II GSK 1516/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-11
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Mirosław Trzecki, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji w całości, może jednocześnie orzec co do istoty sprawy, jeśli zakwestionował tylko część ustaleń faktycznych organu pierwszej instancji?Ratio decidendi
Decyzja administracyjna nakładająca karę pieniężną za naruszenia stwierdzone w wyniku jednej kontroli jest niepodzielna. Wniesienie odwołania od takiej decyzji powoduje kontrolę instancyjną całej sprawy i konieczność orzeczenia o całej decyzji organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy, jeśli stwierdzi nieprawidłowości w obliczeniu kar jednostkowych, powinien uchylić całą decyzję i orzec na nowo o karze, uwzględniając konieczne zmiany, a nie ograniczać się do częściowego uchylenia lub utrzymania decyzji w mocy, jeśli nie zgadza się z częścią ustaleń.Stan faktyczny
W sprawie kontroli transportu drogowego stwierdzono szereg naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i prowadzenia pojazdów. Lubuski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną w wysokości 20.000 zł, ograniczając pierwotnie wyliczoną sumę kar. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) uchylił decyzję organu pierwszej instancji i nałożył karę w tej samej wysokości. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił decyzję GITD, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak jasności co do podstaw uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i sprzeczność między uzasadnieniem a sentencją. NSA rozpoznał skargę kasacyjną GITD.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wlkp.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlk. z dnia 26 marca 2015 r. sygn. akt II SA/Go 78/15 w sprawie ze skargi "A." Spółki z o.o. w Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wlk.; 2. zasądza od "A." Spółki z o.o. w Z. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego
Wyrkiem z 26 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Go 78/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, po rozpoznaniu skargi "A." Spółki z o.o. w Z., (pkt 1) uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] listopada 2014 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, (pkt 2) stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu i (pkt 3) zasądził zwrot kosztów postępowania.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W dniach od [...] września do [...] października 2013 r. przeprowadzono kontrolę A. Sp. z o.o. w Z. (dalej: skarżąca, spółka), która obejmowała swoim zakresem sposób wykonywania przewozów drogowych oraz przestrzeganie przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku. Kontroli poddano okres od [...] kwietnia 2013 r. do [...] czerwca 2013 r. W okresie objętym kontrolą zatrudnionych było 53 pracowników, w tym 48 kierowców na podstawie umowy o pracę, a w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli 43 kierowców.
Decyzją z [...] stycznia 2014 r. Lubuski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 20.000 zł. Stwierdził, że suma kar za naruszenia stwierdzone w czasie kontroli wyniosła 816.000 zł, jednak z uwago na art. 92a ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.; dalej u.t.d.) ograniczono karę do 20.000 zł.
Organ wyszczególnił naruszenia:
1. skrócenie dziennego czasu odpoczynku,
2. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy,
3. przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu,
4. skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku,
5. przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni,
6. przekroczenie tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu,
7. niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 w wymaganym terminie,
8. posiadanie wypisów z zezwolenia na wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i wypisów z licencji wspólnotowej w łącznej liczbie przekraczającej liczbę pojazdów,
9. naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego,
10. nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu,
11. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi,
12. brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty końcowej używania wykresówki,
13. brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci stanu licznika w chwili końcowego używania wykresówki.
Decyzją z [...] listopada 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił decyzję organu I instancji w całości i nałożył karę pieniężną w wysokości 20.000 zł.
WSA w Gorzowie Wielkopolskim uwzględnił skargę spółki na powyższą decyzję.
W ocenie Sądu I instancji zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem przepisów art. 8, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej k.p.a.), które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
WSA stwierdził, że z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego wynika, że rozpatrując sprawę organ ten w pełni podzielił ustalenia faktyczne, które stały się podstawą rozstrzygnięcia organu I instancji, zaś zarzuty odwołania uznał za nieuzasadnione. W uzasadnieniu decyzji organ nie wskazał przyczyn, które stały się podstawą uchylenia decyzji organu I instancji. Brak ten uniemożliwił Sądowi dokonanie kontroli prawidłowości takiego rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu nie jest również jasne, na kogo organ II instancji nałożył karę pieniężną w wysokości 20.000 zł, albowiem w treści decyzji nie zostało to wyjaśnione. Faktycznie GITD dostrzegł jedno uchybienie organu pierwszej instancji dotyczące nieprawidłowości w rozliczeniu odebranego odpoczynku przez M. R. w okresie od [...] do [...] kwietnia 2013 r., dlatego w tym zakresie orzekł o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 450 zł (strony 54 i 55 decyzji). W ocenie WSA rozstrzygnięcie to nie wyjaśnia jednak przyczyny uchylenia w całości decyzji organu I instancji, jeśli zważy się, że stwierdzona omyłka nie miała wpływu na wysokość orzeczonej przez Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego kary pieniężnej.
W ocenie Sądu zestawienie treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji stwierdzającego – poza wskazanym wyjątkiem – prawidłowość decyzji Inspektora Wojewódzkiego z treścią rozstrzygnięcia uchylającego decyzję organu I instancji wskazuje na to, że obydwa elementy decyzji pozostają ze sobą w sprzeczności, co narusza art. 107 § 1 i § 3 k.p.a.
Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, więc należało ją wyeliminować z obrotu prawnego.
Sąd nie odniósł się do zarzutów podniesionych w skardze, uznając, że zajmowanie stanowiska odnośnie trafności rozstrzygnięcia byłoby przedwczesne.
WSA wskazał, że rozpoznając ponownie sprawę, organ odwoławczy przeprowadzi postępowanie administracyjne stosownie do zasad zawartych w k.p.a., w którego konsekwencji wyda decyzję o rozstrzygnięciu zgodnym z jej uzasadnieniem faktycznym i prawnym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, a także o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zarzucił naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej p.p.s.a.) w związku z art. 8, art. 107 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ administracji dopuścił się naruszenia powyższych przepisów, gdyż z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego wynika, że rozpatrując sprawę organ ten w pełni podzielił ustalenia faktyczne, które stały się podstawą rozstrzygnięcia organu I instancji i jednocześnie w uzasadnieniu decyzji organ nie wskazał przyczyn, które stały się podstawą uchylenia decyzji organu I instancji, poprzez co zestawienie treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji stwierdzającego prawidłowość decyzji Inspektora Wojewódzkiego z treścią rozstrzygnięcia uchylającego decyzję organu pierwszej instancji wskazuje na to, że obydwa elementy decyzji pozostają ze sobą w sprzeczności, podczas gdy uważna analiza treści rozstrzygnięcia organu odwoławczego pozwala jednoznacznie ustalić, że organ odwoławczy nie zgodził się ze sposobem wyliczenia przez organ I instancji naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku w odniesieniu do kierowcy M. R. za okres [...].04.2013 r. –[...].04.2013 r. (organ I instancji przyjął, iż kierowca winien odebrać odpoczynek w wymiarze 45 godzin, natomiast organ odwoławczy po analizie danych cyfrowych uznał, iż kierowca miał możliwość wykonania odpoczynku w wymiarze 24 godzin, co w obliczu odebrania odpoczynku w rzeczonym okresie w wymiarze 42 godziny 50 minut spowodowało, iż naruszenie nie miało miejsca i kara pieniężna za nie stwierdzona przez organ I instancji została nałożona całkowicie niezasadnie - vide str. 54 i strona 55 uzasadnienia uchylonej decyzji organu odwoławczego), którą to okoliczność zauważył także WSA (vide: strona 10 in fine skarżonego wyroku) i wobec powyżej okoliczności organ odwoławczy nie mógł utrzymać decyzji organu I instancji w całości w mocy, wtedy bowiem nastąpiłaby insynuowana przez WSA sprzeczność pomiędzy sentencją, a treścią uzasadnienia (w którym organ nie zgadzałby się z powyższym przypadkiem stwierdzenia naruszenia skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku), natomiast organ rozpoznając jedną sprawę administracyjną wynikającą przecież z jednej kontroli w siedzibie przedsiębiorcy zasadnie podług art. 138 § 1 pkt 2 uchylił zaskarżoną decyzję w całości i mając wszelkie ku temu dowody (wymagane dane cyfrowe) w tym zakresie orzekł co do istoty sprawy, nie dopuszczając się żadnej sprzeczności, bowiem nie zgadzając się z wszystkimi ustaleniami poczynionymi przez organ I instancji właśnie uchylił jego rozstrzygnięcie w całości i orzekł w odniesieniu do całości sprawy (choć składającej się z wielu naruszeń, to będącej przecież wynikiem jednej kontroli w siedzibie przedsiębiorcy), pomimo okoliczności że łączna suma kar pieniężnych za naruszenia, jakich dopuściła się strona, przekroczyła znacznie kwotę 800.000 złotych (kwota kary pieniężnej została jednak na podstawie art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. ograniczona do 20.000 zł), to organ utrzymując zaskarżoną decyzję w całości w mocy (także w zakresie, w jakim nie zgadzał się z nałożeniem kary pieniężnej za naruszenie skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku) dopuściłby się sprzeczności między treścią sentencji, a uzasadnieniem decyzji, czym organ nie wyszedł poza katalog możliwych rozstrzygnięć wskazanych przez ustawodawcę w art. 138 k.p.a., przez co postępowanie organów w kontekście nałożenia kary pieniężnej było prawidłowe, doprowadziło do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, wobec czego zaskarżona decyzja odpowiadała prawu, zawierając przy tym uzasadnienie faktyczne i prawne, rzetelnie wyjaśniające motywy zapadłego orzeczenia, natomiast w sprzeczność ocen popadł sam Sąd I instancji z jednej strony wskazując, iż z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego wynika, że rozpatrując sprawę organ ten w pełni podzielił ustalenia faktyczne, które stały się podstawą rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, by w kolejnym akapicie na tej samej stronie wyroku wskazać, iż faktycznie Główny Inspektor dostrzegł uchybienie organu I instancji (vide: strona 10 in fine uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA).
W uzasadnieniu przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego, według norm przewidzianych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy i z tego względu podlegała uwzględnieniu.
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy przez NSA, poza nieważnością postępowania, która w sprawie niniejszej nie zachodzi, jest ograniczony do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skargę kasacyjną w myśl art. 174 p.p.s.a. można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego oparł skargę kasacyjną na podstawach obejmujących naruszenie przepisów postępowania – zarzucił Sądowi I instancji wydanie zaskarżonego wyroku z naruszeniem przepisów prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ) p.p.s.a. w związku z art. 107 i 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem ww. przepisów postępowania. Zdaniem autora skargi kasacyjnej WSA w Gorzowie Wlkp. niezasadnie przyjął, że organ odwoławczy podzielając ustalenia faktyczne, dokonane przez organ I instancji nie wskazał przyczyn, które stały się podstawą uchylenia decyzji Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Tymczasem uważna analiza treści rozstrzygnięcia organu odwoławczego pozwala jednoznacznie ustalić, że GITD nie zgodził się ze sposobem wyliczenia przez organ I instancji naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku w odniesieniu do kierowcy M. R. za okres od [...] do [...] kwietnia 2013 r. Powyższa okoliczność stanowiła podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do oceny zasadności zarzutu dotyczącego naruszenia przez organ II instancji art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., stwierdzić należy, że pogląd wyrażony w skardze kasacyjnej i sprecyzowany w jej uzasadnieniu podważający stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie jest prawidłowy. Dopiero z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, co jest istotą sporu w rozpoznawanej sprawie, a mianowicie to, że zdaniem autora skargi kasacyjnej w przypadku stwierdzenia w wyniku przeprowadzonej kontroli (w tym przypadku w przedsiębiorstwie) wielu naruszeń przepisów prawa, zostaje wszczęte tylko jedno postępowanie administracyjne, w którym zostają wymierzone kary pieniężne za każde naruszenie, przy czym suma kar nie może przekraczać wysokości określonej w ustawie. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że organ odwoławczy w jednej sprawie administracyjnej załatwionej jedną decyzją administracyjną określającą karę pieniężną, na którą składają się kary za poszczególne naruszenia prawa, uwzględniając tylko jeden z zarzutów skargi, mógł wydać jedynie rozstrzygnięcia w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd powyższy jest słuszny, jednakże wymaga szerszego uzasadnienia.
Na wstępie wskazać należy, że od decyzji administracyjnych w szczególności dotyczących nakładania kar administracyjnych, wymagana jest precyzja i pełna zgodność z przepisami prawa procesowego. Musi bowiem być absolutnie jasne, czy i w jakim zakresie decyzja jest prawomocna oraz co i w jakim zakresie jest przedmiotem kontroli instancyjnej.
Stwierdzić należy, że w k.p.a. nie przewidziano możliwości prowadzenia jednego postępowania administracyjnego w kilku sprawach administracyjnych, dlatego że dotyczą tego samego podmiotu. Jednocześnie ustawodawca nie przewidział też takiej możliwości w u.t.d., która to ustawa nie zawiera przepisów pozwalających na uznanie, że kontrola drogowa powoduje jednoczesne wszczęcie wielu samodzielnych spraw administracyjnych i prowadzenie ich łącznie w jednym postępowaniu oraz zakończenie jedną decyzją, stanowiącą w istocie wiele samodzielnych decyzji, z których każda może być inaczej rozstrzygnięta przez organ II instancji. Przeciwnie, przepisy u.t.d. wyraźnie wskazują, że etapem początkowym postępowania jest jedna kontrola, a etapem końcowym jest jedna kara. Wysokość tej kary po jednej kontroli podlega ustawowemu ograniczeniu, a to sprawia, że wszystkie naruszenia i jednostkowe kary muszą być rozpatrywane jednocześnie, gdyż są ze sobą ściśle związane i są przedmiotem jednej sprawy administracyjnej o ukaranie za wszystkie naruszenia stwierdzone w czasie jednej kontroli.
Z poglądów orzecznictwa sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego i doktryny prawa wynika koncepcja niepodzielności decyzji administracyjnej, wydanej na podstawie przepisów u.t.d.
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, że wszczęcie postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej związanej z uchybieniami stwierdzonymi w wyniku jednej kontroli na drodze lub w przedsiębiorstwie zapoczątkowuje jedną sprawę administracyjną. Pogląd ten jest ugruntowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i był prezentowany w licznych wyrokach: np. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 29/08, wyrok NSA z dnia 30 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1109/08, wyrok NSA z dnia 23 września 2009 r., sygn. akt II GSK 46/09, wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 94/09, wyrok NSA z 25 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1544/11, publikowane na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl.
Zauważyć należy, że przedmiotem omawianych spraw jest nałożenie kary pieniężnej za naruszenia prawa stwierdzone w wyniku przeprowadzonej kontroli. Zatem sprawa jest jedna, a naruszeń prawa badanych w toku tej sprawy może być wiele. W wyniku sprawy zostaje na stronę nałożona kara pieniężna, którą wylicza się, co do zasady, poprzez zsumowanie kar jednostkowych za poszczególne naruszenia. Ta jedna kara pieniężna nie wynika jednak z prostego zsumowania kar za poszczególne naruszenia, bowiem jej górna granica jest zawsze ograniczona do kwoty określonej w ustawie. Oznacza to, że niezależnie od ilości uchybień oraz wysokości kar za poszczególne uchybienia, kara orzeczona w wyniku jednej kontroli ma określoną górną granicę i nie może przekroczyć kwoty określonej w ustawie. Nie chodzi więc o wiele spraw i wiele pojedynczych kar, tylko o jedną sprawę, spowodowaną niekorzystnym dla strony wynikiem kontroli oraz jedną karę za wszystkie stwierdzone uchybienia. Sposób obliczenia wysokości tej kary ustawodawca określa w ustawie: stanowi ona sumę kar za poszczególne naruszenia, ale nie może przekraczać wysokości granicznych dla danego rodzaju kontroli.
Skoro decyzja taka jest niepodzielna, to zadaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, wynikającym z art. 138 § 1 pkt 1 lub pkt 2 k.p.a., było rozpatrzenie odwołania strony w całokształcie sprawy i w ramach jej dwukrotnego merytorycznego rozstrzygnięcia.
Organ II instancji nie mógł ograniczyć się do rozpoznania sprawy tylko w zakresie zarzutów odwołania sformułowanych przez stronę, ale mógł z urzędu odnieść się do wszystkich stwierdzonych naruszeń.
Jeżeli strona zakwestionowała zasadność objęcia karą tylko niektórych uchybień, zaś co do innych nie wniosła zastrzeżeń, organ II instancji najczęściej nie musi w tym zakresie prowadzić szczegółowego postępowania. Powinien jednak wskazać, że niektóre z zarzucanych naruszeń nie są kwestionowane, zatem kary jednostkowe za te naruszenia brane pod uwagę przy obliczeniu kary końcowej są niesporne. Dostrzeżenie błędów w decyzji, także takich, których strona sama nie dostrzegła powinno, zgodnie z zasadą ogólną, prowadzić do ich korekty z zastrzeżeniem respektowania zakazu reformationis in peius. Zatem kwestionowanie w odwołaniu tylko niektórych składników kary, ani nie powoduje uprawomocnienia się decyzji co do pozostałych naruszeń, ani nie ogranicza zakresu kontroli organu II instancji. Kontrola ta przy decyzji niepodzielnej, obejmuje całość sprawy administracyjnej i całość orzeczenia o karze.
Konkludując, wniesienie odwołania od decyzji o nałożeniu kary, niezależnie od treści odwołania, powoduje kontrolę instancyjną całej sprawy i konieczność orzeczenia o całej decyzji organu I instancji, zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 albo art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Jeżeli decyzja jest zgodna z prawem organ utrzymuje ją w mocy w całości, jeżeli natomiast uznaje, że niektóre składniki kary (kary jednostkowe) są przy obliczeniu kary uwzględnione nieprawidłowo, uchyla całą decyzję i orzeka na nowo o karze z uwzględnieniem koniecznych zmian wpływających na wysokość orzeczonej kary. Może to prowadzić, po uchyleniu całej decyzji, do wydania decyzji zmieniającej po korekcie obliczeń lub po umorzeniu postępowania I instancji w zakresie niektórych uchybień.
Mając na uwadze powyższe uznać należy, że zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia poprzez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. jest usprawiedliwiony, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie organu II instancji było w tym zakresie niewadliwe.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Rozpoznając ponownie sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. uwzględni przedstawione wyżej wywody.
Skoro WSA w ogóle nie odniósł się do zarzutów skargi, rzeczą tego Sądu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie kontrola zaskarżonego rozstrzygnięcia GITD w świetle obowiązujących przepisów materialnoprawnych dotyczących poszczególnych stwierdzonych naruszeń. W uzasadnieniu ponownie wydanego wyroku powinny również znaleźć się rozważania odnoszące się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez skarżącego przedsiębiorcę. Innymi słowy, należy skontrolować, czy stwierdzone przez organ odwoławczy naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym, a konsekwencji, czy wymierzone przez GITD kary jednostkowe za poszczególne naruszenia są prawidłowe.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło