutu w sprawie postępowania egzekucyjnego odpowiada innej niż wskazana przez zobowiązanego podstawie prawnej" ( vide wyrok NSA z dnia 17.05. 2012r. sygn. akt. II FSK 2267/10 –dostępny w CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zobowiązana Spółka oparła zarzuty na ponownie wszczęte postępowanie egzekucyjne, na podstawach wskazanych w art.33 §1 pkt.1, 7 i 10 u.p.e.a. Starosta jak też Samorządowe Kolegium Odwoławcze stanowisko w sprawie zarzutów wyraziły, odnosząc się do przedstawionego przez zobowiązaną uzasadnienia wskazanych zarzutów. W ocenie Sądu argumentacja skargi nie daje podstaw do uznania zaskarżonego postanowienia za niezgodne z prawem. W szczególności wywód, że Samorządowe Kolegium odwoławcze uwzględniając zarzut niespełnienia wymogów przez tytuł wykonawczy, na podstawie którego wszczęto wobec skarżącej egzekucję tj. art. 33 § 1 pkt 10 w związku z art. 27 § 1 pkt 3 u.p.e.a. nie uzasadniło stanowiska w kwestii prawidłowości wykazania treści podlegającego egzekucji obowiązku co do wskazanej w nim należności głównej jak i odsetek jest nietrafny. Skarżąca w skardze przedstawia w zasadzie stanowisko tożsame z zaprezentowanym w zaskarżonym postanowieniu, kładąc jedynie nacisk na nieco inne aspekty zagadnienia, które organ rozstrzygnął. Kolegium szczegółowo przeanalizowało stan faktyczny i prawny w zakresie odnoszącym się do zgłoszonego zarzutu. Wskazało na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2014r. sygn. akt I OPS 1/14 ( ONSA i WSA 1(64) 2015 poz.5), i prawomocne orzeczenia WSA w Olsztynie oraz NSA przesądzające o charakterze czynności Starosty, nakładającej obowiązek uiszczenia przez Spółkę opłaty za udostępnienie materiałów geodezyjnych. Wskazało, że do dnia 1 stycznia 2011r omawiane opłaty nie stanowiły dochodów jednostki samorządu terytorialnego, o których mowa w art. 60 pkt 7 i 8 ustawy o finansach publicznych, nie zachodziła też możliwość stosowania do tych opłat przepisów Ordynacji podatkowej. Prawidłowo w konkluzji wywiodło, że w sytuacji, w której nie stosuje się Ordynacji podatkowej, wierzyciel nie ma podstaw do innego zakwalifikowania dokonanej wpłaty, niż tylko w sposób podany przez zobowiązanego, a wykazany w tytule wykonawczym obowiązek nie wynika z obowiązku uiszczenia należności pieniężnej podanej w upomnieniu - 27.219,42 zł. Zdaniem Sądu z treści postanowienia jasno wynika, że wadliwość tytułu wykonawczego w analizowanym przypadku wynika z zastosowania przez wierzyciela do dochodzonej należności reżimu prawnego, który nie obowiązywał w dacie wymagalności obowiązku, zatem tytuł wykonawczy nie powinien określać tego obowiązku w sposób w nim wskazany. Odnosi się to w równym stopniu do należności głównej jak i odsetek za zwłokę podanych w tytule wykonawczym. Zasadnie Kolegium uznało, że działanie Starosty jak i jego stanowisko w odniesieniu do zarzutów dotyczących wadliwości tytułu wykonawczego w omawianym zakresie nie było prawidłowe. Nietrafny jest zarzut błędnego uznania Starosty za wierzyciela, który skarżąca formułuje jako wadliwość tytułu wykonawczego ( art.27 § 1 pkt 12) jak i wywodzi z tego wniosek o niedoręczeniu jej upomnienia ( art.33 §1 pkt 7u.p.e.a.). Jak wynika z art. 5 §1 pkt 2 w związku z art. 1a u.p.e.a pkt 13 wierzycielem, uprawnionym do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej obowiązków wynikających z orzeczeń sądów lub innych organów albo bezpośrednio z przepisów prawa jest organ lub instytucja bezpośrednio zainteresowana w wykonaniu przez zobowiązanego obowiązku albo powołana do czuwania nad wykonaniem obowiązku (...). Powyższe, w powiązaniu z art. 34 ust.1 i 38 ust.1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998r. o samorządzie powiatowym (Dz.U. z 2013r. poz. 595 ze zm.), jednoznacznie przesądza o tym, że w zakresie należności przysługujących powiatowi, organem uprawnionym do domagania się ich wykonania w drodze egzekucji administracyjnej jest Starosta. Według powołanych przepisów ustawy ustrojowej starosta organizuje pracę zarządu powiatu i starostwa powiatowego, kieruje bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz. W indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących do właściwości powiatu decyzje wydaje starosta ( a zarząd powiatu tylko w przypadkach określonych przepisami szczególnymi). Oznacza to, że we wszelkich stosunkach Starosta jest organem uprawnionym do reprezentowania interesów powiatu. Nie budzi przy tym wątpliwości, że w świetle przepisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego starosta jest organem właściwym do prowadzenia państwowego- powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz do udostępniania tego zasobu zainteresowanym jednostkom oraz osobom fizycznym i prawnym. Zatem to Starosta jest wierzycielem należności z tytułu opłat geodezyjnych, niezależnie od faktu likwidacji powiatowego funduszu gospodarki zasobem geodezyjnym i kartograficznym na mocy art.90 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r.- Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych i przejęcia należności i zobowiązań zlikwidowanego funduszu przez Powiat. Zgodnie z art. 15 § 1 u.p.e.a. egzekucja administracyjna może być wszczęta, jeżeli wierzyciel, po upływie terminu do wykonania przez zobowiązanego obowiązku, przesłał mu pisemne upomnienie, zawierające wezwanie do wykonania obowiązku z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego, chyba że przepisy szczególne inaczej stanowią. Postępowanie egzekucyjne może być wszczęte dopiero po upływie 7 dni od dnia doręczenia tego upomnienia. W sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżącej zostało w dniu 24 marca 2014r. doręczone upomnienie zawierające wezwanie do wykonaniu obowiązku - uiszczenia opłaty ( k- 1) Nie stanowi o wadliwości upomnienia, a tym bardziej o jego braku, wystawienie i podpisanie upomnienia przez osobę reprezentującą Powiat tj. Starostę. Tak samo wystawienie tytułu wykonawczego w niniejszej sprawie należało do kompetencji Starosty ( tytuł wykonawczy z dnia 23.05. 2014r. k- 2). Odnosząc się do zasadniczej kwestii, z której Spółka wywodziła brak podstaw do prowadzenia egzekucji tj. wygaśnięcia obowiązku w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2013 r. sygn. akt K 30/12., (ogłoszonego w Dz.U. z dnia 12 lipca 2013r. poz. 805) należy stwierdzić, że co do zasady stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności z Konstytucją przepisu, na podstawie którego został ustalony lub określony obowiązek dochodzony w postępowaniu egzekucyjnym wywiera wpływ na to postępowanie. Nie jest jednak tak, jak zdaje się wynikać z wywodów skarżącej, że skoro skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego w postaci utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego bądź przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją następują z mocy prawa, z chwilą wejścia w życie wyroku, należy automatycznie przyjmować w postępowaniu egzekucyjnym, że obowiązek wygasł lub nigdy nie zaistniał. Zgodnie z art.190 ust.4 Konstytucji orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą aktu normatywnego na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Zatem, jeżeli podstawą egzekwowanego obowiązku jest bezpośrednio przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ( egzekucja dotyczy obowiązku powstałego z mocy prawa) można mówić o wygaśnięciu obowiązku z chwilą utraty mocy obowiązującej przepisu na podstawie orzeczenia Trybunału. W sytuacji, gdy dochodzony obowiązek wprawdzie wynika z przepisu uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, ale zgodnie z obowiązującą procedurą został uprzednio skonkretyzowany w decyzji, postanowieniu lub poprzez inną czynność organu administracji, to brak wyeliminowania z obrotu prawnego w stosownym trybie owego aktu lub czynności powoduje, że zarzut wygaśnięcia egzekwowanego obowiązku nie może być uznany za uzasadniony. W szczególności powołanie się w ramach zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, jako powodujący wygaśnięcie egzekwowanego obowiązku, w sytuacji, gdy został on wykonany (dokonano zapłaty) przed wszczęciem egzekucji, nie mogło wywołać skutku, jakiego skarżąca oczekiwała tj. że uznanie jej argumentacji za słuszną spowoduje zwrot zapłaconej kwoty. Niezależnie od powyższego w rozpoznawanej sprawie w ogóle nie wystąpiły skutki w postaci możliwości zastosowania art. 190 ust. 4 Konstytucji. Sąd w pełni podziela stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które zaakceptowało szeroko uzasadnione stanowisko Starosty, że wyrok z dnia 25 czerwca 2013r. sygn. akt K 30/12,w którym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 40 ust. 5 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 17 maja 1989r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010r. nr 193, poz. 1287) jest niezgodny z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, nie miał wpływu na egzekwowany obowiązek. Przepis uznany przez Trybunał za niezgodny ze wskazanymi normami Konstytucji zawierał upoważnienie do określenia, przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat za czynności związane z prowadzeniem państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (...). Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Nie budzi wątpliwości, że w punkcie II wyroku Trybunał orzekł, że uznany za niezgodny z Konstytucją przepis traci moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw ( co nastąpiłoby w dniu 12 lipca 2014r.). W motywach orzeczenia Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że sama zasadność ponoszenia opłat nie budzi wątpliwości. Nie został zakwestionowany przepis art. 40 ust. 3c ( w stanie prawnym obowiązującym w dacie orzekania przez Trybunał) ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, zgodnie z którym udostępnianie danych i informacji, map i innych materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego oraz wykonywanie innych czynności jest odpłatne. Trybunał poddał analizie regulacje zawarte w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego ( Dz.U. Nr 37, poz. 333). Sformułował opinię, że " Niewątpliwie szczegółowa regulacja oraz uzależnienie wysokości opłaty w konkretnym stanie faktycznym od stałej sumy pieniężnej powiązanej z obiektywnymi czynnikami ( np. liczba działek , jednostka powierzchni, arkuszem mapy, liczbą przyłączy lub punktów osnowy) oraz normatywnie określonymi przelicznikami gwarantują stabilność i przewidywalność ciężaru finansowego, jaki nakładany jest na jednostkę korzystającą z danych lub informacji państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego". Uzasadniając pkt II wyroku Trybunał podał, że "Rozstrzygnięcie w tym zakresie ma na celu ograniczoną w czasie minimalizację negatywnego systemowo następstw stwierdzenia niekonstytucyjności, poprzez ochronę zasad konstytucyjnych, które w warunkach niniejszej sprawy są przedkładane ponad hierarchiczną zgodność systemu prawnego. W okresie między ogłoszeniem niniejszego wyroku, a utratą mocy obowiązującej przez przepis oznaczony w jego sentencji prawodawca zobowiązany jest dokonać stosownej zmiany prawa, aby zapewnić realizację wskazanych w niniejszym wyroku zasad konstytucyjnych. Istotnym elementem działań prawodawcy powinno być również wprowadzenie stosownych reguł intertemporalnych zmierzających do restytucji konstytucyjności tak daleko jak to możliwe. Bezczynny prawodawczo upływ terminu wynikającego z sentencji niniejszego wyroku będzie oznaczać, że uznany za niekonstytucyjny przepis ex constitutio utraci moc obowiązującą , co z kolei może doprowadzić do wystąpienia konstytucyjnie pośrednich skutków stwierdzenia hierarchicznej niezgodności norm ( m.in. art.190 ust.4 i art. 77 ust.1 Konstytucji.)" W ustawie z dnia 5 czerwca 2014r. o zmianie ustawy –Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ( Dz.U. z dnia 4 lipca 2014r.) ustawodawca wypełnił wskazówki wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, stanowiąc przepisy dotyczące wysokości, zasad oraz trybu poboru opłat za udostępniania danych i informacji z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w taki sposób, by były zgodne z konstytucją. W art.12 ww. ustawy ustawodawca wskazał, iż w sprawach wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie ustawy , związanych z koniecznością poniesienia opłaty, jeżeli zachodzi różnica pomiędzy wysokością opłaty wynikającą z przepisów ustawy zmienianej w art.1, w brzmieniu dotychczasowym , a opłata wynikającą z przepisów ustawy zmienianej w art.1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, pobiera się opłatę niższą. Zgodnie z art.16 ustawa nowelizująca weszła w życie z dniem 12 lipca 2014r. Oczywistym jest, że w takim wypadku utrata mocy obowiązującej zakwestionowanego przez Trybunał Konstytucyjnego przepisu upoważniającego do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat geodezyjnych nie nastąpiła z mocy wyroku, a na skutek interwencji prawodawcy. Zatem należy uznać, że opłaty naliczone za okres sprzed wejścia w życie ustawy nowelizującej, na podstawie przepisów rozporządzenia, wydanego w oparciu o przepis upoważniający, uznany za niezgodny z Konstytucją, były pobrane legalnie i w żadnym wypadku podmioty wówczas korzystające z zasobów geodezyjnych nie mogą domagać się ich zwrotu. Zatem wyrażone w powyższym zakresie stanowisko wierzyciela i organu odwoławczego, uznające zarzut wygaśnięcia obowiązku ( art. 33§1 pkt.1 u.p.e.a.) za niezasadny, jest zgodne z prawem. Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 p.p.s.a oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło