II SAB/Kr 52/16
WyrokWSA w Krakowie2016-06-07
Skład orzekający: Agnieszka Nawara - Dubiel, Jacek Bursa, Małgorzata Łoboz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Burmistrz Miasta dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym zobowiązał Burmistrza do załatwienia wniosku w terminie 14 dni i przyznał skarżącej sumę pieniężną oraz zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie ugody zawartej pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego a Gminą. Po odmowach i uchyleniach decyzji przez organy, Burmistrz udostępnił jedynie zaczernioną kopię ugody, nie wydając decyzji o odmowie udostępnienia informacji objętych zaczernieniami. Skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu, domagając się udostępnienia pełnej treści ugody, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa oraz wymierzenia grzywny lub przyznania sumy pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Burmistrza Miasta, zobowiązał go do załatwienia wniosku w terminie 14 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Agnieszka Nawara - Dubiel (spr.) SWSA Jacek Bursa SWSA Małgorzata Łoboz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi Z. N. na bezczynność Burmistrza Miasta w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżącej z dnia 14 marca 2014 roku - dokumentu ugody z dnia 5 lutego 2013 roku zawartej pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P. K. a Gminą I. stwierdza, że Burmistrz Miasta dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. zobowiązuje Burmistrza Miasta do załatwienia w terminie 14 dni wniosku skarżącej z dnia 14 marca 2014 r. poprzez udostępnienie całości kopii ugody zawartej w dniu 5 lutego 2013 roku pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P. K. a Gminą, dotyczącej zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta przez sądy administracyjne; III. przyznaje od Burmistrza Miasta na rzecz skarżącej Z. N. sumę pieniężną w kwocie 500 (pięćset) złotych; IV. zasądza od Burmistrza Miasta na rzecz skarżącej Z. N. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Z.N. w dniu 21 marca 2016 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie za pośrednictwem Burmistrza R. skargę na bezczynność tego organu w przedmiocie załatwienia sprawy udostępnienia informacji publicznej żądanej we wniosku z dnia 14 marca 2014 roku - dokumentu urzędowego obejmującego zawartą w dniu 5 lutego 2013 roku ugodę pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K a Gminą R. , dotyczącą zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne, w części dotyczącej udostępnienia treści tych umów objętej zaczernieniami na kopiach umów przekazanych skarżącej wraz z pismem organu z dnia 12 stycznia 2016 roku. Skarżąca wniosła o:
1) zobowiązanie Burmistrza Miasta R. do załatwienia w terminie wyznaczonym przez Sąd wniosku skarżącej z dnia 14 marca 2014 roku w części dotyczącej udostępnienia informacji objętej zaczernieniami na kopiach umów przekazanych skarżącej wraz z pismem organu z dnia 12 stycznia 2016 roku;
2) orzeczenie w oparciu o art.149 § 1b p.p.s.a. o istnieniu obowiązku udostępnienia informacji publicznej żądanej wnioskiem skarżącej z dnia 14 marca 2014 roku, obejmującej pełną treść zawartej w dniu 5 lutego 2013 roku ugody pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. , dotyczącej zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne;
3) stwierdzenie że bezczynność której dopuścił się organ w niniejszej sprawie i która trwa aż do dnia dzisiejszego, miała charakter rażącego naruszenia prawa;
4) wymierzenie Burmistrzowi Miasta R. grzywny z tytułu rażącej bezczynności, ewentualnie, wedle uznania Sądu, przyznanie od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącej sumy pieniężnej określonej przez Sąd w trybie art. 149 § 2 p.p.s.a.;
5) zasądzenie od Burmistrza Miasta R. na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego wywołanego skargą na bezczynność organu.
Uzasadniając skargę w pierwszej kolejności skarżąca przedstawiła stan faktyczny sprawy.
Wnioskiem z dnia 14 marca 2014 roku skarżąca wystąpiła w oparciu o art. 2 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (dalej "u.d.i.p.") z żądaniem udostępnienia informacji publicznej - dokumentu urzędowego obejmującego zawartą w dniu 5 lutego 2013 roku ugodę pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. , dotyczącą zwrotu grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne.
W dniu 24 kwietnia 2014 roku Burmistrz Miasta R. wydał decyzję oznaczoną jako [...] odmawiającą udostępnienia skarżącej przedmiotowej informacji publicznej w oparciu o art.5 ust. 2 u.d.i.p., powołując się na potrzebę ochrony tajemnicy przedsiębiorcy - radcy prawnego P.K./ świadczącego w oparciu o umowę cywilnoprawną kompleksową obsługę prawną dla organu jednostki samorządu terytorialnego.
W wyniku wniesienia odwołania od tej decyzji przez skarżącą Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. (dalej SKO w N. ) decyzją z dnia 18 czerwca 2014 roku znak [...] uchyliło odmowę udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej.
Po otrzymaniu w dniu 23 czerwca 2014 roku decyzji organu odwoławczego wraz z aktami sprawy, Burmistrz Miasta R. nie rozpoznał ponownie wniosku skarżącej zgodnie ze wskazaniami zawartymi w decyzji organu odwoławczego w terminie nakazanym art.13 ust. 1 u.d.i.p. (bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni), ale zamiast tego w dniu 8 września 2014 roku Burmistrz Miasta R. wydał decyzję administracyjną oznaczoną jako [...] , po raz kolejny odmawiającą udostępnienia skarżącej żądanej informacji publicznej w całości. Dysponent żądanej informacji publicznej wprost wskazał tym razem iż głównym motywem odmowy udostępnienia informacji publicznej żądanej we wniosku z dnia 14 marca 2014 roku była ochrona interesu przedsiębiorcy - pozycji rynkowej Kancelarii Radcy Prawnego P.K. "Powyższe uprawnia, pomimo braku konieczności posiadania przez informację wartości gospodarczej, do stwierdzenia że informacja (treść umów) posiada wartość gospodarczą, skoro może wpływać na pozycję rynkową Wykonawcy."
W tej sytuacji SKO w N. decyzją z dnia 17 listopada 2015 roku znak [...] uchyliło niezgodną z prawem odmowę udostępnienia informacji i umorzyło postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji, wskazując przy tym, że taka treść decyzji organu odwoławczego oznacza, iż przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym Burmistrz Miasta R. nie będzie już mógł powielać swoich pierwotnych wywodów o rzekomej potrzebie ochrony tajemnicy przedsiębiorcy wykonującego usługi na rzecz organu gminy, czy też pozycji rynkowej tegoż przedsiębiorcy i będzie zobowiązany do udostępnienia tej informacji wnioskodawcy.
Burmistrz Miasta R. po otrzymaniu w dniu 25 listopada 2015 roku powyższej decyzji organu odwoławczego nadal jednak nie załatwił przedmiotowej sprawy udostępnienia informacji publicznej zgodnie z wiążącym ten organ stanowiskiem organu odwoławczego.
W dniu 12 stycznia 2016 roku Burmistrz Miasta R. wystosował do skarżącej pismo, załączając do tego pisma kopię ugody z dnia 5 lutego 2013 roku zawartej pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. która była objęta żądaniem udostępnienia informacji publicznej, jednakże większość treści tej ugody została zaczerniona na kopii dokumentu przekazanego skarżącej. Burmistrz Miasta R. nie wydał przy tym decyzji o odmowie udostępnienia informacji objętej zaczernieniami.
Do załatwienia przedmiotowej sprawy udostępnienia informacji publicznej nie skłoniło organu ani doręczone temu organowi w dniu 22 lutego 2016 roku wezwanie do niezwłocznego załatwienia sprawy, ani też osobista interwencja pełnomocnika skarżącej K.W. u Burmistrza.
Oceniając zaistniały stan faktyczny skarżąca wywiodła, że Burmistrz Miasta R. w sposób ostentacyjnie uporczywy i rażący ignoruje obowiązek załatwienia sprawy udostępnienia informacji publicznej, wprost negując w szczególności jednoznaczną ocenę prawną wyrażoną w zapadłej wcześniej w tej sprawie ostatecznej i prawomocnej decyzji organu odwoławczego z dnia 17 listopada 2015 roku znak [...] . Uzasadnia to wniosek o zobowiązanie Burmistrza do udostępnienia całej ugody, a także o stwierdzenie, iż zaistniała bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz R. wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącej Burmistrz R. udzielił skarżącej odpowiedzi na pismo z dnia 22 lutego 2016 r. pismem z dnia 21 marca 2016 r. znak: [...] wysłanym do skarżącej przed otrzymaniem jej skargi w dniu 21 marca 2016 r. Stanowisko zawarte w treści tego pisma stanowi równocześnie odpowiedź na skargę w niniejszej sprawie.
Burmistrz wskazał, że wbrew stanowisku skarżącej wykonał wskazania zawarte w decyzji SKO w N. z dnia 17 listopada 2015 r. znak: [...] . Przytoczono fragmenty uzasadnienia tej decyzji: "Umorzenie postępowania w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej oznacza więc, że z momentem doręczenia niniejszej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. , organ I instancji winien rozpatrzyć wniosek o udzielenie informacji, przy czym - przy zachowaniu identycznych okoliczności prawnych i faktycznych - nie może odmówić wnioskodawcy udzielania informacji, powołując taką samą podstawę prawną, jak w skarżonej decyzji. (...) Jednocześnie tut Kolegium podkreśla, iż organ pierwszej instancji rozpatrując ponownie złożony wniosek odwołującej i udostępniając wnioskowaną informację nie jest zwolniony z przestrzegania przepisów obowiązującego prawa i pomimo zobowiązania go przez organ odwoławczy do udostępnienia informacji publicznej, której odmówiono zaskarżoną decyzją, czyli dokumentu urzędowego obejmującego zawartą w dniu 5 lutego 2013 r. ugodę pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. , dotyczącą grzywien wymierzonych organom Miasta R. przez sądy administracyjne, winien - uwzględniwszy informacje zawarte w tych umowach - odmówić udostępnienia tych informacji, których udostępnienie podlega ograniczeniom wynikającym z przepisów prawa".
Dalej zwrócono uwagę, że w innych, analogicznych sprawach, w których SKO w N. uchyliło decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej i umorzyło postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej, a następnie Burmistrz ponownie - choć na innej podstawie prawnej - odmówił udostępnienia informacji publicznej, Kolegium stwierdzało nieważność tej kolejnej decyzji odmawiającej udostępnienia informacji. Zdaniem Burmistrza stanowisko takie jest wadliwe, jednak będąc zobowiązanym do zastosowania się do niego Burmistrz R. zdecydował nie wydać ponownej decyzji w niniejszej sprawie. Równocześnie mając jednak na uwadze cytowane wyżej wskazanie zawarte w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia 17 listopada 2015 r. znak: [...] , przesłał skarżącej za pismem z dnia 12 stycznia 2016 r. te informacje, które nie podlegały ograniczeniom wynikającym z przepisów prawa.
Burmistrz R. udostępnił wnioskodawcy żądaną ugodę, a więc udostępnił informację publiczną i równocześnie biorąc pod uwagę treść art. 5 ust. 1 u.d.i.p. zanonimizował fragmenty umów, które objęte były tajemnicą zawodową. Tym samym Burmistrz R. dostosował się i wykonał oba wskazania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. , tj. odmówił udostępnienia tych informacji, których udostępnienie podlega ograniczeniom wynikającym z przepisów prawa oraz wydał decyzję na innej podstawie prawnej niż uprzednio, tj. na podstawie art. 5 ust. 1 u.d.i.p. a nie jak uprzednio na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Odwołując się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 16 lutego 2010 r. II SAB/OI 62/09 organ podkreślił, że rozpoznając skargę na bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji publicznej, sąd administracyjny bada jedynie, czy organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej wywiązał się z tego obowiązku, czy też pozostaje w zwłoce w załatwieniu wniosku osoby ubiegającej się o udostępnienie informacji publicznej. Sąd w takiej sprawie nie jest natomiast uprawniony do dokonywania oceny, czy udzielone odpowiedzi są prawidłowe i wyczerpujące. Oceną sądu nie jest bowiem objęta kwestia jakości udzielonych informacji, a jedynie to, czy zostały one udzielone. Nie znajduje więc uzasadnienia zobowiązywanie organu na podstawie powołanego przepisu do usunięcia stanu bezczynności, skoro wniosek o udostępnienie informacji publicznej został załatwiony i organ skutkiem tego nie pozostaje w stanie bezczynności. Fakt, że udzielona przez organ informacja nie satysfakcjonuje skarżącego nie może być traktowany jako bezczynność w załatwieniu jego wniosku.
Zarządzeniem z dnia 21 kwietnia 2016 r. organ został wezwany o przesłanie Sądowi w terminie 3 dni pod rygorem nałożenia grzywny – pełnej (bez zaczernień) wersji ugody zawartej w dniu 5 lutego 2013 r. pomiędzy Kancelarią Radcy Prawnego P.K. a Gminą R. reprezentowaną przez Burmistrza – w zamkniętej kopercie z adnotacją "Proszę nie otwierać – bezpośrednio do rąk Przewodniczącego Wydziału". W dniu 8 maja 2016r. do Sądu wpłynęła żądana kopia ugody.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Niniejsza sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718).- dalej "p.p.s.a." - w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. poz. 658) sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
W tym miejscu należy poczynić uwagę, dotyczącą wymiennie stosowanych w skardze określeń "ugoda" i "umowy". Sądowi w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę z urzędu znana jest okoliczność, że jednoczasowo (również wnioskiem z dnia 14 marca 2014r.) skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii umów zawartych pomiędzy Gminą R. a Kancelarią Radcy Prawnego P.K. . Sprawa ta została rozpoznana pod sygnatura IISAB/Kr 54/16. Są to zatem oczywiste omyłki pisarskie.
W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Zgodnie z § 1a art. 149 jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei § 1b stanowi, że Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Na podstawie § 2 art. 149 Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Wskazać należy, że spełnione zostały warunki formalne do wystąpienia ze skargą do sądu administracyjnego na bezczynność, gdyż skarga na bezczynność w przedmiocie informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r., I OSK 601/05 LEX nr 236545).
Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas gdy organ ten, pomimo istniejącego obowiązku, nie załatwia w określonej prawem formie i w określonym prawem czasie sprawy, co do której obowiązujące regulacje czynią go właściwym i kompetentnym. Celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ.
Sformułowany przez skarżącą zarzut dotyczy bezczynności organu w załatwieniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Bezsporne między stronami jest, że w rozumieniu ustawy żądana informacja jest informacją publiczną oraz, że Burmistrz Miasta R. jest podmiotem zobowiązanym do udzielania tej informacji.
Wedle zapisów ustawy obowiązkiem podmiotu zobowiązanego załatwiającego wniosek o udzielenie informacji publicznej jest udostępnienie tej informacji w formie czynności materialno-technicznej (art. 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 2058 z późn. zm.. zwanej dalej ustawą), albo wydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 ustawy), albo wydanie decyzji o umorzeniu postępowania (art. 14 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy). Zgodnie z art. 13 ust. 1 omawianej ustawy, udostępnienie informacji publicznej winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia jego złożenia. W wyjątkowych tylko wypadkach termin udzielenia informacji wynosić może do 2 miesięcy, ale o konieczności i przyczynach opóźnienia wnioskodawca winien zostać powiadomiony.
W rozpoznawanej sprawie ocenie Sądu podlegać może jedynie okres od daty wydania przez SKO decyzji o uchyleniu decyzji Burmistrza i o umorzeniu postępowania, a więc okres od 17 listopada 2015 r., a w istocie od 25 listopada 2015 r., bo w tym dniu decyzja SKO z 17 listopada 2015 r. została doręczona Burmistrzowi (prezentata na decyzji k. [...] akt administracyjnych). W tym okresie, w dniu 8 grudnia 2015 r. Burmistrz wystosował do skarżącej pismo z zawiadomieniem o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia 12 stycznia 2016 r. wskazując, że takiego czasu wymaga dokonanie oceny, które z fragmentów ugody mogą zostać udostępnione, a które nie. W dniu 12 stycznia 2016 r. ugoda została, jako załącznik do pisma kierowanego do skarżącej, udostępniona, ale z zaczernieniami (co pomiędzy stronami również jest niesporne) i bez wskazania powodów i podstaw dokonania "zaczernień". Lakonicznych wyjaśnień w tej kwestii dokonano w piśmie Burmistrza z dnia 21 marca 2016 r. stanowiącym odpowiedź na skierowane przez skarżącą wezwanie do niezwłocznego załatwienia sprawy. Stwierdzono mianowicie: "Burmistrz R. udostępnił wnioskodawcy żądane umowy, a więc udostępnił informację publiczną i równocześnie biorąc pod uwagę treść art. 5 ust. 1 u.d.i.p. zanonimizował fragmenty umów, które objęte były tajemnicą zawodową". Stosownie do treści art. 5 ustawy, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ugoda, której dotyczy niniejsza sprawa, żadnych chronionych prawem tajemnic i danych nie zawiera.
Ostateczną decyzją z dnia 17 listopada 2015 r. zostało w niniejszej sprawie ustalone, że powodem odmowy udostępnienia spornej ugody nie może być ochrona tajemnicy przedsiębiorcy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało bowiem, że Radca Prawny P.K. , wykonujący obsługę prawną Gminy, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznych, nie może zatem korzystać z ochrony w zakresie opisanym w art. 5 ust. 2 ustawy. Ostateczne umorzenie przez SKO postępowania "w sprawie odmowy udostępnienia informacji" oznaczało dla podmiotu zobowiązanego zakaz powoływania się w sprawie na konieczność ochrony tajemnicy przedsiębiorcy. Jest oczywiste, że organ odwoławczy, związany granicami sprawy wyznaczonymi treścią skarżonej decyzji, nie mógł wykluczyć istnienia ewentualnych innych przeszkód w udostępnieniu żądanej informacji i dał temu wyraz w - eksponowanym przez Burmistrza - (ostatnim) fragmencie uzasadnienia rozstrzygnięcia. W tymże jednak fragmencie organ odwoławczy podkreślił, że to ewentualne ograniczenie ma wynikać z przepisu prawa.
Przesyłając skarżącej zaczernioną (czy jak sam twierdzi "zanonimizowaną") kopię ugody Burmistrz nie powołał takiego przepisu prawa, nie przywołano go również w skierowanym do skarżącej piśmie z dnia 21 marca 2016 r. ani w odpowiedzi na skargę.
Analiza przedłożonej do akt sprawy pełnej treści ugody objętej wnioskiem o jej udostępnienie pozwala na stwierdzenie, że zawarta została na podstawie art. 917 Kodeksu Cywilnego, jej przedmiotem jest zobowiązanie radcy prawnego P.K. do zapłaty kwoty 55 028,25 zł na rzecz Gminy R. na zasadach i w terminach w tej ugodzie opisanych. W § 1 ust. 1 stwierdzono, że "Wykonawca uznaje swój dług wobec Gminy w wysokości 55 028,25 zł", przy czym tylko z preambuły ugody można się domyślać – choć w tekście ugody wprost tego nie wyartykułowano - że dług ten wynika z grzywien wymierzonych organom Gminy R. za nieprzekazanie w terminie skarg do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Z preambuły wynika też, że strony zgadzają się co do tego, że radca prawny nie był wyłącznie winien nieprzekazania ww. skarg do Sądu.
Ugoda ta nie zawiera żadnych danych, których mogłyby dotyczyć ograniczenia wynikające z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Radca prawny świadczący obsługę prawną Gminy, wynagradzany ze środków publicznych tej Gminy, niewątpliwie jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznych, a ochrona prywatność takiej osoby, zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy, jest wyłączona.
Nie ma więc żadnych powodów, aby określone tą ugodą warunki spłaty wskazanej wyżej kwoty, nie mogły być udostępnione. Nie może być też mowy o żadnej z tajemnic ustawowo chronionych, w szczególności o tajemnicy zawodowej. Tajemnicę zawodową radcy prawnego definiuje art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych. (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 233), zgodnie z którym radca prawny jest obowiązany zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzieleniem pomocy prawnej. Przedmiotowa ugoda informacji takich nie zawiera.
Nadto wskazać należy, że informacja w zakresie gospodarowania środkami publicznymi co do zasady będzie zawsze informacją publiczną, a to również po myśli art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 885 z późn. zm.), zgodnie z którym "gospodarka środkami publicznymi jest jawna". W niniejszej sprawie nie jest to co prawda kwestia wydatkowania środków publicznych, ale odzyskania tych, które z majątku jednostki samorządu terytorialnego wypłynęły, w dalszym jednak ciągu dotyczy gospodarowania środkami publicznymi.
Udostępnienie tylko części ugody nie znajdowało żadnego uzasadnienia. Z tego też względu w zakresie, w jakim ugoda ta dotychczas nie została udostępniona, organ nadal pozostaje w bezczynności. W tym zakresie sprawa nie została załatwiona w ogóle. W bezczynności pozostawał organ także i w pozostałym zakresie, dotyczącym tych części ugody, które ostatecznie zostały udostępnione.
Burmistrz R. do ponownego załatwiania wniosku skarżącej przystąpił po upływie 13 dni od doręczenia mu decyzji SKO, a pierwszymi jego czynnościami było skierowanie (w dniu 8 grudnia 2015 r., k. [...] akt adm.) do Radcy Prawnego P.K. pytania, "które z fragmentów treści ugody podlegają ograniczeniom wynikającym z przepisów prawa a które są objęte tajemnicą przedsiębiorcy" i przedłużenie terminu załatwienia sprawy. W opisanych okolicznościach, zważywszy dodatkowo na dość jednoznaczne wskazania zawarte w decyzji SKO, stwierdzić należy, że przedłużenie terminu załatwienia sprawy nie było niczym uzasadnione. Nastąpiło ono w przedostatnim dniu 14 – dniowego terminu do załatwienia sprawy i nie było poprzedzone jakimikolwiek innymi czynnościami. "Zaczerniony" egzemplarz ugody został udostępniony w dniu 12 stycznia 2016 r., a więc po upływie ok. 7 tygodni od daty doręczenia organowi decyzji SKO, z nieuzasadnionym uchybieniem terminu dni 14.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy opisane opóźnienia w załatwieniu sprawy należy ocenić jako rażące. W sytuacji, w której od daty złożenia wniosku (14 marca 2016 r.) upłynęło niemal dwa lata, a stan prawny dość klarownie został oceniony w dwóch decyzjach SKO, dalsza zwłoka w załatwieniu wniosku skarżącej nie znajduje żadnego usprawiedliwienia.
Zgodnie z art. 149 § 1b p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Korzystając z tego uprawnienia, uznając, że charakter sprawy oraz jej stan faktyczny i prawny nie budzą uzasadnionych wątpliwości, sąd dokonał całościowej kontroli przesłanej kopii ugody i doszedł do przekonania, że żądana we wniosku z dnia 14 marca 2014 r. informacja publiczna winna zostać udostępniona w całości.
Orzekając o przyznaniu skarżącej odpowiedniej kwoty, Sąd miał na uwadze to, że - jak to wskazano w wyroku WSA w Krakowie z dnia 15 stycznia 2016 r., sygn. II SAB/Kr 223/15 w sprawie sprawy ze skargi Z.N. na bezczynność Burmistrza Miasta R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżącej z dnia 22 kwietnia 2011 r. - pomiędzy Z.N. a Burmistrzem Miasta R. od wielu lat toczy się wiele spraw w zakresie dostępu do informacji publicznej. W dużej ich części orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, często uchylając decyzje o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz stwierdzając bezczynność Burmistrza i nakładając na niego obowiązek załatwienia wniosku skarżącej. Wielokrotnie również WSA w Krakowie nakładał na Burmistrza Miasta R. grzywny, czy to za nieprzekazanie skargi Z.N. do WSA w sprawach o sygnaturze: II SO/Kr 19/12 - 1 000 zł, II SO/Kr 10/12 - 5 000 zł, II SO/Kr 16/11 - 5 000 zł, czy też w związku ze stwierdzoną bezczynnością organu lub przewlekłym prowadzeniem postępowania w sprawach o sygnaturze: II SAB/Kr 148/15 - 10 000 zł, II SA/Kr 1471/14 - 500 zł, II SAB/Kr 363/14 - 5 000 zł. Łącznie nałożone na Burmistrza Miasta R. grzywny w związku ze skargami Z.N. wynoszą 26 500 zł. Grzywny te - wymierzane w znacznych kwotach - nie odnoszą jednak zamierzonego przez ustawodawcę skutku. Nie spełniają ani funkcji represyjnej, ani prewencyjnej.
W tej sytuacji Sąd skorzystał z możliwości przyznania na rzecz skarżącej sumy pieniężnej, o której mowa w § 2 art. 149 p.p.s.a. Przywołany wyżej przepis nie precyzuje charakteru przyznawanej kwoty pieniężnej, stanowiąc jedynie o "sumie pieniężnej". Kwota ta - poza funkcją represyjną i prewencyjną polegającą na tym, że groźba konieczności wydatkowania tych kwot ze środków publicznych na rzecz stron postępowania, nie zaś przekazywania ich w ramach systemu finansów publicznych, będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwiana spraw - ma też znaczenie kompensacyjne. Inaczej mówiąc - ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwe działającej administracji publicznej. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (druk sejmowy nr 1633 i 2539 /VII Kadencja), instytucja ta wzorowana na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U.2004.179.1843 ze zm.). Z tego względu powołać się można na dorobek orzeczniczy zarówno sądów administracyjnych jak i Sądu Najwyższego powstały na gruncie przywołanej ustawy. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniach o sygn. III SPP 163/05, III SPP 154/05, SPK 10/05, III SPP 10/15, kwota otrzymywana na tej podstawie ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania sądowego oraz z naruszeniem prawa (nie dobra osobistego) do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla państwa za wadliwe zorganizowanie wymiaru sprawiedliwości oraz rekompensatę dla skarżącego za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania. Następuje w wysokości proporcjonalnej do wielkości zwłoki, jej przyczyn oraz dotkliwości dla skarżącego. Odpowiednia suma pieniężna pełni rolę swoistego zadośćuczynienia za stres i frustrację, spowodowane przewlekłością postępowania sądowego. Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2012 r. sygn. III SA/Wa 2145/11, wskazano, że kwota wskazana w art. 12 ust. 4 ustawy z 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, poza funkcją represyjną i prewencyjną, ma też znaczenie kompensacyjne. Inaczej mówiąc ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie skonstruowanego systemu wymiaru sprawiedliwości albo wadliwe działającego systemu wymiaru sprawiedliwości w praktyce. Podobnie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 25 lipca 2013 r. sygn. II OPP 23/13: " określając wysokość sumy pieniężnej z tytułu przewlekłości postępowania, należy mieć na uwadze czas trwania postępowania, rodzaj sprawy, w której nastąpiła przewlekłość, jej znaczenie dla strony skarżącej".
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd może przyznać sumę pieniężną od organu na rzecz skarżącego do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Zgodnie z tym przepisem, jest to kwota do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Zgodnie z Komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 9 lutego 2016 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2015 r. (M. P. z 2016 r. poz. 145), wydanym na podstawie art. 20 pkt 1 lit.a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2015 r. wyniosło 3899,78 zł. zł. Oznacza to, że górna granica sumy pieniężnej, jaką sąd może wymierzyć w niniejszej sprawie, wynosi obecnie 19 498, 50 zł.
Zdaniem Sądu okoliczności niniejszej sprawy opisane powyżej sprawiają, że kwota 500,00 zł przyznana od organu na rzecz skarżącej jest odpowiednia do całokształtu okoliczności sprawy i funkcji jak kwota ta ma spełniać.
O kosztach sąd orzekł w pkt. IV wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło