I OSK 1907/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-07

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Olga Żurawska-Matusiak, Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie wywłaszczeniowe z 1968 r. obarczone jest wadą rażącego naruszenia prawa, uzasadniającą stwierdzenie jego nieważności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że orzeczenie wywłaszczeniowe z 1968 r. nie obarczone jest wadą rażącego naruszenia prawa, która uzasadniałaby stwierdzenie jego nieważności. Sąd stwierdził, że podmiot wnioskujący o wywłaszczenie był uprawniony, cel wywłaszczenia był zgodny z prawem, a niezbędność nieruchomości została potwierdzona. Ponadto, ustalenie odszkodowania było zgodne z ówczesnymi przepisami, a zarzucane naruszenia procedury nie miały charakteru kwalifikowanego, uzasadniającego stwierdzenie nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy wystąpili o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1968 r., zarzucając naruszenie szeregu przepisów ustawy wywłaszczeniowej i Kodeksu postępowania administracyjnego. Organy administracji obu instancji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że orzeczenie wywłaszczeniowe nie obarczone jest wadami kwalifikowanymi. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Mirosław Wincenciak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. M., G. G., J. M., M. M., N. M., M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 2360/16 w sprawie ze skargi W. M., G. G., J. M., M. N., N. M., M. M. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę kasacyjną. I OSK 1907/17 UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 2360/16, sprostowanym postanowieniem z dnia 7 lutego 2017 r., po rozpoznaniu sprawy ze skargi ze skargi W. M., G. G., J. M., M. M., N. M., M. M., na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa, z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia, oddalił skargę. U podstaw rozstrzygnięcia Sądu I instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna. Orzeczeniem z dnia [...] marca 1968 r. nr [...] (dalej "orzeczeniem wywłaszczeniowym" albo "orzeczeniem z 1968 r.") Prezydium Rady Narodowej Miasta Ł. Urząd Spraw Wewnętrznych orzekło o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w Ł. przy ul. N. [...], o powierzchni 190 m² z całości o powierzchni 698 m², oznaczonej na planie geodezyjnym Nr [...], uregulowanej w księdze wieczystej Nr [...], stanowiącej własność D. M.. Pismem z dnia [...] czerwca 2011 r. N. M., W. M., M. M., J. M., G. G. i M. M., zwani dalej "Wnioskodawcami" albo "Skarżącymi", reprezentowani przez radcę prawnego P. G. wystąpili o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia wywłaszczeniowego z 1968 r. Decyzją z dnia [...] września 2015 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1968 r. Pismem z dnia [...] września 2015 r. Wnioskodawcy złożyli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją z dnia [...] września 2015 r. W ich ocenie orzeczenie wywłaszczeniowe z 1968 r. narusza przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. nr 18. poz. 94), dalej: "ustawy wywłaszczeniowej albo ustawy", tj. art. 2, art. 3, art. 5, art. 6, art. 7, art. 8, art. 15, art. 16, art. 20 oraz art. 22, a także art. 99 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zwanego dalej "k.p.a." Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. Minister Infrastruktury i Budownictwa rozpatrzył ponownie sprawę zakończoną decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r., utrzymując tę decyzję w mocy. Uzasadniając własne orzeczenie, Minister wskazał, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut wnioskodawców, iż podmiot wnioskujący o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości nie należał do kategorii podmiotów uprawnionych do dokonania tego rodzaju czynności, wskazanych w art. 2 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej. W myśl przywołanego przepisu o wywłaszczenie mógł ubiegać się zainteresowany organ administracji państwowej, instytucja państwowa lub przedsiębiorstwo państwowe. Wnioskodawcą wywłaszczenia w przedmiotowej sprawie była jednostka organizacyjna Miasta Ł. tj. Zarząd Dróg i Zieleni Miasta Ł. Organ nadzorczy pozyskał z Urzędu Miasta Ł. statut organizacyjny Zarządu Dróg i Zieleni Miasta Ł. stanowiący załącznik do uchwały Nr [...] z dnia [...] maja 1963 r. Prezydium Rady Narodowej m. Ł. w sprawie utworzenia Zarządu Dróg i Zieleni m. Ł. i nadania regulaminu organizacyjnego Wydziałowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, z którego wynika że Zarząd był jednostką budżetową, realizującą zadania gospodarcze w zakresie ulic, zieleni, oświetlenia ulicznego oraz innych urządzeń komunalnych podlegającą Wydziałowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. Ł. Tym samym o wywłaszczenie wystąpił podmiot uprawniony w świetle art. 2 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej. W myśl art. 3 ust.1 ustawy wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Celem wywłaszczenia nieruchomości położonej w Ł. przy ul. N. [...], o powierzchni 190 m² z całości o powierzchni 698 m², oznaczonej na planie geodezyjnym Nr [...], uregulowanej w księdze wieczystej Nr [...] było, jak wynika z wniosku wywłaszczeniowego z dnia [...] stycznia 1968 r. oraz orzeczenia wywłaszczeniowego z dnia [...] marca 1968 r., poszerzenie ulicy N. w Ł. Niezbędność wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości potwierdzona była decyzją lokalizacji szczegółowej z dnia [...] sierpnia 1966 r., wydaną przez Prezydium Rady Narodowej m. Ł. Wydział Budownictwa, Urbanistyki i Architektury. Decyzja ta ustalała lokalizację szczegółową dla budowy czterech odcinków ulic projektowanych w związku z budową wiaduktu na ul. K. Odnosząc się do zarzutu wnioskodawców, że wywłaszczona nieruchomość nie była wnioskodawcy wywłaszczenia niezbędna, organ stwierdził, że niezbędność ta została potwierdzona wspomnianą wcześniej decyzją o lokalizacji szczegółowej z z dnia [...].08.1966 r. wydaną przez właściwy organ planowania przestrzennego. W ocenie organu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut wnioskodawców, że wywłaszczeniu winna była ulec cała nieruchomość, należąca do ich poprzednika prawnego, nie zaś tylko jej część, objęta wnioskiem wywłaszczeniowym, albowiem powierzchnia niewywłaszczonej części działki wynosiła mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego. W ocenie organu niezasadny jest także zarzut, że wniosek wywłaszczeniowy z dnia [...] stycznia 1968 r. nie spełniał wymogów określonych w art. 15 ustawy wywłaszczeniowej z dnia 12 marca 1958 r. (poprzez niedołączenie wymaganych dokumentów i niepodanie wymaganych informacji). W myśl art. 15 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następowało na wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie zgłoszony organowi do spraw wewnętrznych prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej. Wniosek, który dotyczy wywłaszczenia kompleksu nieruchomości o powierzchni ponad 10 ha na inne niż określone w art. 3 ust. 2, powinien był być zatwierdzony przez ministra właściwego dla ubiegającego się o wywłaszczenie. Wobec niepowodzenia rokowań z właścicielem nieruchomości Zarząd Dróg i Zieleni m. Ł., pismem z dnia [...].01.1968 r. wystąpił do Prezydium Rady Narodowej m. Ł., z wnioskiem o wywłaszczenie za odszkodowaniem między innymi części nieruchomości położonej w Ł. przy ul. N. [...], o powierzchni 190 m² z całości o powierzchni 698 m², oznaczonej na planie geodezyjnym Nr 30, uregulowanej w księdze wieczystej Nr [...]. Wniosek wywłaszczeniowy z dnia [...] stycznia 1968 r. wskazywał: nieruchomość z oznaczeniem księgi wieczystej, cel wywłaszczenia z uzasadnieniem, powierzchnię nieruchomości, dotychczasowy sposób zagospodarowania i użytkowania nieruchomości z opisem, co się na nieruchomości znajdowało, osobę właściciela nieruchomości i miejsce jego zamieszkania, wyniki rokowań o dobrowolne odstąpienie nieruchomości oraz środki lub kredyty, którymi ubiegający się o wywłaszczenie rozporządzał na zapłacenie odszkodowania. Do wniosku załączone zostały wymagane dokumenty, niezbędne do wszczęcia procedury wywłaszczeniowej tj. odpis decyzji o lokalizacji szczegółowej, plan geodezyjny, zaświadczenie hipoteczne, pisma z Wydziału Finansowego PDRN Ł., pisma Wydziału Finansowego PDRN Ł., pisma Wydziału Budownictwa Urbanistyki i Architektury, dwa odpisy pism skierowanych do właściciela, potwierdzenie odbioru, zapytanie do ewidencji o adres strony, szacunek gruntu. Odnosząc się do zarzutów ustalenia odszkodowania przez rzeczoznawcę majątkowego nie powołanego przez organ wywłaszczeniowy oraz sporządzenia stosownej opinii przed dniem wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego, organ stwierdził, że z treści art. 21 ustawy wywłaszczeniowej wynika, iż wprawdzie biegły powinien zostać powołany przez organ wywłaszczeniowy, natomiast powszechną praktyką organów wywłaszczeniowych było orzekanie o odszkodowaniu na podstawie opinii szacunkowych sporządzonych przez biegłych na zlecenie wnioskodawców wywłaszczenia. Taka praktyka, pomimo tego że narusza treść w/w przepisu, nie może być uznana za rażące naruszenie prawa. Wskazano, że biegli byli niezależni od wnioskodawcy wywłaszczenia, wybierano ich z listy Urzędu Wojewódzkiego, a wycena, tak jak w przedmiotowej sprawie, polegała najczęściej na przemnożeniu powierzchni gruntu przez stawkę ustaloną według obowiązujących tabel w zależności od rodzaju i klasy gruntu. W ocenie organu odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość należało się według zasad określonych w art. 8 ust. 6 ww. ustawy tylko za część wywłaszczanego gruntu, która przekraczała 25% obszaru nieruchomości. W sprawie powierzchnia nieruchomości wynosiła 698 m², więc odszkodowanie za wywłaszczenie 25% jej powierzchni tj. za 174,5 m² nie przysługiwało. Oznacza to, że odszkodowanie przysługiwało za obszar 15,5 m². Zgodnie z art. 8 ust. 6 ustawy wywłaszczeniowej jeżeli wywłaszczeniu podlegała część gruntu, a pozostała część wynosiła mniej, niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości pod budowę domu jednorodzinnego, odszkodowanie obliczało się jak za grunt rolny klasy I w strefie miejskiej .okręgu l. Stawka za grunt rolny klasy I w strefie miejskiej okręgu I wynosiła 3,60 zł za 1 m² gruntu zgodnie z zarządzeniem Ministra Rolnictwa z dnia 15.12.1969 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. z 1962 r. Nr 72, poz. 335). Wywłaszczeniu uległa działka o powierzchni 190 m² z czego 174,5 m² następowało bez odszkodowania, zaś 15,5 m² za odszkodowaniem. Przyjmując ww. stawkę 3,60 zł/m² odszkodowanie za 15,5 m² wynosiło 55,80 zł i taka też kwota została przyznana właścicielowi przedmiotem nieruchomości orzeczeniem z dnia 6 marca 1968 r. Należy w tej sytuacji stwierdzić, że przyznane odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość w kwocie 55,80 zł zostało ustalone w prawidłowej wysokości, zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami prawa. Odnosząc się do zarzutu skarżących, iż orzeczenie wywłaszczeniowe nie zawierało podstawy prawnej zgodnie z ówczesnym art. 99 § 1 k.p.a. organ uznał ten zarzut za nietrafny, bowiem wbrew twierdzeniom skarżących organ wywłaszczeniowy wskazał w orzeczeniu o wywłaszczaniu i odszkodowaniu z dnia [...] marca 1968 r. podstawę rozstrzygnięcia, tj. art. 1, 2, 3 ust. 1, 8 ust. 7, 12, 13, 15, 20, 21, 22, 28, 55 ustawy wywłaszczeniowej. W przedmiotowej sprawie zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej orzeczenie o wywłaszczeniu powinno było w szczególności zawierać ustalenie przedmiotu wywłaszczenia oraz ustalenie jakie prawa rzeczowe obciążające wywłaszczoną nieruchomość zostają utrzymane, wskazanie na czyj wniosek następuje wywłaszczenie, ustalenie odszkodowania i terminu zapłaty odszkodowania, wymienienie osób (imię, nazwisko i adres) uprawnionych do otrzymania odszkodowania, szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie o środkach odwoławczych. Orzeczenie Prezydium Rady Narodowej Miasta Ł., Urząd Spraw Wewnętrznych z dnia [...].03.1968 r. nr [...] określa przedmiot wywłaszczenia i wysokość należnego odszkodowania, wskazuje na czyj wniosek nastąpiło wywłaszczenie, posiada uzasadnienie faktycznie i prawne, zawiera pouczenie o środkach odwoławczych. Nie można w okolicznościach niniejszej sprawy przypisywać organowi wywłaszczeniowemu orzekającemu w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku w ramach ówczesnego stanu prawa i ówczesnej aksjologii rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art.156 § 1 pkt 2 k.p.a. W skardze do Sądu I instancji Skarżący podnieśli, że Zarząd Dróg Miejskich nie był podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku wywłaszczeniowego, albowiem nie spełniał wskazanych tam kryteriów (organ administracji państwowej, przedsiębiorstwo państwowe, instytucja państwowa). Wnioskodawca nie był jednostką organizacyjną Miasta Ł., a odrębną jednostką budżetową, posiadająca zdolność prawną. Składając wniosek, wnioskodawca nie deklarował, że działa w imieniu Miasta Ł., czy też że uzyskał od tego podmiotu stosowną zgodę. Ponadto decyzja wywłaszczeniowa nie wskazywała celu wywłaszczenia ani jego podstawy prawnej. Orzeczenie wywłaszczeniowe narusza art. 5 ust. 2 ustawy, co oznacza zaniechanie objęcia wywłaszczeniem całej nieruchomości w sytuacji, w której powierzchnia jej części, nie objętej wnioskiem wywłaszczeniowym (w niniejszej sprawie 508 m²), była mniejsza aniżeli powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego. W ocenie skargi powierzchnia działki normatywnej była w rzeczywistości większa niż ustalona przez organ powierzchnia 400 m². Wskazali także, że w podstawie prawnej orzeczenia wywłaszczeniowego nie wskazano art. 5 ust. 1 i art. 7 ustawy wywłaszczeniowej. W ocenie skarżących obligatoryjny tryb uprzedniego wezwania poprzednika skarżących do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości (art.6 ust.1 ustawy wywłaszczeniowej) nie został dochowany. Do właściciela nieruchomości nie zwracano się ze w/w ofertą. Nie zapoznał się on z treścią oferty z dnia [...] listopada i z dnia [...] grudnia 1967 r. Właścicielowi nie doręczono pisma z dnia [...] listopada 1967 r. Wskazali także, że w sprawie nie została sporządzona opinia na okoliczność ustalenia wartości przejmowanych nieruchomości oraz że strony postępowania nie były obecne w trakcie rozprawy wywłaszczeniowej, podobnie jak i biegły. Stron nie zawiadomiono prawidłowo o rozprawie wywłaszczeniowej, uniemożliwiając tym samym zadawanie pytań i formułowania zastrzeżeń do treści opinii. Odszkodowanie nie obejmuje zasiewów na działce, które winno odpowiadać przewidywanym zbiorom. W ocenie Skarżących ustalenie odszkodowania jest wysoce niezrozumiałe, jeżeli wziąć pod uwagę, iż wysokość odszkodowania przyjęto na podstawie Zarządzenia Ministra Rolnictwa w sprawie sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych. Nieruchomość wywłaszczona tymczasem nie była nieruchomością rolną. Był to grunt położony w obrębie miasta Ł. Zauważyli także, że wniosek o wywłaszczenie nie spełniał warunków przewidzianych w art. 15 ust 1, 2 i 3 ustawy wywłaszczeniowej. Nie załączono wymaganych dokumentów. We wniosku nie podano wymaganych informacji. O wszczęciu postępowania nie został zawiadomiony właściciel nieruchomości zgodnie z art. 16 § 1 ustawy. Ponadto orzeczenie wywłaszczeniowe wydano z naruszeniem art. 99 § 1 k.p.a. albowiem zdaniem wnioskodawców wydana decyzja nie zawierała prawidłowo wskazanej podstawy prawnej, zgodnie z art. 99 § 1 ówczesnego k.p.a. W uzasadnieniu powołanego na wstępie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że skonfrontowanie treści objętego wnioskiem nieważnościowym orzeczenia Prezydium Rady Narodowej Miasta Ł., Urząd Spraw Wewnętrznych, z dnia [...] marca 1968 r., z przepisami ustawy wywłaszczeniowej, prowadzi do wniosku o braku podstaw do przyjęcia, że orzeczenie to obciążają jakiekolwiek kwalifikowane wady prawne. Zdaniem Sądu I instancji organ nadzorczy wykazał spełnienie przez wnioskodawcę wywłaszczenia, tj. Zarząd Dróg i Zieleni Miasta Ł. kryteriów podmiotu uprawnionego do złożenia takiego wniosku, ustalonych w art. 2 pkt 2 ustawy wywłaszczeniowej. Organ nadzorczy pozyskał z Urzędu Miasta Ł. statut organizacyjny Zarządu Dróg i Zieleni Miasta Ł. stanowiący załącznik do uchwały Nr [...] z dnia [...].05.1963 r. Prezydium Rady Narodowej m. Ł. w sprawie utworzenia Zarządu Dróg i Zieleni m. Ł. i nadania regulaminu organizacyjnego Wydziałowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Z treści statutu wynika, że Zarząd był jednostką budżetową, realizującą zadania gospodarcze w zakresie ulic, zieleni, oświetlenia ulicznego oraz innych urządzeń komunalnych podlegającą Wydziałowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. Ł. Uprawnionym w tej sytuacji jest traktowania Zarządu Dróg i Zieleni Miasta Ł. wprost jako organu administracji, ewentualnie jako podmiotu działającego w imieniu takiego organu, tj. Prezydium Rady Narodowej m. Ł. – Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Odnosząc się do braku wskazania celu wywłaszczenia Sąd I instancji wskazał, że jak wynika z wniosku wywłaszczeniowego z dnia [...] stycznia 1968 r. oraz zaskarżonej decyzji z dnia [...] marca 1968 r., celem tym było poszerzenie ulicy N. w Ł. Wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości pod budowę (poszerzenie) ulicy N. niewątpliwie mieściło się w pojęciu wywłaszczenia na cele użyteczności publicznej określonego w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Z kolei niezbędność zawnioskowanej do wywłaszczenia nieruchomości potwierdzona była decyzją o lokalizacji szczegółowej nr 47/lnż. z dnia 12 sierpnia 1966 r., wydaną przez Prezydium Rady Narodowej m. Ł. Wydział Budownictwa, Urbanistyki i Architektury. Ww. decyzja ustalała lokalizację szczegółową dla budowy czterech odcinków ulic projektowanych w związku z budową wiaduktu na ul. K.. Okoliczność wydania w/w decyzji lokalizacyjnej, obejmującej przedmiotową nieruchomość, jest wbrew ocenie skargi równoznaczna z wykazaniem w toku postępowania wywłaszczeniowego niezbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia. Za nietrafny uznał Sąd I instancji zarzut naruszenia przez orzeczenie wywłaszczeniowe art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wskazać należy, że w dacie wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości normatyw urbanistyczny dla niskiego budownictwa mieszkaniowego określało zarządzenie Przewodniczącego Komitetu Budownictwa, Urbanistyki i Architektury z dnia 3.12.1962 r. w sprawie wyznaczania terenów pod niskie budownictwo mieszkaniowe oraz normatywu zabudowy tych terenów (M.P. Nr 86, poz. 408). Ww. normatyw różnił się rodzajem zabudowy i stopnia uzbrojenia. Walenty Ramus w komentarzu do Prawa wywłaszczeniowego (Wydawnictwo Prawnicze 1965 r., s. 63) Wyjaśniał, "powierzchnię działki przeznaczonej pod dom mieszkalny jednorodzinny, określoną w powyższym normatywie wielkościami minimalnymi i maksymalnymi, należy ustalać w zależności od możliwości i warunków usuwania ścieków i zaopatrzenia w wodę (stopnia uzbrojenia terenu w kanalizację i wodociąg), ukształtowania terenu, warunków fizjograficznych, istniejącego zainwestowania oraz typu i wielkości miasta". Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z Tabelą normatywów urbanistycznych (s. 57 ww. Komentarza) dla terenów istniejącej zabudowy jednorodzinnej wyposażoną w sieć kanalizacyjną, odprowadzenie ścieków do oczyszczalni lokalnej, sieć wodociągową miejską, zdroje uliczne z zabudową wolno stojącą, powierzchnia działki normatywnej wynosiła 250 m² - 400 m². Zatem pozostała po wywłaszczeniu część nieruchomości tj. 508 m² nie wynosiła mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w Ł. dla dzielnicy Ś. na budowę domu jednorodzinnego, a zatem brak było podstaw do zastosowania art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. zgodnie z którym jeżeli wywłaszczeniu podlegała część gruntu w mieście lub osiedlu, a pozostała część wynosiła mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego, ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był objąć wnioskiem o wywłaszczenie cały grunt. Wyrażone w skardze przekonanie, że powierzchnia działki normatywnej była w rzeczywistości większa niż ustalona przez organ powierzchnia 400 m² jest w oczywisty sposób gołosłowne, albowiem skarżący nie wyjaśnili, na czym przekonanie to opierają. W ocenie Sądu I instancji nie znajduje potwierdzenia zarzut Skarżących, iż do D. M. nie została skierowana oferta dobrowolnego odstąpienia nieruchomości. Z akt sprawy wynika, że zachowało się zwrotne potwierdzenie odbioru oferty z dnia [...] grudnia 1967 r. przez byłego właściciela. Jednocześnie z wniosku o wywłaszczenie z dnia [...] stycznia 1968 r. wynika, że właściciel przedmiotowej nieruchomości - D. M. - mimo doręczenia pisma z dnia [...] grudnia 1967 r. nie odpowiedział na złożoną ofertę dobrowolnej sprzedaży nieruchomości. A zatem wbrew twierdzeniom skarżących rokowania miały miejsce i nie doprowadziły do zawarcia umowy. Zdaniem Sądu I instancji nie znajduje potwierdzenia zarzut skarżących, iż do wniosku o wywłaszczenie nie dołączono wymaganych dokumentów, oraz że nie podano wymaganych informacji uznać należy za nietrafne. Wniosek o wywłaszczenie z dnia [...] stycznia 1968 r. wskazywał nieruchomość z oznaczeniem księgi wieczystej, cel wywłaszczenia z uzasadnieniem, powierzchnię nieruchomości, dotychczasowy sposób zagospodarowania i użytkowania nieruchomości z opisem, co się na nieruchomości znajdowało, osobę właściciela nieruchomości i miejsce jego zamieszkania, wyniki rokowań o dobrowolne odstąpienie nieruchomości oraz środki lub kredyty, którymi ubiegający się o wywłaszczenie rozporządzał na zapłacenie odszkodowania. Do wniosku z dnia 9 stycznia 1968 r. zostały załączone wymagane dokumenty niezbędne do wszczęcia procedury wywłaszczeniowej tj. odpis decyzji o lokalizacji szczegółowej, plan geodezyjny, zaświadczenie hipoteczne, pisma z Wydziału Finansowego PDRN Ł., pisma Wydziału Finansowego PDRN Ł., pisma Wydziału Budownictwa Urbanistyki i Architektury, dwa odpisy pism skierowanych do właściciela, potwierdzenie odbioru, zapytanie do ewidencji o adres strony, szacunek gruntu. Tym samym, wbrew zarzutom skarżących wniosek o wywłaszczenie z dnia [...] stycznia 1968 r. spełniał wymogi wymienione w art. 15 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Jeśli chodzi o naruszenie przepisu art. 22 ustawy wywłaszczeniowej, w sytuacji gdy opinię wydał biegły, który nie był obecny na rozprawie, wymaganej tym przepisem, to zdaniem Sądu I instancji naruszenie to nie miało rażącego naruszenia prawa, bowiem specyfika opinii wydawanych na potrzeby wywłaszczenia nieruchomości, pod rządami ustawy wywłaszczeniowej, polega na tym, że w tym czasie funkcjonowania państwa i prawa w praktyce nie istniał lub miał marginalne znaczenie wolny rynek obrotu nieruchomościami, a szacunki gruntu i znajdujących się na nich budynków, opierały się na "sztywnych stawkach". Zatem odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia gruntu wyliczane było nie w odniesieniu do materiału porównawczego (jak jest obecnie) a poprzez przemnożenie powierzchni wywłaszczanej ziemi przez stawkę ustaloną w obowiązującej tabeli w zależności od rodzaju i klasy gleby. Szacując grunt, biegły mógł jedynie przemnożyć powierzchnię przez wartość 1 m² w oparciu o aktualną ówcześnie cenę za grunt orny w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej, co tym samym oznacza, że wyliczenie wartości wywłaszczonej nieruchomości, wedle obowiązujących w dacie wydania zaskarżonej decyzji standardów, było prawidłowe. Tym samym biegły, choć nie uczestniczył w rozprawie wywłaszczeniowo – odszkodowawczej, to brał udział w postępowaniu poprzez sporządzenie pisemnej opinii szacunkowej. Ponadto fakt działania biegłego na zlecenie Zarządu Dróg i Zieleni Miasta Ł. nie miał wpływu na wartość wywłaszczanej nieruchomości. Należy zauważyć, że w postępowaniu wywłaszczeniowym oparto się na opinii biegłego sporządzonej w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, a zatem wbrew twierdzeniom skarżących odszkodowanie zostało przyznane zgodnie z prawem oraz w prawidłowej wysokości. Zadaniem Sądu I instancji nie budzi wątpliwości prawidłowy sposób ustalenia należnego z tytułu wywłaszczenia odszkodowania. Zgodnie z art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej jeżeli wywłaszczenie gruntu w mieście lub osiedlu następowało na cele budowy lub poszerzenie ulicy lub placu albo na wyrównanie granic zieleni publicznej, wywłaszczenie części działki budowlanej nie przekraczającej 25% jej obszaru odbywało się bez odszkodowania. A zatem odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość należało się według zasad określonych w art. 8 ust. 6 ww. ustawy tylko za część wywłaszczanego gruntu, która przekraczała 25% obszaru nieruchomości. W sprawie powierzchnia nieruchomości wynosiła 698 m², więc odszkodowanie za wywłaszczenie 25% jej powierzchni tj. za 174,5 m² nie przysługiwało. Oznacza to, że odszkodowanie przysługiwało za obszar 15,5 m². Zgodnie z art. 8 ust. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., jeżeli wywłaszczeniu podlegała część gruntu, a pozostała część wynosiła mniej, niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości pod budowę domu jednorodzinnego, odszkodowanie obliczało się jak za grunt rolny klasy I w strefie miejskiej .okręgu l. Stawka za grunt rolny klasy I w strefie miejskiej okręgu I wynosiła 3,60 zł za 1 m² gruntu zgodnie z zarządzeniem Ministra Rolnictwa z dnia 15.12.1969 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. z 1962 r. Nr 72, poz. 335). Wywłaszczeniu uległa działka o powierzchni 190 m² z czego 174,5 m² następowało bez odszkodowania, zaś 15,5 m² za odszkodowaniem. Przyjmując ww. stawkę 3,60 zł/m² odszkodowanie za 15,5 m² wynosiło 55,80 zł i taka też kwota została przyznana właścicielowi przedmiotem nieruchomości orzeczeniem z dnia 6 marca 1968 r. Należy w tej sytuacji stwierdzić, że przyznane odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość w kwocie 55,80 zł zostało ustalone w prawidłowej wysokości, zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami prawa. Odnosząc się do zarzutu skarżących, iż orzeczenie wywłaszczeniowe nie zawierało podstawy prawnej zgodnie z ówczesnym art. 99 § 1 k.p.a., Sąd I instancji wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżących organ wywłaszczeniowy powołał w orzeczeniu o wywłaszczaniu i odszkodowaniu z dnia [...] marca 1968 r. podstawę rozstrzygnięcia tj. art. 1, 2, 3 ust. 1, 8 ust. 7, 12, 13, 15, 20, 21, 22, 28, 55 ustawy wywłaszczeniowej. Skargę kasacyjną od powołanego wyroku wywiedli Skarżący zaskarżając ten wyrok w całości i opierając skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych. W zakresie naruszenia prawa materialnego zarzucono naruszenie: 1. art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej "P.p.s.a.", w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 2 pkt. 2 ustawy wywłaszczeniowej, poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż wywłaszczenie nastąpiło na wniosek i na rzecz prawidłowego podmiotu, 2. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 3 ust 1 ustawy wywłaszczeniowej, poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż wywłaszczenie nastąpiło na cel użyteczności publicznej, 3. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy, poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż nie było podstaw do wywłaszczenia całej działki, 4. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 15 ustawy, poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż do wniosku załączono wszystkie dokumenty i były one prawidłowe. 5. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 16 ustawy, poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż były właściciel właściwie i we właściwym terminie został zawiadomiony o rozprawie, 6. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 20 ustawy, poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż organ wywłaszczeniowy prawidłowo uznał, że nieruchomość była niezbędna dla wnioskodawcy, 7. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 8 ust. 6, 7 ustawy, poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż oparcie się na błędnej nieobowiązującej podstawie prawnej nie stanowi rażącego naruszenia prawa, 8. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 8 ust. 6, 7 ustawy poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż oparcie się na błędnej nieobowiązującej podstawie prawnej nie stanowi rażącego naruszenia prawa, 9. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż brak udziału biegłych na rozprawie, brak sporządzonej opinii na zlecenie organu administracyjnego, uniemożliwienie zadawania pytań, kwestionowania założeń biegłego, brak wyceny zasiewów nie stanowił rażącego naruszenia prawa, 10. art. 151 P.p.s.a w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 99 § 1 k.p.a. (obowiązującego w dacie wywłaszczenia) poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż decyzja wywłaszczeniowa zawierała prawidłową podstawę prawną. W zakresie naruszenia przepisów prawa procesowego zarzucono naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a., poprzez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu do błędnie wskazanej w decyzji podstawy przyznania odszkodowania na podstawie art. 8 ust. 7 ustawy, w sytuacji gdy przepis ten nie obowiązywał w dacie decyzji. Skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji organów obu instancji. W uzasadnieniu podstaw skargi kasacyjnej wskazano, że do wniosku nie załączono wymaganych dokumentów oraz koniecznych informacji, zgodnie z art 15 ustawy. W sprawie nie została sporządzona opinia na okoliczność ustalenia wartości przejmowanych nieruchomość. Oparto się jedynie na Zarządzeniu Ministra Rolnictwa z dnia [...].09.1962 r. Ponadto odszkodowanie dotyczy jedynie gruntu a nie dotyczy np. zasiewów. Opinia sporządzona przez L. T. została sporządzona na zlecenie zainteresowanego (a nie organu) wywłaszczeniem przed dniem wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego. Nie mogła być zatem podstawą do ustalenia odszkodowania. Wskazano ponadto, że w trakcie rozprawy wywłaszczeniowej nie były obecne strony postępowania. Nie było również biegłego. Strony nie były prawidłowo zawiadomione o rozprawie wywłaszczeniowej. Tym samym uniemożliwiono stronie możliwość zadawania pytań i formułowania zastrzeżeń co do treści opinii. W treści decyzji oraz opinii brak jest ustosunkowania się do kwestii zasiewów, nasadzeń. Oznacza to, że za te części składowe nieruchomości nie przyznano odszkodowania. W podstawie prawnej wydanej decyzji nie wskazano art. 8 ust. 6, nie wskazano zarazem, który z podpunktów tego ustępu był podstawą do ustalenia odszkodowania. Uniemożliwia to poznanie podstawy do ustalenia odszkodowania. Zarazem ustawą o zmianie ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości z dnia [...] stycznia 1961 r. (Dz.U. Nr 5. poz. 32) art 1 pkt 4 ust. c skreślono ust. 7 art. 8. Ponadto brak udziału w rozprawie wywłaszczeniowej biegłego, który sporządził operat i którego opinia stanowi zgodnie z art. 22 ustawy wymóg niezbędny do ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, stanowi rażące naruszenie prawa. Niedopuszczalne było ustalenie odszkodowania na podstawie cennika określającego wartość gruntu, a nie na podstawie opinii biegłego co jest sprzeczne z przepisem art. 22 (poprzednio art. 21) ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Z uwagi na powołanie się na obie podstawy kasacyjne, w pierwszej kolejności należało odnieść się do podstawy naruszenia prawa procesowego. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., to w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że może być on skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska organu, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Oceniając kwestionowany wyrok pod tym kątem stwierdzić należy, że wyrok ten zawiera wszystkie wymagane elementy. Z wywodów Sądu wynika, dlaczego stwierdził, że w sprawie nie doszło, w jego ocenie, do kwalifikowanego naruszenia prawa wskazanego w skardze. Sąd ocenił stanowisko skarżącego nie mając przy tym bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11, LEX nr 1351331). Odnosząc się do zarzutów określonych w skardze jako zarzuty naruszenia prawa materialnego, w których strona skarżąca kasacyjnie podnosi naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w powiązaniu z poszczególnymi przepisami ustawy wywłaszczeniowej, a w zarzucie dziesiątym także z art. 99 § 1 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wywłaszczenia), to w pierwszej kolejności wskazać należy, że w zarzutach od pierwszego do szóstego strona skarżąca kasacyjnie nie precyzuje czy naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegało na wydaniu decyzji bez podstawy prawnej czy też z rażącym naruszeniem. Przypomnieć należy, że w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wyrażono dwie przesłanki nieważności decyzji: wydanie decyzji bez podstawy prawnej oraz wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Nie jest rzeczą sądu kasacyjnego domyślanie się czy uzupełnianie podstaw skargi kasacyjnej. Wadliwość tę NSA uznał jednak za nieistotną, gdyż w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na stronie czwartej stwierdzono, że decyzja wywłaszczeniowa wydana została z rażącym naruszeniem prawa. Pozwala to przyjąć, że ww. zarzuty skargi kasacyjnej podnoszą rażące naruszenie prawa. Odnosząc się do treści skargi kasacyjnej wskazać należy, że orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, iż rażącym naruszeniem prawa nie jest każde naruszenie, a jedynie takie, które ma postać kwalifikowaną, co oznacza, że stwierdzone naruszenie miało wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. Zatem skarga kasacyjna by mogła osiągnąć zamierzony efekt powinna wykazywać, że naruszenia prawa mają postać kwalifikowaną. Zwrócić też należy uwagę, że część zarzutów skargi podnosi naruszenie przepisów procesowych zawartych w ustawie wywłaszczeniowej. W doktrynie prawa administracyjnego wyrażany jest pogląd, który skład orzekający aprobuje, iż z zasady instytucja nieważności decyzji administracyjnej dotyczy naruszeń prawa materialnego. Kwalifikowane naruszenia procedury występują bowiem jako przesłanki uchylenia decyzji w postępowaniu wznowieniowym (art. 145 § 1 k.p.a.). W tym też wskazuje się różnicę pomiędzy instytucją stwierdzenia nieważności a wznowieniem postępowania administracyjnego (J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. BECK Warszawa 2005, s. 713). Wspomniany Autor wskazuje, że stwierdzenie nieważności dotyczy wad, które tkwią w samej decyzji i godzą w elementy stosunku prawnego, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej. Nie są to wady ze swojej istoty o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie tego rodzaju wad dokonywane jest w oparciu o przepisy dotyczące wznowienia postępowania. Zdaniem wspomnianego Autora "ocenie podlega sama decyzja i jej skutki prawne, a poprzedzające ją postępowanie może być tylko elementem prowadzącym do tej oceny". Najpoważniejsze wady proceduralne, jak na przykład dotyczące toku instancji, mogą być przyczyną powstania wad materialnoprawnych. Zatem co do zasady naruszenia procedury nie mogą stanowić samoistnej podstawy stwierdzenia nieważności decyzji. Jeżeli już są przytaczane jako uzasadnienie stwierdzenia nieważności decyzji, to muszą wpływ naruszeń procesowych na poprawność rozstrzygnięcia. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów skargi, za chybiony należało uznać zarzut pierwszy. Jak wynika z akt sprawy wniosek został złożony przez Zarząd Dróg i Zieleni miasta Ł., podmiot który był umocowany na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy wywłaszczeniowej do złożenia wniosku. Potwierdza to statut organizacyjny Zarządu Dróg i Zieleni Miasta Ł. stanowiący załącznik do uchwały Nr [...] z dnia [...].05.1963 r. Prezydium Rady Narodowej m. Ł. w sprawie utworzenia Zarządu Dróg i Zieleni m. Ł. i nadania regulaminu organizacyjnego Wydziałowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Z treści statutu wynika, że Zarząd był jednostką budżetową, realizującą zadania gospodarcze w zakresie ulic, zieleni, oświetlenia ulicznego oraz innych urządzeń komunalnych podlegającą Wydziałowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. Ł.. Biorąc pod uwagę, że w dacie składania wniosku o wywłaszczenie nie istniał samorząd terytorialny, uprawnionym w tej sytuacji jest traktowanie Zarządu Dróg i Zieleni Miasta jako instytucji państwowej, w rozumieniu powołanej ustawy wywłaszczeniowej. Również chybiony jest zarzut drugi. Z zachowanej dokumentacji wynika, że wywłaszczenie nastąpiło pod cel użyteczności publicznej – pod drogę. Nietrafny jest także zarzut trzeci. Według wówczas obowiązujących przepisów dopuszczalne było wywłaszczenie jedynie części działki, bowiem części pozostała, według wówczas obowiązujących normatywów, nadawała się do wykorzystania. Nie jest sporne, że pozostała część działki wynosiła 508 m² i była to wielkość większa niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w Ł. dla dzielnicy Ś. na budowę domu jednorodzinnego, a zatem brak było podstaw do zastosowania art. 5 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej, zgodnie z którym jeżeli wywłaszczeniu podlegała część gruntu w mieście lub osiedlu, a pozostała część wynosiła mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości na budowę domu jednorodzinnego, ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany był objąć wnioskiem o wywłaszczenie cały grunt. Nie jest uzasadniony również zarzut czwarty, według którego do wniosku nie dołączono wszystkich dokumentów. Z zachowanych akt postępowania administracyjnego wynika, że wniosek był kompletny. Załączono dokumenty niezbędne do wszczęcia procedury wywłaszczeniowej, tj. odpis decyzji o lokalizacji szczegółowej, plan geodezyjny, zaświadczenie hipoteczne, pisma z Wydziału Finansowego PDRN Ł., pisma Wydziału Budownictwa Urbanistyki i Architektury, dwa odpisy pism skierowanych do właściciela, potwierdzenie odbioru, zapytanie do ewidencji o adres strony, szacunek gruntu. Ponadto skarga kasacyjne nie wykazuje, po pierwsze: na czym owa niekompletność miałaby polegać, po drugie: w przypadku stwierdzenia takiej niekompletności jak miałaby ona przekładać się na wadliwość postępowania i wydanej decyzji wywłaszczeniowej. Chybiony jest także zarzut piąty. Z akt wynika, że były właściciel został zawiadomiony o rozprawie. Skarga kasacyjna nie wskazuje na czym wadliwość zawiadomienia miałaby polegać, a w przypadku stwierdzenia tej wadliwości, jaki mogłaby mieć wpływ na prawność decyzji wywłaszczeniowej. Odnośnie zarzutu szóstego to wskazać należy, że z akt wynika, iż niezbędność nieruchomości dla wnioskodawcy została zweryfikowana. Z uzasadnia orzeczenia z dnia [...] marca 1968 r. wynika, że opisana nieruchomość jest niezbędna pod poszerzenie ulicy N. w związku z budową w roku bieżącym wiaduktu na ulicy K.. Odnośnie zarzutów siódmego i ósmego, to wskazać należy, że w uzasadnieniu decyzji wywłaszczeniowej powołano art. 8 ust. 7 ustawy wywłaszczeniowej, skreślony na podstawie art. 1 pkt 4 lit. c ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o zmianie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Natomiast skarga kasacyjna na stronie piątej uzasadnienia wskazuje na art. 1 pkt 4 ust. c ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o zmianie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Takiej jednostki redakcyjnej powołana ustawa nie zawiera. Nie jest rzeczą sądu kasacyjnego korygowanie twierdzeń skargi kasacyjnej i wskazywanie właściwego oznaczenia przepisów prawa. Dodać też należy, że według obwieszczenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 marca 1961 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. Nr 18, poz. 94) przepis art. 8 ust. 7 zawiera treść normatywną przytoczoną przez Sąd I instancji. Podkreślić należy, że skarga kasacyjna nie wykazuje precyzyjnie w czym się przejawiał się błąd wykładni w zakresie rażącego naruszenie prawa. Niezależnie od tego w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powołanie przepisu nieistniejącego w obrocie prawnym należy kwalifikować nie jako rażące naruszenie prawa lecz jako wydanie aktu bez podstawy prawnej w określonym zakresie, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Takiego zarzutu w petitum skargi kasacyjnej nie powołano. Z kolei niewskazanie, która z reguł określonych w art. 8 ust. 6 ustawy wywłaszczeniowej miała zastosowanie, nie jest rażącym naruszeniem prawa, bowiem podstawa prawna istniała tyle, że nie została precyzyjnie wskazana. Chybiony jest także zarzut dziewiąty, podnoszący brak udziału biegłego w rozprawie. W orzecznictwie przyjmowano, że brak udziału biegłych w rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej w postępowaniu prowadzonym na zasadzie ustawy wywłaszczeniowej, stanowi rażące naruszenie prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdy na rozprawie (podczas nieobecności biegłego) była obecna właścicielka nieruchomości i kwestionowała wysokość ustalonego przez biegłego odszkodowania (wyrok z dnia 13 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK159/09) albo, gdy właściciel nieruchomości zmarł przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego a organ zawiadomił tę właśnie "osobę" o wszczęciu postępowania i o rozprawie. Brak przy tym było również protokołu z rozprawy (wyrok z dnia 16 kwietnia 20101 r., sygn. akt I OSK 839/09). Podkreślić też trzeba, że w szeregu orzeczeń Naczelny Sąd Administracyjny stał na stanowisku, że nie ma podstaw do stwierdzania nieważności decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, choć została ona wydana z naruszeniem art. 22 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r., akcentując ową, szczególną sytuację, jaka w danej sprawie zachodziła (vide wyroki: z dnia 6 listopada 2008 r., sygn. I OSK 1459/07, z dnia 20 listopada 2009 r., sygn. I OSK 195/09, czy z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. I OSK 228/10). W rozpoznawanej sprawie niewątpliwe biegły nie brał udziału w rozprawie. Dodać jednak należy, że w rozprawie pomimo zawiadomienia nie wziął udziału także były właściciel nieruchomości. Zatem przedmiotowe naruszenie prawa trafnie uznano za niespełniające cechy rażącego. Skoro strona nie skorzystała ze swojego uprawnienia by bronić swoich interesów w trakcie rozprawy, a skarga kasacyjna nie wykazuje jak naruszenie przepisów postępowania polegające na braku udziału biegłego w rozprawie przekłada się na wadliwość decyzji wywłaszczeniowej, to nie można uznać owego naruszenia prawa za rażące. Nie można także uznać za uzasadniony zarzutu odnoszącego się do braku wyceny zasiewów. Na etapie postępowania zwyczajnego argument dotyczący wyceny zasiewów nie był przez byłego właściciela podnoszony. Po niespełna 50 latach od wydania decyzji wywłaszczeniowej nie sposób zweryfikować twierdzeń skargi dotyczących zasiewów na powierzchni niespełna 200 m² w centrum Ł. Ponadto twierdzeniu skargi kasacyjnej o nieuwzględnieniu zasiewów przeczy znajdujący się w aktach wniosek z dnia [...] stycznia 1968 r., o wywłaszczenie, skierowany do Prezydium Rady Narodowej m. Ł., z którego wynika że objęta wnioskiem część nieruchomości jest bez żadnych naniesień budowlanych i roślinnych. Nie jest uzasadniony także zarzut dziesiąty skargi kasacyjnej, bowiem kwestionowana decyzja zawiera wskazanie podstawy prawnej, jak i uzasadnienie. Brak precyzji w zakresie wskazania podstawy prawnej decyzji wywłaszczeniowej nie dowodzi jej nieważności, bowiem podstawa prawna do wywłaszczenia i odszkodowania obiektywnie istniała. Oceniana decyzja zawiera także lakoniczne uzasadnienie, co nie może być uznane za rażące naruszenie prawa. Z tych względów i na podstawie art. 184 cyt. ustawy P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło