IV SA/Wa 2731/15
WyrokWSA w Warszawie2016-02-19
Skład orzekający: Grzegorz Rząsa, Tomasz Wykowski, Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą bez jego winy złożenie odwołania w terminie, uzasadniającą przywrócenie terminu do jego wniesienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedłożone przez skarżącego dokumenty, w tym zwolnienie lekarskie, nie uprawdopodobniły braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Choroba musi mieć charakter nagły i uniemożliwiać dokonanie czynności osobiście lub przez inną osobę, a samo zwolnienie lekarskie nie jest wystarczające do przyjęcia braku winy. Skarżący nie wykazał, że jego stan zdrowia obiektywnie uniemożliwiał złożenie odwołania, ani że nie mógł skorzystać z pomocy żony.Stan faktyczny
Skarżący S.B. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o cofnięciu wizy Schengen, powołując się na wypadek komunikacyjny i związane z nim leczenie oraz przyjmowanie leków, które miały ograniczyć jego zdolność pojmowania sytuacji. Komendant Główny Straży Granicznej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zaskarżył to postanowienie do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. oraz Karty Praw Podstawowych UE.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Wykowski Sędzia WSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 lutego 2016 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S.B. na postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] lipca 2015 r., znak [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenie bezskuteczności odwołania oddala skargę
I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie Komendanta Głównego Straży Granicznej (dalej określanego również jako "organ" lub "Komendant Główny" z [...] lipca 2015 r., znak [...] z [...] lipca 2015 r. (dalej: "zaskarżone postanowienie"). Na mocy powołanego postanowienia Komendant Główny, działając na podstawie art. 134 w zw. z art. 58 i 59 § 2 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożonego przez r.pr. L.O., pełnomocnika ob. [...], pana S.B. (dalej: "skarżący"), ur. [...] września 1981 r. wraz z odwołaniem od decyzji nr [...] z [...] maja 2015 r. Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...], o cofnięciu wizy Schengen, postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzić bezskuteczność odwołania z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia.
II.1. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy.
II.2. W dniu 4 maja 2015 r. funkcjonariusze Straży Granicznej, w związku z podejrzeniem przynależności do klubu "[...]" zatrzymali kierowcę motocykla na [...] numerach rejestracyjnych, którym okazał się S.B. W toku czynności sprawdzających ustalono, że skarżący figuruje w bazie EZ. Skarżący został przesłuchany z udziałem tłumacza przysięgłego języka [...], przetłumaczono mu również ustnie pouczenie o prawach strony. Wobec skarżącego wydano wskazaną wyżej decyzję z [...] maja 2015 r. o cofnięciu wizy Schengen, wskazując, że co najmniej jedno państwo członkowskie uważa, iż obecność skarżącego stanowi zagrożenie dla porządku publicznego, bezpieczeństwa wewnętrznego lub zdrowia publicznego w myśl art. 2 pkt 19 rozporządzenia (WE) nr 562/2006 (Kodeks graniczny Schengen) lub stosunków międzynarodowych co najmniej jednego państwa członkowskiego. Decyzja ta została doręczona osobiście skarżącemu w dniu 4 maja 2015 r., a jej treść została ustnie przetłumaczona przez tłumacza przysięgłego.
II.3. W dniu 26 maja 2015 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem od decyzji nr [...] z [...] maja 2015 r. Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] o cofnięciu wizy Schengen. Wedle twierdzeń wniosku, S.B. na terytorium [...] doznał groźnego wypadku komunikacyjnego, którego skutkiem było przyjmowanie (w dniach od [...] do [...] maja 2015 r.) leków powodujących zaburzenia percepcji i ograniczenie możliwości pojmowania sytuacji faktycznej oraz prawnej. W okresie od [...] do [...] maja 2015 r. cudzoziemiec przebywał na zwolnieniu lekarskim i nie miał możliwości wyręczenia się inną osobą we wniesieniu odwołania. Dodatkowo we wniosku podniesiono, że skarżący. nie włada językiem polskim i nie posiada wiedzy o wymogach formalnych sporządzenia odwołania. Powyższe okoliczności uprawdopodobniają - w opinii pełnomocnika skarżącego - brak winy po stronie zainteresowanego w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania.
II.4. Komendant Główny wydając zaskarżone postanowienie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy (termin ten upłynął 18 maja 2015 r.). Nie każda choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Przede wszystkim choroba musi mieć charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Poza tym strona musi uwiarygodnić, iż stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności może być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie albo karta leczenia szpitalnego. Do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący załączył kopię dokumentacji medycznej (przetłumaczonej następnie przez tłumacza przysięgłego), z której wynika, że [...] maja 2015 r. został przyjęty na izbę przyjęć Pogotowia Ratunkowego Szpitala w [...], gdzie przebywał w godzinach od 14:01 do 17:00. Z zaświadczenia lekarskiego nr [...] z [...] maja 2015 r. podpisanego przez lekarza dyżurnego wynika, że u pana S.B. zdiagnozowano "złamanie zamknięte środkowej 1/3 prawej kości strzałkowej", udzielono pomocy w postaci założenia opaski gipsowej oraz zalecono wizytę w gabinecie RTG w dniu [...] maja 2015 r. i obserwację przez lekarza traumatologa w miejscu zamieszkania. Ponadto, do wniosku załączone zostało "świadectwo lekarskie o czasowej niezdolności do pracy" wystawione przez Przychodnię Miejską nr [...] Departamentu Zdrowia Miasta [...], z którego wynika, że odwołującemu się trzykrotnie w przychodni wystawiano zwolnienie lekarskie: w dniu [...] maja 2015 r. (do [...] maja 2015 r.), [...] maja 2015 r. (do [...] maja 2015 r.) oraz [...] maja 2015 r. (do [...] maja 2015 r.). Analiza zaświadczeń medycznych wskazuje, że ww. zalecono powrót do pracy w dniu 23 maja 2015 r.) Powyższe okoliczności dowodzą, że cudzoziemiec w okresie od [...] maja do [...] maja 2015 r. co najmniej czterokrotnie opuszczał miejsce zamieszkania w celu skorzystania z opieki medycznej. Należy również podkreślić, że z przedstawionych zaświadczeń nie wynika, aby cudzoziemiec podczas rekonwalescencji miał przyjmować silne leki przeciwbólowe, których negatywne działanie mogłoby powodowałoby zaburzenia percepcji lub brak możliwości pokierowania swoim zachowaniem, co w konsekwencji stało się przyczyną niedochowania terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem organu, choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i wymaga leżenia w łóżku, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W związku z tym samo zwolnienie lekarskie nie wystarcza do przyjęcia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi. Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności organ o uznał, że choroba pana S.B. nie umożliwiała mu opuszczanie miejsca zamieszkania i wykazując się minimalną dbałością o własne interesy mógł w tym czasie dokonać takiej czynności jak nadanie odwołania. Organ dodał, że z protokołu przesłuchania cudzoziemca przeprowadzonego 4 maja 2015 r. wynika, że ,,ma rodzinę w [...] - żonę", czego pełnomocnik nie wziął pod uwagę i nie wyjaśnił we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ograniczając się do stwierdzenia, że "zainteresowany nie miał możliwości wyręczenia się żadną osobą we wniesieniu odwołania ". W orzecznictwie dominuje pogląd, iż zły stan zdrowia nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu. Powołanie się na powyższe okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy. należy bowiem brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu. Reasumując, zdaniem organu skarżący nie uwiarygodnił, że jego stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał mu prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą.
III.1. Skargę na wskazane na wstępie postanowienie Komendanta Głównego wywiódł skarżący reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono:
a) naruszenie art. 58 § 1 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne uznanie przez organ, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy;
b) naruszenie art. 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, sprzeczność ustaleń i wniosków organu ze zgromadzonym materiałem dowodowym, przyjęcie dowolnej oceny dowodów, wyciągnięcie z materiału dowodowego mylnych lub nielogicznych wniosków, a także art. 107 § 3 k.p.a., w związku z art. 126 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia postanowienia odpowiadającego wymogom art. art. 107 § 3 k.p.a. w szczególności poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie postanowienia, zaniechanie obowiązku przekonującego uzasadnienia postanowienia;
c) naruszenie zasad k.p.a. tj. artykułów 6, 7 in fine, 8, 9, 10 § 1 oraz 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania i wydanie postanowienia niezgodnie z zasadą praworządności, ze słusznym interesem strony, z zasadą pogłębiania zaufania, udzielania informacji, wyjaśniania zasadności przesłanek jakimi kierował się organ przy wydaniu postanowienia, czynnego udziału stron oraz zasadą przekonywania;
d) naruszenie art. 41 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (KPP) z 1 grudnia 2009 r. poprzez brak jego zastosowania.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o :
1) uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i orzeczenie co do istoty sprawy,
2) ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia,
3) zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazano w szczególności, że w okresie choroby skarżący nie miał pełnej możliwości pokierowania swoim zachowaniem i przewidzenia konsekwencji tego zachowania. Co istotne nie miał też możliwości wyręczenia się we wniesieniu odwołania żadną, inną osobą. Przyczyna uniemożliwiająca wniesienie odwołania ustała z dniem 22 maja 2015 r. i już 26 maja (3 dni po ustanowieniu pełnomocnictwa) odwołanie zostało wniesione. Zdaniem skarżącego uprawdopodobnił on zatem, iż nie ponosi winy w uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Należy bowiem podkreślić że k.p.a. nie przewiduje udowodnienia, ale uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających uchybienie terminu do dokonanie czynności. Skarżącemu znane są poglądy orzecznictwa, zgodnie, z którymi sam fakt choroby oraz posiadania zaświadczenia lekarskiego nie uprawdopodabnia jeszcze braku winy w uchybieniu terminowi. W tym przypadku mieliśmy jednak do czynienia z chorobą nagłą, o czym świadczy korzystanie z pomocy Pogotowia Ratunkowego, poważną - na co wskazuje konieczność przebywania w domu z zaleconą obserwacją lekarza traumatologa w miejscu zamieszkania chorego. Należy podkreślić, iż fakt choroby, czy dysponowania zwolnieniem lekarskim, winno być zawsze oceniane w odniesieniu do konkretnych okoliczności danej sprawy. Okoliczności konkretnej sprawy winny być przed wydaniem postanowienia dokładnie zbadane. .Jako zupełnie dowolny należy uznać wniosek organu, iż skarżący mógł skorzystać w złożeniu odwołania z pomocy żony. Inną istotną okolicznością oprócz nagłej choroby oraz niemożliwością złożenia odwołania w terminie za pośrednictwem innej osoby był fakt, który został przez organ całkowicie pominięty. Jak wynika z akt sprawy, którymi dysponuje pełnomocnik, przy wydaniu decyzji o cofnięciu wizy organ I instancji nie zapewni! skarżącemu pomocy tłumacza przysięgłego. Nie można zatem w zupełności podzielić twierdzenia organu, iż skarżący został prawidłowo pouczony o trybie i terminie do wniesienia odwołania. Już ten sam fakt powinien czynić zasadnym wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W decyzji o cofnięciu wizy z [...] maja 2015 r. brak stosownej adnotacji o przetłumaczeniu ustnym treści decyzji na język ojczysty skarżącego przez tłumacza przysięgłego, a tym samym o pouczeniu skarżącego o prawie do złożenia odwołania od wydanej decyzji. O ten konieczny wymóg formalny zadbano na dalszym etapie postępowania, wydając decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu oraz decyzję o ustaleniu kosztów związanych z wydaniem i wykonaniem decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, ale w przypadku przedmiotowej decyzji zaniechano tego obowiązku. Skarżący podniósł również, że odrębność postępowania administracyjnego w zakresie postępowania dowodowego ma ten skutek, że nie przedstawienie przez stronę dowodów co do określonego faktu nie przesądza o jego nieudowodnieniu, gdyż obowiązek dowodzenia spoczywa (i to w głównej mierze) na organie prowadzącym postępowanie. Wyrazem tego jest nie tylko treść art. 77 § 1 k.p.a., ale jednocześnie fakt, iż w k.p.a. brak jest odpowiednika art. 232 k.p.c., który statuowałby "obowiązek" wskazywania przez strony faktów, z których wywodzą skutki prawne. Jak podkreśla się w orzecznictwie - wyciąganie dla strony negatywnych skutków, w razie nie przedstawienia przez stronę określonych dowodów, jest możliwe po uprzednim zakreśleniu stronie terminu do dostarczenia tych dowodów. Skarżący zarzucił również, że wnioski zawarte w uzasadnieniu są ze sobą sprzeczne.
III.2. . W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, odnosząc się szczegółowo do zarzutów skargi.
IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
IV.1. Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.).
IV.2. Na wstępie należy podnieść, że w świetle art. 184 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) oraz art. 3 § 1 "p.p.s.a", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontrolny charakter postępowania sądowoadministracyjnego oznacza m.in., że sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, tj. nie może co do zasady zastępować organu administracji publicznej i wydawać końcowego rozstrzygnięcia w tej sprawie (por. np. J. Drachal, J. Jagielski, P. Gołaszewski, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, 3 wyd., Warszawa 2015, s. 17). Dokonywanie oceny pod kątem zgodności z prawem oznacza z kolei, że sąd administracyjny sprawując wymiar sprawiedliwości bada legalność, a nie celowość działalności administracji publicznej. Badanie to sprowadza się do oceny zgodności z prawem zaskarżonego zachowania organu administracji publicznej trzech płaszczyznach, a mianowicie: a) respektowania reguł określonych w przepisach ustrojowych, b) dochowania wymaganej prawem procedury c) zgodności działania z prawem materialnym (por. np. uzasadnienie uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, z. 1, poz. 1). Uzupełniająco należy wskazać, że sąd administracyjny dokonuje rzeczonej oceny legalności działania administracji publicznej na podstawie akt sprawy (art. 133 p.p.s.a.). Oznacza to w szczególności, że sąd zasadniczo nie czyni własnych ustaleń faktycznych, a orzeka na podstawie stanu faktycznego wynikającego z akt administracyjnych (argumentum ex art. 106 § 3 p.p.s.a; por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 marca 2014 r., II OSK 2546/12, CBOSA). W aspekcie ustaleń faktycznych obowiązkiem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest natomiast przede wszystkim dokonanie oceny, czy materiał dowodowy został przez organ prawidłowo zebrany i oceniony (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2015 r., II GSK 789/14, CBOSA). Równocześnie należy zwrócić uwagę na okoliczność, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak, co do zasady, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
IV.3.1. W sprawie jest okolicznością bezsporną, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji z [...] maja 2015 r., podobnie jak nie budzi wątpliwości zachowanie przez skarżącego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie tego terminu oraz poprawności formalnej rzeczonego podania (art. 58 § 2 k.p.a.). Spór ogniskuje się natomiast wokół kwestii, czy spełniona została materialnoprawna przesłanka przywrócenia uchybionego terminu przewidziana w art. 58 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W ocenie Sądu Komendant Główny trafnie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
IV.3.2. Odnosząc się do zarzutów skargi należy w pierwszej kolejności wskazać, że istotna część tych zarzutów oparta jest na błędnym twierdzeniu pełnomocnika skarżącego o niezapewnieniu skarżącemu pomocy tłumacza przysięgłego z języka [...]. Otóż analiza akt administracyjnych dowodzi, że skarżący taką pomoc otrzymał, zarówno na etapie przesłuchania, jak i wydawania zaskarżonej decyzji (zob. np. k. 93 – oświadczenie o zapoznaniu się z zebranym materiałem, k. 92 – zawiadomienie wraz z pouczeniami, k. 82 – protokół przesłuchania strony, k. 81-82 decyzja o cofnięciu wizy). Już z tego powodu rzeczona grupa zarzutów jest bezzasadna. Uzupełniająco warto dodać, że organ – powołując tłumacza przysięgłego z języka [...] - zapewnił skarżącemu wyższy standard ochrony niż wymagają tego przepisy dotyczące procedury cofnięcia wizy. W procedurze tej, inaczej niż np. w przypadku postępowania dotyczącego zezwolenia na pobyt czasowy dla ofiar handlu ludźmi (art. 179 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach - Dz. U. poz. 1650, z późn. zm.), nie przewidziano obligatoryjnego udziału tłumacza.
IV.3.3. Bezzasadne są również zarzuty skargi dotyczące sprzeczności w treści zaskarżonego postanowienia. Odróżnić należy bowiem fragmenty uzasadnienia, w których organ podaje twierdzenia i argumentację strony (tzw. część opisowa uzasadnienia), od ustaleń własnych organu (tzw. cześć motywacyjna uzasadnienia decyzji). Mając to uwadze rzeczone rozróżnienie, o jakichkolwiek sprzecznościach w uzasadnieniu zaskarżonym postanowieniu nie może być mowy. Uzasadnienie to jest w ocenie sądu sporządzone zgodnie z prawem (m. in. art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a.) i standardami rzetelnej procedury, w tym tymi wynikającymi z Karty Praw Podstawowych. Argumentacja organu jest podana w sposób jasny, rzetelny i weryfikowalny. Pamiętać przy tym należy, że przedmiotem zaskarżenia jest w niniejszej sprawie postanowienie, a nie decyzja, czyli wypracowane w orzecznictwie wymogi dotyczące treści uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.) podlegają odpowiedniej modyfikacji uwzględniającej formę i przedmiot rozstrzygnięcia (art. 124 § 2 k.p.a.).
IV.3.4.1. Przechodząc do oceny zarzutów skargi dotyczących oceny uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu należy wskazać, że ciężar uprawdopodobnienia, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a., spoczywa na osobie zainteresowanej przywróceniem terminu (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2008 r., II GSK 554/08, ONSAiWSA 2010/4/69). Organ w świetle art. 7 i 8 k.p.a. ma obowiązek wnikliwie rozważyć twierdzenia i dowody prezentowane przez stronę wnoszącą o przywrócenie terminu, ale nie można od organu wymagać w takim przypadku poszukiwania ewentualnych dalszych dowodów mogących uzasadniać żądanie strony. Konstatacja ta ma silne oparcie w treści art. 58 § 1 k.p.a., gdzie wprost przewidziano, że to "zainteresowany" ma uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Ponadto, w świetle wykładni funkcjonalnej trzeba przyjąć, że to przede wszystkim zainteresowany posiada wiedzę i środki dowodowe dotyczące przyczyn uchybienia terminu. Znajduje tu zatem zastosowanie ogólna zasada prawa dowodowego, że dowody powinien przedstawić ten, kto twierdzi, a nie ten, kto zaprzecza (Ei incumbit probatio, qui dicit non qui negat).
IV.3.4.2. W ocenie Sądu, przedłożone przez skarżącego dokumenty nie uprawdopodabniają braku winy skarżącego. Warto podnieść, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. np. R. Stankiewicz, [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. A. Wiktorowskiej i M. Wierzbowskiego, Legalis 2016, 17 wyd., teza 10 komentarza do art. 58 i cyt. tam orzecznictwo). W orzecznictwie utrwalony jest również pogląd, że zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę lub osobę trzecią (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1087/05 oraz z 21 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 278/11: CBOSA). Przenosząc te ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skarżący nie wykazał, że przebywanie na zwolnieniu lekarskim obiektywnie uniemożliwiało mu złożenie odwołania. W aktach sprawy brak przy tym dowodów na twierdzenie pełnomocnika skarżącego, jakoby jego mocodawca miał mieć "znacznie ograniczoną możliwość pojmowania swojej sytuacji faktycznej oraz prawnej". Dowodem takim nie jest w szczególności zalecona okresowa konsultacja w przychodni lekarskiej w okresie przebywania na zwolnieniu. Niezależnie od tego organ trafnie również podniósł, że w świetle znajdującej oparcie w aktach sprawy informacji o pozostawaniu w związku małżeńskim (protokół przesłuchania skarżącego), skarżący winien wykazać, że nie mógł skorzystać z pomocy żony w nadaniu przesyłki (por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 czerwca 2014 r., I OZ 436/14, CBOSA).
IV.4. Sąd nie znalazł przy tym innych niż wskazane w skardze okoliczności, które mogłyby uzasadniać jej uwzględnienie (art. 145 p.p.s.a. w zw. z art. 134 p.p.s.a.).
IV. 5. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło