II GSK 2340/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-03-23

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło - Chlabicz, Magdalena Bosakirska, Mirosław Trzecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej i sąd administracyjny prawidłowo zastosowały przepisy krajowe dotyczące kar za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś, w kontekście przepisów prawa Unii Europejskiej dotyczących maksymalnych dopuszczalnych nacisków na oś?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że przepisy krajowe dotyczące kar za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś są zgodne z prawem Unii Europejskiej. Sąd podkreślił, że art. 7 dyrektywy 96/53/WE pozwala państwom członkowskim na stosowanie krajowych przepisów ograniczających ciężar i wymiary pojazdów, nawet jeśli dopuszczają one ruch pojazdów o mniejszym nacisku na oś. Ponadto, sąd stwierdził, że skarga kasacyjna nie spełniała wymogów formalnych, w szczególności w zakresie uzasadnienia zarzutów.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nienormatywny przekroczył dopuszczalny nacisk na oś napędową o 2,550 t (12,550 t zamiast dopuszczalnych 10 t) oraz poruszał się bez wymaganego zezwolenia kategorii VII. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia NSA Mirosław Trzecki Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2927/13 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [...] na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (słownie: tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 maja 2014 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2927/14, oddalił skargę [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. I W dniu [...] marca 2013 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pięcioosiowy pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] oraz trzyosiowej naczepy ciężarowej marki [...]. Pojazdem tym kierował [...], który wykonywał usługę transportową w imieniu i na rzecz [...] (dalej: skarżącego) z towarem, tj. mocznikiem w big-bagach, stanowiącym ładunek podzielny, z miejscowości [...] do miejscowości [...]. Pojazd członowy skierowano na stanowisko do pomiaru mas i nacisków osi. W wyniku przeprowadzonych pomiarów oraz ważenia stwierdzono, po odjęciu możliwych błędów pomiarowych, rzeczywistą masę całkowitą pojazdu członowego wynoszącą 38,600 t oraz naciski osi tego pojazdu przekraczające wartości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej, tj. przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu silnikowego o 2,550 t. Rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu silnikowego wyniósł 12,550 t. Kierujący nie złożył wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia pojazdu. Ustalono, że kontrolowany pojazd jest pojazdem nienormatywnym mieszczącym się w wymaganiach w zakresie dopuszczalnych parametrów wymiarowo-wagowych i dróg publicznych, przewidzianych dla zezwolenia kategorii VII. W trakcie kontroli drogowej kierujący pojazdem nie okazał wymaganego zezwolenia na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym, tj. zezwolenia kategorii VII. Powyższe ustalenia odnotowano w protokole kontroli z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], który kierowca podpisał bez żadnych uwag. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] - nałożył na [...] (dalej: skarżącego) karę pieniężną w wysokości [...] zł. z tytułu przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kategorii VII, bez wymaganego zezwolenia. Orzekając na skutek odwołania skarżącego Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej: k.p.a.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260) – dalej: "u.d.p.", art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, 3 i 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.: dalej "Prd." lub ustawa - Prawo o ruchu drogowym), § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. poz. 262) - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. Organ odwoławczy zaznaczył, że skoro w trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk na pojedynczą oś napędową pojazdu po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę wynosi 12,550 t co stanowi przekroczenie z 2,550 t (ponad 20%), to odnotowane naruszenie stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia, dlatego podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Jeśli podmiot wykonujący przejazd ma trudności z określeniem masy pojazdu i takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenie nacisków osi, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej. GITD zaznaczył, że ustawodawca przewidział możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Chodzi tu o przepis art. 140aa ust. 4 Prd. W tej sprawie przewożono ładunek podzielny w postaci mocznika zapakowanego w worki, który przewożony w taki sposób nie jest ani ładunkiem sypkim ani drewnem. W związku z tym, nie znajduje do niego zastosowanie art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prd. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia [...] maja 2014 r. oddalił skargę [...]. Sąd I instancji - uzasadniając oddalenie skargi na powyższą decyzję - podniósł, że zasadą jest zakaz ruchu pojazdów nienormatywnych, a odstępstwem od tej zasady jest możliwość dopuszczenia tych pojazdów do ruchu - po uzyskaniu zezwolenia i na warunkach określonych w tym zezwoleniu. Wykaz dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - zostały ustalone w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). W niniejszej sprawie kontrolowany w dniu [...] marca 2013 r. pojazd poruszał się po odcinku drogi krajowej nr [...], który nie został wymieniony w ww. rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. i zaliczono ją do dróg o dopuszczalnym nacisku osi do 10 t. Miejsce ważenia pojazdu legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] października 2012 r. Pojazd (wraz z ładunkiem w postaci mocznika) został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu [...]o nr fabrycznych: [...], legitymujących się ważnymi na dzień kontroli świadectwami legalizacji ponownej (tj. świadectwem legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do [...] października 2014 r.). W toku kontroli kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego. W wyniku ważenia stwierdzono następujące naruszenia przewidzianych norm: - nacisk 12,550 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu, przekroczenie o 2,550 t. (ponad 20%), - brak zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Mając na uwadze wynik ważenia pojazdu, jego kierowca powinien legitymować się zezwoleniem kategorii VII, tj. zezwoleniem na przejazd pojazdu nienormatywnego: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczył w kontroli, nie zakwestionował wyników ważenia (nie zażądał też powtórnego ważenia) oraz podpisał protokół kontroli bez wnoszenia uwag. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że skarżący podkreślił, iż kierowca nie ma możliwości opuszczenia ciągnika podczas załadunku i zaznaczył, że to załadowca nie zapewnił przewozu przesyłki zgodnie z obowiązującymi przepisami. Sąd I instancji nie podzielił powyższych zarzutów i wskazał, że zgodnie z art. 140aa ust. 4 pkt 1 Prd, nie wystarczy zakwestionować swojej odpowiedzialności za powstałe naruszenie. Należy przedstawić dowody na dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Brak winy musi zatem realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność musi wykazać dołożenie należytej staranności w prowadzeniu działalności gospodarczej zgodnie z prawem. Dmc pojazdu nie zostało przekroczone, zostały przekroczone jedynie naciski na osie. Brak możliwości zważenia pojazdu w miejscu załadunku oraz ułożenia ładunku na pojeździe - nie zwalania skarżącego od odpowiedzialności za powstałe naruszenie. Jak wynika bowiem z treści art. 61 ust. 1 i 2 pkt 1 Prd ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Powyższa regulacja obowiązuje zarówno załadowcę, jak i przewoźnika. Z akt sprawy (zdjęcie) wynika, że ładunek na pojeździe ułożony był luźno i w żaden sposób nie zabezpieczony, co wskazuje na możliwość jego przemieszczenia. W związku z tym skarżący nie wykazał należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz faktu, że nie miała wpływu na powstałe naruszenia. Sąd I instancji stwierdził, że organ nie ma możliwości miarkowania kary pieniężnej, gdyż art. 140ab Prd wyraźnie określa wysokość kary za poszczególne naruszenia. II [...]wystąpił ze skargą kasacyjną od wyroku Sądu I instancji, zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.), tj.: a) zasady bezpośredniego stosowania prawa Unii Europejskiej oraz zasady prymatu prawa Unii Europejskiej nad prawem krajowym, b) przepisów art. 2 Konstytucji RP stanowiących, iż Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, albowiem Sąd I instancji wbrew zasadzie sprawiedliwości społecznej, w trakcie postępowania sądowo administracyjnego, oraz w wydanym wyroku w sposób stronniczy chroni interesy Skarbu Państwa oparte na zasadzie maksymalizacji wpływów budżetowych, nie zważając na prawa podmiotowe skarżącego jako obywatela Unii Europejskiej, mianowicie, że: - Sąd posługiwał się przy wydaniu w/w wyroku w sprawie nieuczciwymi, nierzetelnymi procedurami karnoadministracyjnymi, wynikającymi z zastosowania art. 140 ab ust. 1 pkt. 3 w zw. z art. 140 aa ust. 1 Prd, w warunkach określonych przez załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r., ale za to z pominięciem i w sprzeczności z treścią dyrektywy Rady Unii Europejskiej 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r., przez co Sąd I Instancji popełnił rażące zaniedbania w zakresie sądowej kontroli stosowania przepisów prawa Unii Europejskiej przez organ administracji publicznej; - tym samym Sąd Unii Europejskiej, jakim jest bez wątpienia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, tolerował dokonanie przez organy administracji publicznej obu instancji obrazy art. 3 dyrektywy Rady Unii Europejskiej 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów kołowych poruszających się na terytorium Unii Europejskiej maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym poprzez bledną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż w przedmiotowej sprawie poruszający się pojazdem przekroczył dopuszczalne obciążenie ciężaru na osi kół w stopniu większym niż wynikało by to z zestawienia wyniku pomiaru z treścią art. 3 ww. dyrektywy; - Sąd I instancji tolerował obrazę przepisu prawa materialnego, art. 140ab ust. 1 pkt. 3 w zw. z art. 140aa ust. 1 Prd poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na wymierzeniu kary 30-stokrotnie wyższej niż wynikało by to z treści przepisu; II. Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.: a) zasady nakazującej sądom, zgodnie z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a., w ramach kontroli aktów organów administracji publicznej, egzekwowanie od tychże organów stosowania zasady praworządności (legalności), nakazującej organom administracji publicznej orzekanie zgodnie z duchem i literą prawa (art. 8 Konstytucji RP), w tym prawa Unii Europejskiej; b) zasady nakazującej sądom, zgodnie z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. (kontrola sądów administracyjnych ma polegać na zbadaniu, czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy) oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., w ramach kontroli aktów organów administracji; c) przepisów art. 3 w zw. z art. 134 p.p.s.a., zobowiązujących Sąd do zbadania, czy przy wydaniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, zobowiązującymi organ odwoławczy do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym, w związku z przepisami art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zobowiązującymi Sąd do uchylenia postanowienia w całości lub w części w razie stwierdzenia, że naruszenie przez organ lub organ odwoławczy przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; d) zasady nakazującej sądom, zgodnie z art. 3 § 1 i 2 oraz zgodnie z art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a. w ramach kontroli aktów organów administracji, egzekwowanie od tych organów stosowania postulatu orzekania w razie wątpliwości na korzyść obywatela (in dubio pro libertate); f) art. 134 p.p.s.a. obligujących Sąd I Instancji do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów materialnych i przepisów postępowania, albowiem w/w Sąd, będąc powołany do sądowej kontroli ostatecznych decyzji organów administracji publicznej w celu zagwarantowania obywatelom praworządnego działania organów państwowych, zaskarżonym wyrokiem, dopuszczając się błędnej wykładni prawa materialnego w spornej sprawie, zapewnił skarżącemu tylko pozory sprawiedliwości, nie dopuszczając do rzetelnego, systemowego rozwiązania sporu i przerzucając faktyczny ciężar wymiaru sprawiedliwości na NSA, który przez to został przeciążony nieudolnością procesową Sądu I instancji. Argumentację na poparcie zarzutów skarżący przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zawarte w niej zarzuty okazały się nieusprawiedliwione. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. W tym też kontekście podkreślić należy, że zgodnie z art. 176 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym. Jej obligatoryjnym elementem, jest ponadto przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej) określonego aktu prawnego, który zdaniem strony został naruszony przez sąd administracyjny I instancji, a ponadto wskazanie na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem strony skarżącej kasacyjnie - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. również wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt I OSK 746/12 oraz wyrok NSA z dnia 8 maja 2014 r., sygn. akt I GSK 1005/12). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie podniesionych zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu, a w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym – niezbędne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 12 października 2005 r., sygn. akt I FSK 155/05, także por. J. Drachal, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera, Warszawa 2011, s. 600). Podkreślić ponadto należy, że zarzuty skargi kasacyjnej odnosić się powinny do skarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, którego zgodność z prawem jest przedmiotem badania przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie zaś do decyzji, postanowienia, czy też innego aktu lub czynności, podlegających kontroli sądowoadministracyjnej, wydanych przez organ administracji publicznej (por. wyrok NSA z 19 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2455/11). Z tych względów, skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem adwokacko–radcowskim (art. 175 § 1 – 3 p.p.s.a.), który opiera się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnienia wskazanych w jej petitum zarzutów. Zatem już tylko ten mankament skargi kasacyjnej znacząco utrudnia merytoryczne ustosunkowanie się do tych zarzutów przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt I GSK 993/10). Za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i 2 sformułowane w pkt II lit. a, b i d petitum skargi kasacyjnej. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że przepisy art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. zawierają normy o charakterze ustrojowym, stanowią bowiem, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie oraz że kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Do przesłanek warunkujących naruszenie tych przepisów mogłoby dojść wówczas, gdyby sąd administracyjny odmówił rozpoznania skargi mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie, który to zarzut podniesiony został w skardze kasacyjnej. Żadna z tych sytuacji nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji rozpoznał skargę i skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa oraz władczo rozstrzygnął spór co do treści stosunku publicznoprawnego. Zamierzonego skutku nie mogły również odnieść zarzuty naruszenia art. 134 p.p.s.a., podniesione w pkt II lit. c, d i f petitum skargi kasacyjnej. Jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej jej autor zarzucając naruszenie tego przepisu w istocie zmierza do podważenia ustaleń i oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Według kasatora bowiem nacisk pojedynczej osi napędowej kontrolowanego pojazdu został przekroczony nie o 25,5%, ale o 9.13%. W świetle jednolitego stanowiska orzecznictwa sądowoadministracyjnego kwestionowanie wyniku sądowej kontroli ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy nie jest dopuszczalne w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. (por. m. in. wyrok NSA z 20 lutego 2008 r., sygn. akt I FSK 135/07). Ponadto, przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. nie może stanowić generalnej podstawy zwalczania dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. Jest on tak skonstruowany, że powołanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być powiązane z przepisami, których naruszenia przez organ Sąd I instancji nie zauważył z urzędu (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 1862/09; wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 610/06). O naruszeniu przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. można byłoby mówić, gdyby Sąd wykroczył poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona lub gdyby - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów Sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (vide wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt FSK 56/06). Taki stan rzeczy w rozpoznawanej sprawie jednak nie zachodzi. Natomiast podważanie przez skarżącą zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, nie może być skutecznie dokonane za pomocą zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, określonych w pkt I lit. a i b petitum skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że nie są one zasadne. W ramach tych zarzutów autor skargi wskazuje na naruszenie art. 2 Konstytucji RP, art. 3 dyrektywy Rady nr 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym (Dz.U.UE.L.1996.235.59; dalej: dyrektywa Rady nr 96/53/WE) oraz art. 140ab ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 140aa ust. 1 Prd. Według autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji błędnie uznał, że w sprawie kontrolowany pojazd przekraczał dopuszczalne naciski na osi kół w stopniu większym niż wynikałoby to z zestawienia wyniku pomiaru z treścią art. 3 dyrektywy Rady nr 96/53/WE. Zatem z pominięciem i w sprzeczności z treścią dyrektywy Rady nr 96/53/WE w sprawie zastosowano art. 140 ab ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 140 aa ust. 1 Prd, w warunkach określonych przez załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t., oraz wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). Odnosząc się do tych zarzutów należy w pierwszej kolejności podnieść, że z petitum skargi kasacyjnej wynika, że sprowadzają się one w istocie do negowania możliwości zastosowania w sprawie ww. rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w zakresie jego niezgodności z art. 3 dyrektywy Rady nr 96/53/WE. Jednakże lektura uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje, że skarżący wadliwość w tym zakresie nie tyle wiąże z niezastosowaniem przepisów dyrektywy Rady nr 96/53/WE przez organy i Sąd I instancji, lecz z tym, że większość dróg w Polsce nie spełnia określonych w tej dyrektywie standardów nośności. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że Sąd I instancji nie mógł naruszyć art. 3 dyrektywy Rady nr 96/53/WE, ponieważ nie stosował tego przepisu, ani też nie dokonywał jego wykładni. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyrokach NSA: z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt II GSK 2206/14 i II GSK 2207/14; z dnia 15 października 2015 r. sygn. akt II GSK 2111/14; z dnia 7 maja 2015 r. sygn. akt II GSK 812/14), zgodnie z którym określenie w dyrektywie Rady nr 96/53/WE maksymalnego dopuszczalnego nacisku na oś nie oznacza, że w przypadku dróg, na których dopuszczono ruch pojazdów o mniejszym nacisku na oś przewoźnik może, bez narażenia się na odpowiedzialność administracyjną, poruszać się pojazdem przekraczającym określone dla danej drogi naciski. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie przepisy krajowe pozostają w zgodzie z art. 7 dyrektywy Rady nr 96/53/WE, zgodnie z którym przedmiotowa dyrektywa nie stanowi przeszkody dla stosowania obowiązujących przepisów drogowych w każdym Państwie Członkowskim i ograniczających ciężar i/lub wymiary pojazdów na niektórych drogach lub obiektach inżynieryjnych - niezależnie od państwa rejestracji lub dopuszczenia do ruchu takich pojazdów. Zatem art. 7 tej dyrektywy wprowadza wyjątek, w którym mieszczą się krajowe uregulowania. Wobec powyższego nie można podzielić stanowiska skarżącego co naruszenia przepisów dyrektywy nr 96/53//WE. W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło