I OSK 1808/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-21
Skład orzekający: Irena Kamińska, Monika Nowicka, Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ pozostaje w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, jeśli wnioskodawca przypomina o wcześniejszym żądaniu dokumentu, który nie został mu przekazany, a organ nie reaguje na to przypomnienie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ pozostaje w bezczynności, jeśli nie udostępni wnioskowanej informacji publicznej, nie wyda decyzji odmownej, ani nie poinformuje o braku posiadania informacji, nawet jeśli wnioskodawca jedynie przypomina o wcześniejszym żądaniu. Sąd uchylił wyrok WSA, zobowiązując organ do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni, jednocześnie stwierdzając, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Ł.D. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej budowy kanalizacji sanitarnej. Po częściowym udostępnieniu dokumentów i udzieleniu informacji, wnioskodawca przypomniał o braku "koncepcji budowy kanalizacji". Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę w części dotyczącej tego dokumentu, uznając, że organ dowiedział się o żądaniu dopiero w toku postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przypomnienie o braku dokumentu stanowiło powtórzenie wcześniejszego żądania i organ pozostawał w bezczynności.Rozstrzygnięcie
Uchylił punkt 1 zaskarżonego wyroku i zobowiązał Wójta Gminy D. do rozpatrzenia punktu 1 wniosku Ł.D. z dnia 11 czerwca 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni; stwierdził, że bezczynność Wójta Gminy D. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zasądził od Wójta Gminy D. na rzecz Ł.D. kwotę 477 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska (spr.), Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz, , po rozpoznaniu w dniu 21 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ł.D. od punktu 1 wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2016 r. sygn. akt II SAB/Wa 966/15 w sprawie ze skargi Ł.D. na bezczynność Wójta Gminy D. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 11 czerwca 2015 r. 1. uchyla punkt 1 zaskarżonego wyroku i zobowiązuje Wójta Gminy D. do rozpatrzenia punktu 1 wniosku Ł.D. z dnia 11 czerwca 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej – w terminie 14 dni od daty otrzymania wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność Wójta Gminy D. w zakresie rozpatrzenia punktu 1 wniosku Ł.D. z dnia 11 czerwca 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej – nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Wójta Gminy D. na rzecz Ł.D. kwotę 477 (czterysta siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wnioskiem z dnia 11 czerwca 2015 r. Ł.D. zwrócił się do Urzędu Gminy D. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie:
1) dokumentów związanych z budową kanalizacji sanitarnej we wsi D. w latach 1998-2008, włączając w to plany, projekty budowlane a także sprawozdania z ich realizacji,
2) informacji na temat ilości zrealizowanych przyłączy kanalizacyjnych oraz rozbudowy sieci kanalizacyjnej w latach 2010-2015 oraz sposobu finansowania ich budowy ze wskazaniem czy koszt budowy sieci ponosił Zakład Gospodarki Komunalnej czy też inwestor, który wnosił o przyłączenie nieruchomości.
Wniósł o przekazanie kserokopii dokumentów i ich osobisty odbiór .
Po telefonicznych ustaleniach wnioskodawca w dniu 3 lipca 2015 r. zgłosił się do Urzędu Gminy w D., gdzie udostępniono mu do wglądu dokumentacje inwestycji oraz udzielono informacji z jej realizacji. Ponadto wymieniony otrzymał kserokopie stron dokumentacji, którymi był zainteresowany. Uzgodnił też z pracownikiem Urzędu, że w następnym tygodniu otrzyma drogą elektroniczną informację, jakie inwestycje kanalizacyjne i na jakich zasadach były zrealizowane w latach 2010 -2015 przez Gminę. Został również poinformowany, że informacje nie dotyczą Zakładu Gospodarki Komunalnej w D.
Następnie w dniu 10 lipca 2015 r. udzielono wnioskodawcy informacji na temat długości sieci wybudowanych w latach 2010-2015 oraz sposobów finansowania budowy sieci i przyłączy w ramach realizowania inwestycji gminnych. Z kolei 31 lipca 2015 r. przesłano wnioskodawcy informacje na temat ilości zrealizowanych przyłączy oraz rozbudowy sieci kanalizacyjnych w latach 2010-2014 wraz ze sprawozdaniami M-06 (sprawozdania o wodociągach, kanalizacji i wywozie nieczystości ciekłych gromadzonych w zbiornikach bezodpływowych).
W dniu 14 sierpnia 2015 r. Ł.D. przypomniał, że w udostępnionych mu dokumentach brakowało koncepcji budowy kanalizacji, na którą było powołanie w decyzji ówczesnego wójta. Poprosił o uzupełnienie tej informacji. Zwrócił się też o ustosunkowanie się do pisma odnośnie obszaru oddziaływania oczyszczalni w D.
W dniu 11 września 2015 r. przesłano zainteresowanemu drogą elektroniczną informacje dotyczące ilości zrealizowanych przyłączy oraz rozbudowy sieci kanalizacyjnych w roku 2015 oraz sposobu finansowania sieci kanalizacyjnej i przyłączy kanalizacyjnych.
W skardze z dnia 28 sierpnia 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Wójta Gminy D. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej, Ł.D. zarzucił organowi naruszenie art. 13 ust. 1 i 2 oraz art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez nieudzielenie informacji w zakresie punktu drugiego wniosku, tj. informacji na temat ilości zrealizowanych przyłączy kanalizacyjnych oraz rozbudowy sieci kanalizacyjnej w latach 2010 - 2015 oraz sposobów finansowania ich budowy ze wskazaniem, czy koszt budowy sieci ponosił Zakład Gospodarki Komunalnej, czy też inwestor, który wnosił o przyłączenie nieruchomości.
W uzasadnieniu podniósł, że Wójt Gminy D. nie dotrzymał terminu określonego w art. 13 ust. 1 i 2 ustawy, zobowiązującym do udostępnienia informacji publicznej w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku. Ponadto do dnia 30 lipca 2015 r. skarżący nie otrzymał zarówno wnioskowanej informacji publicznej, jak i pisma o przyczynach opóźnienia oraz o terminie, w jakim nastąpi udostępnienie wnioskowanej informacji. Skarżący wskazał również, że 31 lipca 2005 r. przesłano mu drogą elektroniczną zbiorcze sprawozdanie zawierające ilość zrealizowanych przyłączy w latach 2010-2014 z pominięciem jednak 2015 r. oraz łączną długość sieci kanalizacyjnej bez wskazania sposobu finansowania jej rozbudowy.
W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy D. stwierdził, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż w dniach: 3 lipca, 10 lipca, 31 lipca i 11 września 2015 r. udzielono skarżącemu wszelkich informacji. Z tego względu dalsze postępowanie wszczęte przedmiotową skargą jest bezprzedmiotowe i winno zostać umorzone na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W piśmie procesowym z dnia 7 grudnia 2015 r., będącym ustosunkowaniem się do odpowiedzi na skargę Ł.D. wskazał, że jego żądanie zawarte w pkt 1 wniosku z dnia 11 czerwca 2015 r. zostało uwzględnione jedynie w części, gdyż brak jest dokumentu zatytułowanego "Koncepcja programowa kanalizacji sanitarnej dla gminy D.", na którą powoływał się ówczesny Wójt Gminy w decyzji [...]/2002, a do udostępnienia której zobowiązał się pracownik Urzędu podczas spotkania w dniu 3 lipca 2015 r. Zaznaczył, że nie otrzymał wyjaśnienia różnicy w długości sieci kanalizacyjnej podanej w sprawozdaniu i deklarowanej przez I. Z. Ponadto skarżący potwierdził, iż otrzymał informacje, o które wnosił w pkt 2 wniosku. Tym samym treścią skargi objął również kwestię udostępnienia informacji na punkt 1 wniosku.
Organ z kolei w piśmie procesowym z dnia 9 marca 2016 r. podniósł, że żądanie udostępnienia w/w dokumentu nie było nigdy wcześniej przez skarżącego wnoszone, a organ dowiedział się o nim dopiero z pisma z dnia 7 grudnia 2015 r. Wskazał również, że w najlepszej wierze udzielił skarżącemu informacji publicznej we wnioskowanym zakresie, a na każdym etapie udzielał także dodatkowych wyjaśnień i konsultacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 marca 2016 r. o sygn. akt II SAB/Wa 966/15 w punkcie pierwszym oddalił skargę w zakresie punktu 1 wniosku. W punkcie drugim wyroku Sąd stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa odnośnie pkt 2 wniosku i w tym zakresie umarza postępowanie. Jednocześnie w punkcie trzecim wyroku zasądził od Wójta Gminy D. na rzecz Ł.D. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że żądana przez skarżącego informacja posiada walor informacji publicznej, dotyczy bowiem dokumentów związanych z budową kanalizacji sanitarnej w gminie D., natomiast sprawy wodociągów i zaopatrzenia w wodę, kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych (...), zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 3, ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2015 r., poz. 1515 ze zm.), należą do zadań własnych gminy. Wójt Gminy D. jest natomiast podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w świetle przepisu art. 4 ust. 1 w pkt 1 i ust. 3 udip, zgodnie, z którym obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej, będące w posiadaniu takich informacji. Nie ulega wątpliwości, że wójt gminy, jako organ wykonawczy jedenastki samorządu terytorialnego, jest organem władzy publicznej.
Jak wyjaśnił Sąd, o bezczynności organu można mówić wyłącznie wtedy, gdy wniosek o udzielenie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Polega ona na tym, że w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył podjęciem stosownej czynności, ewentualnie wydaniem decyzji. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów czynność nie została dokonana, a decyzja nie została podjęta, w szczególności czy jest ona wynikiem zawinionej bądź niezawinionej opieszałości, czy też spowodowana została błędnym przekonaniem organu, iż dana czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana, a decyzja wydana.
Zarówno w doktrynie, jak również w orzecznictwie przyjmuje się, iż udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej. Jedynie odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji publicznej w przypadku określonym w art. 14 ust. 2, wymaga formy decyzji administracyjnej, co potwierdza treść art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Stosownie do przepisu art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji publicznej następuje w bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie organ udostępnił skarżącemu informację publiczną w zakresie pkt 1 wniosku przed wniesieniem skargi, tj. podczas pobytu skarżącego w siedzibie Urzędu Gminy D., co miało miejsce 3 lipca 2015 r. Wtedy to udostępniono skarżącemu do wglądu dokumentację związaną z budową kanalizacji sanitarnej we wsi D. w latach 1998-2008 oraz przekazano kserokopie dokumentów, którymi był zainteresowany.
Odnośnie zarzutu bezczynności organu polegającej na nieudzieleniu wnioskodawcy informacji w postaci dokumentu nazywanego "Koncepcją programową kanalizacji sanitarnej dla gminy D.", Sąd pierwszej instancji uznał, że o żądaniu w powyższym zakresie organ dowiedział się dopiero dnia 7 grudnia 2015 r., a więc w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd ten podkreślił przy tym okoliczność, iż skarżący nie wspomniał o przedmiotowym dokumencie w trakcie aktywnej wymiany korespondencji w formie elektronicznej z Urzędem Gminy D. W tej sytuacji skargę w zakresie pkt 1 wniosku oddalił jako niezasadną na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Natomiast w odniesieniu do żądania z pkt 2 wniosku Sąd uznał, że organ pozostawał w bezczynności w dacie wniesienia skargi, albowiem wyczerpująca realizacja tego punktu wniosku nastąpiła dopiero w dniu 11 września 2015 r. W ocenie Sądu doszło w ten sposób do uwzględnienia skargi w tym zakresie w całości w trybie art. 54 § 3 p.p.s.a., a okoliczność tę potwierdził skarżący w piśmie procesowym z 7 grudnia 2015 r. Wobec powyższego postępowanie w ww. zakresie stało się bezprzedmiotowe, w konsekwencji czego Sąd je umorzył.
Sąd pierwszej instancji uznał, że w sprawie nie miała w miejsca kwalifikowana forma bezczynności, gdyż bezczynność nie wynikała z milczenia organu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązku rozpatrzenia wniosku. Jej przyczyną była w istocie nieprecyzyjna treść wniosku, uszczegółowiona w toku korespondencji mailowej skarżącego za organem.
Skargę kasacyjną od punktu 1 powyższego wyroku wniósł Ł.D., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Postawił orzeczeniu dwa zarzuty.
Po pierwsze, naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. przez przedstawienie przez Sąd pierwszej instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach administracyjnych, w szczególności poprzez przyjęcie, że skarżący nie złożył stosownego wniosku w sprawie udzielenia mu informacji publicznej, co w konsekwencji miało wpływ na oddalenie skargi.
Po drugie naruszenie art. 10 ust. 1 i art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, polegające na ustaleniu przez Sąd pierwszej instancji, że w sprawie nie zachodzi bezczynność organu oraz, że skarżący nie złożył stosownego wniosku o udzielenie informacji w trybie tej ustawy.
W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie podniósł, że w dniu 14 sierpnia 2015 r. skarżący drogą mailową zwrócił uwagę na fakt, iż nie otrzymał od organu koncepcji programowej kanalizacji sanitarnej oraz wniósł o uzupełnienie otrzymanych od organu materiałów o ten dokument. Wiadomość ta została odczytana przez organ, jednak dokument nie został przekazany, co zdaniem skarżącego kasacyjnie świadczy o bezczynności organu. Ponadto w ocenie Ł.D. bezczynność ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż jest ona oczywista i jaskrawa. Skarżący kasacyjnie wytknął ponadto, że Sąd pierwszej instancji uznał, iż skarżący nie wspomniał o koncepcji programowej kanalizacji sanitarnej dla gminy D. w trakcie aktywnej wymiany korespondencji, gdy tymczasem z akt sprawy wynika wprost, że skarżący złożył stosowny wniosek drogą elektroniczną w dniu 14 sierpnia 2015 r.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Zdaniem skarżącego kasacyjnie wnioskodawca nie obejmował zakresem swojego żądania koncepcji budowy kanalizacji sanitarnej we wsi D., ponadto dokument ten nie jest związany z budową kanalizacji sanitarnej, gdyż nigdy nie został formalnie przyjęty i nie funkcjonował w obrocie. Organ podkreślił, że żądania, o którym mowa w wiadomości e-mail z dnia 14 sierpnia 2015 r., o udostępnienie "koncepcji budowy kanalizacji" nie sposób uznać za wyraźne żądanie udostępnienia informacji o "Koncepcji programowej kanalizacji sanitarnej dla gminy D., na którą powoływał się Wójt Gminy w decyzji nr [...]/2002 – i nie można powiązać go z treścią wniosku z dnia 11 czerwca 2015 r. Jednocześnie bliżej nieokreślona koncepcja budowy kanalizacji nie znajduje się w posiadaniu organu. Zdaniem organu wnioskodawca powinien był jednoznacznie sformułować swój wniosek.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, jednak wbrew ocenie skarżącego kasacyjnie bezczynność organu w sprawie w żadnym razie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Za usprawiedliwiony uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 133 § 1 p.p.s.a., który doprowadził do naruszenia podniesionych w skardze kasacyjnej art. 10 ust. 1 i art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, naruszeniem obowiązku określonego w art. 133 § 1 p.p.s.a. jest takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego, które doprowadza do przedstawienia przez sąd administracyjny pierwszej instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach (por. wyrok NSA z dnia 25 marca 2014 r., I OSK 2319/13; wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2014 r., I OSK 3047/13). Naruszenie cytowanego przepisu stanowi usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas, gdy skarżący kasacyjnie wykaże konkretne zdarzenie wynikające z akt sprawy, którego sąd pierwszej instancji nie uwzględnił, oraz jego wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2014 r., II OSK 2546/12). Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Sąd pierwszej instancji, przez pominięcie znajdującej się w aktach sprawy wiadomości elektronicznej Ł.D. z dnia 14 sierpnia 2015 r., przedstawił i uwzględnił stan sprawy oderwany od części materiału dowodowego znajdującego się w aktach, co miało istotne znaczenie z perspektywy rozstrzygnięcia ujętego w punkcie pierwszym zaskarżonego wyroku, świadcząc o niedostatecznie pogłębionej kontroli sądu administracyjnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji wadliwie przyjął w konsekwencji, że wskazane w punkcie 1 wniosku Ł.D. z dnia 11 czerwca 2015 r. o informację publiczną "dokumenty związane z budową kanalizacji sanitarnej we wsi D. w latach 1998-2008, włączając w to plany, projekty budowlane a także sprawozdania z ich realizacji" – nie obejmują "koncepcji programowej kanalizacji sanitarnej dla gminy D.". O tym, kiedy organ dowiedział się o żądaniu udostępnienia rzeczonego dokumentu, istnieje spór między stronami postępowania. WSA w Warszawie przyjął, że "o żądaniu w powyższym zakresie organ dowiedział się dopiero dnia 7 grudnia 2015 r., a więc w toku niniejszego postępowania. Podkreślenia przy tym wymaga okoliczność, iż skarżący nie wspomniał o przedmiotowym dokumencie w trakcie aktywnej wymiany korespondencji w formie elektronicznej z Urzędem Gminy D." Jak wskazano, zapatrywaniu temu sprzeciwia się jednak w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego materiał zgromadzony w aktach sprawy. Nie budzi wątpliwości, że w dniu 3 lipca 2015 r. inspektor I.Z. udostępnił do wglądu Ł.D. dokumentację dotyczącą inwestycji, którą ten był zainteresowany, i udzielił informacji z jej realizacji. Z notatki służbowej znajdującej się w aktach sprawy wynika wszelako, że ów inspektor miał przesłać wnioskodawcy w późniejszym czasie mailowo dodatkowe informacje. Z kolei w mailu z dnia 14 sierpnia 2015 r. Ł.D. napisał: "uprzejmie przypominam, że w udostępnionych mi dokumentach brakowało koncepcji budowy kanalizacji, na którą było powołanie w decyzji ówczesnego wójta. Bardzo proszę o uzupełnienie tej informacji." Zwrot "przypominam" świadczy, że jest to powtórne żądanie, powtórzenie wcześniejszego. Uznać zatem należy ową wiadomość e-mail, za powtórzenie żądania zawartego w punkcie 1 wniosku z dnia 11 czerwca 2015 r. w określonym wycinku – w części odnoszącej się do koncepcji budowy kanalizacji. Organ nie wytknął w korespondencji ze skarżącym, że żądanie, o którym skarżący "przypomina", nie było wcześniej formułowanie. Za wiarygodne w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny uznaje twierdzenia skarżącego ujęte w jego piśmie procesowym z dnia 7 grudnia 2015 r., że w dokumentach przedstawionych mu do wglądu w dniu 3 lipca 2015 r. brakowało rzeczonej koncepcji, wobec czego inspektor I.Z. zobowiązał się ustnie do jej dostarczenia w późniejszym terminie. Nie sposób zatem uznać, że wiadomość e-mail z dnia 14 sierpnia 2015 r. stanowiła kolejny wniosek w sprawie, ani tym bardziej, że dopiero w dniu 7 grudnia 2015 r. organ dowiedział się o żądaniu Ł.D. udostępnienia koncepcji programowej kanalizacji sanitarnej dla gminy D. i że o tym dokumencie nie wspominał on wcześniej. Można jedynie twierdzić, że dopiero w tym piśmie wnioskodawca skonkretyzował, że idzie mu o tę koncepcję kanalizacji sanitarnej, o której mowa w decyzji Wójta Gminy D. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 2 września 2002 r. nr [...]/2002.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w wyroku z dnia 16 marca 2009 r. o sygn. akt I OSK 1261/08, że przedstawienie informacji zupełnie innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, informacji niepełnej lub też informacji wymijającej czy wręcz nieadekwatnej do treści wniosku, świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co uchybia regulacji zawartej w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że skoro treść żądania ujętego w punkcie 1 wniosku o informację publiczną Ł.D. obejmowała koncepcję budowy kanalizacji sanitarnej dla gminy D., a jednocześnie organ nie udostępnił skarżącemu tej koncepcji ani nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia bądź nie poinformował go o nieposiadaniu rzeczonej informacji albo jej dostępności w innym trybie i na innych zasadach – to tym samym pozostaje w bezczynności w zakresie rozpatrzenia tej części wniosku, naruszając podniesione w skardze kasacyjnej przepisy: art. 10 ust. 1 i art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jeżeli organ miał wątpliwość, co do zakresu punktu 1 wniosku, zwłaszcza w kontekście wiadomości e-mail Ł.D. z dnia 14 sierpnia 2015 r., to mógł wezwać wnioskodawcę do sprecyzowania żądania. Tego jednak nie uczynił w sprawie. Jednocześnie okoliczność ogólności treści żądania zawartego w punkcie 1 wniosku z dnia 11 czerwca 2015 r. czyniła niejednoznacznym zakres tego żądania, co w konsekwencji wyklucza uznanie bezczynności organu w sprawie za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa. O rażącym naruszeniu prawa można bowiem twierdzić w sytuacji, gdy było ono jednoznaczne, wyjątkowe, za które odpowiedzialny jest organ (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2016 r., I OSK 296/15). Tymczasem w sprawie organ podjął wszelkie działania w celu pełnej realizacji wniosku skarżącego – o czym świadczy zarówno udostępnienie w siedzibie organu stosownej dokumentacji, udzielenie wyjaśnień ustnych przez fachowego pracownika, jak również korespondencja ze skarżącym świadcząca o woli realizacji jego wniosku, a nie uniknięcia udostępnienia informacji publicznej – zaś bezczynność wynikła z przyczyn leżących po stronie wnioskodawcy, tj. braku precyzyjnego oznaczenia przez niego żądanych informacji. Odnotował to skądinąd już Sąd pierwszej instancji. Na podzielenie zasługuje w tym zakresie trafna ocena przedstawiona w odpowiedzi na skargę kasacyjną. W tych warunkach nie sposób twierdzić, że bezczynność organu miała miejsce w sprawie z rażącym naruszeniem prawa. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się lekceważenia wnioskodawcy ze strony organu.
Biorąc wszystko to pod uwagę i uznając istotę sprawy za dostatecznie wyjaśnioną, Naczelny Sąd Administracyjny mając za podstawę art. 188 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił punkt 1 zaskarżonego wyroku i zobowiązał Wójta Gminy D. do rozpatrzenia punktu 1 wniosku Ł.D. z dnia 11 czerwca 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej – w terminie 14 dni od daty otrzymania wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy. W wykonaniu tego zobowiązania organ musi zweryfikować, czy obecnie treść żądania Ł.D. o informację publiczną w postaci udostępnienia "koncepcji programowej kanalizacji sanitarnej, o której mowa w decyzji Wójta Gminy D. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 2 września 2002 r. nr [...]/2002" – jest dostatecznie jasna i precyzyjna. Jeżeli nie, wówczas wezwie wnioskodawcę do sprecyzowania żądania. Jeżeli uzna zaś treść żądania za jednoznaczną, wówczas albo poinformuje wnioskodawcę o braku rzeczonej informacji bądź o jej dostępności w innym trybie i na innych zasadach – odpowiednio jeżeli jej nie posiada lub podlega ona udostępnieniu w innym trybie i na innych zasadach – albo udostępni wnioskodawcy żądaną informację w całości lub w części albo odmówi jej udostępnienia w całości lub w części w drodze decyzji administracyjnej, jeżeli stwierdzi zaistnienie ustawowych przesłanek odmowy jej udostępnienia. Załatwienie sprawy w tym zakresie winno nastąpić w terminie nieprzekraczającym 14 dni od daty otrzymania wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy.
Jednocześnie, z opisanych wyżej przyczyn, Naczelny Sąd Administracyjny uznał na podstawie art. 188 w zw. z art. 149 § 1a p.p.s.a. bezczynność w analizowanym zakresie za jednoznacznie niemającą miejsca z rażącym naruszeniem sprawy, w rozumieniu tego przepisu. Okoliczności te czynią również niezasadnym wymierzenie grzywny organowi, czego żądał skarżący w piśmie z dnia 7 grudnia 2015 r.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. Na koszty te złożyła się wysokość wpisu od skargi kasacyjnej (100 złotych), opłaty od pełnomocnictwa (17 złotych) oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika (360 złotych – zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. "b" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). O kosztach postępowanie sądowego w pierwszej instancji orzekł już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w punkcie 3 zaskarżonego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło