II SA/Gl 1068/15

WyrokWSA w Gliwicach2016-02-05

Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy przez tachograf, jeśli naruszenie nastąpiło wskutek użycia magnesu przez kierowcę, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i podjął środki zapobiegawcze?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy nie może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy przez tachograf, jeśli naruszenie nastąpiło wskutek użycia magnesu przez kierowcę, a przedsiębiorca nie wykazał, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Obowiązek należytej staranności w zakresie doboru kadr i nadzoru nad pracownikami obciąża przedsiębiorcę.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 5.000,00 zł za nierejestrowanie przez tachograf wskazań prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi, spowodowane użyciem magnesu przez kierowcę. Przedsiębiorca w odwołaniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania i wniósł o przeprowadzenie dodatkowych dowodów. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając błędną wykładnię art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant specjalista Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2016 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego K. decyzją nr [...] z dnia [...] r., działając na podstawie art. 92a ust. 1, 3 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 1414 zwanej dalej: u.t.d.) nałożył na przedsiębiorcę prowadzącego działalność pod nazwą "A" ul. [...][...] R. karę pieniężną w wysokości: 5.000,00 zł, z tytułu nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi zgodnie z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniu [...] r. na autostradzie [...] funkcjonariusze Policji ok. godz. [...] zatrzymali do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] z naczepą marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez K. G. Zgodnie z okazanymi dokumentami stwierdzono, że kierujący wykonuje międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy "A". W trakcie kontroli, policjanci ujawnili magnes przyłożony do impulsatora umieszczonego na skrzyni biegów, który powodował, że tachograf nie rejestrował na karcie kierowcy aktywności kierowcy oraz przebytej drogi. Dowody na potwierdzenie naruszenia stanowią: protokół z kontroli z dnia [...] r. nr [...], wydruk z karty kierowcy sporządzony po zatrzymaniu pojazdu, zdemontowany w trakcie kontroli magnes oraz dokumentacja fotograficzna. Pismem z dnia [...]r. nr [...] strona została powiadomiona przez organ o wszczęciu postępowania w przedmiocie naruszeń stwierdzonych ww. protokołem kontroli. Ponadto [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego poinformował stronę o możliwości przedłożenia dowodów wskazujących na spełnienie przesłanek przewidzianych w art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego zawiadomienia. Do dnia wydania decyzji przedsiębiorca nie odniósł się do stwierdzonych naruszeń. Organ I instancji wskazał następnie, iż w dniu 2 marca 2015 r. wszedł w życie art. 34 pkt 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, zgodnie z którym: kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Konsekwencją naruszenia ww. normy jest sankcja przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d., który wskazuje, iż podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Konkretyzacją tej normy jest lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy, która sankcjonuje karą 5.000,00 zł nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ I instancji podkreślił, że strona zawiadomiona prawidłowo o wszczęciu postępowania administracyjnego nie złożyła żadnych wyjaśnień w sprawie ani nie przedstawiła żadnych dowodów na zaistnienie przesłanek z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej wniósł reprezentowany przez adw. W. F. M. S. W odwołaniu od decyzji pełnomocnik zarzucił decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń faktycznych. Wniósł o przeprowadzenie dodatkowych dowodów z przesłuchania świadków, strony oraz z dokumentów na okoliczność zapewnienia przez stronę właściwej organizacji i dyscypliny pracy umożliwiającej kierowcom przestrzeganie przepisów, a także stosowania prawidłowych zasad wynagradzania. Przedsiębiorca nie miał bowiem wpływu na powstanie naruszenia i w konsekwencji wnosi o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Podnosi, że kierowca został przeszkolony w zakresie czasu pracy, nadto był świadomy zakazu używania urządzeń niedozwolonych wpływających na pracę tachografu. Nie był zmuszony do naruszania norm czasu pracy, ponieważ zadanie przewozowe było tak zorganizowane, aby kierowca miał dość czasu na jego realizację. Odwołujący się wskazał, że przeprowadza wewnętrzne kontrole przestrzegania czasu pracy przez kierowców. Jako załącznik do odwołania przesłał m.in. obwieszczenie w przedmiocie zakazu stosowania niedozwolonych urządzeń, pouczenie kierowcy w zakresie najpoważniejszych naruszeń rozporządzenia 1071/2009, zaświadczenie o przeszkoleniu kierowcy w zakresie przepisów wymaganych przy realizacji przewozów, umowy o pracę oraz porozumienia zmieniające umowę o pracę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu zrelacjonował szczegółowo przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego, w tym poprzedzające jego wszczęcie czynności kontrolne i ustalenia w zakresie naruszenia, którego dopuścił się zatrudniony u przedsiębiorcy kierowca, a także przepisy odnoszące się do stwierdzonego naruszenia, szczegółowo ujmując wskazane już przez organ I instancji Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014. Następnie wskazał, że w trakcie czynności kontrolnych ustalono, że kierowca podczas wykonywania zadania transportowego w imieniu strony postępowania korzystał z niedozwolonego urządzenia (magnesu). Do impulsatora skrzyni biegów został przyłożony bowiem magnes, który powodował zakłócenie sygnału i rejestrację odpoczynku w czasie faktycznej jazdy. Analiza danych cyfrowych potwierdziła, że kierowca do momentu zatrzymania przez funkcjonariuszy Policji mimo prowadzenia pojazdu na swojej karcie oraz w pamięci urządzenia rejestrującego rejestrował okres odpoczynku. Mając na uwadze tak opisany stan prawny oraz faktyczny organ odwoławczy zważył, iż bezspornym jest fakt popełnienia naruszenia w postaci nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ II instancji wskazał, że powoływany przez stronę przepis art. 92b u.t.d. nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, że odnosi się on jedynie do naruszeń w nim wskazanych, wśród których nie ma naruszenia, za które ukarany został skarżący. Podnoszone przez stronę przesłanki egzoneracyjne (zwalniające z odpowiedzialności) mogą być zatem rozpatrywane wyłącznie pod kątem art. 92c ww. ustawy. Zgodnie z nim, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się m.in. w sytuacji gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Organ wskazał, że stosownie do orzecznictwa sądów administracyjnych okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu łub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. A zatem, brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Wskazane w art. 92c u.t.d. przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a organ rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela prezentowane w nim stanowisko (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 104/13, wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Lu 738/11, wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11). W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92 c ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazać należy, że prawidłowo zostało wykazane, że do momentu zatrzymania urządzenie zainstalowane w kontrolowanym pojeździe należącym do strony postępowania nie rejestrowało wymaganych elementów. Należy wskazać, że przedsiębiorca nie odniósł się w żaden sposób do szczegółów zadań transportowych, jakie zaplanował dla kontrolowanego kierowcy K. G. W ocenie organu II przedłożone przez stronę dokumenty pracownicze nie stanowią podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego. Również szkolenia organizowane przez stronę nie odniosły, w ocenie organu, zamierzonego celu, gdyż stworzony system motywacyjny nie został zrealizowany przez kierowcę, który podczas wykonywania pracy naruszył w sposób rażący obowiązujące normy. Zdaniem organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, w związku z czym zarzuty strony dotyczące naruszenia przepisów w powyższym zakresie należy uznać za bezzasadne. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., należy stwierdzić, iż organ I instancji nie uchybił obowiązkowi podania przepisów prawnych, na których podstawie wydał zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy zważył, iż niniejsza decyzja zawiera wskazanie wszystkich faktów, potwierdzających stwierdzone podczas kontroli naruszenia. Nadto przytoczone są w sposób prawidłowy podstawy prawne i podane odpowiednie przepisy prawne do każdego naruszenia, wraz ze wskazaniem miejsca ich publikacji. Pismem z dnia 15 października 2015 r. reprezentowany przez adw. W. F. M. S., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "A" wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydaną w sprawie decyzję drugoinstancyjną domagając się jej uchylenia, a także uchylenia poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik zarzucił, zarzuty te rozwijając w uzasadnieniu: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy przez błędną wykładnię art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez nałożenie na stronę kary administracyjnej, pomimo że okoliczności sprawy i przedłożone przez stronę dowody wskazują, że nie miała ona wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć, tzn. pomimo prawidłowego zorganizowania przewozu, umożliwiającego K. G. wykonanie zlecenia transportowego z poszanowaniem norm regulujących czas pracy, a także ustanowienia przez stronę wyraźnego zakazu stosowania urządzeń niedozwolonych zakłócających pracę tachografu pod groźbą surowych kar dyscyplinarnych oraz bieżącego monitorowania norm czasu pracy przez stronę i braku wcześniejszych naruszeń. Kierowca K. G. dokonał samowolnie ingerencji w działanie urządzenia rejestrującego wyłącznie celem przyspieszenia powrotu do miejsca zamieszkania; naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 78 § 1 i 2 k.p.a. oraz 107 § 3 k.p.a. które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieuwzględnienie zawartego w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadków: kierowcy K. G., osoby odpowiedzialnej za planowanie czasu pracy kierowców, tj. M. S. oraz strony M. S. - na okoliczność m.in., czy ingerowanie przez kierowcę w działanie tachografu miało miejsce za wiedzą i przyzwoleniem strony, czy też wbrew jej wyraźnemu zakazowi, a także na okoliczność, czy kierowca miał możliwość terminowego wykonania zlecenia transportowego wykonywanego w dniu [...]r. bez naruszania obowiązujących norm czasu pracy, a to z punktu widzenia zasadności zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a także poprzez nieodniesienie się do wniosków dowodowych strony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2014, poz. 1467) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. Trafnie bowiem zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną wymierzającą przedsiębiorcy karę pieniężną w wysokości 5.000,00 zł, w związku ze stwierdzonym naruszeniem polegającym na: "Nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi". W sposób przekonujący, poparty dowodami, orzekające w sprawie organy wykazały, iż w dniu w dniu [...] r. na autostradzie [...] funkcjonariusze Policji ok. godz. [...] zatrzymali do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] z naczepą marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez K. G. Zgodnie z okazanymi dokumentami stwierdzono, że kierujący wykonuje międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy "A". Z kontroli drogowej sporządzono protokół kontroli nr [...]. W trakcie kontroli, policjanci ujawnili magnes przyłożony do impulsatora umieszczonego na skrzyni biegów, który powodował, że tachograf nie rejestrował na karcie kierowcy aktywności kierowcy oraz przebytej drogi. Dowody na potwierdzenie naruszenia stanowią: protokół z kontroli, wydruk z karty kierowcy sporządzony po zatrzymaniu pojazdu, zdemontowany w trakcie kontroli magnes oraz dokumentacja fotograficzna obrazująca zdjęcia pojazdu logującego się na bramownicy i przemieszczającego się do G. w czasie gdy tachograf wskutek użycia magnesu rejestrował odpoczynek. Kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli i stanowiącego szczegółowy opis naruszenia załącznika do protokołu. Nie zakwestionował jednak treści ww. dokumentów, nie zgłosił też żadnych uwag. W załączniku do protokołu kontrolujący wskazał, że "z rozpytania K. G. wynika, że magnes kierowca założył z własnej inicjatywy chcąc dojechać do miejsca zamieszkania w celu uczestnictwa w egzaminie syna". Ustosunkowując się natomiast do sformułowanego w skardze zarzutu niezastosowania przez organy art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym Sąd wskazuje, iż organy postąpiły w tej mierze prawidłowo i słusznie uznały, że przedsiębiorca nie wykazał okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności. W pierwszej kolejności przypomnieć bowiem należy, jak trafnie podniósł organ II instancji, iż w ustawie o transporcie drogowym figurują dwa przepisy przewidujące możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności (okoliczności poniższe musi wykazać przedsiębiorca). Pierwszym z nich jest art. 92b wskazujący w ust. 1, iż nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy i prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Podkreślenia wymaga jednak, że przywołany przepis odnosi się jedynie do naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, tj. naruszeń przewidzianych w lp. 5.1. – 5.6.2. załącznika nr 3 do ustawy. Tylko zatem w takim przypadku wystarczającym jest dla uniknięcia kary wykazanie przez przedsiębiorcę właściwej organizacji pracy i właściwych zasad wynagradzania. Art. 92b u.t.d. nie odnosi się zaś do stwierdzonego w niniejszej sprawie naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Wskazać zatem należy w tej mierze art. 92c ustawy, ten bowiem przepis odnosi się generalnie do wszystkich naruszeń, za które grozi przewidziana w art. 92a ust. 1 kara. Art. 92c ustawy stwierdza zaś w ust. 1, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Art. 92c ust. 1 pkt 1 (pozostałe punkty w sposób oczywisty nie znajdują w sprawie zastosowania) wprowadza zatem wymogi bardziej rygorystyczne niż art. 92b ust. 1. Do tego by uwolnić się od odpowiedzialności nie wystarczy już by podmiot wykonujący przewozy wykazał właściwą organizację pracy i poprawny system wynagradzania. Musi on bowiem wykazać okoliczności wskazujące, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (obie przesłanki spełnione muszą być kumulatywnie). Tylko wówczas postępowania w sprawie nałożenia kary nie wszczyna się, a wszczęte umarza. Trafnie organy oceniły, iż takich okoliczności przedsiębiorca nie wykazał. Skarżący nie przedstawił w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich obiektywnie zaistniałych, nadzwyczajnych okoliczności, mogących obalić ustalenia organu I instancji. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć, a samemu naruszeniu zapobiec poprzez odpowiedni nadzór i kontrolę nad kierowcą. Przedsiębiorca nie wskazał wystąpienia żadnych innych okoliczności na które nie miał wpływu, lub których nie mógł przewidzieć. W skardze strona wskazuje na konieczność zastosowania art. 92c, nie wskazując jednak żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń i ograniczając się do obwiniania kierowcy. Słusznie zresztą organ odwoławczy zważył, że nawet gdyby - jak twierdzi strona - do naruszenia doszło wyłącznie z winy kierowcy, okoliczność ta nie stanowiłaby podstawy do zastosowania art. 92c. Zdaniem Sądu argumenty te w żadnej mierze nie dowodzą zaś by, jak to formułuje art. 92c u.t.d. skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że stosownie do ukształtowanej w tej mierze linii orzecznictwa, a także poglądów wypowiadanych w doktrynie, z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 ustawy powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Przedsiębiorca ma bowiem wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, między innymi, na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło – por. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Po 1661/13. Artykuł 92c ust. 1 pkt 1 ustawy odnosi się zatem do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, w tym w zakresie doboru kadr i nadzoru nad pracownikami nie był w stanie przewidzieć por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 1237/13. To na przedsiębiorcy ciąży bowiem obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wskazane w art. 92c ustawy przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do zatem jedynie do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć – por. np. wyrok WSA w Opolu z dnia 2 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Op 186/14. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. W niniejszej sprawie żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżący nie wykazał, podzielić należy zatem przekonanie organów, iż nie wykazał tym samym istnienia przesłanek, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Przesłanki te nie obejmują bowiem ryzyka osobowego pracodawcy. Jego rzeczą jest bowiem taki dobór kadr i taki nad nimi nadzór aby kierowcy naruszeń prawa nie dokonywali. Wbrew twierdzeniom skarżącej w sprawie zaistniały podstawy do wymierzenia jej kary określonej w załączniku nr 3 lp. 6.2.1 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem kara w kwocie 5.000,00 zł wymierzana jest za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Niewątpliwie spełniona jest hipoteza tego przepisu gdy fałszuje się zapisy na wykresówce kierowcy przez używanie urządzenia, które pozwala na nierejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy. Nie budzi wątpliwości, że urządzeniem takim jest magnez zakładany na urządzenia samochodu. Jak wynika z protokołu kontroli magnez taki zabezpieczono w samochodzie przedsiębiorcy i znajduje się on jako dowód w aktach administracyjnych. Ustalenie organów obu instancji co do podstaw zastosowania tego przepisu znajduje przy tym pełne potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy. Przemawia za tym wydruk z tachografu, zdjęcia pojazdu przemieszczającego się pod bramownicą oraz fakt zabezpieczenia magnesu w kontrolowanym pojeździe. Dowody te wzajemnie się uzupełniają, wyciągnięte z nich wnioski są logiczne i dlatego zasługują na pełną akceptację. Także kierowca, choć odmówił złożenia w trakcie kontroli wyjaśnień, nie zakwestionował wskazanych w protokole okoliczności, które zresztą wskutek wskazanych wyżej jednoznacznych dowodów nie budzą wątpliwości. Z tego też powodu żądanie przeprowadzenia dowodów zgłoszonych w tym względzie w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej dotyczyło okoliczności stwierdzonych już wcześniej innymi dowodami. W konsekwencji poprawnie organ I instancji wymierzył przedsiębiorcy karę pieniężną, prawidłowo też organ odwoławczy utrzymał rozstrzygnięcie to w mocy. Decyzja o nałożeniu kary ma bowiem charakter decyzji związanej, co oznacza że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego. Przy stwierdzeniu naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ administracyjny - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do ustawy. Postępowania obydwu organów prowadzone były wnikliwie, wykazały wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i prawne, a zaskarżona w sprawie decyzja została obszernie uzasadniona. Zarzuty naruszenia art. 78 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. uznać należy zatem za niezasadne. Notabene niejako na marginesie Sąd zauważa, że jak wynika z akt sprawy, jak też prawomocnego wyroku tut. Sądu z dnia 26 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 796/15 i wyroku z dnia 28 stycznia 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 901/15 sprawa stosowania magnesu przez zatrudnionych w firmie M. S. kierowców nie stanowi przypadku jednostkowego i wykrycie okoliczności takiej w trakcie kontroli miało miejsce już kilkakrotnie. Nie ma to wprawdzie bezpośredniego związku z rozstrzygnięciem obecnie kontrolowanej sprawy, przeczy jednak tezie skarżącego o właściwym nadzorze nad pracownikami. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło