II GZ 536/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-02

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi może być uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło na skutek błędnego zrozumienia przez stronę informacji przesłanej przez jej profesjonalnego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ prawidłowość postanowienia o odrzuceniu skargi została prawomocnie przesądzona przez NSA. Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego nie może być uwzględniony, gdy strona dopuściła się nawet lekkiego niedbalstwa. Błędne zrozumienie przez stronę informacji przesłanej przez profesjonalnego pełnomocnika, nawet jeśli treść wiadomości mogła wprowadzić w błąd, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu, gdyż profesjonalny pełnomocnik powinien wykazać się podwyższoną starannością, a strona ponosi ryzyko ujemnych skutków jego niestarannego zachowania.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi W. G. na decyzję dotyczącą przyznania płatności rolnośrodowiskowej. Skarga została odrzucona z powodu uiszczenia wpisu po terminie. Strona wniosła o przywrócenie terminu, argumentując, że błędne zrozumienie informacji o płatności przez skarżącego, przesłanej przez pełnomocnika, spowodowało uchybienie terminowi. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalić zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia W. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O. z dnia 4 kwietnia 2016 r., sygn. akt I SA/Ol 653/15 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi W. G. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w O. z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...] w przedmiocie przyznania płatności rolnośrodowiskowej w pomniejszonej wysokości postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2016 r., sygn. akt I SA/Ol 653/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił W. G. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od jego skargi na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w O. z dnia [...] lipca 2015 r., w przedmiocie przyznania płatności rolnośrodowiskowej w pomniejszonej wysokości. Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że WSA w Olsztynie postanowieniem z dnia 3 listopada 2015 r. odrzucił ww. skargę W. G. ze względu na uiszczenie wpisu sądowego po upływie wyznaczonego terminu. W dniu 12 listopada 2015 r. skarżący wniósł zażalenie na powyższe postanowienie, zwracając się również o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. We wniosku pełnomocnik skarżącej podniosła, że w dniu 19 października 2015 r. odebrała wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, po czym 23 października 2015 r. zleciła sekretariatowi poinformowanie strony o płatności z tego tytułu. Podała również, że w dniu 26 października 2015 r. przesłano skarżącemu na jego adres e-mail zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego. Wiadomość ta została jednak błędnie zrozumiana przez skarżącego, który uznał, że może uiścić opłatę w dniu następnym. Odwołując się do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2012 r., sygn. akt II UZ 39/12, pełnomocnik stwierdziła, że podjęła wszelkie działania zmierzające do skutecznego złożenia skargi, a wiedzę o uchybieniu terminu powzięła dopiero po doręczeniu postanowienia o odrzuceniu skargi. Wyjaśniła, że skarżący pozostawał w błędnym przeświadczeniu, iż w sprawie dokonano wszystkich niezbędnych czynności w odpowiednim czasie, mających służyć ochronie jego interesów. Pełnomocnik była zaś przekonana, że skarga została opłacona w dniu 26 października 2015 r. Dodała, że treść wiadomości e-mail mogła wprowadzić w błąd skarżącego, czego jednak nie sposób było przewidzieć. Podniosła, że nie była właściwym adresatem wezwania do uiszczenia wpisu od skargi, a skarżący został poinformowany o konieczności wniesienia opłaty dopiero w dniu 26 października 2015 r. Wpis od skargi uiszczony w dniu 27 października 2015 r. był zatem uiszczony w terminie. Postanowieniem z dnia 21 stycznia 2016 r., sygn. akt II GZ 965/15, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie strony na postanowienie WSA w Olsztynie z dnia 3 listopada 2015 r., którym odrzucono skargę na ww. decyzję organu, uznając ustalenia Sądu pierwszej instancji w kwestii uchybienia przez stronę terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, za prawidłowe. NSA m. in. wskazał, że prawidłowo skierowano do pełnomocnika strony wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi. Z przepisu art. 49 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), wynika bowiem, iż pismo uzupełnione w terminie wywołuje skutki od dnia jego wniesienia. Skoro zaś w niniejszej sprawie brak formalny w postaci pełnomocnictwa został uzupełniony, skarżący był reprezentowany przez pełnomocnika już w dniu wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego wskazał, że braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, strona nie uprawdopodobniła. W świetle wyjaśnień pełnomocnik skarżącego, uchybienie to nastąpiło na skutek błędnego przeświadczenia skarżącego co do daty wykonania obowiązku nałożonego wezwaniem Sądu z dnia 9 października 2015 r. Tymczasem prawidłowo doręczone pełnomocnik strony wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego jednoznacznie określiło 7–dniowy termin wykonania nałożonego na stronę obowiązku i konsekwencję niezastosowania się do tego obowiązku w postaci odrzucenia skargi. Niewłaściwe zrozumienie tego wezwania nie mogło zdaniem WSA stanowić podstawy do uznania, że zaistniała nadzwyczajna, niedająca się przezwyciężyć przeszkoda, wyłączająca winę strony w uchybieniu terminu. W ocenie WSA pozostawanie w takim błędzie, wskazuje wręcz na brak należytej staranności we właściwym prowadzeniu swoich spraw. Sąd I instancji miał również na uwadze, że w postępowaniu sądowym stronę reprezentuje profesjonalna pełnomocnik, której powinnością było zadbanie o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu nie uzasadnia zaś niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw. Także brak porozumienia między stroną a jej pełnomocnikiem, czy trudności w przepływie informacji pomiędzy nimi nie stanowi zdaniem WSA o braku winy w uchybieniu terminu. Od profesjonalnej pełnomocnik - radcy prawnego, wymagana jest bowiem szczególna staranność w zakresie dokonywanych czynności na rzecz mocodawcy. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł – reprezentowany przez swojego pełnomocnika – W. G. Skarżący wniósł o uchylenie tego orzeczenia w całości. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że nie uchybił terminowi do uiszczenia wpisu. Stwierdził, że otrzymał wezwanie do uiszczenia wpisu w dniu 26 października 2015 r. i w dniu 27 października 2015 r. wniósł opłatę. Natomiast pełnomocnik skarżącego, skoro w dacie wystosowania wezwania nie miał zdaniem WSA umocowania do wniesienia skargi, nie mógł być adresatem wezwania do uiszczenia opłaty od skargi. Ponadto pełnomocnik podjął wszelkie czynności, które miały zmierzać do skutecznego złożenia skargi, tj. zlecił sekretariatowi poinformowanie skarżącego o płatności oraz – w dniu 26 października 2015 r. - przesłał W. G. zarządzenie sądu na adres mejlowy. Szersza argumentacja zażalenia pokrywała się z treścią uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę na kolizję środków prawnych wymienionych w art. 86 i n. p.p.s.a. (wniosek o przywrócenie terminu) oraz art. 173 § 1 tej ustawy (zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 2). Za ukształtowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznać należy pogląd, zgodnie z którym równoczesne złożenie środka zaskarżenia od postanowienia wydanego na skutek uchybienia przez stronę terminowi procesowemu oraz wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności oznacza złożenie środków prawnych sprzecznych w zakresie podstaw faktycznych te środki uzasadniających, a także konkurencyjnych co do zawartych w nich wniosków. Wniosek o przywrócenie terminu powinien być oparty na twierdzeniu, że do uchybienia terminowi doszło, jednakże nastąpiło to bez winy strony, która w takim wniosku wskazuje przyczyny usprawiedliwiające to uchybienie. Natomiast środek zaskarżenia od orzeczenia wydanego na skutek uchybienia przez stronę terminowi do dokonania czynności procesowej powinien być oparty na przeciwnym twierdzeniu, że do uchybienia nie doszło, a sąd zajął w tej kwestii błędne stanowisko. Powyższe rozważania są w sprawie istotne, gdyż z treści zażalenia wynika, że zmierzając do podważenia odmowy przywrócenia terminu wskazano na przesłanki mogące mieć ewentualnie znaczenie w kwestii ustalenia, czy skargę wniesiono w terminie. Tymczasem trzeba mieć na względzie, że prawidłowość postanowienia o odrzuceniu skargi W. G. została skontrolowana przez Sąd kasacyjny, który postanowieniem z dnia 21 stycznia 2016 r., sygn. akt II GZ 965/15, oddalił zażalenie skarżącego i podzielił stanowisko Sądu I instancji w zakresie uznania, że W. G. uchybił terminowi do uiszczenia opłaty od skargi. Ta kwestia została zatem prawomocnie przesądzona. Wobec powyższego nie mogą być uznane za skuteczne twierdzenia i argumenty obecnie rozpoznawanego zażalenia kwestionujące fakt uiszczenia wymaganej opłaty z uchybieniem siedmiodniowego terminu. Ustosunkowanie się do pozostałych argumentów zażalenia należy poprzedzić wyjaśnieniem, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt II OZ 712/08). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie SN z dnia 7 lutego 2000 r., sygn. akt I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12; patrz także postanowienie NSA z dnia 17 września 2014 r., sygn. akt I OZ 779/14, npubl.). W sytuacji zaś, gdy w postępowaniu strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, brak winy tego pełnomocnika jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonywanie czynności procesowych (por. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09). W niniejszej sprawie skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika - do czego również odniósł się już NSA w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2016 r. stwierdzając jednocześnie, że wezwanie do uiszczenia wpisu zostało do tego pełnomocnika prawidłowo skierowane - dlatego też to działanie bądź zaniechanie radcy prawnego podlega ocenie pod kątem stwierdzenia braku winy, które to kryterium jest konieczną przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Podkreślić przy tym należy, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego (zob. m.in. postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II GZ 439/10). Podstawowy problem w sprawie na obecnym etapie postępowania sprowadza się więc do oceny, czy podane przez pełnomocnika skarżącego okoliczności wskazujące - w jej ocenie - na brak winy w uchybieniu terminu należy zaliczyć do tych, o których mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a. Jako powód uchybienia terminu do uiszczenia wpisu od skargi pełnomocnik skarżącego wskazała błędne przekonanie swojego mocodawcy, niebędącego profesjonalistą – co do treści informacji przesłanej mu przez nią drogą mejlową. Informacja ta miała zawierać zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu, który to wpis miał uiścić sam skarżący. Pełnomocnik przyznała, że istotnie treść wiadomości mogła wprowadzić w błąd klienta, czego nie mogła jednak przewidzieć. W warunkach rozpoznawanej sprawy i okoliczności jej towarzyszących nie sposób podważyć prawidłowego w świetle przepisów prawa stanowiska Sądu pierwszej instancji, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobniła w stopniu wystarczającym, przesłanek braku winy – w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Z treści rozpoznawanego zażalenia wynika bowiem, że pełnomocnik przesłała W. G. odpis zarządzenia w dniu 26 października 2015 r. Brak natomiast podstaw by przyjąć, że treść zarządzenia mogła wprowadzić w błąd co do terminu uiszczenia wpisu. Nie uprawdopodobniono, że "błędne odczytanie" przez skarżącego przesłanej mu wiadomości nastąpiło bez jego winy ani też, że pełnomocnik prawidłowo pouczyła swego mocodawcę o konieczności uiszczenia przez niego wpisu. Podkreślenia tymczasem wymaga, że dopuszczenie się nawet lekkiego niedbalstwa tak przez stronę jak i przez pełnomocnika powoduje, że uchybienie terminu nie ma charakteru wyjątkowego i jest zawinione co stanowi podstawę do odmowy przywrócenia takiego terminu. W rozpoznawaj sprawie nie uprawdopodobniono, że wystąpiła przeszkoda, której nie można by było usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dodatkowo należy wyjaśnić, że działania pełnomocnika nie zwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego (v: postanowienie SN z dnia 12 marca 1999 r., sygn. akt PKN 76/99 OSNAPiUS 2000/11 poz. 431, postanowienie NSA z dnia 16 listopada 2006 r., sygn. akt. II OZ 1206/06). W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło