I OZ 1515/15
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-25
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd w adresie koperty, popełniony przez pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Błąd w adresie koperty, skutkujący niemożnością doręczenia korespondencji i zwrotem przesyłki, należy uznać za niedbalstwo osoby dokonującej wysyłki, co wyłącza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Za błędy i zaniechania pełnomocnika procesowego odpowiedzialność ponosi jego mocodawca, a profesjonalny pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracowników swojej kancelarii.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Wojewody, a następnie ich pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, wskazując na błędne zaadresowanie koperty przez pracownika kancelarii. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając błąd za zawiniony. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B.Z. i M.Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 696/15 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi B.Z. i M.Z. na decyzję Wojewody [..] z dnia 3 lipca 2015 r., nr [..] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 696/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił B.Z. i M.Z. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewody [..] z dnia 3 lipca 2015 r., nr [..] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że pismem z dnia 5 sierpnia 2015 r. B. i M. Z. reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na decyzję Wojewody [..] z dnia 3 lipca 2015 r., nr [..] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Pismem z dnia 13 sierpnia 2015 r. pełnomocnik skarżących wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazując, że uchybienie terminu wynika z błędnego zaadresowania koperty.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wskazał, że przywrócenie terminu uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu, i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Brak winy po stronie dokonującego czy zamierzającego dokonać określoną czynność procesową stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. W postanowieniu z dnia 29 października 1999 r. ( sygn. akt I CKN 556/98, LEX nr 50702) Sąd Najwyższy stwierdził, iż sąd może uwzględnić wniosek strony o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej jedynie wtedy, gdy ustalone zostanie, że uchybienie to nastąpiło bez winy strony. Wynika stąd, że w razie gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia świadczą o zachowaniu się strony, noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu.
Przywrócenie uchybionego terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu.
Następnie Sąd I instancji zauważył, iż pełnomocnik skarżących we wniosku o przywrócenie terminu podniósł, że błędne zaadresowanie koperty jest wynikiem omyłki.
Dalej Sąd podkreślił, iż w orzecznictwie wskazuje się, iż w sytuacji, gdy strona błędnie zaadresowała przesyłkę wpisując nieprawidłowy adres i w konsekwencji przesyłka ta została zwrócona, a termin do wniesienia środka zaskarżenia już upłynął, brak jest podstaw do uznania, że niedotrzymanie terminu do wniesienia skargi było niezawinione. Błąd w adresie skutkujący niemożnością doręczenia korespondencji należy uznać za niedbalstwo osoby dokonującej wysyłki, co wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Gdyby wnoszący skargę dołożył należytej staranności wymaganej w tej sytuacji i sprawdził dokładny adres organu, nie doszłoby do pomyłki, a w konsekwencji skarga zostałaby wniesiona w terminie prawem przewidzianym (zob. postanowienie NSA z dnia 23 lipca 2015 r., sygn. akt II OZ 703/15, beza orzeczeń NSA).
Zażalenie na powyższe postanowienie wnieśli B.Z. i M.Z., zaskarżając je w całości zarzucili Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 86 § 1 P.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż błędne oznaczenie adresata skargi na kopercie przez pracownika sekretariatu pełnomocnika, stanowi zawiniony błąd pełnomocnika, w sytuacji gdy w treści skargi wskazano adresata w sposób prawidłowy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do treści art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.).
Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminowi procesowemu, gdy strona lub uczestnik postępowania nie ponoszą winy w jego uchybieniu. Wniosek o przywrócenie terminu może być skuteczny, jeżeli łącznie spełnione są następujące przesłanki: 1) brak winy w uchybieniu terminowi; 2) spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony w zakresie postępowania sądowego; 3) złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu 4) równocześnie ze złożonym wnioskiem o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej (por. H. Knysiak-Molczyk w: T. Woś, H. Knysiak- Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2008, s. 380).
Przywrócenia terminu może domagać się strona, która przyznaje, że nie dokonała czynności w terminie i jest w stanie uprawdopodobnić, iż stało się tak bez jej winy ze względu na wystąpienie okoliczności od niej niezależnych, którym pomimo dołożenia należytej staranności nie była w stanie przeciwdziałać. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, [w:] CBOSA). Aby uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek o przywrócenie terminu, strona powinna uwiarygodnić swoją staranność przy prowadzeniu własnych spraw, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć (por. postanowienie NSA z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt OZ 809/04, niepubl.). Chodzi więc o wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie nie leżało po stronie skarżącego, a uniemożliwiło mu dopełnienie czynności procesowej w terminie. Przy ocenie braku winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, przy uwzględnieniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego strona skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, a zatem nie wypełniła dyspozycji art. 87 § 2 P.p.s.a.
W niniejszej sprawie skarga została nadana w terminie otwartym do jej wniesienia, jednakże na skutek błędu w adresie, przesyłka została zwrócona już po upływie tego terminu. W związku z powyższym pełnomocnik skarżących wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia wyżej wskazanego środka zaskarżenia.
W niniejszej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że w sytuacji, gdy pracownik pełnomocnika skarżących błędnie zaadresował przesyłkę wpisując nieprawidłowy adres i w konsekwencji przesyłka ta została zwrócona, a termin do wniesienia środka zaskarżenia już upłynął, brak jest podstaw do uznania, że niedotrzymanie terminu do wniesienia skargi było niezawinione. Błąd w adresie skutkujący niemożnością doręczenia korespondencji należy uznać za niedbalstwo osoby dokonującej wysyłki, co wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Zwykłe bowiem porównanie treści skargi z zaadresowaną kopertą wystarczyłoby aby wykryć błąd, pełnomocnik zaś winien sprawdzić prawidłowość zaadresowania przesyłki. Zauważyć również należy, że działanie pełnomocnika świadczy o niezachowaniu staranności choćby minimalnej, która – poza wskazanym sprawdzeniem adresu na kopercie – jest oczywista wobec okoliczności, że kopertę zaadresowano niezgodnie z pouczeniem zawartym w treści decyzji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (orzeczenie SN z 27.9.1935 r., C.III 258/35, OSP 1936 p. 150, akceptowane przez J. Gudowskiego, Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, W. Pr. 1998 t. 1 s. 318 uw. 6; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 18.9.1992 r., III CZP 112/92, OSNC 5/93/75, akceptowanej przez J. Gudowskiego w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, W.Pr. 2006 t. 1 s. 240 uw. 8).
Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z 11 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 198/09). Przyjmuje się, że ustanowiony pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracownika kancelarii. Jeżeli pracownik kancelarii odpowiedzialny za wysłanie skargi do sądu dopuści się zaniedbania to jest ono traktowane jako wina pełnomocnika profesjonalnego, który jako jego przełożony zlecił mu wykonanie takiego zadania. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (postanowienie NSA z 20. 2.2009 r., II OZ 166/09).
W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżących sam przyznał, że winę za uchybienie terminowi do wniesienia skargi ponosi jeden z pracowników jego kancelarii, który błędnie zaadresował kopertę zawierającą skargę. Tego rodzaju uchybienie należy uznać za posiadające znamiona winy polegającej na braku szczególnej staranności, jakiej należy wymagać od pełnomocnika. Niezależnie od tego czy błąd popełnił pełnomocnik, czy pracownik jego kancelarii, winę za ten błąd ponosi profesjonalny pełnomocnik, a w konsekwencji jego mocodawca (postanowienie NSA z 9 stycznia 2013 r., sygn. akt I OZ 958/12).
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło