IV SA/Wr 654/13
WyrokWSA we Wrocławiu2014-01-28
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Mirosława Rozbicka - Ostrowska, Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej, oparta na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego, może zostać utrzymana w mocy, mimo zarzutów pracodawcy o wadliwości postępowania, braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i pominięciu pozazawodowych przyczyn schorzenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową. Orzeczenie lekarskie, stanowiące opinię biegłego, zostało uznane za wystarczające i prawidłowo uzasadnione, a organy administracji nie miały obowiązku samodzielnego ustalania medycznych przyczyn schorzenia ani przeprowadzania badań pozazawodowych. Pracodawcy nie przysługuje prawo do żądania skierowania pracownika na badania do jednostki orzeczniczej II stopnia, a jego zarzuty dotyczące wadliwości postępowania i braku związku przyczynowego nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka lewego u pracownicy. Pracodawca zarzucał organom administracji naruszenie przepisów postępowania, w tym zaniechanie zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, pominięcie pozazawodowych przyczyn schorzenia oraz błędne przyjęcie związku przyczynowego między pracą a chorobą. Sąd administracyjny oceniał legalność zaskarżonej decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędziowie : Sędzia NSA Mirosława Rozbicka - Ostrowska Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski (spr.) Protokolant : starszy referent Katarzyna Leśniowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 28 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z/s w [...] na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Przedmiotem skargi jest decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] 2013 r., nr [...], który działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94, ze zm.); dalej kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869); dalej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych jak również art. 138 § 1 pkt 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267) po rozpatrzeniu odwołania [...] (dalej skarżący) od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2013 r., nr [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego (poz. 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia) u pracownika [...] (dalej uczestniczka postępowania), utrzymał w mocy.
Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy podał, że uczestniczka postępowania pracowała od dnia 28 czerwca 1977 r. u skarżącego na stanowiskach pracy: praser, monter, praca nakładcza, monter – praser (w tym okresie od [...] 1982 r. do [...] 1989 r. oraz od [...] 1991 r. do [...] 1994 r. korzystała z urlopu wychowawczego).
W przypadku uczestniczki postępowania na przełomie lat 2011-2012 toczyło się postępowanie administracyjne zakończone decyzją D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2012 r. nr [...] o utrzymaniu w mocy decyzji Organu I instancji w części dotyczącej stwierdzenia choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka prawego (poz. 20.1) i jednocześnie Organ II instancji ww. decyzją umorzył postępowanie administracyjne w części, w jakiej odnosiło się ono do choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego (poz. 20.1), gdyż formalnie nie nastąpiło wszczęcie postępowania administracyjnego w zakresie dotyczącym nadgarstka lewego.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny na skutek zgłoszenia z dnia [...] 2012 r. podejrzenia choroby zawodowej przez uczestniczkę postępowania wszczął 10 listopada 2012 r. postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej: zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego (poz. 20.1).
W związku z podejrzeniem choroby zawodowej uczestniczka postepowania została skierowana na badania do D.Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W., [...] (dalej: Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy), który dnia [...] 2012 r,. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka obustronny (poz. 20.1). W jego uzasadnieniu podano (...), że z wywiadu zawodowego wynika, że pacjentka pracuje od 19[...] r. do nadal w [...] na stanowiskach praser, monter, praca nakładcza, monter-praser w narażeniu na sposób wykonywania pracy związany z ruchami monotypowymi rąk: częstymi, powtarzalnymi i cyklicznymi - do 20 tys. ruchów na zmianę roboczą.(...) Dolegliwości ze strony kończyn górnych pojawiły się około 2006 r. były to drętwienia dłoni, sztywność palców, zaburzenia czucia palców, trudności w uchwyceniu przedmiotów. W 2008 r. pacjentka została skierowana do ortopedy, który wdrożył leczenie farmakologiczne (w tym iniekcje dostawowe) oraz fizykoterapię. Po leczeniu odczuwała przejściową poprawę. (...) Badaniem fizykalnym w tut. DWOMP stwierdzono prawidłową ruchomość kręgosłupa i kończyn górnych. Siła mięśniowa dłoni nieznacznie osłabiona, próba Phalena zaznaczona prawostronnie, na dłoni lewej nieznaczny zanik mięśni kłębu. Badania laboratoryjne wykonane w ramach ogólnej diagnostyki różnicowej w normie (wykluczono nieprawidłową funkcję tarczycy, cukrzycę, schorzenia układu ruchu, dnę moczową, ostry stan zapalny, niedokrwistość). (...) W wykonanym [...]2012 r. badaniu EMG w DWOMP we W.stwierdzono obustronny zespół cieśni nadgarstka z przewagą po stronie prawej - nie stwierdzono w nim wpływów korzeniowych z kręgosłupa. Dokonano oceny całości dokumentacji medycznej (w tym dokumentacji POZ i Poradni Profilaktycznej). U pacjentki istnieje narażenie na sposób wykonywania pracy obciążający obie kończyny górne związany z wielokrotnymi ruchami monotypowymi. Badanie EMG potwierdza obustronny zespół cieśni nadgarstka. Z wywiadu chorobowego wynika, że czynnik zawodowy jest dominujący. Mając na uwadze powyższe można z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić, że choroba została wywołana warunkami pracy."
Na podstawie powyższego orzeczenia lekarskiego oraz całości zgromadzonej dokumentacji Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny dnia [...] 2013 r. wydał decyzję Nr [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pacy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego (poz. 20 pkt 1) u uczestniczki postępowania.
Od tej decyzji odwołał się skarżący do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, zarzucając m.in. naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez wyjście poza granice swobodnej oceny dowodów i przedwczesną ocenę, że zdiagnozowana u pracownika choroba zawodowa została spowodowana zatrudnieniem u skarżącego, naruszenie art. 235 (1) kodeksu pracy ponieważ nie doszło do należytego wykazania bezsporności bądź wysokiego prawdopodobieństwa w tym zakresie.
D.Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego po przeanalizowaniu całości dokumentacji pismem z dnia 14 lutego 2013 r. zwrócił się do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, celem wydania opinii uzupełniającej uwzględniającej w szczególności kwestie podnoszone w odwołaniu z dnia 24 stycznia 2013 r. oraz w piśmie z dnia 7 grudnia 2012 r. przez skarżącego.
W odpowiedzi z dnia 5 marca 2013 r. uprawniona placówka orzecznicza I stopnia wyjaśniła m.in. że: "(...) Na podstawie zgromadzonej dokumentacji ustalono: bezsporne narażenie na sposób wykonywania pracy oraz zespół cieśni w obrębie nadgarstka potwierdzony badaniem EMG. Wywiad chorobowy, uzyskany od pacjenta oraz wynikający z dostarczonej dokumentacji (w tym dokumentacji profilaktycznej) nie wskazywały na istnienie czynników pozazawodowych, zatem przyjęto, że dominujący jest czynnik zawodowy. Również wykonane w ramach diagnostyki różnicowej badania laboratoryjne nie wskazywały na obecność czynników pozazawodowych. Wpływ zamian korzeniowych został wykluczony w badaniu EMG. Ponadto według aktualnej opinii IMP w Ł., zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego nie mają wpływu na występowanie zespołu cieśni nadgarstka (...). Orzeczenie lekarskie i wyniki badań mogą podlegać ocenie i kontroli pod względem merytorycznym tylko przez osoby posiadające wiedzę medyczną. To lekarz orzecznik, a nie pełnomocnik decyduje o zakresie przeprowadzenia badań uwzględniających diagnostykę różnicową. Mając na uwadze powyższe podtrzymuję orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej zespołu cieśni nadgarstka lewego."
W toku postępowania odwoławczego, po zawiadomieniu z dnia 3 kwietnia 2013 r. o zebranym materiale dowodowym skarżący pismem z dnia 19 kwietnia 2013 r. wniósł uwagi wobec zebranego materiału dowodowego. Wskazując m.in., że jednostka orzecznicza lakonicznie odniosła się do wcześniej podnoszonych przez stronę kwestii, ponadto powołał się na opinię wydaną w innej sprawie, a wyniki przeprowadzonych badań nie dowodzą dostatecznie schorzenia, które zostało uznane za chorobę zawodową.
D.Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny pismem z dnia 6 maja 2013 r. przesłał odpis ww. pisma z dnia 19 kwietnia 2013 r. do D.Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W., celem zajęcia stanowiska w podnoszonych kwestiach medycznych.
W odpowiedzi z dnia [..] 2013 r. uprawniona placówka orzecznicza I stopnia wyjaśniła m.in. że: "...w uzasadnieniu orzeczenia tut. DWOMP stosuje procedurę powszechnie stosowaną przez jednostki orzecznicze uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych w tym również przez Instytuty Medycyny Pracy.. Powoływanie się zatem na opinię w sprawie tej samej choroby ale dotyczącej innego pacjenta jest nie tylko dopuszczalne ale ogólnie stosowane. Zarówno sądy jak i kancelarie również powołują się na wyroki sądów lub ich linie orzecznicze. W medycynie praktyczna nauka nabywania umiejętności opiera się również na analizie podobnych przypadków. Tut. DWOMP podczas diagnostyki orzeczniczej oprócz oceny dostarczonej dokumentacji i wywiadu od pacjentki wykonuje również badania, które wykluczają wpływ czynników pozazawodowych. Spotykane często w populacji ogólnej zwyrodnienia kręgosłupa nie są obecnie uznane za czynnik sprawczy zespołu cieśni nadgarstka na potwierdzenie czego tut. DWOMP posłużył się właśnie opinią IMP dotyczącą innego pacjenta.(...). Ocena dokumentacji wskazuje, że pacjentka narażona była na sposób wykonywania pracy związany z monotypią ruchów. Wynikało to z wieloletniego narażenia na stanowiskach praser, monter. Narażenie na monotypię ruchów nie musi wiązać się z ciężką pracą fizyczną, ale z powtarzaniem takich samych wielokrotnych ruchów zginania i prostowania nadgarstka, szczególnie szkodliwych jeśli przebiegają z dużym naciskiem. Ocena narażenia zawodowego u pacjentki bezsprzecznie wskazuje na występowanie sposobu wykonywania pracy związanego z monotypią ruchów. Pacjentka pracując na stanowisku prasera wykonywała na zmianie roboczej 8-10 tysięcy ruchów rąk. Jako monter ponownie wykonywała częste ruchy rąk podczas składania detali oraz ich skręcania. Na tym stanowisku podczas zmiany roboczej wykonywała jeszcze więcej monotypowych ruchów, bo aż 20 tysięcy. Narażenie zatem było niepodważalne. Uczestniczka postępowania była skierowana do DWOMP z podejrzeniem zespołu cieśni nadgarstka po stronie prawej, gdyż u pacjentki w badaniu EMG wykonano ocenę tylko nerwu pośrodkowego prawego. W tut. DWOMP zawsze wykonujemy badanie EMG nerwów pośrodkowych obustronnie w celu porównania obu nerwów. U uczestniczki postępowania na możliwość rozwoju zespołu cieśni nadgarstka po stronie lewej wskazywał już podczas badania fizykalnego zaznaczony zanik mięsni kłębu dłoni lewej. (...) Badanie EMG wykonane w DWOMP we W. wykazało obustronny zespół cieśni nadgarstka co pozwoliło na wydanie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej. W trakcie tego samego procesu orzeczniczego w kierunku choroby zawodowej nie tylko dopuszcza się możliwość wydania orzeczenia o rozpoznaniu innej choroby zawodowej wykraczającej poza wymienioną w skierowaniu, a wręcz jest to konieczne jeśli wynik procesu orzeczniczego na to wskazuje. (...)"
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny na podstawie oceny zgromadzonej dokumentacji dotyczącej choroby zawodowej u uczestniczki postępowania utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2013 r., nr [...]. W uzasadnieniu podał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika z art. 235 (1) i art. 235 (2) kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki:
1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy,
3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia.
W przypadku uczestniczki postępowania kryteria te zostały spełnione. Stanowisko to potwierdził Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, który wydał orzeczenie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka obustronny (poz. 20.1). W placówce diagnostyczno – orzeczniczej I stopnia wykonano specjalistyczne badania diagnostyczne (badania laboratoryjne, konsultacja neurologiczna, badanie EMG nerwu pośrodkowego lewego i prawego, Rtg kręgosłupa szyjnego i nadgarstka prawego), które pozwoliły na stwierdzenie, iż istnieją podstawy do rozpoznania choroby zawodowej. Wykonywana przez uczestniczkę postępowania praca miała charakter usposabiający do uznania jej za przyczynę zespołu cieśni nadgarstka obustronnego, gdyż występowała na zajmowanych stanowiskach pracy monotypia ruchów za szczególnym obciążeniem stawów nadgarstkowych (nadmierne prostowanie oraz powtarzalność ruchów z określoną częstotliwością), wymuszona pozycja kończyn górnych prowadząca do ucisku, pociągania lub uderzania nerwów pośrodkowych o ściany kanałów nadgarstka, co oznacza że warunek dotyczący klinicznego rozpoznania choroby zawodowej został spełniony.
Podniesiono, że według wiedzy medycznej (vide: opinia ergonomiczna IMP w Łodzi "Sposób wykonywania pracy jako czynnik ryzyka zespołu cieśni nadgarstka" Medycyna Pracy 2007, poz. 58, s. 371-372) wystąpienie tego zespołu jako skutku narażenia zawodowego związane jest z przeciążeniem struktur znajdujących się w kanale nadgarstka w stopniu prowadzącym do wystąpienia stanu zapalnego, co w konsekwencji prowadzi do ucisku na nerw pośrodkowy. Duża powtarzalność wykonywanych czynności ręcznych na stanowisku pracy, jest czynnikiem ryzyka zespołu cieśni nadgarstka. Mechanizmem wywołującym zespół cieśni nadgarstka jest wzrost ciśnienia w kanale i niedokrwienie nerwu pośrodkowego. Prostowanie nadgarstka napina ścięgna mięśni zginaczy i nerw pośrodkowy zwiększając ucisk na jego powierzchnię grzbietową. Zgięcie ręki w nadgarstku powoduje, że ścięgna zginacza palców uciskają dłonią powierzchnię kanału nadgarstka. Nerw pośrodkowy znajduje się między tymi ścięgnami. Przeciążenie mięśni zginaczy, brak przerw wypoczynkowych są przyczyną braku równowagi pomiędzy zginaczami i prostownikami, co prowadzi do wzrostu ciśnienia w części dłoniowej kanału nadgarstka.
W ocenie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego narażenie zawodowe uczestniczki postępowania zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego stwarzało ryzyko wystąpienia rozpoznawanej choroby zawodowej (powtarzalność ruchów około 20.000 na zmianę roboczą). Wskazać należy, że ocena narażenia zawodowego służy określeniu przez uprawniony podmiot m. in. warunków pracy, mogących spowodować chorobę zawodową.
Odnosząc się do zarzutów, zawartych w odwołaniu , tj. naruszenia art. 7, art. 77 § 1 kpa. poprzez zaniechanie zgromadzenia pełnego materiału dowodowego oraz art. 80 kpa przez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego, wskazać należy, że zarzuty te nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, albowiem organ I instancji, wykazał pełne zaangażowanie dążąc do wyjaśnienia kwestii związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy narażeniem zawodowym a stwierdzonym schorzeniem. Organ podjął wszelkie konieczne i możliwe czynności mające na celu ustalenie stanu faktycznego - zgodnie z art. 7 kpa, tj. przeprowadzona została wnikliwa ocena narażenia zawodowego. Wyniki dochodzenia epidemiologicznego przeprowadzonego przez organ I instancji wykazały, iż zainteresowana podczas wykonywania obowiązków zawodowych była narażona na monotypowe ruchy rąk, powodujące przeciążenie układu ruchu. Również dochodzenie przeprowadzone przez lekarzy orzeczników potwierdziło, że źródło zdiagnozowanego u uczestniczki postępowania schorzenia należy wiązać z pracą u skarżącego. Dowodzi tego wskazany bezpośrednio w orzeczeniu lekarskim okres narażenia zawodowego, od 19[...] r., czyli okres zatrudnienia u skarżącego. Podkreślić trzeba, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie poprzedzone zostało specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia zainteresowanej oraz analizą zgromadzonej dokumentacji i jest obiektywne, przekonujące oraz obszernie umotywowane. Ponadto postępowanie uzupełniające, przeprowadzone przez organ I instancji w wyniku złożonego w toku postępowania, pisma z dnia 7 grudnia 2012 r. oraz odwołania z 24 stycznia 2013 r. i stanowiska pracodawcy wobec zebranego materiału dowodowego z 19 kwietnia 2013 r. oraz z 17 lipca 2013 r. przez skarżącego oraz ustalenia zawarte w opinii uzupełniającej upoważnionej placówki diagnostyczno- orzeczniczej wyjaśniło kwestie medyczne podnoszone przez skarżącego. Upoważniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostka służby zdrowia wyjaśniła, że przy orzekaniu o rozpoznaniu choroby zawodowej uwzględniono wszystkie wskazania medyczne oraz wykluczono podnoszone w odwołaniu pozazawodowe przyczyny zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Ponadto, jednoznacznie podkreślono, iż według. aktualnej opinii Instytutu Medycy Pracy w Ł., zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego nie mają wpływu na występowanie zespołu cieśni nadgarstka oraz dobitnie zwrócono uwagę na fakt, iż to lekarz, a nie pełnomocnik strony odwołującej się decyduje o zakresie przeprowadzenia badań uwzględniających diagnostykę różnicową, wskazując jednocześnie, że tylko osoby posiadające wiedzę medyczną mogą oceniać pod względem merytorycznym orzeczenia lekarskie i wyniki badań. Nadto wskazano, że powoływanie się na opinię w sprawie tej samej jednostki chorobowej, ale dotyczącej innego pacjenta jest dopuszczalne i ogólnie stosowane, podobnie jak sądy i kancelarie prawne powołują się na orzecznictwo sądowe zapadłe w innych sprawach. Podkreślono, że z karty oceny narażenia zawodowego z dnia [...] 2012 r. sporządzonej przez przedstawiciela Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, potwierdzonej przez pracodawcę jednoznacznie wynika, że w każdym okresie zatrudnienia uczestniczki postępowania istniało narażenie zawodowe oraz znajduje się w niej zapis, z którego wynika, że narażenie to związane ze sposobem wykonywania pracy – monotonia pracy oraz powtarzanie tych samych czynności ruchów przez cały dzień (8 godzin) obciążających kończyny górne - stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej, w kierunku której prowadzone jest postępowanie.
Odnośnie kwestii zawartej w odwołaniu, dotyczącej przeprowadzenia dodatkowej konsultacji w placówce II szczebla diagnostycznego wskazać należy, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych może skierować osobę zainteresowaną na powtórne badania do jednostki orzeczniczej II stopnia, jeśli uzna to za zasadne. W niniejszej sprawie organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej uznały, że nie ma dostatecznych przesłanek do kierowania uczestniczki postępowania na kolejną konsultację medyczną i tym samym przedłużenia postępowania administracyjnego, co godziłoby w zasadę szybkości i prostoty postępowania wyrażoną w art. 12 kpa. Następnie organ II instancji zgodnie z art. 80 kpa dokonał oceny całego materiału dowodowego, w tym także orzeczenia lekarskiego, które jest w świetle regulacji § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych szczególnym rodzajem dowodu wyspecjalizowanej jednostki medycznej. W tym miejscu podnieść należy, że orzeczenie wydane przez jednostkę orzeczniczą w świetle przepisów kpa ma charakter opinii biegłego, powinno być wszechstronnie uzasadnione i winno wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego. Skoro omawiane orzeczenie jest opinią w rozumieniu art. 84 kpa podlega ono także weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny poddał takiej ocenie całość materiału dowodowego, w tym także ocenił orzeczenie lekarskie i stwierdził, że opinia medyczna jest przekonująca i spójna z zebranym materiałem dowodowym.
Odnosząc się do zarzutu braku w aktach sprawy pełnej dokumentacji medycznej wskazano, że Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie jest upoważniony do analizy dokumentacji medycznej pod względem merytorycznym, dlatego też nie gromadzi jej w aktach administracyjnych, poza dokumentacją dołączaną przez strony jako dowód w sprawie. Organ wydaje decyzję kierując się opiniami medycznymi upoważnionych placówek służby zdrowia, które gromadzą dokumentację medyczną zgodnie z § 6 ust. 5 powyższego rozporządzenia, to lekarz orzecznik ocenia, czy istnieje potrzeba uzupełnienia dokumentacji medycznej. W § 6 ust. 5 pkt od 1 do 5 tego rozporządzenia ustawodawca wskazał od kogo lekarz orzecznik, gdy uzna za zasadne, może żądać uzupełnienia dokumentacji. Organ administracji nie ma takiej dyspozycji. Nadmienić należy także, że jednostka orzecznicza w orzeczeniu lekarskim nr [...] z dnia [...] 2012 r. oraz w opinii uzupełniającej z dnia [...] 2013 r. sprecyzowała informacje dotyczące pochodzenia dokumentacji lekarskiej z dotychczasowego leczenia uczestniczki postępowania, a więc dysponowała pełną dokumentacja lekarską.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreślił, że opinia strony odwołującej się, która nie posiada wiedzy specjalistycznej, nie może być przez Organ traktowana jako kontrargument dla opinii medycznej lekarzy specjalistów zatrudnionych w jednostkach diagnostyczno-orzeczniczych upoważnionych do orzekania w sprawie chorób zawodowych.
Odnośnie podniesionych przez pełnomocnika skarżącego kwestii medycznych Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wskazał, że zarzuty te bazują na doniesieniach dotyczących populacji ogólnej i to nie zawsze porównywalnej z populacją polską, gdyż zmienność wewnątrz populacyjna nie pozwala na ich porównywanie. Dodał, że proces orzeczniczy ma charakter indywidualny i uwzględnia osobniczą wrażliwość pacjenta, którą ocenia lekarz orzecznik. Lekarz ten musi spełniać odpowiednie wymagania określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. nr 125 poz. 1317 ze zm.). Jest to lekarz specjalista, który ma świadomość doniesień naukowych i dysponuje szeroką wiedzą medyczną, posiada odpowiednią praktykę w zakresie orzecznictwa chorób zawodowych. Wskazał, że nie dysponując wiadomościami specjalnymi nie może wdawać się w merytoryczną dyskusję w zakresie orzecznictwa medycznego. Zatem opinia pełnomocnika, który nie posiada wiedzy specjalistycznej nie może być traktowana jako kontrargument do opinii medycznej lekarzy specjalistów orzekających w sprawie chorób zawodowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu pełnomocnik skarżącego zakładu pracy wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez:
(i) zaniechanie zbadania występujących pozazawodowych czynników, które zdaniem Skarżącego mogły wywołać stwierdzoną u pracownicy chorobę,
(ii) zaniechanie zgromadzenia i dołączenia do akt pełnej dokumentacji medycznej pracownicy, w której mogą znajdować się informacje o pozazawodowych przyczynach, które mogły wywołać u pracownicy zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego;
(iii) nieprzeprowadzenie ponownych badań pracownicy, i nieuprawnione przez organ II instancji obciążenie skarżącego skutkami jego zaniechania;
(iv) odmowę skarżącemu możliwości wypowiadania się co do merytorycznych, głównie medycznych, aspektów sprawy z uwagi na zarzucany Skarżącemu brak wiedzy specjalistycznej;
(v) zaniechanie rozpatrzenia całego zebranego materiału dowodowego.
b) przepisu art. 80 k.p.a., polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów poprzez:
(i) stwierdzenie choroby zawodowej wyłącznie na podstawie badania lekarskiego placówki diagnostycznej pierwszego stopnia, przeprowadzonego w sposób wadliwy i niepełny oraz wydanego na jego podstawie orzeczenia lekarskiego, które nie zawiera należytego uzasadnienia i składa się jedynie z lakonicznych konkluzji,
(ii) błędne przyjęcie istnienia związku przyczynowego pomiędzy sporną chorobą a sposobem wykonywania pracy przy zupełnym pominięciu rozpatrzenia pozazawodowych czynników, które mogły wywołać chorobę pracownicy;
c) przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez wydanie decyzji utrzymującej w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego nr [...] z dnia [...] 2013 r. w sytuacji, gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzasadniał uchylenie decyzji i wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej;
d) przepisu art. 8 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i brak rozpatrzenia zgłaszanych przez Skarżącego twierdzeń i wniosków;
2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 235¹ kodeksu pracy, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na stwierdzeniu choroby zawodowej pomimo braku ustalenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy.
W uzasadnieniu zarzucono, że lekarz orzecznik w żadnym stopniu nie ustosunkował się do okoliczności leczenia uczestniczki postępowania z powodu bólu stawów biodrowych, zwyrodnienia kręgosłupa i nie zweryfikował wskaźnika masy ciała, choć według dostępnej literatury masa ciała ma wpływ na powstanie choroby.
Zarzucono również, że wbrew twierdzeniu organu diagnoza w orzeczeniu lekarskim nie została właściwie uzasadniona, gdyż nie wyjaśniła ona przyczyn powstania choroby zawodowej, nie dowodzi też że sposób wykonywania pracy bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem spowodował schorzenie u pracownicy, zaś lekarz orzecznik niewłaściwie i bezpodstawnie zastosował domniemanie, że narażenie zawodowe było przyczyną choroby. W procedurze orzekania o chorobie zawodowej obowiązujące przepisy prawa nie przewidują bowiem żadnego domniemania przyczyn zawodowych w stwierdzonych schorzeniach.
Zarzucił również, że orzeczenie lekarskie nie wskazuje jednoznacznie związku przyczynowego schorzenia z pracą. Niedopuszczalne jest przyjęcie ostatecznej przyczyny choroby zawodowej bez szerokiego zbadania innych czynników, nie związanych ze środowiskiem pracy, które we współczesnej medynie uznawane są za źródła danej choroby. Źródło schorzeń objętych rozporządzeniem wymaga każdorazowo szczegółowego badania.
Podał, że organy orzekające odmawiały konsultacji jednostki orzeczniczej II stopnia, co doprowadziło do wydania decyzji na podstawie niepełnych ustaleń faktycznych. Organ ma obowiązek ocenić orzeczenie lekarskie pod względem merytorycznym jako dowód w postępowaniu. Natomiast jego działania nie mogą się ograniczać do oceny narażenia zawodowego, gdyż nie może być ona podstawą do stwierdzenia, że diagnozowana choroba jest chorobą zawodową. Jeżeli organ nie ma pewności co do przyczyn powstania choroby to powinien skierować pracownicę na badania lekarskie w jednostce orzeczniczej II stopnia.
Skarżący zarzucił ponadto, że nie ma dostępu do dokumentacji medycznej pracownicy przez co nie ma możliwości zweryfikowania wydanego przez lekarza orzeczenia.
Wskazał, że organ pozostaje w sprzeczności, ponieważ z jednej strony uznaje że nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, a z drugiej strony że nie ma dostatecznych podstaw do kierowania pracownicy na kolejną konsultację medyczną. Zaznaczył, że to organ, a nie lekarz orzecznik ocenia czy istnieją podstawy do wystąpienia do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację.
Orzeczenie lekarskie w ogóle nie zajmuje się badaniem przyczyn choroby stąd nie może stanowić podstawy właściwej decyzji w sprawie. Diagnoza postawiona w tym orzeczeniu nie jest poparta wynikami badań lekarskich wskazujących bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że źródłem choroby jest sposób wykonywania pracy.
Na skutek zastrzeżeń skarżącego do orzeczenia lekarskiego organ powinien skierować pracownicę na badanie do jednostki orzeczniczej II stopnia. W przeciwnym wypadku organ nie dopełnia obowiązku dążenia do wyjaśnienia kwestii związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy narażeniem zawodowym, a schorzeniem rozpoznanym u pracownicy i wszelkich wątpliwości w sprawie. Organ tym samym wydał decyzję opierając się na niepełnej, jednostronnej opinii lekarskiej.
Skarżący podał, że przyczyny schorzenia stwierdzonego u pracownicy, w szczególności dotyczące dolegliwości pozazawodowe, które mogły spowodować lub przyczynić się do powstania zespołu cieśni nadgarstka, ustalono wyłącznie na podstawie wywiadu z pracownicą oraz dokumentacji lekarskiej, do której wglądu nie ma ani organ ani skarżący. Zadaniem skarżącego niedopuszczalne jest dokonywanie istotnych ustaleń w sprawie, dotyczących źródła (przyczyn) choroby, wyłącznie na podstawie subiektywnych opinii pracownicy wskazanych przez nią w wywiadzie. W zakresie tego uchybienia dotyczącego wywiadu organ powinien był zażądać dodatkowych badań w celu wydania prawidłowej decyzji.
Opinia lekarska podlega ocenie w granicach wskazanych w art. 80 kpa. Jednakże organ nie ma możliwości przeprowadzenia właściwej oceny orzeczenia lekarskiego bez zapoznania się z treścią całej dokumentacji medycznej pracownicy, co oznacza że naruszył obowiązek z art. 77 § 1 kpa dotyczący wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Na konieczność zapoznania się organu z dokumentacją medyczną zwraca również uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 25 sierpnia, sygn. akl II OSK 991/11, stwierdził że przepis § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych stanowiący, że decyzję o stwierdzeniu istnienia lub braku choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika. Użycie wyrazu "w szczególności" wskazuje, że organ ma obowiązek wzięcia pod uwagę całego materiału dowodowego, w którym podstawowe znaczenie mają oba wymienione w tym przepisie dowody. Uwzględnienie całego materiału dowodowego, w tym pełnej dokumentacji lekarskiej jest konieczne również z tego powodu, że wprawdzie organ jest związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, lecz nie zwalnia go to od obowiązku jego oceny w trybie art. 80 kpa. W orzecznictwie NSA wielokrotnie zwracano uwagę (...) na obowiązek skontrolowania przez sądy czy wydana opinia lekarska wyjaśniała istotne dla sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych, czy uwzględniała cały materiał sprawy i czy jest rzeczowo i przekonywująco uzasadniona. Dokonanie przez organ takiej kontroli jest możliwe tylko wówczas gdy organ dysponuje całym zebranym materiałem będącym podstawą orzeczenia lekarskiego.
Do organu należy zatem ocena orzeczenia lekarskiego pod względem formalnym i merytorycznym, gdyż ostatecznie to organ a nie lekarz orzecznik stwierdza istnienie choroby zawodowej. Dlatego niedopuszczalna jest sytuacja, w której organ powołując się na brak specjalistycznej wiedzy z zakresu medycyny, przerzuca na lekarza orzecznika całą odpowiedzialność za rozstrzygnięcie czy rozpoznane schorzenie jest chorobą zawodową.
Zarzucił również, że organ nie wyjaśnił z jakim materiałem dowodowym uzupełniająca opinia lekarska jak i samo orzeczenie lekarskie są spójne. Skoro w aktach sprawy brak jest dokumentacji medycznej poza samymi opiniami jednostki orzeczniczej I stopnia, organ nie miał żadnych innych materiałów, z którymi mógł porównać te opinie i orzec o ich spójności.
Podniósł, że nie można przedkładać zasady wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy nad zasadę szybkości postępowania, dlatego niezasadne jest twierdzenie organu, iż nie ma dostatecznie umotywowanych przesłanek do kierowania pracownicy na kolejną konsultację medyczną, które przedłużyłoby postępowanie, co godziłoby w zasadę szybkości i prostoty postępowania.
Wskazał, że nie posiada środków prawnych pozwalających na skontrolowanie stanu zdrowia pracownicy, ponieważ nie może od niej żądać poddania się badaniu przez wskazanych przez niego biegłych lekarzy specjalistów, a w postępowaniu administracyjnym nie miał wglądu do dowodów stanowiących podstawę orzeczenia lekarskiego, czyli dokumentacji medycznej pracownicy ani możliwości jej kontroli.
Wbrew zarzutom podniesionym przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji organ zaniechał zgromadzenia dokumentacji medycznej dotyczącej zdrowia pracownicy i nie skierował jej na dodatkowe badania lekarskie, co było niezbędne do należytego załatwienia sprawy z uwagi na to, że w dokumentacji tej mogły znajdować się informacje o przyczynach przebytych chorób przez pracownicę oraz ogólnym stanie zdrowia, które pozwoliłyby zweryfikować oświadczenie złożone przez pracownicę w trakcie wywiadu przeprowadzonego na potrzeby wydania orzeczenia lekarskiego, a badania dodatkowe mogły uzupełnić niepełną opinię lekarską poprzez wskazanie źródła schorzenia pracownicy.
Wskazał na niemożność dopuszczenia i przeprowadzenia wnioskowanych przez niego środków dowodowych. Mimo że orzeczenie lekarskie stanowi opinię w rozumieniu przepisów kpa, to jej podważenie w trybie postępowania o stwierdzenie choroby zawodowej przez skarżącego (pracodawcę) jest niemożliwe. Zarzucił także brak prawa weryfikacji danych i informacji na podstawie których wydano orzeczenie lekarskie i brak możliwości przedłożenia opinii biegłych specjalistów, która mogłaby zweryfikować ustalenia orzeczenia lekarskiego, ponieważ nie ma prawa żądać od pracownicy aby poddała się tym badaniom.
Podniósł, że w celu wykonania obowiązków pracodawcy jest zobowiązany posiadać wiedzę z zakresu medycyny pracy i dlatego pozostaje w stałym kontakcie z lekarzami specjalistami. Zatem nieuprawnione jest stanowisko organu polegające na umniejszaniu jego wiedzy i odebraniu mu na tej podstawie prawa do składania zastrzeżeń do merytorycznych kwestii orzeczenia lekarskiego.
Brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że choroba objęta wykazem rozporządzenia, stwierdzona u pracownicy jest chorobą zawodową.
W opinii skarżącego równowaga stron postępowania jest istotnie zaburzona, a prawo pracodawcy do ochrony swojego interesu znacznie ograniczone, co jest spowodowane nieprawidłowym stosowaniem przepisów postępowania w zakresie orzekania o chorobach zawodowych jak i treścią samych przepisów. Przepis § 7 rozporządzenia bowiem uprawnia pracownika badanego w jednostce orzeczniczej II stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego do żądania przeprowadzenia ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Rozporządzenie nie przewiduje takiego prawa dla pracodawcy, który nie zgadza się z treścią orzeczenia jednostki I stopnia.
Podał, że interes pracodawcy ma charakter wielopłaszczyznowy, gdyż decyzja w sprawie choroby zawodowej ma wpływ na stosunki i świadczenia cywilnoprawne między pracodawcą, zaś wzrost przypadków tych chorób powoduje podwyższenie kwoty składki na ubezpieczenie społeczne, a wystąpienie tej choroby zobowiązuje pracodawcę do stworzenia nowego, odpowiedniego miejsca pracy. Procedura orzekania w sprawie chorób zawodowych niesie dla pracodawcy ryzyko i olbrzymie koszty.
Podniósł również, że należałoby zbadać zgodność przepisów regulujących postępowanie w sprawie chorób zawodowych z Konstytucją. Przepis art. 193 Konstytucji przyznaje sądom kontrolującym działalność organów administracji możliwość skontrolowania zgodności postępowania administracyjnego z podstawowymi zasadami gwarantowanymi jego stronom przez obowiązujące, nadrzędne akty prawne.
Natomiast naruszenie art. 235 (1) kodeksu pracy polega na stwierdzeniu choroby zawodowej pomimo braku bezspornego lub z wysokim prawdopodobieństwem ustalenia, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Właściwe zastosowanie tego przepisu wymaga wykazania, że przyczyną, która wywołała schorzenie jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. W okolicznościach faktycznych sprawy nie można stwierdzić, że dokonano dostatecznych ustaleń w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, uzasadniając jak w decyzji ostatecznej. Zarzuty skargi uznano za niezasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Według art. 1 § 2 powołanej ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Określone w art. 145 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a. podstawy prawne uwzględnienia skargi ograniczone zostały do naruszenia prawa, a zatem kontrolując decyzję administracyjną sąd bada zgodność z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, gdyż stoi ono na straży podmiotowych praw podatnika, zapewniając stronie w procesie stosowania prawa podatkowego pozycję gwarantującą skuteczną obronę jej praw. Zasadność tych zarzutów należy ocenić w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. "b i c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tylko bowiem w przypadku naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (lit. b), lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c") - sąd uwzględnia skargę.
W ocenie Sądu skarga nie jest zasadna, bowiem zarówno zaskarżona decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego jak i poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] 2013 r Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej. Sąd nie może wypowiadać się w kwestii stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, a jedynie ocenić legalność, czyli zgodność z prawem, rozstrzygnięcia dokonanego przez organy administracji.
Kodeks pracy w art. 235¹ - stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 kodeksu pracy Rada Ministrów wydała wspomniane wyżej rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych. Uregulowania tego rozporządzenia stały się podstawą rozstrzygnięć organów.
Przepis § 2 rozporządzenia stanowi, że wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
U uczestniczki rozpoznano schorzenie ujęte w wykazie chorób zawodowych pod poz. 20. 1, tj. zespół cieśni w obrębie nadgarstka.
Kwestią sporną pozostawało ustalenie związku przyczynowego między warunkami w jakich wykonywała ona pracę (szeroko ujętymi), a zdiagnozowanym schorzeniem. Orzeczenie lekarskie, a za nimi organy twierdziły, że taki związek istnieje, z kolei skarżący twierdził, że takiego związku nie ma.
Podstawowe argumenty skargi sprowadzały się do zarzutu:
1) stwierdzenia choroby zawodowej wyłącznie na postawie badania lekarskiego placówki diagnostycznej pierwszego stopnia, przeprowadzonego w sposób wadliwy i niepełny oraz wydanego na jego podstawie orzeczenia lekarskiego, które nie zawiera należytego uzasadnienia i składa się jedynie z lakonicznych konkluzji,
2) błędnego przyjęcia istnienia związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy.
Odnosząc się do powyższych zarzutów stwierdzić należy, że postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. I tak zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika, którego podejrzenie dotyczy, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej, o której mowa w § 5 ust. 2. Następnie lekarz tej jednostki na podstawie przeprowadzonych badań, dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Co istotne, jeżeli zakres informacji zawartych w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, państwowego powiatowego inspektora sanitarnego lub pracownika (§ 6 ust. 5 rozporządzenia). Pracownik (i tylko pracownik, nie zaś pracodawca), badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika (§ 8 ust. 1 rozporządzenia).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślono, że interpretując powyższe przepisy wedle reguł wykładni a contrario, można stwierdzić, że przepisy rozporządzenia nie dały pracodawcy osoby ubiegającej się o ustalenie choroby zawodowej, prawa skutecznego domagania się od jednostki orzeczniczej I stopnia lub od właściwego organu inspekcji sanitarnej skierowania pracownika na badanie przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Rozumowanie o celowym i zamierzonym takim właśnie uregulowaniu kwestii związanych z orzekaniem o chorobie zawodowej umacnia przepis § 8 ust. 2 rozporządzenia, zgodnie z którym, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego. Oznacza to, że również inspektor sanitarny nie jest władny w ramach swoich kompetencji decyzyjnych wystąpić z żądaniem ponownego badania pracownika przez jednostkę orzeczniczą drugiego stopnia, mając jedynie uprawnienie do żądania dodatkowej konsultacji ze strony takiej jednostki (wyroki NSA z dnia 24 kwietnia 2007 r., II OSK 332/07, II OSK 1896/06, zamieszczone w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Należy przy tym zauważyć, że zgodnie z treścią § 8 ust. 2 rozporządzenia, w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, to inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego poprzez podjęcie jednej lub kilku wymienionych w nim czynności. Przepis ten nie wprowadza zatem hierarchii dowodów poprzez przyznanie prymatu jednej czynności dowodowej nad inną, w tym zwłaszcza konsultacji jednostki orzeczniczej II stopnia.
Z tych względów nietrafne jest stanowisko skarżącego, że organy orzekające w sprawie powinny uwzględnić jego wniosek o przeprowadzenie konsultacji w jednostce orzeczniczej II stopnia, której brak skutkował wydaniem decyzji na podstawie niepełnych ustaleń faktycznych.
W rozpatrywanej sprawie, organ odwoławczy, w związku z zarzutami, dotyczącymi kwestii medycznych i wywiadu chorobowego, zawartymi w piśmie skarżącego z dnia [..] 2012 r. oraz odwołaniem od decyzji zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z prośbą o zajęcie stanowiska dotyczącego tych kwestii. W odpowiedzi, Ośrodek ten, pismem z dnia [..] 2013 r. stwierdził, że przy orzekaniu rozpoznania choroby zawodowej uwzględniono wszystkie wymagania medyczne oraz wykluczono pozazawodowe przyczyny zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Stanowisko jednostki orzeczniczej I stopnia zawarte w orzeczeniu z dnia [..]2012 r. nr [...] oraz w piśmie z dnia [...] 2013 r. nr [...] w jednoznaczny i bezsporny sposób stwierdza wysokie prawdopodobieństwo zawodowej etiologii choroby u uczestniczki postępowania i w taki też sposób wyklucza pozazawodowy charakter schorzenia.
Ponadto z karty oceny narażenia zawodowego z dnia [...] 2012 r., sporządzonej przez przedstawiciela Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej, potwierdzonej przez pracodawcę, jednoznacznie wynika, że w każdym okresie zatrudnienia uczestniczki postępowania istniało narażenie zawodowe. W karcie tej zapisano także, iż na podstawie przeprowadzonego postępowania można uznać, że narażenie zawodowe związane ze sposobem wykonywania pracy – monotonia pracy oraz powtarzanie tych samych czynności i ruchów przez cały dzień pracy (8 godzin) obciążających kończyny górne stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej.
Organy inspekcji sanitarnej ani jednostki orzecznicze nie są zobowiązane do ustalenia pozazawodowych przyczyn schorzenia.
Bezzasadny jest przy tym argument skargi, że lekarz orzecznik nie ocenił czy istniały pozazawodowe przyczyny schorzenia tzn. czy pracownica leczyła się z powodu bólu stawów biodrowych, zwyrodnienia kręgosłupa i nie zweryfikował wskaźnika masy ciała choć według dostępnej wiedzy masa ciała ma wpływ na powstanie choroby zawodowej, ponieważ ze wskazanej wyżej opinii z dnia [...] 2012 r. oraz z pisma z dnia [...] 2013 r. nr [...] jednoznacznie wynika, że wpływ zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa został wykluczony w badaniu EMG.
W świetle powyższego nietrafny jest również zarzut, że lekarz orzecznik zastosował domniemanie, iż narażenie zawodowe musiało być przyczyną choroby.
Jednocześnie stwierdzić stanowczo należy, że zgodnie z regulacją § 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym, w tym dokumentacją medyczną i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację, uznali więc, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania prawidłowego orzeczenia. W tej sytuacji organ sanitarny II instancji miał prawo uznać, że materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Dochodzenie sanitarno-epidemiologiczne wykazało, że podczas zatrudnienia w skarżącej spółce na stanowiskach praser, monter, praca nakładcza, monter-praser strona była narażona na monotypowe ruchy rąk, powodujące przeciążenie układu ruchu, a upoważniona placówka na podstawie przeprowadzonych badań rozpoznała u niej chorobę zawodową, wskazując w orzeczeniu lekarskim jako okres narażenia zawodowego okres pracy u skarżącego od 19[...] r. W placówce tej przeprowadzono bowiem badania fizykalne, z których wynika prawidłowa ruchomość kręgosłupa i kończyn dolnych a także próbę Phalena zaznaczoną prawostronnie, a na dłoni lewej nieznaczny zanik mięśni kłębu. Badania laboratoryjne wykonane w ramach ogólnej diagnostyki różnicowej wykluczyły nieprawidłową funkcję tarczycy, cukrzycę, schorzenia układu ruchu, dnę moczanową, ostry stan zapalny, niedokrwistość. Neurologicznie wykazano dodatnią próbę Tinela i Phalena po stronie prawej charakterystyczne dla zespołu cieśni nadgarstka. Badania radiologiczne w zakresie kręgosłupa szyjnego i nadgarstka prawego wykazały drobne zmiany zwyrodnieniowe. Dnia [...]2012 r. wykonano badanie EMG, które potwierdza obustronny zespół cieśni nadgarstka i nie stwierdzono w nim wpływów korzeniowych z kręgosłupa. W placówce tej dokonano oceny całości dokumentacji medycznej, w tym dokumentacji POZ i poradni profilaktycznej.
W związku z tym należy zwrócić uwagę na utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 kpa. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., I SA 1200/98, Lex nr 45833). Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie powyższego rozporządzenia. Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii, ale w ograniczonym zakresie. Organ administracyjny orzekający na podstawie takiej opinii winien zwrócić uwagę na jej właściwe uzasadnienie i spełnienie przesłanek formalnych. Zgodnie z prawem tylko właściwie uzasadniona opinia lekarska może być powołana jako podstawa wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. W przeciwnym razie może być ona zakwestionowana w postępowaniu administracyjnym czy sądowoadministracyjnym.
W niniejszej zaś sprawie orzeczenie lekarskie z dnia [...] 2012 r. zostało podtrzymane w zakresie rozpoznania choroby zawodowej w piśmie z dnia [...] 2013 r. nr [...].
Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r. I SA 1801/00 (Lex nr 77663), że warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwą medyczną jednostkę orzeczniczą.
W kontekście powyższych uwag należy przyjąć związanie organu opinią lekarską opartą na wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać diagnozy specjalistów. Zatem jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany.
Tak więc zarzut skarżącego dotyczący nieprzeprowadzenia wobec uczestniczki określonych badań w toku postępowania, nie stanowi o wadliwości tego orzeczenia, albowiem odnosi się do merytorycznych kwestii, co do których ani Sąd ani organ nie mogą się wypowiadać. Jak już wyżej wskazano to lekarz ma kwalifikacje odpowiednie do rozpoznania choroby zawodowej i to on decyduje o tym jakie badania są niezbędne, w jakim zakresie i jak mają zostać przeprowadzone.
Brak dostępu do dokumentacji medycznej pracownicy i możliwości zweryfikowania orzeczenia lekarskiego pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy skoro ani pracodawca ani też organ inspekcji sanitarnej czy sąd, jak wyżej wskazano, nie mogą wypowiadać się w kwestiach merytorycznych (medycznych) orzeczeń lekarskich.
Należy przy tym zauważyć, że skarżący, poza przytoczeniem publikacji medycznych zawierających uogólnioną informację odnoszącą się do przyczyn stwierdzonej choroby zawodowej, nie przedstawił żadnych przeciwdowodów np. w postaci innych opinii lekarskich, które mogłyby podważyć kwestionowane orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, nie wykazał też, że statystyczna wiedza medyczna znajduje zastosowanie do osobniczej indywidualnej sytuacji zdrowotnej pracownicy.
Wobec tego należy stwierdzić, że orzeczenie lekarskie uzupełnione przez wyjaśnienia przedstawione na żądanie organu odpowiada prawu, gdyż spełnia warunki formalne, zostało należycie i wyczerpująco uzasadnione, co znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Ustalenia oparto na analizie pełnego stanu faktycznego (tj. na analizie narażenia zawodowego, dostępnej dokumentacji medycznej oraz przeprowadzonych badaniach specjalistycznych).
Wbrew twierdzeniu skarżącego, orzeczenie lekarskie nie budzi wątpliwości, jest jednoznaczne, konkretne i niesprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Wobec tego Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania tego orzeczenia.
Tym samym organ inspekcji sanitarnej nie pozostaje w sprzeczności uznając, że nie dysponuje wiadomościami specjalnymi (skoro posiada je jedynie lekarz) i jednocześnie twierdząc, że nie ma dostatecznych podstaw do kierowania pracownicy na kolejną konsultację medyczną skoro orzeczenie lekarskie jest należycie uzasadnione i nie budzi wątpliwości.
Organy inspekcji sanitarnej nie naruszyły również zasady wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ponieważ wykazały istnienie związku przyczyno- skutkowego pomiędzy narażeniem zawodowym a stwierdzonym schorzeniem. Dochodzenie epidemiologiczne przeprowadzone przez organ I instancji wykazało, że pracownica podczas wykonywania obowiązków zawodowych była narażona na monotypowe ruchy rąk, zaś postępowanie potwierdziło, iż genezę rozpoznanego schorzenia należy wiązać z pracą u skarżącego skoro okres narażenia zawodowego trwa od 19[...] r.
Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że równowaga stron postepowania jest znacznie zaburzona, a prawo pracodawcy do obrony swojego interesu znacznie ograniczone. Pracodawcy przysługuje bowiem prawo strony do udziału w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez organy inspekcji sanitarnej w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej pracownika, do zapoznania się z materiałem dowodowym, zgłaszania wniosków dowodowych i prawo do zaskarżenia orzeczeń tych organów wydanych w I i II instancji, z czego skarżący skorzystał. Natomiast postępowanie poprzedzające postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, czyli postępowanie prowadzone przez lekarzy orzeczników, o których mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia dotyczące rozpoznania choroby zawodowej lub jej braku, którego przedmiotem jego jest m. in. ocena stanu zdrowia pracownika, przeprowadzenie badań lekarskich pracownika, wymaga wiadomości specjalnych (medycznych), którymi nie dysponuje pracodawca.
Sąd nie znalazł tym samym powodu aby wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego w trybie art. 193 o stwierdzenie niezgodności przepisów regulujących postępowanie w sprawie chorób zawodowych z Konstytucją. Gwarancję uczestnictwa skarżącego w postępowaniu administracyjnym, możliwość współustalania okoliczności faktycznych sprawy, a tym samym wpływania na inspektora sanitarnego by skierował pracownika w trybie § 8 ust. 2 cytowanego rozporządzenia na badania do jednostki orzeczniczej II stopnia sprawiają, że o "zaburzeniu równowagi stron postępowania" trudno w takim przypadku mówić. Dopuszczenie możliwości odwołania się pracodawcy do jednostki orzeczniczej II stopnia stanowiłoby element postępowania, którego istotą jest ustalenie okoliczności faktycznych sprawy. Skoro możliwości takie pracodawca ma zagwarantowane w postępowaniu łącznie z kwestionowaniem zaniechania inspektora sanitarnego wystąpienia do tej jednostki przed sądem administracyjnym to nie sposób upatrywać w tym naruszenia zasady równości stron w postępowaniu. W rozpatrywanej sprawie organy inspekcji sanitarnej przekonująco oceniły, że w świetle ustalonych okoliczności sprawy takie skierowanie pracownicy do jednostki orzeczniczej II stopnia byłoby nieuprawnione.
Bezzasadny jest również zarzut błędnego zastosowania w sprawie art. 235¹ kodeksu pracy poprzez stwierdzenie choroby zawodowej pomimo braku ustalenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych. Podzielić w tym zakresie należy stanowisko organu inspekcji sanitarnej, że dowodem stwierdzającym bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została wywołana działaniem czynników szkodliwych jest orzeczenie lekarskie. Występowanie w środowisku pracy czynników szkodliwych lub szkodliwego sposobu wykonywania pracy dokonuje się w ramach oceny ryzyka zawodowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych został wyrażony pogląd, że występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy a chorobą (wyroki NSA z dnia 9 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1039/06, Lex nr 2278506 oraz z dnia 7 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 388/06). Jest to domniemanie zwykłe wzruszalne, które nie wyłącza wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie, gdyż z orzeczenia lekarskiego wynika, że nie wystąpiły pozazawodowe przyczyny schorzenia.
Należy w końcu zauważyć, że w myśl ustalonego orzecznictwa przesłanie decyzji nie stanowi wskazania zakładu pracy, w którym doszło do zachorowania, gdyż organy inspekcji sanitarnej mają jedynie kompetencje do ustalenia, gdzie występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia. Zakład pracy, będący adresatem decyzji, nie staje się automatycznie zobowiązanym do świadczeń z tytułu choroby zawodowej, gdyż zagadnienie odpowiedzialności odszkodowawczej pozostaje poza właściwością organów inspekcji sanitarnej, a do rozpoznawania tego rodzaju spraw są powołane sądy powszechne.
Wszczęcie postępowania administracyjnego co stwierdzenia choroby zawodowej cieśni w obrębie nadgarstka lewego wynikało z umorzenia postępowania wcześniejszego
decyzją D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2012 r. nr [...] w tej części. Mimo bowiem, że orzeczenie lekarskie D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W., [..] z dnia [...] 2012 r, nr [...] obejmowało rozpoznanie choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka obustronny to postępowanie wszczęto uprzednio tylko co do nadgarstka prawego. Stąd kwestia, że wydane orzeczenia lekarskiego poprzedzało wszczęcie postępowania co do nadgarstka lewego nie ma znaczeni a dla prawidłowości decyzji, gdyż wynikało to ze względów formalnych, podczas gdy orzeczenie lekarskie odnosiło się co do oceny schorzeń obu nadgarstków.
W przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka prawego tut. Sąd wyrokiem z dnia 29 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 826/12 oddalił skargę skarżącego. Pogląd w nim wyrażony skład orzekający w pełni podziela.
Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Brak jest również podstaw do uwzględnienia wniosku strony skarżącej o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, gdyż w myśl art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przysługują one skarżącemu jedynie w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło