IV SA/Po 959/15
WyrokWSA w Poznaniu2016-04-07
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Ewa Kręcichwost–Durchowska, Anna Jarosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę w postępowaniu wznowionym, w szczególności w zakresie ustalenia, czy skarżący posiadał przymiot strony w pierwotnym postępowaniu?Ratio decidendi
Organy administracji obu instancji przedwcześnie uznały, że skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Analiza organów dotycząca obszaru oddziaływania obiektu była powierzchowna i nie uwzględniała w pełni definicji "ograniczeń w zagospodarowaniu terenu" oraz potencjalnego wpływu inwestycji na sąsiednie nieruchomości, w tym te dzierżawione przez skarżącego. Ponadto, organy nie wyjaśniły w sposób wystarczający, dlaczego Agencja Nieruchomości Rolnych została uznana za stronę, podczas gdy skarżący, znajdujący się w podobnej sytuacji, został jej pozbawiony, co może naruszać zasadę równości. W związku z tym, uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Skarżący M. P. wniósł o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę stacji przeładunku odpadów, twierdząc, że powinien być stroną tego postępowania i że nie brał w nim udziału bez własnej winy. Organy administracji obu instancji odmówiły uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że skarżący nie posiadał przymiotu strony, a także że nie zaszły inne przesłanki do wznowienia postępowania. Skarżący zaskarżył te decyzje do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym prawa budowlanego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty W. Zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost–Durchowska WSA Anna Jarosz Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 07 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty W. z dnia (...) r. nr (...); 2. zasądza od Wojewody (...) na rzecz skarżącego M. P. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrokiem z 17 marca 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 1351/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na skutek skargi M. P., uchylił decyzję Wojewody (...) z (...) r. nr (...) oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty W. z (...) r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z (...) r. nr (...) Starosta W. (dalej też jako: "Starosta" lub "organ I instancji") udzielił Miastu G. pozwolenia na budowę stacji przeładunku odpadów (kategoria obiektów IV, VIII, XVI, XVIII, XXII) na działkach oznaczonych w ewidencji gruntu: (...) i (...) – obręb B. (dalej jako "Decyzja PnB"). Inwestycja obejmowała: budowę budynku administracyjno-socjalnego, myjni kół pojazdów, wagi samochodowej, wiaty dla rozładunku odpadów, boksów na odpady surowcowe, punktu gromadzenia odpadów problemowych składającego się z dwóch przewoźnych kontenerowych ekoskładów, zbiornika b/o na ścieki bytowe, zbiornika paliw, zbiornika odcieków technologicznych, studni wodomierzowej, zjazdu publicznego z drogi gminnej, ogrodzenia z furtką i bramą, przyłącza wodociągowego, zewnętrznych instalacji (pozaobiektowych): elektroenergetycznej, kanalizacji sanitarnej, odcieków, kanalizacji deszczowej z systemem rozsączania, wodociągowej; utwardzenie ciągów komunikacyjnych, placów postojowych i manewrowych, placu kompostowania oraz przebudowę odcinka drogi gminnej.
Decyzją z (...) r. nr (...) Starosta przeniósł Decyzję PnB na rzecz U. sp. z o.o. z siedzibą w G.
Dnia (...) r. do Starostwa Powiatowego we W. wpłynęło pismo M. P. (dalej też jako "Wnioskodawca" lub "Skarżący"), w którym napisał, że w związku z rozpoczętymi pracami przy rozbudowie zakładu zagospodarowania odpadów komunalnych pragnie przypomnieć o obietnicach, również pisemnych, że dalszej rozbudowy w kierunku S. nie będzie. Nadto zaznaczył, że jako "bardzo bliski sąsiad" tego składowiska nie został poinformowany o rozbudowie. Poprosił o respektowanie zawartych umów i rozbudowę infrastruktury składowiska w innym kierunku. Następnie, pismem z (...) r., Wnioskodawca formalnie wniósł o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej Decyzją PnB, ponieważ powinien być stroną tamtego postępowania, a bez własnej winy nie brał w nim udziału. Nadto wskazał, że wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi wydającemu decyzję. Ponadto Decyzja PnB została wydana bez uzyskania prawem wymaganego stanowiska innego organu.
Starosta postanowieniem z (...) r. wznowił postępowanie w sprawie, a następnie decyzją z (...) r. umorzył wznowione postępowanie. Wojewoda (...) (dalej też jako: "Wojewoda" lub "organ II instancji") decyzją z (...) r. uchylił zaskarżoną decyzję Starosty w całości i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
Ponownie rozpoznawszy sprawę Starosta, opisaną na wstępie decyzją z (...) r., na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.; dalej w skrócie: "k.p.a.") umorzył postępowanie w sprawie. Wojewoda, opisaną na wstępie decyzją z (...) r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ("WSA") w Poznaniu M. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody, o uchylenie Decyzji PnB oraz o wstrzymanie wykonania tej ostatniej decyzji. Zarzucił naruszenie art. 7–8, art. 10 § 1 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a ponadto naruszenie przepisów ustawy Prawo budowlane, w szczególności jej art. 5 ust. 1 pkt 1 i 9.
W uzasadnieniu opisanego na wstępie wyroku z 17 marca 2015 r. o sygn. akt IV SA/Po 1315/14 WSA w Poznaniu wskazał, że w postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego można wyróżnić fazę wstępną, w której dokonuje się oceny wniosku o wznowienie postępowania pod kątem dopuszczalności wznowienia postępowania (tj. spełnienia czysto formalnych przesłanek, takich jak przykładowo: zachowanie terminu czy wskazanie ustawowej podstawy wznowienia) oraz postępowanie rozpoznawcze, którego celem jest ustalenie, czy istnieją podstawy wznowienia, a także etap rozstrzygania o losach decyzji zapadłej w postępowaniu, które zostało wznowione.
W ocenie WSA, w kontrolowanej sprawie Starosta wadliwie w swoim postanowieniu z (...) r. o wznowieniu postępowania, z obrazą art. 149 § 2 k.p.a., "przesunął" badanie zachowania terminu złożenia wniosku – do następnego etapu postępowania. I choć co do zasady umorzenie postępowania wznowieniowego po bezpodstawnym jego wszczęciu jest prawidłowe, to sytuacja w przedmiotowej sprawie nie uzasadniała umorzenia postępowania, gdyż, w ocenie WSA, organy bez prawidłowego wyjaśnienia przyjęły, że upłynął termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Mianowicie wadliwie organy obu instancji powiązały rozpoczęcie biegu jednomiesięcznego terminu na złożenie podania o wznowienie postępowania, jeżeli strona twierdzi, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (art. 148 § 2 k.p.a.), z podaniem do publicznej wiadomości informacji o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę, na podstawie art. 72 ust. 6 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 z późn. zm.; dalej jako "ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku", w skrócie: "u.u.i.ś."). Podanie informacji o decyzji do publicznej wiadomości nie jest tożsame z obwieszczeniem jako równoważnym doręczeniu (art. 49 k.p.a.). Zgodnie z art. 74 ust. 3 u.u.i.ś. przepis art. 49 k.p.a. stosuje się, jeżeli liczba stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 20. Tymczasem, jak wskazał WSA, z danych w aktach administracyjnych (adresatów decyzji) wynika, że stron postępowania nie było więcej niż 20. Nieprawidłowo więc organy uznały, że znajduje w sprawie zastosowanie art. 49 k.p.a. Ponadto organ nie wyjaśnił, że dokonał ogłoszenia informacji nie tylko w organie gminy, ale również w sposób określony w art. 3 ust. 1 pkt 11 u.u.i.ś., w tym w miejscu planowanego przedsięwzięcia.
Wobec tego, zdaniem WSA, w rozpoznawanej sprawie organ winien w pierwszej kolejności prawidłowo ustalić, czy Wnioskodawca, z uwagi na brak podstaw do stosowania art. 49 k.p.a. i ww. wymogów odnośnie do dokonywania ogłoszeń również w miejscu planowanego przedsięwzięcia, zachował termin do złożenia podania o wznowienie postępowania. Następnie, w przypadku uznania, że termin został zachowany, winien podać, czy Wnioskodawca w sposób oczywisty nie jest stroną w świetle art. 28 ust. 2 pr.bud. Należy mieć na uwadze, że przepis ten zawęża pojęcie strony, o którym mowa w art. 28 k.p.a., do inwestora, właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 pr.bud. W tym zakresie, zdaniem WSA, organ winien odnieść się nie tylko do działki nr (...), która jest własnością Skarżącego, ale i do działki nr (...), którą Skarżący wskazuje jako użytkowaną w części 1,4 ha przez siebie. Przymiot strony skarżącej organ winien był zatem ocenić, po wznowieniu postępowania, wyłącznie w oparciu o art. 28 ust. 2 pr.bud., rozważając pozostawanie nieruchomości skarżącego w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia. W przypadku uznania, że nie można uznać, iż Skarżący w sposób oczywisty nie jest stroną postępowania, organ I instancji winien w ramach postępowania – prowadzonego w zakresie wynikającym z art. 149 § 2 k.p.a. – zbadać, czy Skarżący posiada interes prawny w sprawie. Postępowanie wznowieniowe organ winien wówczas zakończyć jedną z decyzji określonych w art. 151 k.p.a.
WSA wskazał również, że nie podziela poglądu Wojewody, dotyczącego przesłanki do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Wojewoda konkludował, że Skarżący wiedział o okolicznościach, które traktuje jako spełniające cechy przesłanki wynikającej z ww. przepisu, co najmniej w dniu 05 sierpnia 2005 r. i z tej przyczyny wniosek oparty na wskazanej przesłance został uznany jako złożony po terminie. W ocenie WSA istotny zaś jest stan wiedzy organu, i to w dniu wydania decyzji, a nie Skarżącego. Natomiast kontrola okoliczności i dowodów wskazywanych przez Skarżącego będzie możliwa dopiero w toku postępowania administracyjnego – jeżeli organy ustalą, że Skarżący zachował termin do złożenia podania o wznowienie postępowania.
WSA podzielił natomiast stanowisko organów administracji dotyczące braku uzasadnienia przez Skarżącego przesłanki wznowienia postępowania wyrażonej w art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Zaznaczył, że Skarżący, chcąc doprowadzić do uchylenia Decyzji PnB i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy nie może poprzestać na przywołaniu przepisów prawa, bez przedstawiania dodatkowych wyjaśnień.
W ocenie Sądu organy administracji popełniły i ten błąd proceduralny, że umorzyły już wznowione postępowanie. Przepis art. 151 k.p.a. zawiera zamknięty zbiór rozstrzygnięć jakie może wydać organ w postępowaniu wznowieniowym.
Na zakończenie WSA wskazał, że rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji, mając na uwadze treść art. 148 k.p.a., w pierwszej kolejności dokona ustaleń dotyczących terminu, w jakim wniesione zostało podanie o wznowienie postępowania, a następnie – jeśli uzna, iż termin ten został zachowany – wyda stosowne rozstrzygnięcie, z uwzględnieniem wskazań zawartych w niniejszym wyroku.
Decyzją z 25 sierpnia 2015 r. znak: WB-7351/781/2010 Starosta Wrzesiński, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., odmówił uchylenia ostatecznej Decyzji PnB.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał – odnosząc się do kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania na podstawie określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – że ponieważ brak jest podstaw, by liczenie tego terminu wiązać z podaniem do publicznej wiadomości informacji o wydaniu Decyzji PnB w oparciu o art. 38 u.u.i.ś., oraz że nie znaleziono przesłanek, by w trybie k.p.a. informować w formie obwieszczeń o prowadzonym postępowaniu i wydanej decyzji, należało uznać, że skutecznie informację o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę otrzymały wyłącznie osoby uznane za strony postępowania poprzez doręczenie. Skarżący we wniosku o wznowienie postępowania zaznaczył, że o fakcie wydania ww. decyzji dowiedział się (...) r. z tablicy informacyjnej, która była w istocie jedynym nośnikiem informacji o wydaniu decyzji. Zatem, zdaniem Starosty, należało uznać, że jednomiesięczny termin z art. 148 § 2 k.p.a. do wniesienia wniosku w sprawie wznowienia postępowania został zachowany.
Z kolei odnosząc się do kwestii, czy Skarżącemu przysługiwał przymiot strony w sprawie wydania Decyzji PnB, organ I instancji wskazał, z powołaniem się na art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud., że bezpośrednie sąsiedztwo działki, którą dzierżawi Wnioskodawca, jest niewystarczające do przyznania jemu statusu strony postępowania. Z analizy dokumentów wynika, że przedmiotowa inwestycja zlokalizowana jest wyłącznie na działkach nr (...) i nr (...). Działka nr (...), której właścicielem jest Skarżący, nie graniczy z terenem inwestycji, jest od niej oddalona o około 150 m i jest gruntem rolnym. Teren tej działki nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy, z których to dokumentów wynikałoby inne niż rolne przeznaczenie gruntu. Podobnie działka nr (...) została wydzierżawiona Wnioskodawcy przez Gminę W. z przeznaczeniem na użytkowanie rolnicze do (...) r., o czym stanowi § 2 i § 4 umowy dzierżawy z (...) r. W tej sytuacji, w opinii Starosty, brak jest przepisu prawa materialnego, który wskazywałby na ograniczenie możliwości gospodarowania terenem działek nr (...) i (...) zgodnie z jego przeznaczeniem, i stąd nie można uznać, że leży on w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu prawa budowlanego.
Natomiast w kwestii zasadności wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a. organ I instancji stwierdził, że datę, kiedy Skarżący dowiedział się o wydaniu Decyzji PnB, tj. (...) r., można traktować również jako datę powzięcia informacji o okolicznościach stanowiących według niego podstawę do wznowienia postępowania. Ponieważ podanie o wznowienie zostało złożone (...) r., organ stanął na stanowisku, że wpłynęło ono w wymaganym przez art. 148 § 1 k.p.a. terminie.
Odnosząc się zaś do kwestii "wyjścia na jaw nowych okoliczności lub dowodów", o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., Starosta uznał, że takowe się nie pojawiły. Okolicznością taką nie może być, przywołana we wniosku, umowa z (...) r. pomiędzy Zarządem Gminy W. i Zarządem Miasta i Gminy M. a Radą Sołecką wsi S., regulująca wzajemne zobowiązania w związku z budową wysypiska odpadów komunalnych. W opinii organu I instancji uregulowania zawarte w tej umowie nie mogą być podstawą rozstrzygnięć w sprawie wydania pozwolenia na budowę.
Dalej Starosta wskazał, że zarzut wydania decyzji bez wymaganego prawem stanowiska innego organu (art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.) jest niezrozumiały. Wnioskodawca, pomimo wezwania, nie wskazał, o jaki organ chodzi, a sam Starosta nie stwierdził konieczności uzależnienia wydania decyzji od stanowiska innego organu niż Burmistrz Miasta i Gminy W. (dalej też jako: "Burmistrz), który wydał dla inwestycji decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, które zostały dołączone do wniosku o pozwolenie na budowę, a ich ustalenia uwzględnione w postępowaniu administracyjnym.
Odnosząc się natomiast do kwestii podniesionych przez Wnioskodawcę w pismach z (...) r. i (...) r. Starosta stwierdził m.in., że:
– zarzut manipulacji przez Starostę numeracją działek ewidencyjnych jest niezrozumiały i całkowicie bezzasadny, gdyż pozwolenie na budowę zostało wydane z uwzględnieniem istniejącego w dniu jego wydania stanu prawnego nieruchomości, w tym stanu geodezyjnego;
– zarzut braku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko jest także bezzasadny, gdyż dla przedmiotowej inwestycji Burmistrz wydał (...) r. decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, w której orzeczono brak konieczności przeprowadzenia dla przedmiotowej inwestycji oceny oddziaływania na środowisko.
W odwołaniu od opisanej decyzji Starosty z (...) r. M. P. wniósł o jej uchylenie i rozpoznanie sprawy co do istoty. W uzasadnieniu wskazał m.in., iż za chybione należy uznać stanowisko Starosty, w którym na Wnioskodawcę przerzucono ciężar wykazania, jakich uzgodnień powinien dokonać Starosta przed wydaniem decyzji o pozwolenie na budowę. Ponadto Skarżący podniósł, że Starosta nie wykonał wytycznych zawartych w wyroku WSA z 17 marca 2015 r.
Decyzją z (...) r. nr (...) Wojewoda (...), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty.
W uzasadnieniu Wojewoda stwierdził – powtarzając argumentację i ustalenia organu I instancji – że Skarżący zachował termin do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Również odnośnie do kwestii, czy Skarżącemu przysługiwał przymiot strony w postępowaniu w sprawie wydania Decyzji PnB w oparciu o art. 28 ust. 2 pr.bud., organ II instancji podzielił negatywne stanowisko Starosty w tej mierze, wskazując dodatkowo, że tereny działek, których Skarżący jest właścicielem i dzierżawcą, według obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zarówno Miasta i Gminy W. (uchwała Rady Miasta i Gminy W. nr (...) z (...) r., zmieniona uchwałą nr (...) z (...) r. i uchwałą nr (....) z (...) r. oraz uchwałą nr (...) z (...) r.), jak i Gminy M. (uchwała Rady Gminy M. nr (...) z (...) r., zmieniona uchwałą nr (...) z (...) r.), to tereny przeznaczone na cele rolne. Takie przeznaczenie terenu wyłącza możliwość jego zabudowy i tym samym uznania go za obszar oddziaływania w rozumieniu prawa budowlanego. Budowa przedmiotowej stacji przeładunku odpadów nie ogranicza bowiem możliwości gospodarowania danym terenem w sposób dotychczasowy. Tylko takiego typu ograniczenie, a nie wyłącznie fakt bycia właścicielem nieruchomości sąsiedniej, może warunkować uznanie nieruchomości za obszar oddziaływania obiektu budowlanego.
Wojewoda podzielił również ocenę organu I instancji odnośnie do powołanych we wniosku o wznowienie, przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a. – tak w kwestii formalnej (zachowania terminu do wniesienia podania o wznowienie na tej podstawie), jak i materialnej (braku wystąpienia ww. przesłanek wznowieniowych).
Na marginesie organ II instancji zaznaczył, że w jego ocenie fakt braku udziału Wnioskodawcy w postępowaniu zakończonym ostateczną Decyzją PnB nie ma wpływu na rozstrzygnięcie. Innymi słowy, nawet gdyby Wnioskodawca brał czynny udział w postępowaniu, wydana decyzja odpowiadałaby w swej istocie decyzji dotychczasowej – co stosownie do art. 146 § 2 k.p.a. przesądza o tym, iż takiej decyzji nie uchyla się.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu M.P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jako naruszającej przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności: art. 7, art. 8, art. 10 § 1 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., oraz przepisy ustawy Prawo budowlane, w szczególności art. 28 ust. 2, i o orzeczenie o uchyleniu ostatecznej Decyzji PnB – art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., polegającym na zaniechaniu podjęcia przez Wojewodę wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mającego na względzie słuszny interes obywateli, w tym zaniechaniu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i uznaniu, że zgromadzony materiał dowody pozwala na odmowę wznowienia postępowania zakończonego ostateczną Decyzją PnB. Ponadto Skarżący wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu Skarżący, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, wskazał, że w sprawie wydania Decyzji PnB ma interes prawny, który wywodzi się z ochrony prawa własności – z następujących przepisów prawa: art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP; art. 17 Karty Praw Podstawowych UE; art. 1 Protokołu Nr 1 i Nr 4 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności; art. 140, art. 143 i art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. W ocenie Skarżącego decyzja Starosty odmawiająca uchylenia decyzji dotychczasowej nie stanowi rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. Wydanie tej decyzji było następstwem błędnego ustalenia przez Starostę braku podstaw wznowieniowych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 07 kwietnia 2016 r. Skarżący podtrzymał skargę dodając, że uciążliwość od inwestycji związana jest przede wszystkim z rozprzestrzeniającym się fetorem, chmarami ptactwa i gryzoni. Ponadto podkreślił, że mieszka w odległości ok. 800 m od przedmiotowej stacji przeładunkowej i wiatry zwykle wieją w jego stronę. Podniósł też, że nie dotrzymano wcześniejszych obietnic, iż składowisko odpadów nie będzie rozbudowywane w kierunku wsi S. Zdaniem Skarżącego składowisko można było rozbudowywać w przeciwnym kierunku, gdzie jest "potężny areał" gruntów należących do Agencji Nieruchomości Rolnych. W jego ocenie, celowo z większej działki wydzielono mniejszą działkę pod inwestycję, aby móc stwierdzić, że nieruchomość Skarżącego nie graniczy bezpośrednio z inwestycją. Skarżący podkreślił, że podobnie nie graniczą grunty ww. Agencji, a mimo to była ona stroną postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Przedmiotem tak rozumianej kontroli jest w niniejszym postępowaniu zaskarżona decyzja Wojewody z (...) r., a także, na mocy art. 135 p.p.s.a., poprzedzająca ją decyzja Starosty z (...) r. odmawiająca uchylenia, we wznowionym postępowaniu, decyzji ostatecznej Starosty z (...) r. o pozwoleniu na budowę.
Istotne znaczenie w niniejszym postępowaniu ma okoliczność, że w rozpoznawanej sprawie zapadł już uprzednio wyrok tut. Sądu – z 17 marca 2015 r. o sygn. akt IV SA/Po 1315/14 – który, wobec niezaskarżenia, uprawomocnił się. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. (w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Na gruncie cytowanego przepisu przez "ocenę prawną" należy rozumieć sąd o prawnej wartości sprawy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego oraz kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji. Z kolei "wskazania co do dalszego postępowania" stanowią z reguły konsekwencję tak rozumianej oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych, i wskazanie kierunku, w którym winno zmierzać przyszłe postępowanie (por.: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, uw. 1 i 2 do art. 153; M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, art. 153, Nb 1–3).
Powszechnie przyjmuje się, że utrata mocy wiążącej ocen i wytycznych następuje jedynie wyjątkowo: w razie zmiany stanu prawnego powodującego, że pogląd sądu stanie się nieaktualny, bądź w razie zmiany, po wydaniu orzeczenia sądowego, istotnych okoliczności faktycznych, bądź też na skutek wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. A. Kabat [w:] B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX 2013, uw. 8 do art. 153).
Należy stwierdzić, że żadna z przywołanych wyżej okoliczności nie wystąpiła w niniejszej sprawie, wobec czego zarówno organy obu instancji ponownie orzekające w sprawie, jak i Sąd w obecnym składzie, pozostawali związani oceną prawną i wytycznymi zawartymi w wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po 1315/14.
Oceniając zatem kontrolowane postępowanie wznowieniowe w pierwszej kolejności przez pryzmat ww. wyroku, należy stwierdzić, co następuje.
Organy obu instancji trafnie uznały, iż Wnioskodawca dochował ustawowych terminów do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, zarówno z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (zob. art. 148 § 2 k.p.a.), jak i w art. 145 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a. (zob. art. 148 § 1 k.p.a.). Takie ustalenie stanowiło logiczną konsekwencję stwierdzenia przez WSA w przywołanym wyroku braku podstaw do zastosowania w sprawie zakończonej Decyzją PnB instytucji doręczenia przez obwieszczenie, unormowanej w art. 49 k.p.a. W konsekwencji organy zasadnie przyjęły, że o fakcie wydania Decyzji PnB Wnioskodawca dowiedział się z tablicy informacyjnej w dniu (...) r., oraz że datę tę należy traktować jako datę powzięcia informacji także o pozostałych okolicznościach stanowiących, według Skarżącego, podstawy do wznowienia postępowania, a w konsekwencji – że jego podanie o wznowienie, złożone (...) r., zostało wniesione w zakreślonym przez art. 148 § 1 i 2 k.p.a. terminie.
Nie budzi też zastrzeżeń twierdzenie organów, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., polegająca na tym, iż "wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję". Trafnie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że za tego rodzaju "okoliczność" lub "dowód" nie może być uznana ani umowa z (...) r. zawartą między Zarządem Gminy W., Zarządem Gminy i Miasta M., a Radą Sołecką wsi S. i Wojewodą P. regulującą wzajemne zobowiązania stron w związku z budową wysypiska odpadów komunalnych we wsi Bardo (k. 1–2 teczki nr III akt adm. I inst.), ani pismo Burmistrza W. z (...) r. do Starostwa Powiatowego we W. z informacją o zaniechaniu realizacji inwestycji polegającej na rozbudowie wysypiska o halę sortowni w tym miejscu, tj. we wsi B.; (k. 3 teczki nr III akt adm. I inst.). Zobowiązania i informacje przedstawione w tych dokumentach – jako odnoszące skutek prawny wyłącznie w relacjach pomiędzy ich stronami (adresatami) – nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięć w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. W konsekwencji dokumentów tych nie da się zakwalifikować jako okoliczności lub dowodów, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Nieprzestrzeganie ustaleń w tych dokumentach zawartych mogłoby co najwyżej skutkować ewentualną odpowiedzialnością odszkodowawczą, natomiast pozostaje bez wpływu na decyzję o udzieleniu pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z art. 35 ust. 4 pr.bud., w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 – a w żadnym z tych wymagań nie mieszczą się ww. dokumenty – właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Podobnie nie budzi zastrzeżeń twierdzenie organów, że w sprawie nie wystąpiła również przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a., polegająca na tym, iż "decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu". Nie ulega wątpliwości, że Wnioskodawca w żaden sposób zaistnienia tej przesłanki nie uzasadnił, co podkreślił już WSA w zapadłym w tej sprawie wyroku o sygn. akt IV SA/Po 1315/14. Nadal aktualna i wiążąca pozostaje ocena prawna wyrażona w tym wyroku, właśnie na tle omawianej tu przesłanki wznowieniowej, że Skarżący chcąc doprowadzić do uchylenia Decyzji PnB i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy nie może poprzestać na przywołaniu przepisów prawa, bez przedstawiania dodatkowych wyjaśnień.
Natomiast, w ocenie Sądu, organy obu instancji co najmniej przedwcześnie uznały, że w sprawie tej nie wystąpiła również przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – polegająca na tym, iż "strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu" – przyjmując bez należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych kwestii, że Skarżący nie miał przymiotu strony tego postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 pr.bud., gdyż tereny działek, którymi władał (i nadal włada), nie znajdują się w "obszarze oddziaływania obiektu" (stacji przeładunku odpadów) w rozumieniu art. 3 pkt 20 pr.bud.
W związku z tym należy podkreślić, że zasadniczo krąg stron postępowania administracyjnego określa się na podstawie art. 28 k.p.a., w myśl którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jednakże w sprawach w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę ta ogólna regulacja doznaje istotnego ograniczenia w ww. przepisie art. 28 ust. 2 pr.bud., zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 20 pr.bud. jako (według brzmienia tego przepisu na dzień wydania Decyzji PnB): "teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu". Przepis art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud. znajduje zastosowanie zarówno w postępowaniu w sprawie o udzielanie pozwolenia na budowę prowadzonej w trybie zwykłym, jak i, co do zasady, także w trybie nadzwyczajnym – wznowieniowym. Wobec materialnoprawnej tożsamości spraw prowadzonych w obu tych trybach zasadniczo brak jest bowiem racjonalnych podstaw do rozszerzenia kręgu stron postępowania nadzwyczajnego w stosunku do postępowania zwykłego (por. wyroki NSA: z 25.04.2014 r., II OSK 2872/12; z 20.10.2010 r., II OSK 1774/09; z 16.03.2009 r., II OSK 1540/08 – wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie: "CBOSA"; por. też A. Ostrowska [w:] Prawo budowlane. Komentarz, pod red. A. Glinieckiego, Warszawa 2015, uw. 17 do art. 28, s. 256).
W rozpoznawanej sprawie przedmiotowa inwestycja – stacja przeładunku odpadów – zlokalizowana została na działkach nr (...) i (...). Skarżący jest natomiast właścicielem działki nr (...), która nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, a ponadto jest dzierżawcą około 1,4-hektarowej części działki nr 91/5, która graniczy z terenem inwestycji (z działką nr (...)). Należy w tym miejscu zaznaczyć, że w zapadłym w tej sprawie wyroku o sygn. akt IV SA/Po 1315/14 zostało w sposób wiążący przesądzone, iż badając przez pryzmat art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud. kwestię, czy nieruchomości Skarżącego znajdują się w obszarze oddziaływania przedmiotowej stacji, należy wziąć pod uwagę nie tylko działkę nr 48/2 stanowiącą jego własność, ale także działkę nr (...) (obecnie: nr (...)), którą Skarżący w części "użytkuje" (a ściślej: dzierżawi). Wobec powyższego, zdaniem Sądu, należy przyjąć na potrzeby niniejszego postępowania, że co do tej ostatniej działki (jej ww. części) Skarżący pełni rolę "zarządcy" w rozumieniu art. 28 ust. 2 pr.bud.
Organ I instancji odmawiając Skarżącemu przymiotu strony postępowania stwierdził ogólnie, że bezpośrednie sąsiedztwo działki, którą ten dzierżawi, jest niewystarczające do przyznania jemu statusu strony postępowania zgodnie z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud. Z kolei działka nr (...), której Skarżący jest właścicielem, nie graniczy z terenem inwestycji, lecz jest od niej oddalona o ok. 150 m i jest gruntem rolnym. Teren tej działki nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy, z których wynikałoby inne niż rolne przeznaczenie gruntu. Podobnie działka nr (...) została wydzierżawiona Wnioskodawcy przez Gminę W. z przeznaczeniem na użytkowanie rolnicze do (...) r. W tej sytuacji, w opinii Starosty, brak jest przepisu prawa materialnego, który wskazywałby na ograniczenie możliwości gospodarowania terenem działek nr (...) i nr (...) zgodnie z ich przeznaczeniem.
Podobną argumentację przedstawił organ II instancji, który podkreślił, że tereny działek, których Skarżący jest właścicielem i dzierżawcą, według obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zarówno Miasta i Gminy W., jak i Gminy M., są przeznaczone na cele rolne. Zdaniem Wojewody takie przeznaczenie terenu wyłącza możliwość jego zabudowy i tym samym uznania go za obszar oddziaływania w rozumieniu prawa budowlanego. Budowa przedmiotowej stacji przeładunku odpadów nie ogranicza bowiem możliwości gospodarowania tym terenem w sposób dotychczasowy.
W ocenie Sądu z taką ogólnikową i, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, dość powierzchowną argumentacją organów nie można się zgodzić. Już z tego względu, że obszar oddziaływania obiektu, o jakim mowa w art. 3 pkt 20 pr.bud., dotyczy zarówno terenu już zagospodarowanego (w szczególności: zabudowanego), jak i jeszcze niezagospodarowanego (odpowiednio: niezabudowanego). Ograniczenia w zagospodarowaniu terenu w rozumieniu ww. przepisu mogą bowiem dotyczyć nie tylko aktualnego sposobu zagospodarowania, ale także jego zmiany (por.: Z. Kostka, Prawo budowlane. Komentarz, Gdańsk 2007, s. 25; W. Piątek [w:] Prawo budowlane. Komentarz, pod red. A. Glinieckiego, Warszawa 2015, uw. 17 do art. 3, s. 70). W tym kontekście za niewystarczającą należy więc uznać analizę organów odwołującą się wyłącznie do braku wystąpienia ograniczeń w kontynuacji dotychczasowego (rolniczego) sposobu zagospodarowania terenu nieruchomości Skarżącego – jako niezasadnie wykluczającą możliwość zmiany aktualnego zagospodarowania oraz związanych z tym ewentualnych ograniczeń.
Tym bardziej, że nie wiadomo, na jakiej podstawie organ II instancji oparł swe kategoryczne twierdzenie, iż sam fakt przeznaczenia terenu przedmiotowych działek Skarżącego w obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (dalej: "studium") na cele rolne cyt. "wyłącza możliwość jego zabudowy". Jest przecież jasne, że przeznaczenie rolne danego terenu samo w sobie nie wyklucza jeszcze możliwości jego zabudowy (np. siedliskiem zagrodowym). Ewentualnych ograniczeń takiej zabudowy nie można też upatrywać w samej treści studium, które nie będąc aktem prawa miejscowego – co expressis verbis wynika z art. 9 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r. poz. 199 z późn. zm.) – nie może stanowić źródła jakichkolwiek powszechnie obowiązujących zakazów lub ograniczeń. Studium, jako akt o charakterze planistycznym, określa jedynie politykę przestrzenną gminy i wiąże wewnętrznie organy gminy w ich zamierzeniach przy sporządzaniu projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (w skrócie: "m.p.z.p"). Jako akt kierownictwa wewnętrznego (w stosunkach rada – podporządkowane jej jednostki organizacyjne) określa tylko kierunki i sposoby działania organów i jednostek pozostających w systemie organizacyjnym aparatu gminy przy sporządzaniu projektu przyszłego m.p.z.p. (por. wyrok NSA z 06.12.2012 r., II OSK 1439/11, CBOSA). W konsekwencji postanowienia studium, dopóki nie zostaną w odpowiedniej formie uwzględnione w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nie mogą co do zasady stanowić podstawy jakichkolwiek rozstrzygnięć podejmowanych w indywidualnych sprawach w drodze decyzji administracyjnych (por. wyrok NSA z 30.05.2012 r., II OSK 574/12, CBOSA).
Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że organ II instancji przyjmując, iż przeznaczenie terenu na cele rolne "wyłącza możliwość jego zabudowy i tym samym uznania go za obszar oddziaływania w rozumieniu praw budowlanego", w sposób nieuprawniony zawęził pojęcie "ograniczeń w zagospodarowaniu terenu", o jakich mowa w art. 3 pkt 20 pr.bud., do "ograniczeń zabudowy" tego terenu, a w konsekwencji – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – w tak błędnie (zbyt wąsko) określonym zakresie prowadził swą analizę na tle art. 28 ust. 2 pr.bud. Tymczasem nawet w definicji legalnej "obszaru oddziaływania obiektu" w brzmieniu obowiązującym aktualnie (od 28 czerwca 2015 r.: "teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu") – notabene błędnie przytoczonym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jako brzmienie znajdujące zastosowanie w rozpoznawanej sprawie (k. 180v. akt adm. I inst.), gdy tymczasem relewantne pozostaje brzmienie z daty wydania Decyzji PnB – "ograniczenia zabudowy" zostały wymienione tylko jako przykładowy rodzaj "ograniczeń w zagospodarowaniu" terenu (o czym dobitnie świadczy zastosowanie wtrącenia ze zwrotem: "w tym").
To ostatnie pojęcie ("ograniczenia w zagospodarowaniu") ma niewątpliwie szerszy zakres znaczeniowy niż same tylko "ograniczenia zabudowy". Jak bowiem trafnie wskazuje się w orzecznictwie, do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 pr.bud. nie należą jedynie przepisy techniczno-budowlane (normujące warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, oraz warunki techniczne użytkowania innych obiektów budowlanych – zob. art. 7 ust. 1 pr.bud.), ale wszelkie regulacje prawa powszechnie obowiązującego, które wyznaczają jakiekolwiek ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu istnienia w sąsiedztwie innego obiektu budowlanego. W szczególności należą do nich przepisy sanitarne, a także przepisy z zakresu ochrony środowiska, w tym dotyczące ochrony przed hałasem, zanieczyszczeniami powietrza i in. (por. wyroki NSA: z 28.03.2007 r., II OSK 208/06, ONSAiWSA 2008, nr 1, poz. 12; z 11.05.2010 r., II OSK 774/09, CBOSA; z 26.01.2012 r., II OSK 1398/10, CBOSA; z 15.02.2013 r., II OSK 1994/11, CBOSA). Nie ulega wątpliwości, że wyznaczenie tak pojmowanego obszaru oddziaływania obiektu wymaga każdorazowo uwzględnienia konkretnych (indywidualnych) cech i parametrów danej inwestycji (por. wyrok NSA z 17.03.2011 r., II OSK 520/10, CBOSA).
W tym kontekście zwraca uwagę, że organy obu instancji w ogóle nie przeanalizowały, czy, i ewentualnie w jaki sposób, przedmiotowe przedsięwzięcie – w postaci stacji przeładunku odpadów – może oddziaływać (oddziałuje) na grunty sąsiednie, a w szczególności na znajdujące się w posiadaniu Skarżącego działki nr (...) i nr (...) (obecnie: nr (...)). Uchybienie to jawi się jako istotne tym bardziej, że nie ulega wątpliwości, iż przedmiotowa inwestycja należała do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, określonych w § 3 ust. 1 pkt 74 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573, z późn. zm.) jako "punkt przeładunku odpadów". Pewne światło na ewentualne ryzyko i zakres takiego oddziaływania mogłaby rzucić analiza wydanej dla tej inwestycji decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz związanej z nią dokumentacji (w tym karty informacyjnej). W rozpoznawanej sprawie analiza taka nie została przeprowadzona, a Sąd nie jest władny we własnym zakresie tego braku uzupełnić. W konsekwencji twierdzenia organów, iż żadna z działek stanowiących własność tudzież dzierżawionych przez Skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej stacji przeładunku odpadów, jawią się jako co najmniej przedwczesne i niedostatecznie umotywowane.
Tymczasem – jak trafnie wskazano w wyroku NSA z 07 października 2014 r. (II OSK 769/13, CBOSA) – ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji ma doniosłe znaczenie dla uznania, iż postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę dotyczy interesu prawnego właściciela sąsiedniej nieruchomości. Nie można bowiem z góry założyć, że właściciel nieruchomości sąsiedniej nie ma interesu prawnego w sprawie pozwolenia na budowę, gdyż jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. To, jaki jest obszar oddziaływania obiektu, może być przedmiotem sporu i może zależeć od spełnienia szeregu warunków, których wyjaśnienie jest przedmiotem postępowania, w którym ma prawo brać udział właściciel sąsiedniej nieruchomości, jeżeli inwestycja jest tego rodzaju, że może oddziaływać na inne nieruchomości, a zwłaszcza nieruchomości sąsiadujące z nieruchomością inwestora.
Materiał zgromadzony w przedłożonych Sądowi aktach administracyjnych nie dostarcza też jasnej odpowiedzi na pytanie, na jakiej podstawie ustalono krąg stron postępowania zakończonego wydaniem Decyzji PnB, a w szczególności – jakie przesłanki przesądziły o przypisaniu takiego statusu Agencji Nieruchomości Rolnych (dalej też jako: "Agencja" lub "ANR"). Jest to kwestia istotna, zwłaszcza w kontekście zarzutu podniesionego przez Skarżącego na rozprawie przed tut Sądem, że także nieruchomości ANR nie graniczą bezpośrednio z inwestycją, a mimo to Agencja była stroną ww. postępowania, gdy tymczasem znajdujący się w podobnej sytuacji Skarżący – nie. Zatem także ta kwestia wymagać będzie wyjaśnienia przez organy przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Zwłaszcza w takim kontekście, czy wobec uznania ANR za stronę postępowania w sprawie Decyzji PnB, odmawianie przymiotu strony Skarżącemu w tym postępowaniu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie uchybia konstytucyjnej zasadzie równości (art. 32 Konstytucji RP), w świetle której wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
Mając wszystko to na uwadze Sąd doszedł do przekonania, że w rozpoznawanej sprawie organy obu instancji bez należytego wyjaśnienia wskazanych wyżej istotnych okoliczności sprawy – a więc z uchybieniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 (w zw. z art. 140) k.p.a. – uznały, iż Skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem Decyzji PnB. W konsekwencji, w ocenie Sądu, co najmniej przedwcześnie odmówiono uchylenia tej decyzji we wznowionym postępowaniu na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
Oceny tej nie może zmienić konstatacja organu II instancji, że nawet gdyby Wnioskodawca brał czynny udział w postępowaniu, wydana decyzja odpowiadałaby w swej istocie decyzji dotychczasowej, co stosownie do art. 146 § 2 k.p.a. przesądza o tym, iż takiej decyzji nie uchyla się. Należy bowiem zauważyć, że nawet jeśli rzeczywiście w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, w rozumieniu art. 146 § 2 k.p.a. – czego Sąd w niniejszym postępowaniu nie bada, gdyż nie to było przedmiotem kontrolowanych tu aktów – to w takim przypadku prawidłowe rozstrzygnięcie musiałoby przybrać inną postać. Sprowadzałoby się mianowicie do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji (tu: Decyzji PnB) z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których organ nie uchylił tej decyzji, jak tego wymaga art. 151 § 2 k.p.a., a nie – jak kontrolowanym postępowaniu – do odmowy uchylenia ww. decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, tj. uchylił decyzje organów obu instancji.
O kosztach postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez Skarżącego koszt wpisu w wysokości 200 zł.
Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji rozpatrzy wniosek Skarżącej z uwzględnieniem powyższych uwag, wytycznych i ocen prawnych, a przede wszystkim uzupełni postępowanie wyjaśniające w zakresie dotkniętym wskazanymi wyżej brakami. Następnie stosownie do wyników tego postępowania podejmie właściwe rozstrzygnięcie, należycie je uzasadniając, jak tego wymaga art. 107 § 3 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło