II FZ 606/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-08-04

Skład orzekający: Tomasz Zborzyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika kancelarii prawnej, który nie wysłał skargi do sądu w terminie, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że błąd pracownika kancelarii prawnej, który nie wysłał skargi do sądu w terminie, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Strona działająca przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za zaniedbania osób, którymi się posługuje, a tym samym nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, argumentując, że jego poprzedni pełnomocnik nie wysłał skargi w terminie z powodu błędu pracownika kancelarii. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że błąd pracownika nie jest wystarczającą podstawą. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Tomasz Zborzyński, , , po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 maja 2015 r., sygn. akt I SA/Gd 470/15 w zakresie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi P. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 8 lipca 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r. postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił P. P. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 8 lipca 2014 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi pełnomocnik skarżącego wskazał, że w dniu 12 lutego 2015 r. zgłosił się do niego skarżący z informacją, że jego dotychczasowy pełnomocnik nie wniósł skutecznie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Do wniosku dołączono oświadczenie poprzedniego pełnomocnika skarżącego, z którego wynika, że pracownica kancelarii ze swojej winy nie wysłała skargi do Sądu w wymaganym terminie. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku argumentował, że błąd pracownika zatrudnionego w kancelarii prawnej nie jest okolicznością, która uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. Powołał się przy tym na utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i doktrynie pogląd, zgodnie z którym niezachowanie terminu przez jej pełnomocnika równoznaczne jest z zaniechaniem samej strony, która nie może twierdzić, że za jego działanie nie ponosi odpowiedzialności (por. postanowienia NSA z dnia 29 lipca 2004 r., FZ 110/04 oraz z dnia 27 lipca 2006 r., II FZ 386/06). W zażaleniu na wskazane postanowienie skarżący wniósł o jego zmianę przez przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zarzucił naruszenie art. 86 § 1 P.p.s.a. przez odmowę przywrócenia terminu, argumentując, że strona nie może być obarczona zawinionym błędem pełnomocnika i przyjmować na siebie jego odpowiedzialności. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Uzależnienie skuteczności czynności procesowych dokonywanych przez strony postępowania sądowoadministracyjnego od zachowania terminów procesowych podyktowane jest koniecznością zapewnienia szybkości i sprawności postępowania. Jednakże pozbawienie strony uprawnień procesowych, czy też w ogóle możliwości dochodzenia swych praw przed sądem, w sytuacji gdy naruszenie terminu wynikało z przyczyn niezależnych od strony, kolidowałoby z zasadą demokratycznego państwa prawnego (por. art. 2 Konstytucji RP). Stąd też, wprowadzając powyższy rygor, ustawodawca uwzględnił jednocześnie możliwość wystąpienia sytuacji, w których uchybienie terminowi nastąpi bez winy strony. Uchyleniu negatywnych skutków uchybienia terminowi służy instytucja jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek strony (por. art. 86 § 1 P.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. W przypadku występowania w procesie za pośrednictwem pełnomocnika, ryzyko negatywnych skutków zachowań pełnomocnika ponosi mocodawca (por. postanowienia NSA z dnia 29 czerwca 2011 r., II OZ 525/11; z dnia 26 listopada 2007 r., I FZ 509/07; z dnia 18 października 2007 r., I FZ 421/07). Ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie, która winna wykazać, iż mimo dochowania należytej staranności nie była w stanie dokonać czynności procesowej w terminie. Odnosząc się do argumentacji przedstawionej w zażaleniu, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że prawidłowym było przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, iż w rozpatrywanej sprawie nie uprawdopodobniono okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Skarżący działał przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu adwokata, od którego należy oczekiwać należytej staranności wynikającej z zawodowego charakteru prowadzonej działalności. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. W związku z tym zaniedbania osób, którymi posługuje się profesjonalny pełnomocnik, obciążają jego samego, a jednocześnie nie uwalniają strony od poniesienia procesowej odpowiedzialności za takie działania bądź zaniechania. Bez znaczenia jest przy tym okoliczność czy w ramach prowadzonej działalności adwokat korzysta usług zatrudnionego personelu, pracowników kancelarii, czy też osób, którymi są członkowie jego rodziny. Zawodowy charakter działalności adwokata powoduje, że odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z oceną Sądu pierwszej instancji, że skarżący, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, w żaden sposób nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. W świetle powyższych rozważań należy uznać że, orzeczenie Sądu pierwszej instancji, odmawiające przywrócenia terminu, odpowiadało prawu. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło