II SA/Bd 638/16
WyrokWSA w Bydgoszczy2016-07-13
Skład orzekający: Grzegorz Saniewski, Joanna Brzezińska, Renata Owczarzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (astmy oskrzelowej) jest prawidłowa, gdy skarżący podnosi zarzuty dotyczące niepełnego zebrania materiału dowodowego i błędnej oceny dowodów przez organy administracji?Ratio decidendi
Organy administracji są związane orzeczeniami lekarskimi w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, o ile nie budzą one wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. W sytuacji, gdy orzeczenia lekarskie są zgodne i nie ma przeciwdowodów, organy nie mogą samodzielnie dokonywać odmiennej oceny stanu zdrowia skarżącego i muszą oprzeć swoje rozstrzygnięcie na tych orzeczeniach. Skarga podlega oddaleniu, jeśli organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa i procedury, a zgromadzony materiał dowodowy jest kompletny.Stan faktyczny
Skarżący W. C. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci astmy oskrzelowej. Organy administracji, opierając się na dwóch orzeczeniach lekarskich, uznały brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak zawodowej etiologii schorzenia i istnienie atopię niezwiązaną z warunkami pracy. Skarżący kwestionował prawidłowość ustaleń organów, zarzucając niepełne zebranie materiału dowodowego, brak dowodów na przekroczenia norm szkodliwych substancji oraz błędną ocenę dowodów, w tym orzeczeń lekarskich.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Sędziowie sędzia WSA Joanna Brzezińska sędzia WSA Renata Owczarzak Protokolant starszy sekretarz sądowy Elżbieta Brandt po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lipca 2016 r. sprawy ze skargi W. C. na decyzję Państwowego [...] Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] października 2015 r., nr [...], znak: [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. (zwany dalej "Inspektorem Powiatowym", na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1412) i § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), po rozpatrzeniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, uznał brak podstaw do stwierdzenia u skarżącego W. C. choroby zawodowej (astmy oskrzelowej) wymienionej w poz. 6 wykazu chorób zawodowych określonych w przepisach w sprawie chorób zawodowych.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie orzekający organ podniósł, iż [...] lipca 2013 r. do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w B. wpłynęło zgłoszenie W. C. o podejrzeniu choroby zawodowej - astmy oskrzelowej, wymienionej w pozycji 6 wykazu chorób zawodowych określonych w przepisach w sprawie chorób zawodowych.
Organ ustalił, że skarżący w okresie od [...] września 1972 r. do [...] marca 1973 r. pracował na stanowisku galwanizera w ZZUJ "P. " Zakładzie Urządzeń Dozymetrycznych w B., ul. [...], obecnie P.-A. Sp. z o.o. Sp. k., ul. [...], 85-861 B.. Jego praca polegała na odtłuszczaniu, trawieniu, nakładaniu powłok galwanicznych oraz płukaniu. Odtłuszczanie wykonywane było w tri, częściowo w aparacie odtłuszczającym. Trawienie był to proces przygotowania przed właściwym nanoszeniem powłok galwanicznych, odbywało się w roztworach kwasu solnego lub kwasu azotowego. Po umieszczeniu detali na wieszakach lub w kielichu galwanicznym, zanurzano je w wannie, w kąpieli, gdzie odbywało się nakładanie powłoki galwanicznej. Najczęściej używane powłoki galwaniczne to: cynkowanie, miedziownie i niklowanie. Po nałożeniu powłoki galwanicznej następowało płukanie wstępne i końcowe oraz suszenie.
W okresie od [...] marca 1973 r. do [...] sierpnia 2010 r. skarżący pracował w Z. C. Z. S.A., ul. [...] w B. obecnie Infrastruktura K. S.A. w upadłości likwidacyjnej w B.. W okresie od [...] marca 1973 r. do [...] kwietnia 1984 r. pracę wykonywał w Zakładzie Barwników.
W okresie od [...] maja 1984 r. do [...] lutego 1995 r. skarżący pracował w Zakładzie Syntezy (Wydział-S-9000) przy I. E. S.. Od [...] maja 1984 r. został powołany w skład A. R. C. w Z. C. "O.-Z." w B. w związku z czym w sytuacjach awaryjnych lub zaburzeniach technologicznych brał czynny udział w akcjach zabezpieczania i usuwania skutków awarii. Powyższe stanowisko według wewnętrznych zarządzeń zaliczane było do prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.
Od [...] lutego 1995 r. do [...] grudnia 2001 r. skarżący pracował w Dziale Wodno-Ściekowym TW, do którego został przeniesiony na własną prośbę. Zatrudniony został tam na stanowisku starszego inspektora ds. gospodarki materiałowej, a później kierownika magazynu. Był pracownikiem technicznym. Do jego obowiązków zarówno inspektora jak i kierownika należało m.in.: realizacja zapotrzebowań na zakupy techniczne, nadzór i kontrola nad zamawianiem materiałów: odbiorem i ich składowaniem, stanem zapasów, ewidencją materiałowo-magazynową.
Od [...] stycznia 2002 r. do [...] sierpnia 2010 r. skarżący pracował na stanowisku st. inspektora ds. majątku i rozliczeń, a później specjalisty ds. majątku w Dziale Wodno-Ściekowym (TW), później po zmianach w strukturach organizacyjnych Działu Ochrony Środowiska (ZO). Skarżący nadzorował pod względem majątkowym całą sieć wodno-kanalizacyjną należącą do Zakładów Chemicznych Z. . Stanowiska na których w ww. okresie pracował skarżący również zaliczane były do stanowisk technicznych.
Po przeanalizowaniu dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej i narażenia zawodowego, zgromadzonej w związku z toczącym się postępowaniem znak sprawy N. , Inspektor Powiatowy w skierował skarżącego na badania w związku z podejrzeniem choroby zawodowej do W. O. M. P., P. C. Z. w B.. W konsekwencji przeprowadzonych badań organ otrzymał z Ośrodka orzeczenie lekarskie z dnia [...] czerwca 2014 r.nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej
W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego wskazano, że jak podaje skarżący pierwsze dolegliwości ze strony układu oddechowego pod postacią suchego kaszlu pojawiły się około 1990 r. (pacjent wiąże wystąpienie objawów z pracą w Z. C. Z. w Zakładzie Syntezy, gdzie był zatrudniony jako ślusarz remontowy od 1984 r.). Następnie około 1995 r. kaszel uległ nasileniu oraz dołączyła się duszność spoczynkowa, wysiłkowa, nocna oraz wodnisty katar.
W trakcie hospitalizacji w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii I. M. P. im. prof. dr med. J.. N. w Ł. badany był poddany szeregowi badań alergologicznych oraz badań czynnościowych układu oddechowego, w których ujawniono spirometryczne cechy obturacji oskrzeli, odwracalnej po podaniu leków p2-sympatykomometycznych. Testy skórne wykonane metodą punktową nie wykazały uczulenia badanego na jego potencjalne alergeny zawodowe (chloramina, metale-nikiel, kobalt, chrom). Ujawniono natomiast atopię (uczulenie na szereg powszechnie występujących alergenów środowiska komunalnego - roztocze, pleśnie, pyłki traw i zbóż). W. wskaźników wentylacyjnych układu oddechowego (FEV=36,7% % zawartości należnej) stanowi przeciwwskazanie do wykonywania u badanego swoistych prób prowokacyjnych.
Wskazano, że według przyjętych zasad orzeczniczych oraz obowiązujących przepisów prawnych za chorobę zawodową może być uznana jedynie choroba ujęta w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim (tj. przeważającym) prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Uznanie zawodowej etiologii astmy jest możliwe pod warunkiem udowodnienia przyczynowego związku zaistnienia tej choroby z czynnikami specyficznymi dla środowiska pracy. Oznacza to, że konieczne jest udowodnienie (lub przynajmniej wykazanie z przeważającym prawdopodobieństwem), że pierwotną przyczyną astmy jest swoista nadwrażliwość na alergen specyficzny dla tego środowiska.
W przedmiotowym przypadku zdaniem organu nie potwierdzono swoistej nadwrażliwości orzekanego na potencjalne alergeny zawodowe. Brak jest też podstaw o powzięcia podejrzenia astmy o typie nieimmunologicznym (RADS), gdyż brak jest spełnienia podstawowego kryterium dla tej jednostki chorobowej (potwierdzonego narażenia zawodowego na czynniki chemiczne o działaniu drażniącym występujące w bardzo wysokich stężeniach, odpowiadających wielokrotnościom normatywów higienicznych), odmienny jest także przebieg kliniczny tej choroby, a za przyczynę astmy należy w przedmiotowym przypadku uznać uczulenie na powszechnie występujące alergeny środowiska domowego i komunalnego.
Reasumując stwierdzono, że analiza narażenia zawodowego, przebiegu choroby oraz wyników wykonanych badań w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii I. M. P. im. prof. dr med. J.. N. w Ł. przemawiają przeciwko zawodowej etiologii stwierdzonej astmy.
Zwrócono również uwagę, że występująca w przebiegu tej choroby nieswoista nadreaktywność oskrzeli mogła być przyczyną nasilenia się dolegliwości przy kontakcie z czynnikami o nieswoistym działaniu drażniącym drogi oddechowe podczas wykonywania czynności zawodowych. Czynności te mogły w nieswoisty sposób nasilać dolegliwości pacjenta, ale nie mogą być uznane za pierwotną przyczynę choroby.
Skarżący złożył wniosek o przeprowadzenie ponownego badania w jednostce orzeczniczej II stopnia. Ponowne badanie zostało przeprowadzone w Instytucie M. P. i Z. Ś. w S..
W dniu [...].02.2015 r. z tegoż Instytutu wpłynęło orzeczenie lekarskie z dnia [...] września 2015 r nr [...]/ChZ z o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
W uzasadnieniu do orzeczenia lekarskiego wskazano, że pacjent podaje występowanie od kilkunastu lat duszności, pogorszenie tolerancji wysiłku fizycznego, uczucie ucisku za mostkiem, okresowo kaszel suchy. Początek dolegliwości podaje w 1989 roku, występował wówczas chroniczny katar i stany zapalne gardła. Podjął leczenie w Poradni Laryngologicznej i Alergologicznej. W 1995 r. z powodu nasilenia dolegliwości ze strony górnych drób oddechowych oraz silnego kaszlu poprosił o przeniesienie w pracy na inne stanowisko (mniejszy kontakt z czynnikami chemicznymi drażniącymi drogi oddechowe). Największe nasilenie dolegliwości występowało w latach 2000-2001. Skarżący był wówczas hospitalizowany w Wojewódzkim Szpitalu Gruźlicy i Chorób Płuc w B. z rozpoznaniem spastycznego nieżytu oskrzeli. Dodatkowo w wywiadzie stan po usunięciu migdałków podniebiennych, operacji zatok sitowych i szczękowych oraz plastyce przegrody nosowej, dyskopatia szyjnego odcinka kręgosłupa.
W trakcie hospitalizacji w Instytucie badaniem fizykalnym nad polami płucnymi stwierdzono szmer pęcherzykowy symetryczny, prawidłowy. W badaniach spirometrycznych wykazano zaburzenia wentylacji płuc o typie obturacji ciężkiego stopnia (uniemożliwiające wykonanie prób swoistej prowokacji wziewnej). Dodatnio wypadły próby rozkurczowe z Ventolinem i Adwentem, co potwierdza rozpoznanie astmy oskrzelowej. Badanie bodypletyzmograficzne nie ujawniło restrykcji. W badaniach gazów krwi kapilarnej arterializowanej w spoczynku nie stwierdzono cech niewydolności oddechowej. Niskie jest stężenie IgE całkowitej w surowicy. W surowicy pacjenta potwierdzono obecność alergenoswoistych przeciwciał IgE w teście Phadiatop oraz dla sierści kota (klasa 3), nie wykazano slgE dla chloraminy. W punktowych testach skórnych z powszechnymi aeroalergenami uzyskano wyniki dodatnie z sierścią psa (++++) i kota (++++), pozostałe wyniki ujemne. Całość diagnostyki alergologicznej przemawia za istnieniem u pacjenta atopii. W badaniu laryngologicznym popartym oceną RTG zatok stwierdzono cechy przewlekłego prostego stanu zapalnego błony śluzowej krtani, dysfonię hipofunkcjonalną oraz przewlekły stan zapalny zatok szczękowych.
Biorąc pod uwagę całokształt obserwacji klinicznej, w tym dane z dostępnej dokumentacji medycznej pacjenta, jak również uwzględniając wyniki przeprowadzonych aktualnie badań diagnostycznych nie znaleziono podstaw do rozpoznania u badanego astmy oskrzelowej pochodzenia zawodowego. Całość obrazu klinicznego przemawia w ocenie orzekającego organu za rozpoznaniem astmy oskrzelowej atopowej, nie związanej przyczynowo z warunkami pracy zawodowej badanego. Brano również pod uwagę możliwość wystąpienia u pacjenta astmy niealergicznej - zespołu reaktywnej dysfunkcji dróg oddechowych (RADS), jednak brak udokumentowanego narażenia zawodowego na czynniki drażniące drogi oddechowe w stężeniach wielokrotnie przekraczających normatywy higieniczne oraz obraz kliniczny schorzenia nie dają podstaw do tego rodzaju rozpoznania.
W odwołaniu od powyższej decyzji Inspektora Powiatowego skarżący wyraził swoje niezadowolenie z treści zawartego w niej rozstrzygnięcia.
Odwołujący się zakwestionował prawidłowość ustaleń jednostek orzekających o jego stanie zdrowia, podnosząc, iż w jego przekonaniu pierwotną przyczyną astmy oskrzelowej była swoista nadwrażliwość na alergen specyficzny dla środowiska pracy, a działanie czynników drażniących w środowisku pracy przyczyniło się do nadwrażliwości również na inne alergeny.
Zdaniem odwołującego organ w sposób nieprawidłowy ustalił stan faktyczny sprawy, m.in. poprzez stwierdzenie, iż ze względu na brak dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego na czynniki drażniące drogi oddechowe w stężeniach wielokrotnie przekraczających normatywy higieniczne nie było podstaw do rozpoznania u skarżącego astmy niealergicznej tzw. RADS. Odwołujący wskazał, iż powyższe można było ustalić poprzez przesłuchanie na tę okoliczność świadków. Ponadto zarzucił, iż w wynikach badań przeprowadzonych przez Instytuty Medycyny Pracy istnieją rozbieżności, które poddają w wątpliwość prawidłowość przeprowadzonych badań.
Inspektor Sanitarny (zwany dalej "Inspektorem Wojewódzkim") po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W toku postępowania odwoławczego organ II instancji zwrócił się do S. A. [...] A. R. "Ł." w Ł. k. Konstancina Jeziornej oraz do Archiwum Państwowego w B. celem uzupełnienia materiału dowodowego, jednakże nie uzyskano dokumentacji potwierdzającej, iż W. C. pracował w narażeniu na ponadnormatywne przekroczenia substancji chemicznych.
Ponadto Inspektor Wojewódzki pismem z dnia [...] lutego 2016 r. zwrócił się z prośbą do I. M. P. i Zdrowia Środowiskowego w S. o złożenie wyjaśnień dotyczących znaczącej rozbieżności pomiędzy wynikami testów skórnych wykonanych w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii I. M. P. im. prof. dr med. J.. N. w Ł., gdzie stwierdzono uczulenie na roztocza, pleśnie, pyłki traw i zbóż, a wynikami testów skórnych wykonanych w Instytucie M. P. i Z. Ś. w S., gdzie stwierdzono uczulenie na sierść kota i psa. Podkreślono, iż skarżący nie zgadza się z twierdzeniem, iż nieswoista nadreaktywność oskrzeli mogła być przyczyną nasilenia się dolegliwości przy kontakcie z czynnikami nieswoistymi o działaniu drażniącym na drogi oddechowe podczas wykonywania czynności zawodowych. Według odwołującego działanie czynników drażniących w środowisku pracy przyczyniło się do wystąpienia nadwrażliwości również na inne alergeny. Wskazano, że z uwagi na brak możliwości odstawienia leków, w żadnej z ww. jednostek orzeczniczych nie zostały wykonane swoiste próby prowokacyjne, pozwalające na pewne rozpoznanie zawodowej alergii układu oddechowego. Ponownie zwrócono uwagę, iż skarżący pracował w narażeniu na czynniki drażniące drogi oddechowe w stężeniach wielokrotnie przekraczających normatywy higieniczne. Brak udokumentowanego przez pracodawcę narażenia zawodowego nie powinien świadczyć o bezsprzecznym jego braku. Wskazano również, że w literaturze medycznej mowa jest o tzw. zespole dysfunkcji dróg oddechowych spowodowanych przewlekłą ekspozycją na czynniki drażniące występujące w niskich stężeniach. Istotnym kryterium rozpoznania schorzenia jest utrzymywanie się choroby przez co najmniej 3 miesiące, jak również to, że w większości przypadków nie ma tendencji do ustępowania objawów poza pracą. Ponadto, do niektórych czynników etiologicznych RADS zaliczany jest również chlor, podchloryn lub fosgen, na działanie których skarżący był narażony podczas wykonywania czynności zawodowych. Podkreślono, że przy działaniu chloru reakcja astmatyczna może przybierać formę odpowiedzi dwufazowej lub izolowanej późnej, wówczas rozwój astmy poprzedzony jest nieżytem nosa spojówek, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Dodatkowo ocena narażenia zawodowego zawiera informacje o tym, że skarżący pracował w kontakcie z substancjami chemicznymi, m.in. z chlorem. Pracodawca potwierdził, że często dochodziło do przekroczeń NDS i NDSCh, jednakże wyniki pomiarów środowiska pracy nie były przechowywane. Skarżący podczas całego okresu pracy zawodowej w mniejszym lub większym stopniu pracował w kontakcie z czynnikami niebezpiecznymi. Według wewnętrznych zarządzeń, stanowiska pracy skarżącego zaliczane były do prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.
W odpowiedzi nstytut M. P. i Z. Ś. w S. przedstawił opinię uzupełniającą do orzeczenia nr [...]/ChZ, w której wyjaśniono, iż wykonane testy skórne w dwóch różnych placówkach dzieli kilka miesięcy, a reakcja skóry na alergeny zależy m.in. od ich zmienności sezonowej. Stwierdzenie obecności w surowicy alergenoswoistej IgE (slgE) dla szeregu pospolitych alergenów wziewnych potwierdziło uczulenie i atopię, co upoważniło do rozpoznania oskrzelowej atopii niezawodowej. Nieodłącznym elementem tego rodzaju astmy jest nieswoista nadreaktywność drzewa oskrzelowego, odpowiedzialna za pojawienie się u pacjenta objawów skurczu oskrzeli przy kontakcie z czynnikami chemicznymi nieswoiście drażniącymi drogi oddechowe. W przedmiotowej sprawie nie było możliwe wykonanie swoistych prób prowokacji wziewnej, gdyż u pacjenta stwierdzono bezwzględne do tego przeciwwskazania. Ponadto, chlor, podobnie jak fosgen, czy kwasy nieorganiczne, to czynniki drażniące drogi oddechowe, nie wykazujące działania alergizującego - nie wykonuje się nimi testów prowokacji wziewnej.
Instytut M. P. i Z. Ś. w S. podkreślił również, iż przebieg kliniczny RADS - zespołu reaktywnej dysfunkcji dróg oddechowych, jest zupełnie inny niż u pacjenta. Z dostępnej dokumentacji medycznej wynika, iż w 1989 r. pacjent był leczony z powodu całorocznego kataru z sezonowymi zaostrzeniami, dodatnie były już wówczas wyniki testów skórnych podstawowych. W 2001 r. stwierdzono u pacjenta podwyższone stężenie IgE całkowitej w surowicy oraz potwierdzono uczulenie na alergeny kota i w mniejszym stopniu psa. W tym czasie rozpoznano astmę oskrzelową, wówczas skarżący pracował w Dziale Wodno-Ściekowym, gdzie kontakt ze środkami chemicznymi był ograniczony i wyraźnie mniejszy, niż w poprzednich latach pracy. Załączone przez pacjenta wyniki badań okresowych nie zawierały żadnych danych istotnych z orzeczniczego punktu widzenia, by mogły wpłynąć na weryfikację wydanego orzeczenia lekarskiego.
Wskazując na treść ww. orzeczeń Inspektor Wojewódzki podkreślił, iż każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Podkreślił, że jest takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wprawdzie orzeczenie lekarskie – jak każdy dowód, podlega ocenie organu, nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów.
Zdaniem Inspektora Wojewódzkiego wobec wskazanych faktów żadnych wątpliwości merytorycznych co do rozstrzygnięcia w przedmiocie braku stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej – astmy oskrzelowej. W tej sytuacji nie było podstaw prawnych do zmiany decyzji organu I instancji.
W skardze do sądu W. C. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ppsa - obrazę przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie naruszenie:
1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (dalej Rozporządzenie) polegające na niewyczerpującym zebraniu materiału dowodowego i nie podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, pomimo istnienia istotnych braków tegoż materiału w postaci: braku dokumentacji medycznej skarżącego z czasów pracy w szkodliwych warunkach, braku dowodów świadczących o występowaniu w środowisku pracy stężeń wielokrotnie przekraczających NDS, braku dowodów świadczących o częstych awariach i w konsekwencji niewyjaśnienie powyższych okoliczności, podczas gdy Organ mógł i powinien był je zbadać poprzez przeprowadzenie odpowiednich dowodów, co w konsekwencji doprowadziło do wydania orzeczenia lekarskiego oraz samej decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy;
2. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 1 Rozporządzenia poprzez wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej tylko i wyłącznie na podstawie danych zawartych w orzeczeniach lekarskich, podczas gdy mimo istotności tego dowodu, organ winien poddać ocenie cały materiał dowodowy i na jego podstawie ustalić, czy stwierdzona choroba w postaci astmy oskrzelowej jest chorobą zawodową;
3. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 1 Rozporządzenia oraz w zw. z art.235 1 Kodeksu Pracy poprzez wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej podczas gdy na podstawie oceny warunków pracy z wysokim prawdopodobieństwem można było stwierdzić, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy oraz w związku ze sposobem wykonywania pracy;
4. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez bezkrytyczne danie wiary orzeczeniu lekarskiemu, podczas gdy ze względu na fakt nieprzeprowadzenia prób prowokacji wziewnej, nie wskazanie przez lekarza orzecznika wszystkich możliwych, występujących w środowisku pracy alergenów, a jedynie niektórych z nich oraz niedostateczne zbadanie możliwości zdiagnozowania RADS (astmy niealergicznej bez okresu latencji) ze względu na "nieprzyjęcie go w praktyce orzeczniczej" ich wnioski budzą poważne wątpliwości, zwłaszcza, iż pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy, wbrew twierdzeniom organu, świadczy o pracy przez skarżącego w warunkach szczególnie niebezpiecznych, z narażeniem na oddziaływanie bardzo wysokich stężeń czynników drażniących i alergizujących drogi oddechowe, w tym stężeń wielokrotnie przekraczających NDS podczas sytuacji awaryjnych.
Zdaniem skarżącego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie cechuje się istotnymi brakami, które wbrew ciążącemu na organie obowiązkowi, nie zostały uzupełnione. Sam fakt, iż organ nie uzyskał dokumentów, ze względu na ich pierwotny brak lub ich nieodnalezienie, nie zwalnia organu z konieczności wyjaśnienia kluczowych okoliczności sprawy.
Wskazano, że organ w zaskarżonej decyzji wskazał, iż zwrócił się do S. A. [...] A. R. "Ł." w Ł. oraz do Archiwum Państwowego w B. celem uzupełnienia materiału dowodowego, jednakże nie uzyskano dokumentacji potwierdzającej, iż skarżący pracował w narażeniu na ponadnormatywne przekroczenia substancji chemicznych. W dalszej części organ wskazał, iż pracodawca potwierdził, że często dochodziło do przekroczenia NDS i NDSCH, jednakże wyniki pomiarów nie były przechowywane.
Mając na uwadze powyższe zdaniem skarżącego należy uznać, iż ocena ryzyka zawodowego skarżącego nie została przeprowadzona w sposób wszechstronny, bowiem organ nie zgromadził wszystkich niezbędnych dowodów, a po uzyskaniu od ww. podmiotów informacji o braku dokumentacji zaniechał jej dalszego poszukiwania. Podkreślenia zwłaszcza wymaga fakt, iż organ mógł uzyskać brakujące informacje za pomocą innych środków dowodowych np. przesłuchania świadków lub samej strony, na co wskazywał, w odwołaniu od decyzji organu I instancji, skarżący. Brak m.in. dowodów potwierdzających występowanie w środowisku pracy bardzo wysokich stężeń, odpowiadających wielokrotności normatywów higienicznych przyczynił się do nienależytego zbadania skarżącego pod katem zdiagnozowania u niego RADS (astmy o typie nieimmunologicznym).
Skarżący wskazał, iż mimo niezachowania się lub nieuzyskania przez organ dokumentacji potwierdzających to, w zakładzie pracy wielokrotnie dochodziło do przekraczania dopuszczalnych norm - zwłaszcza w sytuacjach awaryjnych które, co wymaga podkreślenia, nie należały do rzadkości.
Mając na uwadze powyższe w przekonaniu skarżącego koniecznym jest uzupełnienie materiału dowodowego o ww. okoliczności oraz w oparciu o nie wydanie nowego orzeczenia lekarskiego.
Wskazał ponadto, że organ oparł swoją decyzję tylko i wyłącznie na orzeczeniach lekarskich, natomiast zupełnie pominął pozostałe zgromadzone w sprawie dowody oraz podnoszone przez skarżącego okoliczności faktyczne sprawy, a posłużenie się przez ustawodawcę w § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 105, poz. 869) zwrotem "w szczególności" nie oznacza, że orzeczenie lekarskie oraz formularz oceny narażenia zawodowego są jedynymi środkami dowodowymi w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Są to niewątpliwie dowody kluczowe, jednakże nie posiadają one mocy, która a limine pozwalałaby odrzucić okoliczności wynikające z dowodów przeciwnych (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Rzeszowie z dnia 24 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Rz 265/10).
Mając na uwadze powyższe skarżący wskazał, iż niedostatecznej ocenie zostały poddane warunki środowiska pracy skarżącego, na podstawie których z wysokim prawdopodobieństwem można było stwierdzić, iż choroba skarżącego została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy oraz w związku ze sposobem wykonywanej pracy. Dla stwierdzenia choroby zawodowej u konkretnej osoby istotne jest bowiem wyłącznie ustalenie istnienia związku przyczynowego między warunkami pracy, które stwarzały możliwość powstania choroby zawodowej, a rozpoznanym u danej osoby schorzeniem. W przedmiotowej sprawie z całą pewnością istniał adekwatny związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy warunkami pracy, a stwierdzoną u skarżącego chorobą zawodową. Skarżący przez kilkadziesiąt lat pracował w warunkach szkodliwych, narażony na bardzo częste działanie bardzo wysokich stężeń czynników żrących, drażniących i alergizujących. Ponadto podkreślenia wymaga okoliczność, iż przed podjęciem zatrudnienia był on człowiekiem zdrowym, nie stwierdzono u niego żadnych symptomów uczulenia na wskazane w decyzji alergeny, nadto u nikogo z rodziny nie zdiagnozowano wcześniej analogicznego schorzenia. Natomiast wśród współpracowników skarżącego również rozpoznana została astma oskrzelowa o etiologii zawodowej.
Mając na uwadze powyższe okoliczności stwierdzenie, iż przyczyną powstania u skarżącego astmy o charakterze ciężkim było uczulenie na sierść psa oraz kota oraz inne alergeny pochodzenia domowego, zdaniem skarżącego wydaje się być zupełnie kuriozalne i niezrozumiałe. Zasady doświadczenia życiowego przemawiają za stwierdzeniem z wysokim prawdopodobieństwem, iż faktyczną przyczyną choroby były szkodliwe warunki pracy.
Ponadto w ocenie skarżącego bezkrytyczne danie wiary orzeczeniu lekarskiemu, podczas gdy ze względu na fakt nieprzeprowadzenia prób prowokacji wziewnej oraz nie wskazanie przez lekarza orzecznika wszystkich potencjalnych, występujących w środowisku pracy alergenów, a jedynie niektórych z nich - budzi uzasadnione wątpliwości. W literaturze przedmiotu podnosi się, iż jedynym badaniem pozwalającym na pewne rozpoznanie zawodowej alergii układu oddechowego, jest test swoistej prowokacji wziewnej, uznawanej za złoty standard diagnostyczny (vide Zasady diagnostyki zawodowej astmy oskrzelowej, J. W.-S., [w:] Czynniki alergizujące w środowisku pracy, red. prof. dr hab. med. C. P.).
Również niedostateczne zbadanie możliwości zdiagnozowania u skarżącego RADS (astmy niealergicznej bez okresu latencji) ze względu na fakt, iż nie jest to przyjęte w praktyce orzeczniczej, jak również z uwagi na okoliczność, iż w ocenie lekarza orzecznika, dostępne wyniki pomiarów czynników szkodliwych środowiska pracy nie potwierdziły występowania w trakcie zatrudnienia badanego ich bardzo wysokich stężeń, co wyklucza jej zdiagnozowanie. Natomiast, jak to już zostało wyżej wskazane, skarżący przez cały czas narażony był na działanie silnych czynników chemicznych, których stężenia bardzo często przekraczały dopuszczalne normy, zaś w sytuacjach awaryjnych przekraczane one były aż kilkudziesięciokrotnie. Ponadto na stanowisku pracy występowało wysokie pole magnetyczne, a cały proces produkcyjny objęty był strefą zagrożoną wybuchem, co dodatkowo wzmagało stres u pracowników, zaś praca w przewlekłym stresie ma bardzo niekorzystny wpływ na odporność organizmu człowieka.
Po akcjach awaryjnych, co prawda skarżący nie był hospitalizowany, jednakże często przebywał na kilkudniowych urlopach w celu regeneracji zdrowia lub brał zwolnienie lekarskie.
Ponadto wskazał, iż nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika, co w przedmiotowym stanie faktyczny sprawy nie zostało dostatecznie zbadane. Również w literaturze przedmiotu podnosi się, iż powstanie RADS jest możliwe w sytuacjach, gdy pracownik narażony jest na przewlekłą ekspozycję czynników żrących i drażniących występujących w niskich stężeniach. Nie tylko w sytuacjach awaryjnych, ale również wówczas gdy narażenie jest odczuwalne ale tolerowane (vide: Zespół Reaktywnej Dysfunkcji Dróg Oddechowych (RADS), P. K.-S., [w:] Czynniki alergizujące w środowisku pracy, red. prof. dr hab. Med. C. P.).
Z powyższych względów wnioski płynące z orzeczeń lekarskich w ocenie skarżącego budzą poważne wątpliwości, zwłaszcza iż pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy, wbrew twierdzeniom organu, świadczy o pracy przez skarżącego w warunkach szczególnie niebezpiecznych, z narażeniem na oddziaływanie stężeń silnych środków chemicznych w niekorzystnym mikroklimacie, w tym stężeń wielokrotnie przekraczających NDS podczas sytuacji awaryjnych. W czasach kiedy skarżący pracował w Z. do sytuacji awaryjnych lub tzw. zaburzeń technologicznych dochodziło bardzo często, zdarzało się, że podczas jednego dyżuru (sobota-niedziela) bywał wzywany kilkakrotnie i jako ratownik ASRCh (A. S. R. C.) brał natychmiastowy i bezpośredni udział w akcjach ratowniczych, kiedy stężenie środków chemicznych było najsilniejsze.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718; zwanej w skrócie "p.p.s.a."), uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 p.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że nie narusza ona przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i orzeczenie na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a.
Przede wszystkim podkreślić należy, że stosownie do art. 235ą Kodeksu pracy choroba zawodowa to choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235˛ K.p.).
Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869 ze zm.).
Zgodnie z § 8 ust. 1 tego rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Stosownie do § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
W świetle powyższego niewątpliwie bez opinii lekarskiej, bądź sprzecznie z tą opinią organ administracyjny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby zawodowej i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a. Orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej jest bowiem dowodem, o którym mowa w art. 84 § 1 K.p.a. i jako takie, posiadając walor opinii biegłego podlega ocenie organu administracyjnego, który na jego podstawie wydaje decyzję administracyjną. W konsekwencji orzeczenie lekarskie, jako środek służący stwierdzeniu choroby zawodowej, nie może budzić żadnych wątpliwości w odniesieniu do diagnozowanej jednostki chorobowej (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 9/11).
Orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06 i powołane w nim orzecznictwo).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy organy inspekcji sanitarnej nie stwierdziły u skarżącego występowania jednostki chorobowej – astmy oskrzelowej -wymienionej w obowiązującym wykazie chorób zawodowych pod poz. 6, opierając się na zgromadzonej w sprawie dokumentacji, w szczególności orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Specjalistycznej Przychodni Ochrony Zdrowia Pracujących Poradni Chorób Zawodowych w B. z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz I. M. P. i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] września 2015 r. nr [...]/ChZ, również o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Wszystkie jednostki orzecznicze orzekające w przedmiotowej sprawie, wydały zgodne orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego przedmiotowej choroby zawodowej z uwagi na brak zawodowej etiologii tego schorzenia. Samo schorzenie – astma oskrzelowa - jest w przedmiotowej sprawie bezsporne.
Ponadto zwrócić należy uwagę, że organ odwoławczy pismem z dnia [...] lutego 2016 r. zwrócił się z prośbą do I. M. P. i Zdrowia Środowiskowego w S. o złożenie wyjaśnień dotyczących rozbieżności występujących w zakresie poszczególnych ustaleń, wskazywanych przez skarżącego w toku postępowania wyjaśniającego, a których wyjaśnienie miało kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
W opinii uzupełniającej do orzeczenia nr [...]/CHZ ponad wszelką wątpliwość wyjaśniono, iż wykonane testy skórne w dwóch różnych placówkach dzieli kilka miesięcy, a reakcja skóry na alergeny zależy m.in. od ich zmienności sezonowej. Stwierdzenie obecności w surowicy alergenoswoistej IgE (slgE) dla szeregu pospolitych alergenów wziewnych potwierdziło uczulenie i atopię, co upoważniło do rozpoznania oskrzelowej atopii niezawodowej. Nieodłącznym elementem tego rodzaju astmy jest nieswoista nadreaktywność drzewa oskrzelowego, odpowiedzialna za pojawienie się u pacjenta objawów skurczu oskrzeli przy kontakcie z czynnikami chemicznymi nieswoiście drażniącymi drogi oddechowe. W przedmiotowej sprawie nie było możliwe wykonanie swoistych prób prowokacji wziewnej, gdyż u pacjenta stwierdzono bezwzględne do tego przeciwwskazania. Ponadto, chlor, podobnie jak fosgen, czy kwasy nieorganiczne, to czynniki drażniące drogi oddechowe, nie wykazujące działania alergizującego - nie wykonuje się nimi testów prowokacji wziewnej.
Instytut M. P. i Z. Ś. w S. podkreślił również, iż przebieg kliniczny RADS - zespołu reaktywnej dysfunkcji dróg oddechowych, jest zupełnie inny niż u pacjenta. Z dostępnej dokumentacji medycznej wynika, iż w 1989 r. pacjent był leczony z powodu całorocznego kataru z sezonowymi zaostrzeniami, dodatnie były już wówczas wyniki testów skórnych podstawowych. W 2001 r. stwierdzono u pacjenta podwyższone stężenie IgE całkowitej w surowicy oraz potwierdzono uczulenie na alergeny kota i w mniejszym stopniu psa. W tym czasie rozpoznano astmę oskrzelową, wówczas W. C. pracował w Dziale Wodno-Ściekowym, gdzie kontakt ze środkami chemicznymi był ograniczony i wyraźnie mniejszy, niż w poprzednich latach pracy. Załączone przez pacjenta wyniki badań okresowych nie zawierały żadnych danych istotnych z orzeczniczego punktu widzenia, by mogły wpłynąć na weryfikację wydanego orzeczenia lekarskiego.
Orzekające organy dokonały całościowej analizy materiału dowodowego, w wyniku której ustaliły, że żadna z jednostek oceniających stan zdrowia badanego nie zmieniła stanowiska o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, a nadto dodatkowo wypowiedział się Instytut M. P. i Z. Ś. w S.. Jednostki te wypowiedziały się także odnośnie do zarzutów podnoszonych przez skarżącego.
W tej sytuacji stwierdzić należy, że ani sąd, ani organy sanitarne nie są uprawnione do weryfikacji i kwestionowania merytorycznej treści orzeczeń lekarskich, jeżeli stanowiska jednostek orzeczniczych są jednolite i zgodne w swej ocenie. Ponadto należy dodać, że do zadań lekarskich jednostek orzeczniczych nie należy prowadzenie dalszych badań mających na celu ustalenie pozazawodowych przyczyn schorzenia. Jednostki te nie prowadzą diagnostyki w kierunku wskazania, co jest przyczyną choroby zdiagnozowanej u danego pacjenta, lecz badają, czy choroba może mieć etiologię zawodową.
Zatem jak słusznie wskazuje organ odwoławczy, każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono ocenie - jak każdy dowód w postępowaniu. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji, nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń (por.: wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, Lex 315089, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/G1 794/06, Lex 508491).
Na obecnym etapie postępowania, po dwukrotnym orzekaniu lekarskich jednostek orzeczniczych, uzupełnionym dodatkową opinią do orzeczenia nr [...]/CHZ stwierdzić należy, że orzeczenia lekarskie odpowiadają warunkom opinii w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a., są zgodne z prawem, gdyż spełniają warunki formalne, zostały należycie i wyczerpująco uzasadnione, odniesiono się w nich do zarzutów skarżącego, są przekonywujące i przejrzyste, a w konsekwencji poddają się kontroli sądowoadministracyjnej. Wskazano w nich kryteria, którymi się kierowano przy wydaniu decyzji.
Decyzje organów Inspekcji Sanitarnej oparte na orzeczeniach wydanych przez uprawnione jednostki medyczne w formie i w zakresie wyżej ocenionym, należy uznać za zgodne z prawem.
Z regulacji art. 235ą K.p. wynika, że aby doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej, związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym winien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Istnienie tego związku w rozpoznawanej sprawie nie zostało stwierdzone na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, a ilość i jakość tego materiału dowodowego nie daje podstaw do zakwestionowania jego wiarygodności.
Reasumując, należy stwierdzić, że dokonanie przez organy, odmiennej od oczekiwań skarżącego oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie świadczy jeszcze o tym, że doszło do naruszenia przepisów postępowania, a w konsekwencji art. 235ą K.p. i przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Zaskarżona decyzja organu odwoławczego, jak również decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie zachodzą przesłanki uzasadniające ich uchylenie, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy uznać za kompletny i wyczerpujący, pozwalający na wydanie decyzji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
W związku z powyższym, skargę jako niezasadną należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło