I SA/Wa 877/16

WyrokWSA w Warszawie2016-08-26

Skład orzekający: Dariusz Pirogowicz, Emilia Lewandowska, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak przeprowadzenia rozprawy administracyjnej oraz brak wysłuchania opinii biegłych na tej rozprawie przy ustalaniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość stanowi rażące naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji, jeśli naruszenie to nie wpłynęło na wysokość ustalonego odszkodowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo naruszenie przepisów dotyczących obowiązku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i wysłuchania na niej opinii biegłych przy ustalaniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jeśli nie wykazano, że miało to wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. W przypadku odszkodowań ustalanych według sztywnych stawek, a nie wartości rynkowej, wynik rozprawy nie mógłby wpłynąć na efekt postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji z 1984 r. ustalającej odszkodowanie za wywłaszczony grunt, zarzucając jej wydanie bez przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy administracyjnej i wysłuchania opinii biegłych. Organy administracji obu instancji odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że brak rozprawy i wysłuchania biegłych nie stanowił rażącego naruszenia prawa, ponieważ nie wpłynęło to na wysokość ustalonego odszkodowania. Skarżący wnieśli skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty i powołując się na orzecznictwo.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Sędziowie WSA Emilia Lewandowska WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz Protokolant starszy referent Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi B. P., M. P., R. P. i M. P. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z [...] kwietnia 2016 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania B. P., M. P., R. P. oraz M. P., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2015 r. nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] grudnia 1981 r. nr [...] orzekającej o odszkodowaniu za grunt nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. jako "[...]". Decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa wydana została w następującym stanie sprawy. Nieruchomość położona w [...] przy ul. [...] o pow. [...] m2 objęta była działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) i w dacie jego wejścia w życie stanowiła własność E. P. Była ona wówczas wykorzystywana jako gospodarstwo rolno-sadownicze. Na mocy decyzji o lokalizacji szczegółowej z [...] marca 1974 r., przekazana została Urzędowi Dzielnicowemu [...] pod inwestycje. Decyzją Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] grudnia 1974 r. nr [...], przyznano w trybie art. 53 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. – o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r. Nr 18 poz. 94 ze zm.), przywoływanej dalej jako: "ustawa wywłaszczeniowa" E. P. oraz S. P. odszkodowanie za znajdujące się na gruncie zabudowania i rośliny, zaznaczając jednocześnie, że odszkodowanie za grunt zostanie rozstrzygnięte odrębną decyzją. Decyzją z [...] grudnia 1984 r. Naczelnika Dzielnicy [...], działając również w trybie art. 53 powołanej wyżej ustawy, orzekł o ustaleniu na rzecz M. P. (następcy prawnego E. P.) odszkodowania za grunt tej nieruchomości w kwocie [...] złotych, ustalając je wówczas w oparciu o elaborat biegłego Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkalnictwa S. W. z [...] października 1975 r, przy uwzględnieniu zasad ustalania odszkodowania za grunty określonych w art. 8 ust. 8 pkt 1 tej ustawy. Wnioskiem z dnia [...] maja 2014 r. B. P. (będący jednym z następców prawnych M. P.) wystąpił do Wojewody [...] o stwierdzenie nieważności decyzji odszkodowawczej z [...] grudnia 1984 r., zarzucając jej, że wbrew obowiązującym wówczas przepisom wydana została bez przeprowadzenia rozprawy, a w konsekwencji braku możliwości wysłuchania na niej opinii biegłego. W następstwie przeprowadzonego postępowania nadzorczego Wojewoda [...] decyzją z [...] czerwca 2015 r. odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] oceniając, że przy jej wydawaniu nie doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ani nie była ona obarczona żądną inną wadą opisaną w 156 § 1 k.p.a. W odniesieniu do prezentowanego przez inicjatora postępowania zarzutu dotyczącego braku przeprowadzenia rozprawy, a tym samym rażącego naruszenia art. 22 ustawy wywłaszczeniowej (pierwotnie oznaczonego nr 21) – co miało stanowić zasadniczy powód stwierdzenia nieważności decyzji - organ zwracał uwagę, że wprawdzie w aktach brak jest protokołu z rozprawy, ale nie musi to oznaczać, że taka rozprawa się nie odbyła. Istnieje bowiem możliwość, że jedynie w związku z upływem czasu stosowne dokumenty się nie zachowały. Brak z kolei kompletnych archiwalnych akt powoduje, że nie można przeprowadzić oceny postępowania i ustalić z całą pewnością, że było ono prowadzone prawidłowo lub nie. Jeśli zaś chodzi o brak biegłych na rozprawie to organ wywodził - odwołując się w tym zakresie do poglądów prezentowanych w orzecznictwie sądów administracyjnych – że wprawdzie stanowi to naruszenie przepisów ustawy, które jednak nie może być oceniane w kategorii rażącego naruszenia prawa. Zwracał mianowicie uwagę, że ustalenie odszkodowania nastąpiło w oparciu o opinię biegłego i przy zastosowaniu obowiązujących wówczas przepisów prawa. Sam natomiast udział biegłych w rozprawie nie mógł wpłynąć na jego wysokość, gdyż ta była ustalana wówczas w oparciu o obowiązujące przepisy i normatywy. Jednocześnie organ wojewódzki wskazywał, że same materialnoprawne przesłanki ustalenia odszkodowania opisane w art. 53 powołanej ustawy, zostały w sprawie spełnione. Od decyzji tej B. P., M. P., R. P. oraz M. P. wnieśli odwołanie, kwestionując stanowisko Wojewody. Po rozpatrzeniu sprawy, na skutek tego odwołania, Infrastruktury i Budownictwa decyzją z [...] kwietnia 2016 r. utrzymał decyzję Wojewody [...] w mocy, podzielając jego argumentację, co do braku zaistnienie w sprawie podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji odszkodowawczej. Odwołują się do poglądów wyrażanych w orzecznictwie Minister podkreślał, iż nie można przyjąć, że sama nieobecność biegłych na rozprawie bez wykazania, że miało to wpływ na wysokość odszkodowania, stanowi rażące naruszenie prawa, w rumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Za rażące można by było bowiem uznać ustalenie odszkodowania w sposób dowolny czyli bez jakiejkolwiek opinii szacunkowej, jakiegokolwiek biegłego i bez podstawy prawnej, co w kontrolowanej sprawie nie miało miejsca. Podkreślał jednocześnie, że art. 21 ustawy wywłaszczeniowej (późniejszy art. 22) w jego literalnym brzmieniu dotyczy "wysłuchania opinii biegłych" (choćby wskutek ich odczytania), a nie koniecznie o "wysłuchanie biegłych". Żądanie zatem osobistej obecności biegłych na rozprawie, jest nadinterpretacja przepisów. Zwracał nadto uwagę, że niezależnie od tego czy rozprawa miała miejsce czy nie to przepisy o odszkodowaniu w sprawach gruntów [...] stosowano jedynie odpowiednio. Podkreślał także fakt braku zgłoszenie przez stronę w toku postępowania odszkodowawczego zastrzeżeń czy uwag do wysokości odszkodowania. W tej sytuacji zarzuty następców prawnych właściciela przeddekretowego, że ówcześnie ustalone odszkodowanie dokonane zostało w sposób sprzeczny z ustawą Minister uznawał za bezzasadne. Wywodził jednocześnie, że ustalona wysokość odszkodowania odpowiadała prawu, gdyż opierała się na obowiązującym w tym zakresie rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 27 września 1974 r. w sprawie zasad ustalania odszkodowania za budynki i grunty w mieście, ograniczenie prawa własności oraz za odjecie lub ograniczenie innego prawa rzeczowego na nieruchomości (Dz.U. Nr 36, poz. 212), a z elaboratu szacunkowego oraz notatki służbowej stanowiącej jago załącznik wynikały zastosowane stawki i sposób wyliczenia, który był prostym działaniem matematycznym, nie wymagającym szczegółowego uzasadnienia przeprowadzonych działań. Na powyższą decyzję B. P., M. P., R. P. oraz M. P. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucając jej naruszenie: - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 53 ust. 2 w zw. z art. 21 i 22 ustawy wywłaszczeniowej oraz art. 62 pkt 2 i 4 i art. 82 § 2 i 3 k.p.a., zgodnie z brzmieniem tych przepisów w dacie wydawania kwestionowanej w nadzorze decyzji, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że ustalenie odszkodowania za grunt z pominięciem przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy administracyjnej oraz "braku wysłuchania opinii biegłych" na rozprawie administracyjnej poprzez ustną opinię biegłych bądź odczytanie pisemnej – było prawidłowe, podczas gdy literalne brzmienie przepisu art. 53 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej nakazuje stosowanie odpowiednio przepisów o ustalaniu odszkodowania, tj. art. 21 oraz 22 ustawy, a co za tym idzie organ miał obowiązek ustalić wysokość odszkodowania zgodnie z obowiązująca procedurą; - art. 7 w zw. z art. 8 w zw. art. 9 z art.11 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art.107 § 3 k.p.a. poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów w odwołaniu, a tym samym uzasadnienie decyzji w sposób niewłaściwy, naruszając tym samym podstawowe zasady postępowania administracyjnego; - art. 7, 8 i 77 § 1 i 4 k.p.a., poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego okoliczności sprawy, w tym poprzez uznanie, że brak w aktach protokołu rozprawy nie pozwala na jednoznaczne przyjęcie braku jej przeprowadzenia, na której roztrząsane winny być opinie biegłych dotyczące oszacowania nieruchomości będące podstawą ustalenia odszkodowania; -art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. poprze utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] z [...] czerwca 2015 r. w sytuacji, gdy zachodziły podstawy do jej uchylenia w całości w sytuacji podjęcia się przez organ odwoławczy samodzielnego zbadania czy decyzja Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] grudnia 1981 r. nie posiada innych wskazanych w art. 156 § 1 wad nie wymienionych we wniosku o stwierdzenie nieważności. W motywach skargi odwoływali się oni do orzeczeń sądów administracyjnych gdzie prezentowano pogląd, iż brak przeprowadzenia przewidzianej art. 22 ustawy wywłaszczeniowej rozprawy administracyjnej przy ustalaniu odszkodowania w postępowaniu wywłaszczeniowym stanowi rażące naruszenie prawa. Tytułem przykładu przywoływali wyrok: NSA z 7 sierpnia 2009 r. I OSK 1144/08 i WSA w Warszawie z 11 marca 2005 r., I SA/Wa 201/05. Wywodzili także, że sam brak możliwości wysłuchania biegłego na rozprawie stanowi rażące naruszenie prawa, powołując się w tej materii na wyrok SN z 4 czerwca 1998 r. III RN 38/98, a także wyroki sądów administracyjnych ten pogląd podzielające (m.in. wyroki NSA: z 10 stycznia 2001 r., I SA 1790/99; z 8 grudnia 20003 r. I SA/884/02 oraz z 31 stycznia 2008 r. I OSK 514/07). W oparciu o tak sformułowane zarzuty wnosili o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa a także uchylenie poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z [...] czerwca 2015 r. W odpowiedzi na skargi organ podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji i wniósł o ich oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Postępowanie zakończone zakwestionowaną decyzją Ministra Infrastruktury i Budownictwa toczyło się w trybie nadzwyczajnym przewidzianym w art. 156 § 1 k.p.a., a jego przedmiotem była decyzja Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] grudnia 1981 r. nr [...] orzekająca ustaleniu i przyznaniu odszkodowania za grunt nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. jako "[...]", na rzecz M. P.-G. - następcy prawnego przeddekretowego właściciela tej nieruchomości. Materialnoprawną podstawą kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji stanowił art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. – o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10 poz. 64 ze zm.) dalej "ustawa wywłaszczeniowa", zgodnie z którym przepisy tej ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy przeszły na własność Państwa, jeżeli ich poprzedni właściciele lub następcy prawni tych osób, prowadzący wymienione gospodarstwa, pozbawieni zostali użytkowania wspomnianych gruntów po wejściu w życie niniejszej ustawy. Decyzja ta była przy tym kolejną decyzją o charakterze częściowym rozstrzygającą kwestie odszkodowania za gospodarstwo rolno-sadownicze zlokalizowane przy ul. [...], i obejmowała obecnie odszkodowanie z grunt o pow. [...] m2, na którym było ono zorganizowane. Za naniesienia i roślinność znajdujące się na nieruchomości odszkodowanie ustalono bowiem odrębną decyzją z Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] grudnia 1974 r. nr [...]. Kwalifikowanej wady prawnej decyzji z 31 grudnia 1984 r. w postaci rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) skarżący upatrywali w ustaleniu odszkodowania bez przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy administracyjnej, a co za tym idzie bez wysłuchania na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu, co stanowić miało rażące naruszenie art. 22 ustawy wywłaszczeniowej, skutkujące koniecznością stwierdzenie nieważności tej decyzji. W tym stanie rzeczy w pierwszej kolejności wypada zauważyć, że w judykaturze i doktrynie utrwalony jest pogląd, iż o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. winny decydować łącznie trzy przesłanki – oczywistość naruszenia, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – a więc skutki, które decyzja wywołuje. Skutki zaś, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszająca prawo, to konsekwencje gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. wyroki NSA: z 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04; z 2 marca 2006 roku sygn. akt II GSK 398/05; z 8 lutego 2013 r. I OSK 1683/11, z 30 marca 2016 r. II OSK 1871/14). W związku z tym nie każde nawet oczywiste naruszenie niebudzących wątpliwości interpretacyjnych przepisów prawa prowadzić będzie do stwierdzenia nieważności obarczonej owym naruszeniem decyzji administracyjnej, lecz tylko takie, które doprowadziło do ukształtowania tak daleko wadliwego prawnie stosunku administracyjnego, że jest on nie do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Aby zatem ocenić czy decyzję odszkodowawczą wydano z rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie można pominąć zagadnienia, czy stwierdzone naruszenie rzutowało na wymiar odszkodowania. Na takim też stanowisku, konsekwentnie stoi obecne orzecznictwo sądów administracyjnych w odniesieniu do niespełnienia ustanowionego w art. 22 ustawy wywłaszczeniowej obowiązku wysłuchania na rozprawie opinii biegłych wskazując, że naruszenie to należy rozważyć w kontekście całości okoliczności, obrazujących przebieg postępowania w sprawie. Tylko bowiem wówczas, gdy zostanie wykazane, że nieobecność biegłych na rozprawie miała wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania uznać można, że z tej przyczyny doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 listopada 2009 r. sygn. akt I OSK 195/09, a także m.in. w wyrokach z dnia 19 października 2011 r. sygn. akt I OSK 219/11, z dnia 27 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 985/11, z dnia 16 stycznia 2014 r. sygn. akt I OSK 1519/12). Odstąpiono tym samym od prezentowanego w przeszłości poglądu, wypracowanego pod wpływem stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższym w przywoływanym przez skarżących w wyroku z dnia 4 czerwca 1998 r., sygn. akt III RN 38/98, że w każdym przypadku nieobecności biegłych na rozprawie decyzja ustalająca odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość rażąco narusza prawo. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, analogicznie jak w kwestii niedopełnienia obowiązku wysłuchania na rozprawie biegłych, należy podejść do naruszenia art. 22 ustawy z 1958 r. polegającego na odstąpieniu od przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Wprawdzie rację ma skarżący, że ten element postępowania dowodowego w sprawach o odszkodowanie za utraconą nieruchomość [...] jest obligatoryjny, a tym samym jego pominięcie stanowi istotne naruszenie dyspozycji normy prawnej zawartej w tym przepisie jak też przepisie art. 89 § 1 k.p.a. Jednakże, zważywszy na fakt, że dla eliminacji decyzji ostatecznej na zasadzie art. 156 § 1 k.p.a., koniecznym jest by stwierdzone naruszenie miało znaczenie większą wagę, aniżeli stabilność decyzji ostatecznej i potrzeba ochrony ukształtowanych w przeszłości stosunków prawnych, również w takim wypadku wagę naruszenia należy oceniać przez pryzmat wymiaru przyznanego odszkodowania. Ustalając w kontrolowanej przez Ministra decyzji odszkodowanie za grunt nieruchomości [...] o pow. [...] m2 na poziomie [...] złotych Naczelnik Dzielnicy [...] opierał się na opinii biegłego Prezydium Rady Narodowej [...] S.W. z [...] października 1975 r., przy uaktualnieniu wartości obszar części grunt przekraczający powierzchnię działki normatywnej na wybudowanie domu jednorodzinnego, do obowiązujących wówczas stawek określonych w zarządzeniu Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 1980 r. (Dz.Urz. Rady Narodowej [...] Nr [...], poz. [...]) w wymiarze [...] złotych za m2. Z kolei wartość części gruntu o areale odpowiadającym działce normatywnej (w tym wypadku [...] m2) ustalona została według stawki [...] złotych, ustalonej w zarządzeniu Prezydenta [...] [...] października 1974 r. (Dz. Dz.Urz. Rady Narodowej [...] Nr [...], poz. [...]), wydanym na podstawie § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 września 1974 r. w sprawie zasad ustalania odszkodowania za budynki i grunty w mieście, ograniczenie prawa własności oraz za odjęcie lub ograniczenie innego prawa rzeczowego na nieruchomości (Dz.U. Nr 36, poz. 212). Ten sposób wyliczenia odszkodowania zgodny był z ustanowionymi w art. 8 ust. 8 pkt 1 ustawy wywłaszczeniowej zasadami, wedle których jeżeli wywłaszczeniu podlega całość gruntu, odszkodowanie ustala się: a) za obszar równy działce normatywnej przyjętej w danej miejscowości i strefie na wybudowanie domu jednorodzinnego wolno stojącego w wysokości 5-10% kosztów wybudowania domu jednorodzinnego pięcioizbowego w zależności od rodzaju miasta i położenia gruntu, b) za pozostały obszar - najwyżej do pięciokrotnej wysokości stawek ustalonych dla gruntu ornego klasy I w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej. Te zasady zaś, podobnie jak sam tryb postępowania w sprawie, znajdowały zastosowanie do ustalania odszkodowania za grunt nieruchomości [...] na mocy przywoływanego już wyżej odesłania z art. 53 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej. Godzi się przy tym zauważyć, że wartość odszkodowania nie była przez uprawnioną kwestionowana. Mając zatem na względzie, że decyzja Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] grudnia 1981 r., z punktu widzenia obwiązujących wówczas przepisów, ustaliła odszkodowanie za grunt w prawidłowej wysokości, a przy tym była ona akceptowana przez spadkobierczynię dawnego właściciela, samo naruszenie art. 22 ustawy wywłaszczeniowej polegające na nieprzeprowadzeniu rozprawy, a co za tym idzie niewysłuchanie na niej opinii biegłego, nie narusza prawa w takim stopniu, którego nie da się pogodzić ze społeczno - gospodarczymi skutkami decyzji w zakresie przyznania odszkodowania. W żaden sposób bowiem wynik rozprawy (o ile byłaby ona przeprowadzona) - wobec zasad ustalania w obowiązującym wówczas stanie prawnym odszkodowania według stawek sztywnych (a nie jak ma to miejsce obecnie według wartości rynkowej nieruchomości) - nie mógłby wpłynąć na efekt prowadzonego postępowania. Z tych względów, odmowa stwierdzenia nieważności ww. decyzji, wobec niestwierdzenia wady z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. – o czym orzekł ostatecznie orzekł Minister Infrastruktury i Budownictwa – odpowiada prawu. A sformułowane w tym aspekcie zarzuty naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 53 ust. 2 w zw. z art. 21 i 22 ustawy wywłaszczeniowej oraz art. 62 § 2 pkt 2 i 4 i art. 82 § 2 i 3 k.p.a. (wg. t.j. z 1980 r. –art. 67 § 2 pkt 2 i 4 oraz art. 89 § 2 i 90 § 3 k.p.a.), nie mają usprawiedliwionych podstaw. Zgodzić się natomiast należy ze skarżącymi, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy stanowisko organów nadzoru sugerujące, że rozprawa administracyjna mogła się w rzeczywistości odbyć, a jedynie nie zachowały się ze względu na upływ czasu dokumenty z tej rozprawy, jest nieuprawniona w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w aktach archiwalnych. Obszerny materiał dowodowy zgromadzony w tych aktach, zawierający szereg dokumentów wytworzonych zarówno przed jak i po wydaniu decyzji, nie zawiera bowiem jakichkolwiek śladów, które tę tezę mogłyby choćby w minimalnym stopniu uprawdopodabniać. Błędne ustalenia w tym zakresie stanu faktycznego nie rzutowały jednak na ostateczny wynik postępowania nadzorczego, a tym samym można je jedynie rozpatrywać w aspekcie nieistotnego naruszenia zasad postępowania określonych w art. 77 § 1 i 80 k.p.a. Sam brak odniesienia się w zaskarżonej decyzji do innych niż wskazywane we wniosku wad z art. 156 § 1 k.p.a., nie może również prowadzić do jej uchylenia, zwłaszcza w sytuacji, gdy podejmując ją Minister w pełni zaaprobował oceny prawne i stanowisko wyrażone w decyzji pierwszoinstancyjnej organu wojewódzkiego – co interpretować należy jako przyjęcie ich jako własnych. Tenże zaś wprost wskazywał na nieobarczenie kontrolowanej decyzji także innymi niż określona w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. kwalifikowanymi wadami prawnymi (vide str 6 uzasadnienia decyzji Wojewody [...]), a ocenę tę, zdaniem Sądu, uznać należy za prawidłową. Jak zasadnie bowiem wyjaśnił Wojewoda decyzja odszkodowawcza wydana została - w świetle art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. - przez organ właściwy, miała oparcie w obowiązujących przepisach przywołanej ustawy, nie dotyczyła sprawy, która byłaby rozstrzygnięta już inną ostateczną decyzją, została skierowane do osoby będącej stroną w sprawie, była od dnia je wydania wykonalna, a jej wykonanie nie wymagało podejmowania czynności zagrożonych karą. Nie zawierała wreszcie innych wad skutkujących jej nieważnością ex lege. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło