II SA/Go 666/15
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2015-11-10
Skład orzekający: Marek Szumilas, Aleksandra Wieczorek, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdów, w tym za nieokazanie wykresówek, może zostać uchylona na podstawie przepisów o zwolnieniu z odpowiedzialności, jeśli przedsiębiorca nie wykazał, że naruszenia nastąpiły z przyczyn od niego niezależnych i nieprzewidywalnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdów jest zasadna. Podkreślono, że odpowiedzialność administracyjna w tym zakresie ma charakter obiektywny, a ciężar dowodu wykazania przesłanek zwalniających z odpowiedzialności (art. 92b i 92c u.t.d.) spoczywa na przedsiębiorcy. W analizowanej sprawie przedsiębiorca nie wykazał, że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, mimo że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kar pieniężnych na wspólników spółki cywilnej O za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, w tym przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, czasu prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw. Organy stwierdziły szereg naruszeń, takich jak przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie dziennego czasu odpoczynku, nieuzasadnione użycie kilku wykresówek oraz nieokazanie podczas kontroli wymaganych dokumentów. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a następnie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sprawa trafiła ponownie do WSA po uchyleniu przez NSA poprzedniego wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant st. sekr. sąd. Monika Walentynowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2015 r. sprawy ze skargi Z.O., J.O. wspólników spółki cywilnej O na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (WITD) po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego w siedzibie przedsiębiorcy Z.O. oraz J.O. wspólników spółki cywilnej O, decyzją z dnia [...] maja 2013 r., na podstawie art. 4 pkt 22 lit. a, art. 4 pkt 22 lit. h, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz.1265, dalej: u.t.d.), lp. 5.3,1, lp.5.3.2, lp.5.2.1, lp. 5.2.2, lp. 6.3.7, lp. 6.3.8, lp. 6.3.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 14 ust. 2, art. 15 ust. 2-3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm., dalej: rozporządzenie nr 3821/85), art. 7, art. 8, art. 10 ust. 5 lit. a/ rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE nr L 102/1 z dnia 11.04.2006 r. ze zm., dalej jako: rozporządzenie nr 561/2006) i art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2004 r. Nr 92, poz. 879 ze zm.), nałożył na Z.O. i J.O. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł z tytułu:
lp. 6.3.7 - nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień;
lp. 6.3.8 - okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę;
lp. 6.3.1- nieuzasadnionego użycia kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu - za każdy dzień;
lp. 5.2.1 - przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut;
Ip. 5.2.2 - przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy za każde następne rozpoczęte 30 minut;
lp. 5.3.1 – skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny;
lp. 5.3.2 - skrócenia dziennego czasu odpoczynku za każdą następną rozpoczętą godzinę.
Decyzja powyższa zapadła wskutek dwukrotnego uchylenia wcześniejszych decyzji organu I instancji przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] maja 2013 r. organ w pierwszej kolejności przytoczył treść przepisów art. 92 a u. t. d. oraz art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( t. j. Dz. U z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. określanej dalej jako k.p.a ), a następnie odniósł się do poszczególnych naruszeń uzasadniających jego zdaniem konieczność nałożenia kary.
I tak, odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następnie rozpoczęte 30 minut organ zacytował treść art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i wskazał, że w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie Z.O. i J.O. – wspólników spółki cywilnej "O" - przeprowadzona analiza danych cyfrowych dotyczących R.C. wykazała, iż tenże kierowca w dniu [...] lutego 2009 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 17 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 7 godzin i 47 minut w okresie od godziny 09:47 do godziny 18:10. W okresie tym kierowca odebrał tylko jedną przerwę minimum 15-minutową: 12:32-12:48. Z wykresówki z dnia 2/3 marca 2009 r. wynika, iż kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 30 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin w okresie od godziny 19:00 do godziny 0:10.
Natomiast analiza danych cyfrowych G.H. wykazała, iż tenże kierowca w dniu [...] stycznia 2009 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 31 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 6 godzin i 1 minutę w okresie od godziny 14:25 do godziny 21:37. W okresie tym kierowca odebrał tylko trzy przerwy minimum 15-minutowe: 16:15-16:31; 16:33-16:49; 17:10-17:27.
Organ wskazał, że konsekwencją powyższych ustaleń jest zastosowanie kar w wysokościach przewidzianych pod lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy :
- czas powyżej 15 minut do 30 minut - karą pieniężną w wysokości 3 x 150 zł = 450 zł
- za każde następne rozpoczęte 30 minut - karą pieniężną w wysokości 9 x 200 zł = 1800 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną godzinę, organ I instancji wskazał na treść art. 8 ust 1-5 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Ponadto podał, iż analiza danych G.H. wykazała, że :
- w dniu [...] lutego 2009 r. o godzinie 08:49 tenże kierowca rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 6 godzin i 49 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 02:00 dnia [...] lutego 2009 r. do godziny 08:49 dnia [...] lutego 2009 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 11 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze skróconym do 9 godzin;
- w dniu [...] lutego 2009r. o godzinie 14:42 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego tenże kierowca powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 21 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 00:44 dnia [...] lutego 2009 r. do godziny 10:05 dnia [...] lutego 2009 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 39 minut. W tym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 11 godzin. W bieżącym bowiem okresie rozliczeniowym, zawierającym się pomiędzy tygodniowymi okresami odpoczynku, kierowca wykorzystał już trzykrotną, dopuszczalną możliwość skrócenia dziennego czasu odpoczynku do minimum 9 godzin ;
- w dniu [...] marca 2009 r. o godzinie 07:46 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego tenże kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 7 godzin i 54 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:52 dnia [...] marca 2009 r. do godziny 07:46 dnia [...] marca 2009 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 6 minut. W tym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze skróconym do 9 godzin.
Natomiast analiza danych T.N. wykazała, iż :
- w dniu [...] marca 2009 r. o godzinie 10:47 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego tenże kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 11 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 02:36 dnia [...] marca 2009 r. do godziny 10:47 dnia [...] marca 2009 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 49 minut. W tym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze skróconym do 9 godzin;
- w dniu [...] marca 2009r. o godzinie 11:45 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego tenże kierowca powinien odebrać minimum 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 3 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 19:32 dnia [...] marca 2009 r. do godziny 04:35 dnia [...] marca 2009 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 57 minut. W tym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 11 godzin. W bieżącym bowiem okresie rozliczeniowym, zawierającym się pomiędzy tygodniowymi okresami odpoczynku, kierowca wykorzystał już trzykrotną, dopuszczalną możliwość skrócenia dziennego czasu odpoczynku do minimum 9 godzin.
Konsekwencją powyższych ustaleń była - zdaniem organu - konieczność zastosowania kar przewidzianych pod Ip. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d., która sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku:
- czas powyżej 15 minut do jednej godziny - karą pieniężną w wysokości 5 x 100 zł = 500 zł,
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - karą pieniężną w wysokości 5 x 200 zł = 1000 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego tj. nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, organ powołał się na art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i wskazał, że w dniu [...] lutego 2009 r. kierowca T.O. użył w sposób nieuzasadniony 2 wykresówek w ciągu tego samego, 24-godzinnego okresu. Konsekwencją stwierdzenia tego rodzaju naruszenia było zastosowanie kary przewidzianej pod l.p. 6.3.1. załącznika nr 3 do u.t.d. w wysokości 200 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy organ powołała się na treść art. 15 ust. 2 rozporządzeni Rady nr 3821/85 i stwierdził tego rodzaju naruszenie w odniesieniu do wykresówek rejestrujących czas pracy T.O.. Organ mianowicie stwierdził:
- brak danych w okresie od godz. 19:00 dnia [...] stycznia 2009 r. do godz. 15:15 dnia
[...] stycznia 2009 r.;
- brak danych w okresie od godz. 13:25 dnia [...] lutego 2009 r. do godz. 12:10 dnia [...] lutego 2009 r.;
- brak danych w okresie od godz. 11:50 dnia [...] lutego 2009 r. do godz. 23:35 dnia [...] lutego 2009 r.;
- brak danych w okresie od godz. 09:20 dnia [...] lutego 2009 r. do godz. 21:00 dnia [...] lutego 2009 r.;
- brak danych w okresie od godz. 14:15 dnia [...] lutego 2009 r. do godz. 00:00 dnia [...] lutego 2009 r.;
- brak danych w okresie od godz. 20:00 dnia [...] marca 2009 r. do godz.17:00 dnia [...] marca 2009 r. ;
- brak danych w okresie od godz. 06:10 dnia [...] marca 2009 r. do godz.24:00 dnia [...] marca 2009 r.;
- brak danych w okresie od godz. 16:45 dnia [...] marca 2009 r. do godz. 06:35 dnia
[...] marca 2009 r.
Dalej organ wskazał, że w przypadku kierowcy R.C. analiza zapisów wykresu drogi pomiędzy wykresówkami z dnia [...] marca 2009 r. a [...] marca 2009 r. jednoznacznie i bezsprzecznie wskazuje na brak danych o aktywności kierowcy w okresie pomiędzy godz. 20:35 dnia [...] marca 2009 r. a godz. 8:20 dnia [...] marca 2009r. Ponadto liczba faktycznie przejechanych kilometrów nie jest zgodna z danymi wpisanymi na wykresówkach w wyżej wymienionych dniach.
Wobec powyższych ustaleń organ uznał za zasadne zastosowanie kar wskazanych pod lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d , który sankcjonuje okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki nie zawierających wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy karą za każdą wykresówkę w wysokości 300 złotych. W sumie za okazanie dziewięciu takich wykresówek obciążono skarżących karą w łącznej kwocie 2700 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, organ I instancji, cytując art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85, art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców oraz art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. podał, iż podczas kontroli w przedsiębiorstwie strona nie okazała wykresówek, ani żadnego innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu przez R.C. za dni: [...] stycznia 2009 r., [...] stycznia 2009 r., [...] stycznia 2009 r., [...] stycznia 2009 r., [...] stycznia 2009 r., [...] stycznia 2009 r., za okres od [...] lutego 2009 r. do [...] lutego 2009 r., za dzień [...] lutego 2009 r., [...] lutego 2009 r., [...] lutego 2009 r., [...] marca 2009 r.
Podał również, że w toku prowadzonego postępowania strona przedstawiła tłumaczenie pisma z dnia [...] maja 2009 r., sporządzonego w języku francuskim. Z treści wyżej wymienionego pisma nie wynika jednak, iż francuskie służby kontrolne zatrzymały wykresówki kierowcy R.C. za dni: od [...] lutego 2009 r. do [...] lutego 2009 r.
Przy czym organ uwzględnił wyjaśnienia strony w zakresie dotyczącym braku wykresówek za dzień [...] lutego 2009 r. i odstąpił od nałożenia kary w tym zakresie.
Konsekwencją stwierdzenia powyższych naruszeń było nałożenie przez organ kar przewidzianych pod lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje nieokazanie wykresówek podczas kontroli w przedsiębiorstwie karą w wysokości 500, zł za każdą brakującą wykresówkę . W sumie za nieokazanie 22 takich wykresówek obciążono skarżących karą w łącznej kwocie 11.000 zł .
Reasumując organ stwierdził, że w sprawie nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92 c u.t.d. mogące wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie tj. okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Strona nie wykazała, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywało się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy ( art. 92 b u.t.d. ).
Odwołanie od decyzji organu I instancji złożył pełnomocnik Z.O. i J.O., w którym podniósł, że decyzja ta została wydana z naruszeniem zarówno przepisów prawa materialnego, jak i proceduralnego i wniósł o jej zmianę.
Po rozpoznaniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał dnia [...] sierpnia 2013 r. decyzję nr [...], którą utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji przeanalizował ponownie wszystkie przypadki naruszeń i dokonał ich prawnej kwalifikacji, podzielając w pełni stanowisko organu I instancji , co do poczynionych ustaleń, zastosowanej podstawy materialnej i dokonanej subsumcji .
Organ odwoławczy podkreślił ponadto, iż naruszenia w postaci przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenia dziennego czasu odpoczynku realnie zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym i są powodem wypadków i kolizji powodowanych przez przemęczonych prowadzących wielotonowe pojazdy kierowców. Ponadto uznał, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92 c ust. 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien był przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. W ocenie organu w niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
W ocenie organu odwoławczego brak też możliwości uwzględnienia przesłanek egzoneracyjnych, o jakich mowa w art. 92 b u.t.d . Właściwa organizacja i dyscyplina pracy ogólnie wymagana w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych implikuje obowiązek bezwzględnego przestrzegania nakazu odbierania przez kierowców wymaganych przerw i odpoczynków oraz respektowania norm prowadzenia pojazdów. Organ wskazał, że to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy i obowiązek kontroli kierowcy. Zgodnie z art 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisy rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisy rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania tych przepisów wskazanych przepisów . Ponadto zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorcy .
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskiego złożył profesjonalny pełnomocnik Z.O. i J.O., której zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego poprzez:
- niewłaściwą wykładnię przepisów art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 polegającą na uznaniu, iż kierowca ma obowiązek rejestrowania za pomocą tachografu cały okres aktywności, w tym swojego czasu wolnego;
- niewłaściwą wykładnię przepisów lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, poprzez uznanie, że kontrolowany nie przedstawił wykresówki ani też dokumentu potwierdzającego przyczynę jej nieposiadania;
2) naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik postępowania poprzez:
- naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu wynikającej z art. 10 k.p.a., poprzez nieprzesłuchanie R.C. w charakterze świadka;
- naruszenie art. 7 i 77 kpa poprzez nierozpoznanie całej sprawy ;
- naruszenie art. 138 § 2 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji w sytuacji, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a materiał dowodowy wymagał uzupełnienia, mimo niewypełnienia przez organ I instancji wskazań organu odwoławczego z wcześniejszych decyzji.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji oraz zasadzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa .
W uzasadnieniu skargi odnosząc się do zarzutu okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek, która nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy podkreślił, że kierowca ma obowiązek rejestrować na tachografie okres pomiędzy przejęciem pojazdu a zakończeniem dziennego okresu pracy, ten sam obowiązek dotyczy ręcznej rejestracji w sytuacjach, gdy kierowca przebywa poza pojazdem. Jak wynika natomiast z dokumentacji kontrolnej naruszenie stwierdzone podczas kontroli dotyczyło jedynie przypadków, gdy kierowca odbierał odpoczynki dzienne, czyli po zakończeniu dziennego okresu czasu pracy, dlatego też nie miał obowiązku rejestrowania w/w okresów za pomocą tachografu, czy to automatycznie czy też ręcznie.
Odnosząc się do kary pieniężnej nałożonej z tytułu nieokazania wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, dotyczącego kierowcy R.C. w okresie od [...] lutego 2009 r. do [...] lutego 2009 r. pełnomocnik stwierdził, iż w obowiązującym systemie prawnym jedyną podstawę prawną do przedstawienia stosownego dokumentu stanowi lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. Stwierdził, iż organy I i II instancji oparły swoje stanowisko na nieprawdziwym stanie faktycznym, mianowicie skarżący podczas kontroli w przedsiębiorstwie przedstawili dokument (zaświadczenie) o przyczynie nieposiadania wykresówek za w/w okres. Jest to dokument sporządzony w formie tabelarycznej, w którym oznaczono, iż wykresówki za w/w okres zostały zatrzymane przez organy kontroli. Zatem formalny wymóg przedstawienia do kontroli dokumentu został dopełniony. Organ nie wykazał w żaden sposób, aby zaświadczenie było niezgodne z rzeczywistością, co więcej strona zgłosiła wnioski dowodowe w postaci francuskiego dokumentu potwierdzającego fakt kontroli oraz wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka R.C., który miał potwierdzić stanowisko strony. Oba wnioski dowodowe, mające bardzo istotne znaczenie dla sprawy, zostały przez organy zignorowane.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi, wskazując, iż świadek R.C. został przesłuchany w dniu [...] października 2009 r. w obecności jednego ze wspólników.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. wyrokiem z dnia 5 grudnia 2013 roku w spr. II SA/Go 924/13, uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013r., nr [...].
Sąd uznał, że skarga jest zasadna wyłącznie w zakresie zarzutów dotyczących naruszenia art. 7, 10 i 77 k.p.a. w odniesieniu do postępowania w przedmiocie nałożenia kary za brak wykresówek, rejestrujących aktywność R.C. za okres od [...] lutego 2009 r. do [...] lutego 2009 r. Sąd I instancji zauważył, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za delikt administracyjny oparta na normie prawnej art. 92 a u.t.d - nie ma charakteru bezwzględnego. Na przedsiębiorcę trudniącego się przewozem drogowym ustawodawca nałożył szereg obowiązków, których realizacja doprowadzić ma do zapewnienia bezpieczeństwa na drogach. Z woli jednak ustawodawcy nie każde obiektywnie stwierdzone naruszenie przepisów, musi pociągnąć za sobą sankcję w postaci kary pieniężnej. Zgodnie bowiem z art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Natomiast w myśl art. 92b ust. 1 u.t.d nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a/, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Przy czym ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki do zwolnienia z odpowiedzialności, przewidziane w przepisach prawa, spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne. Rolą zaś organu jest natomiast wnikliwe i wszechstronne zbadanie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd I instancji podkreślił, że przeprowadzając proces badania materiału dowodowego organ winien kierować się przepisami art. 7 i 77 § 1 k.p.a. WSA w Gorzowie Wielkopolskim wskazał, że skarżący w toku postępowania podnosili, iż wykresówki za okres od [...] lutego 2009 r. do dnia [...] lutego 2009 r. zostały zatrzymane przez francuski organ celny bez otrzymania stosownego pokwitowania i wnieśli o przeprowadzenie w tym zakresie dowodu z zeznań świadka R.C. (vide pkt 5 pisma z dnia [...] sierpnia 2008 r. k. 112 akt sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] października 2009 r., uchyloną decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r.). Wprawdzie świadek ten został przesłuchany w dniu [...] października 2009 r. (podobnie jak i inni świadkowie), jednakże w sposób naruszający art. 79 §1 k.p.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a., a mianowicie zawiadomienie o miejscu i terminie przeprowadzenia tego dowodu nie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżących. Z tego m.in. powodu decyzja WITD z dnia [...] października 2009 r. została przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego uchylona do ponownego rozpatrzenia decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. z zaleceniem, aby przesłuchanie odbyło się z zagwarantowaniem pełnomocnikowi stron czynnego udziału w tej czynności. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy nie przesłuchano świadka R.C.. Świadek ten bowiem nie stawił się na wezwanie organu. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2011 r. nałożono na świadka grzywnę w wysokości 50 zł, a po jej nałożeniu nie wyznaczono jednak kolejnego terminu przesłuchania tego świadka i organ nie wykorzystał dalszych środków przewidzianych w art. 88 k.p.a. W uzasadnieniu natomiast decyzji WITD z dnia [...] maja 2012 r. znalazła się jedynie informacja, iż przesłuchanie tego świadka okazało się niemożliwe, ze względu na stały pobyt zagranicą (strona 8 decyzji). Przy czym w aktach sprawy w żaden sposób okoliczność ta nie została nawet uprawdopodobniona. Stąd też, w ocenie WSA, zupełnie niezrozumiałe jest podnoszenie przez organ II instancji w odpowiedzi na skargę, że świadek R.C. został już przesłuchany w dniu [...] października 2009 r., skoro w pierwszej decyzji uchylającej tenże sam organ wskazywał na wadliwość tego przesłuchania. W ocenie Sądu I instancji, w świetle powyższych okoliczności należało uznać, że organy rozpatrujące sprawę naruszyły obowiązek podejmowania wszelkich kroków mających na celu wyjaśnienie stanu faktycznego (art. 7 k.p.a.), przy uwzględnieniu wspomnianej specyfiki postępowania w przedmiocie wymierzenia kar na podstawie art. 92a u.t.d., wymagającej od podmiotu zajmującego się transportem inicjatywy dowodowej, zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a. i art. 79 § 2 k.p.a.), wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 §1 k.p.a.). Dodatkowo Sąd zauważył, że przedstawiony powyżej sposób przeprowadzenia postępowania pozostaje w sprzeczności z wynikającą z art. 8 k.p.a. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Zdaniem WSA, niewątpliwie powyższe naruszenia procedury miały istotny wpływ na wynik postępowania w zakresie nałożenia kary za nieokazanie wykresówek dotyczących R.C. za okres od [...] lutego 2009 r. do [...] lutego 2009 r. W ocenie Sądu I instancji, przedwcześnie organy inspekcji transportu drogowego uznały, iż nie zachodzą okoliczności uzasadniające wyłączenie odpowiedzialności skarżących, poprzestając jedynie na piśmie francuskiego organu celnego do pełnomocnika skarżących, które to pismo, jak to wynika z jego treści było częścią szerszej korespondencji. Nie sposób bowiem antycypować na obecnym etapie treści ewentualnych zeznań świadka R.C. i twierdzić, iż będą one nieistotne. Jednocześnie Sąd wskazał, że wprawdzie nie stwierdził wadliwości decyzji w zakresie pozostałych naruszeń, tj. innych niż nieokazanie wykresówek za okres od [...] lutego 2009 r. do [...] lutego 2009 r., jednakże w związku ze specyficzną konstrukcją wymierzania kar, jako ich sumy i to w wysokości, która zgodnie z art. 93a ust. 3 pkt 1 u.t.d. nie może przekroczyć za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy: 15.000 zł - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli, zachodziła konieczność uchylenia decyzji w całości. Ze względu bowiem na wysokość kary za zakwestionowane naruszenie (6000 zł) ostateczne rozstrzygnięcie w tym zakresie zadecyduje, czy będzie to suma wszystkich kar, czy też maksymalna suma wynikająca z powołanego art. 93 ust. 3 pkt 1 u.t.d.
Z przedstawionych względów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) i art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Formułując wskazania w trybie art. 153 p.p.s.a. WSA stwierdził, że w toku ponownego rozpoznania sprawy organ przeprowadzi dowód z przesłuchania świadka R.C. z zachowaniem prawa pełnomocnika stron do czynnego udziału w przesłuchaniu tego świadka, chyba że okaże się niemożliwie przeprowadzenie tego dowodu, ale wówczas konieczne jest wykazanie tej okoliczności.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Główny Inspektor Transportu Drogowego.
I. W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. organ zarzucił wyrokowi:
1) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 i art. 79 § 2 k.p.a. oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony prawidłowo, gdyż organy nie zebrały i nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego, podczas gdy to skarżący, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia zobowiązani byli do wykazania zaistnienia przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, czego jednak nie uczynili, a materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwalał organom na przyjęcie, że naruszenie nastąpiło wskutek nadzwyczajnych, niezależnych od przedsiębiorcy i nie dających się przewidzieć okoliczności, natomiast organ z przyczyn obiektywnych nie miał już możliwości przeprowadzenia innych dowodów powoływanych przez stronę na tę okoliczność;
II. Z kolei w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., jak podaje, z ostrożności procesowej zarzucił:
1) naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię, wyrażającą się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że za okoliczność egzoneracyjną, o której mowa w tym przepisie, może być uznane samo tylko lakoniczne i niepoparte żadnymi innymi dowodami twierdzenie skarżących o zatrzymaniu wykresówek z urządzenia rejestrującego (tachografu) przez organy kontrolne innych państw członkowskich, podczas gdy dla uwolnienia się od odpowiedzialności w oparciu o treść art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a więc normę o charakterze wyjątkowym, to przewoźnik, a nie organ powinien niezbicie dowieść, że do naruszenia doszło wskutek nadzwyczajnych zdarzeń oraz okoliczności, że pomimo zachowania należytej staranności nie można było tego zdarzenia przewidzieć oraz nie można było temu zdarzeniu zapobiec;
2) naruszenie art. 92b ust. 1 u.t.d., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie, polegające na przyjęciu, iż norma ta może mieć zastosowanie także przy ocenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w przypadku stwierdzenia naruszeń innego rodzaju niż polegających na nieprzestrzeganiu przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku kierowcy.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 maja 2015 roku uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji niesłusznie uznał, że stan faktyczny sprawy w zakresie dotyczącym kary za brak wykresówek rejestrujących aktywność kierowcy R.C. za okres od [...] lutego 2009 r. do [...] lutego 2009 r. nie został wyjaśniony, a organy powinny dodatkowo zebrać materiał dowodowy w tym zakresie. Nadto wskazał, że trafnie skarżący kasacyjnie organ zarzucił Sądowi I instancji, że w sposób całkowicie nieuprawniony powołał się na treść art. 92b ust.1 ustawy o transporcie drogowym, jako mającego zastosowanie w omawianym zakresie tej sprawy. Powyższy przepis, wbrew stanowisku Sądu I instancji, nie ma zastosowania do naruszeń dotyczących obowiązku przechowywania przez przedsiębiorstwo dokumentów związanych z zapisami z urządzeń rejestrujących (tachografów). Jak słusznie podnosi organ, w art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym wyraźnie wskazuje się, że "nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku (...). Norma ta traktuje zatem wyłącznie o przesłankach egzoneracyjnych w przypadku naruszenia norm socjalnych kierowców określonych w przepisach rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 i jako przepis o charakterze wyjątkowym; nie może być interpretowana rozszerzająco.
Naczelny Sad Administracyjne oceniając zaskarżony wyrok wskazał, że zgodnie z art. 77 § 4 k.p.a. fakty znane organowi z urzędu należy zakomunikować stronie. W niniejszej sprawie o fakcie zamieszkiwania świadka R.C. na stałe poza granicami kraju organ oznajmił stronie w decyzji z dnia [...] maja 2012r., wskazując, że z tego powodu przesłuchanie ww. świadka jest niemożliwe (k. 53 odwr. akt adm.). W odwołaniu od tej decyzji oboje skarżący, pomimo że uprzednio wnioskowali o przesłuchanie R.C., nie tylko nie podważyli, ale nawet nie podjęli próby podważenia przytoczonego stwierdzenia organu. Trzeba przy tym zwrócić uwagę, że wezwanie R.C. na przesłuchanie oraz postanowienie z [...] kwietnia 2011 r. o nałożeniu kary porządkowej na tego świadka odebrała jego matka R.C., co wynika z adnotacji poczynionych na zwrotnych potwierdzeniach odbioru przesyłek pocztowych. Sądowi I instancji umknęło także, że Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając odwołanie skarżących od decyzji z [...] maja 2012 r. zasugerował organowi I instancji wyłącznie przeprowadzenie dowodu z przetłumaczonego pisma francuskiego organu celnego. Powyższa decyzja kasacyjna także nie została przez Z.O. i J.O. zaskarżona do sądu administracyjnego. Natomiast w toku ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ administracji skarżący nie ponowili wniosku o przesłuchanie R.C., nie przedstawili również informacji o ewentualnym adresie do korespondencji, na który można było dokonać wezwania tego świadka, pomimo że zostali poinformowani o niezamieszkiwaniu świadka w Polsce. Trafnie zatem skarżący kasacyjnie organ zarzuca, że Sąd I instancji niezasadnie uznał za skuteczny zarzut skargi nieprzesłuchania świadka R.C..
Uchylając zaskarżony wyrok Naczelny Sąd Administracyjny polecił Sądowi I instancji w toku ponownego rozpatrzenia sprawy, powtórnie ocenić legalność zaskarżonej decyzji, uwzględniając ocenę prawną wyrażoną jego wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 roku, poz. 1647 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Kontrola sądowo-administracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy, wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270) dalej zwana dalej jako "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Na wstępie rozważań przede wszystkim należy rozstrzygnąć prawidłowość zastosowanej podstawy materialno-prawnej zaskarżonej decyzji . Zważyć bowiem należy, iż organ zastosował przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 ( Dz.U. z 2001 roku, nr 125, poz. 1371 ze zm.) o transporcie drogowym, dalej nazywaną jako u.t.d., w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2012 roku, nadanym ustawą z dnia 16 września 2011 roku o zmianie ustawy transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U. nr 244, poz. 1454 ze zm. określanej dalej jako ustawa zmieniająca ). Zgodnie z art. 10 tej ustawy przepisy u .t. d. w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą , stosuje się w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie. Przepis ten podlegał kontroli Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 23 lipca 2013 r. wydanym w sprawie o sygnaturze akt P 36/12 ( OTK-A 2013/6/81 ) orzekł, iż art. 10 ustawy zmieniającej w zakresie w jakim - w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego wszczętych, a niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia tej ustawy w życie - nakazuje stosowanie przepisów u.t.d. w brzmieniu nadanym powołaną powyżej ustawą zmieniającą , przewidujących wyższe kary pieniężne niż kary przewidziane w przepisach obowiązujących w chwili wystąpienia zdarzenia powodującego odpowiedzialność administracyjną, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Zdarzenia, które były podstawą nałożenia kar w niniejszej sprawie miały miejsce w 2009r., stąd konieczne było w świetle powyższego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego rozważenie, czy kary przewidziane w u.t.d w chwili wystąpienia zdarzeń uzasadniających odpowiedzialność skarżących nie były niższe niż te, które wynikają z powyższej ustawy zmieniającej. Analiza porównawcza tych przepisów zawartych w załączniku do u.t.d. obowiązującym w chwili zdarzeń ( l.p.10.2, 10.3., 11.4.1, 11.4.2 , 11.4.3, 11.4.6 ) oraz w załączniku nr 3 do u.d.t. obowiązującym od 01 stycznia 2012 r. ( l.p. 6.3.7, 6.3.8., 6.3.1, 5.2.1., 5.2.2., 5.3.1. , 5.3.2 ) prowadzi do wniosku, iż kary przewidziane w u.t.d w brzemieniu nadanym ustawą zmieniającą, zastosowane w niniejszej sprawie są albo w identycznej albo niższej wysokości w stosunku do tych obowiązujących w 2009 r. Ponadto w przypadku skarżących wspólników – w związku z ilością zatrudnionych kierowców - ostateczna suma kar pieniężnych jaką można było nałożyć w trakcie jednej kontroli jest niższa na podstawie art. 92 a ust. 3 pkt. 1 u.t.d ( 15.000, zł ) niż na podstawie art. 92. ust. 2 w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2011 r. ( 30.000 ) zł .
W związku z powyższym Sąd uznał, iż prawidłowo organy obu instancji zastosowały kary w wysokościach wynikających z ustawy zmieniającej.
Obowiązujące w chwili wydania decyzji przepisy ustawy o transporcie drogowym obejmują zasady podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego i niezarobkowego przewozu drogowego, w tym zasady dotyczące dostępu do zawodu przewoźnika drogowego i dostępu do rynku przewozów drogowych. Dalej przepisy dotyczące ustanowienia i zasad działania Inspekcji Transportu Drogowego jako organu uprawnionego do kontroli przewozów drogowych w rozumieniu przepisów ustawy oraz normy dotyczące nadzoru i kontroli nad podmiotami wykonującymi przewóz drogowy, kierowcami lub innymi podmiotami wykonującymi inne czynności związane z tym przewozem. Ostatnie określają odpowiedzialność czterech grup podmiotów, mianowicie:
1) podmiotów wykonujących przewóz drogowy – w tym w szczególności przewoźników drogowych i podmiotów wykonujących przewozy drogowe na potrzeby własne,
2) podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym,
3) osób zarządzających transportem,
4) kierowców
- za naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego ujawnione w wyniku kontroli.
Zgodnie ze znowelizowanym art. 92a ustawy o transporcie drogowym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. W ust. 6 tego przepisu wskazano, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Przepisy art. 92a u.t.d. regulują odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy ( przewoźnika drogowego lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne, a także innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu przepisów ustawy ) jak również innych podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym. Powołany przepis ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy (por. D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 roku, w spr. III AZP 16/95, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 października 1998 roku, w spr. IV SA 1792/96, z dnia7 grudnia 1994 roku, w spr. SA/Lu 49/94 oraz z dnia 5 czerwca 2001 roku, w spr.
III SA 2661/00, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej cbois.nsa.gov.pl).
Obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej wymierzenia kary administracyjnej z tytułu naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92 ust. 1 ustawy O transporcie drogowym wynika wprost z art. 92a i 93 tej ustawy. Przy ustaleniu odpowiedzialności przewoźnika znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, także w części dotyczącej postępowania dowodowego. Jednak organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło, do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2007 roku, w spr. I OSK 1257/06 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2011 roku, w spr. VIII SA/Wa 364/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej cbois.nsa.gov.pl).
Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy albowiem omawiany przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania. W sprawach administracyjnych mających za przedmiot wymierzenie administracyjnej kary z tytułu naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92a ust. 1u.t.d., działania organu nakierowane są na ustalenie, czy istotnie doszło do naruszeń prawa skutkujących sankcją administracyjną. Celowi, który ma – w ramach spoczywającego na nim obowiązku – zrealizować organ w postępowaniu o wymierzenie kary administracyjnej służy przewidziana w art. 73 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy szeroko ujęta możliwość badania dokumentów i innych nośników informacji objętych zakresem kontroli, a także dokonywanie oględzin i zabezpieczanie zebranych dowodów.
Do zadań Inspekcji Transportu Drogowego należy kontrola m.in. przestrzegania przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy (art. 50 pkt 1 lit. a ustawy o transporcie drogowym). Skonkretyzowanie tego uprawnienia znajduje swój wyraz w dyspozycji przepisu art. 68 ust. 1 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym, kontroli o której mowa w art. 50 pkt 1 lit a-j i art. 87 podlegają m. in. przedsiębiorcy wykonujący przewóz drogowy. W trakcie kontroli funkcjonariusze inspekcji transportu drogowego uprawnieni są do kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87 tej ustawy.
W ocenie Sądu stan faktyczny kontrolowanej sprawy został ustalony prawidłowo, a okoliczności zdarzeń i przedstawione fakty nie budzą wątpliwości.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Z.O. i J.O. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł, odwołując się jednocześnie do załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wyszczególniającego enumeratywnie według liczb porządkowych (lp.) rodzaje naruszeń oraz określającego jednocześnie wysokość grzywny, m.inn. z tytułu:
lp. 5.2.1 - przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut;
Ip. 5.2.2 - przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy za każde następne rozpoczęte 30 minut;
lp. 5.3.1 – skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny;
lp. 5.3.2 - skrócenia dziennego czasu odpoczynku za każdą następną rozpoczętą godzinę.
Należy wskazać, że rozważane sankcje administracyjne przedsiębiorcy, w świetle uregulowań ustawy O transporcie drogowym, mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzeganie przepisów prawa. Jest więc zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku – zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. W tej perspektywie stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną i ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 20 czerwca 2013 roku, w spr. II SA/Go 344/13)
Jeśli chodzi o wykonywanie i nadzór nad czynnościami czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się to z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę. Zgodnie z postanowieniami art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 2006 roku,
nr 102, s. 1), przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenie przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeżeli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Zatem wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Zgodnie z definicją zawartą w art. 4 lit p. rozporządzenia nr 561/2006 "przedsiębiorstwo transportowe" oznacza osobę fizyczną, osobę prawną lub związek lub grupę osób nieposiadającą osobowości prawnej, niezależnie od tego, czy działa zarobkowo, lub jednostkę państwową, niezależnie od tego, czy posiada ona osobowość prawną, czy też podlega organowi posiadającemu osobowość prawną, która zarobkowo lub na potrzeby własne wykonuje przewozy drogowe. Tym samym przepis powołanego rozporządzenia odnoszą się także do Spółki, która prowadzi przewozy drogowe na potrzeby własne.
Jak powiedziano, przepis art. 92a ustawy u.t.d. stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy jednak ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania.
Zgodnie zaś z art. 92b ust. 1 omawianej ustawy, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r, w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Na podstawie ust. 2 tego artykułu za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Natomiast w myśl art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia,
a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie wskazanych przepisów powinna być wykazana przez przedsiębiorstwo transportowe, w rozumienia cytowanej wyżej definicji legalnej, przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż to nie organ, lecz przedsiębiorstwo transportowe powinno udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowy. W dyspozycji nie mieszczą się w szczególności sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących, tym bardziej, że to on odpowiada za naruszenia kierowców odnoszące się do reguł czasu pracy. Takimi okolicznościami, co do zasady, nie może być brak miejsca parkingowego, konieczność podjazdu w celu załadunku, opuszczenie miejsca parkowania przez kierowcę na polecenie Policji i przerwanie czasu odpoczynku, czy też nieuwaga kierowcy skutkująca niewłączaniem przełącznika w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy. Uwzględniając treść postanowień art. 93 ust. 7 ustawy O transporcie drogowym, dla zastosowanie tej regulacji nie ma również znaczenia to, że naruszenia nie wpływają na stan bezpieczeństwa na drodze ( zobacz wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 12 lutego 2014 roku, w spr. II SA/Go 1113/13).
Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia, naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Nie można przy tym wykluczyć, że w konkretnych przypadkach mimo dochowania przez przedsiębiorcę wszelkich aktów staranności dojdzie do naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Podkreślenia jednak wymaga, że w takim przypadku to na podmiocie wykonującym transport drogowy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł on przewidzieć (zobacz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 17 października 2013 roku, w spr. II SA/Go 724/13).
W ocenie Sądu dla prawidłowej wykładni i stosowania powołanych wyżej przepisów a to art. 92b oraz 92c, konieczne jest ich łączne odczytywanie. Zawarta w tych przepisach regulacja prowadzi do wniosku, iż dla zwolnienia się z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku ( czyli zwolnienie od kary pieniężnej), podmiot wykonujący przewóz winien zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszanie wskazanych przepisów przez kierowcę musi być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na powstanie których podmiot nie miał wpływu lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione są ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2013 roku, w spr. II SA/Go 937/13 )
W kontrolowanej sprawie organy obydwu instancji nie dopatrzyły się przesłanek zastosowania powołanych regulacji.
W toku postępowania przed organem pierwszej instancji skarżący, pomimo pouczenia zawartego w piśmie z dnia [...] kwietnia 2012 roku o możliwości ekskulpacji, nie złożyli oświadczenia.
W skardze skarżący nie kwestionowali zaskarżonej decyzji w omówionym wyżej zakresie, ich zarzuty dotyczyły w pierwszej kolejności błędnej wykładni dokonanej przez organ art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 oraz lp 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Z.O. i J.O. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł, odwołując się jednocześnie do załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wyszczególniającego enumeratywnie według liczb porządkowych (lp.) rodzaje naruszeń oraz określającego jednocześnie wysokość grzywny, także z tytułu:
l. 6.3.7 - nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień;
lp. 6.3,8 - okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę;
lp. 6.3.1- nieuzasadnionego użycia kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu - za każdy dzień.
Podkreślić w tym miejscu należy, że w myśl obowiązujących przepisów prawa zasadą przy wykonywaniu transportu drogowego jest obowiązkowa rejestracja czasu pracy kierowcy przy pomocy zainstalowanego w pojeździe urządzenia rejestrującego - tachografu. Art. 25 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o czasie pracy kierowców nakazuje pracodawcy prowadzić ewidencję czasu pracy kierowców w różnych formach i przechowywać ją przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego. Ustawa o czasie pracy kierowców odsyła w zakresie rejestracji norm dotyczących okresów prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerw w prowadzeniu i gwarantowanych okresów odpoczynku do rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz.. UE z 2006r. nr L102, s.1), które z kolei w zakresie urządzeń rejestrujących odsyła do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 roku w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz.. UE z 1985r. nr L 370, s.8 ze zm.).
Zgodnie z art. 15 ust. 2 wyżej wskazanego Rozporządzenia Rady (EWG) kierowcy stosują wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Zgodnie zaś z art. 15 ust. 8 tego rozporządzenia, zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB.
Tak zatem w ocenie Sądu, kierowcy stosują wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd. Nie mogą używać wykresówki przez okres dłuższy niż ten na który jest przeznaczona (maksymalnie 24 godziny). Początkiem stosowania wykresówki jest moment w którym kierowca przejmuje pojazd. Przy zdaniu pojazdu następuje wyjęcie wykresówki.
Z zestawienia powołanych przepisów wynika, że w każdym 24-godzinnym okresie od przejęcia pojazdu, na wykresówce muszą być zaznaczone nie tylko okresy prowadzenia pojazdu, ale również wszystkie inne okresy wymienione w art. 15 rozporządzenia Rady nr 3821/85. Jest to niezbędne z uwagi na konieczność zapewnienia kontroli, m.in. dziennego okresu odpoczynku kierowcy.
Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu, kierowca nie jest w stanie używać urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, to wszystkie inne okresy pracy, okres dyspozycyjności oraz przerwy w pracy i okresy dziennego odpoczynku nanoszone są na wykresówkę ręcznie, automatycznie lub w inny sposób, czytelnie i bez zabrudzenia wykresówki.
Przez "okres dyspozycyjności" o którym mowa w powołanym przepisie należy rozumieć:
- czas oczekiwania tzn. okres w którym kierowcy pozostają na stanowisku pracy tylko w celu odebrania informacji i rozpoczęcia bądź wznowienia jazdy lub wykonywania innej pracy,
- czas spędzony obok kierowcy prowadzącego pojazd.
- czas spędzony w kuszetce, gdy pojazd jest w ruchu.
Powołany przepis art. 15 ust. 2 określa zasadniczy dla rejestracji czasu pracy kierowców obowiązek, polegający na stosowaniu wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Oznacza to, że w każdym 24 – godzinnym okresie od przejęcia pojazdu na wykresówce muszą być zaznaczone nie tylko okresy prowadzenia, ale również inne okresy aktywności, w tym odpoczynku dziennego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 sierpnia 2005 roku, w spr. VI SA/Wa 743/05). Wykresówki nie wyjmuje się też z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów ( zobacz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2013 roku, w spr. II GSK 1154/12). Przepis dopuszcza wcześniejsze wyjęcie wykresówki, jeżeli jest dopuszczalne z innych powodów, co oznacza inne powody niż upływ 24- godzinnego okresu pracy (bo wówczas wykresówka zgodnie z przepisem powinna zostać wymieniona). Przykładowo wykresówka włożona o godzinie 18.30 powinna zatem pozostawać w tachografie do tej samej godziny w dniu następnym. Jej wcześniejsze wyjęcie nie może zostać uzasadnione kontynuowaniem na kolejnej zapisów także dotyczących okresu pracy w tym samym 24- godzinnym okresie. Nadto słusznie zwrócono uwagę, że skorzystanie z możliwości wcześniejszego użycia kolejnej wykresówki i usunięcie pierwszej z tachografu przed terminem powinno zostać przez kierowcę opisane i uzasadnione z podaniem przyjętych przez niego "innych powodów", niż zakończenie dziennego okresu pracy. Takie opisanie jest obowiązkiem, skoro służy uzasadnieniu odstąpienia od ogólnej zasady.
Jeśli użytkowanie tarczy ma miejsce podczas wykonywania przejazdu lub kiedy kierowca ma możliwość wykorzystania urządzenia kontrolno-pomiarowego do rejestracji na wykresówce zapisów reprezentujących jego aktywność, dla zadośćuczynienia przepisom prawa kierowca obsługuje w odpowiedni sposób manipulatory umieszczone na tachografie. W przypadku, gdy następuje wyjęcie tarczy z urządzenia (na przykład w związku z zakończeniem czynności kierowania pojazdem), kierowca zobowiązany jest swoją aktywność przedstawić w formie wpisu na rewersie wykresówki ( por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Warszawie z dnia 1 sierpnia 2005 roku, w spr. VI SA/Wa 743/05, we Wrocławiu z dnia 22 lutego 2013 roku, w spr. III SA/Wr 640/12) .
W ocenie Sądu zatem organy Inspekcji Transportu Drogowego trafnie uznały, iż zaistniał brak danych na wykresówkach dotyczących aktywności T.O. i T.C. w okresach szczegółowo opisanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji , co stało się podstawą do wymierzenie kary w wysokości określonej pod lp 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Skarżący błędnie uznali, że wspomniany załącznik nr 3 stanowi materialno – prawną podstawę obowiązku okazania wykresówek. Sąd stwierdza, że załącznik ten określa jednie wysokość kar za naruszenie tego obowiązku, który ma swe źródło w art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady nr 3821/85. Przepis ten stanowi, iż przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych.
Skarżący zarzucili także organom naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik postępowania poprzez:
- naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu wynikającej z art. 10 k.p.a., poprzez nieprzesłuchanie R.C. w charakterze świadka;
- naruszenie art. 7 i 77 kpa poprzez nierozpoznanie całej sprawy ;
- naruszenie art. 138 § 2 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji w sytuacji, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a materiał dowodowy wymagał uzupełnienia, mimo niewypełnienia przez organ I instancji wskazań organu odwoławczego z wcześniejszych decyzji.
Kwestię tę zważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 maja 2015 roku w spr. II GSK 552/14 uchylającym poprzedni wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp.. Przepis art. 190 zd 1 p.p.s.a. nakazuje Sądowi pierwszej instancji stosować wykładnię prawną dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd tamten wskazał, że zgodnie z art. 77 § 4 k.p.a. fakty znane organowi z urzędu należy zakomunikować stronie. W niniejszej sprawie o fakcie zamieszkiwania świadka R.C. na stałe poza granicami kraju organ oznajmił stronie w decyzji z dnia [...] maja 2012 r., wskazując, że z tego powodu przesłuchanie ww. świadka jest niemożliwe.
Taka ocena wskazuje, że jedynym dowodem, co do faktów o jakich zeznać miał R.C., jest przetłumaczony dokument francuskiego organu celnego. Jak zasadnie stwierdziły to organy obydwu instancji, treść dokumentu tego nie potwierdza w żaden sposób stanowiska skarżących jakoby tarcze tachografu samochodu prowadzonego przez R.C. w dniach [...] stycznia oraz od dnia [...] lutego do [...] lutego, [...], lutego oraz [...] marca zostały zatrzymane przez zagraniczne organa kontroli. W konsekwencji tego Sąd stwierdza, że organy w omawianej kwestii zebrały potrzebny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy i należycie ten materiał oceniłły, tym samym uczyniły zadość obowiązkiem wynikającym z art. 7, 77 kpa, zaś poczynione zarzuty okazały się bezpodstawne.
Ponieważ wszczęte skargą przedsiębiorcy transportowego postępowanie sądowe nie ujawniło podstaw do postawienia organom inspekcji transportu drogowego zarzutu naruszenia norm proceduralnych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), jak również wadliwego zastosowania prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), Sąd z powołaniem się na dyspozycję zawartą w przepisie art. 151 p.p.s.a. –oddalił skargę..
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło