I OZ 1408/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-27
Skład orzekający: Olga Żurawska - Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczności takie jak zły stan zdrowia, pobieranie zabiegów rehabilitacyjnych, niemożność uzyskania informacji telefonicznej z sądu oraz brak profesjonalnego pełnomocnika mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku?Ratio decidendi
Okoliczności takie jak zły stan zdrowia, pobieranie zabiegów rehabilitacyjnych czy niemożność uzyskania informacji telefonicznej z sądu, nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jeśli nie miały charakteru nagłego i nie uniemożliwiły stronie podjęcia czynności procesowej przy zachowaniu należytej staranności. Strona ma obowiązek dbać o swoje interesy, a brak profesjonalnego pełnomocnika sam w sobie nie usprawiedliwia uchybienia terminowi.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA, wskazując na zły stan zdrowia, pobieranie zabiegów rehabilitacyjnych, niemożność uzyskania informacji telefonicznej z sądu oraz brak profesjonalnego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając przedstawione okoliczności za niewystarczające do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Olga Żurawska - Matusiak po rozpoznaniu w dniu 27 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt I SA/Wa 1396/16 o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia w sprawie ze skargi [...] w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 2283/15 postanawia oddalić zażalenie
Zaskarżonym postanowieniem z 11 maja 2017 r., sygn. akt I SA/Wa 1396/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił [...] (dalej skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 21 lutego 2017 r.
W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że skarżący pismem z 10 marca 2017 r. wniósł o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku oraz wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia przedmiotowego wniosku.
Skarżący wskazał, że ze względu na niemożność osobistego stawiennictwa na rozprawie, wynikającą z faktu odpoczynku po odbytych zabiegach rehabilitacyjnych (od 2 do 17 lutego 2017 r.), nie był w stanie uzyskać wiedzy o końcowym rozstrzygnięciu w sprawie. Skarżący podniósł, że wielokrotnie próbował nawiązać kontakt telefoniczny z Sądem, jednak próby uzyskania informacji o treści wyroku okazały się bezskuteczne z powodu nieodbierania telefonu lub braku połączenia. Informację o zapadłym rozstrzygnięciu skarżący powziął dopiero przed 10 marca 2017 r. Ze względu na niemożność uzyskania wiedzy o końcowym rozstrzygnięciu, wynikającą ze złego samopoczucia zdrowotnego oraz konieczność samodzielnego działania z uwagi na odmowę przyznania prawa pomocy przez Sąd, nie był w stanie złożyć wniosku w wyznaczonym przez prawo terminie.
W ocenie Sądu, okoliczności podniesione przez skarżącego w przedmiotowym wniosku nie były okolicznościami, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej. Fakt pogorszenia stanu zdrowia czy pobieranie zabiegów fizjoterapeutycznych przez skarżącego w okresie przed wydaniem rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Przytoczone okoliczności – złego samopoczucia zdrowotnego, czy nawet braku ustanowienia pełnomocnika z urzędu w sprawie, nie są równoznaczne z niemożnością dokonania uchybionej czynności procesowej.
Zdaniem Sądu podniesione przez skarżącego okoliczności nie miały charakteru nagłego, udaremniającego możliwość złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w przewidzianym przez prawo terminie. Na uwzględnienie nie zasługiwała także zdaniem Sądu przedstawiona dokumentacja medyczna, z której nie wynikało aby stan zdrowia skarżącego w istotnym dla analizowanej kwestii okresie, uniemożliwiał mu prowadzenie spraw i dokonywanie czynności. Za powyższym nie przemawiał także argument podniesiony przez skarżącego dotyczący braku ustanowionego w sprawie pełnomocnika.
Sąd zauważył, iż wymieniane przez skarżącego okoliczności, jak złe samopoczucie zdrowotne, jak również brak pełnomocnika ustanowionego w sprawie, nie ograniczały aktywności strony we wcześniejszych fazach postępowania. Sąd podkreślił, że skarżący osobiście sporządził skargę w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5 kwietnia 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 2283/15 oraz złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy, nadsyłając przy tym szereg dokumentów świadczących o jego stanie majątkowym i stanie zdrowia. Stan zdrowia skarżącego, czy brak pełnomocnika ustanowionego w sprawie, nie stanowił – zdaniem sądu - przeszkody w prowadzeniu własnych spraw.
Ponadto Sąd wskazał, że skarżący został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy. Wraz z zawiadomieniem o rozprawie skarżącemu przesłano pouczenie, o treści art. 141 § 2 P.p.s.a. Nie można zatem przyjąć, aby uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez skarżącego. To strona dbając należycie o swoje interesy powinna ustalić, czy w sprawie zapadł wyrok oraz jaka jest treść przedmiotowego rozstrzygnięcia, przy czym ustalenia te powinny zostać dokonane w takim czasie, aby możliwe było skuteczne złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Dopuszczenie się niedbalstwa przez stronę, czy brak staranności w prowadzeniu własnych spraw wyklucza możliwość przywrócenia uchybionego terminu.
W ocenie Sądu niewiarygodne są twierdzenia, jakoby skarżący nie był w stanie nawiązać kontaktu telefonicznego z Wydziałem Informacji Sądowej czy Sekretariatem odpowiedniego wydziału Sądu w okresie od 21 lutego 2017 r. do 10 marca 2017 r., a więc przez niemal trzy tygodnie i to - jak twierdzi strona - przy wielokrotnie podejmowanych próbach. Sąd zauważył, że w pismach kierowanych do skarżącego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie znajdowała się informacja aż o trzech numerach telefonu do tutejszego Sądu oraz o numerze telefonu do właściwego wydziału Sądu. Twierdzenia skarżącego, że próbował dzwonić do Sądu są nieweryfikowalne, natomiast z doświadczenia odnośnie tego elementu funkcjonowania Sądu wynika, że zazwyczaj strony - pomimo kilku nieudanych prób - ostatecznie dodzwaniały się do Sądu i uzyskiwały potrzebne informacje. Sąd podniósł, że w świetle powziętych informacji – we wskazanych dniach nie było awarii linii telefonicznych, która uzasadniałaby "brak połączenia lub zajęcie linii telefonicznej".
Zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 maja 2017 r. wniósł skarżący. W uzasadnieniu wskazał, iż brak profesjonalnego pełnomocnika w sprawie, stan zdrowia, a także niemożność uzyskania telefonicznej informacji z Sądu uniemożliwiły skarżącemu złożenie w terminie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Zasada formalizmu procesowego jest nieodzownym elementem sprawnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania. Przez zachowanie wymogów formalnych zarówno sąd, jak i uczestnicy postępowania realizują postulat jawnego postępowania – poddanego kontroli uczestniczących w nim podmiotów – w którym możliwe jest skupienie materiału procesowego. Mimo że formalizm może ograniczać swobodę co do treści i formy, czy terminów, niemniej jednak brak pewnych obostrzeń w tym zakresie prowadziłby do anarchii i destrukcji wymiaru sprawiedliwości, a przez to czynił z prawa do sądu wartość iluzoryczną (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2008 r., SK 40/07, OTK ZU 2008, seria A, nr 6, poz. 101, pkt 6.5.1; S. Cieślak, Formalizm procesowy w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, w: Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego a Kodeks postępowania cywilnego. Materiały Ogólnopolskiego Zjazdu Katedr i Zakładów Postępowania Cywilnego, Serock k. Warszawy, pod red. T. Erecińskiego i K. Weitza, Warszawa 2010, passim; postanowienie NSA z 17 czerwca 2014 r., I OZ 456/14).
Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4; postanowienie NSA z 12 czerwca 2008 r., II OZ 580/08, cbosa). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10, cbosa).
Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącego w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy do jego przywrócenia. Powoływana przez stronę okoliczność braku możliwości uzyskania połączenie telefonicznego z Sądem nie zasługuje na uwzględnienie. Zauważyć należy, iż skarżący w zażaleniu oprócz lakonicznego sformułowania, iż " wielokrotnie próbował dodzwonić się do sądu, ale uzyskanie połączenia na drugi i trzeci numer telefonu jest niemożliwe, natomiast na pierwszy związane ze szczęściem" nie przedstawił, żadnych dowodów potwierdzających swoje twierdzenia w postaci bilingów, czy dokładnych informacji dotyczących dat i ilości wykonanych połączeń. To na skarżącym jako stronie zainteresowanej ciąży obowiązek należytego dbania o własne interesy. Nie sposób się także zgodzić z twierdzeniem, że brak profesjonalnego pełnomocnika oraz choroba skarżącego uniemożliwiły mu dochowanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Należy wskazać, że tylko nagła choroba, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania czynności procesowej. Podnoszone przez skarżącego okoliczności dotyczące pobierania zabiegów fizjoterapeutycznych oraz złego samopoczucia zdrowotnego nie miały charakteru nagłego oraz nieuniemożliwiały mu prowadzenia spraw i dokonywania czynności. Zauważyć także należy, że skarżący, jako osoba bez wykształcenia prawniczego, w sposób przejrzysty formułuje swoje spostrzeżenia, a w pismach procesowych powołuje się nawet na orzeczenia sądów administracyjnych. Powyższe potwierdza jednoznacznie, że skarżący jest świadomy czynności podejmowanych przed sądem administracyjnym oraz terminów jakie obowiązują w prawie administracyjnych, o których każdorazowo w jasny i czytelny sposób był informowany na każdym etapie postępowania. Tym samym konsekwencje związane z niedochowaniem terminu do złożenie wniosku o sporządzenia uzasadnienia były także skarżącemu znane. Skarżący przy zachowaniu należytej staranności mógłby dochować terminu. Wystarczyłoby, aby skarżący bez względu na wynik rozstrzygnięcia, złożył od razu wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wniosek taki skarżący mógł wysłać korzystając z pomocy rodziny, na której to życzliwość powołuje się w zażaleniu. Skarżący miał zatem obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, jednak czynności takich nie podjął. Ponadto nie wykazał kiedy ustała przyczyna uchybienie terminu. W zażaleniu wskazał, że "do sądu dodzwoniłem się dopiero przed 10 marca 2017 r. może to było 2 marca 2017 r., może 5 marca 2017 r., a może jeszcze wcześniej". Sąd tym samym nie był w stanie dokonać oceny czy został zachowany siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
Konkludując, w niniejszej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, gdyż przedstawiony Sądowi materiał nie pozwala przekonująco twierdzić, iż do uchybienie terminu doszło w skutek czynności, za które nie ponosi odpowiedzialności i których nie można było przezwyciężyć dokładając należytej staranności.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło