I OZ 402/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-06

Skład orzekający: Arkadiusz Despot - Mładanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika skarżącej, polegający na omyłkowym wysłaniu skargi bezpośrednio do sądu zamiast do organu, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi z powodu braku winy?
Ratio decidendi
Błędy popełnione przez pracowników kancelarii profesjonalnego pełnomocnika strony należy traktować jako błędy samego pełnomocnika. W związku z tym, zaniedbania te obciążają pełnomocnika, a strona ponosi odpowiedzialność za jego działania lub zaniechania. W sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło w wyniku omyłki pracownika kancelarii, nie można mówić o braku winy strony lub pełnomocnika, co skutkuje odmową przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca N. U., reprezentowana przez pełnomocnika, złożyła skargę na decyzję Rektora odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji. Pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że pracownik jego kancelarii pomylił koperty i wysłał skargę bezpośrednio do WSA w Poznaniu zamiast za pośrednictwem Rektora. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że błąd pracownika kancelarii obciąża stronę. Na to postanowienie skarżąca złożyła zażalenie do NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia N. U. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 marca 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 116/15 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi N. U. na decyzję Rektora [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: oddalić zażalenie. 2 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 17 marca 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 116/15 odmówił N. U. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Rektora [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Sąd I instancji wskazał, że w dniu 19 stycznia 2015 r. (data stempla pocztowego, k. 16 akt sądowych) N. U., zastępowana przez zawodowego pełnomocnika, wysłała skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na ww. decyzję Rektora [...] (dalej: "Rektor") (data wpływu do WSA w Poznaniu: 21 stycznia 2015 r., k. 4). Następnie w dniu 30 stycznia 2015 r. (data stempla pocztowego, k. 20) pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, datowany na dzień 27 stycznia 2015 r. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że zachowując 30-dniowy termin przewidziany w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej w skrócie "p.p.s.a") pracownik sekretariatu pełnomocnika skarżącej nadał w placówce pocztowej skargę na ww. decyzję Rektora. Pomimo poprawnego wskazania w piśmie stanowiącym skargę, że jej adresatem jest WSA w Poznaniu, jednakże należy ją wnieść za pośrednictwem skarżonego organu (Rektora), pracownik kancelarii pełnomocnika skarżącej, pod jego nieobecność, pomylił koperty i wysłał skargę bezpośrednio do WSA w Poznaniu. Sąd ten przedmiotową skargę przekazał Rektorowi, jednak po 21 stycznia 2015 r., a więc już po upływie 30-dniowego terminu warunkującego skuteczne wniesienie skargi. W ocenie pełnomocnika skarżącej z powyższego wynika, że przekroczenie terminu do wniesienia nastąpiło bez jego winy. Zdaniem pełnomocnika, uchybienie terminowi spowodowane okolicznościami związanym z osobą pracownika kancelarii nie może odnosić tak daleko idących skutków, jak zamknięcie skarżącej drogi sądowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że wniosek strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd powołał art. 86 § 1, art. 87 § 1-4, art. 88 p.p.s.a. i wskazał, że w rozpoznawanej sprawie podaną przez pełnomocnika skarżącej przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi był błąd pracownika jego kancelarii, polegający na tym, że ów pracownik na etapie wysyłki korespondencji "pomylił koperty" i wysłał skargę bezpośrednio do WSA w Poznaniu. Zdaniem Sądu podniesiona okoliczność nie świadczy o braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Nie można bowiem uznać, że omyłkowe nadanie przesyłki bezpośrednio na adres sądu przez pracownika kancelarii pełnomocnika strony skarżącej było zdarzeniem nagłym czy też zdarzeniem od tej strony niezależnym, za który nie ponosi ona odpowiedzialności. To strona decyduje o tym, czy chce działać w postępowaniu sądowoadministracyjnym osobiście, czy przez pełnomocnika (art. 34 p.p.s.a.), oraz dokonuje jego wyboru. W konsekwencji to ona ostatecznie ponosi też skutki ewentualnego wadliwego działania lub zaniechania swego pełnomocnika. Sąd zwrócił uwagę, że osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. Stronę skarżącą obciąża zatem odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zleciła pomoc prawną, a skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań obciążają mocodawcę (zob. postanowienie NSA z 23.06.2008 r., I OZ 402/08, CBOSA). W ocenie Sądu, uchybienie polegające na błędnym wysłaniu skargi przez pracownika kancelarii pełnomocnika skarżącej, zamiast do organu, którego decyzja była przedmiotem skargi (co strona skarżąca powinna była uczynić stosownie do art. 54 § 1 p.p.s.a.), bezpośrednio do Sądu – należy bez wątpienia uznać za działanie posiadające znamiona winy, wyrażającej się w braku zachowania szczególnej staranności, jakiej można i należy wymagać od zawodowego pełnomocnika. Nie ulega wątpliwości, że pełnomocnik wykonując daną czynność – niezależnie od tego, czy wykonuje ją osobiście, czy wyręcza się przy jej wykonaniu inną osobą – ponosi odpowiedzialność za to, aby czynność ta została dokonana z zachowaniem wymaganej staranności. Oznacza to, że obciąża go choćby najmniejsza niestaranność osoby, której wykonanie danej czynności powierzył. Sąd wskazał, że pogląd ten jest już ugruntowany w orzecznictwie sądowym, w którym trafnie podkreśla się, że błędy popełnione przez pracowników podległych zawodowemu ("profesjonalnemu") pełnomocnikowi strony należy traktować jak błędy samego pełnomocnika (por. m.in. postanowienia NSA: z 23.03.2011 r., II OZ 183/11; z 16.11.2010 r., I FZ 433/10; z 23.06.2008 r., I OZ 402/08; z 6.06.2005 r., II FZ 166/05 – CBOSA). Sąd uznał zatem, że wskazane przez stronę skarżącą okoliczności nie świadczą o braku winy pełnomocnika, a w konsekwencji i samej strony, w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wobec tego, w świetle art. 86 § 1 p.p.s.a., brak było podstaw do przywrócenia skarżącej uchybionego terminu do wniesienia skargi. Na powyższe postanowienie skarżąca złożyła zażalenie, zaskarżając postanowienie w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez uchybienie dyspozycji art. 86 § 1 p.p.s.a., będące następstwem błędnego przyjęcia, że skarżąca ponosi winę w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi, a w konsekwencji naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, gdyż zaskarżone postanowienie zamknęło skarżącej możliwość zainicjowania kontroli sądowoadministracyjnej zaskarżonej decyzji, która w sposób oczywisty narusza tak prawo materialne, jak i procesowe. Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu uprawdopodobniając jednocześnie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd I instancji zasadnie uznał, że w rozpoznawanej sprawie nie uprawdopodobniono okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Za taką okoliczność nie może być uznane błędne nadanie przesyłki zawierającej skargę przez pracownika kancelarii pełnomocnika skarżącej. Zaniedbania osób, którymi posługuje się profesjonalny pełnomocnik, obciążają jego samego, a jednocześnie nie uwalniają strony od poniesienia procesowej odpowiedzialności za takie działania bądź zaniechania. Zawodowy charakter działalności adwokata powoduje, że jego odpowiedzialność obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. Pełnomocnik reprezentujący stronę odpowiada za zaniedbania personelu kancelaryjnego oraz nieprawidłowości w funkcjonowaniu kancelarii, w tym nadania przesyłki zawierającej skargę. Stwierdzić zatem należy, że pełnomocnik strony skarżącej nie wykazał należytej staranności w prowadzeniu sprawy i w konsekwencji ponosi winę w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Jednocześnie zauważyć należy, że Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wypowiadał się w kwestii odpowiedzialności strony za błędy popełnione przez pełnomocnika lub jego pracowników (zob. postanowienia NSA: z dnia 29 września 2014 r., sygn. akt II GZ 505/14, z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt I FZ 351/13, z dnia 7 maja 2013 r., sygn. akt II OZ 333/13, orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia. ----------------------- 4

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło