I GSK 393/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-11-20
Skład orzekający: Henryk Wach, Hanna Kamińska, Jacek Czaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku ustalania kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, organ może uwzględnić ustalenia faktyczne dokonane w odrębnym postępowaniu, które zakończyło się ostateczną decyzją, nawet jeśli skarżący kwestionuje te ustalenia w kontekście dobrej wiary?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że postępowanie w sprawie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności jest odrębne od postępowania, w którym uchylono decyzję o przyznaniu płatności. Sąd podkreślił, że skarżący nie mógł skutecznie podważać ustaleń organów stanowiących podstawę do wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją w ramach postępowania dotyczącego ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności. Ponadto, sąd uznał, że skarżący nie wykazał swojej dobrej wiary, a ustalenia faktyczne dotyczące niekorzystania z gruntów przez skarżącego były prawidłowo dokonane przez organy ARiMR i zaakceptowane przez WSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego za rok 2009. Po przyznaniu płatności, organ ustalił, że skarżący nie był użytkownikiem działek zgłoszonych do płatności. Po serii postępowań administracyjnych i sądowych, które potwierdziły prawidłowość decyzji organów, Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARiMR decyzją z 22 października 2014 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji ustalającą kwotę nienależnie pobranych płatności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącego, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Wach Sędzia NSA Hanna Kamińska (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 maja 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 281/15 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie z dnia 22 października 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego 1, oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [...] na rzecz Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 maja 2016 r., sygn. akt V SA/Wa 281/15 oddalił skargę [...] na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARIMR w Warszawie z 22 października 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Płońsku decyzją z 24 listopada 2009 r. przyznał [...] – dalej: stronie lub skarżącemu - płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na 2009 r. w łącznej wysokości [...] zł.
Następnie do organu została przekazana pisemna informacja dotycząca użytkowania działek ewidencyjnych zgłoszonych do płatności. Były to istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne istniejące w dniu wydania decyzji o przyznaniu płatności, a nieznane organowi.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR decyzją z 23 sierpnia 2012 r uchylił w całości swoją decyzję z 24 listopada 2009 r. oraz odmówił skarżącemu przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2009 z sankcjami.
Orzekając na skutek odwołania skarżącego Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARIMR w Warszawie decyzją z 8 lutego 2013 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Strona wywiodła skargę na ww. decyzję, którą WSA w Warszawie wyrokiem z 18 września 2013 r. sygn. akt V SA/Wa 856/13 - oddalił.
Orzekając na skutek skargi kasacyjnej strony NSA wyrokiem z 26 lutego 2015 r. sygn. akt II GSK 247/14 oddalił ww. środek zaskarżenia.
Następnie Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Płońsku decyzją z 2 września 2014 r. ustalił skarżącemu kwotę nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego w łącznej wysokości [...] zł.
Orzekając na skutek odwołania skarżącego Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARMiR w Warszawie decyzją z 22 października 2014 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki określone w art. 73 ust. 4 i ust. 5 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 z 21 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wdrażania zasady współzależności, modulacji oraz zintegrowanego systemu administracji i kontroli przewidzianych w rozporządzeniach Rady (WE) nr 1782/2003 i (WE) nr 73/2009, oraz wdrażania zasady współzależności przewidzianej w rozporządzeniu Rady (WE) nr 479/2008 (Dz. Urz. UE L 141 z 30 kwietnia 2004 r., str. 18 ze zm.; dalej: rozporządzenie nr 796/2004).
Uzasadniając oddalenie skargi strony na powyższą decyzję WSA w Warszawie podkreślił, że organ przyznając płatność nie miał wiadomości stanowiących podstawę do wznowienia postępowania w sprawie płatności zakończonego ostateczną decyzją z 8 lutego 2013 r. Chodzi tu o to, że skarżący nie był użytkownikiem działek objętych wnioskiem o płatności.
Sąd I instancji podał, że skoro płatność nie została dokonana na skutek błędu właściwego organu, to brak jest przesłanek do zastosowania art. 73 ust. 4 rozporządzenia nr 796/2004. Przy tym w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego, iż na dzień wydania decyzji o przyznaniu płatności na 2009 r. organ był w posiadaniu informacji, by wnioskujący nie był faktycznym użytkownikiem gruntów zgłoszonych do płatności.
Zdaniem WSA w sprawie nie zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 73 ust. 5 rozporządzenia nr 796/2004. Płatność uznana za nienależnie pobraną nastąpiła w dniu 14 grudnia 2009 r., natomiast zawiadomienie o możliwości zwrotu nienależnie pobranych płatności z 30 kwietnia 2014 r. skarżący otrzymał w maju 2014 r. Powyższe potwierdza treść pisma strony stanowiąca odpowiedź na ww. informację. Zatem okres między datą płatności a datą pierwszego powiadomienia skarżącego o nieuzasadnionym charakterze płatności za 2009 r. nie był dłuższy niż 10 lat.
Sąd podniósł, że Skarżący nie działał w dobrej wierze, co mogłoby stanowić podstawę do przyjęcia krótszego (czteroletniego) okresu między datą płatności pomocy a datą pierwszego powiadomienia beneficjenta przez właściwe władze o nieuzasadnionym charakterze danej płatności, wykluczającego obowiązek zwrotu płatności pobranej nienależnie. Dobra lub zła wiara beneficjenta płatności wiąże się ze sferą faktów i ich oceną. Dla oceny dobrej lub złej wiary istotna jest świadomość beneficjenta. Dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu, że podmiotowi przysługuje prawo, czyli, że działał zgodnie z prawem. Może to być, więc błędne, ale w danych okolicznościach usprawiedliwione przekonanie, że działa zgodnie z prawem. Dobra wiara jest oparta na przesłankach obiektywnych, wywodzących się ze stosunku będącego podstawą i przyczyną konkretnego stanu faktycznego. W dobrej wierze jest ten, kto powołuje się na pewne prawo lub stosunek prawny mniemając, że to istnieje, choćby mniemanie to było błędne, jeżeli tylko błędność mniemania należy w danych okolicznościach uznać za usprawiedliwioną. W złej wierze jest ten, kto powołując się na pewne prawo lub stosunek prawny wie, że owo prawo lub stosunek prawny nie istnieje, albo też wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w danych okolicznościach nie można uznać za usprawiedliwiony. Art. 73 ust. 5 akapit drugi rozporządzenia nr 796/2004 nie ma zastosowania w sprawie albowiem brak jest jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego, że strona poinformowała organ, że nie prowadzi działalności rolniczej na działkach ewidencyjnych zgłoszonych we wniosku.
Zdaniem WSA skarżący nie może uzasadniać swojej dobrej wiary brakiem (do 2012 r.) wiedzy o jakichkolwiek przesłankach ujemnych w zakresie przyznawania płatności bezpośrednich. Każdy wnioskodawca obowiązany jest zapoznać się zasadami przyznawania danej płatności oraz pomocy objętej wnioskiem oraz powinien mieć świadomość, że jego wniosek i zadeklarowane grunty będą podlegały kontroli w zakresie spełnienia tych zasad. Wnioskujący o pomoc ma także obowiązek informowania organów o każdym fakcie mogącym mieć wpływ na nienależnie bądź nadmiernie przyznanie płatności, jak również o każdej zmianie w szczególności, gdy dotyczy wykorzystania gruntów rolnych czy wielkości upraw. Skarżący na formularzu wniosku podpisał stosowne oświadczenie, że zasady te zna (sekcja X Oświadczenia i zobowiązania).
Sąd stwierdził, że skarżący nie wykazał by zaniechanie przez organ dopełnienia obowiązku z art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) pozbawiło go możliwości realizacji praw procesowych, w szczególności poprzez składanie wniosków dowodowych mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
WSA oddalił wniosek skarżącego o odroczenie rozprawy i dołączenie do akt sprawy prowadzonej przez Prokuraturę [...] w ramach, której przeprowadzone zostały czynności dowodowe podważające wiarygodność oświadczeń [...]. Przeprowadzenie dowodu z tych dokumentów nie było, bowiem niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie.
[...] wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. Naruszenie zasad postępowania mające istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia polegające na:
1. art 1, art. 3, art. 106 § 3 i art. 113 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) poprzez:
a) brak weryfikacji przez Sąd dowodów z dokumentów oraz dowodu z przesłuchania świadków w postaci wskazywanych w toku postępowania administracyjnego dowodów potwierdzających korzystanie przez skarżącego z nieruchomości i uprawianie jej przez skarżącego wskazującego na istnienie dobrej wiary w rozumieniu art. 73 ust. 5 akapit 2 rozporządzenia nr 796/2004;
b) brak wskazania przez Sąd w treści uzasadnienia, które z dowodów przeprowadzonych przez organ administracji w 2012 r. i późniejszych organ uznał, za potwierdzające stanowisko o niekorzystaniu z gruntów w 2009 r.
c) brak odniesienia się przez Sąd do zdjęć satelitarnych, jako dowodu nie ocenionego przez organ administracji wskazującego na faktyczne korzystanie z gruntu
d) pobieżne potraktowanie przez Sąd zarzutu z art. 10 k.p.a. jako podstawy skargi do WSA w sytuacji, gdy brak powiadomienia o możliwości zapoznania się z aktami uniemożliwił dalsze zgłoszenie wniosków przez skarżącego na okoliczność działania w dobrej wierze, co do kwot pobranej płatności i ewentualnego błędu w działaniu organu, który nie mógł zostać wykryty przez rolnika.
e) brak wskazania w treści uzasadnienia czy zdaniem Sądu skarżącego powiadomiono o decyzji o zwrocie w okresie 12 miesięcy od płatności i ograniczenie się przez WSA do zbadania wyłącznie przesłanki związanej z nieuzasadnionym pobraniem płatności.
Naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak rozważenia przez Sąd z urzędu dowodów znajdujących się w aktach sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową w [...] celem zweryfikowania czy po stronie skarżącego zachodziły przesłanki posiadania dobrej wiary w zakresie stanu faktycznego uzasadniającego brak obowiązku zwrotu pobranej płatności.
II. Prawa materialnego polegające na:
1. art. 29 ust. 1 ustawy z 9 maja 2008 r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2008 r., nr 98, poz. 634 ze zm.; dalej: ustawa o ARMiR) poprzez brak rozważenia przez Sąd czy kwota pobranych środków publicznych za rok 2009 z tytułu płatności w ramach systemu wsparcia bezpośredniego;
2. art. 73 ust. 5 rozporządzenia nr 796/2004 poprzez uznanie, iż skarżący nie działał w dobrej wierze, która to dobra wiara została obalona poprzez stwierdzenie, iż organ nie posiadał wiedzy o tym, iż wnioskujący nie był faktycznym użytkownikiem gruntów zgłoszonych do płatności w 2009 r.
3. art. 73 ust. 1 rozporządzenia nr 796/2004 poprzez uznanie, iż płatność nie została dokonana wskutek pomyłki i błąd nie mógł być wykryty przez rolnika w sytuacji, gdy do wniosku o wypłacie płatności dołączone były zdjęcia satelitarne wskazujące na powierzchnię gruntów oraz sposób ich użytkowania, jak również w aktach postępowania urzędu znajdowały się zeznania świadków wskazujące, iż rolnik korzystał z gruntu i prawidłowo go pielęgnował, zaś przeprowadzone dowody z oględzin nieruchomości nie odzwierciedlały stanu na 2009 r lecz jedynie na 2012
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżący kasacyjnie przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego ARIMR w Warszawie w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach środka prawnego, z urzędu biorąc pod rozwagę nieważność postępowania, która w sprawie nie występuje.
Skarga kasacyjna została oparta na powiązanych ze sobą, określonych w art. 174 p.p.s.a. obydwu podstawach kasacyjnych, to jest zarzucie niezastosowania wskazanych przepisów prawa unijnego, na okoliczność dobrej wiary skarżącego, a także wskazanych przepisów procedury sądowoadministracyjnej na okoliczność błędnych ustaleń faktycznych, co do możliwości prowadzenia przez skarżącego działalności rolniczej na spornych gruntach.
W sprawie, w której środek prawny oparto na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., co do zasady, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.
Przechodząc do oceny zarzucanych przez autora skargi kasacyjnej naruszeń przepisów postępowania, stwierdzić należy, że skarżący kasacyjnie bezpodstawnie czyni Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 10 § 1 kpa. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie zasada wyrażona w dyspozycji ww. normy nie została ograniczona względem skarżącego. Odmienne twierdzenie w tej mierze nie wynika z treści zgromadzonych akt sprawy. Uszło uwadze skarżącego kasacyjnie, że postępowanie w sprawie ustalenia kwoty nienależnie pobranej płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego za rok 2009 jest zupełnie odrębnym postępowaniem od postępowania - zakończonego ostateczną decyzją z 8 lutego 2013 r.- w ramach, którego uchylono decyzję o płatnościach oraz odmówiono skarżącemu przyznania wskazanych płatności. Decyzja ta podlegała odrębnej kontroli sądów administracyjnych, które potwierdziły jej prawidłowość. Skarżący nie mógł, zatem skutecznie, w ramach postępowania prowadzonego w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności, podważyć ustaleń organów stanowiących podstawy do wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z 24 listopada 2009 r. jak i rozstrzygania o odmowie przyznania płatności za 2009 r. Z tych względów bez istotnego znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy było nie poinformowanie skarżącego przez organ odwoławczy o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Bez wątpienia strona brała aktywny udział w postępowaniu. Nadto autor skargi kasacyjnej nie wykazał w żaden sposób by zaniechanie przez organ dopełnienia obowiązku z art. 10 § 1 k.p.a. pozbawiło go możliwości realizacji praw procesowych, w szczególności poprzez składanie wniosków dowodowych mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
W ramach zarzutów dotyczących przepisów postępowania wskazano na naruszenie art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. oraz art. 113 § 1 p.p.s.a. podejmując w ten sposób próbę zwalczenia poczynionych przez organy ARMiR ustaleń stanu faktycznego sprawy. Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z kolei § 5 cytowanego artykułu nakazuje do postępowania dowodowego, odpowiednio stosować przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. W myśl art. 113 § 1 p.p.s.a. przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Przyjmuje się, iż możliwość przeprowadzenia uzupełniających dowodów dotyczy sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, nie zaś do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z ustaleniem zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, które obowiązany jest wyjaśnić organ ARMiR. Inna wykładnia art. 106 § 3 p.p.s.a. mogła by stanowić próbę przerzucenia odpowiedzialności za wnikliwe przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego z organów ARMiR na sądy administracyjne, które zgodnie za art. 1 § 2 p.u.s.a. i art. 3 § 2 p.p.s.a. mają sprawować kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji nie prowadził dowodowego postępowania uzupełniającego z dokumentu, wobec czego zarzut skargi kasacyjnej jest bezzasadny.
Przy tym zarzut naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. może być skutecznie podniesiony tylko wówczas, kiedy sąd administracyjny pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe, a skarżący wykaże, że zastosowane przez sąd kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt II FSK 1475/07, publ. LEX nr 528073). W sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przeprowadzenia uzupełniającego postępowania z dokumentu w postaci dołączenie do akt - prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową [...] w ramach, której przeprowadzone zostały czynności dowodowe podważające wiarygodność oświadczeń [...], gdyż sprawa została już dostatecznie wyjaśniona, a przeprowadzenie dowodu z tych dokumentów nie było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny podziela tą ocenę. Wnioskowane dowody nie miały wpływu na prawidłowe ustalenia poczynione przez organy ARMiR w sprawie, co trafnie zaakceptował Sąd I instancji. Uszło uwadze autora skargi kasacyjnej, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd nie ustala stanu faktycznego (za wyjątkiem spraw dotyczących bezczynności organu), lecz bada, czy organ ustalił wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla wydania konkretnej decyzji, czy postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w zgodzie z normami procesowymi oraz czy ocena materiału dowodowego także odpowiada tym regułom. Postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym prowadzone na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie służy, więc dokonaniu za organ ustaleń faktycznych, których zakres wynika z normy materialnej, lecz ma charakter uzupełniający i służy wyjaśnieniu istotnych wątpliwości, co oznacza, że jest dopuszczalne w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności zaskarżonego działania z prawem. Nie może, więc służyć wyjaśnieniu przez sąd istotnych wątpliwości związanych ze stanem faktycznym (wyrok NSA z 4.11.2005 r., I FSK 239/05) Po drugie formułując ten zarzut strona kwestionuje ustalenia faktyczne. Podniesienie zarzutu naruszenia przepisów w obrębie omawianego zarzutu ze względu na ich zakres przedmiotowy jest nieskuteczne dla wzruszenia ustaleń faktycznych organu i dla wzruszenia oceny ich poprawności dokonanej przez Sąd I instancji. Kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy nie jest dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 p.p.s.a. (por. m. in. wyrok NSA z 20 lutego 2008 r., sygn. akt I FSK 135/07). Nie może on stanowić generalnej podstawy zwalczania dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 1862/09; wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06) co zdaje się czynić autor skargi kasacyjnej. Z tych względów zarzut ten nie mógł zostać uznany za uzasadniony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty braku weryfikacji przez ten Sąd I instancji dowodów z dokumentów, zdjęć satelitarnych oraz dowodu z przesłuchania świadków potwierdzających korzystanie przez autora skargi kasacyjnej z nieruchomości i uprawianie jej przez skarżącego wskazującego na istnienie dobrej wiary – nie zasługują na uwzględnienie. WSA dokonując kontroli działania organów ARMiR w zaskarżonym orzeczeniu trafnie nie stwierdził uchybień natury procesowej w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, bowiem organy ARMiR w toku postepowania odniosły się do wniosków dowodowych skarżącego nie pomijając żadnego z nich. Również ocenie Sądu I instancji podlegały przedłożone dowody potwierdzające niekorzystanie przez skarżącego z gruntów rolnych w 2009 r. Chodzi tu o pisemną informację, która wpłynęła do ARMiR a dotyczącą użytkowania działek ewidencyjnych nr [...][...]. Wynika z niej, że skarżący nie użytkował spornych działek względem swojej deklaracji zawartej we wniosku o przyznanie płatności. Tym samym organy ARMiR, a w ślad za nimi Sąd I instancji precyzyjnie wskazały na podstawie, jakich dowodów ustalono niekorzystanie ze spornych gruntów przez skarżącego kasacyjnie. Fakt nie uprawiania spornych nieruchomości przez skarżącego został potwierdzony także innymi dowodami w tym stosowną kontrolą na miejscu, której wyników skarżący skutecznie nie zakwestionował (okoliczności znane Sądowi z urzędu z akt sprawy o sygn. akt V SA/Wa 856/13). Nie zgłosił on, bowiem w wymaganym terminie zastrzeżeń do przedłożonego raportu. Taki stan rzeczy pozwala, w ocenie Sądu, zasadnie twierdzić, iż z wynikami kontroli, o której mowa de facto zgodził się. Powyższa okoliczność została potwierdzona także zeznaniami świadków. Również oni wskazali, iż skarżący nie uprawiał spornych działek.
Chybiony jest zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten przewiduje, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Skuteczność zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a zależy od wykazania, że sąd rozpoznając skargę dokonał oceny zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z 25 września 2009 r., sygn. akt II FSK 629/08). Analiza zaskarżonego wyroku wskazuje, że zarzut ten jest nieuzasadniony, bowiem skarżący nie wykazał, że Sąd I instancji dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy, w szczególności, że odnosił się do innego stanu faktycznego niż wskazany przez skarżącego. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez Sąd pominięte, lub gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. W tej sprawie skarżący kasacyjnie nie wskazał, jakie to uchybienia proceduralne wynikające z materiału dowodowego zebranego w sprawie lub jakie dowody nie zostały uwzględnione przez Sąd I instancji. Uznanie za nieusprawiedliwione tej podstawy kasacyjnej, która odnosiła się do naruszenia przepisów postępowania oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny przy ocenie ustosunkowania się Sądu I instancji do stosowania prawa materialnego przez organy administracji publicznej orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 29 ust. 1 ustawy o ARMiR w sposób sformułowany w skardze kasacyjnej. Na wstępie podkreślenia wymaga, że zarzut ten jawi się, jako niekompletny. Niejako "urwany w pół zdania". Z uzasadnienia skargi kasacyjnej można wywieść, jaka była intencja autora skargi kasacyjnej konstruującego ten zarzut. Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o ARMiR ustalenie kwoty nienależnie lub nadmiernie pobranych środków publicznych pochodzących z funduszy Unii Europejskiej; krajowych, przeznaczonych na współfinansowanie wydatków realizowanych z funduszy Unii Europejskiej, finansowanie przez Agencję pomocy przyznawanej w drodze decyzji administracyjnej - następuje w drodze decyzji administracyjnej. Zatem przedmiotem postępowania toczącego się przed organem ARiMR jest ustalenie, czy w danej sprawie doszło do nienależnego lub nadmiernego pobrania środków pochodzących z wymienionych w tym przepisie funduszy, a następnie określenie kwoty nienależnie lub nadmiernie pobranych środków. Natomiast ustalenie, czy przyznane uprzednio kwoty pomocy, czy płatności były przyznane nienależnie lub w nadmiernej wysokości może wynikać z ustaleń dokonanych w toku postępowania toczącego się na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy o ARiMR jak i z ostatecznych decyzji wydanych w postępowaniach nadzwyczajnych w przedmiocie przyznania płatności lub pomocy. W tej drugiej sytuacji zadaniem organu nie jest kontrolowanie zasadności wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji przyznającej środki, a jedynie ustalenie, czy wyeliminowanie to jest prawnie skuteczne. W postępowaniu uregulowanym w art. 29 ust. 1 ustawy o ARiMR organ ma za zadanie zbadać czy dana kwota stanowi kwotę nienależnie pobranych lub nadmiernie pobranych środków, co ma miejsce w postępowaniu odrębnym od postępowania o przyznanie danej płatności. Z tego obowiązku wywiązały się organy ARMiR w tej sprawie.
Nie zasługują na uwzględnienie również zarzuty naruszenia art. 73 ust 1 oraz art. 73 ust. 5 rozporządzenia nr 796/2004.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego treść art. 73 ust. 5 rozporządzenia nr 796/2004 nie pozostawia wątpliwości, że w okolicznościach wskazanych w tym przepisie dobrą wiarę powinien wykazać beneficjent, nie zaś organ (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2014 r. sygn. II GSK 113/13). Przez pojęcie złej i dobrej wiary w rozumieniu art. 73 ust. 5 rozporządzenia nr 796/2004 należy z kolei rozumieć stan świadomości beneficjenta, co do jego uprawnienia do otrzymywania danej pomocy rozumianej, jako stan wiedzy, co do zasadności pobieranej pomocy. Znaczenie ma pozytywna wiedza, co do posiadania lub nieposiadania uprawnienia do otrzymywania pomocy. Dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu, że podmiotowi przysługuje prawo, czyli, że działał zgodnie z prawem. Może to być, więc błędne, ale w danych okolicznościach usprawiedliwione przekonanie, że działa zgodnie z prawem. Dobra wiara jest oparta na przesłankach obiektywnych, wywodzących się ze stosunku będącego podstawą i przyczyną konkretnego stanu faktycznego. W dobrej wierze jest ten, kto powołuje się na pewne prawo lub stosunek prawny, mniemając, że one istnieją, choćby mniemanie to było błędne, jeżeli tylko błędność mniemania można w danych okolicznościach uznać za usprawiedliwioną. Zła wiara występuje, gdy brak świadomości o nieistnieniu pewnego prawa lub stosunku jest "wynikiem niedbalstwa, niezachowania normalnej w danych okolicznościach ostrożności". W złej wierze działa ten, kto nie wie o prawie, ale należy przyjąć, że wiedziałby, gdyby się zachował należycie, a więc gdyby w konkretnej sytuacji postępował rozsądnie i zgodnie z zasadami współżycia społecznego (por. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2012r., II GSK 1209/11). W złej wierze jest ten, kto powołując się na pewne prawo lub stosunek prawny wie, że owo prawo lub stosunek prawny nie istnieje, albo też wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w danych okolicznościach nie można uznać za usprawiedliwiony. Zła wiara występuje, gdy brak świadomości o nieistnieniu pewnego prawa lub stosunku jest "wynikiem niedbalstwa, niezachowania normalnej w danych okolicznościach staranności". W złej wierze działa ten, kto nie wie o prawie, ale przyjąć należy, że wiedziałby gdyby się zachował należycie, a więc gdyby w konkretnej sytuacji postępował rozsądnie i zgodnie z zasadami współżycia społecznego (por. wyrok NSA z 16 stycznia 2020 r., I GSK 1657/18)
Przenosząc powyższe uwagi na grunt tej sprawy wskazać należy, że Sąd I instancji prawidłowo uznał, że w okolicznościach faktycznych sprawy nie sposób przyjąć, aby skarżący pozostawał w dobrej wierze. Brak jest, bowiem takich okoliczności, które usprawiedliwiałyby jego przekonanie o przysługującej płatności. Okoliczności takich nie stanowi brak aż do 2012 r. wiedzy o jakichkolwiek przesłankach ujemnych w zakresie przyznawania płatności bezpośrednich. Wręcz przeciwnie zaistniała w tej sprawie okoliczność żądania zwrotu płatności jest wynikiem pozytywnego ustalenia, że autor skargi kasacyjnej nie był użytkownikiem działek objętych wnioskiem o płatności. Nadto każdy wnioskodawca obowiązany jest zapoznać się zasadami przyznawania danej płatności oraz pomocy objętej wnioskiem oraz powinien mieć świadomość, że jego wniosek i zadeklarowane grunty będą podlegały kontroli w zakresie spełnienia tych zasad. Wnioskujący o pomoc ma także obowiązek informowania organów o każdym fakcie mogącym mieć wpływ na nienależnie bądź nadmiernie przyznanie płatności, jak również o każdej zmianie w szczególności, gdy dotyczy wykorzystania gruntów rolnych czy wielkości upraw. Skarżący na formularzu wniosku podpisał stosowne oświadczenie, że zasady te zna (sekcja VIII Oświadczenia i zobowiązania).
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 73 ust 5 rozporządzenia nr 796/2004. Zgodnie z art. 73 ust. 1 i 3 cyt. rozporządzenia w przypadku dokonania nienależnej płatności, rolnik zwraca daną kwotę powiększoną o odsetki, które naliczane są za okres między powiadomieniem rolnika o konieczności zwrotu oraz zwrotem lub potrąceniem. Obowiązek zwrotu określony w ust. 1 nie ma zastosowania, jeżeli dana płatność została dokonana na skutek pomyłki właściwego organu lub innego organu oraz jeśli błąd nie mógł zostać wykryty przez rolnika. Jednakże w przypadku, gdy błąd dotyczy elementów stanu faktycznego związanych z obliczaniem danej płatności, akapit pierwszy stosuje się jedynie, jeśli o decyzji o zwrocie nie powiadomiono zainteresowanego w terminie 12 miesięcy od płatności (ust. 4 art. 73 rozporządzenia nr 796/2004). Stosownie do treści art. 73 ust. 5 rozporządzenia nr 796/2004 obowiązek zwrotu określony w ust. 1 nie ma zastosowania, jeżeli okres między datą płatności pomocy a datą pierwszego powiadomienia beneficjenta przez właściwe władze o nieuzasadnionym charakterze danej płatności jest dłuższy niż dziesięć lat. Jednakże, jeśli beneficjent działał w dobrej wierze, okres wskazany w akapicie pierwszym jest ograniczony do czterech lat. W sprawie płatność przyznana decyzją z 24 listopada 2009 r. była rezultatem wniesionego w dniu 15 maja 2009 r. wniosku o wypłatę i zawartych w nim oświadczeń, któremu organ dał wiarę. Wypłacone w dniu 14 grudnia 2009 r., płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego nie wynikały z pomyłki ARiMR, bowiem organ przyznając ww. płatność nie miał wiedzy, że użytkownikiem działek objętych wnioskiem o płatności za 2009 r. nie był skarżący, – co wykazało postępowanie dowodowe i kompletna ocena zawartych tam dowodów.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej są bezzasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo przeprowadził kontrolę działalności administracji publicznej i w sposób uzasadniony zaakceptował zaskarżoną decyzję.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) oraz § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło