I OSK 3519/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-05
Skład orzekający: Maria Wiśniewska, Elżbieta Kremer, Ewa Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przywróceniu terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu, wydana z rażącym naruszeniem prawa, może zostać uznana za ostateczną i niepodlegającą stwierdzeniu nieważności po upływie znacznego czasu od jej wydania, w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego P 46/13?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo zinterpretował wyrok Trybunału Konstytucyjnego P 46/13. Wyrok ten, choć stwierdził niezgodność art. 156 § 2 k.p.a. z Konstytucją w zakresie, w jakim nie wyłączał stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa po upływie znacznego czasu, nie oznaczał automatycznej zmiany stanu prawnego ani derogacji przepisu. Sąd pierwszej instancji powinien był dokonać wykładni pojęcia "rażącego naruszenia prawa" z uwzględnieniem konkretnych okoliczności faktycznych sprawy, a nie tylko ogólnych zasad konstytucyjnych. W szczególności, decyzja przywracająca termin do złożenia wniosku nie skutkowała nabyciem prawa do gruntu, a jedynie otworzyła drogę do dalszego postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Warszawy z 2011 r. przywracającej byłym właścicielom gruntu termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie dwukrotnie stwierdziło nieważność tej decyzji, uznając ją za wydaną z rażącym naruszeniem prawa (art. 7 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje SKO, uznając, że znaczny upływ czasu od wydania decyzji przywracającej termin, w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego P 46/13, wyłącza możliwość stwierdzenia jej nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Maria Wiśniewska, Sędzia NSA Elżbieta Kremer, Sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska (spr.), Protokolant asystent sędziego Łukasz Sielanko, po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. N. i B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 sierpnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1150/15 w sprawie ze skargi M. I. L., J. P. i I. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2) zasądza od skarżących M. I. L., J. P. i I. T. solidarnie na rzecz skarżących kasacyjnie M. N. i B. K. kwotę 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 sierpnia
2015 r., sygn. akt I SA/Wa 1150/15, w sprawie ze skargi M. I. L. ,
J. P. i I. T. na decyzję Samorządowego Kolegium
Odwoławczego w W. z. dnia [...] r. nr [...]
w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, działając na podstawie art. 145 § 1
pkt 1 lit. a oraz art. 145a § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi w pkt 1 uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Samorządowego
Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] r. nr [...];
w pkt [...] zobowiązał SKO w W. do wydania decyzji o odmowie stwierdzenia
nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r.
L.dz. [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia wniosku
o przyznanie prawa własności czasowej do działki gruntu położonej w W. przy
dawnej ul. S. (obecnie [...]), oznaczonej nr Hip. [...] - w terminie
jednego miesiąca od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami
sprawy; w pkt 3 zasądził od SKO w W. na rzecz skarżących solidarnie kwotę
460 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu Sądu I instancji stwierdzono, że SKO w W. , na wniosek
Spółki "L. M. " Sp. z 0.0. oraz K. Ł. - właścicieli lokali
w budynku położonym przy [...] w W. oraz współużytkowników
wieczystych nieruchomości gruntowej, wszczęło postępowanie w sprawie stwierdzenia
nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r.
L.dz.[...] przywracającej byłym właścicielom gruntu przy ul. S. (obecnie
[...]) w W. termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa
własności czasowej do przedmiotowego gruntu oznaczonego nr hip. [...].
Po rozpatrzeniu powyższego wniosku SKO w W. decyzją z dnia [...]r. nr [...] stwierdziło nieważność powołanej decyzji z dnia
[...] r., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Decyzja ta
utrzymana została w mocy decyzją tego organu z dnia [...] r. nr
[...].
2
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 stycznia
2010 r., sygn. akt I SA/Wa 1143/09, po rozpoznaniu skargi J. P. , I.
L. i I. T., stwierdził nieważność powyższych decyzji z powodu
skierowania ich do osób niebędących stronami postępowania.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania nadzorczego, SKO w W.
decyzją z dnia [...] r. nr [...] stwierdziło nieważność decyzji
Prezydenta W. z dnia [...] r. przywracającej byłym
właścicielom termin na złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do
przedmiotowego gruntu.
SKO decyzją z dnia [...] r. nr [...], na skutek wniosku
o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] r.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że uregulowany w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia
26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W.
(Dz.U. Nr 50, poz. 279), 6-miesięczny termin na złożenie wniosku o przyznanie prawa
własności czasowej, miał charakter terminu prawa materialnego o skutkach
prekluzyjnych. W przedmiotowej sprawie w terminie tym osoby uprawnione nie złożyły
takiego wniosku, a zatem niedopuszczalne było jego późniejsze przywrócenie. Tym
samym decyzja z dnia [...] r. wydana została z rażącym naruszeniem
prawa.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie wnieśli M. I. L., J. P. oraz I. T,
wnosząc o stwierdzenie jej nieważności, względnie o uchylenie decyzji organu I i II
instancji. Kwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzucili:
- rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks
postępowania administracyjnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i
bezzasadne przyjęcie, że powołana decyzja Prezydenta W. z dnia [...] r. narusza prawo w sposób rażący;
- naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie
wyczerpującego zbadania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
- naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. rzez jego niewłaściwe i bezzasadne
zastosowanie poprzez utrzymanie w mocy rażąco naruszającej prawo decyzji
Kolegium z dnia [...] r.;
- rażące naruszenie art. 21 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP poprzez
przyjęcie takiej wykładni art. 156 § 1 k.p.a., która prowadzi do uznania za
dopuszczalne stwierdzanie nieważności, a tym samym wyeliminowanie z obrotu
3
prawnego, decyzji ostatecznych od 50 lat, co w konsekwencji prowadzi skarżących
do pozbawienia własności nieruchomości o wielkiej wartości;
- naruszenie art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 107
§ 3 w zw. z art. 158 § 2 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie sprawy w sposób
wszechstronny i zgodnie z tzw. zasadą proporcjonalności;
- naruszenie art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka
i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) wskutek jego
niezastosowania, a przez to pozbawienie skarżących prawnie uzasadnionego
oczekiwania uzyskania efektywnego korzystania z nieruchomości stanowiącej
własność ich spadkodawcy.
Rozpatrując sprawę, WSA w Warszawie w sprawie sygn. akt I SA/Wa 1143/09
postanowił wystąpić z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, uznając, że
od odpowiedzi na pytanie prawne co do konstytucyjności art. 156 § 2 k.p.a. zależy
rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. W kontekście okoliczności
rozpoznawanej sprawy powołany przepis budzi bowiem poważne wątpliwości co do
jego zgodności z Konstytucją RP.
Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, uznał,
że art. 156 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania
administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) w zakresie, w jakim nie wyłącza
dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem
prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą
nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej
Polskiej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia
20 sierpnia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 1150/15, stwierdził, że w przedmiotowej sprawie
dla Sądu kluczowe znaczenie przy dokonaniu oceny legalności zaskarżonej decyzji ma
stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w wyroku z dnia 12 maja 2015 r.
sygn. akt P 46/13. Zawarte jest w nim stanowisko, że "W razie stwierdzenia przez
Trybunał zgodności zaskarżonej regulacji z Konstytucją, nastąpiłoby potwierdzenie
domniemania jej konstytucyjności. Sąd pytający byłby wówczas związany taką oceną.
Natomiast w razie stwierdzenia niekonstytucyjności zaskarżonej regulacji, wyrok
Trybunału miałby charakter wyroku zakresowego dotyczącego pominięcia
prawodawczego. Mimo że przedmiotem orzekania jest art. 156 § 2 k.p.a., to
stwierdzenie niekonstytucyjności rzutowałoby na sposób dokonywania wykładni art. 156
4
§ 1 pkt 2 in fine k.p.a. Wyrok nie powodowałby wprawdzie zmiany normatywnej, ale
wskazywałby sądowi konstytucyjny sposób rozwiązania powstałej kwestii.
Wyrok stwierdzający niezgodność z Konstytucją nie oznaczałby derogacji art. 156
§ 2 k.p.a. ani jego części. Wówczas nie wystąpiłyby typowe skutki stwierdzenia
niekonstytucyjności, które polegają na wydaniu przez sąd pytający orzeczenia
z pominięciem regulacji niezgodnej z Konstytucją. Stwierdzenie niekonstytucyjności
w zakresie pominięcia prawodawczego oznaczałoby jednak konieczność dokonania
przez sąd pytający wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
z uwzględnieniem sposobu ważenia zasad: praworządności (legalizmu),
bezpieczeństwa prawnego oraz zaufania obywatela do państwa (lojalności państwa).
Ważenie tych zasad stanowi podstawę dokonania wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
w zgodzie z Konstytucją. Inaczej mówiąc, wynik tego ważenia ma wpływ na sposób
rozumienia ustawowego wyrażenia "z rażącym naruszeniem prawa". Wyrok
stwierdzający niekonstytucyjność zaskarżonej regulacji otwierałby więc drogę do innej
wykładni art. 156 k.p.a. Z uwagi na kasacyjny charakter orzeczeń sądów
administracyjnych, sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2012 r. poz. 270), mógłby wówczas uchylić zaskarżone decyzje Samorządowego
Kolegium Odwoławczego w W.."
Sąd Wojewódzki podkreślił, iż wyrok stwierdzający niekonstytucyjność regulacji
zawartej w art. 156 § 2 k.p.a., w zakresie wskazanym w pytaniu, otworzył w niniejszej
sprawie możliwość dokonania takiej wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., która oznacza, że
z uwagi na znaczny upływ czasu od daty wydania, decyzja o przywróceniu terminu do
złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej, pomimo jej wadliwości, nie
może być uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu, właśnie z
uwagi na znaczny upływ czasu od daty wydania decyzji Prezydenta W. z
dnia [...] r., która przyznała poprzednim właścicielom nieruchomości
[...] prawo do ubiegania się o jej zwrot, konstytucyjne zasady: praworządności
(legalizmu), bezpieczeństwa prawnego oraz zaufania obywatela do państwa (lojalności
państwa) wynikające z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, stoją na
przeszkodzie wyeliminowaniu tej decyzji z obrotu prawnego i odebraniu następcom
prawnym poprzednich właścicieli przyznanej im ponad [...] lat temu ekspektatywy.
Należy mieć bowiem na uwadze, że przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 7
ust. 1 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W.,
umożliwiło byłym właścicielom nieruchomości zgłoszenie roszczenia o ustanowienie
praw do utraconych nieruchomości, pozwalających na dalsze z nich korzystanie,
podczas gdy upływ takiego terminu (w sytuacji jego uchybienia, bądź też odmowy jego
przywrócenia) powodował nieskuteczność dochodzenia roszczenia, skoro na jego
zgłoszenie wyznaczony został konkretny termin.
Zdaniem Sądu I instancji zarówno w zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją
decyzji z dnia [...] r. SKO w W. dokonało błędnej wykładni przepisu art.
156 § 1 pkt 2 k.p.a. Dokonana przez organ wykładnia pojęcia "rażącego naruszenia
prawa" jest bowiem nie do zaakceptowania w zestawieniu z przywołanymi powyżej
zasadami konstytucyjnymi, co oznacza, że decyzje te wydane zostały z naruszeniem
prawa materialnego, które wpłynęło na sposób rozstrzygnięcia (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a
P.p.s.a.).
WSA w Warszawie nadmienił, że zgodnie przy tym z treścią art. 145a § 1 P.p.s.a.
w przypadku, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub pkt 2, jeżeli jest to
uzasadnione okolicznościami sprawy, sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym
terminie decyzji lub postanowienia, wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej
rozstrzygnięcie, chyba że rozstrzygnięcie pozostawiono uznaniu organu. Taka sytuacja
zdaniem Sądu I instancji ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Brak podstaw do
stwierdzenia nieważności decyzji o przywróceniu terminu do złożenia wniosku
o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowego gruntu oznacza
konieczność wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzji
o odmowie stwierdzenia nieważności tej decyzji.
B. K. i M. N. wnieśli do Naczelnego Sądu
Administracyjnego skargę kasacyjną od ww. wyroku z dnia 20 sierpnia 2015 r.
Wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe
zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., 156 § 2 k.p.a. oraz naruszenie prawa
procesowego, tj. art. 1 § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, co miało
wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do uchylenia prawidłowej decyzji SKO
w W. z dnia [...] r.
Skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi
uczestników M. I. L. , J. P. i I. T. na decyzję
Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] r. nr
[...] oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Zdaniem skarżących kasacyjnie dwukrotnie, bo [...] r. i [...] r., SKO w W. wydało decyzję opartą na przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.,
6
stwierdzając rażące naruszenie prawa jako podstawę nieważności decyzji o
przywróceniu terminu do złożenia wniosku dekretowego.
W niniejszej sprawie stan prawny istniejący przed wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, nie uległ zmianie w stosunku
do stanu prawnego po wydaniu tego wyroku. Trybunał ustalił jedynie, że art. 156 § 2
k.p.a. winien ulec zmianom ustawodawczym. Uznał zatem, że art. 156 § 2 k.p.a. winien
mieć zastosowanie do niniejszej sprawy, ale po dokonaniu odpowiedniej zmiany
ustawodawczej tego przepisu, przy czym jednocześnie nie zakwestionował, że
wystąpiło w sprawie rażące naruszenie prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
W skardze kasacyjnej zwrócono uwagę, iż art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. odnosi się
wyłącznie do stanu prawnego, w którym występuje rażące naruszenie prawa. Trzeba
rozróżnić pojęcie rażącego naruszenia prawa i stwierdzenia nieważności. Obecne
brzmienie art. 156 § 2 k.p.a. stanowi, że nie stwierdza się nieważności z przyczyn
wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a. albo gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki
prawne. Gdy nie ma rażącego naruszenia prawa brak jest podstaw do zastosowania
art. 156 § 2 k.p.a. Trybunał Konstytucyjny nie stwierdził niekonstytucyjności przepisu
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w odniesieniu do okoliczności niniejszej sprawy, nie
zakwestionował też w żadnym zakresie stwierdzenia SKO w W. o wystąpieniu
rażącego naruszenia prawa. Trybunał zajął się tylko zagadnieniem nieważności decyzji.
Gdyby przyjąć, że art. 156 § 1 pkt 2 kpa nie ma w sprawie zastosowania ze
względu na brak rażącego naruszenia prawa, to wtedy nie miałby zastosowania art. 156
§ 2 k.p.a. i Trybunał nie miałby podstaw, aby zająć się tym przepisem. Takie stanowisko
w zakresie wystąpienia rażącego naruszenia prawa wyraził WSA w Warszawie
w uzasadnieniu pytania prawnego skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego (str. 4
uzasadnienia postanowienia z dnia 18 września 2013 r.), stwierdził, iż "...nie sposób
organowi nadzoru zarzucić błędne zastosowanie, czy wykładnię art.156 par. 1 pkt 2
kpa, ponieważ w orzecznictwie NSA prezentowane jest zgodne stanowisko, że 6-
miesięczny termin zgłoszenia wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy lub
prawa zabudowy...określony w art. 7ust. 1 Dekretu z 1945 r., jest terminem zawitym
prawa materialnego".
Zarówno WSA w Warszawie, jak i Trybunał Konstytucyjny przyznali istnienie
rażącego naruszenia prawa, ale Trybunał uznał, że zastosowanie art.156 § 2 k.p.a.
może nastąpić po zmianie ustawodawczej tego przepisu.
Inna jest sytuacja strony skarżącej, gdy stwierdzono brak rażącego naruszenia
prawa przy wydaniu decyzji, a inna gdy stwierdza się rażące naruszenie prawa, jeśli
7
chodzi o wyłączenie stwierdzenia nieważności decyzji. Nie można podzielić stanowiska
WSA w Warszawie, że SKO w W. dokonało błędnej wykładni przepisu art. 156
§ 1 pkt 2 k.p.a., przyjmując wystąpienie rażącego naruszenia prawa przy przywróceniu
terminu do złożenia wniosku dekretowego.
Skarżący kasacyjnie zwrócili uwagę na naruszenie przez WSA obowiązującego
go przepisu art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych przy
sprawowaniu kontroli instancyjnej, która sprawowana jest pod względem zgodności
z prawem.
W świetle uzasadnienia pytania prawnego WSA, decyzje SKO w W. były
zgodne z prawem i Trybunał Konstytucyjny w niczym tych decyzji nie podważył. Tak
więc stwierdzenie WSA, że orzeczenie przywracające termin rażąco nie narusza prawa
pozostaje w kolizji z art. 1 ust. 2 p.u.s.a., jak również z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., który
w niczym nie został podważony przez TK. Trybunał nie zakwestionował zgodności
przepisu z Konstytucją w niniejszej sprawie, a stwierdził, że de lege ferenda należałoby
wyłączyć możliwość stwierdzenia nieważności w takiej jak nasza sprawie, ale po
ustawodawczej zmianie przepisów.
M. I. L., J. P. oraz I. T. wnieśli
odpowiedzi na skargę kasacyjną domagając się jej oddalenia w całości jako
nieuzasadnionej oraz zasądzenia od skarżący kasacyjnie kosztów postępowania.
W ocenie uczestników skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw
i zmierza jedynie do dalszego przedłużenia postępowania. Zarzuty stawiane orzeczeniu
I instancji są całkowicie bezzasadne i opierają się na twierdzeniu, iż WSA nie miał
uprawnień do uchylenia decyzji SKO bowiem nie doszło do derogacji art 156 § 2 k.p.a.
Zdaniem uczestników postępowania wyrok Trybunału Konstytucyjnego
stwierdzający niekonstytucyjność art 156 § 2 k.p.a. w zakresie opisanym w jego
sentencji ma charakter zakresowy o pominięciu prawodawczym. Wyrok taki nie
powoduje zmiany normatywnej, nie oznacza derogacji przepisu. Stwierdzenie
niekonstytucyjności w zakresie pominięcia prawodawczego nakłada na ustawodawcę
obowiązek rozszerzenia unormowania art. 156 § 2 k.p.a., przewidującego ograniczenia
możliwości stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wydanej z rażącym
naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja
była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. TK wskazuje na konieczność
dokonania takiej wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. nie
tylko z uwzględnieniem zasady praworządności, przewidzianej w art. 7 Konstytucji, ale
8
również z uwzględnieniem wynikających z art. 2 Konstytucji zasady pewności prawa
oraz zasady zaufania obywatela do państwa.
Trybunał wprost zaznaczył, jakie kroki może podjąć WSA w Warszawie w celu
wydania orzeczenia w tej konkretnej sprawie: "...w razie stwierdzenia
niekonstytucyjności zaskarżonej regulacji, wyrok Trybunału miałby charakter wyroku
zakresowego dotyczącego pominięcia prawodawczego. Mimo że przedmiotem
orzekania jest art 156 § 2 k.p.a., to stwierdzenie niekonstytucyjności rzutowałoby na
sposób dokonywania wykładni art 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. Wyrok nie powodowałby
wprawdzie zmiany normatywnej, ale wskazywałby sądowi konstytucyjny sposób
rozwiązania powstałej kwestii...." oraz "...stwierdzenie niekonstytucyjności w zakresie
pominięcia prawodawczego oznaczałoby jednak konieczność dokonania przez sąd
pytający wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. z uwzględnieniem
sposobu ważenia zasad: praworządności (legalizmu), bezpieczeństwa prawnego oraz
zaufania obywatela do państwa (lojalności państwa). Ważenie tych zasad stanowi
podstawę dokonania wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zgodzie z Konstytucją. Wynik
tego ważenia ma wpływ na sposób rozumienia ustawowego wyrażenia "z rażącym
naruszeniem prawa". Wyrok stwierdzający niekonstytucyjność zaskarżonej regulacji
otwierałby więc drogę do innej wykładni art. 156 k.p.a. Z uwagi na kasacyjny charakter
orzeczeń sądów administracyjnych sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b
ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, mógłby wówczas
uchylić zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W.".
Zdaniem uczestników postępowania z powyższego wynika, iż WSA w Warszawie
rozpoznając przedmiotową sprawę był zobowiązany do dokonania wykładni przepisu
art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. z uwzględnieniem zasad
konstytucyjnych wymienionych w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja
2015 r. Trybunał wprost orzekł, że art 156 § 2 k.p.a. jest niezgodny z Konstytucją
w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji
wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ
czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, tak jak to miało
miejsce w przedmiotowej sprawie.
Trybunał wskazał, iż niezbędne jest ustanowienie odpowiednich granic
dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji, co wcześniej podkreślił w wyroku
z 28 lutego 2012 r. o sygn. K 5/11. Trwałość decyzji organów władzy publicznej nie
może być pozorna. Taka pozorność występowałaby nie tylko, jeżeli ustawodawca nie
przewidywałby ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, ale również jeżeli
9
ograniczenia te nie są wystarczające dla zachowania zasady zaufania obywatela do
państwa i zasady pewności prawa. Ustawodawca nie może z jednej strony deklarować
trwałości decyzji z uwagi na jej ostateczność, a z drugiej strony przewidywać,
nieograniczoną terminem, możliwość wzruszania decyzji, na podstawie której strona
nabyła prawo lub ekspektatywę. W szczególności występuje to w razie powołania się na
otwartą i nieostrą przesłankę (wadę) "rażącego naruszenie prawa", która w istocie
dopełniająco obejmuje sytuacje rażącego naruszenia prawa inne niż te, które zostały
wyraźnie opisane w pozostałej części wyliczenia zawartego w art. 156 § 1 k.p.a.
Dokonywanie oceny rażącego naruszenia prawa po upływie kilkudziesięciu lat po
wydaniu decyzji, w powiązaniu z nieostrością tej przesłanki, rodzi ponadto możliwość
zarzucania wywołania takiej wadliwości organom administracyjnym, którym —
w momencie ich działania, a nie z obecnej perspektywy — niekiedy trudno w istocie
postawić zarzut rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji. W art 156 § 1 pkt
2 k.p.a. jest mowa o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa, ale w praktyce
podczas oceny tej przesłanki, która dokonywana jest w późniejszym momencie,
uwzględniany jest dorobek orzeczniczy, który powstał po wydaniu decyzji. Dotyczy to w
szczególności sytuacji, w której obecna interpretacja stosowanych wówczas przez
organ przepisów np. została ugruntowana w orzecznictwie sądowym po kilkudziesięciu
latach, co miało miejsce odnośnie do charakteru terminu przewidzianego w art 7 ust 1
dekretu warszawskiego i braku możliwości jego przywrócenia.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż artykuł 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie
wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym
naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja
była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art 2 Konstytucji RP.
Wydając rozstrzygnięcie o charakterze zakresowym, umożliwił WSA w Warszawie
dokonanie własnej wykładni powyższych przepisów zgodnie z jego interpretacją zasad
konstytucyjnych. To sposób tej interpretacji stanowi podstawę skargi kasacyjnej
M. N. i B. K., co czyni ją bezzasadną. Skarżący
kasacyjnie w istocie kwestionują, że WSA w Warszawie dokonało własnej wykładni
art. 156 § 2 w związku z art 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zgodnie z Konstytucją, co spowodowało
uchylenie decyzji SKO w W. .
10
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu
przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm., dalej
jako P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi
kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność
postępowania określone w art. 183 §2 P.p.s.a. Oznacza to, że postępowanie kasacyjne
oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sadu Administracyjnego granicami
skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia, wskazanymi w tej skardze. Sąd ten,
w odróżnieniu od Sądu I instancji, nie bada całokształtu sprawy z punktu widzenia stanu
prawnego, który legł u podstaw zaskarżonego orzeczenia. Bada natomiast zasadność
przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zakres kontroli jest zatem określony
i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej
zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, z wyjątkiem przesłanek
nieważności. W rozpoznawanej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowego
nie wystąpiły. Tym samym sprawa podległa rozpoznaniu w granicach zgłoszonych
zarzutów kasacyjnych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 156
§ 1 pkt 2 k.p.a oraz art. 156 § 2 k.p.a, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie.
Podniesienie zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe
zastosowanie wskazanych w zarzucie przepisów wymaga przypomnienia kwestii
następującej. Mianowicie, że zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego poprzez
niewłaściwe zastosowanie polega na zarzuceniu tzw. błędu subsumpcji, tj. gdy ustalony
w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający albo nieodpowiadający
stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w danej normie prawnej. Innymi słowy, zarzut
niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (w formie pozytywnej) wiąże się
z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie
zastosowana, albo (w formie negatywnej) z zarzuceniem niezastosowania normy
prawnej, która, w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, powinna być zastosowana
w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego. Niewłaściwe zastosowanie
prawa materialnego przez sąd, rozumiane jest, jako sytuacja polegająca albo na
bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumpcji popełnionego przez organ administracyjny,
albo wręcz przeciwnie, na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu
(por. wyrok NSA z dnia 10 października 2017 r., sygn. akt II GSK 113/16, CBOSA).
ii
Przez błędną wykładnię przepisu prawa materialnego należy natomiast rozumieć
niewłaściwe odczytanie przez sąd treści przepisu, mylne zrozumienie jego treści lub
znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej, która nie odpowiada
żadnej z dopuszczalnych reguł wykładni prawa. Stawiając w skardze kasacyjnej zarzut
błędnej wykładni, strona obowiązana jest przedstawić, jak dany przepis prawa winien
być odczytywany oraz dlaczego przyjęta przez sąd I instancji interpretacja przepisu jest
nieprawidłowa (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 626/15, LEX
nr 219 0996).
Z przytoczonej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacji wynika, że jej
autor w istocie kwestionuje niewłaściwą wykładnię wskazanych przepisów. W skardze
kasacyjnej podniesiono bowiem, iż "nie można podzielić stanowiska WSA w Warszawie,
że SKO w W. dokonało błędnej wykładni przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
przyjmując wystąpienie rażącego naruszenia prawa przy przywróceniu terminu do
złożenia wniosku dekretowego."
Istotną sporu jest zatem to, czy Sąd I instancji trafnie uznał, że organy dokonały
błędnej wykładni pojęcia "rażącego naruszenia prawa", przyjmując jego istnienie. Sąd
Wojewódzki uznał bowiem, iż w sytuacji, gdy z uwagi na znaczny upływ czasu od daty
wydania decyzji o przywróceniu terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa
własności czasowej, decyzja ta, pomimo jej wadliwości, nie może być uznana za
wydaną z rażącym naruszeniem prawa.
Rozważenie tej kwestii wymaga przypomnienia, iż w powoływanym wyroku
Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, Trybunał orzekł
"Art. 156 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania
administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.) w zakresie, w jakim nie wyłącza
dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem
prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą
nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej
Polskiej". W uzasadnieniu zaś wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał, że wyrok
stwierdzający niekonstytucyjność art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie opisanym w sentencji
ma charakter zakresowy o pominięciu prawodawczym. Wyrok taki nie powoduje zmiany
normatywnej, w szczególności nie oznacza derogacji tego przepisu. Stwierdzenie
niekonstytucyjności w zakresie pominięcia prawodawczego nakłada na ustawodawcę
obowiązek rozszerzenia unormowania art. 156 § 2 k.p.a., przewidującego ograniczenia
możliwości stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wydanej z rażącym
naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja
była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Trybunał wskazuje na konieczność
12
dokonania wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. nie tylko
z uwzględnieniem zasady praworządności, przewidzianej w art. 7 Konstytucji, ale
również z uwzględnieniem, wynikających z art. 2 Konstytucji, zasady pewności prawa
oraz zasady zaufania obywatela do państwa.
Zarówno z sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, jak i uzasadnienia
jednoznacznie wynika, jaki jest charakter przedmiotowego wyroku. Jest to wyrok
o charakterze zakresowym, który nie powoduje zmiany stanu normatywnego, stanu
prawnego, wyrok ten nie deroguje przepisu art.156 § 2 k.p.a. z systemu prawa, lecz
nakłada na ustawodawcę obowiązek rozszerzenia zakresu stosowania powołanego
przepisu. Dodać należy, iż kwestia charakteru prawnego tego wyroku Trybunału była
również rozważana przez Naczelny Sąd Administracyjny w związku ze skargami
o wznowienie postępowania sądowego, w których jako przesłanką wznowieniową
wskazywano właśnie ten wyrok Trybunału Konstytucyjnego. NSA między innymi w
wyrokach z dnia: 1 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 2632/15, z dnia 16 marca 2016 r.,
sygn. akt I OSK 2631/15 oddalał skargi, wskazując, że skutkiem wyroku Trybunału nie
jest zmiana stanu normatywnego.
W takich okolicznościach należy rozważyć, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego
z dnia 12 maja 2015 r., P 46/13, ma znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Pewną wskazówką, może być fragment uzasadnienia wyroku, w którym Trybunał
wskazuje na konieczność dokonania przez sąd pytający wykładni art. 156 § 2 w związku
z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. nie tylko z uwzględnieniem zasady praworządności,
przewidzianej w art. 7 Konstytucji, ale również z uwzględnieniem, wynikających z art. 2
Konstytucji, zasady pewności prawa oraz zasady zaufania obywatela do państwa.
I tak Trybunał stwierdził, iż; "Wyrok stwierdzający niezgodność z Konstytucją nie
oznaczałby derogacji art. 156 § 2 k.p.a. ani jego części. Wówczas nie wystąpiłyby
typowe sutki stwierdzenia niekonstytucyjności, które polegają na wydaniu przez sąd
pytający orzeczenia z pominięciem regulacji niezgodnej z Konstytucją. Stwierdzenie
niekonstytucyjności w zakresie pominięcia prawodawczego, oznaczałoby jednak
konieczność dokonania przez sąd pytający wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156
§ 1 pkt 2 k.p.a. z uwzględnieniem sposobu ważenia zasad: praworządności (legalizmu),
bezpieczeństwa prawnego praz zaufania obywatela do państwa (lojalności państwa).
Ważenie tych zasad stanowi podstawę dokonania wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
w zgodzie z Konstytucją. Inaczej mówiąc, wynik tego ważenia ma wpływ na sposób
rozumienia ustawowego wyrażenia »z rażącym naruszeniem prawa«". Wyrok
stwierdzający niekonstytucyjność zaskarżonej regulacji, otwierałby więc drogę do innej
wykładni art. 156 k.p.a. Z uwagi na kasacyjny charakter orzeczeń sądów
13
administracyjnych, sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2002 r. poz. 270), mógłby wówczas uchylić zaskarżone decyzje Samorządowego
Kolegium Odwoławczego w W. (dalej: Kolegium)."
Ponadto Trybunał wskazał, iż: "Mimo, że przedmiotem orzekania jest art. 156 § 2
k.p.a., to stwierdzenie niekonstytucyjności rzutowałoby na sposób dokonywania wykładni
art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. Wyrok nie powodowałby wprawdzie zmiany normatywnej,
ale wskazywałby sądowi konstytucyjny sposób rozwiązania powstałej kwestii."
Z przywołanych wywodów wynika, iż Trybunał Konstytucyjny uznał, że w sprawie,
w której zostało zadane pytanie prawne, Sąd Wojewódzki, który był sądem pytającym,
będzie zobowiązany dokonać wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Sąd I instancji był zatem uprawniony do dokonania wykładni przepisów z
uwzględnieniem wskazanych zasad konstytucyjnych, po stwierdzeniu ich
niekonstytucyjności przez Trybunał. Dlatego też nie można podzielić poglądu zawartego
w skardze kasacyjnej, iż wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie upoważniał
Sądu I instancji do dokonywania wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Kolejnym zagadnieniem jest kwestia oceny wykładni przepisu art. 156 § 1 pkt 2
k.p.a., przyjętej przez Sąd I instancji. Sąd ten uznał, że z uwagi na znaczny upływ czasu
od daty wydania decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r.,
konstytucyjne zasady: praworządności (legalizmu), bezpieczeństwa prawnego oraz
zaufania obywatela do państwa (lojalności państwa) wynikające z art. 2 Konstytucji RP,
stoją na przeszkodzie wyeliminowaniu tej decyzji z obrotu prawnego i odebraniu
następcom prawnym poprzednich właścicieli, przyznanej im ponad [...] lat temu,
ekspektatywy. Dokonana przez organ wykładnia pojęcia "rażącego naruszenia prawa"
jest, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, nie do zaakceptowania w zestawieniu
z przywołanymi powyżej zasadami konstytucyjnymi, co oznacza, że decyzje te wydane
zostały z naruszeniem prawa materialnego, które wpływało na sposób rozstrzygnięcia
(art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji dokonując
wykładni pojęcia "rażącego naruszenia prawa", nie odniósł się w sposób należyty do
okoliczności faktycznych sprawy.
Rozważając, czy nie doszło do naruszenia art. 2 Konstytucji RP i wynikających
z niego zasad nie można tego uczynić w oderwaniu od okoliczności konkretnej sprawy,
albowiem to te indywidualne charakterystyczne dla danej sprawy okoliczności mogą
prowadzić do różnych wniosków. Należy zwrócić uwagę, że przedmiotem postępowania
14
nadzwyczajnego była decyzja z dnia [...] r., którą przywrócono byłym
właścicielom gruntu termin do złożenia wniosku z art. 7 dekretu. A więc przedmiotem
postępowania nadzwyczajnego nie była decyzja, z której wynikałoby nabycie określonego
prawa przez adresata decyzji. Złożenie wniosku dekretowego z zachowaniem terminu
z art. 7 dekretu nie oznaczało, że wnioskodawca uzyska określone prawa do gruntu,
albowiem nabycie takiego prawa uzależnione było od spełnienia przesłanek
materialnoprawnych określonych w dekrecie. Stąd też bezsporne jest, że adresatowi
decyzji z [...] r. nie przysługiwało żadne prawo podmiotowe do gruntu,
ani nie posiadał maksymalnie ukształtowanej ekspektatywy nabycia tego prawa,
albowiem nabycie prawa do gruntu na podstawie dekretu z całą pewnością nie
następowało ex lege z chwilą złożenia wniosku. Należy bowiem odróżnić ekspektatywę
prawną od czysto faktycznej nadziei, czy też szansy, perspektywy nabycia prawa
podmiotowego. Złożenie odpowiedniego wniosku dekretowego przez poprzednika
prawnego skarżących kasacyjnie stanowiło niewątpliwie przejaw jego woli nabycia
określonego prawa do gruntu, było jednak tylko pierwszym, otwierającym postępowanie
w sprawie, etapem. Zbadania zaś i ustalenia wymagały przesłanki dekretowe, od
których zależało nabycie prawa do gruntu.
Warto też zwrócić uwagę, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia
16. marca 2016 r. wydanym w sprawie sygn. akt I OSK 1307/14 wyraził pogląd
o konieczności czynienia rozważań w kwestii naruszenia zasad konstytucyjnych
z uwzględnieniem indywidualnych charakterystycznych dla danej sprawy okoliczności
faktycznych. Sąd ten stanął również na stanowisku, iż adresatowi decyzji
przywracającej termin do złożenia wniosku z art. 7 dekretu nie przysługiwała
maksymalnie ukształtowana ekspektatywa nabycia prawa podmiotowego do gruntu.
Pogląd ten skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje i podziela.
W świetle powyższych rozważań zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 w zw.
z art. 156 § 2 k.p.a. zasługuje na uwzględnienie.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Sąd Wojewódzki dokona wykładni pojęcia
"rażącego naruszenia prawa" z uwzględnieniem okoliczności faktycznych sprawy,
stosując się do poglądów prawnych wyrażonych w uzasadnieniu niniejszego
orzeczenia.
W skardze kasacyjnej zawarto nadto zarzut naruszenia przez Sąd I instancji
art. 1 § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, poprzez uchylenie
prawidłowej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia
[...]r.
15
W tej sytuacji wyjaśnić należy, że przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju
sądów administracyjnych jest przepisem prawa ustrojowego. Jego treść wyjaśnia
funkcje pełnione przez sądy administracyjne. Nie jest to przepis, który regulowałby
postępowanie przed sądem administracyjnym. Z tej przyczyny przepis ten, co do
zasady, nie mieści się w zakresie podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2
ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd
Administracyjny mógłby ewentualnie naruszyć powołany przepis, odmawiając
rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, bądź
rozpoznając ją ale stosując przy kontroli inne kryterium niż kryterium zgodności
z prawem. Taka jednak sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Nie jest zaś
uchybieniem powołanemu przepisowi dokonanie kontroli legalności czynności organu,
jeżeli kontrola ta nie odniosła zamierzonego przez skarżących kasacyjnie rezultatu
(pogląd wyrażony w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca
2007 r., sygn. akt I OSK 1025/06 czy z dnia 1 lutego 2007 r., sygn. akt II FSK 1047/06).
Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że Wojewódzki
Sąd Administracyjny w Warszawie działał w rozpatrywanej sprawie w zakresie swojej
kognicji i stosował przy kontroli zaskarżonej czynności kryterium legalności. Zarzut
naruszenia art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych okazał się
zatem niezasadny.
Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie
art. 185 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił
zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego
rozpoznania. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203
pkt 2 P.p.s.a.
16
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło