II SA/Sz 1157/14

WyrokWSA w Szczecinie2015-05-07

Skład orzekający: Renata Bukowiecka-Kleczaj, Marzena Iwankiewicz, Elżbieta Makowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo rozpoznało odwołanie wniesione przez osobę, która nie posiadała statusu strony w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznało odwołanie wniesione przez S. K., która nie była stroną postępowania administracyjnego w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia. Stroną w takim postępowaniu jest wyłącznie podmiot, który dopuścił się czynu, za który przewidziana jest kara pieniężna, czyli w tym przypadku S. A. Rozpoznanie odwołania przez podmiot niebędący stroną stanowi rażące naruszenie prawa, skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji organu odwoławczego.
Stan faktyczny
Postępowanie administracyjne zostało wszczęte w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając, że drzewa były w wieku poniżej 10 lat. Po wniesieniu odwołań przez S. K. i J. S., Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym umorzeniu postępowania przez organ pierwszej instancji, SKO utrzymało w mocy decyzję umarzającą. S. K. złożyła skargę do WSA, kwestionując prawidłowość postępowania i ekspertyzy dendrologicznej.
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz,, Sędzia NSA Elżbieta Makowska, Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Kukla, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 maja 2015 r. sprawy ze skargi S. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia I. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. na rzecz skarżącej S. K. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu [...] r. Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji przesłał do Urzędu Gminy zgłoszenie J. S. z dnia [...] r. dotyczące wycięcia[...] , które rosły przy jego działce. Zawiadamiający wskazał, że drzewa wycięli państwo A. – bez zgody współwłaścicieli nieruchomości oraz bez zgody administracyjnej. W związku z powyższym pismem, Burmistrz Gminy wszczął postępowanie administracyjne w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia. Decyzją z dnia [...] r. wymieniony organ umorzył postępowanie w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że z uzyskanej w trakcie przeprowadzonego postępowania ekspertyzy dendrologicznej wynika, iż drzewa będące przedmiotem postępowania były w wieku poniżej 10 lat. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła S. K., zarzucając jej m.in. naruszenie art. 83 ust. 1 i ust. 6 pkt 4 oraz art. 88 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody w wyniku uznania, że wycięte drzewa były w wieku poniżej 10 lat, a zatem ich usunięcie nie wymagało zezwolenia, art. 84 Kodeksu postępowania administracyjnego w wyniku dopuszczenia jako dowodu opinii sporządzonej przez osobę powołującą się na uprawnienia, których nie posiada, a zatem do dopuszczenia dowodu sporządzonego w warunkach oszustwa, podczas gdy organ, dopuszczając opinię biegłego, jako dowód, zobligowany jest do sprawdzenia i potwierdzenia, czy biegły posiada rzeczywiście uprawnienia na jakie się powołuje, a także art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego w wyniku uznania za udowodnioną okoliczność faktyczną, co do której strona nie mogła się wypowiedzieć odnośnie przeprowadzonych dowodów, a to w wyniku braku stosownego wezwania w sprawie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w fazie między zakończeniem postępowania wyjaśniającego a wydaniem decyzji. Zdaniem odwołującej się, organ powołał jako biegłego osobę, która nie posiada uprawnień, na które się powołuje. Nazwisko sporządzającego ekspertyzę nie występuje na liście rzeczoznawców Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Inżynierów i Techników Rolnictwa. W jej ocenie, opinia pn. "ekspertyza dendrologiczna" jest sprzeczna sama w sobie, a także "kłóci się ze sztuką i wiedzą z zakresu leśnictwa i drzewnictwa". Próbki do badania nie zostały pobrane na wysokości 0,1 – 0,15 m od gruntu tak jak podano w opinii lecz na wysokości powyżej 0,5 m wobec czego dla określenia ilości lat, jakie upłynęły zanim drzewa dorosły do wysokości 0,15 m, w tym przypadku należało doliczyć więcej lat gdyż wyrzynek pobrano faktycznie na wysokości dużo większej niż 0,15 m. W postępowaniu nie zachowano wymogów procedury określonych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ nie doręczył stronom postępowania "ekspertyzy" ani tym bardziej nie zawiadomił uczestników postępowania o tym, że została ona sporządzona i jest dostępna w aktach. Odwołanie od decyzji z dnia [...]r. – o treści analogicznej do opisanego powyżej odwołania S. K. – złożył także J. S. Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Kolegium w uzasadnieniu decyzji podkreśliło, że w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu, z którego wynikałoby kto jest właścicielem lub posiadaczem nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], obręb [...], co w konsekwencji uniemożliwia ustalenie kręgu stron postępowania. Organ I instancji nie zawiadomił ponadto stron postępowania o wydaniu w sprawie ekspertyzy, a przed wydaniem decyzji nie skierował do stron postępowania zawiadomienia w trybie art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Kolegium wskazało, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji powinien zapewnić stronom czynny udział w postępowaniu a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do całości zgromadzonego materiału dowodowego. Pismem z dnia [...] r. J. S. wniósł o "zakończenie postępowania i wydanie decyzji o umorzeniu". Decyzją z dnia [...] r. Burmistrz, na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.) w związku z art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody – ponownie umorzył postępowanie w sprawie usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia. Odnosząc się do zarzutów stron postępowania, co do uprawnień i kompetencji biegłego, który dokonał ekspertyzy, Burmistrz wyjaśnił, że zdobyte wykształcenie, uprawnienia oraz praktyka zawodowa posiadana i udokumentowana przez biegłego, są wystarczające do jej wykonania. Wnioski stron w przedmiocie wykonania ponownej ekspertyzy przez biegłego, który jest zrzeszony w odpowiednim stowarzyszeniu rzeczoznawców lub organizacji zawodowej są bezpodstawne z uwagi na fakt, że wpis do ww. stowarzyszeń nie jest przesłanką uznania biegłego za osobę kompetentną do wykonania ekspertyzy dendrologicznej. Burmistrz nie jest związany opinią biegłego, jednakże dokonał jej swobodnej oceny na zasadach posiadanej wiedzy i uznał ją za trafną. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła S. K., podnosząc zarzuty analogiczne jak w odwołaniu od decyzji z [...] r. Zdaniem odwołującej się, wyjaśnienia jakie złożył autor ekspertyzy w żaden sposób nie doprowadziły do usunięcia wskazywanych przez nią braków i wad. Strony w toku ponownego postępowania składały zastrzeżenia do ekspertyzy, szczegółowo opisując na czym polegają jej braki i wady, jednak organ zastrzeżenia te skwitował stwierdzeniem, że zdobyte wykształcenie i uprawnienia oraz praktyka zawodowa posiadana i udokumentowana przez biegłego, są wystarczające do jej wykonania oraz że ekspertyza dendrologiczna została przeprowadzona z należytą starannością. Tymczasem wspomniana ekspertyza zawiera wady widoczne nawet dla "niespecjalisty", jak również dla osób dysponujących tak elementarną wiedzą, jak to, że wiek drzew liczy się na podstawie liczby słoi (pierścieni przyrostowych). Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Zdaniem organu odwoławczego brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości ustaleń dokonanych na podstawie opinii sporządzonej przez biegłego J. S. Ekspertyza tego biegłego jest jednoznaczna i niebudząca wątpliwości. Zawiera dokumentację fotograficzną, na której wskazano sposób ustalenia wieku drzew. J. S. legitymuje się tytułem magistra inżyniera leśnictwa i od wielu lat prowadzi działalność gospodarczą związaną z pielęgnacją zieleni. W związku z tym przyjąć należy, że posiada stosowne kwalifikacje w zakresie ustalania wieku drzew. W ocenie Kolegium, organ I instancji prawidłowo uznał za wiarygodną opinię biegłego – J. S. i przyjął, że wiek usuniętych drzew nie przekraczał 10 lat. W związku z powyższym brak było podstaw do nałożenia na sprawców usunięcia drzew objętych niniejszym postępowaniem administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Skoro zatem postępowanie w sprawie usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia z działki nr [...] z obrębu nr [...] , stało się bezprzedmiotowe, zatem koniecznym i uzasadnionym stało się umorzenie postępowania w sprawie. Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła S. K. zarzucając jej oprócz naruszeń prawa wymienionych w odwołaniach od decyzji z dnia [...] r. także naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 ewentualnie § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego "w wyniku uchybienia istocie kontroli instancyjnej, a właściwie w związku z iluzorycznością przeprowadzenia takiej kontroli wobec braku odniesienia się do większości zarzutów postawionych dowodom, na których oparto orzeczenie, w tym w szczególności ekspertyzie, a także w związku z lakonicznym stwierdzeniem organu II instancji prawidłowości ustaleń dokonanych na podstawie opinii". W ocenie skarżącej, organ odwoławczy odniósł się wyłącznie do jednego zastrzeżenia (dotyczącego uprawnień osoby sporządzającej opinię), pozostałe zupełnie pomijając, co wskazuje, że organ ten nie dokonał prawidłowo oceny materiału dowodowego sprawy na potrzeby postępowania odwoławczego. Organ nie może ograniczyć się w uzasadnieniu decyzji do powołania się na konkluzję zawartą w opinii biegłego, lecz obowiązany jest sprawdzić, na jakich przesłankach biegły oparł swoją konkluzję i skontrolować prawidłowość rozumowania biegłego. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje. W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną i stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 134 § 1 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz.270 ze zm.). W myśl przepisu art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Z wadliwością decyzji, przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego mamy do czynienia wówczas gdy wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zaznaczyć przy tym należy, że nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Ustalenie, czy w konkretnym wypadku nastąpiło "rażące naruszenie prawa", wymaga zawsze bardzo wnikliwego rozważenia sprawy. Naruszony przepis prawa nie może pozostawiać jakichkolwiek wątpliwości prawnych, a jego treść musi być jasna i nie może wywoływać sporów doktrynalno-orzeczniczych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2073/11). Przykładowo, za rażące naruszenie prawa należy uznać załatwienie w postępowaniu administracyjnym wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy merytoryczną decyzją w sytuacji, gdy upłynął termin wniesienia tego środka zaskarżenia, jak również rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, czy uznanie za odwołanie pisma nie podpisanego przez osobę wnoszącą odwołanie (powodujące, że organ II instancji bez podstawy prawnej wystąpił w charakterze organu odwoławczego). Zdaniem Sądu, takim rażącym naruszeniem prawa jest także rozpoznanie przez organ II instancji odwołania wniesionego przez podmiot niebędący stroną postępowania w rozumieniu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. Należy bowiem w pełni podzielić pogląd wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999 r. sygn. akt OPS 16/98, zgodnie z którym stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a. następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Powyższe oznacza, że w wypadku wniesienia odwołania przez podmiot niebędący stroną, organ II instancji nie powinien rozpoznawać tego odwołania lecz umorzyć postępowanie odwoławcze. Z taką właśnie sytuacją zdaniem Sądu mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Będąca przedmiotem skargi decyzja organu odwoławczego została wydana na skutek rozpatrzenia odwołania, jakie na decyzję organu pierwszej instancji złożyła S. K., będąca współwłaścicielem terenu, na którym doszło do usunięcia [...] posadzonych przez J. S. (tj. osobę, której pismo zainicjowało postępowanie w przedmiocie usunięcia drzew bez zezwolenia). Zgodnie z dyspozycją art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego, postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Zasada wyrażona tym przepisem oznacza możliwość wniesienia środka zaskarżenia od decyzji organu administracji pierwszej instancji do organu wyższego stopnia i obowiązek rozpoznania tego środka zaskarżenia (odwołania lub zażalenia) przez organ wyższego stopnia. Organ drugiej instancji rozpoznaje jednak sprawę jedynie w przypadku wniesienia środka zaskarżenia od orzeczenia organu pierwszej instancji przez osobę uprawnioną. Brak wniesienia środka zaskarżenia od decyzji organu pierwszej instancji skutkuje tym, że decyzja organu pierwszej instancji zyskuje cechę ostateczności i choćby nawet była wadliwa, funkcjonuje ona w obrocie prawnym (choć możliwe jest jej uchylenie w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji lub o wznowienie postępowania). Przepisem, który określa cechy strony postępowania administracyjnego jest art. 28 K.p.a., który stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Podstawową cechą charakteryzującą stronę postępowania administracyjnego jest zatem jej "interes prawny" w rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej, przy czym istotny jest tu nie tylko interes rozumiany jako zainteresowanie podmiotu co do danego rozstrzygnięcia administracyjnego (co wyraża interes faktyczny), ale również materialnoprawna podstawa tego zainteresowania wywodzona z prawa administracyjnego. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się zatem do ustalenia związku między obowiązującą normą materialnego prawa administracyjnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu, tj. sferą jego praw lub obowiązków. Brak zatem podstaw do uznania danego podmiotu jako strony postępowania administracyjnego w sytuacji, kiedy nie istnieje norma wywiedziona z przepisu administracyjnego prawa materialnego, z którego wynikają dla niego konkretne prawa lub obowiązki. Wobec tego organ odwoławczy nie jest uprawniony do poddania kontroli instancyjnej orzeczenia organu pierwszej instancji w sytuacji, kiedy środek zaskarżenia od tej decyzji nie został złożony, bądź pochodzi od podmiotu, który nie jest stroną postępowania administracyjnego (m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2188/14). W niniejszej sprawie organ odwoławczy przyjął do rozpoznania odwołanie złożone przez S. K. uznając, że zostało ono złożone przez stronę i rozpoznając to odwołanie poddał kontroli instancyjnej orzeczenie organu pierwszej instancji, utrzymując je w mocy. W sprawie niekwestionowanym faktem jest, że S. A. dokonał usunięcia drzew z terenu, stanowiącego współwłasność skarżącej (jak również wymienionego S. A.). Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 z późn. zm.) za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, właściwy organ wymierza administracyjną karę pieniężną podmiotowi, który się tego dopuścił. W tym stanie rzeczy nie może budzić wątpliwości, że jedynym podmiotem mającym interes prawny w sprawie wymierzenia kary pieniężnej decyzją administracyjną jest podmiot, który dopuścił się czynu, za który ustawodawca przewidział tę karę, a więc S. A. W wyniku wszczęcia postępowania mogło dojść jedynie do nałożenia kary na sprawcę, ewentualnie do umorzenia postępowania w razie ustalenia braku ku temu podstaw. W przedmiotowej sprawie stroną postępowania jest zatem S. A. , nie mogła być natomiast uznana za stronę S. K., która nie ma interesu prawnego umocowującego ją do brania udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony, w tym także do złożenia odwołania od decyzji Burmistrza z dnia [...]r. Należy podkreślić, że postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia jest postępowaniem, którego jedynym celem jest ukaranie sprawcy nielegalnego czynu. Nie ma ono na celu zadośćuczynienia właścicielowi usuniętej rośliny. Postępowanie to jest konsekwencją chronienia przez Państwo interesu publicznego, jakim jest zachowanie zasobu roślinnego w postaci drzew i krzewów. Kara nakładana w tym postępowaniu jest zatem karą nakładaną w związku z naruszeniem interesu publicznego, nie zaś w związku z naruszeniem indywidualnego interesu właściciela. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane jest stanowisko, że podmiotem mającym interes prawny w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 88 ustawy o ochronie przyrody, a więc stroną postępowania, jest wyłącznie posiadacz nieruchomości lub właściciel urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego – jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń, który dopuścił się czynu, za który ustawodawca przewidział w tym przepisie karę. Nie może natomiast być uznany za stronę w postępowaniu prowadzonym w sprawie wymierzenia kary pieniężnej inny podmiot (np. ten, na którego gruncie rosły drzewa, lub który zawiadomił organ o wycięciu drzew i domaga się zastosowania kary wobec innego podmiotu) – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 marca 2007 r., II OSK 428/06; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2010 r., VIII SA/Wa 803/09; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie: z dnia 27 listopada 2007 r., II SA/Kr 1189/06; z dnia 4 stycznia 2010 r., II SA/Kr 1565/09; z dnia 10 grudnia 2013 r., II SA/Kr 1208/13). W niniejszej sprawie przyjąć więc należy, że postępowanie w sprawie wycięcia drzew bez wymaganego zezwolenia, organ pierwszej instancji prowadził z urzędu, a nie na wniosek J. S. (w aktach sprawy brak jest wniosku S. K.), który powiadomił jedynie organ o zaistniałym delikcie administracyjnym, co obligowało organ do wszczęcia postępowania, ale nie zmieniło jego charakteru, ani też zakresu stron tego postępowania, a w szczególności nie wpłynęło w żaden sposób na uzyskanie przymiotu strony ani przez J. S. ani tym bardziej przez wymienioną. Zważywszy na to, że S. K. nie jest stroną postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, odwołanie jakie od decyzji organu pierwszej instancji (nie oceniając jej poprawności) złożyła wymieniona nie powinno być przez organ drugiej instancji rozpatrywane, a postępowanie odwoławcze w tej sprawie winno ulec umorzeniu na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Należy dodać, że co prawda S. K. dotychczas uczestniczyła w postępowaniu administracyjnym i doręczono jej decyzję organu pierwszej instancji, jednak uczestniczenie osoby fizycznej lub prawnej albo jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej w postępowaniu administracyjnym nie jest konieczną przesłanką nabycia przez tę osobę lub jednostkę statusu strony postępowania i odwrotnie, samo faktyczne uczestniczenie takiej osoby lub jednostki nie powoduje uzyskania statusu strony przez tę osobę lub jednostkę, jeżeli nie spełniają one przesłanek wskazanych w art. 28 K.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2001 r., sygn. akt I SA 2595/99, w którym trafnie przyjęto, że: "Uczestniczenie jakiejś osoby (fizycznej lub prawnej) w postępowaniu administracyjnym samo przez się nie czyni z niej strony. Musi ona wykazać, że ma materialnoprawny interes uczestniczenia w tej sprawie".) W tej sytuacji należy uznać, że wspomniana decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa gdyż organ odwoławczy merytorycznie rozpoznał odwołanie złożone przez podmiot nie będący stroną postępowania administracyjnego Powyższe pociąga za sobą wadę nieważności decyzji przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło