II FSK 2229/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-08-22

Skład orzekający: Jolanta Sokołowska, Jan Grzęda, Agnieszka Krawczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy faktury od podmiotu, który nie ewidencjonował kosztów lub zataił transakcje, mogą stanowić podstawę do zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodu, jeśli nie ma innych dowodów na rzeczywiste poniesienie wydatków?
Ratio decidendi
Wydatki mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodu, jeśli podatnik wykaże, że były one racjonalne i miały związek z osiąganiem przychodów. Samo posiadanie faktury od podmiotu, który nie prowadził działalności lub zataił transakcje, nie jest wystarczające. Brak innych dowodów na rzeczywiste poniesienie wydatków, w tym brak dowodów na zapłatę, uniemożliwia zaliczenie ich do kosztów uzyskania przychodów, nawet jeśli podatnik powołuje się na zeznania świadków jako dowód zastępczy dla dokumentacji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. Skarżący A. K. kwestionował decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu, która odmówiła mu prawa do zaliczenia poniesionych wydatków do kosztów uzyskania przychodu. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę. W skardze kasacyjnej A. K. zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym błędną wykładnię art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Jolanta Sokołowska, Sędzia NSA Jan Grzęda (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Agnieszka Krawczyk, Protokolant Justyna Nawrocka, po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 marca 2016 r. sygn. akt I SA/Wr 1751/15 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu z dnia 17 lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od A. K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu kwotę 7 200 (siedem tysięcy dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 marca 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 1751/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu z dnia 17 lipca 2015 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. W skardze kasacyjnej wywiedzionej od ww. wyroku skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie, w przypadku przyjęcia, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, jego uchylenie i rozpoznanie skargi poprzez orzeczenie zgodnie z wnioskiem, to jest poprzez: a) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm., dalej "p.p.s.a.") uchylenie zaskarżonej decyzji w zaskarżonej części, gdyż naruszenie prawa materialnego miało wpływ na wynik sprawy a i inne naruszenia przepisów postępowania miały wpływ na wynik sprawy, ewentualnie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 247 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm. – powoływanej dalej jako "O.p."), w razie uznania, że doszło do rażącego naruszenia prawa, stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w zaskarżonej części, b) na podstawie art. 200, w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzenie od Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym zwrot kosztów zastępstwa prawnego przez radcę prawnego, c) na podstawie art. 135 p.p.s.a. uchylenie również decyzji organu pierwszej instancji w zaskarżonej części, gdyż osiągnie się przez to cel usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów wydanych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, a zarazem będzie to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Jednocześnie na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. skarżąca wniosła o zasądzenie od Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, w tym zwrot kosztów zastępstwa procesowego. W skardze kasacyjnej zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, w szczególności zaś: a) art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm. – powoływanej dalej jako "u.p.d.o.f."), poprzez niewłaściwą wykładnię i odmowę przyznania podatnikowi prawa do zaliczenia poniesionych wydatków do kosztów uzyskania przychodu mimo istnienia ich związku z osiąganiem przychodów, wyłącznie na podstawie pochodzenia faktury od podmiotu, który nie ewidencjonował kosztów (choć ujawniał podstawę opodatkowania) lub faktem pochodzenia faktur od podatników, którzy zataili fakt dokonania transakcji ze stroną postępowania w swoich rozliczeniach podatkowych, b) naruszenie art. 2, 32, 84 i 217 Konstytucji poprzez ich niezastosowanie przy wykładni przepisów ustawy podatkowej uznanie za dopuszczalnej wykładni rozszerzającej (in dubio pro fisco), wbrew literalnemu brzmieniu ustawy, sprzecznie z zasadą demokratycznego państwa prawnego i zasadą równości wobec prawa oraz wywiedzioną z nich dalszą zasadą in dubio pro tributario, 2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności zaś: a) art. 134 p.p.s.a. poprzez niedokonanie pełnej oceny sprawy, bez względu na zarzuty i wnioski skargi, b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający kontrolę kasacyjną orzeczenia, poprzestając na przytoczeniu ustaleń dokonanych przez organ administracji i drobnym wspomnieniu o zarzutach skarżącego, c) art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c oraz pkt 2 p.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez niezasadne zastosowanie, gdy w sprawie wystąpiły okoliczności wymagające uchylenia decyzji w zaskarżonej części z uwagi na naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego przed I i II instancją podatkową, a to: - art. 121 O.p. poprzez prowadzenie postępowania podatkowego w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych poprzez nieuzasadnione łączenie wzajemnie wykluczających się zeznań świadków w celu odmowy przyznania podatnikowi prawa do zaliczenia wydatku w koszty uzyskania przychodu, - art. 122 w zw. z art. 180 O.p. poprzez niepodejmowanie w toku postępowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy i niedopuszczenie możliwych do przeprowadzenia dowodów na okoliczności uznane za nieudowodnione, a które mogły przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, - art. 187 § 1 O.p. poprzez niezebranie w całości materiału dowodowego i niewyczerpujące rozpatrzenie zebranego (niedostatecznie) materiału dowodowego; - art. 188 O.p. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez podatnika, mimo że przedmiotem dowodu miały być dowody istotne dla sprawy a niestwierdzone wystarczająco innymi dowodami, - art. 190 O.p. poprzez uniemożliwienie stronie (podatnikowi) udziału w przeprowadzaniu dowodów z zeznań świadków i poprzestanie na włączeniu do postępowania dowodów przeprowadzonych w postępowaniu w zakresie podatku VAT w stosunku do innego podatnika - K., w którym to postępowaniu A. K. nie była stroną, - art. 191 O.p. poprzez złamanie obowiązku oceny czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, - art. 192 OP poprzez nieuzasadnione uznanie niektórych okoliczności faktycznych za udowodnione, mimo że strona nie miała możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, - art. 199a § 3 O.p. poprzez niewystąpienie przez organ podatkowy do sądu powszechnego o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa i wynikającego z zakwestionowanej czynności mimo istniejących wątpliwości, - art. 237 O.p. poprzez odmowę zmiany postanowień, na które nie służyło zażalenie w toku postępowania przed I instancją, to jest: ■ postanowienie z dnia 10 marca 2015 r. o odmowie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka M. M., ■ postanowienie z dnia 5 lutego 2015 r. o odmowie przeprowadzenia dowodu z zeznań J. B., M. N., i odmowę przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów; zdaniem strony, odmowa przeprowadzenia wskazanych dowodów nastąpiła w sprzeczności z art. 188 O.p. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez NSA jest wyrok Sądu pierwszej instancji, nie zaś decyzja wydana przez organ administracyjny. Uwagi te są o tyle istotne na gruncie niniejszej sprawy, że skarga kasacyjna w istotnej mierze dosłownie powiela argumentację dotychczas prezentowaną przez stronę w toku postępowania, w tym dosłownie powtarzając - w stosownym zakresie -treść zarzutów. Należy przy tym zauważyć, iż pełnomocnik dokonał odpowiedniej redakcji tych zarzutów, tak, by nieprawidłowości na obecnym etapie postępowania dopatrywać się w zaaprobowaniu przez Sąd pierwszej instancji rozstrzygnięcia podjętego w decyzji. Jest to zachowanie jak najbardziej dopuszczalne. Jednakże nie sposób nie odnotować przy tym, że sytuacja taka może rodzić pewne mankamenty - otóż w sprawie takiej, jak niniejsza, gdzie oś sporu znaczona jest ustaleniami natury faktycznej, powtarzanie po raz kolejny w toku postępowania tych samych argumentów, tak samo uzasadnianych, czyni, iż rzetelne odniesienie się do nich w pewnych aspektach prowadzić musi do powtarzania dotychczasowych twierdzeń. Jeżeli podatnik przedstawia jakiś konkretny zarzut w skardze, kolejno wojewódzki sąd administracyjny w odpowiedni sposób się doń odnosi i należycie go ocenia (a tak jest w niniejszej sprawie - o czym dalej), potem natomiast, już w skardze kasacyjnej, strona powiela dosłownie tę argumentację, NSA nie ma innej możliwości jak uznać, że dana sprawa została już wyjaśniona przez sąd pierwszej instancji, a strona nie przedstawia żadnego nowego argumentu, który w wypowiedzi wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zostałby należycie oceniony. Postępowanie przed NSA ma charakter postępowania kasacyjnego, tj. ma cechy szczególne, do jego przymiotów należy formalizm, jego granice kontroli są w sposób ścisły zakreślane przez stronę. Raz jeszcze należy podkreślić, że to wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji jest przedmiotem orzeczenia NSA. Powyższe należy mieć na uwadze analizując treść niniejszego uzasadnienia. Zgodnie z przyjmowanym w orzecznictwie schematem, rozpatrywanie zarzutów skargi kasacyjnej rozpoczyna się, najczęściej, odniesieniem się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie brak podstaw, by standardu tego nie zachować. W pierwszej kolejności skład orzekający odniesie się natomiast do zarzutu oznaczonego w punkcie 2.c). skargi kasacyjnej - jest to zarzut najszerzej uzasadniony, wyraża też podstawę stanowiska strony: próbę przekonania do tego, że opisane w fakturach transakcje gospodarcze miały rzeczywisty charakter, a w związku z tym, że niezasadnie w sprawie odmówiono skarżącej prawa do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów kwot odpowiadających przypadającemu na nią udziałowi w przychodzie i kosztach spółki K. Wcześniej jednak należy przedstawić ogólne rozważania dotyczące charakteru art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. - są one niezbędne przy ocenie zarzutów opartych na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f., kosztami uzyskania przychodów z poszczególnego źródła są wszelkie koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że za koszty uzyskania przychodu należy uważać takie wydatki, których poniesienie przez podatnika było spowodowane racjonalnym dążeniem i obiektywną możliwością osiągnięcia przychodu (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 883/16; z dnia 10 czerwca 2009 r., sygn. akt II FSK 234/08, dostępny, podobnie jak inne orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl; uchwała NSA z dnia 24 stycznia 2011 r., sygn. akt II FPS 6/10, ONSAiWSA 2011, z. 3, poz. 46, uchwała NSA z dnia 25 czerwca 2012 r., sygn. akt II FPS 2/12 ONSAiWSA 2012 z. 5, poz. 77). W kwestii ciężaru dowodu w tym zakresie nie powinno budzić wątpliwości, że spoczywa on na podatniku. Jak wskazano w wyroku NSA z dnia 18 listopada 2015 r., II FSK 2572/13, "uzasadniając związek pomiędzy wydatkiem a przychodem podatnik powinien wykazać, że poniesione wydatki są racjonalne tak co do zasady, jak i co do wysokości. Skoro bowiem ustawodawca wyraźnie wiąże koszty uzyskania przychodów z celem osiągnięcia przychodów, to cel ten musi być widoczny. Oznacza to, że ponoszone koszty powinny cel realizować lub co najmniej zakładać realnie jego osiągnięcie. Musi istnieć źródło przychodów oraz związek przyczynowy między wydatkami i przychodami. Zatem, każdy wydatek poniesiony przez podatnika dla oceny, czy mieścił się w kategorii kosztów podatkowych wymaga wszechstronnego rozważenia w aspekcie celowości (racjonalności działań) oraz istnienia związku przyczynowego z uzyskiwanym przez niego przychodem". Zasadnicze znaczenie dla uznania wydatku za koszt uzyskania przychodów ma przy tym nie tylko zaistnienie konkretnego zdarzenia gospodarczego polegającego na zakupie towaru, u konkretnego sprzedawcy, za konkretną cenę, ale i odpowiednie udokumentowanie tej operacji. Nie wystarczy wykazanie, że podatnik mógł gdziekolwiek nabyć towar i zużyć go w działalności gospodarczej, aby wydatek zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów (zob. np. wyroki NSA: z dnia 29 maja 2012 r., II FSK 2323/10; z dnia 21 czerwca 2013 r., II FSK 1997/11; z dnia 22 stycznia 2015 r., II FSK 322/13). Brak udokumentowania wydatków podatnika przez przedstawienie wiarygodnych dowodów źródłowych może zostać zastąpiony innymi środkami dowodowymi, wskazującymi na rzeczywiste poniesienie wydatków, mierzonych konkretnymi wielkościami środków pieniężnych. Te środki dowodowe muszą być jednak tego rodzaju, aby umożliwić ich weryfikację z uwzględnieniem treści art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Za niewystarczające w tym zakresie uznaje się jedynie zeznania podatnika z uwagi na niemożność aprobaty sytuacji, w której wyłącznym dowodem poniesienia kosztów w określonej wysokości, byłyby zeznania osoby je ponoszącej. Prowadziłoby to do sytuacji, w której podmioty prowadzące działalność gospodarczą - wbrew przepisom ustaw podatkowych - zwolnione byłyby z prowadzenia jakiejkolwiek dokumentacji, a ich przychód jak i koszty ustalane byłyby na podstawie zeznań (zob. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2016 r., II FSK 548/16 i powołane tam orzecznictwo). Podzielając te poglądy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że dla dokonania oceny dopuszczalności zaliczenia konkretnego wydatku do kosztów uzyskania przychodów, muszą istnieć dowody na okoliczność, że do transakcji faktycznie doszło. Jeśli twierdzenia podatnika w tym zakresie są nieweryfikowalne, organ nie ma podstaw do uznania dokonanego przez podatnika zaliczenia konkretnego wydatku do kosztów uzyskania przychodów. Taka sytuacja zaistniała w rozpoznanej sprawie. NSA podziela w tym zakresie uwagi szczegółowe, zaprezentowane przez Sąd na s. 18-21 uzasadnienia skarżonego wyroku. Konkluzja, że podmiot nieistniejący i podmiot który nie prowadził działalności gospodarczej w 2010 r. nie mogły być dostawcami towarów, a tym samym odbiorcami należności za towar, musi być uznana za słuszną. Słusznie akcentowano też sprzeczności w zeznaniach świadków. Co istotne, skarżąca nie podważa skutecznie tych ustaleń w skardze kasacyjnej, raz jeszcze powołując te same, co dotychczas, okoliczności. W sprawie tak organy, jak Sąd pierwszej instancji, podkreślały znaczenie potencjału osobowego i technicznego podmiotów-kontrahentów podatniczki. Wskazywano na brak zaplecza umożliwiającego przechowywanie i prowadzenie sprzedaży otrąb pszennych, brak dowodów nabycia towarów i brak wskazywania ich dostawców. Wszystkie te uwagi słusznie zostały uzupełnione o rozważania dotyczące rozliczeń w formie gotówkowej - kwestia ta nie została rzetelnie umotywowana, nie jest jasne dlaczego podatniczka miałaby posługiwać się taką formą zapłaty, przy tak znacznych kwotach, którymi obracała spółka K. Brak w sprawie dowodów potwierdzających fakt zapłaty za towar determinował jej rozstrzygnięcie. Stąd też ewentualne nieścisłości w ustaleniach organu, zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji, są bez znaczenia dla ostatecznych ustaleń. Tutaj podkreślić należy doniosłość art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - ustawodawca wymaga, by zarzucane w skardze kasacyjnej naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Argumentacja skarżącej i przekonanie do niektórych z jej racji nie podważałaby podstawowej konstatacji - że organy ponad wszelką wątpliwość wykazały, iż podatnik nie zastosował się do obowiązujących zasad rzetelnego prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów, ponieważ za podstawę wpisów przyjął stan faktur, które nie przedstawiały rzeczywistych transakcji gospodarczych. Tym samym uniemożliwiło to określenie dochodu z uwzględnieniem dowodu, jaki stanowią te księgi. Dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy nie jest też istotne, czy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej podatnik dokonał zakupu określonego w fakturze, lecz czy faktury te odzwierciedlają rzeczywisty obrót ze wskazanym w nim kontrahentem, tzn. czy wystawca faktur był faktycznie tym podmiotem, który otrzymał wskazaną w niej cenę. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której podatnik wskazuje, że ktokolwiek wykonał daną usługę (dokonał sprzedaży), powołując się przy tym na dowody osobowe, które zastępują obowiązek należytego prowadzenia dokumentacji podatkowej, że podstawa opodatkowania w istocie byłaby ustalona na podstawie zeznań świadków i oświadczeń podatnika. Mając powyższe na uwadze, omawiany zarzut nie mógł zasługiwać na uwzględnienie. Odnosząc się zaś do kwestii dotyczących konkretnych naruszeń można w pierwszej kolejności wskazać, że w związku z uznaniem, iż materiał dowodowy nosił cechy kompletności, tj. skutecznie podważono fakt dokonywania opisywanych transakcji, słusznie za niezasadne uznano powtarzanie dowodów z przesłuchań świadków przeprowadzanych w toku postępowania wobec spółki K. - za ten sam okres rozliczeniowy (choć z w zakresie podatku od towarów i usług). To, że sprawa dotyczyła innego podatku, ma zaś marginalne znaczenie (wbrew temu, co wskazuje autor skargi kasacyjnej na s. 23). Skarżąca winna też mieć na uwadze, że możliwość czynnego udziału w postępowaniu była jej zapewniana - a to poprzez stosowne informowanie jej o podjętych czynnościach. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której zachowanie skarżącej w toku postępowania służy jedynie podważaniu kolejnych ustaleń i nie jest nastawione na współpracę z organem, by kolejno z faktu niepełnego wyjaśnienia pewnych zdawkowych kwestii czynić skuteczny zarzut podważający rozstrzygnięcie - a to w momencie, gdy istota sprawa i stanowisko organu w tym zakresie wątpliwości żadnych nie wywołują i stanowią w pełni przekonujący materiał poświadczający fikcyjność dokładnie tych transakcji, na które w toku rozliczeń z organami podatkowymi powoływała się skarżąca. Powtarzanie po raz kolejny o konieczności skorzystania z procedury art. 199a § 3 O.p. również nie może odnieść skutku, brak też w istocie w skardze kasacyjnej argumentacji podważającej konstatację WSA w tym zakresie, ogólne twierdzenia tam przedstawione potwierdzają przyjęcie przez stronę takiego schematu zachowań procesowych, który w istotnej mierze ogranicza się tylko do aktów negacji wszelkich ustaleń. Również ogólne formuły niektórych z wymienionych przepisów O.p. (np. art. 121, art. 122, art. 180, art. 187 § 1 O.p.), i znaczone nimi zasady, trudno uznać za należytą podstawę, skutecznie podważającą twierdzenie o braku płatności za wymienione w fakturach towary. W związku z powyższym niezasadny jawi się także zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a. - ocenić należy, że w istocie stanowił on podstawę takiego zabiegu argumentacyjnego autora skargi kasacyjnej, który zarzuty względem organów podatkowych chciał poddać kontroli NSA - a to poprzez stwierdzenie, iż WSA nie dokonał pełnej oceny sprawy. Dodać przy tym należy, że NSA nie podziela stanowiska, iż ocena ta została przeprowadzona "bez względu na zarzuty i wnioski skargi". Nadto, w sprawie nie został naruszony także art. 141 § 4 p.p.s.a. Podstawy jego naruszenia autor skargi kasacyjnej dopatrywał się poprzez powtórzenie przez WSA stanowiska organu i zignorowanie zarzutów strony skarżącej. Otóż stanowisko WSA siłą rzeczy musiało zawierać powtarzanie pewnych ustaleń organu, skoro Sąd (słusznie nota bene) uznał, iż ocena organów jest prawidłowa. Nie sposób jednak przy tym utrzymywać, iż Sąd od stosownej kontroli się powstrzymał, przyjmując bezrefleksyjnie ustalenia organu - lektura uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji wyraźnie przekonuje, iż WSA rozważył racje strony, tyle tylko, że jej poglądu nie podzielił. Przechodząc do oceny zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego stwierdzić trzeba, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Skarżącej nie udało się podważyć tego, że sporne w sprawie faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a zatem nie mogą one stanowić podstawy do skorzystania przez podatnika z prawa do odliczenia kosztów uzyskania przychodów. Tym samym kwota, na jaką określono zobowiązanie skarżącej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r., jest prawidłowa. Mając na uwadze, że słusznie uznano, iż faktury są nierzetelne, prowadzona przez skarżącą ewidencja utraciła szczególną moc dowodową, jaką przepisy łączą z danymi wynikającymi z podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Zasadność tego zarzutu pozostawała w istocie wtórna wobec ustaleń dotyczących kwestii natury proceduralnej, zwłaszcza w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego i jego oceny. Nie sposób też uznać za zasadny zarzut, w ramach którego powołano przepisy Konstytucji RP. Stanowi on kolejną (nieskuteczną) próbę polemiki z ustaleniami faktycznymi i wyciąganymi z nich wniosków. Odmowa uznania wiarygodności faktur w sposób oczywisty nie może per se prowadzić do stwierdzenia, iż stanowisko takie narusza art. 2, art. 32, art. 84 oraz art. 217 Konstytucji RP. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną należało oddalić. Natomiast o kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło