I OSK 633/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-08

Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Joanna Runge-Lissowska, Marian Wolanin

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może zostać wliczony do pracowniczego stażu pracy policjanta, jeśli praca ta była łączona z nauką w szkole ponadpodstawowej i czy zeznania świadków oraz zaświadczenie urzędowe mogą stanowić wystarczający dowód potwierdzający stałą pracę w charakterze domownika?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji. Sąd podkreślił, że organ administracji był związany oceną prawną i wskazówkami zawartymi w poprzednich wyrokach sądów administracyjnych (art. 153 P.p.s.a.). Organ nie wykonał tych wskazań, błędnie oceniając materiał dowodowy, myląc fakty z ich kwalifikacją prawną i nie ustalił stanu faktycznego zgodnie z wymogami prawa. W konsekwencji, organ niezasadnie odmówił wliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat policjanta.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia prawa policjanta B. P. do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, uznając, że organ nie zastosował się do wcześniejszych wyroków sądów i nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym art. 153 P.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do wskazań sądu. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, kwestionując wyrok WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska Sędzia del. WSA Marian Wolanin Protokolant: starszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1309/15 w sprawie ze skargi B. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz B. P. kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1309/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi B. P., uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wyrokiem z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt. II SA/Wa 2366/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił rozkaz personalny nr 5061 Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r. oraz poprzedzający go rozkaz personalny nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2013 r., stwierdzając, iż analiza argumentacji organu zawartej w zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ przy rozpatrywaniu zgromadzonego materiału nie w pełni uwzględnił oceny zawarte we wcześniej wydanych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/11 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1638/12, do czego był zobowiązany treścią art. 153 P.p.s.a. Rozkazem personalnym nr [...], z dnia [...] maja 2015 r., Komendant Główny Policji, na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 oraz § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policJ.tów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) odmówił przyznania B. P. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 13 stycznia 1995 r. do dnia 20 sierpnia 1998 r. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy B. P. wniósł o jego uchylenie oraz zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 13 stycznia 1995 r. do dnia 20 sierpnia 1998 r. do pracowniczego stażu pracy. Wezwał także organ do wykonania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/11, wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1638/12 oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 2366/13. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. m.in.: - art. 153 P.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., poprzez niezastosowanie się organu do wskazań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 19 września 2014 r., nieuwzględnienie tych wskazań i w konsekwencji niezaliczenie mu wnioskowanego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, - art. 76 § 1 K.p.a., poprzez pominięcie dowodu urzędowo poświadczonego tzn. zaświadczenia Burmistrza Miasta T., - art. 80 K.p.a., poprzez ocenę dokumentów w sposób niewszechstronny, sprzeczny z zasadami współżycia społecznego oraz logicznego rozumowania, a także rozpatrzenie materiału w sposób dowolny, gdzie ocena taka powinna być swobodna, - art. 80 i art. 75 § 1 K.p.a., poprzez dokonanie oceny zeznań świadków w sposób całkowicie dowolny, tj. w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, podczas gdy zeznania te są spójne i wzajemnie ze sobą korespondują. Zarzucił także naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez błędną interpretację wykładni stałej pracy "domownika", - art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 z późn. zm.) w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. poprzez błędną interpretację wykładni stałej pracy domownika wykraczającą poza definicję wskazaną w ustawie, - art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310 ze zm.) przez błędną jego wykładnię i niezasadne przyjęcie, że nie spełnia wymogów określonych w tym przepisie. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym Nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., na podstawie art. 127 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt K.p.a. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. Organ podkreślił, że podstawowym trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie z właściwego urzędu gminy, wydane na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Dalej wskazał, że w aktach sprawy znajduje się zaświadczenie z Urzędu Miejskiego w T. z dnia 10 listopada 2010 r. o "pracy strony" w gospodarstwie rolnym w okresie od dnia 13 stycznia 1995 r. do dnia 20 sierpnia 1998 r. Zdaniem organu, nie może być ono uznane za wiarygodny dowód, bowiem zgodnie z treścią pisma z dnia 24 sierpnia 2011 r. zostało wydane przez Burmistrza Miasta T. "bazując na": adnotacji meldunkowej prowadzonej przez wskazany Urząd, ewidencji gruntów prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w T. oraz rejestrze podatników podatku rolnego. Powyższe rejestry i ewidencje nie stanowią, podstawy do potwierdzenia stałej pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym. Jednocześnie organ zwrócił uwagę, że w treści pisma z dnia 24 sierpnia 2011 r. wskazano, iż obowiązek przechowywania danych w wymienionym rejestrze wynosi 5 lat, przy czym strona wnosi o uznanie jej pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 13 stycznia 1995 r. do dnia 20 sierpnia 1998 r. Zatem na podstawie wskazanych w piśmie z dnia 24 sierpnia 2011 r. ewidencji i rejestrów, zdaniem Komendanta Głównego Policji, niemożliwym jest potwierdzenie faktu pracy domownika w określonym gospodarstwie rolnym. Następnie Komendant stwierdził, że na podstawie zeznań świadków, które stały się głównym dowodem w tym postępowaniu, zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. których w konsekwencji, nie tylko nie potwierdzono informacji zawartych w omawianym zaświadczeniu, ale wręcz ustalono odmienny niż wskazywany w nim stan faktyczny. Organ zauważył, że w żadnym z wyroków zapadłych w niniejszej sprawie Sądy nie przesądziły, że przedmiotowe zaświadczenie stanowi wystarczający dowód do potwierdzenia stałej pracy strony w gospodarstwie rolnym. Jednoznacznie natomiast wskazały na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy. W dniu 21 kwietnia 2015 r., w siedzibie organu, stawili się, prawidłowo wezwani i pouczeni świadkowie, tj.: Pan J. K. oraz Pan F. Z., którzy w obecności strony zostali przesłuchani w charakterze świadków. Analizując zeznania świadków organ uznał, iż nie mogą one stanowić podstawy do uznania, że podinsp. B. P. stale pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia 13 stycznia 1995 r. do dnia 20 sierpnia 1998 r. Dalej organ szczegółowo opisał zeznania świadków i uznał, że zeznania te przedstawiają, znikomą wartość dowodową. Nadmierna lakoniczność, szczątkowa wiedza dotycząca zasadniczych kwestii w przedmiotowej sprawie, błędne utożsamianie zwyczajowej pomocy udzielanej przez dzieci rolników ze stałą w nim pracą, stanowią o minimalnej i niewystarczającej mocy dowodowej złożonych zeznań, w związku z czym nie mogą stanowić podstawy do potwierdzenia stałej pracy podinsp. B. P. w gospodarstwie rolnym rodziców. Powyższe w ocenie organu stanowi wystarczającą argumentację do odmowy przyznania podinsp. B. P. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 13 stycznia 1995 r. do dnia 20 sierpnia 1998 r. Ponadto po dokonaniu oceny, stopnia mechanizacji przedmiotowego gospodarstwa oraz faktu, iż rodzice strony nie pracowali zawodowo, Komendant stwierdził, iż brak jest podstaw, aby wykonywane przez podinsp. B. P. w przedmiotowym gospodarstwie czynności uznać za na tyle istotne z punktu widzenia jego prawidłowego funkcjonowania, aby można im było przypisać charakter stałej pracy. Na daną ocenę organu decydującego wpływu nie może mieć przy tym okoliczność uzyskania przez stronę uprawnień do kierowania ciągnikiem rolniczym, choćby z tego względu, że uprawnienia powyższe posiada większość osób zamieszkujących na terenach wiejskich. Trudno także uznać, że do prawidłowego funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa rolnego, które cechowało się wysokim stopniem zmechanizowania w stosunku do powierzchni oraz w którym zamieszkiwały dwie osoby dorosłe (zajmujące się wyłącznie prowadzeniem tego gospodarstwa), a ponadto w pracach wykonywanych w tym gospodarstwie pomagali sąsiedzi (według strony pomoc ta miała charakter incydentalny, według Pana F. Z. - świadek pomagał co trzeci dzień, czasem co tydzień, od godz. 9:00 nieraz do godz. 19-20), konieczna była stała praca w nim kilkunastoletniego wówczas podinsp. B. P.. Odnosząc się do zarzutów dotyczących niewykonania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/12, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1638/12, a tym samym także Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 2366/13, organ zauważył, że właściwe i pełne zastosowanie się do wytycznych powyższych Sądów, wymagało od organu dokonania ponownej analizy posiadanej dokumentacji. Po stwierdzeniu natomiast, iż na jej podstawie, nie jest możliwym jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego, organ zdecydował o uzupełnieniu materiału dowodowego, w myśl zasady wyrażonej w art. 7 K.p.a. Odnosząc się do wskazywanych przez podinsp. B. P. wyroków sądów administracyjnych, organ zgodził się, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy jej utożsamiać z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym, a sam fakt uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej nie wyklucza uznania danej osoby za domownika stale pracującego w gospodarstwie rolnym, organ wskazał, że nie odnosi się do pobierania przez stronę nauki w szkole ponadpodstawowej, tym samym nie twierdzi również, aby ta okoliczność wykluczała możliwość uznania jej za domownika. Ponadto samo subiektywne przeświadczenie strony o tym, że stale pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców, czy też wskazywanie na tę okoliczność faktów takich jak: posiadanie uprawnienia do kierowania ciągnikiem rolniczym, czy też bliska odległość szkoły od miejsca zamieszkania, nie może stanowić jedynego potwierdzenia, że we wskazywanym okresie podinsp. B. P. pracował stale w charakterze domownika. Organ zaznaczył także, iż wykładnia § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. oraz w związku z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. nie może doprowadzić do patologii, którą byłoby uznanie wszystkich dzieci rolników za pracujących w gospodarstwie swoich rodziców w rozumieniu wskazanych przepisów. W skardze B. P. wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego oraz poprzedzającego go rozkazu personalnego oraz o zasądzenie kosztów. Zarzucił naruszenie przepisów powołanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a nadto m.in., naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez jego zastosowanie zamiast art. 138 § 2 K.p.a, sprzeczność istotnych ustaleń organu z treścią zebranego w sprawie materiału w skutek naruszenia przepisów postępowania które mają wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 80, 77 i 107 § 3 K.p.a., naruszenie art. 76 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie dowodu urzędowo poświadczonego, tj. zaświadczenia Burmistrza Miasta T., (a nie jak napisał organ Urzędu Gminy T.) potwierdzającego wykonywania przez niego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 13 stycznia 1995 r. do dnia 20 sierpnia 1998 r. twierdząc, iż organ posiada dowody na odmienny stan faktyczny nie podając ich, art. 80 K.p.a. poprzez ocenienie dokumentów w sposób nie wszechstronny, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, a także przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów (tj. zeznań świadków, zaświadczeń ze Starostwa Powiatowego w T.) i rozpoznanie materiału dowodowego w sposób dowolny, a ocena taka miała być swobodna, naruszenie art. 80 i art. 75 § 1 K.p.a., poprzez dokonanie oceny zeznań świadków w sposób całkowicie swobodny, tj. w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, odmawiając im bezzasadnie wiarygodności, podczas gdy zeznania te są spójne i wzajemnie ze sobą korespondują, W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd stwierdził, że stosownie do treści art. 153 P.p.s.a. Komendant Główny Policji pozostaje związany oceną prawną i wskazówkami co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2014 r. Ponadto w sprawie zastosowanie znajduje również przepis art. 170 P.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Sąd odnotował, że w wyroku z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 2366/13 Sąd wskazał, że przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) nie uzależnia możliwości wyliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do okresu od którego zależą uprawnienia pracownicze, od wymiaru czasu poświęconego na prace w tym gospodarstwie. Oznacza to, że można zaliczyć i taki okres, który był łączony z nauką w stacjonarnej, wieczorowej i zaocznej szkole ponadpodstawowej. Praca w gospodarstwie nie była wykonywana, jeżeli pracownik uczył się w szkole oddalonej od miejsca zamieszkania w odległości wykluczającej codzienny powrót do domu i mieszkał w internacie, czy akademiku. Wskazał także, że organ powinien dokonać oceny pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców z uwzględnieniem jego wielkości i charakteru oraz co się z tym wiąże, zakresu niezbędnych prac, jakie były w nim wykonywane. Zwrócił również uwagę, że charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Nie można, zdaniem Sądu, przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Nadto Sąd podkreślił, że wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. W ocenie Sądu, analiza argumentacji organu zawartej w zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ przy rozpatrywaniu zgromadzonego materiału nie w pełni uwzględnił powyższe oceny, do czego był zobowiązany treścią art. 153 P.p.s.a. Oceniając uzupełniające postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ, Sąd stwierdził, że wywód organu i jego uzasadnienie dotyczące niewiarygodności przedstawionego zaświadczenia, ponieważ jest sprzeczne z zeznaniami świadków J. K.ego oraz F. Z.ego, którym organ nie dał wiary, pozostaje dla Sądu niezrozumiały, wobec braku w nim ciągu logicznego. Organ nie wyjaśnił jak można obalić dowód/zaświadczenie Urzędu Miejskiego w T. na podstawie zeznań świadków, którym organ nie dał wiary. Świadkowie byli przez organ słuchani wielokrotnie. Organ nie dał wiary zeznaniom świadków ponieważ we wcześniejszych zeznaniach np. dokładnie potrafili określić okres pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym, a obecnie zeznali, że dokładnie nie pamiętają. Także w tej części stanowisko organu, nie zostało uzasadnione w sposób logiczny i przekonujący. Zdaniem Sądu, jest kwestią oczywistą, że z upływem czasu świadkowie, pewne okoliczności pamiętają mniej dokładnie, a organ nie wyjaśnił dlaczego uważa je za niewiarygodne, jak już wyżej wskazano, jest to oczywiste, że z ubiegiem czasu mniej dokładnie pamiętamy różne fakty. Sąd stwierdził, że organ nie odniósł się do wytycznych Sądu, gdzie wskazano, że o stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym przede wszystkim decyduje zachowanie przez niego gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego zgodnie ze strukturą gospodarstwa rolnego, przy uwzględnieniu jego obszaru, liczby pracujących w nim osób oraz używanego sprzętu rolniczego. Ponadto z uzasadnienia rozkazu personalnego, nie wynika jaka była wielkość gospodarstwa rolnego, mówi się jedynie ponad 12, ponad 16 ha. Organ powiada, że ustalił rodzaj produkcji rolnej gospodarstwa, ale poza tym ogólnym twierdzeniem, nie znajdują się żadne ustalenia na ten temat. Ponadto organ określa, że maszyny rolnicze oraz rolnicy, rodzice skarżącego nie wykonujący żadnej innej działalności poza działalnością rolniczą, to wystarczająca siła robocza, ale również organ ustalił, że w gospodarstwie rolnym od czasu do czasu były zatrudnione również inne osoby. W ocenie Sądu, te twierdzenia pozostają we wzajemnej sprzeczności. Nie wiadomo jak wygląda praca w gospodarstwie po opuszczeniu go przez skarżącego, czy były zatrudniane inne osoby, czy też nie było takiej potrzeby. Również nie można pominąć i zlekceważyć okoliczności, że skarżący uzyskał prawo jazdy kategorii T. W ocenie Sądu, organ nie wykonał wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2014 r. w sprawie IISA/Wa 2366/13, a jedynie w uzasadnieniu znajduje się polemika organu z tymi wytycznymi i to w wielu miejscach, zawierająca sprzeczności co do wniosków odnośnie poczynionych ustaleń. Sąd stwierdził, że ponownie rozpoznając wniosek organ powinien jeszcze raz dokonać analizy zgromadzonego materiału dowodowego, dokonać jego oceny i uzasadnić swoje stanowisko w taki sposób, aby stanowisko organu nie zawierało wewnętrznych sprzeczności i stanowiło logiczną całość. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Policji. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 153 P.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, iż jedynie uwzględnienie wniosku B. P. stanowiłoby uwzględnienie wytycznych zawartych w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 2747/11, z dnia 19 września 2014 sygn. akt II SA/Wa 2366/13 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2013 r. sygn. akt I OSK 1638/12 w sytuacji, gdy prawidłowe rozumienie "oceny prawnej" określonej w danej normie prawnej nie oznacza narzucenia z góry sposobu rozstrzygnięcia konkretnych kwestii związanych z treścią przyszłego rozstrzygnięcia sprawy, a także poprzez bezpodstawne uznanie, iż Komendant Główny Policji wydając rozkaz personalny nr 2060 z dnia 23 czerwca 2015 r. nie wykonał w sposób prawidłowy wyżej wskazanych orzeczeń sądów administracyjnych 2) art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c P.p.s.a. poprzez wewnętrzną sprzeczność zapadłego w niniejszej sprawie orzeczenia z uzasadnieniem - w zakresie uzasadnienia prawnego - brak wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku oraz zaniechanie sformułowania wskazań co do dalszego postępowania, mimo istnienia takiego obowiązku, a ograniczenie się jedynie do lakonicznych stwierdzeń sugerujących, iż jedynie pozytywna weryfikacja żądania strony mogłaby skutkować przyjęciem, iż w postępowaniu nie doszło do naruszenia prawa procesowego, a także uczynienie przedmiotem dywagacji w uzasadnieniu wyroku jedynie przepisu art. 153 P.p.s.a., który jest przepisem prawa procesowego i może być rozważany jedynie w kontekście art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., a wydanie kwestionowanego wyroku także w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. bez wskazania, który zdaniem Sądu przepis prawa materialnego został naruszony przez Komendanta Głównego Policji przy rozstrzyganiu przedmiotowej sprawy, 3) art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 134 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c P.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób wykluczający kontrolę instancyjną, tj. brak wyjaśnienia, dlaczego w ocenie Sądu organ naruszył przepisy prawa procesowego i materialnego, powyższe natomiast miało wpływ na treść zaskarżonego wyroku albowiem treść uzasadnienia wyroku, w szczególności część dotycząca rozważań Sądu, wskazuje na pobieżne zapoznanie się z przedmiotem sprawy, 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych oraz dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, skutkujących bezpodstawnym przyjęciem, że Komendant Główny Policji dowolnie ustalił, iż w niniejszej sprawie brak było podstaw do przyznania B. P. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym, 5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 133 P.p.s.a. w związku z art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i 107 § 3 K.p.a. polegające na nierozważeniu i braku oceny w uzasadnieniu orzeczenia wszystkich istotnych aspektów sprawy, a także uwzględnieniu skargi w następstwie wadliwego ustalenia przez Sąd stanu faktycznego sprawy, niezgodnego ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w konsekwencji czego doszło do naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. i przedstawienia stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, podczas gdy za wydaniem na wskazanej podstawie wyroku powinna iść prawidłowa ocena faktów i dowodów oraz właściwe ustalenie skutków prawnych wydanych w danej sprawie decyzji, a nie jedynie przywołanie treści przepisów oraz poprzez wydanie orzeczenia, którego uzasadnienie zawiera sprzeczności same w sobie pomiędzy poszczególnymi jego częściami, 6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku art. 80 K.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż organ nie miał podstaw do wydania kwestionowanej przez stronę decyzji w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikały odmienne okoliczności faktyczne, niż z twierdzeń strony oraz złożonych przed organem zeznań świadków, które z uwagi na lakoniczność oraz brak wiedzy co do zasadniczych kwestii w przedmiotowej sprawie, nie mogły być przez organ uznane (ocenione) za decydujące w sprawie, a także w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynikało, iż B. P. we wnioskowanym okresie nie pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, 7) art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. P.u.s.a. poprzez dokonanie wadliwej kontroli postępowania organu, a także niedokonanie wszechstronnej i prawidłowej kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego i wadliwe uznanie, że Komendant Główny Policji naruszył przepisy prawa materialnego i procesowego, co skutkowało uwzględnieniem skargi i de facto wydaniem w sprawie rozstrzygnięcia merytorycznego, a więc poprzez dokonanie oceny kwestionowanego przez stronę rozstrzygnięcia w oparciu o niedopuszczalne kryteria "słuszności" i "celowości", 8) art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez dokonanie nieprawidłowej kontroli legalności zaskarżonego aktu, tj. uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji przy błędnym założeniu, że organ naruszył treść art. 107 § 3 K.p.a. sporządzając uzasadnienie bez odniesienia się do wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności, iż "(...) z uzasadnienia rozkazu personalnego, nie wynika jaka była wielkość gospodarstwa rolnego (...). Organ powiada, że ustalił rodzaj produkcji rolnej gospodarstwa, ale poza tym ogólnym twierdzeniem, nie znajdują się żadne ustalenia na ten temat Nie wiadomo jak wygląda praca w gospodarstwie po opuszczeniu go przez skarżącego, czy były zatrudniane inne osoby, czy też nie było takiej potrzeby. Również nie można pominąć i zlekceważyć okoliczności, że skarżący zrobił prawo jazdy kategorii T (...)" przy czym, co istotne, nie zostało przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wykazane w uzasadnieniu wyroku, iż takie ustalenia w toku sprawy nie zostały przez organ poczynione, a brak precyzyjnego wyliczenia danych informacji, które ostatecznie musiałoby sprowadzać się do przepisania w całości dokumentów zgromadzonych w toku sprawy do decyzji administracyjnej, stanowi uchybienie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. II. naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj.: 1) art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2015 r., poz. 704, z późn. zm.) poprzez uwzględnienie skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. mimo iż Komendant Główny Policji w sposób prawidłowy odkodował pojęcie "domownika" w rozumieniu danego aktu prawnego na gruncie przedmiotowej sprawy, 2) § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policJ.tów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1236) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) w związku z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż B. P. będącego dzieckiem rolnika, który ukończył 16 lat i stale zamieszkiwał we wnioskowanym okresie w gospodarstwie rolnym, bez względu na okoliczności danej konkretnej sprawy, należy uznać za stale pracującego w gospodarstwie swoich rodziców w rozumieniu wskazanych przepisów. Komendant Główny Policji wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, względnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zwrot kosztów postępowania sądowego - kasacyjnego, w tym zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną B. P. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 183 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wyartykułowanych w podstawie skargi kasacyjnej. Odniesienie się do zarzutów procesowych skargi kasacyjnej rozpocząć należy od spostrzeżenia, że z powołaniem się na przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można kwestionować trafności zaskarżonego wyroku. Wbrew natomiast zarzutom wyartykułowanym w podstawie procesowej kasacji, Sąd pierwszej instancji wywiązał się z obowiązku podania podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia. Można odnotować przedstawienie w sposób zbyt obszerny przebiegu dotychczasowego postępowania, ale z rozważań Sądu wynika, jaki stan faktyczny i prawny został przez Sąd ustalony. Nadto, spór koncentruje się nie tyle wokół dyspozycji art. 141 § 4 P.p.s.a., ale związania organu i Sądu oceną prawna i wskazaniami co do dalszego postępowania, wynikającymi z dotychczasowych wyroków wydanych w niniejszej sprawie. Sąd pierwszej instancji w wyroku zaskarżonym skarga kasacyjną rozpoznawaną obecnie przyjął, że w sprawie ma zastosowanie art. 153 P.p.s.a. i jest to stanowisko prawidłowe. Po pierwsze przypomnieć należy, że oczywisty był obowiązek procesowego rozpoznania wniosku orzeczony w wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II SAB/Wa 72/10. Podobnie, bezdyskusyjne jest związanie oceną zawartą w wyroku z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1942/10, według której, nie można zaakceptować stanowiska organu odwoławczego, że nieprzedstawienie przez skarżącego dokumentów, o których mowa w art. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, uzasadnia utrzymanie w mocy rozkazu personalnego organu pierwszej instancji, odmawiającego uwzględnienia wniosku. Sąd uznał wówczas nadto, że skoro organ pierwszej instancji stwierdził, że skarżący nie przedstawił wymaganych dokumentów, to zobowiązany był wezwać go do usunięcia stwierdzonych braków. W wyroku z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/11, Sąd ocenił, że kolejna decyzja odmowna nie zawiera prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Konieczne jest ponowne przypomnienie, że według Sądu, badając problematykę łączenia przez stronę obowiązków ucznia z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rodziców, organ nie ustalił w sposób stanowczy, czy taka okoliczność miała miejsce. Sąd dodał, że organ stwierdził jedynie, że łączenie tych obowiązków jest mało prawdopodobnym, a bardziej prawdopodobnym jest, że skarżący świadczył jedynie doraźną pomoc w gospodarstwie rolnym rodziców. Sąd wyraził także ocenę materialnoprawną wskazując, że charakter pracy domownika nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika. Domownik nie prowadzi własnej działalności, pomagając rolnikowi w prowadzeniu działalności, Nie musi pracować w takim wymiarze jak rolnik. Sąd stwierdził także, że ocena stałości pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. W tym kontekście dopiero można odczytać wskazania co do dalszego postępowania zawarte w końcowej części uzasadnienia wyroku z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/11. Wskazania te zostały sformułowane jako obowiązek ustalenia stanu faktycznego w sposób kategoryczny, z zachowanie swobodnej, a nie dowolnej oceny materiału dowodowego. Stanowisko to zostało zaakceptowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1638/12. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że w piśmiennictwie prezentowany jest pogląd, według którego, przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy nie uzależnia możliwości wliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do okresu, od którego zależą uprawnienia pracownicze, od wymiaru czasu poświęconego na pracę w tym gospodarstwie. Można zaliczyć taki okres, który był łączony z nauką w szkole ponadpodstawowej, chyba że nauka odbywała się w szkole oddalonej od miejsca zamieszkania, w odległości wykluczającej codzienny powrót do domu. W wyroku z dnia 19 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 2366/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, kontrolując kolejną decyzję odmowną, ocenił, że organ przy rozpatrywaniu zgromadzonego materiału nie w pełni uwzględnił oceny wyrażone w poprzednich wyrokach, do czego był zobowiązany treścią art. 153 P.p.s.a. Na potrzeby tych rozważań w skrócie jedynie przypomnieć warto, że zdaniem Sądu, organ prawie w całości pominął dowód z zeznań świadków, nie wyjaśniając przyczyn braku przydatności tych dowodów. Nadto, Sąd przyjął, że organ nie wyjaśnił dlaczego nie zakwalifikował czynności świadczonych przez skarżącego jako pomocy domownika w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Zwrócił uwagę na wykonywanie przez skarżącego prac przy pomocy ciągnika rolniczego, o którym to fakcie zeznał świadek F. Z. We wskazaniach co do dalszego postępowania, niezależnie od zobowiązania organu do ponownej oceny materiału dowodowego, Sąd wskazał, ze organ powinien mieć na względzie, że fakt łączenia pracy w gospodarstwie nie może stanowić przeszkody przy ocenie, czy dany okres pracy w gospodarstwie może być wliczony do pracowniczego stażu pracy. Na tle tak sformułowanych wskazań co do dalszego postępowania Sąd pierwszej instancji ocenił postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ oraz ocenę materiału dowodowego, których rezultaty organ przedstawił w rozkazie personalnym z dnia 14 maja 2015 r., a następnie w rozstrzygnięciu z dnia 23 czerwca 2015 r. Stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego o trafności stanowiska Sądu pierwszej instancji, który przede wszystkim uznał, że organ nie wywiązał się z obowiązku nałożonego poprzednimi wyrokami, a zarazem naruszył dyspozycję art. 153 P.p.s.a., wynikają z następujących przyczyn. W sprawie z wniosku skarżącego, prowadzonej na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm. – obecnie: Dz. U. z 2015 r. poz. 1236 ze zm.), w tym przypadku w sprawie zaliczenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, istotne są okoliczności faktyczne wyczerpujące przesłanki art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) w związku z art. 6 pkt 2 z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013 r. poz. 1403 ze zm. – obecnie: Dz. U. z 2016 r. poz. 277 ze zm.). W niniejszej sprawie spór dotyczy przesłanki sformułowanej w art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zastosowanie tego przepisu należy poprzedzić spostrzeżeniem, że dwie istotne kwestie, które wiążą się z postępowaniem wyjaśniającym zmierzającym do rozstrzygnięcia, czy w konkretnym przypadku przesłanki te zostały spełnione, są okolicznościami o charakterze faktyczno prawnym. Zarówno ustalenie, czy osoba bliska rolnikowi stale pracowała w gospodarstwie rolnym, jak i w konsekwencji przyjęcie, czy charakteryzuje się cechami wyczerpującymi pojęcie domownika są kwalifikowaniem faktów. Nie można mylić faktów z ich oceną prawną. Fakty to zdarzenia, sytuacje, zjawiska, zaś ich ocena to proces stosowania prawa, subsumpcja stanu faktycznego (por. B. Dauter, [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", WK 2016, teza 17 do art. 183). Już zatem tylko z tego powodu, że w zaskarżonej decyzji organ podsumował postępowanie dowodowe stwierdzeniem, że zaświadczenie oraz zeznania świadków są dowodami niewystarczającymi do przyjęcia, że skarżący stale pracował w gospodarstwie rolnym rodziców, są obarczone uchybieniem w postaci pomieszania faktów z ich oceną prawną. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie powinno polegać, jak wynika z przywołanych wyżej wskazań co do dalszego postępowania, na jednoznacznym ustaleniu, jakie czynności (prace) związane z prowadzeniem gospodarstwa przez jego rodziców, skarżący wykonywał. Niezależnie od własnych wskazań sądów formułujących wskazania, nawiązywały one do dotychczasowego dorobku orzecznictwa i piśmiennictwa, a to nawiązywanie następowało przecież w odniesieniu do niniejszej sprawy. Warto, niezależnie od przytoczonych stwierdzeń przypomnieć i to, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/11, WSA w Warszawie przypomniał wyrok SN z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (OSNP 2007/19-20/292), według którego, istota działań domownika, który nie prowadzi działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo. Organ nie ustalił zakresu prac wykonywanych przez skarżącego. Przeszedł od razu do drugiego etapu, tj. stosowania prawa oraz po zdyskwalifikowaniu materiału dowodowego związanego z prowadzoną sprawą uznał, że wnioskodawca nie wykazał zaistnienia przesłanki stałej pracy w gospodarstwie rodziców. Odnosząc się do sposobu zbierania materiału dowodowego, zauważyć należy, że wystawione przez właściwy urząd gminy zaświadczenie, na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak każdy dowód podlega ocenie. Nie można jednak z założenia podważać roli tego dowodu w postępowaniu administracyjnym, tak jak to uczynił organ w zaskarżonej decyzji (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt II SA/Op 276/13). Odrębnego omówienia wymaga przeprowadzenie przez organ dowodu z zeznań świadków oraz ocena uzyskanego w ten sposób materiału dowodowego. Najpierw skonstatować należy, że prowadząc postępowanie w sprawie ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta, organ może, a nawet powinien, rozważyć potrzebę samodzielnego, dodatkowego przesłuchania zawnioskowanych osób, co pozwoli na rzetelną ocenę wiarygodności ich zeznań (por. wyrok NSA z dnia z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1208/14). Organ ma także prawo weryfikowania, poprzez bezpośrednie przesłuchanie, zeznań złożonych uprzednio przez świadków na piśmie. Weryfikacja ta może przybrać postać dodatkowych pytań kierowanych do świadków. Zauważyć jeszcze trzeba, że poza obowiązkami organu wskazanymi w art. 83 § 3 K.p.a., w Kodeksie tym nie został uregulowany tryb odbierania zeznań od świadka. Pamiętać jednak trzeba, że z art. 75 § 1 K.p.a. wynika istota postępowania dowodowego, polegająca na tym, że dowodzeniu podlegają fakty albo prawdziwość twierdzeń o faktach (por. Barbara Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C.H. Beck 2012, s. 334). Należy opowiedzieć się za szerszym rozumieniem faktu. Chodzi nie tylko o konkretne zdarzenie ograniczone w przestrzeni i w czasie, ale o wszelkie elementy stanu faktycznego sprawy, dające się ustalić w drodze postępowania dowodowego, a więc przejawy życia ludzkiego oraz przejawy świata zewnętrznego, które w przeciwieństwie do zdarzeń ujmowane są nie tylko kinetycznie, ale statycznie, np. stan drogi, czy wygląd budynku itp. (patrz: Barbara Adamiak, za W. Siedleckim [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Polskie postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne", Wydawnictwa Prawnicze PWN 2000, s. 72). W tym kontekście procesowym można dokonać kontroli stanowiska organu wobec dowodu z zeznań świadków J. K. i F. Z. Od razu stwierdzić należy, że nie było podstaw do przyjęcia, że zeznania te mają znikomą wartość dowodową. Wniosku tego nie można wyprowadzać z odpowiedzi świadków na pytanie dotyczące ich wiedzy o regulacjach prawnych dotyczących zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Było to pytanie nienależące do nawet szeroko pojmowanej kategorii faktów. Podobnie, ocena czy pomoc świadczona rolnikowi przez wnioskodawcę miała charakter stałej pracy w gospodarstwie rolnym należy do organu prowadzącego postępowanie, a nie osób przesłuchiwanych w charakterze świadków (por. w/w wyrok NSA z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1208/14). Poza zakres procesu dowodzenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie wykraczało pytanie świadków o ocenę, czy wszystkie dzieci po ukończeniu 16 lat pozostające w gospodarstwie rolnym wykonują stałą pracę. Na uwagę zasługuje natomiast to, że co do najistotniejszej kwestii świadkowie kilkukrotnie, zarówno w formie pisemnej, jak i podczas przesłuchania ich w Komendzie Głównej Policji, potwierdzili, że wnioskodawca w okresie gdy był uczniem wykonywał w gospodarstwie rodziców różnego rodzaju prace (czynności) związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego jego rodziców. Tego rodzaju aktywność przejawiał aż do wyjazdu od rodziców z powodu rozpoczęcia nauki w szkole wyższej. Nadto, świadkowie znali rodzaje działalności rolniczej prowadzonej w analizowanym gospodarstwie i szczegółowo określili jakie prace wykonywał skarżący. Charakter tych prac świadczy o tym, że skarżący był tym członkiem rodziny, który wspólnie z innymi lub samodzielnie wykonywał prace wynikające z prowadzenia gospodarstwa rolnego (np. zabiegi agrotechniczne związane z produkcja roślinną, w tym prowadzoną pod osłonami, wykonywanie prac przy pomocy ciągnika rolniczego). W ten sposób pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie było podstaw do deprecjonowania zeznań świadków z powodu braku dokładności w określeniu daty początkowej i końcowej tej aktywności skarżącego. Uchybieniem było pierwotne podanie przez świadków dokładnych dat, skoro nie potrafili później wyjaśnić tego fragmentu stanu faktycznego. Wpływ tego uchybienia na wiarygodność zeznań świadków należy jednak rozważyć w kontekście przesłanek zastosowania art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Przepisu art. 3 ust. 3, jako stanowiącego, że okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków, nie można rozumieć w ten sposób, że zeznanie świadka jest przydatne tylko wówczas, gdy świadek poda dokładnie, łącznie z datami, wymagany okres. Początek tego okresu nie może przypadać wcześniej, niż ukończenie przez wnioskodawcę 16 roku życia. Natomiast zakończenie tego okresu zwykle następuje po rozpoczęciu pobytu wnioskodawcy w innej miejscowości, rozpoczęciu aktywności zawodowej, rozpoczęciu studiów itp. W tak zakreślonych ramach czasowych mogą występować różne sytuacje faktyczne. O ile jednak sytuacja jest typowa, to zeznania świadków stanowią dowód, o którym mowa w art. 3 ust. 3, gdy potwierdzają, że w podanym przez wnioskodawcę okresie brał on udział w pracach związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego rodziców. Nie ma przeszkód by organ weryfikował wiarygodność zeznań także co do wnioskowanego okresu, jednak z zasady swobodnej oceny materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.) wynika obowiązek kierowania się w tym zakresie także regułami doświadczenia życiowego. Przyjęcie założenia, że świadek, nawet będący bliskim sąsiadem, powinien znać dokładne daty wyznaczające okres, o którym mowa w art. 3 ust. 3, a jeśli tych dat nie potrafi podać, to jego zeznanie ma znikomą wartość dowodową, jest dowolną oceną tych zeznań. To samo odnieść można do ilości godzin poświęcanych przez wnioskodawcę na pracę w gospodarstwie, czy innych szczegółów, których może nie pamiętać nawet sam zainteresowany. Przedmiotem zeznań są w przypadku spraw zaliczania okresu pracy w gospodarstwie do pracowniczego stażu pracy nie stany faktyczne odnoszące się do jednostkowego wydarzenia, co do którego można wymagać maksymalnej precyzji w zakresie miejsca i czasu, zwłaszcza, gdy skutek prawny wynika tylko z tego jednego zdarzenia (np. popełnienie czynu zabronionego, wyrządzenie szkody cywilnej poprzez jednostkowy delikt). W sprawie niniejszej, tak jak w innych sprawach tego rodzaju, chodzi o szereg powtarzających się i jednostkowych faktów z okresu kilku lat. Łączenia obowiązków skarżącego, wynikających z tego, ze był uczniem szkoły średniej, z obowiązkami w gospodarstwie rolnym, nie podważyły przeprowadzone z urzędu dowody z zapisów w dziennikach lekcyjnych oraz z informacji o aktywności pozalekcyjnej skarżącego jako ucznia Liceum Ogólnokształcącego w T.. W konsekwencji należy przyjąć, że organ bezpodstawne odmówił wiarygodności i mocy dowodowej zeznaniom świadków, naruszył zasadę swobodnej oceny materiału dowodowego, mylił fakty z ich kwalifikacją prawną. Nie dokonał zatem ustaleń faktycznych w sposób wskazany w poprzednich wyrokach sądów administracyjnych. Nie dostosował się do oceny prawnej w zakresie prawa procesowego, a w konsekwencji nie zrealizował tych wskazań co do dalszego postępowania, które określały wymogi kwalifikacji stałej pracy w gospodarstwie rolnym oraz pojęcia domownika sformułowanego w art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w związku z art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nawiązując zaś do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 2366/13, która opierała się o wytyczne sformułowane we wcześniejszych orzeczeniach, można i należy, po wielu latach trwającego postępowania, sformułować ocenę prawną odnoszącą się wprost do zastosowania w niniejszej sprawie norm prawa materialnego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, z akt sprawy wynika zakres prac wykonywanych przez skarżącego, wielkość i charakter gospodarstwa rolnego prowadzonego przez rodziców skarżącego, możliwość łączenia przez skarżącego obowiązków ucznia nieodległej szkoły średniej (z której codziennie wracał do domu) z rolą członka rodziny, który w spornym okresie stale brał udział w pracach związanych z prowadzeniem przez rolników (jego rodziców) gospodarstwa rolnego. Okoliczności te, wynikające z dotychczas przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, pozwalają na zakwalifikowanie prac wykonywanych przez skarżącego jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Wbrew zarzutom kasacji, nie doszło zatem do naruszenia art. 153 P.p.s.a. W związku z tym zarzutem warto przypomnieć pogląd, zgodnie z którym, art. 153 P.p.s.a. określa taką relację między organem administracyjnym a sądem, która sprowadza się do związania organu oceną prawną i wskazaniami do dalszego postępowania, gdzie nie ma miejsca na polemikę organu z oceną prawną i wskazaniami do dalszego postępowania (patrz m.in. wyrok NSA z dnia 21 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 2547/13). Dodać można, że także ocena materiału dowodowego, przeprowadzona w sposób sprzeczny z regułami tej oceny sformułowanymi we wskazaniach co do dalszego postępowania, stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem Sądu (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 1089/99). Nie są również zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji wskazał podstawę prawna rozstrzygnięcia i ją wyjaśnił. W rozważaniach podał co prawda jedynie przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ale wskazując przepis art. 153 P.p.s.a. nawiązał do powoływanych w uzasadnieniu faktycznym przepisów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, a także przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, a także przepisu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Niezależnie od tego można przypomnieć, że poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można kwestionować trafności samego wyroku. Nie można także podważać ustaleń faktycznych, chyba że sąd nie zajmie żadnego stanowiska co do stanu faktycznego, z która to sytuacja w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia. Bezpodstawny jest zarzut pobieżnego zapoznania się z przedmiotem sprawy. Z uzasadnienia faktycznego wynika raczej, że Sąd pierwszej instancji zbyt szczegółowo przedstawił stan sprawy. Ta zbytnia szczegółowość prowadzi w niektórych fragmentach do niejasności w zakresie tego, czyje stanowisko (organu, czy sądu) jest przedstawiane, ale uchybienie to nie ma wpływu na możliwość ustalenia rzeczywistego przebiegu czynności procesowych. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 134 P.p.s.a. (zgłoszonego bez podania szczegółowej jednostki redakcyjnej) zauważyć należy, że zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd pierwszej instancji orzekł w granicach sprawy. Granice te wyznaczają wydane w sprawie akty administracyjne. Sąd nie wyraził także oceny, według której, byłby związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Treść art. 134 § 2 P.p.s.a. nie ma zaś w ogóle związku z argumentacja skargi kasacyjnej. Bezpodstawność zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. wynika z powyższych rozważań. Sad pierwszej instancji rozpoznał skargę na decyzję i wydał w tej sprawie wyrok, a więc dokonał kontroli administracji publicznej. Dokonał tej kontroli na podstawie kryterium zgodności z prawem. Bezzasadne są więc zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. Odniesienie się do zagadnień materialnoprawnych zostało sformułowane powyżej. Nie doszło do naruszenia § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policJ.tów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (w dacie wydania zaskarżonej decyzji: Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm. – obecnie: Dz. U. z 2015 r. poz. 1236). W związku z opisem naruszenia sformułowanym w podstawie kasacji można odnotować, że Sąd nie wyraził poglądu, zgodnie z którym, dziecko rolnika, bez względu na okoliczności sprawy powinno być uznane za stale pracujące w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 lat. Jak wynika z rozważań wyartykułowanych w niniejszym uzasadnieniu, organ błędnie odczytał tę część pojęcia domownika, o której mowa w art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zarzut naruszenia tego przepisu przez Sąd pierwszej instancji jest zatem bezzasadny. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z art. 204 pkt 2 P.p.s.a. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło