II SA/Wa 1309/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-02

Skład orzekający: Ewa Grochowska - Jung, Anna Mierzejewska, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jako domownik może być wliczony do wysługi lat policjanta, a tym samym do wzrostu jego uposażenia, jeśli praca ta była świadczona w okresie nauki w szkole ponadpodstawowej?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jako domownik może być wliczony do wysługi lat policjanta, nawet jeśli praca ta była świadczona w okresie nauki w szkole ponadpodstawowej, pod warunkiem spełnienia przesłanek określonych w przepisach, w szczególności dotyczących stałości pracy i definicji domownika. Organ administracji publicznej jest związany oceną prawną i wskazaniami sądu zawartymi w prawomocnym wyroku, a ponowne rozpatrzenie sprawy wymaga wszechstronnej analizy materiału dowodowego i logicznego uzasadnienia, bez polemiki z wyrokiem sądu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku policjanta o zaliczenie okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia. Organ odmówił zaliczenia tego okresu, uznając, że praca nie miała charakteru stałego i nie spełniała definicji domownika. Policjant złożył skargę, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym niezastosowanie się do wytycznych sądów administracyjnych z poprzednich postępowań w tej samej sprawie. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną, stwierdzając, że organ nie wykonał w pełni wytycznych sądu i nie logicznie uzasadnił swoje stanowisko.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny z dnia [...] maja 2015 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Grochowska - Jung, Sędziowie WSA Anna Mierzejewska (spr.), Stanisław Marek Pietras, Protokolant specjalista Aleksandra Weiher, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi B.P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] Komendant Główny Policji rozkazem personalnym Nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., na podstawie art. 127 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), po rozpoznaniu wniosku [...] B. P. s. M. [...] o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2015 r., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny W uzasadnieniu rozkazu organ podał, że wyrokiem z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt. II SA/Wa 2366/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił rozkaz personalny nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r. oraz poprzedzający go rozkaz personalny nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2013 r., stwierdzając, iż analiza argumentacji organu zawartej w zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ przy rozpatrywaniu zgromadzonego materiału nie w pełni uwzględnił oceny zawarte we wcześniej wydanych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/11 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1638/12, do czego był zobowiązany treścią art. 153 Ppsa. Sąd wskazał, iż wnioski organu wyprowadzane z przedłożonych dowodów (...) nie mogą zostać uznane za poprawne. Organ prawie w całości pominął dowód z przesłuchania świadków, nie wyjaśniając przy tym dlaczego dowód ten nie jest przydatny (...). Ponadto zeznania powyższe nie zostały wykorzystane przy rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy. Nie wiadomo zatem, czy organ dowodom tym nie dał wiary, czy też nie uwzględnił ich z innych nieujawnionych w decyzji powodów. Organ wprawdzie uznał, że czynności wykonywane w gospodarstwie rolnym, które obserwowali świadkowie stanowią oczywistą konsekwencję zamieszkiwania na terenach wiejskich, jednak to stanowisko organu nie zostało rozwinięte (...). Ponadto organ w swoich ocenach nie uwzględnił charakteru produkcji prowadzonej w przedmiotowym gospodarstwie rolnym, wbrew wyrażonym wytycznym ujętym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 marca 2012 r. W ocenie Sądu, aby twierdzenie o możliwości prowadzenia ponad 12 ha, czy ponad 16 ha gospodarstwa rolnego przez 2 osoby było wiarygodne, należałoby ocenić chociażby stopień mechanizacji takiego gospodarstwa, czego jednak organ nie uczynił. Jako zbyt daleko idące Sąd ocenił wnioski organu wyprowadzone z analizy ankiety osobowej wypełnionej przez skarżącego ubiegającego się o pracę w Policji, zwłaszcza bez odebrania w tym zakresie wyjaśnień od skarżącego. Sąd wskazał także na brak wszechstronnej analizy zeznań przesłuchiwanych kilkakrotnie świadków, jak też brak wskazania, dlaczego zeznania te zostały zdyskredytowane. Pomijając te dowody organ wbrew wytycznym nie ocenił charakteru gospodarstwa rolnego prowadzonego przez rodziców skarżącego, zwłaszcza w kontekście zakresu niezbędnych prac, jakie były w nim wykonywane. Sąd wskazał zatem, iż rozpoznając ponownie sprawę organ, mając na względzie art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), uwzględni w procesie orzeczniczym ocenę prawną wyrażoną w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 29 marca 2012 r. i Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2013 r., jak również uwagi poczynione powyżej i dokona ponownej oceny całego materiału dowodowego, mając na względzie przedstawione zastrzeżenia do oceny dotychczas dokonanej. Mając na względzie przedstawione przez Sąd zastrzeżenia i wytyczne, ponownie prowadząc postępowanie administracyjne, dokonano szczegółowej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego stwierdzając jednak, iż prawidłowa ocena zgromadzonych dowodów wymaga uzupełnienia zebranej dokumentacji. Przeprowadzając zatem uzupełniające postępowanie dowodowe, organ wezwał podinsp. B. P. do złożenia pisemnych wyjaśnień poprzez udzielenie odpowiedzi na określone pytania, a także do przedstawienia zaświadczeń o zameldowaniu świadków we wnioskowanym przez niego okresie. Jednocześnie organ zwrócił się do świadków, którzy złożyli zeznania w niniejszej sprawie, tj. Pana J. K. oraz Pana F.Z., z prośbą o wyjaśnienie kwestii niezbędnych do ustalenia jednoznacznego stanu faktycznego sprawy. Po uzyskaniu odpowiedzi zarówno od świadków, jak i strony, w związku z dalszym brakiem możliwości ustalenia stanu faktycznego w sposób jednoznaczny, organ na podstawie art. 50 w związku z art. 53 oraz art. 88 Kpa wezwał świadków - Pana J. K. oraz Pana F. Z. do osobistego stawiennictwa w siedzibie organu w dniu [...] kwietnia 2015 r., w celu złożenia zeznań w sprawie przyznania [...] B.P. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] maja 2015 r. Komendant Główny Policji, na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 oraz § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 z późn. zm.) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) odmówił przyznania [...] B.P. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. Przedmiotowe rozstrzygnięcie doręczono stronie w dniu 18 maja 2015 r. W dniu 25 maja 2015 r., w ustawowym terminie, [...] B. P. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej powyższym rozkazem personalnym wnosząc o jego uchylenie oraz zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. do pracowniczego stażu pracy. Wezwał także organ do wykonania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/11, wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1638/12 oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 2366/13. Ponadto zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: ← art. 153 Ppsa w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., poprzez niezastosowanie się organu do wskazań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 19 września 2014 r., nieuwzględnienie tych wskazań i w konsekwencji niezaliczenie mu wnioskowanego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, ← art. 35 § 1 oraz 36 § 1 Kpa, poprzez niezałatwienie sprawy w wymaganym terminie i przewlekłe prowadzenie postępowania, ← art. 12 § 1 i 2 Kpa, poprzez naruszenie zasady szybkości postępowania w zakresie "jakości" podejmowanych przez organ w postępowaniu administracyjnym działań, ← art. 7 i art.8 Kpa, poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej oraz zasady pogłębiania zaufania do organów władzy publicznej, ← art. 76 § 1Kpa, poprzez pominięcie dowodu urzędowo poświadczonego tzn. zaświadczenia Burmistrza Miasta T., ← art. 80 Kpa, poprzez ocenę dokumentów w sposób niewszechstronny, sprzeczny z zasadami współżycia społecznego oraz logicznego rozumowania, a także rozpatrzenie materiału w sposób dowolny, gdzie ocena taka powinna być swobodna, ← art. 77 Kpa w zw. z art. 80 Kpa i art. 107 § 3 Kpa, poprzez niewłaściwe uzasadnienie rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji, ← art. 80 i art. 75 § 1 Kpa, poprzez dokonanie oceny zeznań świadków w sposób całkowicie dowolny, tj. w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, podczas gdy zeznania te są spójne i wzajemnie ze sobą korespondują. Zaskarżonej decyzji zarzucił ponadto naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 z późn. zm.) w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. i w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., poprzez błędną interpretację wykładni stałej pracy "domownika", wykraczającą poza definicję wskazaną w ustawie. Dalej szczegółowo opisał stan faktyczny przedmiotowej sprawy stwierdzając, iż ze stanowiskiem organu nie sposób się zgodzić. Wskazał, iż organ nie wykonał wskazywanych na wstępie wyroków sądów administracyjnych, bowiem nie ustalił stanu faktycznego w sposób kategoryczny za pomocą zgromadzonych już materiałów sprawy. Ponadto stwierdził, iż wystąpienie do świadków było ze strony organu nadużyciem, próbą ich zastraszenia oraz nękaniem. Stwierdził także, iż organ pomijając zaświadczenie Burmistrza Miasta T. nie podał, jakie dowody na odmienny stan faktyczny posiada. Następnie stwierdził, iż organ nie dostrzega specjalizacji gospodarstwa rolnego dotyczącej działów specjalnych związanych z ogrodnictwem, wskazując dalej na wykonywanie poszczególnych czynności oraz kwestię dzierżawionych gruntów rolnych. Jednocześnie przytoczył szereg wyroków sądów administracyjnych dotyczących rozumienia pojęcia domownika i jego stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Wskazał także na uchybienie związane z niezałatwieniem sprawy w określonym terminie, stwierdzając przy tym, iż naruszenie przepisów postępowania w tej kwestii jest na tyle istotne, że ma wpływ na wynik sprawy. Stwierdził także, iż przedmiotowa sprawa prowadzona jest ponad 6 lat, a powinna być zakończona w terminie miesięcznym od daty złożenia pierwszego pisma w sprawie, a zatem w chwili obecnej przysługuje mu wyrównanie za okres trzech lat wstecz, jak również za czas prowadzonego postępowania. Na zakończenie stwierdził, iż wbrew wskazanym w zaskarżonym rozkazie personalnym twierdzeniom, organ nie dokonał właściwej oceny dowodów oraz nie odniósł się do wszystkich przedstawionych przez stronę dokumentów, tym samym decyzja powinna zostać zmieniona i wyeliminowana z obrotu prawnego. Rozpoznając ponownie niniejszą sprawę, a jednocześnie odnosząc się do zarzutów strony zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazano że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W art. 102 powołanej ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. W wykonaniu tej delegacji wydane zostało rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego. Paragraf 4 ust. 1 pkt 5 tego rozporządzenia stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację stanowi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, która w sposób wyraźny stanowi o zaliczeniu określonych okresów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 tej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Istotnym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie jest więc ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik" w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W związku z faktem, iż policjant wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego poprzez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r., to normatywnej treści pojęcia "domownik" należy poszukiwać w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013 r. poz., 1403 z późn. zm.). Przepis art. 6 pkt 2 powołanej ustawy stanowi natomiast, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zbadania zatem wymagało, czy [...] B.P. spełnił wszystkie wymogi, określone w przywołanych wyżej przepisach, pozwalające na uznanie go za domownika, a tym samym uzasadniające przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym. Uwzględniając stan faktyczny sprawy stwierdzić należy, iż [...] B. P. w dniu [...] stycznia 1995 r. ukończył 16 lat oraz we wnioskowanym okresie zamieszkiwał wspólnie z rodzicami w miejscowości T., [...]. Tym samym wymieniony spełnił przesłankę ukończenia 16 lat oraz przesłankę pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem. Koniecznym jest w tym miejscu wskazanie, iż przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r., II UKN 535/99; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11). Ustawodawca jednoznacznie określił, że wliczeniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, podlegają wyłącznie okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, nie umożliwił natomiast wliczenia do wspomnianego stażu pracy okresów pomocy w gospodarstwie rolnym. Takiej doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych) nie należy utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym czy też pracą w czasie ferii lub wakacji (por. np. A. Rzetecka - Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX /e1. 2008). Sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują bowiem, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Niezbędnym jest przy tym zaznaczenie, iż stała praca polega na systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik i tylko wtedy, gdy ma taką możliwość. Wymaga nadto pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11). Wskazano, iż zgodnie z aktualną linią orzeczniczą sądów administracyjnych ocena ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, przy czym oceny tego, jakie prace strona wykonywała w gospodarstwie rolnym oraz w jakim charakterze, należy dokonać także przy uwzględnieniu ilości osób je wykonujących oraz struktury i wielkości gospodarstwa. Ponadto organy w toku prowadzonego postępowania, biorąc pod uwagę zasady logiki i doświadczenia życiowego, zajmują stanowisko co do tego, czy ustalone okoliczności pozwalają na akceptację twierdzeń strony o potrzebie i rzeczywistym wykonywaniu prac w gospodarstwie rolnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 302/13; z dnia 22 października 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1248/13 i sygn. akt II SA/Wa 1099/13 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt. IISA/Ke 879/13). W przedmiotowej sprawie podkreślić należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 powołanej wcześniej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie, co wynika z art. 3 ust. 2 cytowanej ustawy. W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3). Podstawowym zatem trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie z właściwego urzędu gminy, wydane na podstawie art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. W aktach przedmiotowej sprawy znajduje się zaświadczenie z Urzędu Miejskiego w T. z dnia [...] listopada 2010 r. o "pracy strony" w gospodarstwie rolnym w okresie od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. Podkreślić jednak należy, iż nie może być ono uznane za wiarygodny dowód w prowadzonym postępowaniu, bowiem zgodnie z treścią pisma z dnia 24 sierpnia 2011 r. zostało wydane przez Burmistrza Miasta T. "bazując na": adnotacji meldunkowej prowadzonej przez wskazany Urząd, ewidencji gruntów prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w T. oraz rejestrze podatników podatku rolnego. Zauważyć zatem należy, iż powyższe rejestry i ewidencje nie stanowią, zdaniem organu, podstawy do potwierdzenia stałej pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym, bowiem: ← adnotacje meldunkowe potwierdzają jedynie fakt stałego lub czasowego zameldowania na określonym terenie, ← ewidencja gruntów i budynków obejmuje informacje dotyczące w szczególności: gruntów, budynków, lokali i ich właścicieli (zob. art. 20 i nast. ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne - Dz. U. z 2015 r., poz. 520). Podkreślić przy tym należy, iż ewidencja gruntów i budynków prowadzona jest przez właściwego starostę, a zatem dane w niej zawarte nie znajdują się w posiadaniu właściwego Urzędu Gminy (Miasta), ← opodatkowanie podatkiem rolnym nie jest związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego lub pracą w nim, lecz z własnością, posiadaniem samoistnym lub użytkowaniem wieczystym gruntu (gospodarstwa) i stąd też niemożliwym jest potwierdzenie na podstawie rejestru podatników podatku rolnego faktu pracy, tym bardziej stałej domownika w gospodarstwie rolnym (por. ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym - Dz. U. z 2013 r., poz. 1381, z późn. zm.). Zauważyć jednocześnie należy, że w treści pisma z dnia 24 sierpnia 2011 r. wskazano, iż obowiązek przechowywania danych w wymienionym rejestrze wynosi 5 lat, przy czym strona wnosi o uznanie jej pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż na podstawie wskazanych w piśmie z dnia 24 sierpnia 2011 r. ewidencji i rejestrów, zdaniem Komendanta Głównego Policji, niemożliwym jest potwierdzenie faktu pracy domownika w określonym gospodarstwie rolnym. Przedmiotowe zaświadczenie z Urzędu Miejskiego w T. z dnia 10 listopada 2010 r. nie może zatem stanowić, wbrew twierdzeniom [...] B. P., dokumentu potwierdzającego, że w okresie od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. stale pracował on w gospodarstwie rolnym swoich rodziców w charakterze domownika. Koniecznym jest przy tym wskazanie, że ocena przedstawionych przez pracownika - policjanta dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy - przełożonego właściwego w sprawach osobowych, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu tego okresu do pracowniczego stażu pracy. Pracodawca może nie przyznać więc prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany przez zainteresowanego stan faktyczny. W szczególności organ może zakwestionować zaświadczenie urzędu gminy albo treść przedstawionych innych dokumentów, jeżeli dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny stan faktyczny niż wskazany w tych dokumentach (por. A. Rzetecka-Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX /el. 2008). Na marginesie zauważyć należy, że treść omawianego zaświadczenia kwestionowana była przez organ już na początku przedmiotowego postępowania. Potrzeba natomiast wyjaśnienia w sposób nie budzący wątpliwości okoliczności faktycznych niniejszej sprawy doprowadziła do konieczności przeprowadzenia wnikliwego postępowania dowodowego, a głównym dowodem w tym postępowaniu, zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., były zeznania świadków, na podstawie których w konsekwencji nie tylko nie potwierdzono informacji zawartych w omawianym zaświadczeniu, ale wręcz ustalono odmienny niż wskazywany w nim stan faktyczny. Warto także zauważyć, że w żadnym z wyroków zapadłych w niniejszej sprawie Sądy nie przesądziły, że przedmiotowe zaświadczenie stanowi wystarczający dowód do potwierdzenia stałej pracy strony w gospodarstwie rolnym. Jednoznacznie natomiast wskazały na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy. W dniu 21 kwietnia 2015 r., w siedzibie organu, stawili się, prawidłowo wezwani i pouczeni świadkowie, tj.: Pan J. K. oraz Pan F. Z., którzy w obecności strony zostali przesłuchani w charakterze świadków. Analizując zatem zeznania świadków wskazać należy, iż nie mogą one stanowić podstawy do uznania, że [...] B. P. stale pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. Dalej organ wskazał na treść art. 80 kpa Powyższe znalazło odzwierciedlenie w przedmiotowej sprawie. Świadkowie bowiem: ← nie potrafią wskazać okresu, w którym Pan B.P. stale pracował w gospodarstwie rolnym rodziców (Pan J. K.: "Dopóki nie poszedł do szkoły wyższej". Zapytany, czy jest w stanie podać konkretne daty, odpowiedział: "Nie za bardzo, nie pamiętam"; Pan F. Z.: "Nie chcę kłamać i nie jestem w stanie podać konkretnych dat, od kiedy do kiedy Pan B.P. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców); ← zapytani o to, w jaki sposób we wcześniejszych zeznaniach wskazali dokładny okres pracy Pana B. P. odpowiedzieli: • Pan J. K.: "policzyłem sobie jak to było, dlatego że miał taki sam wiek jak mój syn"; zapytany, czy jest w stanie teraz podać daty rozpoczęcia i zakończenia stałej pracy Pana B. P. w gospodarstwie rolnym rodziców, odpowiedział: "Nie jestem w stanie tego podać. Nie pamiętam"; • Pan F. Z.: "Nie mam nic więcej do powiedzenia. To co zeznałem na piśmie"; a na pytanie, skąd znał konkretne daty (wskazane we wcześniejszych zeznaniach), odpowiedział: "Mieszkałem cały czas tam i dlatego wiedziałem mniej więcej kiedy skończył szkołę i kiedy zaczął pracować stale w gospodarstwie"; Nie znają regulacji prawnych dotyczących zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Na pytanie, ile godzin dziennie średnio pracował Pan B. P. w gospodarstwie rolnym, odpowiedzieli: • Pan J. K. "Chyba cały dzień, cały czas, jak szedłem rano i popołudniu cały czas był na podwórku i pracował"; • Pan F. Z.: "Minimum 8-10 godzin"; zapytany, w jaki sposób wyliczył powyższą liczbę godzin, stwierdził, że "w gospodarstwie P. też pomagałem, też zaczynaliśmy pracę o godzinie 9 i pracowaliśmy nieraz do godziny 19-20. I ten czas sobie wyliczałem"; stwierdził, iż pomagał co trzeci dzień, czasem co tydzień i na podstawie tego wyliczał, że Pan P. pracuje 8-10 godzin dziennie"; Nie odróżniają stałej pracy domownika od pomocy świadczonej przez członka rodziny. Na pytanie, czy w ich ocenie wszystkie dzieci po ukończeniu 16 lat pozostające w gospodarstwie rolnym wykonują stałą pracę, odpowiedzieli: • Pan J.K.: "Na pewno"; • Pan F. Z.: "W mojej ocenie wszystkie. Gdyby ktoś uczył się wyżej, wyjechał i nie zamieszkiwał z rodzicami wówczas nie można powiedzieć, że jest przy stałej pracy"; Świadkowie w przedmiotowym okresie pracowali zawodowo: • Pan J. K.- w charakterze murarza w firmie [...], od godz. 7:00 do godz. 15:00; • Pan F.Z. - w Zawodowej Straży Pożarnej w T. na stanowisku dowódcy sekcji, w systemie zmianowym 24/48 godzin. Powyższe zeznania świadków, jako podstawowy dowód, na podstawie którego można potwierdzić okres stałej pracy policjanta w gospodarstwie rolnym rodziców przedstawiają, zdaniem Komendanta Głównego Policji, znikomą wartość dowodową. Nadmierna lakoniczność, szczątkowa wiedza dotycząca zasadniczych kwestii w przedmiotowej sprawie, błędne utożsamianie zwyczajowej pomocy udzielanej przez dzieci rolników ze stałą w nim pracą, stanowią o minimalnej i niewystarczającej mocy dowodowej złożonych zeznań, w związku z czym nie mogą stanowić podstawy do potwierdzenia stałej pracy podinsp. B. P. w gospodarstwie rolnym rodziców. Powyższe w ocenie organu stanowi wystarczającą argumentację do odmowy przyznania podinsp. B. P. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. Jak bowiem wskazano wcześniej, w przedmiotowej sprawie, wobec zakwestionowania zaświadczenia z Urzędu Miasta T., podstawowym dowodem były zeznania świadków, o których mowa w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Ponadto po dokonaniu oceny, zgodnie z zaleceniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, stopnia mechanizacji przedmiotowego gospodarstwa (jak twierdzi strona, w przedmiotowym gospodarstwie rolnym znajdowało się szereg maszyn i urządzeń tj.: dwa ciągniki rolnicze, bizon zbożowy, kombajn ziemniaczany, prasa wysokiego zgniotu, dwa pługi orne, maszyna rotacyjna, dwie przyczepy, glebogryzarka, maszyna samozbierająca do siana, talerzówka, siewnik do zboża, brony, agregat uprawowy, rozrzutnik, cyklop), oraz faktu, iż rodzice strony nie pracowali zawodowo, stwierdzić należy, iż brak jest podstaw, aby wykonywane przez podinsp. B. P. w przedmiotowym gospodarstwie czynności uznać za na tyle istotne z punktu widzenia jego prawidłowego funkcjonowania, aby można im było przypisać charakter stałej pracy. Na daną ocenę organu decydującego wpływu nie może mieć przy tym okoliczność uzyskania przez stronę uprawnień do kierowania ciągnikiem rolniczym, choćby z tego względu, że uprawnienia powyższe posiada większość osób zamieszkujących na terenach wiejskich. Trudno także uznać, że do prawidłowego funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa rolnego, które cechowało się wysokim stopniem zmechanizowania w stosunku do powierzchni oraz w którym zamieszkiwały dwie osoby dorosłe (zajmujące się wyłącznie prowadzeniem tego gospodarstwa), a ponadto w pracach wykonywanych w tym gospodarstwie pomagali sąsiedzi (według strony pomoc ta miała charakter incydentalny, według Pana F. Z. - świadek pomagał co trzeci dzień, czasem co tydzień, od godz. 9:00 nieraz do godz. 19-20), konieczna była stała praca w nim kilkunastoletniego wówczas [...] B. P. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutów [...] B. P. dotyczących niewykonania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2747/12, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1638/12, a tym samym także Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 2366/13, zauważyć należy, że właściwe i pełne zastosowanie się do wytycznych powyższych Sądów, wymagało od organu dokonania ponownej analizy posiadanej dokumentacji. Po stwierdzeniu natomiast, iż na jej podstawie, nie jest możliwym jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego, organ zdecydował o uzupełnieniu materiału dowodowego, w myśl zasady wyrażonej w art. 7 Kpa. Zauważyć także należy, iż w wyroku z dnia 19 września 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał m.in., że organ prawie w całości pominął dowód z przesłuchania świadków, a o naruszeniu art. 80 Kpa, w powiązaniu z art. 77 Kpa świadczy również brak wszechstronnej analizy zeznań przesłuchiwanych kilkukrotnie świadków, jak też brak wskazania, dlaczego zeznania te zostały zdyskredytowane. Ponadto w ocenie Sądu, aby twierdzenie o możliwości prowadzenia ponad 12 ha, czy ponad 16 ha gospodarstwa rolnego przez 2 osoby było wiarygodne, należałoby ocenić chociażby stopień mechanizacji takiego gospodarstwa. Przedmiotowe postępowanie zostało zatem uzupełnione również w tej kwestii. Koniecznym w tym miejscu jest wskazanie za Naczelnym Sądem Administracyjnym, iż: zeznania świadków nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez wnioskodawcę nasuwają zastrzeżenia, w tym zeznania świadków są zbyt lakoniczne, to organ powinien rozważyć potrzebę samodzielnego, dodatkowego przesłuchania zawnioskowanych osób, co pozwoli dopiero na rzetelną ocenę ich wiarygodności. Niedopuszczalna jest tym samym stosowana przez organy Policji praktyka żądania od świadków i wnioskodawców jedynie pisemnych odpowiedzi na zadane pytania. Pisemne wyjaśnienia takich osób nie spełniają wymogów, o jakich mowa w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., a zatem na ich podstawie nie można dokonywać ustaleń mających kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zauważyć również należy, że przesłuchani świadkowie powinni jedynie relacjonować znane im osobiście fakty, a nie dokonywać ich kwalifikacji. Ocena czy pomoc świadczona rolnikowi przez wnioskodawcę miała charakter stałej pracy w gospodarstwie rolnym należy nie do świadków, lecz do organu prowadzącego postępowanie. Ponadto świadkowie powinni mieć świadomość odpowiedzialności karnej w razie składania fałszywych zeznań (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2015 r., sygn. akt 1OSK 1959/13 oraz IOSK 1869/13, a także z dnia 22 maja 2015 r., sygn. akt IOSK 2208/13 oraz I OSK 2890/13). Z powyższych względów wezwanie świadków do osobistego stawiennictwa w siedzibie organu, w celu złożenia zeznań w przedmiotowej sprawie, nie było, jak twierdzi [...] B. P., nadużyciem ze strony organu, ani tym bardziej próbą zastraszenia świadków, czy też ich nękaniem. Podyktowane było natomiast koniecznością wyjaśnienia w sposób jednoznaczny stanu faktycznego sprawy, a także zweryfikowania wiarygodności składanych przez nich uprzednio zeznań. W konsekwencji treść zeznań odebranych w dniu 21 kwietnia 2015 r. przeczy nie tylko wcześniejszym zeznaniom świadków, ale także oświadczeniom strony (np. w zakresie świadczonej przez sąsiadów pomocy). Tym samym zeznania z dnia 21 kwietnia 2015 r. potwierdziły dotychczasowe stanowisko organu w zakresie braku możliwości stwierdzenia na ich podstawie, że strona stale pracowała w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. Odnosząc się do wskazywanych przez [...] B. P. wyroków sądów administracyjnych, zgodzić się należy, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy jej utożsamiać z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym, a sam fakt uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej nie wyklucza uznania danej osoby za domownika stale pracującego w gospodarstwie rolnym. Zauważyć jednak należy, że w przedmiotowej sprawie organ nie odnosi się do pobierania przez stronę nauki w szkole ponadpodstawowej, tym samym nie twierdzi również, aby ta okoliczność wykluczała możliwość uznania jej za domownika. Istotnym jest jeszcze stwierdzenie, iż samo subiektywne przeświadczenie strony o tym, że stale pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców, czy też wskazywanie na tę okoliczność faktów takich jak: posiadanie uprawnienia do kierowania ciągnikiem rolniczym, czy też bliska odległość szkoły od miejsca zamieszkania, nie może stanowić jedynego potwierdzenia, że we wskazywanym okresie [...] B.P. pracował stale w charakterze domownika. Ustawodawca bowiem jednoznacznie w art. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. określił, na podstawie jakich dowodów stała praca w gospodarstwie rolnym może zostać udowodniona. I tak, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest obowiązany stwierdzić właściwy urząd gminy, wydając stosowne zaświadczenie, bądź też mogą być one udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3). W tej kategorii spraw zasadnicze ustalenia mogą być udokumentowane tylko we wskazany sposób. Zeznania świadków nie powinny przy tym budzić wątpliwości co do ich wiarygodności. W przedmiotowej sprawie, wobec zakwestionowania zaświadczenia z Urzędu Miasta w T., organ oparł się na zeznaniach dwóch świadków, które jako podstawowe dowody nie potwierdziły zarówno informacji zawartych w zaświadczeniu z Urzędu Miasta w T., jak i pochodzących od strony. Na zakończenie niezbędnym jest zaznaczenie, iż wykładnia § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. oraz w związku z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. nie może doprowadzić do patologii, którą byłoby uznanie wszystkich dzieci rolników za pracujących w gospodarstwie swoich rodziców w rozumieniu wskazanych przepisów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13). Sam zatem fakt zamieszkiwania wspólnie z rodzicami w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia nie daje jeszcze podstaw dla przypisania osobie statusu domownika, bowiem w warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają swym rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie oznacza to jednak, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z omawianego przywileju. Zakres świadczonej pomocy nie może być zatem obojętny dla oceny, czy pomoc ta może być uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego oraz poprzedzającego go rozkazu personalnego oraz o zasądzenie kosztów. Orzeczeniu zarzucił naruszenie: 1. art. 153 ppsa w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. i w zw. z art. 6 pkt 1 lit c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. poprzez niezastosowanie się organu do wskazań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 19 września 2014 r. w sprawie II SA/Wa 2366/14 poprzez ich nieuwzględnienie i w konsekwencji niezaliczenie skarżącemu do staży pracy okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 13 stycznia 1995 roku do dnia 20 sierpnia 1998 roku z uwagi na sam już fakt wydania zaskarżonej decyzji na podstawie tylko jednego przesłuchania świadków pomijając całkowicie cztery poprzednie przesłuchania świadków oraz całkowicie pominięcie wyjaśnień skarżącego do czego organ by zobowiązany przez sąd, 2. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez jego zastosowanie zamiast art. 138 § 2 k.p.a i w konsekwencji utrzymanie w mocy rozkazu personalnego KGP, podczas gdy został on wydany z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakresu sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, 3. art. 107 § 1 k.p.a., poprzez nieokreślenie strony w zaskarżanych rozkazach, podczas gdy, zgodnie z ww. przepisem decyzja powinna zawierać poza oznaczeniem organu i daty wydania również oznaczenie strony, 4. art. 6 i 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób skutkujący utratą zaufania obywateli do organów Państwa w szczególności poprzez brak rzetelnej i wnikliwej oceny materiału zgromadzonego w sprawie, 5. art. 35 § 1 i36 § 1 kpa poprzez niezałatwienie sprawy w wymaganym terminie i przewlekłe prowadzenie postępowania pomimo, iż organ posiadał wszystkie niezbędne dokumenty do wydania decyzji w ciągu miesiąca czasu, 6. art. 12 § 1 i 2 kpa poprzez naruszanie zasady szybkości postępowania w zakresie "jakości" podejmowanych przez organ działań w postępowaniu administracyjnym, kierując się celowym działaniem na zwłokę przejawiające się tym, iż organ wzywa świadków po trzech miesiącach prowadzonego postępowania, 7. nie realizowanie wymogów wynikających ze sprawności i szybkości postępowania, poprzez podejmowanie działań mających jedynie charakter czynności pozornych, nie istotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy, 8. art. 7 i 8 kpa poprzez naruszanie zasady prawdy obiektywnej oraz zasady pogłębiania zaufania do organów władzy publicznej przejawiającej się w rozpatrywanej sprawie błędnym zrozumieniem roli organu administracji publicznej. Zadaniem organu nie jest bowiem poszukiwanie przyczyn umożliwiających negatywne rozpoznanie podania strony ale prowadzenie postępowania i dokonywania interpretacji zgłaszanych przez strony postulatów i żądań w sposób, który będzie umożliwiał w pełni realizację ich uprawnień ustanowionych w normach prawa materialnego i zgodny będzie z rzeczywistą intencją strony, 9. samej istoty procedury administracyjnej poprzez nie akceptowanie istnienia zasady rozstrzygania wszelkich wątpliwości na korzyść jednostki. Tylko tak ukierunkowane działania organu mogą prowadzić do pełnej realizacji gwarancji procesowych stron i stanowią wyraz respektowania przez KGP podstawowych zasad prowadzenia postępowania, 10. sprzeczność istotnych ustaleń organu z treścią zebranego w sprawie materiału w skutek naruszenia przepisów postępowania które mają wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 80, 77 i 107 §. 3 kpa: a. art. 76 § 1 kpa poprzez pominięcie dowodu urzędowo poświadczonego, tj. zaświadczenia Burmistrza Miasta T., (a nie jak napisał organ Urzędu Gminy T.) potwierdzającego wykonywania przez niego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] stycznia 1995 roku do dnia [...] sierpnia 1998 roku twierdząc, iż organ posiada dowody na odmienny stan faktyczny nie podając ich, b. art. 80 kpa poprzez ocenienie dokumentów w sposób nie wszechstronny, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, a także przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów (tj. zeznań świadków, zaświadczeń ze Starostwa Powiatowego w T.) i rozpoznanie materiału dowodowego w sposób dowolny, a ocena taka miała być swobodna, c. art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 80 kpa oraz art. 107 § 3 kpa poprzez niewłaściwe uzasadnienie rozstrzygnięcia. Podkreślił, że organ jest związany z regułami postępowania administracyjnego, które określają jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Przez to musi on przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej, a więc podejmować wszelkie niezbędne kroki zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 7 Kpa), jak również jest on zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw oraz obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 Kpa) i musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy, co w niniejszej sprawie nie zostało uczynione, d. art. 80 i art. 75 § 1 k.p.a., poprzez dokonanie oceny zeznań świadków w sposób całkowicie swobodny, tj. w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, odmawiając im bezzasadnie wiarygodności, podczas gdy zeznania te są spójne i wzajemnie ze sobą korespondują, e. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewywiązanie się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, polegające w szczególności na odmowie mocy dowodowej i wiarygodności - a priori, zeznaniom złożonym przez świadków, jedynie z tego powodu, jakoby w ocenie organu błędnie utożsamiać mieli świadczoną przez skarżącego pomoc z pracą pomimo że ich zeznania są spójne i logiczne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie powołując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji W szczególności organ podkreślił, że przez prawną ocenę należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Ocena prawna dotyczy więc właściwego zastosowania konkretnego przepisu prawa w indywidualnej sprawie. Ocena prawna wyrażona przez sąd musi pozostawać w logicznym związku z treścią rozstrzygnięcia sądu , tylko wtedy można mówić o związaniu z tą oceną w sprawie w której to rozstrzygnięcie zapadło. Oznacza to, że ocena prawna musi dotyczyć prawidłowości zastosowania w konkretnej sprawie określonych przepisów prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), dalej: "p.u.s.a." oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta polega na ocenie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 k.p.a. (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd dokonując oceny zaskarżonego aktu rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga analizowana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że zaskarżony rozkaz Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz rozkaz go poprzedzający nr [...] z dnia [...] maja 2015 r. zostały wydane w następstwie uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - wyrokiem z dnia 29 marca 2012 r. rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2011 r. nr [...] oraz poprzedzającego rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] września 2011 r., Następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 5 lipca 2013 r. w sprawie sygnatura I OSK 1638/12 oddalił skargę kasacyjną, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 września 2014 r. w sprawie sygnatura akt IISA/Wa 2366/13 uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r. nr [...] oraz poprzedzający go rozkaz personalny z dnia [...] września 2013 r. W stosunku do powyższego wyroku, nie została wniesiona skarga kasacyjna. W sprawie znalazł zatem zastosowanie art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. W świetle powołanego przepisu organ administracji jest zatem obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej i wskazań zawartych w zapadłym wcześniej wyroku bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach, a tym bardziej w orzeczeniach organów administracyjnych wydanych w innych sprawach. Zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym do tego trybie. Odmienna ocena dokonana przez organ stanowi zatem prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 1089/99, publ. LEX nr 48019; uchwała NSA z dnia 21 czerwca 1999 r., sygn. akt OPS 4/99, publ. LEX nr 38476). W pojęciu "ocena prawna" mieści się wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych przez organ oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. W świetle powyższego przepisu, organ będzie związany oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono wzruszone w przewidzianym do tego trybie, nie nastąpi zasadnicza zmiana stanu faktycznego sprawy, nie zmieni się też stan prawny w stopniu, który czyniłby pogląd wyrażony w wyroku sądu nieaktualnym. W niniejszej sprawie żadna z tych okoliczności nie zachodzi, zatem organ orzekający - Komendant Główny Policji - pozostaje związany oceną prawną i wskazówkami co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2014 r. W sprawie niniejszej zastosowanie znajduje również przepis art. 170 p.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Powołanym wyżej wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r. oraz rozkaz personalny tegoż organu z dnia [...] września 2013 r. W wytycznych Sąd wskazał, że przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) nie uzależnia możliwości wyliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do okresu od którego zależą uprawnienia pracownicze, od wymiaru czasu poświęconego na prace w tym gospodarstwie. Oznacza to, że można zaliczyć i taki okres, który był łączony z nauką w stacjonarnej, wieczorowej i zaocznej szkole ponadpodstawowej (...). Praca w gospodarstwie nie była wykonywana, jeżeli pracownik uczył się w szkole oddalonej od miejsca zamieszkania w odległości wykluczającej codzienny powrót do domu i mieszkał w internacie, czy akademiku. Natomiast WSA w Warszawie w przywołanym wyroku wskazał, że organ powinien dokonać oceny pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców z uwzględnieniem jego wielkości i charakteru oraz co się z tym wiąże, zakresu niezbędnych prac, jakie były w nim wykonywane. Zwrócił również uwagę, że charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się (...). Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Nadto Sąd podkreślił, że wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Analiza argumentacji organu zawartej w zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ przy rozpatrywaniu zgromadzonego materiału nie w pełni uwzględnił powyższe oceny, do czego był zobowiązany treścią art. 153 P.p.s.a. Niewątpliwie ma rację organ twierdząc, że ocena zebranych dowodów należy do organu. Powinna być ona swobodna lecz nie dowolna i co w kontrolowanej sprawie szczególnie istotne, a na co zwracał już uwagę wcześniej Sąd w wyroku z 29 marca 2012 r., odnosić się do wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów. Należy także zgodzić się z organem, że może zakwestionować zaświadczenie urzędu gminy albo treść przedstawionych innych dokumentów, jeżeli dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny stan faktyczny niż wskazany w tych dokumentach. Sąd podkreślił, że o stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym przede wszystkim decyduje zachowanie przez niego gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa, zgodnie ze strukturą gospodarstwa rolnego, przy uwzględnieniu jego obszaru lub pracujących w nim osób oraz używanego sprzętu rolniczego. Sąd wskazał również, że nieuprawnione jest przyjęcie, że skarżący nie uważał się za rolnika. Jak wskazał Sąd, skoro B. P. pracował w gospodarstwie rodziców, to praca ta stanowiła jego źródło utrzymania, choć nie otrzymywał wynagrodzenia skoro otrzymywali je rodzice, czerpiący wszystkie swoje dochody z pracy na roli. Wykonując wytyczne Sądu, organ podał, że przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe i ustalił, iż B.P. w dniu [...] stycznia 1995 r. ukończył 16 lat, oraz we wnioskowanym okresie zamieszkiwał wspólnie z rodzicami w miejscowości T. , [...]. Dalej organ podał, że zaświadczenie z Urzędu Miejskiego w T. z dnia [...] listopada 2010 r. nie może stanowić potwierdzenia faktu pracy domownika w określonym gospodarstwie rolnym, bowiem potwierdza ono jedynie fakt zamieszkiwania w gospodarstwie rolnym rodziców, potwierdza fakt posiadania gospodarstwa rolnego przez rodziców skarżącego, kwestie związane z ewidencją gruntów i opodatkowania Organ podkreślił, że ocena przedstawionych dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy. Ponadto należy zwrócić uwagę, że w ocenie organu, przedstawione zaświadczenie jest niewiarygodne, ponieważ jest sprzeczne z zeznaniami świadków J. K. oraz F. Z., którym organ nie dał wiary. W tej części wywód organu i jego uzasadnienie pozostaje dla Sądu niezrozumiały, wobec braku w nim ciągu logicznego. Organ nie wyjaśnił jak można obalić dowód/zaświadczenie Urzędu Miejskiego w T. na podstawie zeznań świadków, którym organ nie dał wiary. Świadkowie byli przez organ słuchani wielokrotnie. Organ nie dał wiary zeznaniom świadków jak wynika z uzasadnienia rozkazu personalnego, ponieważ we wcześniejszych zeznaniach np. dokładnie potrafili określić okres pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym, a obecnie zeznali, że dokładnie nie pamiętają. Znowu w tej części stanowisko organu, nie zostało uzasadnione w sposób logiczny i przekonujący. Jest kwestią oczywistą, że z upływem czasu świadkowie, pewne okoliczności pamiętają mniej dokładnie, a organ nie wyjaśnił dlaczego uważa je za niewiarygodne, jak już wyżej wskazano, jest to oczywiste że z ubiegiem czasu mniej dokładnie pamiętamy różne fakty. Następnie organ podał informację, że w przedmiotowym gospodarstwie znajdują się dwa ciągniki rolnicze, bizon zbożowy, kombajn ziemniaczany, prasa wysokiego zgniotu, dwa pługi orne, maszyna rotacyjna, dwie przyczepy, glebogryzarka, maszyna samozbierająca do siana, talerzówka, siewnik do zboża, brony, agregat uprawowy , rozrzutnik, cyklop. Z informacji tej wyciągnięto wniosek, iż wielość sprzętu oraz fakt , że rodzice B. P. nie pracowali zawodowo, brak jest podstaw, aby wykonywane czynności przez B.P. w przedmiotowym gospodarstwie z punktu widzenia jego prawidłowego funkcjonowania można było przyjąć za pracę stałą Dalej organ podał, że wziął pod uwagę stanowisko Sądu, że sam fakt uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej nie wyklucza uznania osoby za domownika stale pracującego w gospodarstwie rolnym. Organ podkreślił jednak, że nie ma powodu do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika i przyjmowania że każde nawet drobne prace wykonywane w gospodarstwie rolnym w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, należy bezwzględnie uznać za pracę stałą. Należy przypomnieć organowi, że Sąd w wytycznych wskazał, że o stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym przede wszystkim decyduje zachowanie przez niego gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby biskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego zgodnie ze strukturą gospodarstwa rolnego, przy uwzględnieniu jego obszaru, liczby pracujących w nim osób oraz używanego sprzętu rolniczego . W ocenie Sądu do powyższego organ się nie odniósł. Z uzasadnienia rozkazu personalnego, nie wynika jaka była wielkość gospodarstwa rolnego, mówi się jedynie ponad 12, ponad 16 ha. Organ powiada, że ustalił rodzaj produkcji rolnej gospodarstwa, ale poza tym ogólnym twierdzeniem, nie znajdują się żadne ustalenia na ten temat .Ponadto organ określa, że maszyny rolnicze oraz rolnicy, rodzice skarżącego nie wykonujący żadnej innej działalności poza działalnością rolniczą, to wystarczająca siła robocza, ale również organ ustalił, że w gospodarstwie rolnym od czasu do czasu były zatrudnione również inne osoby. W ocenie Sądu te twierdzenia pozostają we wzajemnej sprzeczności. Nie wiadomo jak wygląda praca w gospodarstwie po opuszczeniu go przez skarżącego, czy były zatrudniane inne osoby , czy też nie było takiej potrzeby. Również nie można pominąć i zlekceważyć okoliczności, że skarżący zrobił prawo jazdy kategorii T. W ocenie Sądu, organ nie wykonał wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2014 r. w sprawie IISA/Wa 2366/13, a jedynie w uzasadnieniu znajduje się polemika organu z tymi wytycznymi i to w wielu miejscach, co wskazano wyżej, zawierająca sprzeczności co do wniosków odnośnie poczynionych ustaleń. Ponownie rozpoznając wniosek organ powinien jeszcze raz dokonać analizy zgromadzonego materiału dowodowego, dokonać jego oceny i uzasadnić swoje stanowisko w taki sposób, aby stanowisko organu nie zawierało wewnętrznych sprzeczności i stanowiło logiczną całość. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. – jak w pkt 2 sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło