II GZ 939/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-09-29

Skład orzekający: Mirosław Trzecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności wskazujące na niezamierzone zabranie korespondencji sądowej przez osobę trzecią, a następnie jej niezwłoczne odesłanie po otrzymaniu skanu, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo niezamierzone działanie osób trzecich, które doprowadziło do uchybienia terminu, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, jeśli strona nie wykazała należytej staranności w nadzorze nad korespondencją sądową. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, a niedostateczna staranność lub lekkie niedbalstwo nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w terminie do wniesienia skargi kasacyjnej. Po otrzymaniu formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy, który odebrał osobiście, położył go na stole, gdzie został przypadkowo zabrany przez córkę wraz z innymi dokumentami. Po otrzymaniu skanu pisma od córki, skarżący niezwłocznie odesłał wypełniony formularz. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący dopuścił się rażącego niedbalstwa. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki po rozpoznaniu w dniu 29 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia C. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2890/15 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi C. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2890/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu wniosku C. C. o przywrócenie terminu do złożenia wypełnionego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie z jego skargi na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, odmówił przywrócenia terminu. Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia faktyczne. Wyrokiem z dnia 22 lutego 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę C. C. na wskazaną wyżej uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. W terminie do wniesienia skargi kasacyjnej skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy. Na podstawie zarządzenia z dnia 6 maja 2016 r. przesyłano skarżącemu urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (PPF), w celu jego wypełnienia i przesłania do Sądu w terminie 7 dni od dnia otrzymania pod rygorem pozostawienia wniosku o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania. Korespondencję zawierająca formularz PPF do wypełnienia skarżący odebrał osobiście w dniu 30 maja 2016 r. Zarządzeniem z dnia 23 czerwca 2016 r. starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pozostawił bez rozpoznania wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy z uwagi na niezłożenie wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu. W dniu 27 czerwca 2016 r. (data stempla pocztowego) Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do przesłania wypełnionego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy i jednocześnie złożył wypełniony formularz. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu skarżący wskazał, że korespondencję zawierającą wezwanie do wypełnienia i odesłania formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy położył w domu na stole i nie zdążył się zapoznać z treścią korespondencji, bowiem została ona zabrana przez jego córkę wraz z kserokopiami skryptów potrzebnych jej do egzaminu. Córka skarżącego przygotowując się do kolejnego egzaminu odkryła, że zabrała korespondencję skarżącego. Skarżący jak tylko otrzymał od córki skan pisma, niezwłocznie odesłał wypełniony formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy. Tym samym, w jego ocenie został dochowany termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, uchybionego bez jego winy. Skarżący wskazał, że brak winy w uchybieniu terminu wynika z niezamierzonego działania osób trzecich, które uniemożliwiły wykonanie żądania Sądu we wskazanym terminie. Skarżący nie znając treści pisma przypuszczał, że jest to mniej istotne zawiadomienie w innej sprawie. Ponadto nie posiadał wiedzy, że doszło do zmiany wzorca formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy i będzie potrzeba ponownego złożenia wniosku na aktualnym formularzu. Zaskarżonym postanowieniem Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu wskazując, że sama argumentacja skarżącego zawarta we wniosku wskazuje na jego winę w uchybieniu terminu. Stwierdził, że skoro pokwitował on osobiście odbiór kierowanej do niego korespondencji z Sądu, to jego obowiązkiem było niezwłoczne zapoznanie się z treścią tej korespondencji, a nie przyjęcie założenia, że jest to "mniej istotne zawiadomienie" i odłożenie korespondencji w miejsce, z którego każdy z domowników mógł ją nieświadomie zabrać wraz z innymi rzeczami. W tym przypadku nie można wskazywać na niezawinione działanie osób trzecich, które miałoby być przyczyną uchybienia terminowi do dokonania czynności procesowej. Skarżący miał świadomość o doręczeniu korespondencji i to jego działanie doprowadziło do nieświadomego zabrania korespondencji przez córkę. Niezapoznanie się z treścią wezwania, które nadeszło z Sądu, świadczy o rażącym niedbalstwie skarżącego w prowadzeniu własnych spraw i absolutnie nie stanowi przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący, zaskarżając je w całości i zarzucając mu nieprawidłową wykładnię art. 86 § 1 p.p.s.a. i przyjęcie, że istnieje obowiązek niezwłocznego otwierania i zapoznania się z treścią korespondencji sądowej, a brak winy w uchybieniu terminu sądowego wystąpi wtedy, gdy adresat bezzwłocznie zapozna się z zawartością przesyłki sądowej bezpośrednio po jej doręczeniu. W związku z powyższym wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia wypełnionego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 86 § 1 u.p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 2 u.p.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie - jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie - jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. postanowienia NSA: z 20 lutego 2012 r., II FZ 145/12; z 24 listopada 2011 r., II FZ 711/11). Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy. W tym zakresie sąd nie jest związany twierdzeniami wniosku, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania sądu o przynajmniej prawdopodobieństwie zaistnienia faktów, na które powołuje się strona domagająca się przywrócenia terminu. Daje to sądowi możliwość dokładnego uwzględnienia wszelkich okoliczności konkretnego przypadku (por. wyrok NSA z 28 czerwca 2007r., II OSK 479/07). W rozpoznawanej sprawie skarżący uchybił terminowi do złożenia wypełnionego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy argumentując to uchybienie faktem, że korespondencję od sądu, którą otrzymał w dniu 30 maja 2016 r. położył na stole. Nie zdążył się zapoznać z jej treścią, nie zwrócił uwagę na sygnaturę i dodał, że w sądzie rozpoznawana jest niejedna jego skarga. W tym samym miejscu na stole zostały położone ksera skryptów córki, które wraz z korespondencją zostały zabrane do Berlina, gdzie córka studiuje. W dniu 24 czerwca 2016 r. otrzymał od córki skan tego pisma i tego samego dnia odesłał wypełniony formularz wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu skarżący upatruje w niezamierzonym działaniu osób trzecich, które uniemożliwiły mu wykonania żądania Sądu. Wyjaśnił, że ilość różnorodnej korespondencji otrzymywanej z wydziału VI Sądu wykluczał jego wiedzę, czy ta sprawa pochodzi akurat z tej konkretnej sprawy. Nie znając treści tego pisma przypuszczał, że było to jakieś mniej istotne zawiadomienie w sprawie. Sąd I instancji oddalając wniosek strony stanął na stanowisku, że jej obowiązkiem było niezwłoczne zapoznanie się z treścią korespondenci od sądu, a nieuczynienie tego nie wskazuje na brak winy w uchybieniu terminu, a wręcz świadczy o rażącym niedbalstwie skarżącego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Sąd I instancji zasadnie uznał, iż brak jest podstaw do jego uwzględnienia. Skarżący nie wykazał bowiem okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Należy jednak podkreślić, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt II OZ 712/08). Wprawdzie w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji dokonał rygorystycznej wykładni przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. wprowadzając niejako imperatyw niezwłocznego zapoznawania się z korespondencją otrzymywaną z sądu, który to nakaz nie wynika z obowiązujących przepisów prawa. Stronę postępowania wiążą jedynie terminy ustawowe i sądowe do dokonania czynności procesowych. Należy jednak podkreślić, że należyta staranność w prowadzeniu swoich spraw winna przejawiać się poprzez większą staranności w nadzorze nad korespondencją. Założenie z góry przez skarżącego, że otrzymał "mniej istotne zawiadomienie w innej sprawie" świadczy o jego niedbałości w prowadzeniu swoich spraw, tym bardziej, że – jak przyznał – nie była to jedyna korespondencja, jaką z sądu otrzymywał, i z tego też względu Sąd I instancji słusznie oddalił wniosek o przywrócenie terminu. Skarżący nie może oczekiwać, że brak staranności i nadzoru nad korespondencją będzie rekompensowany przez Sąd poprzez przywrócenie terminu do złożenia formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy. Okolicznością wyłączającą winę skarżącego nie może być więc "niezamierzone działanie osób trzecich", ponieważ to skarżący winien był wykazać się większym zainteresowaniem, czego dotyczy korespondencja, co nie oznacza niezwłocznego zapoznanie się z nią, jak stwierdził Sąd I instancji. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło