IV SA/Gl 855/15

WyrokWSA w Gliwicach2016-07-06

Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Beata Kozicka, Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja przywracająca status studenta, wydana na podaniu studenta i uwzględniająca jego żądanie, może być uznana za nieważną z powodu braku oznaczenia organu wydającego decyzję, mimo że jej treść została utrwalona na podaniu strony?
Ratio decidendi
Decyzja organu uczelni, nawet jeśli nie spełnia wszystkich formalnych wymogów decyzji administracyjnej, może być uznana za skuteczną, jeśli zawiera oznaczenie organu, adresata, rozstrzygnięcie o istocie sprawy i podpis osoby reprezentującej organ. W przypadku decyzji wydanej na wniosek strony i uwzględniającej jej żądanie, utrwalenie woli organu na podaniu strony, które zawiera oznaczenie organu, jest wystarczające i nie stanowi rażącego naruszenia prawa, które skutkowałoby nieważnością decyzji.
Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji przywracającej jej status studenta, argumentując, że decyzja ta była wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie zawierała oznaczenia organu wydającego. Organ administracji odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że naruszenie nie było rażące, a decyzja została wydana na wniosek strony i uwzględniała jej żądanie. Strona wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty dotyczące braku oznaczenia organu oraz kwestii złożenia ślubowania.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędzia WSA Renata Siudyka Protokolant specjalista Magdalena Nowacka-Brzeźniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2016 r. sprawy ze skargi I. M. na decyzję Rektora Uniwersytetu [...] w K. z dnia [...]nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji przywracającej status studenta oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Rektor Uniwersytetu [...], działając na podstawie art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. dalej jako Kpa), po ponownym rozpatrzeniu wniosku strony – I.M. z dnia 25 lipca 2015 r., w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Dziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu [...], reprezentowanego przez Prodziekana tegoż Wydziału z dnia [...] r. przywracającej jej status studenta i przyznającej prawo powtarzania drugiego roku, trzeciego semestru studiów na kierunku: administracja - studia licencjackie niestacjonarne w roku akademickim 2002/2003 – utrzymał w mocy decyzję Prorektora ds. Kształcenia i Studenta z dnia [...] r. nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności przytoczonej powyżej decyzji Dziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu [...], reprezentowanego przez Prodziekana tegoż Wydziału z dnia [...] r. Orzeczenia zapadły w następującym stanie prawnym i faktycznym. W dniu 28 czerwca 2015 r. strona – I.M., złożyła do Rektora Uniwersytetu [...] wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] r. podjętej przez Dziekana Wydziału Prawa i Administracji reprezentowanego przez Prodziekana tegoż Wydziału, mocą której organ uchylił w całości własną decyzję z dnia [...] r. o skreśleniu jej z listy studentów z dniem 4 grudnia 2002 r., z powodu nie zaliczenia drugiego (II) roku trzeciego (III) semestru w roku akademickim 2001/2002 i przyznania prawa powtarzania semestru trzeciego drugiego roku. Argumentując podniosła, że decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, albowiem nie zawiera elementów składowych decyzji wymienionych w art. 107 § 1 Kpa. Wskazała, że skutkiem takiego braku jest chociażby brak oznaczenia organu. Zaakcentowała, że "w żaden sposób nie doszło do oznaczenia organu, który wydał opisaną decyzję, bowiem nawet podpis nie został uzupełniony imienną pieczątką, która określałaby stanowisko czy funkcję osoby decyzję". Jednocześnie stwierdziła, że "podpis nie wskazuje dostatecznie jednoznacznie, czy został poczyniony przez prof. dr hab. A.Ł. gdyż podpis jest mało czytelny, a nawet nieco różniący się (...) swym rysunkiem od podpisu Pani Profesor na decyzji z dnia [...] r. a jeszcze bardziej na decyzji z dnia [...]r.". Decyzją z dnia [...] r. Prorektor ds. Kształcenia i Studenta, działając z upoważnienia Rektora Uniwersytetu [...], jak wskazano na wstępie, odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Dziekana Wydziału Prawa i Administracji U[...] reprezentowanego przez Prodziekana tegoż Wydziału z dnia [...] r. przywracającej stronie status studenta i przyznającej prawo powtarzania drugiego roku, trzeciego semestru studiów na kierunku: administracja - studia licencjackie niestacjonarne w roku akademickim 2002/2003. Argumentując – w pierwszej kolejności – podniósł, że mocą decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności strona została przywrócona w prawach studenta na kierunku: administracja – studia licencjackie niestacjonarne. Przyznano jej również prawo powtarzania niezaliczonego uprzednio trzeciego semestru. Zaakcentował, że decyzja podjęta została na wniosek strony z dnia 27 lutego 2003 r., w którym prosiła o ponowne przyjęcie jej w poczet studentów. Wyeksponował, że decyzja ta w całości uwzględniała żądanie strony. Jednocześnie zaznaczył, że – jak wynika z dokumentacji sprawy – strona została ostatecznie skreślona z listy studentów na podstawie decyzji z dnia [...] r. Zauważył także, że decyzja Dziekana z dnia [...] r. choć narusza prawo, gdyż nie przybrała formy odrębnego dokumentu, a treść rozstrzygnięcia umieszczona została bezpośrednio na podaniu strony, to jednakże – jak uznał – został w niej wskazany zarówno organ wydający tę decyzję, jak i jej adresat. W jego ocenie naruszenie to nie ma zatem charakteru rażącego naruszenia prawa. Pojęcie "rażącego naruszenia prawa" – jak wyjaśnił – nie jest zdefiniowane i obejmuje swym zakresem bardzo zróżnicowane stany faktyczne oraz prawne, to jednakowoż sama oczywistość naruszenia prawa nie kwalifikuje jej jako "rażące naruszenie prawa", gdyż dodatkowo należy brać pod uwagę skutki tego naruszenia. Kontynuując stwierdził, że tylko takie naruszenie prawa można uznać za rażące, które "wywołało skutki społeczno - gospodarcze niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności". Podsumowując powtórzył, że decyzja ta została podjęta na wniosek strony i uwzględniała w całości jej żądanie, a więc była dla niej korzystna. Decyzja ta – jak stwierdził – była: po pierwsze – pod względem merytorycznym słuszna i zasadna, po drugie – weszła do obrotu prawnego, po trzecie – kształtującą prawa i obowiązki Uczelni i strony. W tych okolicznościach – w jego ocenie – wyrażenie woli organu na podaniu strony nie spełnia kwalifikacji "rażącego naruszenia prawa". Z decyzją tą nie zgodziła się strona, która zgodnie z pouczeniem widniejącym na niej złożyła w dniu 25 lipca 2015 r. wniosek do Rektora U[...] o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu – co do istoty – powtórzyła zarzut, że decyzja Dziekana WPiA U[...] z dnia [...] r. pozbawiona jest elementów konstytutywnych wymienionych w art. 107 § 1 Kpa, gdyż nie zawiera oznaczenia organu administracji publicznej ją wydającego. Stwierdziła, że brak oznaczenia organu jest naruszeniem rażącym i z tego właśnie powodu powinna zostać usunięta z obrotu prawnego. Wskazała, że wady tej nie sanuje to, iż została ona wydana na wniosek strony i uwzględniała w całości jej żądanie. Jednocześnie podniosła, że podpis widniejący na decyzji nie został opatrzony pieczęcią imienną. Nadto stwierdziła, że jej wątpliwości wzbudza okoliczność, iż przed podjęciem decyzji Dziekana z dnia [...] r. nie złożyła ślubowania, przez co nie została zaliczona w poczet studentów Uniwersytetu [...]. Ślubowanie to podpisała dopiero w dniu 03 lutego 2004 r. Rektor Uniwersytetu [...], po ponownym rozpatrzeniu wniosku strony – I.M. z dnia 25 lipca 2015 r., w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Dziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu [...], reprezentowanego przez Prodziekana tego Wydziału z dnia [...] r. przywracającej jej status studenta i przyznającej prawo powtarzania drugiego roku, trzeciego semestru studiów na kierunku: administracja - studia licencjackie niestacjonarne w roku akademickim 2002/2003 – utrzymał w mocy decyzję Prorektora ds. Kształcenia i Studenta z dnia [...] r. o odmowie stwierdzenia jej nieważności. Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach – na wstępie – przypomniał istotę postępowania powtarzając argumentację wyrażoną w decyzji z dnia [...] r., a przytoczoną powyżej. Następnie ustosunkowując się do zarzutu strony kwestionującego podpis widniejący na decyzji z dnia [...] r. wyjaśnił, że podpis ten widnieje na wielu dokumentach wystawionych w sprawach strony, zatem zidentyfikowanie organu i osoby, która go złożyła – w jego ocenie – "nie stanowi większego problemu". Ponadto, zaakcentował, że strona w okresie, w którym decyzja została podjęta "nie miała cienia wątpliwości" do kogo należy podpis osoby, która wydała korzystną dla niej decyzję i nie zgłaszała jakichkolwiek uwag pod jej adresem, a jej wątpliwości pojawiły się dopiero po upływie dekady od jej podjęcia. Odnośnie zaś zarzutów dotyczących ślubowania podał, że "ślubowanie, którego treść znajduje się na odwrocie karcie wpisowej na rok akademicki 2000/2001 opatrzonej datą 6 września 2000, nie zostało opatrzone oddzielną datą, dlatego też organ orzekający przyjął, że zostało ono podpisane także w dniu 6 września 2000 r." Zanegował, że strona przed datą 3 lutego 2004 r. nie złożyła ślubowania, bowiem oprócz podpisanego przez nią dokumentu z dnia 6 września 2000 r., zawierającego treść ślubowania a znajdującego się na karcie wpisowej na rok akademicki 2000/2001, w aktach sprawy znajdują się ponadto podpisane przez nią ślubowanie złożone dnia 11 maja 2002 r. oraz wspomniane ślubowanie z dnia 3 lutego 2004 r. Dodał, że art. 170 aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (identycznie jak art. 142 zmienionej ustawy - ustawa z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym - Dz.U. nr 65, poz. 385 z późn. zm. – obowiązującej w roku 2000, kiedy to strona została przyjęta w poczet studentów Uniwersytetu [...]) – wskazuje na obowiązek złożenia ślubowania przez osobę przyjętą na studia, co niejako stanowi przesłankę nabycia praw studenckich wynikających z regulaminu studiów uchwalonego przez Senat Uczelni na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 161 ustawy o szkolnictwie wyższym. Status studenta realizuje się właśnie poprzez korzystanie z tych praw, a w rozpatrywanym przypadku, jak uznał, "niewątpliwie, strona z tych praw studenta korzystała". W szczególności wymienił prawo do: a) uczestniczenia w zajęciach dydaktycznych, b) odwoływania się od rozstrzygnięć organów Uczelni, c) rozwijania zainteresowań naukowych, kulturalnych, korzystania w tym celu z pomocy nauczycieli akademickich i organów Uczelni, a także - korzystania z pomieszczeń dydaktycznych, urządzeń i środków uczelni - zgodnie z obowiązującymi w Uczelni przepisami, itd. Ponadto wskazał, że odmowa złożenia ślubowania nie została wymieniona w zamkniętym katalogu przesłanek umożliwiających skreślenie z listy studentów, jak stanowi art. 190 ustawy z dnia 25 lipca 2005 r. o szkolnictwie wyższym (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 572 ze zm., dalej: ustawa) w przeciwieństwie np. – na co zwrócił uwagę – do niepodjęcia studiów, czyli sytuacji, w której osoba nie zaczęła korzystać z przysługujących jej praw studenta. Jego zdaniem trudno wyobrazić sobie sytuację, w której osobie przyjętej na studia na podstawie obowiązujących przepisów, zgodnie z nimi odmówić prawa do korzystania z praw studenta jedynie z powodu niepodpisania roty ślubowania, choć – jak zaznaczył – w niniejszym przypadku taka sytuacja nie miała miejsca, ponieważ ślubowanie zostało przez I.M. złożone. Odnosząc się do dalszego zarzutu strony jakoby przed datą 03 lutego 2004 r. nie została przyjęta w poczet studentów również ze względu na brak immatrykulacji (do zaliczenia w poczet studentów ustawa wymagała dokonania dwóch aktów: złożenia ślubowania i immatrykulacji) zauważył, że samo pojęcie immatrykulacji jest rozumiane w różny sposób. Tradycyjnie przez immatrykulację rozumie się wpis osoby przyjętej na studia do albumu studentów ale zaliczenie w poczet studentów wyższej uczelni może również przybrać formę uroczystości przyjęcia w poczet studentów, z udziałem władz Uczelni i osób nowoprzyjętych na studia. Jednakże – jak kontynuował – tak być nie musi, ponieważ nieobecność osoby przyjętej na studia i wpisanej do albumu studentów na takiej uroczystości, z całą pewnością nie pozbawia jej statusu studenta. Zaakcentował, że strona została przyjęta na zawodowe studia niestacjonarne na kierunek: administracja prowadzony na Wydziale Prawa i Administracji U[...] na podstawie obowiązującej wówczas uchwały rekrutacyjnej, podjętej przez Senat Uczelni w oparciu o delegację ustawową (uchwała nr 35 Senatu Uniwersytetu [...] z dnia [...]r. w sprawie zasad i trybu przyjmowania na I rok studiów dziennych, zaocznych i wieczorowych oraz z zakresu postępowania kwalifikacyjnego na studia w Uniwersytecie [...] w roku akademickim 2000/2001). Po spełnieniu wszystkich określonych w powołanej uchwale rekrutacyjnej warunków, (które szczegółowo zostały omówione i wyjaśnione piśmie Prorektora ds. Kształcenia i Studenta [...] z dnia 19 czerwca 2015 r.), strona została wpisana do albumu studentów i nadano jej numer albumu [...]. Wziąwszy to pod uwagę skonstatował, że trudno uznać za zasadne twierdzenia strony "jakoby nigdy nie stała się ona studentką Uniwersytetu [...]". Podsumowując, organ orzekający – po ponownym rozpatrzeniu wniosku strony w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Dziekana Wydziału Prawa i Administracji U[...] z dnia [...] r. reprezentowanego przez Prodziekana tego Wydziału, na mocy której strona przywrócona została w prawach studenta na kierunku: administracja - studia licencjackie niestacjonarne – nie znalazł podstaw do unieważnienia tej decyzji. Ponownie stwierdzono, iż decyzja uchylająca decyzję o skreśleniu z listy studentów z dnia [...] r. została wydana na wniosek zainteresowanej strony. Decyzja ta została podjęta przez właściwy organ, tj. Dziekana Wydziału Prawa i Administracji. Ponieważ uwzględniała w całości żądanie strony, zgodnie z art. 107 § 4 Kpa organ odstąpił od jej uzasadnienia. Decyzja ta weszła do obrotu prawnego, a strona stała się jej beneficjentką podejmując studia na kierunku administracja. Na decyzję tę pismem z dnia 05 sierpnia 2015 r. strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę, kwestionując jej zasadność. Wskazała w niej, że zaskarża w całości decyzję Rektora Uniwersytetu [...] w K. z dnia [...] r. znak : [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Rektora Uniwersytetu [...] w K. z dnia [...] r. znak: [...]. Zaskarżonym decyzjom – autor skargi – zarzucił: 1) obrazę art. 156 § 1 pkt 2 Kpa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie uznania za rażącą obrazę prawa wydania decyzji z dnia [...] r. uchylającej decyzję Prodziekana Wydziału Prawa i Administracji U[...] z dnia [...] r. (bez numeru) o skreśleniu I.M. z listy studentów kierunku Licencjackie Studium Administracji przez nieustalony organ, nieustaloną osobę, podczas gdy brak oznaczenia organu kwalifikuje wskazaną decyzję jako nieważną z uwagi na rażące naruszenie prawa. 2) obrazę art. 156 § 1 pkt 2 Kpa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie uznania za rażącą obrazę prawa wydania decyzji z dnia [...] r. uchylającej decyzję Prodziekana Wydziału Prawa i Administracji [...] z dnia [...]r. (bez numeru) o skreśleniu I.M. z listy studentów kierunku Licencjackie Studium Administracji pomimo, że decyzja z dnia [...] r. także objęta jest nieważnością gdyż I.M. nie została zaliczona w poczet studentów z uwagi na brak jednoczesnej immatrykulacji i złożenia ślubowania i przez co nie mogła zostać skreślona z listy studentów na podstawie decyzji z dnia [...] r., w konsekwencji wskazana decyzja o skreśleniu z listy studentów nie mogła zostać uchylona w dniu 28 lutego 2003 r. a jedynie dopuszczalne było stwierdzenie jej nieważności, dlatego uchylenie miast stwierdzenia nieważności decyzji o skreśleniu z listy studentów stanowi rażącą obrazę prawa i skutkuje nieważnością decyzji uchylającej z dnia [...] r. 3) rażącą obrazę prawa materialnego, a to art. 142 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 65, poz. 385 z późn. zm. w brzmieniu obowiązującym na 1 października 2000 r.) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że ślubowanie nie jest warunkiem zaliczenia w poczet studentów i uznanie że skarżąca, która ślubowania nie złożyła została w nieustalonym dniu 2000 r zaliczona w poczet studentów, oraz przez uznanie, iż ślubowanie może być skutecznie złożone cztery lata po immatrykulacji, w trakcie roku akademickiego, pomimo iż treść przepisu wskazuje, iż ma to być jedna chwila (liczba pojedyncza) lub rozsądnie oceniając odległość czasowa pomiędzy tymi zdarzeniami nie może przekraczać kilku tygodni. Formułując powyższe zarzuty wniósł o: a) uchylenie zaskarżonych decyzji w całości, ewentualnie, uchylenie zaskarżonych decyzji i zobowiązanie Rektora Uniwersytetu [...] do wydania w terminie 30 dni od dnia przekazania akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem decyzji o stwierdzeniu nieważności decyzji nieustalonej osoby, działającej w imieniu nieustalonego organu, wydanej dnia [...] r. uchylającej decyzję Prodziekana Wydziału Prawa i Administracji U[...] z dnia [...] r. (bez numeru) o skreśleniu I.M. z listy studentów kierunku Licencjackie Studium Administracji i wskazanie organowi, że skarżąca nie została zaliczona w poczet studentów Uniwersytetu [...] - w obydwu wypadkach ze stosownym orzeczeniem o kosztach procesu przez ich zasądzenie na rzecz skarżącej; b) rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym i skierowanie jej na posiedzenie niejawne w celu wydania wyroku, zrzekając się jednocześnie żądania wyznaczenia rozprawy. Uzasadniając skargę przedstawił przebieg zdarzeń poprzedzających jej złożenie wraz z ich oceną prawną, według chronologii zdarzeń. W tych ramach odnotował, że powodem niezaliczenia przez skarżącą i to dwukrotnie tego samego semestru było niezaliczenie proseminarium przez tą samą osobę a więc – jak uznał – "czegoś nieskończenie błahego i skrajnie uznaniowego". Tym samym stwierdził, że "skarżąca zwolniona jest więc od nazwania siebie samej "beneficjentką" decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie jej nieważności, tak jak czyni to skarżony organ (zupełnie w tym kontekście niezasadnie)". Odwołując się do regulacji prawnych przedmiotu rozpoznania wskazał, że stan prawny jaki obowiązywał na tle ustawy o szkolnictwie wyższym odnośnie zasad zaliczenia w poczet studentów nie ulegał przez cały okres obowiązywania tej ustawy najmniejszej zmianie. Zgodnie z jej art. 142 zaliczenie w poczet studentów następuje w chwili immatrykulacji i złożenia ślubowania. Na poparcie prezentowanego stanowiska przytoczył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 marca 2006 r. sygn. akt IV SA/GI 1036/04 (wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl.), w którym przyjęto, że z art. 148 ustawy o szkolnictwie wyższym oraz postanowień regulaminu studiów wynika, że przepisy te odnoszą się do studentów. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 142 ustawy o szkolnictwie wyższym przyjęcie w poczet studentów następuje z chwilą immatrykulacji i złożenia ślubowania, którego treść określa statut uczelni, a według art. 143 ust. 1 i 2 wskazanej ustawy prawa i obowiązki studenta związane z tokiem studiów określa regulamin studiów, a student obowiązany jest postępować zgodnie z treścią ślubowania i regulaminem studiów. Oznacza to, że skreślenie z listy studentów przewidziane treścią art. 148 ustawy o szkolnictwie wyższym możliwe jest do wykorzystania jedynie w odniesieniu do studenta, a osoba, która otrzymała decyzję o przyjęciu na studia lecz jeszcze nie przeszła immatrykulacji i nie złożyła ślubowania nie jest studentem. W odniesieniu do takiej osoby nie można wydać decyzji w oparciu normy zawarte w art. 148 ustawy o szkolnictwie wyższym, a decyzja wydana w oparciu o wskazany przepis jest decyzją wydaną z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ w stosunku do osoby nie będącej studentem – jak orzekł WSA w przytoczonym powyżej wyroku – zastosowano przepis odnoszący się do studenta, a okoliczność ta wyczerpuje przesłankę stwierdzenia nieważności takiej decyzji przewidzianą art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. W dalszych motywach – autor skargi – podniósł, że strona nie złożyła ślubowania dlatego nie została w roku 2000 zaliczona w poczet studentów. W jego ocenie dowolne są ustalenia organu a w zasadzie jego oceny, iż ślubowanie takie miało miejsce, skoro skarżąca od początku, konsekwentnie zaprzeczała, aby miała złożyć ślubowanie w dniu 6 września 2000 r. Przypomniał, że we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy stwierdziła "nie złożyłam w dniu 6 września 2000 r. ślubowania studenta (jak twierdzi organ w piśmie z dnia 19 czerwca 2015 r. znak [...]), a takie ślubowanie złożyłam dopiero w dniu 3 lutego 2004 r. podpisując stosowny dokument w dwóch egzemplarzach. Pierwszy z egzemplarzy nosił datę jego złożenia tj. 3 luty 2004 r., drugi zaś nie zawierał daty. Obydwa zapewne znajdują się w aktach osobowych studenta. Uznałam bowiem, iż nie mogę antydatować przedstawionego mi do podpisu dokumentu. Ślubowanie złożyłam dopiero na wezwanie telefoniczne, które kilka dni wcześniej otrzymałam z Uniwersytetu [...] i w tym celu udałam się do K., gdzie złożyłam oświadczenie (wedle roty ślubowania) w obu wspomnianych egzemplarzach". Toteż skonstatował, że "cena organu, iż było inaczej jest więc dowolna i niczym nie poparta, zaś w aktach brak ślubowania z daty 6 września 2000 r., czemu organ zaprzeczyć nie może". Następnie odwołując się do treści art. 142 ustawy o szkolnictwie wyższym zauważył, iż ustawodawca określając moment zaliczenia w poczet studentów posługuje się dla jego wyznaczenia – chwilą, w której dokonane zostają jednocześnie dwa akty: 1) złożenie ślubowania i 2) immatrykulacja. Brzmienie powołanego przepisu – jak zaakcentował – wskazuję, iż akty te powinny być dokonane jednocześnie, inaczej każdy z nich wykonywany osobno, zwłaszcza w znacznym przedziale czasu nie wywoła zamierzonego skutku w postaci przyjęcia w poczet studentów. Tym bardziej gdy moment immatrykulacji i złożenia ślubowania dzieli okres przeszło czterech lat, trudno uznać łączną skuteczność tych aktów. Dodatkowo wskazał, że oświadczenie jakie złożyła skarżąca na piśmie z dnia 3 lutego 2004 r. nie miało adresata, jak również podczas jego podpisywania nie był obecny ani Dziekan WPiA U[...], ani Prodziekan, ani nikt inny upoważniony do jego przyjęcia. W aktach osobowych brak jest upoważnienia dla pracowników Licencjackiego Studium Administracji na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu [...] do odebrania oświadczenia – ślubowania w imieniu wskazanych osób. Treść akt osobowych – w jego ocenie – nie pozwala stwierdzić, przed którym z pracowników dokonał się w roku 2004 akt ślubowania. Jednocześnie podał, że ślubowanie ma znaczenie z punktu widzenia materialnego prawa administracyjnego albowiem stanowi akt przystąpienia do zakładu administracyjnego i poddaniu się władztwu zakładowemu. Wadliwości, niejasności w tym zakresie nie pozwalają ze względu na istotne ograniczenia dla jednostki wynikające z władztwa zakładowego, na domniemanie dokonania aktu przystąpienia do zakładu administracyjnego. Podsumowując stwierdził, że "z całą pewnością przed dniem wydania decyzji z dnia [...] r. skarżąca nie została zaliczona w poczet studentów Uniwersytetu [...] dlatego nieważna jest decyzja jako wydana z rażącą obrazą prawa, jak wywodzi WSA w Gliwicach w powołanym wyżej wyroku, słusznie kwalifikując obrazę art. 142 cyt. ustawy jako zasługującą na stwierdzenie nieważności wydanej w oparciu o ten przepis decyzji w stosunku do osoby, która nie złożyła ślubowania". W jego ocenie nie można było przez wydanie wskazanej decyzji uchylającej skarżącej przywrócić statusu, którego nie posiadała a treść decyzji na taką wolę wskazuje albowiem przyznaje ona nadto prawo powtarzania roku studiów. Niezrozumiałe są dla niego wywody organu, który kwestionuje in genere walor prawny ślubowania, uznając, iż nie jest ono konieczne do zaliczenia w poczet studentów a wystarczające jest "korzystanie" z praw studenta. Resumując ten fragment rozważań podał, że "brak ślubowania uniemożliwił wydawanie jakichkolwiek decyzji administracyjnych organów uczelni w stosunku do osoby, która studentem się nie stała, dotyczy to zarówno decyzji o skreśleniu z listy studentów, jak i decyzji uchylającej tą decyzję". Na zakończenie podkreślił, że niezrozumiałe jest także kwestionowanie (w świetle poglądów orzecznictwa) przez organ, iż braki w treści decyzji z dnia [...] r. tak bardzo istotne, nie powodują jej nieważności z uwagi na oczywistą obrazę prawa, w sytuacji gdy idzie o elementy konieczne decyzji, a do takich zaliczyć należy brak oznaczenia organu a dodatkowo brak pieczęci imiennej osoby podpisującej decyzję, która by ten organ (choć w wersji niepełnej) identyfikowało organ. Podobnież – jak dalej argumentował – za takim wnioskiem opowiedziała się doktryna prawa wskazując, że "decyzja powinna zawierać oznaczenie organu administracji publicznej, który ją wydał. Oznaczenie organu polega na podaniu pełnej nazwy organu i jego siedziby (adresu), brak oznaczenia organu pozbawia dany akt charakteru decyzji administracyjnej (Małgorzata Jaśkowska, Andrzej Wróbel, Kodeks postępowania Administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2009 s. 541)". Równocześnie podkreślił, że strona skarżąca nie kwestionuje prawidłowości doręczenia decyzji z dnia [...] r. Na marginesie wskazał także, że "niemałe wątpliwości budzi podpis pod decyzją z dnia [...] r., którego rysunek różni się by tak rzec - znacząco od np. podpisu na decyzji z dnia [...] r. nr [...] r. zalegającej w aktach osobowych skarżącej, ostatniej w ciągu wszystkich decyzji, mocą której nastąpiło skreślenie skarżącej z listy studentów. Trudno znak ręczny pod decyzją z dnia [...] r. uznać za podpis, skoro nie obejmuje nazwiska, nawet w wersji skróconej". Suma tych argumentów – jak uznał – nie pozwala nie dostrzec zasadności skargi. W odpowiedzi na skargę Rektor U[...] wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust.1, art. 89 ust.1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r. W 14/94, (Dz.U., Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która – zgodnie z art. 1 § 2 tej ustawy - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej Ppsa) wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom podatkowym można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też przepisy postępowania, a wobec tego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że został on nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organów orzekających w pierwszej i drugiej instancji oraz strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego powielania i ponownego prezentowania. W pierwszej kolejności należy wskazać, że postępowanie poddane kontroli sądu zainicjowane zostało wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej, a zatem sprawa rozpoznawana była w trybie nadzwyczajnym, odrębnym od zwykłego postępowania administracyjnego. Tego rodzaju postępowanie jest postępowaniem samodzielnym, podlegającym takim samym regułom procesowym jak postępowanie zwykłe, jednakże odmienność stanowi przedmiot obu postępowań. Omawiany tryb nadzwyczajny stwarza bowiem prawną możliwość weryfikacji oraz eliminacji z porządku prawnego decyzji ostatecznych dotkniętych wadami wyliczonymi enumeratywnie w art. 156 § 1 pkt 1-7 Kpa. Postępowanie to, z uwagi na nadzwyczajny charakter, może obejmować tylko ustalenia, czy decyzja, której wniosek o stwierdzenie nieważności dotyczy, obarczona jest, czy też nie, wadami taksatywnie wskazanymi w art. 156 § 1 Kpa, powodującymi nieprawidłowe ukształtowanie stosunku materialnoprawnego zarówno pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym. Taki zakres tego postępowania jest wynikiem woli ustawodawcy wyrażonej w art. 16 Kpa, wyrażającym ogólną zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Z tego też względu w doktrynie podkreśla się, że przesłanki wyliczone wyczerpująco w art. 156 § 1 Kpa nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej, a powinny być interpretowane dosłownie lub nawet ścieśniająco, natomiast ustalenie, że decyzja jest dotknięta wadą nieważności, musi być bezsporne. Wady decyzji – co wymaga podkreślenia – muszą tkwić w samej decyzji i godzić w elementy stosunku prawnego podmiotowe, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych, albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej. Ich źródłem może być nie tylko naruszenie przepisów prawa materialnego, lecz również naruszenie szczególnie istotnych przepisów procesowych, w tym i dotyczących toku instancji, pierwszeństwa weryfikacji decyzji w trybie zwykłym przed trybem nadzwyczajnym czy też dopuszczalności dysponowania postępowaniem i prawami przez strony postępowania (por. J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H.Beck, Warszawa 2005, s. 713 i 722). W przedmiotowej sprawie organ, wobec zarzutów strony, skoncentrował się na przesłance wynikającej z art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, wskazując przy tym, że po dokonaniu kontroli z punktu widzenia pozostałych przesłanek nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Dziekana WPiA U[...] z dnia [...] r. Strona wnosząc o stwierdzenie nieważności tejże decyzji sformułowała zasadniczo dwa zarzuty: pierwszy – odnoszący się do formy decyzji i braku w niej elementów konstytutywnych wymienionych w art. 107 § 1 Kpa, w tym braku oznaczenia wydającego ją organu administracji publicznej, drugi – dotyczący braku podmiotu a w konsekwencji jej bezprzedmiotowość, gdyż skierowana została do podmiotu nie będącego studentem, albowiem przed jej podjęciem, to jest przed dniem [...] r. I.M. – jak wskazał autor skargi – nie złożyła ślubowania a tym samym nie została zaliczona w poczet studentów Uniwersytetu [...]. Tak skonstruowane zarzuty nie znalazły potwierdzenia w okolicznościach przedmiotowej sprawy. O ile – co wymaga podkreślenia – gdyby wystąpiłyby one łącznie czy z osobna, to niewątpliwie ziściłaby się w ocenie składu orzekającego przesłanka stypizowana w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa powodująca konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji dotkniętą nimi czy jedną z nich, ale ponieważ – w przedmiotowej sprawie – żadna z nich nie wystąpiła, to stanowisko organu ocenić należy jako zasadne. Na wstępie bowiem podkreślenia wymaga, że w judykaturze ugruntowanym jest ograniczony formalizm procesowy charakteryzujący postępowanie administracyjne przed organami szkoły wyższej – tak L. Klat Wertelecka, Organy szkoły wyższej w postępowaniu administracyjnym (w:) Zarządzanie szkołą wyższą, Wrocław 2014, s. 125 i n., a także wskazane tam orzecznictwo i przytoczona literatura. Ograniczenie to jest ze wszech miar uzasadnione, realizuje ono dążenie do zapewnienia "dobrej i skutecznej" administracji, uproszczenia i odformalizowania procedur oraz zapewnienia przejrzystości postępowania administracyjnego. Nowoczesna regulacja administracyjnego prawa procesowego powinna mieć na celu "zagwarantowanie prawa do dobrej administracji za pomocą otwartej, efektywnej niezależnej administracji w oparciu o europejskie prawodawstwo" – tak: z. Kmieciak, Ogólne zasady prawa i postępowania administracyjnego, Warszawa 2000, s. 25-26, tenże (w:) Postępowanie administracyjne w Europie, Kraków 2005, s. 107. Znawcy przedmiotu – z czym nie sposób się nie zgodzić – podnoszą, że postępowanie administracyjne przed organami szkoły wyższej, dotyczące indywidualnych spraw studentów i doktorantów, ma charakter uproszczony. Owe uproszczenie wyróżniają określone cechy – jak: niezbyt rozbudowana regulacja prawna, założona w przepisach szybkość działania organu administracji publicznej przy ograniczonym formalizmie czynności oraz szeroka dostępność tego postępowania dla różnych podmiotów – por. J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2014, s. 725. Organy szkoły wyższej w ramach prowadzonych postępowań realizując zasadę szybkości i prostoty postępowania, zawartej w art. 12 § 1 i § 2 Kpa zobowiązane są do stosowania tych regulacji i instytucji prawnych z kodeksu postępowania administracyjnego, które wskazują na uproszczony charakter podejmowanych czynności i ich uzewnętrzniania. Decyzja podjęta w sprawie studenta powinna przybrać formę pisemną, chociaż też może być ogłoszona w sposób przewidziany w regulaminie studiów, co gwarantuje autonomia uczelni ustanowiona przez Ustrojodawcę w art. 70 ust. 5 Konstytucji RP. Tymczasem w przedmiotowej sprawie organy Uczelni zastosowały powszechną dla tego obszaru procedurę wyrażenia woli – co jest istotne, wbrew temu co twierdzi strona skarżąca – zgodnej z żądaniem studenta na podaniu wnoszącego go. Pozytywna odpowiedź, zgodna z wnioskiem strony może przybrać formę zgody utrwalonej na podaniu. Każde inne rozstrzygniecie powinno zostać wyrażone na odrębnym dokumencie i zawierać elementy określone w art. 107 Kpa, w tym uzasadnienie faktyczne i prawne. Odnosząc się zatem do przesłanki rażącego naruszenia prawa – wokół wystąpienia, której istnieje spór w przedmiotowej sprawie – wskazać należy, iż przesłanka ta nie została przez ustawodawcę zdefiniowana. W orzecznictwie i piśmiennictwie kształtuje ostatnio się jednolite stanowisko, które skład orzekający w pełni podziela, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, decydują łącznie trzy przesłanki: pierwsza – oczywistość naruszenia prawa, druga – charakter przepisu, który został naruszony oraz trzecia – racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki, które wywołuje decyzja. Nadto – na co zwraca się uwagę w orzecznictwie sądowoadministracyjnym – oczywistość naruszenia prawa polega na "rzucającej się w oczy" sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Konieczne jest także, aby stwierdzone naruszenie miało znacznie większą wagę aniżeli stabilność decyzji ostatecznej, o której stanowi art. 16 Kpa – zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 listopada 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 542/15 i wskazane w nim źródła, oraz przytoczone wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 10 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 996/10, z dnia 8 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 170/10, Lex nr 672887; z dnia 8 września 2008 r., sygn. akt II GSK 1061/08, oraz z dnia 9 lutego 2005 r., OSK 1134/04, Lex nr 165717, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl. Nie może zatem budzić wątpliwości, iż przy rażącym naruszeniu prawa nie chodzi o każde wadliwie zastosowanie prawa, ale o jego naruszenie w stopniu najwyższym z możliwych, którego ciężar gatunkowy jest tak szczególnie duży, że wyklucza możliwość dalszego funkcjonowania decyzji w porządku prawnym. Bezspornym jest też, że prowadząc postępowanie w trybie określonym w art. 156 § 1 Kpa, organ ogranicza się jedynie do poszukiwania uchybień i wadliwości, tak proceduralnych, jak i dotyczących prawa materialnego, opierając się na dowodach zgromadzonych w poprzedzającym tę decyzję postępowaniu administracyjnym, a przy orzekaniu uwzględnia stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania kontrolowanej decyzji. Jak słusznie wywiedziono w orzecznictwie, w postępowaniu nadzwyczajnym prowadzonym w sprawie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej organ ma obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego przedmiotem jest ustalenie, czy stan faktyczny przyjęty przy wydaniu decyzji będącej przedmiotem postępowania "nieważnościowego" odpowiada prawdzie w świetle istniejącego w sprawie materiału dowodowego – tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 845/06. W świetle przedstawionych dotychczas rozważań dotyczących problematyki rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, należy dojść do wniosku, że wydając w rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcie o odmowie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji, organ sprostał tym wymogom. Skład orzekający w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 30 marca 2006 r., sygn. akt IV SA/Gl 1036/04, na którego zważania i konstatacje powołała się strona skarżąca, że brak oznaczenia organu jest rażącym naruszeniem prawa, ale – jednocześnie podkreśla – że w przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. Oznaczenie organu widnieje w dwóch miejscach na dokumencie, na którym utrwalona została – skierowana do strony skarżącej – wola tegoż organu a wyrażona przez niego w dacie [...] r., tj.: pierwszym – w oznaczeniu adresata podania i drugim – po wyrażeniu przez tegoż adresata woli rozstrzygnięcia w konkretnie indywidualnej sprawie podmiotu wnoszącego podanie. Uwzględniając, że wola organu znajduje się właśnie na piśmie strony, w którym oznaczony jest organ – co wynika explicite z oznaczenia adresata – to podkreślenia wymaga, że pismo to stanowiąc integralną i nierozerwalną jedność tworzy spójną całość, a w konsekwencji poprzez zawartą w nim treść oddaje: a) czytelne rozstrzygnięcie i identyfikację podmiotu go podejmującego, b) czytelne oznaczenie i identyfikację podmiotu, do którego jest skierowane. Tym samym nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, że określony – ale i wskazany – jest organ dokonujący władczego rozstrzygnięcia. Ponadto naniesienie przez organ na dokumencie osoby wnoszącej podanie wyartykułowanej woli rozstrzygającej o prawach i obowiązkach wnoszącego go czyni ten dokument – z tym momentem – dokumentem urzędowym, któremu z mocy prawa nadana jest moc domniemania wiarygodności faktycznej i prawnej. Z tym momentem niedopuszczalna staje się też ingerencja w jego treść, gdyż właśnie z tą chwilą treść w nim zawarta, jako cały dokument, korzysta z ochrony prawej. Nie ulega wątpliwości, że jeden dokument, na którym widnieje określona treść jest zgodny z prawem i oddaje stan faktyczny wyłącznie i tylko wtedy, kiedy jest odczytywany w całości, nie fragmentarycznie. Taką całość tworzy odczytanie tegoż dokumentu w pełnym, całościowym brzmieniu. Od niejako pierwszego do ostatniego znaku na nim uczynionego czy też naniesionego. W tym miejscu należy odwołać się do stanowiska NSA, że "o charakterze aktu prawnego decyduje jego istota, a nie nazwa. Stosowanie przez prawodawcę prawidłowego nazewnictwa prawnych form działania administracji ułatwia niewątpliwie rozumienie i stosowanie tych form, jednakże zastosowanie określenia nie harmonizującego z charakterem aktu nie może prowadzić do błędnego stosowania samej instytucji prawnej" – tak NSA w postanowieniu z dnia 20 listopada 1981 r., sygn. akt II SA 848/81, (ONSA 1981, z.2, poz. 118). Podsumowując tę część wywodów Sąd stwierdza, że decyzja organów uczelni w kontekście art. 70 ust. 5 Konstytucji RP statuującego zasadę autonomii szkół wyższych nie musi spełniać bezwzględnie kryteriów jak decyzja administracyjna wydawana przez organy administracyjne poza tym tokiem procedowania, czyli poza postępowaniem regulowanym ustawą o szkolnictwie wyższym. Tym samym skład orzekający podziela utrwalony w orzecznictwie i w doktrynie pogląd, że decyzja organów uczelni, w kontekście wyrażonej w art. 70 ust. 5 Konstytucji RP zasady autonomii szkół wyższych, nie musi spełniać tak surowych kryteriów jak decyzja organu administracji publicznej. Dokonując analizy tego zagadnienia Sąd uznał, że odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego ma zapewnić minimum procedury, niezbędne do załatwienia spraw i zachowania proceduralnych uprawnień strony, przy zachowaniu autonomii szkoły wyższej (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 listopada 2000 r., sygn. SK 19/99, OTK nr 7, poz. 258, przybliżony i powtórzony w wyroku WSA z dnia 2 grudnia 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 2040/04). Konkludując zasadą postępowania administracyjnego, wyrażoną między innymi w art. 63, 65, 128 i 140 Kpa, jest jego odformalizowanie, tak aby sprawa mogła być rozpoznana zgodnie z intencją i interesem strony właśnie bez zbędnego formalizmu, przejawem tego typu postępowań jest właśnie postępowanie przed organami uczelni, zwłaszcza gdy działania władcze są zgodne z interesem strony. Stanowisko zbieżne z prezentowanym wyraził także NSA w wyroku z dnia 20 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 1908/15, w którym stwierdził, iż niemalże od początku reaktywowania sądowej kontroli administracji w Polsce, Naczelny Sąd Administracyjny niezmiennie stoi na stanowisku, że w sprawach, które przepis nakazuje rozstrzygać w drodze decyzji (tak jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie) uznaje się za decyzje także pisma nie spełniające w całości formy przewidzianej art. 107 Kpa, ale zawierające przynajmniej: 1) oznaczenie organu, który je wydał, 2) wskazanie adresata, 3) rozstrzygnięcie o istocie sprawy (chociażby dorozumiane) oraz podpis osoby reprezentującej organ administracyjny – por. wyrok NSA opubl. w OSPiKA z 1982 r., nr 9-10, poz. 169 z glosą J. Borkowskiego. W tym miejscu podkreślenia wymaga, iż pismo Dziekana WPiA U[...] z [...]r. zawiera wszystkie konstytutywne elementy decyzji administracyjnej, a mianowicie – jak wskazano powyżej – oznaczenie organu, rozstrzygnięcie oraz podpis osoby wydającej decyzję. Zgodnie z obowiązującym na ów czas regulaminem studiów w Uniwersytecie [...] – jego § 24 student, który został skreślony z listy studentów, po zaliczeniu co najmniej pierwszego roku studiów, może zostać ponownie przyjęty na studia po przerwie nie krótszej niż semestr i nie dłuższej niż pięć (5) lat. W przedmiotowej sprawie organ – decyzją z dna [...] r. – przychylił się do prośby strony z dnia 27 lutego 2003 r. "o ponowne przyjęcie na listę studentów" i uchylił własną decyzję z dnia [...] r. o skreśleniu jej z listy studentów oraz przyznał prawo powtarzania trzeciego semestru roku drugiego. Analogicznie, jak przy decyzji z dnia [...] r., wywody dotyczące jedności dokumentu jako całości należy odnieść do dokumentu, na którym widnieje podpis potwierdzający złożenie ślubowania na karcie wpisowej na rok szkolny 2000/2001. Dokument ten zawarty na jednej karcie jest jednak dokumentem dwustronicowym (k. 34). Posiada zatem: po pierwsze – na awersie: dane Uczelni, nr albumu – "[...]", rok studiów – "I", oraz dane osobowe określone jako dane "studenta" – "I.M.", oraz zakreśloną odręcznie datę "6.09.2000" (k. 34), i po drugie – na rewersie, naniesioną drukiem rotę ślubowania i podpis "M.I." (k. 34 A). Na tejże stronie wystawca dokumentu zobowiązał przyjmującego jego treść wyłącznie do naniesienia pod tekstem roty podpisu, czemu dał wyraz wskazując w wykropkowanym polu przygotowanym pod tekstem roty – jak wskazano powyżej – do złożenia "podpisu". Nie ma tam, co wymaga podkreślenia, ani "miejsca", ani też wskazania określenia "daty". Zdaje się to być oczywiste z uwagi na treści na awersie. Dokument ten na awersie posiada nadto okrągłą pieczęć Uczelni. Stanowisko i wyrażoną ocenę wartości dowodowej tegoż dokumentu z 06 września 2000 r., wzmacnia to, że inaczej już sporządzona jest karta wpisowa na rok szkolny 2001/2002 (k. 31), gdzie brak jest na awersie pieczęci okrągłej wskazane są dane studenta "I.M." rok studiów "II’, a także tożsamy nr albumu [...] zaś na rewersie pod rotą ślubowania znajduje się zarówno przygotowane miejsce na podpis jak i pole do oznaczenia "miejsca", w którym doszło do złożenia podpisu "K.", oraz daty złożenia podpisu. W tożsamej formie jest karta wpisowa na rok szkolny 2003/2004. Przy czym – co wymaga podkreślenia – status studenta nabywa się z momentem immatrykulacji oraz po złożeniu ślubowania (jednak nie wcześniej niż z dniem rozpoczęcia roku akademickiego). Z tym momentem: immatrykulacji i złożenia ślubowania następuje przyjęcie w poczet studentów. Zatem pierwsze ślubowanie – jak w przedmiotowej sprawie utrwalone na karcie wpisowej na rok szkolny 2000/2001 – połączone z immatrykulacją, ma znaczenie dla pozycji prawnej strony skarżącej jako studentki, która z tym momentem prawnie uzyskiwała poświadczenia o wynikach (ocenach) z przedmiotów wyszczególnionych w harmonogramie studiów. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że dokument ten tworzy stosunek pomiędzy podmiotami przystępującymi do wynikającej z niego umowy na linii Uczelnia – student, która ma – z uwagi na treść – elementy adhezji, w rozumieniu umowy przystąpieniowej, czyli zawieranej w ten sposób, że wola jednej ze stron umowy ograniczona jest do wyrażenia woli jej zawarcia. Taką wolę potwierdzają podpisy I.M. złożone przez nią na tym dokumencie i to na każdej ze stron tegoż dokumentu. Z chwilą podpisania, złożenia i przyjęcia tejże karty nawiązał się po stronie Uczelni i studenta wzajemny stosunek prawny. Dokument ten posiada moc dowodową przynależną dokumentom urzędowym. Jest bezspornie dokumentem odzwierciedlającym i potwierdzającym stosunek prawny nawiązany w widniejącej na nim dacie pomiędzy WPiA U[...] a I.M. Dokument ten wywołał skutki w postaci prawa do zaliczania przedmiotów objętych harmonogramem studiów, stał się podstawą do legitymowania się statusem studenta tak wewnątrz Uczelni, jak i na zewnątrz. W tym stanie sprawy Sąd orzekł, na podstawie art. 151 Ppsa, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło