I OSK 375/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-14

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Jan Paweł Tarno, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności wskazane w zarządzeniu Burmistrza Miasta B. o odwołaniu dyrektora zespołu szkolno-przedszkolnego stanowiły "przypadki szczególnie uzasadnione" umożliwiające odwołanie w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wskazane przez Burmistrza okoliczności, takie jak naruszenia administracyjno-organizacyjne, konflikty z personelem czy poświadczenie nieprawdy w dziennikach lekcyjnych, nie spełniają definicji "przypadków szczególnie uzasadnionych" wymagających natychmiastowego odwołania dyrektora w trakcie roku szkolnego. Pojęcie to należy interpretować wąsko, odnosząc je do sytuacji, w których dyrektor utracił zdolność do pełnienia funkcji z przyczyn etycznych lub rażącej niekompetencji, a dalsze pełnienie funkcji zagraża interesowi publicznemu. W niniejszej sprawie brak było takich dyskwalifikujących przesłanek, a zarzucane uchybienia mogły co najwyżej stanowić podstawę do odwołania w trybie zwyczajnym.
Stan faktyczny
Burmistrz Miasta B. odwołał Dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w B. w grudniu 2015 r. w trybie nadzwyczajnym, powołując się na szereg uchybień, w tym naruszenia praw pracowniczych, nieprawidłowości w zarządzaniu finansami, poświadczanie nieprawdy w dziennikach lekcyjnych oraz konflikty z personelem. Wojewoda D. stwierdził nieważność tego zarządzenia, uznając, że wskazane okoliczności nie stanowiły "szczególnie uzasadnionych przypadków" do odwołania w trybie natychmiastowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę Burmistrza na rozstrzygnięcie nadzorcze. Burmistrz wniósł skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Burmistrza Miasta B. i zasądził od gminy Miasto B. na rzecz Wojewody D. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) Sędzia del. WSA Rafał Wolnik po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza Miasta B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 29 września 2016 r. sygn. akt IV SA/Wr 171/16 w sprawie ze skargi Burmistrza Miasta B. na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody D. z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia Burmistrza Miasta B. nr [...] z dnia [...] grudnia 2015 r., w sprawie odwołania Dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w B. 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od gminy Miasto B. na rzecz Wojewody D. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 29 września 2016 r., IV SA/Wr 171/16, oddalił skargę Burmistrza Miasta B. na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody D. z [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia Burmistrza Miasta B. nr [...] z [...] grudnia 2015 r. w przedmiocie odwołania Dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w B. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że istotą sporu w niniejszej sprawie było ustalenie, czy okoliczności faktyczne wskazane w zarządzeniu Burmistrza z [...] grudnia 2015 r. mogły stanowić szczególnie uzasadnione przypadki do odwołania dyrektora zespołu placówek oświatowych w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, o których mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz. U. z 2004 r., nr 256, poz. 2572 ze zm., dalej jako: "u.s.o."). W ocenie Sądu organ nadzoru dokonał prawidłowej wykładni wskazanego przepisu. Podniesione okoliczności faktyczne nie stanowiły przypadków szczególnie uzasadnionych, które uprawniałyby organ prowadzący zespół szkolno-przedszkolny do odwołania dyrektora z zajmowanej funkcji w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Organ prowadzący placówkę powołał się na pięć grup okoliczności, które wskazał jedynie przykładowo, posługując się sformułowaniem, że dyrektor "(...) popełniła między innymi następujące działania przeciwko interesowi publicznymi (...)". Oznacza to, że wyliczenie naruszeń, jakich miał się dopuścić dyrektor nie było wyczerpujące, gdyż poza przypadkami ujętymi w uzasadnieniu musiały istnieć również inne, które nie zostały wskazane i brak było wyjaśnienia, dlaczego tak się stało. Analiza poszczególnych sytuacji pozwala na przyjęcie, że Burmistrz odwoływał się do bliżej nieokreślonych naruszeń praw pracowniczych, nieprawidłowości w zarządzaniu zasobami ludzkimi i finansowymi, poświadczeń nieprawdy, czy też niewykonywania przepisów prawa miejscowego. We wszystkich sytuacjach brak było przedstawienia wiarygodnych informacji zawierających choćby podstawowe dane jak daty zdarzeń lub imiona i nazwiska ich uczestników. Zamiast tego organ prowadzący zawarł w uzasadnieniu przedmiotowego zarządzenia wyłącznie wnioski jakie wyciągnął z analizy dostępnych dla niego dokumentów, czego nie można było uznać za postępowanie prawidłowe. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Wojewodę art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., polegający na niewykorzystaniu możliwości pozyskania dodatkowych dokumentów stanowiących podstawę do wydania kontrolowanego aktu. Rolą organu nie było bowiem ponowne rozstrzyganie sprawy odwołania dyrektora ze stanowiska, lecz zbadanie legalności działania organu nadzorowanego. Rozstrzygnięcie nadzorcze jest co prawda aktem indywidualnym, ale nie jest aktem jurysdykcji administracyjnej. Organ nadzoru nie ma obowiązku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w pełnym zakresie. Jego działania winny ograniczyć się zaś do ustalenia jedynie najważniejszych kwestii związanych z przedmiotem nadzoru i to tylko wówczas, gdy taka konieczność występuje. Ustalenia zespołu powołanego przez Burmistrza w celu zbadania zawiadomienia wicedyrektora placówki o możliwościach nieprawidłowego działania dyrektora, nawet uwzględniając konieczność zachowania ich anonimowości, winny znaleźć się w treści uzasadnienia zarządzenia Burmistrza nie tylko w formie ogólnych wniosków, ale w postaci udokumentowanych stwierdzeń. Także przypadki niewywiązywania się przez dyrektora z obowiązkowego pensum, co skutkować miało poświadczaniem nieprawdy w pięciu dziennikach lekcyjnych, winny zawierać większą liczbę informacji szczegółowych. Podobnie należy ocenić zarzut dotyczący niesprecyzowanego podziału grona nauczycielskiego oraz konfliktu z wicedyrektorem wywołany z winy dyrektora. Zdaniem Sądu, Wojewoda wykonał czynności nadzorcze w pełnym zakresie uwzględniając również takie okoliczności jak zaopiniowanie odwołania dyrektora przez D. Kuratora Oświaty, czy też ocenę ustrojowej kompetencji organów gminy do zatrudniania i zwalniania kierowników gminnych jednostek organizacyjnych, któremu to stanowisku została przeciwstawiona koncepcja ograniczonego uznania w podejmowaniu tych decyzji, zwłaszcza w stosunku do nauczycieli. Zakwestionowane w toku postępowania nadzorczego zarządzenie powoływało się na sytuacje niestanowiące szczególnie uzasadnionych przypadków prowadzących do natychmiastowego odwołania dyrektora. Każda z tych okoliczności nie powodowała nadzwyczajnego zakłócenia pracy placówki oświatowej na płaszczyźnie dydaktycznej, wychowawczej oraz opiekuńczej i wbrew twierdzeniom zawartym w skardze nie stanowiła naruszenia interesu publicznego. Naruszenia natury administracyjno-organizacyjnej (niezrealizowanie dyrektorskiego pensum, zlecenie prowadzenia lekcji innym nauczycielom bez zapewnienia stosownego wynagrodzenia, niedostosowanie się do nowej struktury księgowości oświatowej, wystawianie nierzetelnych świadectw pracy, czy nawet konieczność zapłaty kwoty 15.000,00 złotych dla byłego pracownika) nie miały charakteru sytuacji nadzwyczajnej, wymagającej podjęcia natychmiastowej decyzji o odwołaniu dyrektora. Negatywna ocena działalności dyrektora szkoły przez organ ją prowadzący w tym zakresie nie mieści się w pojęciu szczególnie uzasadnionych przypadków, umożliwiających odwołanie dyrektora ze stanowiska na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. Również styl zarządzania placówką skutkujący: konfliktem z wicedyrektorem oraz z częścią kadry pedagogicznej, atmosferą strachu i niepokoju wśród pracowników, a nawet prowadzący do ewentualnych przejawów mobbingu oraz naruszeniu praw pracowniczych nie mógł prowadzić do uznania za szczególnie uzasadniony przypadek odwołania dyrektora w trakcie roku szkolnego. Organ prowadzący szkołę nie przedstawił bowiem w uzasadnieniu zarządzenia żadnych dowodów, bądź przekonującego uzasadnienia, że na skutek konfliktu w szkole oraz nagłośnienia tego faktu w środowisku lokalnym, szkoła nie może funkcjonować i pełnić swoich podstawowych funkcji. Poświadczenie nieprawdy w pięciu dziennikach lekcyjnych również nie mogło stanowić nadzwyczajnego zdarzenia powodującego konieczność odwołania dyrektora ze stanowiska z dniem [...] grudnia 2015 r. Ponadto, jak wynika z oświadczenia uczestniczki postępowania postępowanie prowadzone przez prokuraturę nie wiązało się z przedstawieniem dyrektorowi żadnych zarzutów i w lipcu 2016 r. zostało umorzone. Również zarzut dotyczący braku stosownej reakcji dyrektora na pozostawienie ucznia w zamkniętej świetlicy szkolnej okazał się nieuzasadniony. Sytuacja bowiem miała miejsce w czasie przebywania dyrektora na zwolnieniu lekarskim i została przez niego wyjaśniona po powrocie do pracy (6 października 2015 r.), czego dowodem była kara porządkowa nałożona 26 października 2015 r. na nauczyciela winnego zaniedbania. Ocena Sądu nie zmierza do bagatelizowania dostrzeżonych sygnałów o nieprawidłowościach płynących z niewłaściwego sposobu postępowania dyrektora szkoły. Jednakże potwierdzone oraz niebudzące wątpliwości konflikty, czy nawet uzasadnione skargi pracowników na zachowanie dyrektora to elementy mające wpływ na ocenę jego pracy, które mogły zostać wzięte pod uwagę przez organ prowadzący szkołę i w rezultacie prowadzić do odwołania dyrektora w trybie zwyczajnym, o którym mowa w art. 38 ust. 1 pkt 1 lit. b) u.s.o. Poza tym, w razie dostrzeżenia uchybień natury pedagogicznej, które nie zostałyby uwzględnione przez dyrektora placówki oświatowej, mogły stanowić podstawę do odwołania ze stanowiska po złożeniu stosownego wniosku przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny, o czym stanowi z kolei art. 38 ust. 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 34 ust. 2a u.s.o. Sąd przyznał również rację organowi nadzoru, który wskazał na rozległą perspektywę czasową całej sprawy. Jest to problem o tyle istotny, że zastosowanie art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. powinno stanowić niejako natychmiastowy skutek niepożądanego zachowania dyrektora. Brak zaś szybkiej i zdecydowanej reakcji organu prowadzącego szkołę osłabia, a z upływem czasu nawet znosi, możliwość odwołania dyrektora na podstawie powołanego przepisu. W niniejszej sprawie odstęp czasowy pomiędzy stwierdzonymi uchybieniami a podjętymi czynnościami Burmistrza zmierzającymi do odwołania dyrektora był dość znaczny. Organ prowadzący szkołę nie podejmując stosownych działań w krótkich odstępach czasu od zaistniałych zdarzeń pozbawił się tym samym możliwości odwołania dyrektora w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. Na uwzględnienie nie zasługiwały twierdzenia organu o tym, że przez dłuższy czas nie wiedział o wskazanych sytuacjach. W większości bowiem przypadków (poza pozostawieniem dziecka w świetlicy) wiedzę tę skarżący powziął w momencie, który pozwalał na podjęcie stosownych działań w celu natychmiastowego odwołania dyrektora. W międzyczasie organ prowadzący placówkę oświatową zastosował w stosunku do dyrektora szkoły karę porządkową już na początku października 2015 r. za niezrealizowanie pensum i poświadczenie nieprawdy w dziennikach lekcyjnych. Jednocześnie Burmistrz pozostał bierny w stosunku do istniejących od 2012 r. nieprawidłowości w zakresie struktury księgowości oświatowej mimo, że mógł o tym wiedzieć, skoro akceptował kolejne plany finansowe przewidujące stanowisko głównego księgowego w strukturze zespołu szkolno-przedszkolnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Burmistrz Miasta B., zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Skarżący zrzekł się przy tym przeprowadzenia rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Zaskarżonemu orzeczeniu na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez: 1. błędną wykładnię art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. polegającą na przyjęciu, ze wskazane w zarządzeniu nr [...] Burmistrza Miasta B. z [...] grudnia 2015 r. przyczyny odwołania ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w B. nie stanowiły na tyle istotnych naruszeń prawa, które można by zakwalifikować jako "przypadki szczególnie uzasadnione" oraz na zawężeniu zakresu stosowania tego przepisu do sytuacji jednoznacznych pozwalających na natychmiastową reakcję organu prowadzącego szkołę, z pominięciem przypadków innych poważnych naruszeń obowiązków przez dyrektora szkoły, lecz wymagających wcześniejszego ustalenia i potwierdzenia, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego; a także na podstawie art. 174 ust. 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 i 77 k.p.a. przez nieuwzględnienie skargi i zaakceptowanie stanu faktycznego nieprawidłowo ustalonego przez organ nadzoru, w tym braku odniesienia się do części argumentacji i twierdzeń zawartych w uzasadnieniu zarządzenia nr [...] oraz art. 141 poprzez przyjęcie, że pomiędzy stwierdzonymi uchybieniami a podjętymi przez Burmistrza czynnościami zmierzającymi do odwołania dyrektora brak jest ścisłego związku czasowego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w sytuacji, gdy Wojewoda uważał, że wskazane przez Burmistrza w punkcie 2 i 3 zarządzenia przyczyny odwołania są ogólnikowe a posiadał wiedzę o powołaniu przez niego Komisji, której zadaniem było przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia ewentualnych przejawów mobbingu lub dyskryminacji w działaniach dyrektora, obowiązkiem organu było zwrócenie się na piśmie o przesłanie dokumentów, w tym protokołów, na podstawie których wydano opinię, jednak tego nie uczynił. Oznacza to brak zainteresowania tym wątkiem oraz wskazuje na naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez niezrealizowanie obowiązku zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Organ nadzoru zwrócił się jedynie telefonicznie 16 lutego 2016 r. o przesłanie opinii Komisji i taką otrzymał. Wadliwa wykładania normy prawa materialnego przez pominięcie okoliczności faktycznych mających znaczenie dla sprawy lub nieprawidłowe ich określenie stanowi naruszenie cytowanych wyżej przepisów. Zawarcie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego wyczerpującego i prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego jest obowiązkiem organu nadzoru wynikającym z art. 91 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym. W razie gdy organ nadzoru decyduje się na stwierdzenie nieważności poddanej jego kontroli uchwały czy zarządzenia organu gminy w całości, to uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia nadzorczego przekonywać musi o sprzeczności z prawem w istotnym zakresie wszystkich (a nie tylko niektórych) jego postanowień. Sąd badając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego zaakcentował mocno wymóg natychmiastowego działania organu prowadzącego. W tym zakresie przyznał rację organowi nadzoru. Wskazał, że zestawienie dat i okresów, o których mowa w uzasadnieniu zarządzenia o odwołaniu z samym dniem odwołania dyrektora jednoznacznie ilustruje brak ścisłego związku czasowego między nimi. Art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. nie zawiera jednak żadnego odniesienia do czasu reakcji organu prowadzącego szkołę na niewłaściwe zachowania dyrektora szkoły. Tym samym przywiązywanie nadmiernej wagi do kwestii jak najkrótszego odstępu czasowego pomiędzy powzięciem wiadomości o tych zachowaniach a odwołaniem ze stanowiska nie znajduje żadnego uzasadnienia w literalnym brzmieniu tego przepisu. Również wykładnia funkcjonalno-celowościowa czy też systemowa powyższego przepisu nie powinna nadawać tej okoliczności pierwszoplanowego znaczenia z pominięciem uwagi rzetelnego wyjaśnienia sprawy przed podjęciem decyzji. Nie można zgodzić się, że w niniejszej sprawie wystąpił znaczny upływ czasu, albowiem Komisja powołana przez Burmistrza, po przeprowadzeniu wnikliwego postępowania wyjaśniającego obejmującego m.in. wysłuchanie ponad 20 nauczycieli oraz innych osób pracujących w Zespole Szkolno-Przedszkolnym, opracowała dla pracodawcy szczegółową opinię 4 grudnia 2015 r., z którą Burmistrz zapoznał się 7 grudnia 2015 r. Zatem od powzięcia przez Burmistrza informacji o występujących nieprawidłowościach a podjęciem decyzji o odwołaniu dyrektora upłynęło 14 dni, trudno więc mówić o braku ścisłego związku czasowego między tymi zdarzeniami. W tej sytuacji stawiany przez Sąd I instancji zarzut nie powinien stanowić jednej z przyczyn uznania, że zastosowanie art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. było w niniejszej sprawie niezgodne z prawem. Co do poświadczenia nieprawdy w pięciu dziennikach lekcyjnych to skarżący popiera swoje stanowisko wyrażone w skardze, że sam fakt poświadczenia nieprawdy w dziennikach lekcyjnych pozwalał organowi prowadzącemu szkołę na natychmiastowe odwołanie dyrektora, albowiem jego zachowanie odebrane musiało być w sposób jednoznacznie negatywny - por. orzeczenie WSA w Białymstoku z 3 marca 2015 r., II SA/Bk 1179/14). Obowiązkiem Sądu było ustosunkowanie się do każdego zarzutu podniesionego w skardze. Z treści uzasadnienia powinno wynikać, że sąd przeanalizował wszystkie zarzuty, konfrontując je z ustaleniami organu i materiałem dowodowym. Sąd I instancji nie do końca wywiązał się z tego zadania. Nie dokonał bowiem oceny twierdzeń skarżącego, że był on zmuszony podjąć decyzję o odwołaniu dyrektora ze stanowiska w trybie nadzwyczajnym ze względu na reprezentowaną przez niego postawę oraz mając na uwadze dobro zatrudnionych w placówce nauczycieli, innych pracowników, a w szczególności dzieci. Ochrona tego dobra wymagała podjęcia konkretnych, niezwłocznych działań. Burmistrz takie działania podjął i nie były to działania pochopne. Sąd I instancji przeprowadził nieprawidłową wykładnię art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o., albowiem niezasadnie wywiódł, że analiza zarzutów zawartych w uzasadnieniu zarządzenia o odwołaniu dyrektora, jak też powołane w skardze argumenty i zgromadzony materiał dowodowy, nie pozwalają na przyjęcie, że w niniejszej sprawie zachodził szczególnie uzasadniony przypadek powodujący konieczność odwołania ze stanowiska dyrektora w trybie natychmiastowym. Wszystkie podnoszone przez skarżącego zarzuty należały do grupy zarzutów, które mogły stanowić przyczynę odwołania dyrektora we wskazanym trybie. Słusznie uznał on zdarzenia stanowiące podstawę odwołania za działania o charakterze zupełnie wyjątkowym, nadzwyczajnym i nagłym, ponadto mającym charakter niedopełnienia obowiązków lub naruszenia uprawnień określonych prawem przez dyrektora szkoły, a stwierdzone obiektywne uchybienia są tego rodzaju, że powodują destabilizację w realizacji funkcji szkoły i dlatego konieczne było natychmiastowe zaprzestanie wykonywania funkcji dyrektora przez B. W., gdyż dalsze pozostawienie jej na tym stanowisku godziłoby w interes szkoły jako interes publiczny. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego. Podniesiono w szczególności, że organ podziela w całości interpretację przepisów prawa zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zawarto w niej również obszerną polemikę z zarzutami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a.") w postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu. NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonymi przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu nie są trafne. Nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że w sprawie nie zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony, przemawiający za odwołaniem nauczyciela ze stanowiska dyrektora zespołu placówek. Według tego przepisu w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, można odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Sąd I instancji zasadnie wywiódł, że oparcie pierwszej przesłanki na przedmiotowym ograniczeniu negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań na "przypadkach szczególnie uzasadnionych", wymaga przyjęcia wykładni zawężającej do kwalifikowanych sytuacji, w których ze względu na stopień naruszeń obowiązków nie jest możliwe pełnienie przez nauczyciela funkcji kierowniczych i zachodzi konieczność natychmiastowego przerwania wykonywania tej funkcji z uwagi na zagrożenie dla interesu publicznego i dalszego funkcjonowania szkoły. Zasadnie stwierdził, że w sprawie nie wykazano takiego rodzaju uchybień wykonywania zadań, które wymagałyby natychmiastowego przerwania wykonywania funkcji dyrektora. Funkcjonowanie szkoły do czasu wydania przez Burmistrza Miasta B. zarządzenia z [...] grudnia 2015 r., Nr [...] wskazuje, że mimo wskazanych w uzasadnieniu tego zarządzenia niedociągnięć, nie było podstaw do zastosowania trybu nadzwyczajnego odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Nawet, gdyby się zgodzić, że B. W. w okresie sprawowania funkcji dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego dopuściła się wszystkich zarzucanych jej uchybień, to i tak nie można przyjąć, że którekolwiek z tych naruszeń lub wszystkie one łącznie stanowią przypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. Stanowisko NSA w tej kwestii jest jednolite i konsekwentne – por. np. wyrok z 7 maja 2015 r., I OSK 2987/14, wyrok z 6 sierpnia 2015 r., I OSK 901/15 oraz wyrok z 25 listopada 2015 r., I OSK 1942/15. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że użyte w ustawie pojęcie "szczególnie uzasadnionych przypadków" winno być rozumiane wąsko i oznaczać takie sytuacje, w których nie jest możliwe spełnianie przez nauczyciela funkcji kierowniczej, a konieczność natychmiastowego przerwania jego czynności zachodzi ze względu na zagrożenie interesu publicznego (wyrok WSA we Wrocławiu z 27 marca 2009 r., IV SA/Wr 49/09), bo naruszenie prawa przez dyrektora jest na tyle istotne, iż nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę, a stwierdzone w jego pracy uchybienia mogą prowadzić do destabilizacji funkcjonowania szkoły (wyrok NSA z 18 kwietnia 2008 r., I OSK 86/08). Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie przyjmuje, że w art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. chodzi o takie zachowania, w wyniku których nie ulega wątpliwości, że dyrektor utracił zdolność wykonywania powierzonej mu funkcji z przyczyn etycznych lub rażącej niekompetencji w realizacji spoczywających na nim obowiązków. Za przyczyny "szczególnie uzasadnione" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. uznano: kradzież alkoholu w sklepie (II SA/Bk 1179/14), błędy organizacyjne, które postawiły placówkę w stan zagrożenia likwidacją (IV SA/Gl 970/13), poniżanie, upokarzanie i ignorowanie pracownika oraz wykorzystanie dwóch pracowników do przeprowadzenia remontu w mieszkaniu dyrektora (I OSK 2853/13), zaniedbania w nadzorze nad pracownikami skutkujące molestowaniem seksualnym podopiecznych (I OSK 840/13), zatrudnienie przez dyrektora swojej siostry w szkole (I OSK 2408/11), notoryczne nieregulowanie zobowiązań finansowych szkoły (II SA/Rz 624/05), długotrwałą chorobę uniemożliwiającą wykonywanie funkcji kierowniczej (I OSK 365/17). Skoro Burmistrz Miasta B. nie wykazał, że w niniejszej sprawie wystąpiły okoliczności dyskwalifikujące B. W. jako dyrektora szkoły z przyczyn etycznych lub rażącej niekompetencji w wykonywaniu powierzonych jej obowiązków, to jego zarzut naruszenia art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie nie może się ostać, ponieważ nie została spełniona przesłanka "szczególnie uzasadnionego przypadku" uzasadniająca zwolnienie dyrektora w tym trybie. Okoliczności, na które powołuje się organ, mogły co najwyżej stanowić przyczynę odwołania dyrektora szkoły w normalnym trybie, a więc na koniec roku szkolnego. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na zasadzie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło