II OSK 3072/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-07-21
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Małgorzata Dałkowska-Szary, Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uzasadnienie wyroku WSA, w którym stwierdzono bezczynność organu, ale uznano, że nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa, jest wystarczająco szczegółowe, aby umożliwić kontrolę instancyjną?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uzasadnienie wyroku WSA narusza art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ nie wyjaśnia w sposób wystarczający powodów, dla których bezczynność organu nie została uznana za rażące naruszenie prawa. Brak ten uniemożliwia kontrolę instancyjną oceny sądu pierwszej instancji w tym zakresie. W związku z tym, NSA uchylił punkt wyroku WSA dotyczący braku rażącego naruszenia prawa i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na bezczynność Prezydenta Miasta K. w przedmiocie udostępnienia akt administracyjnych dotyczących warunków zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uwzględnił skargę, zobowiązał organ do wydania aktu w terminie 14 dni i stwierdził, że bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Strona skarżąca wniosła skargę kasacyjną od drugiego punktu wyroku WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. z powodu wadliwego uzasadnienia.Rozstrzygnięcie
Uchylił punkt II zaskarżonego wyroku i w tym zakresie przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 lipca 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary sędzia del. WSA Teresa Zyglewska Protokolant sekretarz sądowy Anna Dziosa-Płudowska po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 września 2015 r. sygn. akt II SAB/Kr 114/15 w sprawie ze skargi A. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta K. w przedmiocie udostępnienia akt administracyjnych uchyla pkt. II zaskarżonego wyroku i w tym zakresie sprawę przekazuję Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 15 września 2015 r., sygn. akt II SAB/Kr 114/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, uwzględniając skargę A., w pkt I zobowiązał Prezydenta Miasta K. do wydania w terminie 14 dni aktu lub dokonania czynności w sprawie z wniosku strony skarżącej A. z dnia 16 grudnia 2014 r. o udostępnienie akt administracyjnych; oraz w pkt II stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Po wyczerpaniu administracyjnego toku instancji, skarżąca A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania Prezydenta Miasta K. w kwestii udostępnienia do wglądu akt sprawy.
W ocenie strony skarżącej, bezczynność organu i przewlekłość postępowania polega głównie na niewydaniu przez skarżony organ postanowienia w sprawie odmowy udostępnienia wglądu pełnych akt sprawy pomimo upływu 5 miesięcy od dokonania czynności materialno-prawnej odmowy udostępnia tych akt pełnomocnikowi A.; oraz braku wydania postanowienia pomimo doręczenia mu blisko dwa miesiące temu postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] wskazującego na obowiązek wydania takiego postanowienia (postanowienie z [...] marca 2015 r., nr [...]). Prezydent nie zaskarżył aktu Kolegium Odwoławczego, był więc nim związany, a ponadto zajmował stanowisko, że w sprawie nie wydał postanowienia o odmowie przedstawicielowi A. wglądu w akta sprawy. Ponadto niezależnie od formy odmowy udostępnienia akt sprawy, w ocenie skarżącej A., odmowa ta nie była uzasadniona merytorycznie. Przedmiotem sprawy, w której zawnioskowano o udostępnienie akt są warunki zabudowy dla inwestycji. W tego rodzaju sprawach organ zobowiązany jest w decyzji kończącej sprawę wskazać, czy planowane przedsięwzięcie będzie miało wpływ na interes osób trzecich np. w zakresie ograniczenia dostępu do drogi publicznej (ul. [...]). Ograniczenie takie powstanie w stosunku do należących do A. działek nr [...] i [...], jaki niewątpliwe spowoduje zagospodarowanie terenu inwestycji, skoro zgodnie z opinią Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu dostęp inwestycji do drogi publicznej (ul. [...]) odbywać się ma poprzez drogi wewnętrzne (jedyna droga wewnętrzna mogąca częściowo skomunikować teren inwestycji z drogą publiczną przebiega przez będącą własnością A. działkę nr [...]). Ponadto podniesiono, że nie cała ul. [...] jest drogą publiczną, a część nie mająca takowego przymiotu, przez którą musi przebiegać skomunikowanie terenu inwestycji z drogą publiczną stanowi ujawnioną w odpowiednich rejestrach współwłasność A.. Obszar inwestycji mógłby posiadać bezpośredni dostęp do drogi publicznej (ul. [...]), jeśliby wnioskodawca posiadał rzeczywisty ustanowiony dostęp do tej drogi własnymi drogami wewnętrznymi lub służebnością, przy czym dostęp poprzez drogi wewnętrzne także musi być legalny, czyli wynikający np. z decyzji (w przypadku dróg wewnętrznych należących do organu wydającego decyzję). A. podniosła, że teren inwestycji nie przylega bezpośrednio do drogi publicznej (ul. [...]) i nie jest skomunikowany drogami wewnętrznymi z drogą publiczną, w tym z ul. [...].
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta K. wniósł o jej oddalenie.
Relacjonując przebieg postępowania w sprawie warunków zabudowy organ wskazał między innymi, że pismem z dnia 3 grudnia 2014 r. pełnomocnik wnioskodawcy W. Z. ograniczył granice terenu inwestycji planowanego zamierzenia, tj. zmienił przebieg granicy terenu po działce nr [...] i wycofał z terenu inwestycji działkę nr [...]. Tytuł inwestycji przyjął brzmienie: "Zagospodarowanie terenu – budowa zielonej ścieżki zdrowia oraz pasa zieleni na działkach nr [...],[...],[...] przy ul. [...] w K.".
W związku z ww. korektą wniosku A. z uwagi na brak interesu prawnego przestało przysługiwać uprawnienie do bycia stroną postępowania, o czym została poinformowana w piśmie z dnia 5 grudnia 2014 r.
W dniu 16 grudnia 2014 r. w siedzibie Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta [...] już po otrzymaniu informacji, o której mowa powyżej stawił się P. B. pełnomocnik A. w celu zapoznania się z aktami sprawy.
Z uwagi na fakt, że A. przestał w przedmiotowym postępowaniu przysługiwać przymiot strony pracownik Wydziału odmówił P. B. wglądu w akta sprawy, co zostało potwierdzone w protokole z dnia 16 grudnia 2014 r.
W dniu 23 grudnia 2014 r. wpłynęło zażalenie A. na protokół z dnia 16 grudnia 2014 r. w którym pracownik Wydziału odmówił udostępnienia akt przedmiotowej sprawy P. B. z uwagi na brak przymiotu strony postępowania. Zażalenie wraz z ww. protokołem zostało przekazane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w dniu 2 lutego 2015 r., a akta sprawy zostały dosłane na wniosek Kolegium Odwoławczego w dniu 16 lutego 2015 r.
W dniu [...] marca 2015 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało postanowienie o niedopuszczalności zażalenia.
Następnie A. złożyła zażalenia na bezczynność organu.
W dniu [...] maja 2015 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało postanowienie o uznaniu zażalenia na bezczynność organu I instancji za uzasadnione i wyznaczyło nowy termin załatwienia sprawy, tj. 7 dni od dnia doręczenia niniejszego postanowienia organowi I instancji wraz z aktami sprawy oraz zarządziło wyjaśnienie przyczyn i ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a także stwierdziło, że niezałatwienie sprawy w terminie nie nosi cech rażącego naruszenia prawa.
Podniesiono ponadto, że Wydział Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta [...] zwrócił się pismem z dnia 27 maja 2015 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z prośbą o wypożyczenie na okres 14 dni akt przedmiotowej sprawy w celu wykonania postanowienia Kolegium z dnia [...] maja 2015 r., znak: [...], a także przygotowania odpowiedzi na wniesiona za pośrednictwem Prezydenta Miasta K. skargę. Do dnia dzisiejszego Wydział nie uzyskał żadnej odpowiedzi w tej kwestii oraz nie otrzymał akt sprawy z Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 15 września 2015 r., sygn. akt II SAB/Kr 114/15, powołując się na treść art. 35 K.p.a. i porównując w datę złożenia wniosku o udostępnienie akt administracyjnych (16 grudnia 2014 r.) z datą wniesienia skargi, stwierdził, że w sprawie zachodzi stan bezczynności organu.
Z akt sprawy wynika, że po odmowie udostępnienia akt administracyjnych stronie skarżącej, wniosła ona zażalenie na "postanowienie" o odmowie udostępnienia, co do którego Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło jego niedopuszczalność.
Kolejnym zażaleniem z dnia 9 kwietnia 2015 r. strona skarżąca zaskarżyła bezczynność Prezydenta Miasta K. w przedmiocie odmowy udzielenia wglądu do akt sprawy alternatywnie odmowy wydania postanowienia w przedmiocie odmowy wglądu.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] uznało to zażalenie za uzasadnione i wyznaczyło termin 7-dniowy do załatwienia sprawy. Akta sprawy administracyjnej zostały przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w związku ze skargą.
Sąd stwierdził, że od dnia 16 grudnia 2014 r. do daty wniesienia skargi, Prezydent Miasta K. był bezczynny w załatwieniu wniosku o udostępnienie akt sprawy. Nie zwalnia z bezczynności organu okoliczność wniesienia zażalenia wymaganego art. 37 § 1 K.p.a. Także i sytuacja przekazania akt do sądu administracyjnego nie może uzasadniać odmowy załatwienia wniosku. Prezydent Miasta K. mógł zwrócić się np. o wypożyczenie akt z sądu administracyjnego, bądź też pracownicy organu I instancji mogli swobodnie przeglądać akt w siedzibie Sądu lub sporządzić ich kserokopie.
W tej sprawie zarzucana organowi bezczynność dotyczy kwestii wpadkowej, jaką jest odmowa udostępnienia akt administracyjnych. Załatwienie takiej sprawy nie wymagało przeprowadzania postępowania dowodowego w większym zakresie.
Sąd przyjął, że tak długi okres prowadzenia postępowania w okolicznościach tej sprawy nie jest uzasadniony. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta K. wskazuje jedynie, że nie mógł wykonać postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z daty [...] maja 2015 r. z powodu braku przekazania akt administracyjnych. Sąd tego stanowiska nie podziela. Zgodnie z art. 37 § 1 K.p.a. wniesienie zażalenia na bezczynność stanowi jedynie warunek formalny prawidłowego wniesienia skargi. W tym zakresie nie ma znaczenia, jakie stanowisko zajął organ wyższej instancji rozpoznając takie zażalenie.
Organ, odmawiając jakiegokolwiek podjęcia czynności w przedmiocie udostępnienia akt administracyjnych, naraża się na zarzut bezczynności, w sytuacji, gdy takie czynności powinien podjąć. Rozpoznanie zażalenia na bezczynność połączone z jego uznaniem i zobowiązaniem do wydaniu aktu pod podjęcia czynności jedynie stwierdza fakt, jakim jest bezczynność organu i dąży do jej zakończenia.
Sąd przypomniał, że zakończenie postępowania wpadkowego w przedmiocie udostępnienia akt administracyjnych może zakończyć się w trojaki sposób: a) poprzez udostępnienie takich akt, b) poprzez wydanie postanowienia o odmowie udostępnienia takich akt na podstawie art. 74 § 2 K.p.a., c) poprzez umorzenie postępowania w sprawie udostępnienia akt, jeżeli wniosek nie pochodziłby od strony (art. 105 § 1 K.p.a. w związku z art. 126 K.p.a.). Takie też stanowisko zajęto w orzecznictwie sądowym (por. wyrok NSA z 8 maja 2013 r., II OSK 2679/11). W ocenie Sądu zakreślony termin 14-dniowy na udostępnienie akt sprawy lub wydania stosownego postanowienia będzie w zupełności wystarczający do załatwienia tej wpadkowej sprawy.
Sąd podzielił pogląd, że art. 149 § 1 p.p.s.a. w aktualnym brzmieniu zawiera normę prawną zgodnie z którą uwzględnienie skargi na bezczynność polega na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność stanowiła rażące naruszenie prawa albo nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. W tej sprawie ze skargi na bezczynność organu administracyjnego sąd administracyjny na podstawie okoliczności sprawy, a zwłaszcza oceny czynności podejmowanych w toku postępowania administracyjnego uznał, że bezczynność mimo naruszenia prawa, nie miała jednak charakteru rażącego naruszenia prawa.
Ponadto stwierdził, że w tej sprawie odmowa udostępnienia akt nie przybrała żadnej formy procesowej, a tym samym brak podjęcia czynności takiej jak udostępnienie akt administracyjnych nie jest czynnością materialno-techniczną.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła A., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt II i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie; oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zw. z art. 135 oraz art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a., oraz w zw. z art. 12 § 1 K.p.a. i z art. 35 § 1-3 K.p.a. polegające na uznaniu, że bezczynność nastąpiła bez rażącego naruszenia prawa pomimo, że działanie organu naruszyło jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, nakładającą na organy administracji publicznej obowiązek szybkiego i wnikliwego działania, jak również naruszyło obowiązek odmownego rozstrzygania wniosku o udostępnienie akt w formie postanowienia;
- art. 141 § 4 p.p.s.a. przez zaniechanie wyjaśnienia w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powodów, dla których Sąd pierwszej instancji uznaje, że bezczynność, jaka miała miejsce, nastąpiła bez prażącego naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezydent Miasta K. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za zasadny uznał zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wobec tego jako przedwcześnie sformułowany należy uznać zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zw. z art. 135 oraz art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a., oraz w zw. z art. 12 § 1 K.p.a. i z art. 35 § 1-3 K.p.a., ponieważ ocena Sądu I instancji co do tego, że bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, z uwagi na wady konstrukcyjne uzasadnienia w tym zakresie, nie poddaje się instancyjnej kontroli sądowoadministracyjnej. Ma rację strona wnosząca skargę kasacyjną, że uzasadnienie zaskarzonego wyroku w tej części nie zawiera wyjaśnienia powodów przyjęcia przez Sąd takiej oceny. Zgodnie z utrwalonym już w tym względzie orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 11 maja 2012 r., II OSK 335/11). Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się sąd I instancji podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Co innego stwierdzona we wcześniejszym wywodzie Sądu bezczynność Prezydenta Miasta K., a co innego ocena tej bezczynności pod względem rażącego naruszenia prawa. Sąd nawet nie wyjaśnił jakie konkretnie przesłanki kryją się pod tym pojęciem, które zawiera art. 149 § 1 p.p.s.a., jak i nie odniósł tych przesłanek do konktetych okoliczności sprawy, tym bardziej, że stwierdził bezczynność organu. Dokonanie takiej oceny w odniesieniu do normy z art. 149 § 1 p.p.s.a. jest o tyle istotne, że ocena charakteru bezczynności pozostawiona została uznaniu sądu, gdyż ustawa nie zakreśla tu kryteriów, jakie przesądzają o tym, czy bezczynność ma charakter rażącego naruszenia prawa, czy też nie. Uznanie sądowe, jak to jest utrwalone w teorii i praktyce, cechuje brak sztywnych ram oceny danego stanu rzeczy, a opiera się na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Do przypadków rażącej bezczynności należy zaliczyć przede wszystkim zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w jej stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego. Zagadnienie charakteru bezczynności trzeba ocenić przez pryzmat rodzaju i stanu danej sprawy. Pod pojęciem rażącego naruszenia prawa ujmuje się sytuację, w której bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo, a więc sytuację, w której to naruszenie jest oczywiste (por. wyroki NSA: z 19 listopada 2014 r., I OSK 644/14; z 23 września 2014 r., I OSK 463/14).
W tej sprawie, z uwagi na treść art. 149 § 1 p.p.s.a. wymagane jest zatem uwzględnienie charakteru sprawy, która co do istoty dotyczy kwestii incydentalnej, wpadkowej, a mianowicie wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie udostępnienia akt administracyjnych, z uwzględnieniem charakteru art. 74 § 2 K.p.a., terminów i obowiązków wynikających z art. 35 i art. 36 K.p.a. oraz z uwzględnieniem konkretnego stanu faktycznego sprawy jaki legł u postaw stwierdzonej przez Sąd i niekwestionowanej aktualnie przez strony postępowania bezczynności Prezydenta Miasta K..
Z tych względów, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło