II SA/Ke 66/17
WyrokWSA w Kielcach2017-04-05
Skład orzekający: Jacek Kuza, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Beata Ziomek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za nałożoną karę pieniężną za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, jeśli twierdzi, że naruszenie nastąpiło wskutek działania kierowcy, na które nie miał wpływu?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, jeśli twierdzi, że naruszenie nastąpiło wskutek działania kierowcy, na które nie miał wpływu. Ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia oraz że nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, ale nie jest działaniem nadzwyczajnym ani wynikającym z niemożliwych do przewidzenia okoliczności, przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność, gdyż prowadziłoby to do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę transportowego Z.S. za naruszenie przepisów dotyczących tachografów. Kierowca tego przedsiębiorcy, podczas kontroli drogowej, używał niedozwolonego urządzenia (magnesu) do manipulowania zapisami tachografu, co skutkowało nierejestrowaniem prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przedsiębiorca twierdził, że nie miał wpływu na działanie kierowcy i podjął wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze. Organy administracji utrzymały karę pieniężną w mocy, uznając, że przedsiębiorca nie wykazał braku wpływu na naruszenie ani niemożności przewidzenia zdarzeń.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2017r. sprawy ze skargi Z.S. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą PTHU"..." Z. S. z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania Z.S. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] nakładającej karę pieniężną w wysokości 5000 złotych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), dalej "u.t.d.", lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 32 ust. 3, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Główny Inspektor wskazał, że podstawę faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności i przebytej drogi; lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Organ odwoławczy podniósł, że powyższe naruszenie zostało stwierdzone w czasie kontroli, która miała miejsce 12 września 2016 r. ustalono wówczas, że kierowca wykonując przewóz drogowy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy, używając niedozwolonego urządzenia w postaci magnesu przyłożonego do impulsatora skrzyni biegów nie rejestrował na karcie kierowcy za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ wyjaśnił, że przyłożenie magnesu do impulsatora skrzyni biegów powoduje, iż kierowca może dowolnie manipulować zapisami tachografu, tj. rejestrować aktywność "odpoczynek" w czasie, gdy prowadzi pojazd. Zatem słusznie na przedsiębiorcę została nałożona kara pieniężna w wysokości 5000 zł.
Dalej Główny Inspektor wskazał, że w niniejszej sprawie nie ma podstaw do zastosowania art. 92b i c u.t.d. Odnośnie zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu, jak podnosi skarżący, na brak jego wpływu na działanie kierowcy. Organ podkreślił, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej taka sytuacja jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem u.t.d, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Dodał, że przedsiębiorca powinien każdorazowa sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie.
Organ II instancji zwrócił uwagę, że skarżący podnosi, że każdego tygodnia przed wyjazdem samochód jest kontrolowany pod względem sprawności technicznej oraz montażu ewentualnych urządzeń, które mogą zakłócać funkcjonowanie tachografu. Skontrolowany samochód przed wyjazdem również był poddany takiej kontroli, a jego kierowca w dniu zatrudnienia został przeszkolony z przepisów o czasie pracy i zobowiązał się do ich bezwzględnego przestrzegania. Ponadto kierowca został także pouczony m. in. o zakazie fałszowania i manipulowania urządzeniem rejestrującym, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji. Skarżący podnosi również, iż wynagrodzenie kierowcy jest wyższe od minimalnego wynagrodzenia i nie jest uzależnione od liczby przejechanych kilometrów lub przewiezionego ładunku.
Odnosząc się do powyższych okoliczności organ II instancji stwierdził, że nie dają one podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1, gdyż niemożliwe jest, aby strona przy zachowaniu należytej staranności i wykorzystaniu odpowiednich dostępnych środków technicznych nie była w stanie stwierdzić, iż kierowca stosuje niedozwolone urządzenie w postaci magnesu powodujące brak rejestracji ruchu pojazdu na tachografie i karcie kierowcy.
Organ podkreślił, że nie jest możliwe w niniejszym przypadku zastosowanie art. 92b u.t.d., gdyż ma on zastosowanie tylko w przypadku naruszeń czasu pracy kierowców, które w niniejszej sprawie nie miały miejsca.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję Z.S., domagając się uchylenia zarówno decyzji organu II jak i I instancji, zarzucił naruszenie:
- art. 92b i art. 92c u.t.d., poprzez brak ich zastosowania w przypadku, gdy okoliczności wskazują, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszeń,
- art. 92a u.t.d. w związku z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., na skutek czego organ odwoławczy nałożył zaskarżoną decyzją karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.,
- art. 7, 8, 77 kpa poprzez brak działania mającego na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, a polegające na nieuwzględnieniu wniesionych wyjaśnień oraz informacji w toku postępowania administracyjnego,
- art. 9 kpa poprzez brak działania mającego na celu należyte i wyczerpujące informowanie strony o okolicznościach wyłączających jej odpowiedzialność administracyjną, o których mowa w art. 92b i art. 92c u.t.d.,
- art. 107 § 3 kpa, poprzez brak w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
W uzasadnieniu skarżący podał, że odpowiadając na otrzymane zawiadomienie o wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie informował, że kierowca w dniu zatrudnienia w firmie został przeszkolony z przepisów o czasie pracy i zobowiązał się do bezwzględnego ich przestrzegania. Ponadto podpisał on zakres obowiązków i odpowiedzialności, z których jasno wynika, że jest bezwzględny zakaz przewozu drogowego pojazdem, który nie rejestruje danych dotyczących wszystkich okresów aktywności kierowcy. Kierowca został pouczony m.in. o zakazie fałszowania i manipulowania urządzeniem rejestrującym, które mogłyby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji. Ponadto wynagrodzenie kierowcy jest wyższe od minimalnego wynagrodzenia i nie jest uzależnione od liczby przejechanych kilometrów lub przewiezionego ładunku. Skarżący podał, że nie wie dlaczego w dniu kontroli kierowca nie rejestrował za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Dodał, że prowadzi ciągłą kontrolę nad pracą kierowców m.in. poprzez kontrole telefoniczne, wydawanie odpowiednich poleceń, sprawdzanie przed wyjazdem czasu pracy, ustalanie realnych zadań przewozowych i organizacji pracy tak, aby wykonywanie transportu odbywało się w sposób bezpieczny. Każdego tygodnia przed wyjazdem samochód jest kontrolowany pod względem sprawności technicznej oraz montażu ewentualnych urządzeń, które mogą zakłócać funkcjonowanie tachografu. W dniu kontroli przed wyjazdem przedmiotowy samochód również poddany był takiej kontroli, podczas której nie zostało nic stwierdzone. Kierowca musiał po oględzinach auta, mimo ewidentnego zakazu, świadomie założyć magnes, który zakłócał pracę tachografu. Ponieważ podczas kontroli zostały zatrzymane tylko pierwsze cztery pojazdy z kilkunastu wyjeżdżających tego dnia o tej godzinie, więc w czasie kontroli pozostałych pojazdów kierowca musiał sam bez wiedzy i zgody przedsiębiorcy świadomie założyć urządzenie zakłócające pracę tachografu. Ustalenia organu kontrolnego oraz przesłuchania kierowcy, który zeznał, że przedsiębiorca nie wiedział o fakcie montażu magnesu i bezwzględnie tego zabronił, jednoznacznie potwierdzają ten fakt oraz to, że nie miał żadnego wpływu na takie działanie czy zaniechanie kierowcy, na niewykonanie ciążących na kierowcy podstawowych obowiązków oraz znajomości podstawowych przepisów z zakresu transportu drogowego nie wymagających żadnej specjalistycznej wiedzy.
Autor skargi także zarzucił, że zeznania kierowcy zostały świadomie pominięte przez organy. To na organie spoczywa ciężar dowodu i obowiązek dowiedzenia tejże okoliczności. Niedopuszczalne jest przerzucanie ciążącego na organie administracji publicznej obowiązku na stronę postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
W trakcie postępowania pełnomocnik skarżącego złożył pismo procesowe, w którym wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji i zarzucił, że już na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, skarżący przedłożył szereg dowodów na zapewnienie w swoim przedsiębiorstwie odpowiedniej organizacji pracy i eliminacji patologicznych zachowań zmierzających do świadomego naruszania zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Zauważył, że bezpośrednio przed wyjazdem kierowcy skarżący podczas odprawy sprawdził auto również w zakresie braku urządzeń zakłócających pracę tachografu. Kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Z powyższego można wywnioskować, iż z nieznanej przyczyny kierowca rozpoczynając jazdę umieścił magnes w tajemnicy przed pracodawcą. Zatem brak było po stronie skarżącego możliwości realnego zapobieżenia popełnionemu wykroczeniu. Przeciwna interpretacja doprowadziłaby do wniosku, że pracodawca powinien stale przebywać z kierowcą, ewentualnie zapewnić nad nim stałą kontrolę w osobie innego pracownika, który by z nim jeździł. Nie można również przyjąć, iż charakter nałożonych na kierowcę obowiązków zmusił go do oszukiwania w zakresie rejestracji czasu pracy, gdyż zaczynał on dopiero pracę - nie było więc obawy przekroczenia dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu. Podobnie, skarżący nie odniósł żadnej korzyści z ww. działania, które nakierowane było - jak się zdaje - na wcześniejsze zakończenie pracy przez kierowcę.
Zdaniem pełnomocnika powoływanie się przez organ na zasadę odwróconego ciężaru dowodu jest bezcelowe, gdyż skarżący podjął szeroką inicjatywę dowodową w celu wykazania swojej racji w omawianym zakresie. Dodał, że skoro w okolicznościach niniejszej sprawy wyłączną przyczyną omawianego zdarzenia było zachowanie kierowcy auta, na które skarżący nie miał wpływu, to uzasadnione jest zwolnienie go od ponoszenia odpowiedzialności z tego tytułu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stan faktyczny w niniejszej sprawie w zakresie ustalenia, że 12 września 2016r. wyjeżdżając z bazy przedsiębiorstwa, zatrudniony przez skarżącego kierowca nie zalogował swojej karty w tachografie oraz przyłożył magnes do impulsatora skrzyni biegów, przez co tachograf nie rejestrował ruchu, ani prędkości pojazdu - jest niesporny. Tego typu zachowanie naruszało przepisy art. 34 ust. 1 oraz 32 ust. 3 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 r., za co, stosownie do art. 33 ust. 3 tego samego rozporządzenia odpowiedzialne jest przedsiębiorstwo transportowe. Za tego typu naruszenie przepisów stosownie do art. 92a ust. 6 w zw. z ust. 1 i załącznika nr 3 do u.t.d. odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca, a przewidziana za tego typu naruszenie pod poz. 6.2.1. kara pieniężna wynosi 5000 zł. Wymierza się ją za nierejestrowanie danych za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Skoro fakt niezalogowania przez kierowcę karty oraz posługiwania się przez niego magnesem nie jest kwestionowany przez skarżącego, za niezrozumiały i nieskuteczny uznać należy zawarty w skardze zarzut naruszenia art. 92a u.t.d. w zw. z 1p 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 92b u.t.d. należy zauważyć, że również on nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis ten może bowiem mieć zastosowanie tylko w sprawach dotyczących naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, a więc naruszeń wymienionych w załączniku nr 3 do u.t.d. pod poz. 5 zatytułowaną: Naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku. Nie znajduje on natomiast zastosowania w sprawach związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, wymienionych w załączniku nr 3 do u.t.d. pod poz. 6.2.1., a więc w sprawach takich naruszeń, jak przypisane w niniejszej sprawie (por. przykładowo wyrok NSA z 8 grudnia 2016 r. sygn. II GSK 1251/15 LEX 2205875, wyrok WSA w Warszawie z 14 grudnia 2016 r. VIII SA/Wa 4512/16 LEX nr 2189991).
Zgodnie z art. 92c u.t.d., którego naruszenie także zarzuca autor skargi, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Ponieważ skarżący w toku postępowania nie powoływał się na istnienie przesłanek wymienionych w pkt 2 i 3 należy domniemywać, że zarzut naruszenia art. 92c dotyczy tylko punktu 1. Aby na jego podstawie uwolnić się od odpowiedzialności przedsiębiorca, którego obciąża w takich sprawach ciężar dowodu, musiałby wykazać nie tylko, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, ale także, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący jedynie wskazuje, że nie wie dlaczego zatrudniony przez niego kierowca dopuścił się naruszeń przepisów i, że musiał to zrobić bez jego zgody. W związku z tym podnieść należy, że przedsiębiorca nie może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego twierdząc, że nie wie dlaczego kierowca założył magnes zakłócający pracę tachografu. W przeciwnym razie każdy przewoźnik, który ma zamiar naruszać ustawowe przepisy tłumaczyłby się, że jego pracownik zrobił coś bez jego wiedzy i tym samym uwalniał się od odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d. Ponadto twierdzenie, że naruszenie było wynikiem świadomego działania kierowcy, jest trudne to zaakceptowania, z tego powodu, że brak jest racjonalnych motywów takiego działania. Świadome naruszanie poleceń pracodawcy i jednocześnie przepisów ustawy bez jakiejkolwiek korzyści dla pracownika nie mieści się w kategoriach racjonalnego działania i jest sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego.
Należy również zauważyć, że jak wynika z wyjaśnień złożonych przez skarżącego na rozprawie w sprawie II SA/Ke 30/17 ze skargi Z.S. na decyzję WITD nakładającą karę pieniężną za analogiczne, jak w niniejszej sprawie, naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego stwierdzone w czasie przeprowadzonej w dniu 12 września 2016 r. kontroli innego kierowcy tego samego przedsiębiorcy, Z.S. zdemontował istniejący w jego przedsiębiorstwie do 2014 r. system zdalnego kontrolowania pojazdów, z uwagi na jego częste awarie prawdopodobnie wywoływane przez kierowców. W tej sytuacji nie można przyjąć, że zarzucane mu w niniejszej sprawie naruszenie przepisów polegające na posługiwaniu się przez kierowcę - pracownika skarżącego magnesem w celu zakłócenia pracy tachografu, czy też nielogowanie przez niego karty, nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący przedsiębiorca nie mógł przewidzieć.
Dodatkowo zauważyć należy, że jak wynika z decyzji organu I instancji (i co znajduje potwierdzenie w innych sprawach ze skarg Z.S., jakie wpłynęły do tut. Sądu), tego samego dnia, tj. 12 września 2016 r. także trzech innych kierowców tego samego przedsiębiorcy, skontrolowanych zaraz po wyjeździe z bazy dopuściło się podobnego naruszenia. Świadczyć to może jeśli nie o aprobowaniu przez skarżącego takich naruszeń, to z pewnością o bezskuteczności podejmowanych przez niego działań mających na celu egzekwowanie przestrzegania przez zatrudnionych pracowników obowiązujących przepisów. Jeszcze raz bowiem podkreślenia wymaga, że stosowanie do art. 33 ust. 3 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 r., to przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia niniejszego rozporządzenia popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji. To od skarżącego jako pracodawcy zależy, kogo zatrudnia na stanowisku kierowcy: czy jest to osoba odpowiedzialna czy też nie. Wpływ przedsiębiorcy na pracę kierowców przezeń zatrudnionych nie polega tylko na odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń tych nie dochodziło (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 11 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/GI 104/13 dostępny pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13). Jak wskazał NSA w wyroku z 3 listopada 2016 r. w sprawie II GSK 1068/15 wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, ale nie jest działaniem nadzwyczajnym, wynikającym z niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie miał on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników (LEX Nr 2190631). Stanowisko to skład orzekający w niniejsze sprawie w całości podziela.
Wbrew zarzutom skargi, zaskarżona decyzja w całości odpowiada wymogom art. 107 § 3 kpa; organ zarówno wskazał fakty, które uznał za udowodnione jak i dowody, na podstawie których się oparł. Wyjaśnił także, dlaczego wyjaśnienia i przedstawione przez skarżącego dowody jego zdaniem nie uzasadniają zastosowania art. 92c u.t.d. Wbrew zarzutowi skargi organ I instancji zawiadamiając skarżącego na podstawie art. 10 § 1 i art. 61 kpa wezwał go do przedstawienia okoliczności i dowodów, o których mowa w art. 92b i 92c u.t.d., a w zawartym na tym zawiadomieniu pouczeniu przytoczył pełną treść m.in. tych przepisów. Zawiadomienie to zostało doręczone i osobiście pokwitowane przez Z.S. (k. 42 akt adm.). W związku z tym nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 9 w zw. z art. 7 i 77 kpa. Również pozostałe, zawarte w skardze zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania (art. 7 i 8 kpa) uznać należy za niezasadne.
Mając powyższe na uwadze skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz., 718 ze zmianami).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło