II SAB/Kr 223/15

WyrokWSA w Krakowie2016-01-15

Skład orzekający: Jacek Bursa, Agnieszka Nawara - Dubiel, Renata Czeluśniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Burmistrz Miasta dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Pomimo wielokrotnych zobowiązań sądowych i decyzji organów odwoławczych, organ nie załatwił wniosku skarżącej przez ponad cztery lata, ignorując przy tym jednoznaczne wskazania prawne i ostateczne decyzje administracyjne. Sąd zobowiązał organ do udostępnienia informacji w terminie 14 dni, stwierdził rażące naruszenie prawa, przyznał skarżącej 5000 zł zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca Z. N. wniosła skargę na bezczynność Burmistrza Miasta w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wniosek złożono w 2011 roku. Burmistrz wielokrotnie odmawiał udostępnienia informacji, powołując się na ochronę prywatności, co było kwestionowane przez organy odwoławcze i sądy. Pomimo wcześniejszych wyroków zobowiązujących do załatwienia sprawy i stwierdzających bezczynność, Burmistrz nadal zwlekał z udostępnieniem części informacji, co doprowadziło do kolejnej skargi na bezczynność.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał Burmistrza Miasta do załatwienia wniosku skarżącej poprzez udostępnienie informacji dotyczących oznaczenia nieruchomości w terminie 14 dni, stwierdził, że Burmistrz dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącej 5000 zł zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Jacek Bursa SWSA Agnieszka Nawara - Dubiel (spr.) SWSA Renata Czeluśniak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi Z. N. na bezczynność Burmistrza Miasta [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżącej z dnia 22 kwietnia 2011 r. I. zobowiązuje Burmistrza Miasta [...] do załatwienia wniosku skarżącej z dnia 22 kwietnia 2011r. poprzez udostępnienie informacji dotyczących oznaczenia nieruchomości - w terminie 14 dni, II. stwierdza, że Burmistrz Miasta [...] dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, III. przyznaje od Burmistrza Miasta [...] na rzecz skarżącej Z. N. sumę pieniężną w wysokości 5000 (pięć tysięcy) zł IV. zasądza od Burmistrza Miasta [...] na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Z. N. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Burmistrza Miasta w przedmiocie załatwienia sprawy udostępnienia informacji publicznej żądanej we wniosku z dnia 22 kwietnia 2011 roku - kopii dokumentu urzędowego obejmującego rozstrzygnięcia Burmistrza Miasta uwag wniesionych do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jednocześnie wniosła o: 1) zobowiązanie organu do załatwienia przedmiotowej sprawy udostępnienia informacji publicznej w terminie zakreślonym przez Sąd; 2) stwierdzenie że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) orzeczenie w oparciu o art. 149 § 1b p.p.s.a. o istnieniu obowiązku udostępnienia informacji publicznej żądanej wnioskiem z dnia 22 kwietnia 2011 roku; 4) wymierzenie organowi grzywny określonej w art.154 § 6 p.p.s.a. z tytułu rażącej bezczynności; 5) zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zgodnie z normami przepisanymi. W uzasadnieniu skargi opisała stan faktyczny sprawy. Wnioskiem z dnia 22 kwietnia 2011 roku skarżąca wystąpiła z żądaniem udostępnienia informacji publicznej - kopii dokumentu urzędowego "Wykaz uwag wniesionych do wyłożonego do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - rozstrzygnięcia Burmistrza Miasta ". Burmistrz Miasta najpierw fałszywie twierdził jakoby nie posiadał żądanej informacji. Po wniesieniu skargi na bezczynność Burmistrza w załatwieniu przedmiotowej sprawy udostępnienia informacji publicznej Burmistrz celowo zablokował prawo skarżącej do rozpoznania jej skargi na bezczynność organu przez sąd i przez ponad pół roku przetrzymywał skargę na bezczynność, co spowodowało, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej WSA w Krakowie) postanowieniem z dnia 29 marca 2012 roku sygn. akt II SO/Kr 10/12 wymierzył organowi grzywnę w wysokości 5 000 złotych z tytułu nieprzekazania skargi. W dniu 9 maja 2012 roku WSA w Krakowie wyrokiem sygn. akt II SAB/Kr 36/12 nakazał organowi załatwienie tej sprawy, podkreślając iż za kuriozalne należy uznać twierdzenia Burmistrza Miasta jakoby ów organ nie miał technicznej możliwości udostępnienia informacji publicznej zawartej w dokumencie urzędowym wytworzonym przez ten właśnie organ, z powodu rzekomej utraty posiadania tegoż dokumentu. Dopiero po uprawomocnieniu się w tej sprawie wyroku WSA w Krakowie w wyniku oddalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 31 stycznia 2013 roku sygn. akt I OSK 2571/12 skargi kasacyjnej, Burmistrz Miasta udostępnił skarżącej część żądanej informacji publicznej, odmawiając jednakże udostępnienia skarżącej żądanej informacji publicznej w części obejmującej oznaczenie ewidencyjne nieruchomości, dla których organ podjął określone rozstrzygnięcia uwag wniesionych do wyłożonego do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dysponent informacji powoływał się przy tym na rzekomą konieczność ochrony prywatności osób będących właścicielami nieruchomości których dotyczyły rozstrzygnięcia podjęte przez Burmistrza Miasta. Pierwszą decyzję o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej we wskazanej powyżej części organ administracji publicznej wydał w dniu 25 kwietnia 2013 roku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej SKO w [...]), działając jako organ odwoławczy decyzją z dnia 23 lutego 2015 roku znak [...] uchyliło niezgodną z prawem odmowę udostępnienia informacji i umorzyło postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji, wskazując przy tym dysponentowi informacji w uzasadnieniu swojej decyzji, że taka treść decyzji organu odwoławczego oznacza, iż przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym Burmistrz Miasta nie będzie już mógł powielać swoich pierwotnych wywodów o rzekomej potrzebie ochrony prywatności osób będących właścicielami nieruchomości, których dotyczą rozstrzygnięcia podjęte przez Burmistrza Miasta uwag wniesionych do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i będzie zobowiązany do udostępnienia tej informacji wnioskodawcy. Burmistrz Miasta uważał jednakże, że organ odwoławczy nie może zmuszać go do udostępnienia posiadanej informacji publicznej i po raz kolejny w dniu 20 kwietnia 2015 roku wydał decyzję znak [...] o odmowie udostępnienia informacji, opartą po raz kolejny o ten sam kuriozalny wywód dopatrujący się rzekomej potrzeby ochrony prywatności osób będących właścicielami nieruchomości, których dotyczą rozstrzygnięcia podjęte przez Burmistrza Miasta uwag wniesionych do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Burmistrz Miasta zignorował również okoliczność, iż sprawa odmowy udostępnienia informacji publicznej została już rozstrzygnięcia ostateczną decyzją organu odwoławczego z dnia 23 lutego 2015 roku znak [...], uchylającą odmowę udostępnienia informacji i umarzającą postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji. SKO w [...] decyzją z dnia 16 września 2015 roku znak [...] potwierdziło, że decyzja Burmistrza Miasta z dnia 20 kwietnia 2015 roku znak [...] o odmowie udostępnienia informacji publicznej była od samego początku wadą nieważności z uwagi na rażące naruszenie przepisu art. 153 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Burmistrz Miasta w dniu 25 września 2015 roku otrzymał powyższą decyzję SKO w [...]. Ponieważ organ nie podejmował żadnych działań nakierowanych na załatwienie sprawy udostępnienia informacji publicznej po otrzymaniu decyzji organu zwierzchniego instancyjnie, skarżąca w dniu 13 listopada 2015 roku doręczyła Burmistrzowi Miasta wezwanie do niezwłocznego załatwienia przedmiotowej sprawy udostępnienia informacji publicznej wszczętej wnioskiem z dnia 22 kwietnia 2011 roku, a więc ciągnącej się już ponad cztery lata. Od momentu otrzymania decyzji organu wyższej instancji potwierdzającej nieważność odmowy udostępnienia informacji, tj. od dnia 25 września 2015 roku, Burmistrz Miasta pozostaje w całkowitej bezczynności w przedmiocie załatwienia sprawy udostępnienia informacji publicznej żądanej we wniosku z dnia 22 kwietnia 2011 roku, w szczególności ostentacyjnie ignorując wezwanie do załatwienia sprawy doręczone organowi przez skarżąca w dniu 13 listopada 2015 roku. Zdaniem skarżącej Burmistrz Miasta w sposób uporczywy i rażący ignoruje obowiązek załatwienia sprawy udostępnienia informacji publicznej, wprost negując jednoznaczną ocenę prawną wyrażoną w zapadłej wcześniej w tej sprawie decyzji organu odwoławczego z dnia 23 lutego 2015 roku znak [...] uchylającej niezgodną z prawem odmowę udostępnienia informacji i umarzającej postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji, gdzie organ odwoławczy wprost wskazał dysponentowi informacji w uzasadnieniu decyzji, że taka treść decyzji organu odwoławczego oznacza, iż przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym Burmistrz Miasta jest zobowiązany do udostępnienia informacji wnioskodawcy. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że w dniu 18 czerwca 2015 r. Burmistrz złożył w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w [...] pismo z dnia 17 czerwca 2015 r. znak: [...], w którym szczegółowo wyjaśnił, że decyzja z dnia 30 kwietnia 2015 r. nie jest obarczona wadą nieważności. W dniu 7 sierpnia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] poinformowało Burmistrza [...] o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji znak: [...] z dnia 30 kwietnia 2015 r. W dniu 25 września 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] przesłało do Burmistrza [...] decyzję z dnia 16 września 2015 r. znak: [...] stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza z dnia 30 kwietnia 2015 r. znak: [...]. W dniu 9 października 2015 r. Burmistrz wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z pytaniem, czy decyzja z dnia 16 września 2015 r. znak: [...] jest ostateczna. W dniu 13 listopada 2015 r. skarżąca złożyła pismo wzywające Burmistrza do niezwłocznego załatwienia sprawy. W ocenie Burmistrza jest oczywistym, że podjęcie jakichkolwiek dalszych działań przez Burmistrza w związku ze stwierdzeniem nieważności decyzji Burmistrza znak: [...] z dnia 30 kwietnia 2015r. jest uzależnione od uzyskania informacji o ostateczności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 16 września 2015 r. znak: [...]. Ewentualne wydanie kolejnej decyzji lub podjęcie innych czynności w sytuacji braku informacji o ostateczności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 16 września 2015 r. znak: [...] mogłoby narazić Burmistrza na zarzut określony w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Wobec powyższego nie można zarzucić Burmistrzowi bezczynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Niniejsza sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 poz. 270) - dalej "p.p.s.a." - w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. poz. 658) sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z § 1a art. 149 jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei § 1b stanowi, że Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Na podstawie § 2 art. 149 Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Wskazać należy, że spełnione zostały warunki formalne do wystąpienia ze skargą do sądu administracyjnego na bezczynność, gdyż skarga na bezczynność w przedmiocie informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r., I OSK 601/05 LEX nr 236545). Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas gdy organ ten, pomimo istniejącego obowiązku, nie załatwia w określonej prawem formie i w określonym prawem czasie sprawy, co do której obowiązujące regulacje czynią go właściwym i kompetentnym. Celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ. W ocenie Sądu oczywistym jest, że w niniejszej sprawie miała miejsce bezczynność Burmistrza Miasta i że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej został złożony 22 kwietnia 2011 roku - a więc cztery i pół roku przed wniesieniem rozpoznawanej właśnie skargi na bezczynność. W tym okresie Burmistrz Miasta wielokrotnie bezpodstawnie przedłużał postępowanie, na przykład poprzez nieprzekazanie w okresie od 23 maja 2011 r. do 31 stycznia 2012 r. do WSA w Krakowie skargi Z. N. na bezczynność Burmistrza, za co został ukarany grzywną w wysokości 5 000 złotych na mocy prawomocnego postanowienia z dnia 29 marca 2012 r. sygn. II SO/Kr 10/12. Na uwagę zasługuje również fakt, że sprawa ze skargi Z. N. na bezczynność Burmistrza w przedmiocie załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 22 kwietnia 2011 roku była już przedmiotem rozpoznania w WSA w Krakowie, który wyrokiem z dnia 9 maja 2012 roku, sygn. II SAB/Kr 36/12 zobowiązał organ administracji do jego załatwienia w terminie 1 miesiąca. Przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie jest na mocy art. 153 p.p.s.a. związany wymienionym wyżej wyrokiem sygn. II SAB/Kr 36/12, jak również wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2013 roku sygn. akt I OSK 2571/12 oddalającym skargę kasacyjną Burmistrza wniesioną od wyroku sądu I instancji. Po zwrocie akt sprawy do organu administracji publicznej wniosek został załatwiony - częściowo poprzez udostępnienie informacji publicznej, a częściowo poprzez wydanie decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej z dnia 25 kwietnia 2013 r. Odmowa dotyczyła "informacji o oznaczeniu nieruchomości, których dotyczą uwagi" i uzasadniona była ochroną prywatności właścicieli działek. Decyzja ta została w postępowaniu odwoławczym przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uchylona 23 lutego 2015 r., a postępowanie w sprawie odmowy udostępnienia informacji umorzono. Kolegium podkreśliło, iż przy zachowaniu identycznych okoliczności faktycznych i prawnych Burmistrz Miasta nie może odmówić wnioskodawcy udzielenia informacji powołując się na taką samą podstawę prawną, jak w uchylonej decyzji. Mimo jasnych i jednoznacznych wskazań co do dalszych czynności Burmistrz Miasta w dniu 30 kwietnia 2015 r. (a więc po upływie czterech lat od dnia złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej) ponownie odmówił udostępnienia informacji w zakresie oznaczenia nieruchomości, których dotyczą uwagi do projektu planu miejscowego i ponownie powołał się na potrzebę ochrony prywatności właścicieli tych działek. Nawet jeżeli formalnie w tej sytuacji nie zaistniała bezczynność organu administracji publicznej, bowiem wydał on decyzję o odmowie udostępniania informacji publicznej, to oczywiste i rażące naruszenie wskazań Kolegium oraz wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na tej samej podstawie faktycznej i prawnej w zakresie, w jakim postępowanie administracyjne było już umorzone należy ocenić jako celowe przedłużanie postępowania wbrew obowiązkom wynikającym z przepisów prawa, z rażącym naruszeniem prawa skarżącej do informacji publicznej. Okoliczności te potwierdziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wydając w dniu 16 września 2015 r. decyzję o stwierdzeniu nieważności decyzji Burmistrza Miasta z dnia 30 kwietnia 2015 r. z uwagi na fakt, że dotyczy ona sprawy już wcześniej zakończonej decyzją ostateczną tj. decyzją umarzającą postępowanie. Odpis decyzji SKO z dnia 16 września 2015 r. doręczono Burmistrzowi w dniu 25 września 2015 r. Od tego momentu Burmistrz Miasta pozostaje w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku Z. N. z dnia 22 kwietnia 2011 r. o udostępnienie informacji publicznej. Argumentacja organu wyrażona w odpowiedzi na skargę nie może odnieść skutku. Trzeba zwrócić uwagę, że jedyną stroną postępowania o stwierdzenie nieważności była Z. N. - autorka wniosku o stwierdzenie nieważności. Przedmiotową decyzją jej wniosek został uwzględniony w całości. W tej sytuacji wnioskodawczyni nie miała żadnych podstaw do kwestionowania decyzji Kolegium. Oczywiste było, że skarżąca nie zakwestionuje decyzji, która w całości uwzględnia jej wniosek, a zatem decyzja ta z pewnością pozostanie w obrocie prawnym - tym bardziej, że stanowiła jedynie potwierdzenie wcześniejszego stanowiska Kolegium o braku podstaw do odmowy udostępnienia informacji obejmującej oznaczenie nieruchomości objętych wnioskiem. Zgodnie zaś z art. 130 § 4 k.p.a. decyzja podlega wykonaniu przed upływem terminu do wniesienia odwołania (wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy), gdy jest zgodna z żądaniem wszystkich stron. Tymczasem Burmistrz pismem z dnia 9 października 2015 r. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] o udzielenie informacji, czy decyzja o stwierdzeniu nieważności jest ostateczna, a w okresie późniejszym nie podejmował już żadnych czynności. Organ administracji publicznej wykazywał całkowitą bierność również po wniesieniu przez Z. N. pisma z dnia 13 listopada 2015 r., w którym jednoznacznie stwierdziła ona, iż nie zaskarżyła decyzji SKO o stwierdzeniu nieważności, a zatem decyzja ta jest już ostateczna. Z niejasnych przyczyn organ nie dał wiary oświadczeniu skarżącej co do niezaskarżenia decyzji SKO i w dalszym ciągu nie podejmował żadnych czynności. W żadnym wypadku nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu wyrażonym w odpowiedzi na skargę - datowanej na 17 grudnia 2015 r., iż "Burmistrz, jak wynika z opisu stanu faktycznego, podjął wszelkie kroki, które pozwoliłby mu na uzyskanie oficjalnego potwierdzenia ostateczności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 16 września 2015 r. znak: [...]. Burmistrz do dnia dzisiejszego nie otrzymał odpowiedzi na pismo skierowane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]". Wysłanie jednego pisma w październiku 2015 r. i bierne oczekiwanie na odpowiedź wobec uzyskanej od jedynej strony postępowania informacji o niezaskarżeniu decyzji z całą pewnością nie jest tożsame z "podjęciem wszelkich kroków" w celu uzyskania informacji o ostateczności decyzji. Oprócz oczywistej możliwości ponowienia pisma i przesłania go pocztą istnieje również możliwość dokonania stosownych ustaleń podczas rozmowy telefonicznej i udokumentowania tego faktu stosowną notatką (jak wynika z k. 16 akt administracyjnych pracownicy urzędu niekiedy stosują taką praktykę), czy wreszcie skontaktowania się z organem nadrzędnym za pomocą środków komunikacji elektronicznej (jak wynika z k. 77 akt administracyjnych pracownicy Urzędu Miejskiego w R. mają dostęp do internetu i posługują się pocztą e-mail). Przede wszystkim jednak nie było przeszkód do udostępnienia informacji publicznej w spornym zakresie już od dnia doręczenia Burmistrzowi decyzji Kolegium o stwierdzeniu nieważności decyzji organu I instancji odmawiającej ponownie udostępnienia informacji, a tym bardziej po uzyskaniu od jedynej strony postępowania informacji o niezaskarżeniu decyzji Kolegium i uzyskaniu przez tę decyzję waloru ostateczności. Z powyższych przyczyn Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie zaistniał stan bezczynności, która dotknięta była cechą rażącego naruszenia prawa. Trudno nie zgodzić się ze skarżącą, iż Burmistrz Miasta w sposób jawny i ostentacyjny lekceważy nie tylko obowiązki wynikające wprost z przepisów prawa, ale również ostateczną decyzję organu odwoławczego wydaną wcześniej w tej indywidualnej sprawie administracyjnej. O bezpodstawności argumentacji związanej z rzekomą koniecznością ochrony danych osobowych właścicieli działek poprzez odmowę wskazania oznaczenia nieruchomości organ administracji publicznej na potrzeby niniejszej sprawy dowiedział się już z pierwszej decyzji Kolegium wydanej w niniejszej sprawie tj. z decyzji z dnia 23 lutego 2015 r. Mimo upływu kolejnych miesięcy w dalszym ciągu nie wykonuje tej decyzji, czym niewątpliwie rażąco narusza prawo. Trzeba przy tym zwrócić uwagę, że Burmistrz Miasta już w 2014 roku wiedział, że informacja dotycząca oznaczenia nieruchomości nie jest informacją wyłączoną z udostępnienia z uwagi na ochronę prywatności właściciela nieruchomości. Sądowi z urzędu wiadomo, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 14 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 126/14 - wydanym również po rozpoznaniu skargi Z. N. - uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z 18 października 2013 r., znak: [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu l instancji. Sąd w uzasadnieniu tego wyroku stwierdził, że "żądane informacje obejmujące numery ewidencyjne działek, dla których wydano decyzje o warunkach zabudowy nie są informacjami dotyczącymi zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej lub prawnej. Informacji nie uważa się, bowiem za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań". Mimo, że formalnie wyrok ten nie jest wiążący w niniejszej sprawie, przywołanie go pozwala na głębszą analizę postawy Burmistrza Miasta, który znając potwierdzoną prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego interpretację obowiązujących przepisów prawa, w dalszym ciągu bezprawnie blokuje stronom dostęp do informacji publicznej. Z kolei w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. II SAB/Kr 148/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny jednoznacznie skrytykował bezpodstawne przedłużanie sprawy dostępu do informacji publicznej stwierdzając: "jeżeli nawet organ miał wątpliwości, czy decyzja stwierdzająca nieważność decyzji z 3 października 2014 r. jest ostateczna, to upływ 5 miesięcy od jej wydania i dalsza bierność organu jednoznacznie wskazuje, że jego zaniechanie jest wynikiem złej woli w załatwieniu wniosku". Wobec powyższego w pkt II wyroku stwierdzono, że Burmistrz Miasta dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, na co wskazują wszystkie opisane wyżej okoliczności. Jako podstawę prawną tego orzeczenia należy wskazać art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. W tym miejscu przypomnieć należy, że prawo do informacji publicznej zostało zagwarantowane w Konstytucji RP z zastrzeżeniem, że jego ograniczenie może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. W niniejszej sprawie żadna z okoliczności ograniczających dostęp do informacji publicznej nie zachodzi. Do dnia wydania wyroku wniosek o udostępnienie informacji publicznej w części obejmującej oznaczenie nieruchomości, co do których wniesiono uwagi do projektu planu miejscowego nie został rozpoznany. Istniały więc podstawy do zobowiązania Burmistrza Miasta do załatwienia wniosku. Co do zasady celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednakże bez przesądzenia o treści, czy skutkach tych działań. Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 grudnia 2013 r., sygn. I OSK 2114/13, LEX nr 1421789). Trzeba jednak zauważyć, że powołane orzeczenie zostało wydane na tle poprzedniego brzmienia art. 149 p.p.s.a. Jego obecne brzmienie uprawnia Sąd do nie tylko do nałożenia obowiązku wydania w określonym terminie aktu albo do dokonania czynności, ale również przewiduje możliwość zobowiązania w wyroku organu do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Ponadto po wydaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyroku sygn. II SA/Kr 36/12, a następnie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 23 lutego 2015 r. i z dnia 16 września 2015 r. nie budzi żadnych wątpliwości uprawnienie skarżącej do uzyskania informacji publicznej również w takim zakresie, w jakim Burmistrz dwukrotnie odmówił jej udzielenia. Z tego też względu Sąd w pkt I wyroku zobowiązał Burmistrza nie tylko do załatwienia wniosku skarżącej z dnia 22 kwietnia 2011 r., ale również - uznając uprawnienie skarżącej do uzyskania żądanej przez nią informacji publicznej - przesądził, że załatwienie wniosku ma nastąpić poprzez udostępnienie informacji dotyczących oznaczenia nieruchomości. Przechodząc do uzasadnienia punktu III wyroku należy zwrócić uwagę, choć pośrednio wynika to już z dotychczasowych rozważań, że pomiędzy Z. N. a Burmistrzem Miasta od wielu lat toczy się wiele spraw w zakresie dostępu do informacji publicznej. W dużej ich części orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, często uchylając decyzje o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz stwierdzając bezczynność Burmistrza i nakładając na niego obowiązek załatwienia wniosku skarżącej. Wielokrotnie również WSA w Krakowie nakładał na Burmistrza Miasta grzywny, czy to za nieprzekazanie skargi Z. N. do WSA w sprawach o sygnaturze: ← II SO/Kr 19/12 - 1 000 zł, ← II SO/Kr 10/12 - 5 000 zł, ← II SO/Kr 16/11 - 5 000 zł, czy też w związku ze stwierdzoną bezczynnością organu lub przewlekłym prowadzeniem postępowania w sprawach o sygnaturze: ← II SAB/Kr 148/15 - 10 000 zł, ← II SA/Kr 1471/14 - 500 zł, ← II SAB/Kr 363/14 - 5 000 zł. Łącznie nałożone na Burmistrza Miasta grzywny w związku ze skargami Z. N. wynoszą 26 500 zł. Podobna sytuacja dotyczy spraw z zakresu dostępu do informacji publicznej zainicjowanych przez męża skarżącej K. W. (fakt pozostawania w związku małżeńskim tych osób wynika z uzasadnień wyroków w sprawach sygn. II SAB/Kr 395/14, II SAB/Kr 396/14 i II SAB/Kr 397/14). W sprawach tych nałożono grzywny za nieprzekazanie akt: ← II SO/Kr 15/11 - 15 000 zł, ← II SO/Kr 19/10 - 100 zł, oraz w sprawie ze skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej sygn. II SAB/Kr 316/13 - 3 000 zł. Po zsumowaniu grzywien nałożonych na Burmistrza miasta [...] we wszystkich tych postępowaniach sięgają one kwoty 44 600 zł. Grzywny te – wymierzane w znacznych kwotach - nie odnoszą jednak zamierzonego przez ustawodawcę skutku tj. najwyraźniej nie spełniają ani funkcji represyjnej ani prewencyjnej. W tej sytuacji Sąd skorzystał z możliwości przyznania z urzędu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej, o której mowa w § 2 art. 149 p.p.s.a., jako że uwzględnił skargę na bezczynność, nie uwzględniając jednocześnie wniosku skarżącej o wymierzenie organowi grzywny. Przywołany wyżej przepis nie precyzuje charakteru przyznawanej kwoty pieniężnej mówiąc tylko o "sumie pieniężnej". Kwota ta - poza funkcją represyjną i prewencyjną polegającą na tym, że groźba konieczności wydatkowania tych kwot ze środków publicznych na rzecz stron postępowania, nie zaś przekazywania ich w ramach systemu finansów publicznych, będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwiana spraw - ma też znaczenie kompensacyjne. Inaczej mówiąc - ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwe działającej administracji publicznej. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy z dnia 20 lutego 2015r. o zmianie ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (druk sejmowy nr 1633 i 2539 /VII Kadencja), instytucja ta została wzorowana na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U.2004.179.1843 ze zm.). Z tego względu przydatny jest dorobek orzeczniczy zarówno sądów administracyjnych jak i Sądu Najwyższego powstały na gruncie przywołanej ustawy. Z tym oczywiście zastrzeżeniem, że w niniejszej sprawie nie będą one dotyczyć działania wymiaru sprawiedliwości, ale działania administracji publicznej. Co prawda w systemie władzy sądowniczej nie istnieje zjawisko zawisłości, która występuje w podsystemie władzy publicznej sprawowanej przez administrację publiczną, to jednak różnica ta nie przeciwstawia się powyższemu rozumowaniu. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniach o sygn. III SPP 163/05, III SPP 154/05, SPK 10/05, III SPP 10/15, kwota otrzymywana na tej podstawie ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania sądowego oraz z naruszeniem prawa (nie dobra osobistego) do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla państwa za wadliwe zorganizowanie wymiaru sprawiedliwości oraz rekompensatę dla skarżącego za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania. Następuje w wysokości proporcjonalnej do wielkości zwłoki, jej przyczyn oraz dotkliwości dla skarżącego. Odpowiednia suma pieniężna pełni rolę swoistego zadośćuczynienia za stres i frustrację, spowodowane przewlekłością postępowania sądowego. Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2012 r. sygn. III SA/Wa 2145/11, wskazano, że kwota wskazana w art. 12 ust. 4 ustawy z 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, poza funkcją represyjną i prewencyjną, ma też znaczenie kompensacyjne. Inaczej mówiąc ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie skonstruowanego systemu wymiaru sprawiedliwości albo wadliwe działającego systemu wymiaru sprawiedliwości w praktyce. Podobnie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 25 lipca 2013 r. sygn. II OPP 23/13: "Określając wysokość sumy pieniężnej z tytułu przewlekłości postępowania, należy mieć na uwadze czas trwania postępowania, rodzaj sprawy, w której nastąpiła przewlekłość, jej znaczenie dla strony skarżącej". Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd może przyznać sumę pieniężną od organu na rzecz skarżącego do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Zgodnie z tym przepisem, jest to kwota do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Zgodnie z Komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego Komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 10 lutego 2015 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2014 r. (M. P. z 2015 r. poz. 179), wydanym na podstawie art. 20 pkt 1 lit.a ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2014r. wyniosło 3783,46 zł. W chwili orzekania nie został jeszcze wydany komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2015 r., z tego względu Sąd uwzględnia komunikat i kwoty z niego wynikające za rok 2014r. Oznacza to, że górna granica sumy pieniężnej, jaką sąd może wymierzyć w niniejszej sprawie, wynosi obecnie 18 917,30 zł. Zdaniem Sądu okoliczności niniejszej sprawy opisane powyżej sprawiają, że kwota 5000,00 zł przyznana od organu na rzecz skarżącej jest odpowiednia do całokształtu okoliczności sprawy i funkcji jak kwota ta ma spełniać. O kosztach sąd orzekł w pkt. IV wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło