VI SA/Wa 4226/14
WyrokWSA w Warszawie2015-07-16
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Magdalena Maliszewska, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy programy lojalnościowe i rabatowe prowadzone przez apteki stanowią niedozwoloną reklamę ich działalności w rozumieniu art. 94a Prawa farmaceutycznego?Ratio decidendi
Programy lojalnościowe i rabatowe, takie jak program "[...]" i folder informacyjny Fundacji D., stanowią niedozwoloną reklamę apteki i jej działalności w rozumieniu art. 94a Prawa farmaceutycznego, ponieważ wykraczają poza dopuszczalne prawem informacje o lokalizacji i godzinach pracy apteki. Działania te mają na celu przyciągnięcie klientów i zwiększenie sprzedaży, co jest celem reklamy. W związku z tym organy farmaceutyczne mają prawo zakazać prowadzenia takich programów i nałożyć karę pieniężną.Stan faktyczny
Spółka B. Sp. z o.o. prowadząca aptekę w P. została ukarana karą pieniężną i nakazem zaprzestania reklamy za uczestnictwo w programie lojalnościowym "[...]" oraz dystrybucję folderów informacyjnych Fundacji D. Organy uznały te działania za niedozwoloną reklamę apteki. Spółka kwestionowała te ustalenia, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając działania spółki za reklamę w rozumieniu Prawa farmaceutycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2015 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy apteki oraz nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Farmaceutyczny działając na podstawie art. 112 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 115 pkt 4, art. 94a ust. 1 oraz art. 129b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271, z późn. zm.), 138 § 1 pkt. 1 w zw. z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r- Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "strona" lub "skarżąca Spółka") od decyzji Wojewódzkiego inspektora Farmaceutycznego w L. z dnia [...] sierpnia 2014 r., znak: [...], którą organ ten:
- stwierdził naruszenie przez przedsiębiorcę B. Sp. z o.o. zapisu, o którym mowa w art. 94a ustawy - Prawo farmaceutyczne poprzez prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie "[...] " położonej w P. przy ul. [...] oraz jej działalności polegającej na: uczestniczeniu apteki w programie lojalnościowym o nazwie "[...] ", wydawaniu i akceptacji w aptece Kart "[...] ", uczestniczeniu apteki w "Programie [...]";
- zakazał Stronie prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej w P. o nazwie "[...] " polegającej na: uczestniczeniu apteki w programie lojalnościowym o nazwie "[...] ", wydawaniu i akceptacji w aptece Kart "[...] "; decyzji w tym zakresie organ nadał rygor natychmiastowej wykonalności;
- umorzył postępowanie w zakresie uczestniczenia ww. apteki w "Programie [...]"
- nałożył na Stronę – B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężna w wysokości 20 000 zł,
utrzymał w mocy skarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] stycznia 2014 r. wpłynął do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w L. wniosek [...] Okręgowej Izby Aptekarskiej o wszczęcie postępowania administracyjnego w zakresie przestrzegania przepisów ustawy - Prawo farmaceutyczne w zakresie zakazu reklamy apteki i jej działalności przez aptekę ogólnodostępną mieszczącą się w P., przy ul. [...].[...] Okręgowa Izba Aptekarska do wniosku dołączyła:
- Folder reklamowy z logiem Fundacji [...], zawierający reklamy produktów leczniczych oraz suplementów diety z ceną oznaczoną jako "Cena po dofinansowaniu przez Fundację [...] " oraz informacją iż dofinansowanie produktów obowiązuje od [...] 11.2013 do [...] 11.2013 lub do wyczerpania zapasów;
- Instrukcję zgłoszenia udziału w Programie "[...] ";
- Formularz zgłoszeniowy Programu "[...] " wraz z dwoma kartami Programu;
- maile od Kierownika Regionalnego oraz Managera ds. Marketingu D. Sp. z o.o. dotyczący wydawania i akceptacji kart ww. programu w 2013 r.;
- oświadczenie Pani B.P., iż w aptece ogólnodostępnej o nazwie "[...] " w P. były wydawane i realizowane karty rabatowe programu "D.".
Pismem z dnia [...] lutego 2014 r. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w L. zawiadomił Stronę – B. Sp. z o.o. o wszczęciu postępowania w przedmiocie naruszenia art. 94a ustawy - Prawo farmaceutyczne przez aptekę o nazwie "[...] " położonej w P., u!. [...] polegającego na wydawaniu i realizacji w aptece kart rabatowych "[...] ".
Pismem z dnia [...] marca 2014 r. organ wystosował do Strony – B. - Polska Sp. z o.o. zapytanie: kto jest organizatorem "[...] " (organ poprosił o przedłożenie umowy); jakie są warunki otrzymania przez pacjenta Karty Programu "[...] "; w jaki sposób zostają aktywowane karty i naliczane są punkty; czy gazetki "Fundacja [...]. Folder informacyjny. Program [...]" są dostępne w lokalu apteki; czy ww. gazetki są kolportowane przez aptekę poza jej lokalem; kto ustala ceny produktów po dofinansowaniu przez Fundację [...], jakie są warunki dofinansowania i kto może jej uzyskać; czy karty Programu "[...] " są wydawane w aptece przez zatrudniony personel fachowy; czy apteka prowadzi ewidencję pacjentów składających wypełnione formularze zgłoszeniowe do programu "[...] ". Organ poprosił również o przedłożenie regulaminu programu "[...] " oraz umowy regulującej współpracę apteki z Fundacją [...]. Organ wyznaczył Stronie 7-dniowy termin wypowiedzi w przedmiotowej sprawie.
Pismem z dnia v kwietnia 2014 r. Strona oświadczyła, że nie jest organizatorem programu "[...] ". Organizatorem programu była D. Sp. z o.o. Ponadto w chwili składania pisma Fundacja nie prowadzi na terenie apteki żadnej z działalności, której dotyczyło zapytanie organu. W związku z powyższym Strona nie dysponuje Regulaminem Programu ani umową regulująca współpracę pomiędzy podmiotami uczestniczącymi w realizacji Programu.
W dniu [...] kwietnia 2014 r. organ wystosował zapytanie do Fundacji [...]. (dotyczące dystrybuowania gazetek reklamowych "Fundacja [...]. Folder informacyjny. Program [...]", ustalania cen produktów reklamowanych ww. folderze oraz poprosił o dostarczenie umowy regulującej współpracę Fundacji [...] ze spółką B. Sp. z o.o.) oraz do spółki D. Sp. z o.o. (w sprawie prowadzenia programu "[...] ", jego zasad, zasad wydawania kart i regulaminu).
Pismem z [...] maja 2014 r. Fundacja [...] złożyła: oświadczenie zarządu spółki B. Sp. z o.o. o nieprowadzeniu w danym momencie żadnych programów lojalnościowych w prowadzonych przez nią aptekach oraz oświadczenie zarządu Fundacji [...] o nieprowadzeniu jakichkolwiek programów polegających na dofinansowaniu zakupu produktów leczniczych i suplementów diety. Natomiast spółka D. Sp. z o.o. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wystosowała do organu w dniu [...] maja 2014 r. pismo procesowe uczestnika postępowania, w którym kwestionuje bezstronność organu w niniejszym postępowaniu. D. Sp. z o.o. ww. piśmie odmówiła składania jakichkolwiek wyjaśnień i udzielania jakichkolwiek informacji w przedmiotowej sprawie.
W dniu [...] czerwca 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wezwał do osobistego wstawiennictwa w dniu [...] czerwca 2014 r. Panią B. P. Pismem z tego samego dnia Strona została zawiadomiona o przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka.
[...] Okręgowa Izba Aptekarska w dniu [...] czerwca 2014 r. dostarczyła do [...] WIF dane potwierdzające dalsze prowadzenie w aptece "[...] " znajdującej się w P. programu "[...] ", tj: paragon z informacją o ilości punktów uzbieranych na karcie oaz dwie karty programu i jego folder.
[...] czerwca 2014 r. organ przesłuchał świadka - Panią B.P., która podała informacje dotyczące swojego zatrudnienia w przedmiotowej aptece, realizacji przez aptekę programu "[...] ", zależności pomiędzy programem "[...] " a "Programem [...] ", wydawaniu pacjentom kart programu i naliczania rabatów, organizatorów ww. programów oraz zależności personalnych pomiędzy nimi.
Dnia [...] sierpnia 2014 r. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w L. wydał wymienioną na wstępie decyzję, znak: [...].
W dniu [...] sierpnia 2014 r. (faksem, a [...] sierpnia 2014 r. pocztą) wpłynął do organu wniosek Strony o przywrócenie terminu do ustosunkowania się do materiału zebranego w sprawie. Wniosek został umotywowany złożonością przedmiotu postępowania, co czyniło niemożliwym wypowiedzenie się w przedmiotowej sprawie w terminie 7 dni. Razem z wnioskiem o przywrócenie terminu wpłynął wniosek dowodowy Strony o dopuszczenie dowodu z przesłuchania Strony na okoliczność ustalenia braku związku pomiędzy programem "[...] " a działalnością B. Sp. z o.o. polegającą na prowadzeniu aptek.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2014 r. [...] WIF odmówił przywrócenia terminu do ustosunkowania się do materiału zebranego w sprawie oraz odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania Strony.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2014 r. Strona odwołała się od decyzji [...] WIF z [...] sierpnia 2014 r. i zarzuciła decyzji organu pierwszej instancji naruszenie następujących przepisów:
- art. 7 i art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez założenie wyniku postępowania już w momencie jego wszczęcia, zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i przeprowadzenie postępowania w sposób całkowicie stronniczy;
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 kpa przez uznanie, iż bierność Strony w zakresie gromadzenia materiału dowodowego może stanowić podstawę do zaniechania wyjaśnienia sprawy w sposób wnikliwy, wyczerpujący i zgodny z zasadą prawny materialnej;
- art. 7 i art. 8 w zw. z art. 80 kpa poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów, które umożliwiłyby ocenę wiarygodności dowodu z zeznań świadka;
- art. 80 kpa przez oparcie ustaleń co do kluczowych dla sprawy okoliczności na zeznaniach świadka, który nie jest obiektywny;
- art. 80 kpa przez przyjęcie jako przesłanki zaostrzenia odpowiedzialności Strony okoliczności jakoby w analogicznych sprawach Sądy potwierdziły prawidłowość działania organów inspekcji farmaceutycznej a przeciwko Stronie wszczęto szereg innych postępowań bez oparcia się o materiał dowodowy zebrany w sprawie;
- art. 104 kpa przez oparcie decyzji w zakresie miarkowania kary na okoliczności, iż Strona kontynuowała działalności w sprawie mimo wszczęcia postępowania podczas gdy zgodnie z przepisem rozstrzygnięcie sprawy następuje poprzez wydanie decyzji administracyjnej a nie wszczęcia postępowania;
-art. 78 kpa przez pominięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań Strony a następie wydanie decyzji opartej na ustaleniach odmiennych od tych wskazanych w tezie dowodu.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Główny Inspektor Farmaceutyczny, po zapoznaniu się z treścią odwołania, jak również pozostałą dokumentacją zgromadzoną w postępowaniu, uznał za zasadne utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji.
Organ odwoławczy na wstępie podkreślił, iż strona nie kwestionuje w odwołaniu reklamowego charakteru zarówno programu "[...] " i folderu "Fundacja D. Folder informacyjny. Program [...]", ani ich obecności w przedmiotowej aptece, w zw z treścią przepisu art. 94a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne, który stanowi, że reklama aptek i ich działalności jest zabroniona. Nie stanowi reklamy jedynie informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki.
Następnie organ II instancji wskazał na poglądy orzecznictwa w zakresie pojęcia reklamy apteki i jej działalności, w tym na wyrok z dnia 25 lipca 2014 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (sygn. akt VI SA/Wa 953/14), zgodnie z którym " (...) na gruncie niniejszej sprawy reklamą apteki może być także każde działanie skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych w niej oferowanych. Objęcie zakazem "każdego działania" wyłącza z tej dyspozycji tylko jeden stan faktyczny, określony w zdaniu 2 art. 94a ust. 1 ww. ustawy - kierowanie do publicznej wiadomości informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego". Prezentowany wyrok dotyczył kwalifikacji programu "[...] " jako programu lojalnościowego, organizowanego w celu pozyskania nowych klientów i "przywiązania" ich do apteki prowadzonej przez skarżącą spółkę.
W uzasadnieniu organ odwoławczy nawiązał do znajdującego się w aktach administracyjnych niniejszej sprawy opisu ww. programu oraz zeznań kierownika apteki, z których wynika, że karta programu "[...] " jest zakładana na podstawie wypełnionego przez uczestnika formularza zgłoszeniowego. Wskazana karta umożliwia zbieranie "punktów rabatowych". Za każde wydane 5 zł uczestnik otrzymuje jeden punkt o wartości 10 groszy. Po uzbieraniu 100 punktów można je wymienić jednorazowo na rabat o wartości 10 zł obniżając zapłatę dowolnego produktu w sprzedaży aptecznej. Kwota rabatu stanowi dokładnie 2% wydanych przez uczestnika pieniędzy na zakupy w aptekach [...]. Informacje o saldzie punktów pacjenci otrzymują każdorazowo podczas wizyty w aptece.
W ocenie GIF działania prowadzone w aptece ogólnodostępnej o nazwie "[...] " w P. w rozumieniu art. 94a ustawy - Prawo farmaceutyczne stanowiły niedozwoloną reklamę apteki i jej działalności, zatem [...] WIF zgodnie z obowiązującym prawem zakazał jej prowadzenia w zakresie realizacji kart programu "[...] " i umorzył postępowanie w zakresie realizacji "Programu [...]" (gdyż program nie był już prowadzony) oraz w związku z prowadzeniem przez Stronę niedozwolonej reklamy aptek i jej działalności nałożył karę pieniężną.
Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów strony naruszenia w decyzji organu pierwszej szeregu przepisów prawa procesowego, GIF podkreślił, iż organ ten w każdym etapie postępowania dążył do wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego. Przejawiało się to na oparciu rozstrzygnięcia nie tylko na materiałach reklamowych dostępnych w aptece [...] w P., ale na informacjach uzyskanych od strony (np. pismo organu z dnia [...] marca 2014 r.), informacjach uzyskanych od pomiotów trzecich (pisma do D. Sp. z o.o. oraz Fundacji [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r.) czy zeznaniach świadka. Na każdym etapie postępowania strona była informowana o podejmowanych czynnościach, możliwości zapoznania się z aktami sprawy, wypowiedzenia się co do zgromadzonych materiałów lub zgłoszenia wniosków dowodowych. Strona z tej możliwości korzystała: w dniu [...] lutego 2014 r. pełnomocnik strony zapoznał się z aktami, strona udzieliła odpowiedzi na pytanie organu w dniu [...] kwietnia 2014 r. czy też, zawiadomiona o zamiarze wydania decyzji administracyjnej pismem z dnia [...] lipca 2014 r. wyraziła swoje stanowisko.
GIF odnosząc się do kwestii danych pozyskanych przez organ I instancji z zeznań świadka – B. P., które w opinii strony są stronnicze, nacechowane emocjonalnie i ze względu na toczące się między stroną a świadkiem postępowanie cywilne - nie powinny być brane pod uwagę, wskazał, iż strona została prawidłowo zawiadomiona pismem z dnia [...] czerwca 2014 r. o terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań tego świadka. Pełnomocnik strony nie stawił się na przesłuchanie, zaś strona nie kwestionowała treści zeznań świadka w piśmie z dnia [...] lipca 2014 r.
W kwestii dotyczącej wysokości nałożonej kary finansowej i braku uwzględnienia przez organ I instancji przesłanek ustawowych Główny Inspektor Farmaceutyczny wskazał, iż za podstawę rozstrzygnięcia przyjęto długość okresu prowadzenia niedozwolonej reklamy. Prowadzenie programów lojalnościowych w aptece ogólnodostępnej [...] w P. trwało przynajmniej od [...] stycznia 2012r. do [...] listopada 2013 r. (a wg dowodów z pisma [...] OIA z dnia [...] czerwca 2014 r. do czerwca 2014 r.), a więc nie mniej niż 23 miesięcy. Z tego powodu kara pieniężna w wysokości 20 000 zł w ocenie organu II instancji jest adekwatna do okresu prowadzenia czynności sprzecznych z prawem.
Od decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] października 2014 roku ([...]) B. Sp. z o.o. z siedzibą w W., wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zaskarżonej decyzji zarzucono: naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj,:
1. art. 7 k.p.a. i 77 k.p.a. poprzez zaniechanie zarówno przez organ I jak i II instancji podjęcia wszelkich niezbędnych czynności do wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, w szczególności przez:
a. zaniechanie ustalenia zasad współpracy pomiędzy skarżącą a Fundacją [...],
b. zaniechanie ustalenia, czy materiały informujące o programie "[...] były rozpowszechniane przez skarżącą,
c. zaniechanie ustalenia, czy w/w materiały były udostępniane w aptece w P. lub kolportowane poza apteką,
- mimo iż organ I Instancji, w pismach z dnia: [...] marca 2014 roku i [...] kwietnia 2014 roku, uznał wskazane okoliczności za istotne, by następnie odstąpić od ich wyjaśnienia;
2. art. 7 k.p.a. i 77 k.p.a przez obciążenie skarżącej negatywnymi konsekwencjami wnikającymi z braku współpracy ze strony podmiotów trzecich w zakresie ustalania stanu faktycznego w sprawie, które to konsekwencje polegały w szczególności na rozstrzygnięciu sprawy w oparciu o niekompletny materiał dowodowy, wraz z wyrażeniem poglądu, iż to skarżąca winna była wpłynąć na podmioty trzecie, by te dostarczyły organowi "stosowne dowody", podczas gdy postępowanie administracyjne prowadzone winno być przez organ, nie zaś przez skarżącą, gdyż to organ administracji wyposażony jest w kompetencje do stosowania środków przymusu, by zapewnić wywiązanie się przez podmioty trzecie z kierowanych do nich wezwań;
3. art. 7 i 77 k.p.a. przez przyjęcie, iż bierność skarżacej w zakresie gromadzenia materiału dowodowego może stanowić podstawę do zaniechania wyjaśnienia sprawy w sposób wnikliwy, wyczerpujący i zgodny z zasadą prawdy materialnej, podczas gdy tego rodzaju rozumowanie jest bezwzględnie niedopuszczalne w odniesieniu do postępowań, w których stosowane są normy o charakterze represyjnym;
4. art. 7 k.p.a. i art 77 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. oraz art. 127 k.p.a. przez nieprzeprowadzenie kontroli stanowiska organu I instancji w zakresie przyznania waloru wiarygodności zeznaniom świadka B. P. i uznanie zarzutu skarżącej w tym zakresie za niedopuszczalny z tej przyczyny, iż skarżąca nie wzięła udziału w przesłuchaniu w/w świadka, podczas gdy przepisy nie uzależniają uprawnienia skarżącej do żądania kontroli instancyjnej prawidłowości oceny dowodu od okoliczności, czy skarżąca uczestniczyła w jego przeprowadzeniu;
5. art. 11 k.p.a i art. 107 § 3 k.p.a w zw. z art. 144 k.p.a. przez sformułowanie uzasadnienia w zakresie zarzutu skarżącej dotyczącego oparcia przez organ I instancji dokonanych ustaleń w zakresie skali przypisanego skarżącej działania na antycypacji wyników nie zakończonych postępowań w sposób uniemożlwiający skarżącej zapoznanie się z motywami, na których oparł się organ uznając zarzut skarżącej za niezasadny.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu podniesionych zarzutów skarżąca odnosząc się do stwierdzenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego, zgodnie z którym "Strona nie kwestionuje w odwołaniu reklamowego charakteru zarówno programu [...] i folderu Fundacja D. Folder Informacyjny." wskazała, że na etapie postępowania dowodowego nie wyjaśniono w pełni, na czym działanie skarżącej miało polegać. W szczególności w ocenie skarżącej organ nie wykazał, by rozpowszechniała ona Folder Informacyjny Fundacji D., jak również na czym owo rozpowszechnianie miałoby polegać oraz gdzie i w jakiej formie miałoby się odbywać. Zdaniem skarżącej w rozpoznawanej sprawie nie doszło do wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych, które organy obu instancji uznały za istotne dla przedmiotu postępowania. Zakres tych okoliczności wynika z treści kierowanych do skarżącej przez organ I instancji wezwań do udzielenia określonych wyjaśnień. Formułując takie wezwanie organ działał w oparciu o własne, wydane z urzędu postanowienie dowodowe, zaś dopuszczając taki dowód z urzędu organ uznał tym samym, iż dotyczy on okoliczności istotnych dla wyniku sprawy. W ten sposób organ wyznaczył pewien zakres okoliczności, które musiały zostać wyjaśnione przed wydaniem decyzji, czego organ I instancji zaniechał i oparł rozstrzygnięcie sprawy jedynie na dowodach, które były mu dostępne.
W ocenie skarżącej powyższe wskazuje, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie miał charakteru kompletnego i wyczerpującego, w konsekwencji czego decyzje organów obu instancji zostały wydane w oparciu o niekompletny materiał dowodowy, z uwagi na "nieudostępnienie przez stronę żądanych dokumentów" oraz "braku chęci współpracy podmiotów trzecich, tj. D. sp. z o.o. i Fundacji D. Skarżąca w szczególności nie zgodziła się ze stwierdzeniem, iż obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego "nie jest równoznaczny z przerzuceniem na organ obowiązku gromadzenia dowodów i ustalania wszystkich istotnych faktów, zaś wynikające z art. 77 § 1 k.p.a. obowiązki nie sięgają tak daleko, aby zwalniały stronę ze współdziałania w zbieraniu materiału dowodowego". W jej ocenie, w realiach rozpatrywanej sprawy, takie odniesienie do inicjatywy dowodowej i ciężaru dowodu jest niedopuszczalne, gdyż może mieć zastosowanie jedynie w przypadku postępowań odnoszących sfery uprawnień i wszczynanych na wniosek samej strony. Podkreśliła, iż w sytuacji gdy postępowanie skierowane jest na nałożenie obowiązku (kary) i zostało wszczęte z urzędu, wykazanie przesłanek nałożenia kary oraz zgromadzenie materiału dowodowego pozwalającego w sposób niebudzący wątpliwości ustalić wszelkie istotne okoliczności stanu faktycznego sprawy, należy do zadań organu administracji.
W kontekście oceny wiarygodności zeznań świadka B. P. skarżąca wskazała na istotne jej zdaniem uchybienia organu I instancji, które miały kluczowy wpływ na wynik sprawy, bowiem organ ten poczynił w oparciu o zeznania ww. świadka istotne dla sprawy, a niekorzystne dla skarżącej ustalenia. Za błędne i bezpodstawne skarżąca uznała stanowisko organu II instancji, który uznał jej zarzuty w tym zakresie za spóźnione, a przez to niedopuszczalne.
Skarżąca uzasadniając zarzut dotyczący wysokości wymierzonej jej kary podniosła, iż została ona określona w oparciu o antycypacje wyników wciąż toczących się wobec niej innych postępowań, z góry zakładając ich negatywny wynik dla skarżącej. Organ uznał jednocześnie skalę prowadzonej działalności skarżącej za zasadnicze kryterium, które uwzględnił w ramach miarkowania wysokości kary, co doprowadziło do zaostrzenia sankcji w oparciu o bliżej nieokreślone wyniki postępowań prowadzonych przez organy inspekcji farmaceutycznej.
Główny Inspektor Farmaceutyczny w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem art. 129b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (t. j.: Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 ze zm.), karze pieniężnej w wysokości do 50.000 zł podlega ten, kto wbrew przepisom art. 94a tej ustawy prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności.
Dla przyjęcia odpowiedzialności w oparciu o cyt. przepis art. 129b ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne koniecznym jest ustalenie, że w sprawie była prowadzona reklama apteki i jej działalności wbrew regulacji wynikającej z art. 94a ww. ustawy. Należy przy tym zauważyć, że decyzja w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej ma charakter związany, bowiem stwierdzenie przez organ nadzoru farmaceutycznego, że doszło do naruszenia zakazu z art. 94a ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne, rodzi po stronie organu obowiązek jej nałożenia ("karze pieniężnej (...) podlega"). W granicach uznania administracyjnego mieści się natomiast wysokość nakładanej kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie, która nie może przekroczyć kwoty 50.000 zł.
Zatem organ nadzoru farmaceutycznego musi najpierw ustalić, czy była prowadzona niedozwolona reklama apteki, wszak przepis art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne wskazuje, że zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego.
Przepis ten w powyższym brzmieniu zaczął obowiązywać od dnia 1 stycznia 2012 r. na mocy art. 60 pkt 7 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz. U. Nr 122, poz. 696). Założeniem tej nowelizacji było wprowadzenie całkowitego zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych oraz zakazu reklamy placówek obrotu pozaaptecznego, odnoszącej się do produktów leczniczych i wyrobów medycznych. Z zakresu pojęcia "reklamy apteki" wyłączono jedynie informację o lokalizacji i godzinach pracy apteki. Powyższe zmiany uzasadniano koniecznością zwiększenia ochrony pacjentów oraz finansów publicznych przed negatywnymi skutkami reklamy aptek, wskazując, że "cele przedsiębiorców prowadzących apteki, w tym dążenie do maksymalizacji zysku, muszą być podporządkowane wymogom wynikającym z konieczności ochrony zdrowia pacjentów" (uzasadnienie do projektu ww. nowelizacji, druk sejmowy VI.3491).
Na tle wcześniejszego, mniej restryktywnego, unormowania art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne (zabroniona jest reklama działalności aptek lub punktów aptecznych skierowana do publicznej wiadomości, która w sposób bezpośredni odnosi się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na wykazach leków refundowanych, lub produktów leczniczych lub wyrobów medycznych o nazwie identycznej z nazwą produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na tych wykazach) wyrażano stanowisko, że reklamą jest działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług. Reklamą działalności apteki będzie więc zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece – niezależnie od form i metod jej prowadzenia oraz użytych do jej realizacji środków – jeśli jej celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych lub wyrobów medycznych (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2008 r. o sygn. akt VII SA/Wa 698/08 i z dnia 1 lutego 2008 r. o sygn. akt VII SA/Wa 1960/07, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Obecnie, a więc w dacie podejmowania obu decyzji, art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne zakazem nie obejmuje jedynie informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Zakaz z art. 94a ust. 1 został rozszerzony co do zakresu jakiejkolwiek reklamy aptek, punktów aptecznych oraz – co istotne – ich działalności.
W aktualnym stanie prawnym nie zawarto definicji "reklamy apteki i jej działalności", tak jak uczyniono to odnośnie reklamy produktu leczniczego w art. 52 ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne. Posiłkując się zatem definicjami "reklamy" zawartymi w publikacjach słownikowych, wskazać należy, że za reklamę uważa się każde działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (np. Wielki Słownik Wyrazów Obcych pod red M. Bańki, wyd. PWN, Warszawa 2003). Przydatne w tym względzie jest także poprzednie orzecznictwo, ustalające kierunek określania zakresu reklamy aptek i ich działalności. Reklamą apteki może być więc każde działanie skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych w niej oferowanych. Objęcie zakazem "każdego działania" potwierdza wyłączenie z niego, w zdaniu drugim art. 94a ust. 1, tylko informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Nie powinno budzić wątpliwości, wszak powszechnie wiadomym jest, że reklama może przyjmować różne formy zachęcania: w postaci ulotek, folderów czy też gazetek służących porównywaniu cen leków w aptece z cenami tych samych leków w innych aptekach, które oferują niższą cenę. Reklama apteki i jej działalności może także przyjmować formę programów pomocowych czy lojalnościowych, w ramach których klienci mogą korzystać z określonych rabatów, bonusów czy też innych sposobów zachęcania do korzystania z usług danej apteki.
Sposób pojmowania reklamy przedstawił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2007 r. o sygn. akt II CSK 289/07 (publ. LEX nr 341805), w którym wyjaśnił, że reklama oznacza każde przedstawienie (wypowiedź) w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów, dokonane w celu wspierania zbytu towarów lub usług. Powszechnie przyjmuje się, że reklamą są wszelkie formy przekazu, w tym także takie, które nie zawierając w sobie elementów ocennych ani zachęcających do zakupu, mogą jednak zostać przyjęte przez ich odbiorców jako zachęta do kupna. Wskazuje na to m.in. także art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t. j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.), uznający za czyn nieuczciwej konkurencji wypowiedź, która zachęcając w istocie do nabycia towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji. Taka reklama wprowadza klienta w błąd, sugerując mu, że nie jest reklamą, a jedynie neutralną, rzetelną informacją. Przy rozróżnieniu informacji od reklamy trzeba mieć na względzie, że podstawowym wyznacznikiem przekazu reklamowego jest nie tylko mniej lub bardziej wyraźna zachęta do kupna towaru, ale i faktyczne intencje podmiotu dokonującego przekazu oraz odbiór przekazu przez podmioty, do których jest kierowany. Wypowiedź jest reklamą, gdy nad warstwą informacyjną przeważa zachęta do nabycia towaru – taki cel przyświeca nadawcy wypowiedzi i tak odbiera ją przeciętny odbiorca, do którego została skierowana. Wszelkie promocje, w tym cenowe, są reklamą towaru i firmy, która ich dokonuje. Nie są natomiast reklamą m.in. listy cenowe, które zawierają jedynie informację o cenach towarów lub usług i są publikowane wyłącznie po to, by podać do publicznej wiadomości ceny określonych produktów.
Podobne stanowisko zajmuje także doktryna np.: M. Koremba w Komentarzu do art. 94a ustawy – Prawo farmaceutyczne (publ. LEX) czy A. Rabiega – Przyłęcka w glosie do wyroku do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2008 r. o sygn. akt VII SA/Wa 2216/07 (teza 5): "nawet jeśli uzna się, iż określona działalność nie stanowi reklamy produktów leczniczych np. ze względu na jedynie informacyjny charakter przekazu, nie wyklucza to zakwalifikowania jej jako spełniającej cechy reklamy działalności apteki" (publ. LEX/el.2011), czy D. Harasimiuk, Zakaz reklamy towaru w prawie europejskim i polskim, Oficyna 2011, pkt 3.2.1.3. (publ. LEX).
W konsekwencji, wobec kategorycznego brzmienia przepisu art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne, przyjąć należy, że działania polegające na zachęcaniu do zakupów farmaceutyków w danej aptece, poprzez korzystne dla konsumenta programy cenowe (rabatowe), mogą być uznane za wchodzące w zakres prawnego pojęcia "reklamy aptek". Sąd podziela stanowisko organów nadzoru farmaceutycznego, że przedmiotowy program pomocy finansowej przy zakupie leków nierefundowanych, którego rozpowszechnianie przyjęło postać folderu informacyjnego Fundacji D., jest jedną z form reklamy apteki i jej działalności, skoro w tej aptece program ten był realizowany. Programy tego rodzaju służą przyciągnięciu nowych klientów i zatrzymaniu dotychczasowych, a w rezultacie mają za zadanie doprowadzenie do wzrostu sprzedaży poprzez budowanie lojalności wśród obecnych i najbardziej wartościowych klientów, stanowiąc narzędzia promocji konsumenckiej, stosowanej w sprzedaży, gdzie konsumenci nagradzani są w zależności od częstotliwości nabywania produktów lub usług danej firmy czy też wielkości zakupów. Programy tego rodzaju zapewniają nie tylko podniesienie sprzedaży i często osłabienie pozycji konkurencji, ale i bezpłatną reklamę, gdyż przyciągają klientów do konkretnych aptek, zachęcając ich w ten sposób do nabywania produktów leczniczych.
Orzekający w niniejszej sprawie skład Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie podziela stanowisko wyrażone w wyrokach tut. Sądu z dnia 8 listopada 2013 r. (sygn. akt: VI SA/Wa 1228/13 i sygn. akt: VI SA/Wa 1229/13) oraz w wyroku z dnia 25 lipca 2014 r. (sygn. akt VI SA/Wa 953/14), w których uznano program "[...] " za program lojalnościowy, czyli niedozwoloną reklamę aptek i ich działalności, a B.Sp. z o.o. za ją prowadzącą.
W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że skarżąca Spółka na mocy umowy pośrednictwa w zakresie usług świadczonych przez Fundację D. zobowiązała się do obniżania cen produktów leczniczych sprzedawanych w aptece w ramach pomocy finansowej prowadzonej przez Fundację na rzecz klientów apteki, jak również zobowiązała się do uczestniczenia w "dziele Fundacji D." poprzez obniżanie ceny każdego produktu nierefundowanego, objętego pomocą finansową. Istotnym jest również, że dopłata w ramach programu była skierowana do klientów apteki, a beneficjentami pomocy finansowej byli wyłącznie klienci aptek sieci D. Treść folderów wskazuje wprost, że dotyczą one właśnie programu pomocy finansowej, realizowanego na podstawie ww. umowy. Publikacje przedstawiają produkty nierefundowane ze środków publicznych z podaniem ich ceny po dofinansowaniu przez Fundację D. oraz informację o aptekach, w których dofinansowanie obowiązuje. Tego rodzaju folder stanowi więc zachętę do zakupu produktów leczniczych. Przystąpienie przez Spółkę do takiego programu świadczy o realizowaniu celu komercyjnego. Nie jest przy tym istotne z punktu widzenia zakazu reklamy aptek, czy przekaz reklamowy dokonywany jest w postaci folderu wewnątrz czy na zewnątrz apteki, czy też w inny sposób lub formie. Działalność reklamowa może przejawiać się tak we wnętrzu lokalu aptecznego, jak i poza nim, natomiast sposób i forma reklamowania apteki i jej działalności mogą być różne. Przepis art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne nie wyznacza granic miejscowych reklamy. Oznacza to, że działania apteki należącej do skarżącej Spółki odpowiadały reklamie, w rozumieniu art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne, gdyż wykraczały poza działania, które ustawodawca wyłączył spod tego zakazu: informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki. Mają zatem rację orzekające w sprawie organy nadzoru farmaceutycznego, że takim działaniem strona skarżąca naruszyła art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne, zakazujący prowadzenia reklamy aptek. Zakończenie tego rodzaju działalności przez Spółkę w zakresie uczestnictwa ww. apteki w "Programie [...]" skutkowało jedynie tym, że bezprzedmiotowe stało się w tym przypadku postępowanie dotyczące nakazu zaprzestania niedozwolonej reklamy apteki i jej działalności, gdyż taka działalność reklamowa nie była już prowadzona w dacie wydania decyzji przez organ I instancji. Jednocześnie w związku z potwierdzeniem dalszego uczestnictwa przez ww. aptekę w programie "[...]" (vide pismo [...] Okręgowej Izby Aptekarskiej z dnia [...] czerwca 2014r.), organ zakazał prowadzenia reklamy apteki w tej formie.
Mając w szczególności na uwadze fakt dalszego prowadzenie niedozwolonej reklamy, mimo zawiadomienia organu inspekcji farmaceutycznej, oraz czasokres trwania działalności reklamowej, organ wymierzył Spółce karę pieniężną w kwocie 20.000 zł, która to sankcja administracyjna nie przekracza dopuszczalnego w takim przypadku poziomu. Nie narusza tej normy także przyjęcie za główną podstawę rozstrzygnięcia organu w tym zakresie długości czasokresu prowadzenia niedozwolonej reklamy, gdyż jak wynika z materiału dowodowego sprawy, prowadzenie programów lojalnościowych w aptece ogólnodostępnej [...] w P. trwało przynajmniej od [...] stycznia 2012 r. do czerwca 2014 r. a więc przez stosunkowo długi okres. Nie bez znaczenia dla wysokości nałożonej kary pozostaje także okoliczność, iż karty programu lojalnościowego "[...] " mogą być realizowane w aptekach w całym kraju, przez co wywierają silniejsze uczucie przywiązania klientów do określonej sieci aptek uczestniczących w tym programie, co niewątpliwie czyni tę formę reklamy atrakcyjną dla klientów aptek.
W związku z powyższym Sąd nie dopatrzył się, aby wymierzona stronie skarżącej kara była rażąco wygórowana czy niewspółmierna wobec podejmowanej przez nią działalności i długości okresu, w którym reklama była prowadzona. W tym zakresie Sąd nie stwierdził przekroczenia granic uznania administracyjnego, biorąc pod uwagę zarówno wagę stwierdzonego naruszenia, jak i fakt, że Spółka była już uprzednio karana za naruszenie zakazu prowadzenia reklamy aptek i ich działalności. Z kolei sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.
W tym miejscu, w kontekście rozpatrywanej sprawy podkreślić trzeba, iż prowadzenie apteki przez skarżącą jest wprawdzie działalnością gospodarczą, która korzysta z przyznanej swobody jej prowadzenia, ale działalność ta podlega jednak ustawowym ograniczeniom. Z art. 20 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (istota społecznej gospodarki rynkowej) wynika m.in. zasada wolności gospodarczej. Natomiast art. 22 Konstytucji RP przewiduje, że ograniczenie wolności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes społeczny. Przykładem takiego ograniczenia jest właśnie obowiązujący w dacie orzekania art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne, który jednoznacznie stanowi, że zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Wprowadzenie takiego zakazu koresponduje z zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Ograniczenia wolności gospodarczej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają bowiem ocenie z punktu widzenia mechanizmu proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Określając konstytucyjne wolności i prawa obywatela, prawodawca dostrzega potrzebę wprowadzania ograniczeń tych dóbr. Przedkłada jedno dobro konstytucyjne nad drugie, wytyczając tym samym granice korzystania z wolności i praw, tworząc swoistą hierarchię dóbr, mieszczącą się w ich konstytucyjnych relacjach. Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności obywatelskiej nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (zasada proporcjonalności). Ograniczając pewną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane (prawo wolności gospodarczej), do celu, jaki temu przyświeca (ochrona "szczególnych konsumentów", jakimi są pacjenci – klienci aptek), który to cel musi być także kwalifikowany w kategoriach wartości konstytucyjnej (interes jednostki, interes Państwa – prawo do ochrony zdrowia – art. 68 ust. 1 Konstytucji RP). Tym samym ustawodawca dopuszcza wprowadzanie ustawowych ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw, jeżeli leży to w interesie publicznym. Tak właśnie jest w przypadku zakazu reklamy aptek i ich działalności. Ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej służą nie tylko jako instrument sterowania procesami gospodarczymi, ale także służą zabezpieczeniu interesów społecznych (dopuszczalne granice ograniczenia podstawowych wartości gospodarki rynkowej w interesie publicznym).
Wprowadzenie art. 94a ust. 1 do ustawy – Prawo farmaceutyczne nastąpiło w wykonaniu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. (2004/27/WE), zmieniającej dyrektywę 2001/83/WE w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi. Polska, przystępując do Unii Europejskiej na mocy Traktatu zwanego Traktatem Ateńskim (Dz. U. UE z 2003 r. L 236, poz. 17 ze zm.), od dnia przystąpienia jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez Instytucje Wspólnot przed dniem przystąpienia, jak również stała się adresatem dyrektyw i decyzji, w rozumieniu art. 249 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską z dnia 25 marca 1957 r. (wersja skonsolidowana Dz. U. WE z 2002 r. C 325 ze zm.). Każde Państwo Członkowskie, do którego kierowana jest dyrektywa, zobowiązane jest do jej wykonania w drodze ustanowienia przepisów prawa wewnętrznego oraz przestrzegania, zgodnie z celami ustawodawcy wspólnotowego.
Przepis art. 94a został wprowadzony ustawą z dnia 30 marca 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 75, poz. 492) w konsekwencji implementacji m.in. dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. (2004/27/WE), zmieniającej ww. dyrektywę 2001/83/WE w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi i obowiązywał od dnia 1 maja 2007 r. Sformułowany w nim zakaz dotyczył reklamy działalności aptek lub punktów aptecznych, skierowanej do publicznej wiadomości, która w sposób bezpośredni odnosi się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na wykazach leków refundowanych, lub produktów leczniczych lub wyrobów medycznych o nazwie identycznej z nazwą produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na tych wykazach.
Zdaniem Sądu, organy nadzoru farmaceutycznego prawidłowo ustaliły, że w sprawie doszło do naruszenia zakazu z art. 94a ust. 1, 2, 3 i 4 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne i właściwie zastosowały art. 129b ust. 1 i 2 tej ustawy, poprzez nałożenie na skarżącą Spółkę kary pieniężnej w kwocie 20.000 zł. Orzekające w sprawie organy administracji obowiązane były do działania na podstawie i w granicach obowiązującego prawa, a podejmując rozstrzygnięcie, prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Podstawa prawna rozstrzygnięcia wynika z obowiązującego prawa materialnego, nie została więc naruszona zasada praworządności, określona w art. 6 k.p.a. Nie można też organom zarzucić nierespektowania wyrażonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej. Sprawę rozstrzygnięto bowiem po zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego (art. 77 i art. 80 k.p.a.). Uzasadnienia decyzji organów obu instancji odpowiadają dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a. Wyjaśnione zostały motywy podjętych rozstrzygnięć, a przytoczona przez organy nadzoru farmaceutycznego argumentacja w tym zakresie jest wyczerpująca. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 k.p.a, w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 k.p.a. Stan faktyczny opisany w decyzji został ustalony na podstawie zebranych w sprawie dowodów i w ocenie Sądu nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń, niezbędnych dla jego wyjaśnienia. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji.
W tym zakresie podkreślić należy, iż skarżąca Spółka poza kwestionowaniem dokonanych w sprawie przez organy administracji ustaleń, w ramach przeprowadzonego postępowania, mimo wezwania, nie dostarczyła dowodów pozwalających na skuteczne podważenie wiarygodności twierdzeń organów inspekcji farmaceutycznej obu instancji. W szczególności Sąd nie znalazł podstaw dla zakwestionowania dokonanej przez te organy oceny dowodu z zeznań świadka – B. P. – na okoliczność, o której mowa w art. 83 k.p.a., w trybie art. 233 k.k.
W takim stanie rzeczy, podjęte w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło