II OSK 255/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-20

Skład orzekający: Jerzy Siegień, Marzenna Linska-Wawrzon, Ewa Kręcichwost-Durchowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa w przedmiocie udostępnienia akt sprawy, a jeśli tak, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił charakter tej bezczynności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił punkt wyroku WSA stwierdzający, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, i sam stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. NSA uznał, że odmowa udostępnienia akt sprawy, która nie jest sprawą skomplikowaną i nie wymaga postępowania wyjaśniającego, powinna nastąpić niezwłocznie lub w formie postanowienia, a dwumiesięczna zwłoka w tej kwestii, która zakończyła się dopiero w toku postępowania sądowego, miała rażący charakter. NSA oddalił natomiast skargę kasacyjną w pozostałym zakresie, uznając, że WSA prawidłowo rozpoznał skargę na bezczynność i przewlekłość, a przewlekłość postępowania nie miała rażącego charakteru.
Stan faktyczny
Akademia [...] w K. wniosła skargę do WSA w Krakowie na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w sprawie udostępnienia akt. Organ odmówił udostępnienia akt, ale nie wydał formalnego postanowienia w tej sprawie. WSA umorzył postępowanie, uznając, że organ wydał postanowienie o odmowie udostępnienia akt po wniesieniu skargi, a zwłoka nie miała charakteru rażącego. Akademia wniosła skargę kasacyjną, zarzucając WSA nierozpoznanie sprawy w zakresie przewlekłości oraz błędną ocenę braku rażącego naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
Uchylono punkt 1 zaskarżonego wyroku w zakresie stwierdzenia, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; stwierdzono, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; oddalono skargę kasacyjną w pozostałym zakresie; oddalono wniosek o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.) Protokolant starszy inspektor sądowy Wioletta Lasota po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Akademia [...] w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 września 2015 r. sygn. akt II SAB/Kr 105/15 w sprawie ze skargi Akademia [...] w K. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie w przedmiocie udostępniania akt 1. uchyla pkt. 1 zaskarżonego wyroku w zakresie stwierdzenia, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 2. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie, 4. oddala wniosek o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z dnia 7 września 2015 r., sygn. akt II SAB/Kr 105/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu skargi Akademii [...] im. [...] w K. na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w przedmiocie udostępnienia akt sprawy stwierdził, że bezczynność i przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. do wydania aktu lub podjęcia czynności. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił następujące ustalenia faktyczne i prawne sprawy. Akademia [...] im. [...] w K. wniosła do WSA w Krakowie skargę na bezczynność i przewlekłość SKO w K. w sprawie wszczętej przed Prezydentem Miasta K. znak: [...], a procedowanej przed skarżonym organem pod sygnaturami SKO. [...] oraz [...] polegającą na niewydaniu postanowienia w sprawie odmowy udostępnienia do wglądu pełnych akt sprawy zalegających w ramach postępowania znak: [...], pomimo upływu ponad miesiąca od dokonania czynności materialno-prawnej odmowy udostępnia tych akt pełnomocnikowi AGH. W uzasadnieniu skargi strona podała, że 10 kwietnia 2015 r. pracownik organu odmówił udostępnienia jej przedstawicielowi akt sprawy toczącej się do znaku: [...]. Odmowa odnotowana została na druku "Oświadczenia do akt sprawy", nie była jednak zasadna merytorycznie, a ponadto naruszała przepisy Kpa regulujące sposób odmowy wydania akt, tj. w formie postanowienia. Pomimo upływu miesiąca od tej daty skarżąca nie otrzymała postanowienia o odmowie wglądu w ww. akta. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że w dniu [...] czerwca 2015 r. wydał postanowienie [...] o odmowie udostępnienia pełnych akt oznaczonych sygnaturą [...], a obejmujących akta sprawy prowadzonej przez Prezydenta Miasta K. pod znakiem [...] o ustalenie warunków zabudowy. Wydając zaskarżony wyrok Sąd I instancji wskazał, że organ wydał akt administracyjny dopiero po złożeniu skargi do sądu. Stosownie natomiast do art. 161 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej "Ppsa") sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 2 tego przepisu lub gdy postępowanie z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe – pkt 3. Bezprzedmiotowość postępowania zachodzi, jeżeli po wniesieniu skargi zaistnieją okoliczności powodujące niedopuszczalność merytorycznego rozpoznania sprawy. Postępowanie staje się bezprzedmiotowe – w zakresie zobowiązania do wydania aktu lub podjęcia czynności – niewątpliwie w przypadku wydania aktu po wniesieniu skargi na bezczynność organu i/lub przewlekłość prowadzonego przez niego postępowania, lecz przed jej rozpoznaniem przez sąd. Nie można bowiem zobowiązać organu do dokonania czynności, która została w momencie orzekania już dokonana, nawet jeśli przekroczony został przez organ termin przewidziany do jej dokonania. Przy ocenie zasadności skargi decydujący jest bowiem stan z momentu orzekania przez sąd administracyjny i fakt dokonania czynności do tego momentu, czyni postępowanie w sprawie bezczynności bezprzedmiotowym (uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 26 listopada 2008 r. sygn. akt I OPS 6/08). W sprawie nie zachodzi bezczynność organu albowiem wydał on postanowienie o odmowie udostępnienia akt postępowania – co prawda po upływie 2 miesięcy od odmowy faktycznego ich udostępnienia i po wniesieniu skargi, ale przed dniem wydania wyroku. Zatem w dacie wydania wyroku nie miała już miejsca bezczynność organu dotycząca niezałatwienia wniosku skarżącej. W ten sposób została wyeliminowana zarówno bezczynność organu, jak i przewlekłość postępowania (a tym samym przedmiot skargi), a postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe. Zgodnie z poglądami wyrażonymi w doktrynie i orzecznictwie, za przewlekłe prowadzenie postępowania należy rozumieć takie postępowanie, które – wbrew zasadzie wyrażonej w art. 12 Kpa – nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy, dlatego, w przedmiotowej sprawie, należy przyznać, że również do dnia wydania ww. postanowienia istniała w sprawie przewlekłość co do wydania tego aktu. Dalej Sąd wskazał, iż zwłoka organu nie miała jednak charakteru rażącego. Za taki nie można uznać dwumiesięcznego okresu czasu w nin. postępowaniu, tym bardziej, że strona została poinformowana o przyczynie odmowy akt, jako strony postępowania, w dniu 16 grudnia 2014 r. (protokół z przyjęcia strony k.199 a.a). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Akademia [...] im. [...] w K. zaskarżając go w całości z wyłączeniem pkt. II. Skarżący kasacyjnie zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm. - dalej "p.u.s.a.") oraz art. 3 § 1 Ppsa poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 Ppsa poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 Ppsa polegające na braku rozpoznania i dokonania oceny podniesionego przez skarżącego w skardze zarzutu przewlekłości postępowania, która nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; 2) art. 134 § 1 Ppsa przez nierozpoznanie sprawy w granicach zakreślonych w treści skargi i niewydanie orzeczenia w granicach spraw, których skarga dotyczy, a to wobec braku rozstrzygnięcia w przedmiocie skargi na przewlekłość; 3) art. 3 § 2 pkt 8 Ppsa w zw. z art. 135 oraz 149 § 1 i 2 Ppsa, art. 12 § 1 Kpa w zw. z art. 35 § 1-3 Kpa polegające na stwierdzeniu, że bezczynność i przewlekłość nastąpiła bez rażącego naruszenia prawa pomimo, iż działanie organu naruszyło jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, nakładającą na organy administracji publicznej obowiązek szybkiego i wnikliwego działania, jak również naruszyło obowiązek odmownego rozstrzygania wniosku o udostępnienie akt w formie postanowienia. Wskazując na powyższe skarżąca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że przedmiotem skargi wniesionej przez AGH w Krakowie, a rozpoznawanej w niniejszej sprawie stała się bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K.. Sentencja wyroku z dnia 7 września 2015 r. nie rozstrzyga jednak w przedmiocie przewlekłości postępowania. Skarżąca wskazała, że treść rozstrzygnięcia w zakresie pkt I wskazuje, że Sąd pierwszej instancji przyjmuje założenie, zgodnie z którym przewlekłość w postępowaniu przed SKO w K. miała rzeczywiście miejsce. W ocenie skarżącej Sąd winien jednak orzec w tym zakresie expressis verbis w sentencji wyroku. Dalej skarżąca powołując się na stanowisko wyrażone przez NSA w Warszawie w postanowieniu z dnia 6 czerwca 2012 r. (sygn. akt I OSK 1247/12) wskazała, że skarga na przewlekłość postępowania jest to odrębna od bezczynności organu instytucja procesowa, wobec czego, rozpatrując skargę wniesioną na bezczynność i przewlekłość sąd administracyjny zobowiązany jest zbadać spełnienie przesłanek do skutecznego wniesienia skargi zarówno w pierwszym jak i w drugim przypadku i orzec odpowiednio do dokonanych w danym przypadku ustaleń. Wobec powyższego brak wyraźnego rozstrzygnięcia w zakresie przewlekłości narusza art. 134 § 1 Ppsa. Dalej skarżąca wyjaśniła, że o ile w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku znajduje się wzmianka o przewlekłości postępowania, to jednak uzasadnienie zaskarżonego wyroku do zarzutów skargi w zakresie przewlekłości w żaden inny sposób się nie odnosi, czym w ocenie skarżącej Sąd I instancji narusza art. 141 § 4 Ppsa. Skarżąca podkreśliła, ze dwumiesięczny okres bezczynności lub przewlekłości – biorąc pod uwagę terminy określone w art. 35 Kpa mógłby zostać obiektywnie uznany za umiarkowany w przypadku całościowego załatwienia sprawy – jednak w niniejszym postępowaniu przedmiotem przewlekłości i bezczynności było załatwienie kwestii dla głównego nurtu postępowania ubocznej, jaką jest rozpoznanie wniosku o udostępnienie akt sprawy. W kontekście przedmiotu sporu należy uznać, że dwumiesięczny okres dla rozstrzygnięcia jedynie incydentalnej kwestii w zakresie prawa dostępu do akt sprawy jest szczególnie i rażąco długi. Dodatkowo do załatwienia sprawy doszło dopiero w wyniku i na etapie postępowania sądowoadministracyjnego. W istocie przewlekłość i bezczynność były następstwem uznania przez organ braku obowiązku w zakresie wydania postanowienia w przedmiocie odmowy udostępnienia akt. Tymczasem obowiązek wydania postanowienia w takiej sytuacji jest jasny i jednoznacznie uznawany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Nie może także stanowić usprawiedliwienia dla bezczynności lub przewlekłości w zakresie prawidłowego rozstrzygnięcia wniosku o wydanie akt, ustalenie, że strona została poinformowania o odmowie udostępnienia akt, bowiem istota braku działania organu sprowadza się nie do zarzutu w zakresie zaniechania wyjaśnienia powodów udostępnienia akt, ale do zaniechania prawidłowego w sensie formalnym rozstrzygnięcia wniosku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna częściowo zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. u. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej "Ppsa"), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 Ppsa, a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 Ppsa, które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 Ppsa skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny postanowił odnieść się do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 Ppsa, który to zarzut dotyczy nierozpoznania sprawy w granicach zakreślonych w treści skargi i braku rozstrzygnięcia w przedmiocie skargi na przewlekłość. Odnosząc się do powyższego wskazać należy, iż ustawodawca wyróżnia dwie odrębne instytucje: skargę na bezczynność organu oraz skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Każda z nich ma inny cel zastosowania i zakres ochrony, której strona może domagać się od sądu administracyjnego. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że przedmiotem skargi wniesionej przez Akademię [...] była zarówno bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego jak i przewlekłe prowadzenie przez ten organ postępowania. Jednakże wbrew wywodom skargi kasacyjnej nie można się zgodzić, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 września 2015 r. nie zawiera rozstrzygnięcia w przedmiocie przewlekłości postępowania. Podkreślić należy, iż sama treść sentencji wyroku w sposób jednoznaczny wskazuje, że wyrok ten obejmuje całość żądania. Sąd rozstrzygnął bowiem zarówno w przedmiocie bezczynności jak i przewlekłości postępowania, na co jednoznacznie wskazuje pkt I sentencji wyroku. Odnosząc się do powyższego zarzutu wskazać należy, iż w niniejszej sprawie znajdował zastosowanie przepis art. 149 § 1 Ppsa (w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2015 r., poz. 658), który stanowił, że sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zatem zarówno w przypadku stwierdzenia, że organ pozostaje w bezczynności jak i że postępowanie prowadzone jest (było) przewlekle Sąd winien był wydać rozstrzygnięcie, w którym zobowiązuje organ do rozpoznania wniosku poprzez wydanie aktu lub dokonania czynności oraz winien orzec czy stwierdzone uchybienia miały rażący charakter. Podkreślić należy, iż zarzucenie w jednym piśmie bezczynności oraz przewlekłości postępowania nie powinno być traktowane jako skumulowanie dwóch skarg, o ile kwestionowana jest terminowość i sprawność działania organu w tej samej sprawie administracyjnej. W takim przypadku objęcie jedną skargą obu form opieszałości organu inicjuje jedną sprawę sądowoadministracyjną, w której sąd ma obowiązek rozpoznać i rozstrzygnąć spór o legalność braku wydania aktu lub niezałatwienia sprawy w terminie. Pozostaje to w związku z zasadą, że przedmiotem zaskarżenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być tylko jedna decyzja lub inny akt, którego legalność badana jest przez sąd administracyjny. Z kolei przedmiotem postępowania w sprawie ze skargi na "bezczynność" oraz "przewlekłość" jest zasadniczo ustalenie, czy zachodzi potrzeba zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu lub podjęcia określonej czynności. W obu przypadkach sąd administracyjny dysponuje tymi samymi środkami prawnymi, a ich zastosowanie jest obowiązkowe w razie stwierdzenia jakiejkolwiek postaci niesprawnego funkcjonowania organu, niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów i wniosków oraz podstawy prawnej (por. wyroki NSA z 5 czerwca 2012 r., II OSK 709/12, z 24 lutego 2015 r., II OSK 2225/14, orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – dalej "CBOSA" ). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12 (publ. CBOSA), w sprawie ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, to sąd administracyjny, na podstawie okoliczności sprawy, a zwłaszcza toku postępowania administracyjnego, ocenia, czy w sprawie wystąpiła bezczynność czy przewlekłe prowadzenie postępowania oraz na podstawie tej oceny, stosownie do okoliczności sprawy, podejmuje rozstrzygnięcia, o których mowa w art. 149 Ppsa. Z powyższych względów w orzecznictwie wskazuje się, że sprawa wywołana skargą na bezczynność i przewlekłość postępowania winna być rozpoznana i rozstrzygnięta pod jedną sygnaturą. W niniejszej sprawie Sąd I instancji wydał jedno orzeczenie o treści odpowiadającej wymogom określonym w art. 149 Ppsa. Zatem wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie można uznać, iż Sąd I instancji nie rozpoznał skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Dokonując powyższej oceny Sąd miał również na uwadze, że postanowieniem z dnia 25 lutego 2016 r., sygn. akt II OZ 140/16 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie Akademii [...] im. [...] w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 listopada 2015 r., sygn. akt II SAB/Kr 105/15 o odmowie uzupełnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 września 2015 r.. Naczelny Sąd Administracyjny, podobnie jak skład orzekający w niniejszej sprawie stanął na stanowisku, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł zarówno co do bezczynności jak i przewlekłości postępowania. Natomiast za zasadny należy uznać zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 3 § 2 pkt 8 Ppsa w zw. z art. 149 § 1 zdanie drugie Ppsa, art. 12 § 1 Kpa w zw. z art. 35 § 1-3 Kpa. Odnosząc się do powyższego zarzutu wskazać należy, iż stosownie do treści art. 35 § 1 Kpa organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, przy czym niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 Kpa), a załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, natomiast sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 Kpa). Podkreślenia wymaga przy tym, że sformułowanie kodeksowe (zawarte w art. 35 § 1 Kpa), należy rozumieć jako generalną wskazówkę dotyczącą załatwiania wszystkich spraw w postępowaniu administracyjnym w taki sposób, by nie tylko dochować terminów zakreślonych w kodeksie, ale by w miarę możliwości sprawy załatwiać w terminach krótszych niż wyznaczone (por. R. Hauser, Terminy załatwiania spraw w KPA w doktrynie i orzecznictwie sądowym, RPEiS 1997, Nr 1, s. 3). W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, iż organ dopuścił się bezczynności jak i przewlekłości postępowanie oraz że organ załatwił sprawę przed wydaniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyroku w sprawie. Natomiast odnosząc się do charakteru zaistniałej bezczynności należy mieć na uwadze, że dla stwierdzenia przez sąd administracyjny bezczynności organu administracji konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: istnienia ustawowego obowiązku podjęcia określonego działania oraz braku jego podjęcia w terminach określonych przepisami postępowania. W konsekwencji zakres sądowej kontroli skargi na bezczynność sprowadza się do ustalenia, czy organ był zobowiązany do wydania aktu lub podjęcia czynności oraz czy w zakreślonym przepisami procesowymi terminie, dokonał powyższych działań (P. Daniel, Skarga na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania – zakres kontroli, Kontrola państwowa 2013, Nr 3, s. 94). Ponadto należy mieć na uwadze, iż zgodnie z art. 74 § 2 Kpa odmowa umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów, uwierzytelnienia takich kopii i odpisów lub wydania uwierzytelnionych odpisów następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie. Zatem nie ulega wątpliwości, że organ po wpłynięciu wniosku o udostępnienie akt winien te akta udostępnić albo wydać postanowienie o odmowie ich udostępnienia. W niniejszej sprawie organ odmówił skarżącemu udostępnienia akt, co zostało odnotowane w aktach sprawy, ale nie wydał w tym zakresie stosownego rozstrzygnięcia. Sprawy udostępnienia akt nie można uznać za sprawę szczególnie skomplikowaną, do której znajdowałby zastosowanie dwumiesięczny termin załatwienia sprawy. Ponadto w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznanie wniosku o udostępnienie akt sprawy nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego, a co za tym idzie winien być załatwiony bez zbędnej zwłoki, a nie w terminie 2 miesięcy. Należy również mieć na uwadze, iż de facto żądanie skarżącego zostało rozpoznane od ręki, lecz organ nie wydał stosownego postanowienia, co doprowadziło do popadnięcia w stan bezczynności. Tym samym w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego bezczynność organu przez okres prawie 2 miesięcy w załatwieniu sprawy wpadkowej nie wymagającej prowadzenia postępowania wyjaśniającego miała charakter rażący. Odnosząc się natomiast do charakteru zaistniałej w sprawie przewlekłości postępowania Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w tym zakresie zaistniała przewlekłość nie miała rażącego charakteru. Dokonując powyższej oceny Naczelny Sąd Administracyjny miał przede wszystkim na uwadze, że strona niezwłocznie po wystąpieniu o udostępnienie akt została poinformowana o odmowie ich udostępnienia oraz jej przyczynach. Za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 Ppsa w zw. z art. 141 § 4 Ppsa. Przepisy art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 Ppsa, mają charakter ustrojowo-kompetencyjny, zakreślają właściwość sądów administracyjnych stanowiąc, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która to kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Przepisy te byłyby naruszone wtedy, gdyby sąd administracyjny odmówił przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej albo gdyby kontrolę tę przeprowadził przy zastosowaniu innego kryterium, niż zgodność z prawem lub zastosował środek w ustawie nieprzewidziany, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W żadnym razie natomiast postawienia takiego zarzutu nie uzasadnia powiązanie go z zarzutem naruszenia art. 141 § 4 Ppsa. Podnieść należy, iż zarzut naruszenia art. 141 § 4 Ppsa może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku (w tym przypadku postanowienia) nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, Lex nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, Lex nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 Ppsa). Przepis art. 141 § 4 Ppsa jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, iż zwłoka organu nie miała charakteru rażącego. Za taki nie można uznać dwumiesięcznego okresu czasu w niniejszym postępowaniu, tym bardziej, że strona została poinformowana w dniu 16 grudnia 2014 r. o przyczynie odmowy udostępnienia akt. W ocenie Sądu tak sformułowane uzasadnienie, aczkolwiek lakoniczne, zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 141 § 4 Ppsa. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie mógł naruszyć art. 135 Ppsa i art. 149 § 2 Ppsa, gdyż pierwszy przepis nie miał zastosowania w sprawie, a drugiego Sąd nie zastosował. Zarzuty te nie zostały w skardze kasacyjnej w żaden sposób uzasadnione. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 188 i 149 § 1 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku, a na podstawie art. 184 Ppsa oddalił skargę kasacyjną w pozostałym zakresie (pkt 3 sentencji wyroku). Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o zwrot kosztów postępowania. Zgodnie z art. 209 Ppsa wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 tej ustawy. Stosownie do art. 203 pkt 2 Ppsa stronie, która wniosła skargę kasacyjną, należy się zwrot poniesionych przez nią niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącego - jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej został uchylony wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Analiza powyższego przepisu prowadzi do wniosku, że gdy w wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej został uchylony wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę, to skarżącemu nie przysługuje od organu zwrot kosztów postępowania. W niniejszej sprawie zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 września 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że bezczynność i przewlekłość organu nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w . do wydania aktu lub podjęcia czynności. Tym samym Sąd pierwszej instancji orzekł stosownie do wniosku skarżącego, zarówno co do bezczynności jak i przewlekłości postępowania uznając, że w niniejszej sprawie organ dopuścił się bezczynności oraz że prowadził postępowanie przewlekle (co wskazano i wyjaśniono w uzasadnieniu niniejszego wyroku oraz uzasadnieniu postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2016 r., sygn. akt II OZ 140/16 oddalającego zażalenie Akademii [...] im. [...] w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 listopada 2015 r., sygn. akt II SAB/Kr 105/15 o odmowie uzupełnienia wyroku). Umorzenie postępowania było spowodowane ustaniem bezczynności organu w dacie wydania wyroku. W tej części wyrok Sądu pierwszej instancji nie został zaskarżony. Natomiast fakt, że Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska skarżącego, że bezczynność czy też przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie oznacza, iż wyrok z dnia 7 września 2015 r. nie jest wyrokiem uwzględniającym skargę. Naczelny Sąd Administracyjny uchylając niniejszym wyrokiem pkt. 1 zaskarżonego wyroku w zakresie stwierdzenia, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz stwierdzając jednocześnie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa de facto rozszerzył wyłącznie zakres uwzględnienia skargi. Tym samym w sprawie mamy do czynienia z wyrokiem sądu pierwszej instancji uwzględniającym skargę, a nie z wyrokiem oddalającym skargę. Z tych też względów art. 203 pkt 2 Ppsa, który przewiduje wyłącznie zasądzenie kosztów od skarżącego na rzecz organu, nie mógł stanowić podstawy do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło