I SA/Wa 626/16
WyrokWSA w Warszawie2016-08-05
Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Marta Kołtun - Kulik, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej do nieruchomości dzielonej, który nie posiada do niej tytułu prawnego, jest stroną postępowania o podział nieruchomości i czy może żądać wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną?Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel nieruchomości sąsiedniej, który nie posiada do nieruchomości dzielonej tytułu prawnego, nie jest stroną postępowania o podział nieruchomości. Brak interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. wyklucza możliwość uznania takiej osoby za stronę postępowania, a tym samym za stronę postępowania o wznowienie postępowania. W związku z tym, organ powinien umorzyć wznowione postępowanie jako bezprzedmiotowe, a nie wydawać decyzję merytoryczną odmawiającą uchylenia decyzji podziałowej.Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą podział nieruchomości, twierdząc, że nie brała udziału w postępowaniu i że jej prawa zostały naruszone poprzez brak zapewnienia dostępu do drogi publicznej. Organ odmówił uchylenia decyzji, uznając Wspólnotę za niebędącą stroną postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wspólnota zaskarżyła decyzję SKO, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta i umorzył wznowione postępowanie administracyjne.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.) Sędziowie WSA Marta Kołtun - Kulik WSA Joanna Skiba Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] września 2015 r. nr [...] i umarza wznowione postępowanie administracyjne; 2. odstępuje od zasądzenia na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną do tut. Sądu decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej jako: organ/SKO) działając na podstawie art. 127 § 2 w związku z art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej jako: kpa), art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych, po rozpatrzeniu odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] (dalej jako: Wspólnota/skarżąca), w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] września 2015 r. znak [...] odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r. znak [...] zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości.
Ww. decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym sprawy:
Decyzją [...] z dnia 28 lutego 2011 r. znak [...] (dalej jako: decyzja podziałowa) Prezydent [...] zatwierdził podział nieruchomości objętej księgą wieczystą [...], oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] z obrębu [...], położonej w Dzielnicy [...] W. przy ul. [...] i [...], na działki projektowane: nr [...] - pow. 0,1224 ha, nr [...] - pow. 0,7171 ha i nr [...] - pow. 1,0261 ha o łącznej powierzchni 1,8656 ha. W decyzji tej wskazano, że podziału nieruchomości dokonuje się pod warunkiem, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostaną ustanowione odpowiednie służebności na projektowanej działce nr [...] oraz na działce ewidencyjnej [...], wchodzącej w skład nieruchomości, dla której prowadzona jest księga wieczysta [...], w celu zapewnienia dostępu do drogi publicznej (ul. [...]) dla projektowanej działki nr [...] - wzdłuż północno-wschodnich granic projektowanej działki nr [...] i działki ewidencyjnej nr [...] zgodnie z przebiegiem przedstawionym na ww. mapie KEM 7.05.15-90/11 czerwoną przerywaną linią.
Wnioskiem z dnia 12 stycznia 2015 r. Wspólnota Mieszkaniowa [...] w [...] wystąpiła o wznowienie postępowania zakończonego ww. ostateczną decyzją podziałową z 2011 r. podnosząc, że jako właścicielka działki nr [...] nie brała udziału w ww. postępowaniu. Zarzuciła też, że jej prawa zostały naruszone gdyż nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] nie zapewniono dostępu do drogi publicznej.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] maja 2015r. Prezydent [...] (na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 i 5 kpa) wznowił postępowanie podziałowe a następnie decyzją Nr [...] z dnia [...] września 2015 r. znak [...] odmówił uchylenia decyzji z dnia [...] lutego 2011 r. podnosząc, że Wspólnota nie jest stroną wznowionego postępowania z uwagi na to, że nie przysługują jej żadne prawa rzeczowe do nieruchomości objętej decyzją podziałową z 2011 r.
Opisaną na wstępie decyzją SKO utrzymało decyzję I instancji w mocy. W uzasadnieniu ww. decyzji SKO wskazało, że postępowanie w sprawie wznowienia postępowania wszczyna się z urzędu lub na wniosek strony w formie postanowienia (art. 149 § 1 kpa), które nie może zawierać innych treści poza wskazaniem przesłanek uzasadniających wznowienie postępowania; natomiast stwierdzenie, czy przyczyna wznowienia rzeczywiście wystąpiła w sprawie i jakie z tego wynikają skutki dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 149 § 2 kpa), mogą być wyłącznie efektem postępowania przeprowadzonego po wydaniu powyższego postanowienia i muszą być zawarte w decyzji wydanej na podstawie art. 151 kpa.
Organ przywołał następnie art. 151 § 1 kpa, zgodnie z którym organ administracji publicznej, po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego wydaje decyzję w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję o istocie sprawy.
SKO wyjaśniło dalej, że prowadząc postępowanie o wznowienie postępowania organ ma ustawowy obowiązek w pierwszej kolejności zbadać dopuszczalność wznowienia postępowania, a więc istnienie przyczyn przedmiotowych i podmiotowych żądania oraz to, czy strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania w terminie określonym w art. 148 § 1 i § 2 kpa. Organ podał, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Natomiast w myśl art. 145 § 1 pkt 5 kpa, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Gdy chodzi o podstawę zawartą w art. 145 § 1 pkt 4 kpa, organ wyjaśnił, że wznowienie może nastąpić wyłącznie na wniosek strony, złożony w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Wskazał przy tym, że ww termin do złożenia wniosku został zachowany. Za okoliczność bezsporną organ uznał jednak, że w dniu [...] lutego 2011 r., czyli w dacie wydania decyzji podziałowej Wspólnota nie posiadała praw rzeczowych do będącej przedmiotem podziału i stanowiącej własność Miasta [...] działki nr [...] (działka nr [...], na której posadowiony jest budynek Wspólnoty Mieszkaniowej [...], jest nieruchomością bezpośrednio graniczącą ze wszystkich stron z nieruchomością podlegającą podziałowi). Dalej organ przywołał treść art. 28 kpa, oraz utrwalony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd, zgodnie z którym właściciel nieruchomości przyległej (sąsiedniej) do nieruchomości podlegającej podziałowi nie jest stroną prowadzonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz.U. z 2015 r., poz. 1774 – dalej jako ugn) postępowania o podział nieruchomości, gdyż brak jest podstaw do uznania, aby posiadał interes prawny w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 kpa (przywołał wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 1999 r. sygn. akt I SA 285/99 i z dnia 17 sierpnia 2000 r. sygn. akt II SA/Gd 2248/98). Dodatkowo organ wyjaśnił, że sporna decyzja zatwierdzająca projekt podziału została wydana w oparciu o art. 93 ust. 1 i 3, art. 95 pkt 4, art. 96 ust. 1, art. 97 ust. 3 pkt 2, art. 99 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami – tj. w celu realizacji roszczeń osób trzecich (wydzielenia z gruntów spółdzielni mieszkaniowej nieruchomości na rzecz spadkobierców dawnych właścicieli). Wskazał także, że brak dostępu do drogi publicznej nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] nie jest okolicznością wystarczającą do przyjęcia, że Wspólnota posiada interes prawny, który uprawniałby ją do brania udziału w postępowaniu administracyjnym dotyczącym podziału nieruchomości sąsiedniej. W tej sytuacji organ uznał za zasadne wydanie decyzji odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r. znak [...] bez konieczności odniesienia się do zarzutów merytorycznych dotyczących ww decyzji zatwierdzającej podział.
Skargę na powyższą decyzję złożyła Wspólnota. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 6 kpa poprzez naruszenie zasady praworządności;
2) art. 7, 77, 107 kpa poprzez brak należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego a także brak zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego;
3) art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 kpa poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz błędne uzasadnienie wydanej decyzji ograniczające się do przytoczenia przepisów prawa; brak uzasadnienia dlaczego wskazane przez skarżącą przepisy prawa nie stanowią o jej interesie prawnym; a w konsekwencji niewyjaśnienie okoliczności związanych z wpływem decyzji podziałowej na treść praw i obowiązków skarżącej jak również zgodności decyzji podziałowej z powszechnie obowiązującymi przepisami;
4) art. 8 kpa poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej;
5) art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez jego zastosowanie;
6) art. 138 § 1 pkt 2 kpa poprzez jego niezastosowanie;
Skarżąca zarzuciła SKO także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 28 kpa w zw. z art. 93 ust. 3 ugn w zw. z art. 2 pkt 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji uznanie, iż skarżąca nie posiada statusu strony postępowania z uwagi na rzekomy brak interesu prawnego, pomimo faktu, iż skutki wywołane zaskarżoną decyzją w zakresie pozbawienia Wspólnoty dostępu do drogi publicznej oraz drogi pożarowej oraz pozbawienie lokalu Wspólnoty jakiegokolwiek dostępu do drogi publicznej narusza uprawnienia własnościowe poprzez uniemożliwienie dostępu do działki gruntu nr [...], na którym położony jest budynek [...]; oraz pominięcie, iż warunkiem zatwierdzenia podziału jest ustanowienie służebności drogowej dla działek gruntu, które nie mają dostępu do drogi publicznej a co za tym idzie istnienie interesu prawnego skarżącej w domaganiu się uchylenia decyzji podziałowej;
2) art. 93 ust. 3 ugn w zw. z art. 99 ugn w zw. z art. 28 kpa poprzez ich błędną wykładnię a w konsekwencji uznanie, iż "stronami postępowania podziałowego nie są osoby, które nie mają do nieruchomości objętej podziałem tytułu prawnego";
3) art. 93 ust. 1 ugn w zw. z art. 94 ust. 1 pkt 1 ugn w zw z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej poprzez pominięcie przez organy I i II instancji naruszenia przepisów prawa w decyzji zatwierdzającej podział dokonany przez Prezydenta [...], polegające na niezapewnieniu przy wydawaniu decyzji zatwierdzającej podział bezpieczeństwa terenu przed zagrożeniem pożarowym;
4) art. 93 ust. 1 ugn w zw. z art. 94 ust. 1 pkt 1) ugn w zw. z art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przeciwpożarowej w zw. z § 5 rozporządzenia o ochronie przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów poprzez ich pominięcie, a w konsekwencji pominięcie naruszenia przepisów prawa w decyzji zatwierdzającej podział polegające na niezapewnieniu dzielonej nieruchomości oraz w konsekwencji obiektowi Wspólnoty drogi pożarowej umożliwiającej jej wykorzystanie przez pojazdy jednostek ochrony przeciwpożarowej zgodnie z przepisami dotyczącymi przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych; z których to przepisów wynika interes prawny skarżącej;
W związku z powyższymi uchybieniami na podstawie art. 145 § 1 lit a) i c ppsa Wspólnota wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2016 r. [...] w całości oraz o zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu zasadne jest stanowisko organu wskazujące na to, że nie są stronami postępowania o podział nieruchomości osoby, które nie mają do niej tytułu prawnorzeczowego. W tym zakresie orzecznictwo sądowowadministracyjne jest ugruntowane i wskazuje, że stroną postępowania podziałowego nie może być osoba, która np. dopiero zgłasza roszczenia do części nieruchomości jeszcze nie wydzielonej bądź też z nieruchomością dzieloną jedynie sąsiaduje.
Zgodnie z art. 97 ust. 1 i 1a ugn podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek osoby, która ma w tym interes prawny. W orzecznictwie uznaje się, że tylko przepis prawa materialnego przyznający stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści - stanowiąc podstawę interesu prawnego - stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Inaczej mówiąc, pojęcie strony, może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, czyli z normy prawnej, która stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku. Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym podmiot wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji (por. wyrok WSA z dnia 7 stycznia 2009 r. w sprawie II SA/Bd 842/08, LEX nr 487280, por. wyrok NSA z dnia 29 czerwca 1999 r. w sprawie I SA 1608/98, Lex Nr 48515, wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 1999 r. w sprawie I SA 1599/98, Lex Nr 48521, por. wyrok NSA z 7 lutego 2002 r., w sprawie I SA 1710/00, LEX 82813, wyrok NSA z 24 września 2003 r. w sprawie I SA 2515/01, LEX nr 159259; wyrok WSA z 13 czerwca 2006 r. w sprawie I SA/Wa 1518/05, lex Nr 230645, wyrok WSA z dnia 12 sierpnia 2008 r. w sprawie II SA/Kr 1262/06, LEX nr 499808).
Trzeba podkreślić, że orzecznictwo nie zawsze jest konsekwentne gdy chodzi o prawa właścicieli nieruchomości sąsiednich w postępowaniu o podział nieruchomości. Często przyznając "sąsiadowi" prawa strony nawiązuje się do stanowiska zajętego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 października 2009 r. w sprawie I OSK 91/09, LEX nr 573294. W wyroku tym wskazano, że skoro ustawodawca zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które byłyby pozbawione do stępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza również do tego by w wyniku tego podziału działki sąsiednie, już istniejące, były pozbawione - posiadanego przed podziałem - dostępu do drogi publicznej. Ww poglądu skład rozpoznający niniejszą sprawę nie podziela.
Swój interes prawny Wspólnota wywodziła przede wszystkim z treści art. 93 ust. 3 ugn. Przepis ten stanowi, że podział nieruchomości jest dopuszczalny tylko wówczas gdy projektowane do wydzielenia działki gruntu mają dostęp do drogi publicznej. Jednocześnie ustawodawca określił, co uznaje za dostęp do drogi publicznej wskazując, że jest to również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych, jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem.
Każdorazowo chodzi o zapewnienie w ramach areału gruntu podlegającego podziałowi jednej z form prawa przejazdu do każdej z działek powstałych w wyniku tegoż podziału Tak określona zasada miała na celu wyeliminowanie praktyki polegającej wydzielaniu z jednej działki większej ilości dziełek ewidencyjnych bez zapewnionego dostępu do drogi publicznej - skutkującego następnie prawem poszukiwania przejazdu (służebności drogi koniecznej) na gruntach sąsiednich. Innymi słowy zamiarem ustawodawcy było wprowadzenie zasady, że każdy podział nieruchomości na kilka mniejszych winien jednocześnie zapewniać (na tym samym gruncie) powstanie dojazdu do drogi publicznej dla każdej nowowydzielonej działki. W związku z tym, zgodnie z art. 93 ust. 3 ugn za dostęp do drogi publicznej oprócz dostępu bezpośredniego należy rozumieć również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu. Na tak wydzielonej drodze wewnętrznej nie ustanawia się służebności jeżeli przy podziale prawnym np. polegającym na sprzedaży nowych działek gruntu jednocześnie dokonuje się sprzedaży udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną. Jeżeli natomiast nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem uznaje się, że zapewnienie dostępu do drogi publicznej ma polegać na ustanowieniu w przyszłości (przy podziale prawnym) dla nowych działek odpowiednich służebności drogowych. Wówczas geodezyjny podział nieruchomości dokonuje się pod warunkiem, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostaną ustanowione służebności drogowe (por. art. 99 ugn).
Nieruchomość stanowiąca działkę nr [...] powstała przed dokonaniem podziału działki [...], nie jest zatem objęta normą określoną w art. 93 ust. 3 ugn. Jakkolwiek zatem działka Wspólnoty jest usytuowana wewnątrz podlegającej podziałowi działki nr [...] to została wydzielona w toku innego (poprzedzającego podział z 2011 r.) postępowania podziałowego. Nie stanowi więc działki powstałej w wyniku spornego podziału, a zatem nie ma do niej zastosowania norma przewidziana w art. 93 ust. 3 ugn.
Nie ulega też wątpliwości, że art. 99 ugn określający sposób zapewnienia dostępu do drogi publicznej działkom gruntu powstałym wskutek podziału - nie dotyczy nieruchomości sąsiednich (tzn. nie objętych podziałem). Na podstawie ww art. 99 podziału nieruchomości dokonuje się pod warunkiem, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostaną ustanowione odpowiednie służebności (o ile nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej). Służebności te ustanawia się jednak dopiero przy zbywaniu działek powstałych w wyniku podziału (a więc w drodze umowy) a nie w decyzji zatwierdzającej podział. Obciążeniu ewentualną służebnością podlega pozostała część nieruchomości podzielonej w stosunku do zbywanych dziełek powstałych na skutek podziału - a nie nieruchomości sąsiednie. Wbrew wywodom skargi - na podstawie art. 99 ugn nie ustanawia się też służebności na rzecz nieruchomości sąsiednich poprzez obciążenie nieruchomości dzielonej. Zupełnie inne było ratio legis art. 99 ugn. Trzeba pamiętać, że służebności co do zasady ustanawia się bądź to w drodze czynności cywilnoprawnych bądź to w drodze orzeczenia sądu (w oparciu o art. 145 kc). Przepisy ugn nie zawierają też przepisu dającego możliwość wydawania decyzji o podziale pod warunkiem, że przy zbywaniu działki powstałej na skutek podziału zostaną ustanowione służebności na rzecz nieruchomości nie objętej decyzją o zatwierdzeniu podziału. Organ administracji publicznej w tym zakresie nie posiada jakichkolwiek uprawnień, a przy tym art. 145 kc nie jest uznawany za przepis prawa materialnego kreujący interes prawny w postępowaniu administracyjnym dotyczącym postępowania o zatwierdzenie podziału nieruchomości (por. wyrok WSA z dnia 13 czerwca 2007 r. w sprawie I SA/Wa 486/07, LEX nr 344883 lub wyrok WSA z 13 czerwca 2006 r. w sprawie I SA/Wa 1518/05, lex Nr 230645). Nie są zatem zasadne zarzuty skargi wskazujące na to, że organ z naruszeniem art. 93 ust. 3 ugn w zw. z art. 99 ugn w zw. z art. 28 kpa nie uznał skarżącej Wspólnoty jako strony postępowania o podział nieruchomości sąsiedniej a w konsekwencji jako strony wznowionego w tym zakresie postępowania. Z oczywistych względów nie mogą być uznane także za trafne zarzuty naruszenia art. 93 ust. 1 ugn w zw. z art. 94 ust. 1 pkt 1 ugn w zw z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej. Zarzuty tego rodzaju, a dotyczące działki nr [...] winny być zgłaszane w toku postępowania zwykłego (bądź prowadzonego w trybie nadzwyczajnym) a dotyczącego wydzielenia tejże działki nr [...], a nie dopiero przy podziale działki sąsiedniej. Sformułowane w ten sposób zarzuty nie tylko nie mają uzasadnienia normatywnego ale są też całkowicie nieracjonalne. Zgłaszanie zarzutów odnośnie do zbyt małej powierzchni działki wydzielonej w toku innego postępowania (jako działki uniemożliwiającej bezpieczne korzystanie z budynku na niej posadowionego) nie może mieć miejsca przy podziale zupełnie innej (z prawnego punktu widzenia) nieruchomości. Wszystkie zgłaszane w tym zakresie zarzuty okazały się zatem niezasadne.
Chybiony jest także zarzut naruszenia przez organy art. 2 pkt. 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (definiującym "dostęp do drogi publicznej"). Na potrzeby ewidencyjnego podziału nieruchomości ów dostęp do drogi publicznej definiuje art. 93 ust. 3 ugn.
Zdaniem Sądu niezasadne są także zgłoszone w pierwszej części skargi zarzuty co do naruszenia przepisów postępowania. Organy obu instancji prawidłowo oceniły materiał dowodowy, a swoje merytoryczne stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa. Nie sposób też przyjąć aby w sprawie doszło do naruszenia art. 6 czy art. 8 kpa, skoro w ocenie Sądu co do zasady – w zakresie kwalifikacji skarżącej Wspólnoty jako strony postępowania o podział nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] - SKO nie naruszyło prawa.
Zdaniem Sądu jedyne uchybienie, jakie w okolicznościach przedmiotowej sprawy można zarzucić organowi - to niezasadne merytoryczne odniesienie się do treści decyzji podziałowej z 2011r. pomimo uznania, że inicjator wznowionego postępowania nie jest jego stroną. Przyjmuje się, że gdy wznowienia postępowania w trybie art. 145 i n kpa żąda jakiś podmiot, twierdząc, że będąc stroną został pozbawiony udziału w postępowaniu powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 kpa – to, w zależności od okoliczności, albo odmawia się wszczęcia postępowania albo status strony ustala się dopiero w wyniku wznowienia postępowania. Jeżeli wstępne postępowanie wyjaśniające wykaże, że żądanie wznowienia postępowania pochodzi bezspornie (w sposób niebudzący wątpliwości) od osoby niemającej przymiotu strony albo że wniosek został złożony po upływie ustawowych terminów, albo wnioskodawca - mimo stosownego wezwania przez organ administracji - nie podał ustawowej przyczyny wznowienia postępowania, organ wydaje postanowienie odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego (art. 149 § 3 kpa). W innych przypadkach organ winien wznowić postępowanie w drodze postanowienia (art. 149 § 1 kpa), i dopiero następnie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 kpa).
"Oczywistość" braku legitymacji do żądania wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa występuje wówczas gdy już z treści samego wniosku, w sposób niebudzący żadnych wątpliwości wynika, że wnoszący podanie takiego interesu prawnego w tym konkretnym postępowaniu nie posiada. Gdy zaś brak interesu prawnego po stronie wnoszącego podanie nie jest oczywisty i organ w celu ustalenia tego przymiotu musi podjąć czynności, w szczególności dokonać stosowanych analiz czy wyjaśnień, to wówczas konieczne jest wznowienie postępowania. W sytuacji gdy w wyniku wznowienia postępowania zostanie ustalone, że wnioskodawca, który zainicjował wznowienie postępowania w istocie nie jest ani nie mógł być stroną tegoż postępowania – organ administracji winien na podstawie art. 105 § 1 kpa umorzyć wznowione postępowanie jako bezprzedmiotowe - tak jak ma to miejsce w postępowaniu zwykłym gdy w jego toku okaże się, że wnioskodawca nie posiada przymiotu strony (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 24-10-2013 zapadły w sprawie IV SA/Po 851/13). Odmowna decyzja wydana w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 kpa, jak to miało miejsce w kontrolowanej sprawie, sugeruje, że organ badał merytorycznie decyzję główną czyli decyzję podziałową z 2011 r. i w wyniku tego badania (choćby z powołaniem się na określoną w art. 145 § 1 pkt 4 kpa) uznał, że np. pomimo to, że strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy - nie ma podstaw do jej uchylenia. Natomiast umorzenie wznowionego postępowania wskazuje na to, że w ogóle nie było podstaw do wznowienia postępowania bo zainicjował je podmiot, który stroną wznowionego postępowania nie jest. Tymczasem, jak stanowi ekspressis verbis art. 147 kpa postępowanie administracyjne można skutecznie wznowić tylko na wniosek strony lub z urzędu. Umorzenie wznowionego postępowania jest zatem wyrazem braku badania przez organ (pod względem merytorycznym) decyzji "głównej". Wydanie decyzji odmawiającej uchylenia decyzji podziałowej skutkowało zastosowaniem przez Sąd art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ppsa, tj. uchyleniem zaskarżonej decyzji a w konsekwencji i decyzji organu I instancji (art. 135 ppsa). Jednocześnie uwzględniając treść art. 145 § 3 ppsa, zgodnie z którym w przypadku, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ppsa, sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza to postępowanie – Sąd umorzył wznowione postępowanie administracyjne stosownie do normy nakazującej z art. 145 § 3 ppsa. Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia, tj. rozstrzygnięcia nie uwzględniającego zarzutów skargi (pomimo uchylenia decyzji organu I i II instancji) było odstąpienie przez Sąd w oparciu o art. 206 ppsa od zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło