II GSK 970/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-22
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Cezary Pryca, Ewa Cisowska-Sakrajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował przepisy prawa w sprawie nakazu rejestracji używanych odbiorników telewizyjnych i ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników, uwzględniając fakt dzierżawy budynku hotelowego przez stronę postępowania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uchylił decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa. NSA stwierdził, że kluczowe dla sprawy jest ustalenie, czy odbiorniki były używane w okresie 14 dni poprzedzających kontrolę, a nie okresy posiadania budynku przez skarżącego związane z umową dzierżawy. NSA uznał, że skarżący posiadał i użytkował odbiorniki w wymaganym terminie, co uzasadniało nałożenie obowiązku rejestracji i opłaty.Stan faktyczny
W budynku hotelowym należącym do M. T. przeprowadzono kontrolę rejestracji odbiorników RTV, ujawniając 38 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. Organ pierwszej instancji nakazał rejestrację i ustalił opłatę. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, uznając, że organ nie odniósł się do twierdzeń skarżącego o wydzierżawieniu budynku i nieużytkowaniu go w okresie poprzedzającym kontrolę. Minister Infrastruktury wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 20 listopada 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 576/17, oddalił skargę M. T. oraz zasądził od M. T. na rzecz Ministra Infrastruktury kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 20 listopada 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 576/17 w sprawie ze skargi M. T. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rejestracji używanych odbiorników i ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od M. T. na rzecz Ministra Infrastruktury kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrokiem z dnia 20 listopada 2017r., sygn. akt VI SA/Wa 576/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny W w. - po rozpoznaniu skargi M. T. - w pkt 1 uchylił decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] stycznia 2017r. w przedmiocie nakazu rejestracji odbiorników telewizyjnych oraz ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych; w pkt 2 orzekł o zwrocie od Ministra Infrastruktury i Budownictwa na rzecz Mariana Trojanowskiego kosztów postępowania.
Przedstawiając przyjęty za podstawę tego wyroku stan sprawy - Sąd I instancji wskazał, że w dniu 21 lipca 2016r. w budynku hotelowym skarżącego jako przedsiębiorcy w obecności jego żony została przeprowadzona kontrola wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych. W jej toku ujawniono w lokalu trzydzieści osiem odbiorników telewizyjnych, do których doprowadzony został dekoder DVBT. Okres używania odbiorników w kontrolowanym lokalu wynosi piętnaście lat i został ustalony na podstawie ustnego oświadczenia żony skarżącego. Protokół kontroli został bez zastrzeżeń podpisany przez osoby kontrolujące oraz żonę skarżącego. Do protokołu załączono oświadczenie żony skarżącego, z którego wynika, że 38 sztuk odbiorników telewizyjnych jest w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Uruchomienie tych odbiorników, w celu stwierdzenia technicznej możliwości dostosowania do odbioru programu nie było możliwe z powodu zajęcia pokoi hotelowych przez gości. Skarżący w dniu 2 sierpnia 2004r. dokonał rejestracji trzech odbiorników telewizyjnych, które następnie 4 lutego 2016r. wyrejestrował. Natomiast po przeprowadzonej kontroli, tj. 25 lipca 2016r., dokonał rejestracji pięciu odbiorników telewizyjnych. W tych okolicznościach Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. decyzją z dnia [...] listopada 2016r. nakazał rejestrację używanych trzydziestu trzech odbiorników telewizyjnych oraz ustalił opłatę za używanie trzydziestu ośmiu niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 25.878 zł.
Utrzymując w mocy tę decyzję Minister wyjaśnił, że osoba uczestnicząca w kontroli ma prawo oświadczyć, iż nie posiada wystarczającej wiedzy w przedmiocie kontroli, a skoro żona przedsiębiorcy tego nie uczyniła, organ dał wiarę jej oświadczeniu o posiadaniu i użytkowaniu przez przedsiębiorcę 38 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. Organ zaznaczył, że analiza treści protokołu kontroli nie wskazywała, że żona przedsiębiorcy nie rozumiała znaczenia składanych oświadczeń. Jej oświadczenie nie zostało zmienione ani odwołane w toku prowadzonego postępowania. Ustalenie, czy odbiorniki znajdują się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, może nastąpić w drodze bezpośredniego sprawdzenia tej okoliczności lub w drodze oświadczenia osoby uczestniczącej w kontroli.
Minister wskazał również, że kontrola wykonania obowiązku rejestracji odbiorników RTV nie jest czynnością podejmowaną w toku postępowania administracyjnego, ale stanowi podstawę do wszczęcia postępowania w sprawie używania niezarejestrowanych odbiorników. Protokół kontroli jest odzwierciedleniem czynności kontrolnej, a nie wizji lokalnej, czy oględzin w rozumieniu przepisów k.p.a. a jednocześnie nie jest przesłuchaniem świadka, czy też strony, chociaż stanowi materiał dowodowy, który podlega ocenie organu. Umowa dzierżawy budynku hotelowego na rzecz D. M. i A. M. "P. N." s.c. została zawarta na 10 lat ze skutkiem od 1 lutego 2016r., a nie jak wskazuje przedsiębiorca do czerwca/lipca 2016r. W czasie kontroli żona przedsiębiorcy dysponowała jego pieczątką oraz udzieliła precyzyjnych wyjaśnień również w zakresie miejsca oraz podmiotu kontroli, a także okresu używania stwierdzonych podczas kontroli odbiorników telewizyjnych. Minister wyjaśnił, że okoliczności sprawy nie budziły wątpliwości, w związku z czym nie było podstaw ani potrzeby poszukiwania dodatkowych dowodów. Jego zdaniem w tej sprawie nie zostały przedstawione żadne dowody podważające ustalenia kontroli.
Minister wyjaśnił, ze żaden przepis ustawy z dnia 21 kwietnia 2005r. o opłatach abonamentowych (tj.: Dz. U. z 2014r. poz. 1204), zwanej ustawą abonencką, nie wymaga, aby w kontroli uczestniczył organ uprawniony do reprezentowania podmiotu kontrolowanego, ani też by dla ważności protokołu niezbędne było jego podpisanie przez osoby wchodzące w skład tego organu zgodnie z zasadami reprezentacji podmiotu kontrolowanego. Podkreślił, że w toku kontroli osoby biorące w niej udział nie składają oświadczeń woli wymagających dla swej skuteczności działania organów uprawnionych do ich reprezentacji, lecz oświadczenia wiedzy dotyczące przedmiotu kontroli. Nie ma przeszkód, aby w kontroli podmiotu brała udział osoba zorientowana w jego funkcjonowaniu, a podpis takiej osoby na protokole kontroli należy wówczas uznać za potwierdzający, że brała ona udział w kontroli oraz że nie kwestionuje ustaleń kontroli lub też że zgłasza zastrzeżenia, do których należy odnieść się w toku postępowania. Przedsiębiorca zgodnie ze swoim oświadczeniem zawartym w odwołaniu dysponował budynkiem, w którym została przeprowadzona kontrola co najmniej od czerwca 2016r. Dopiero na etapie składania odwołania przedsiębiorca zakwestionował dokonane ustalenia kontroli.
Uwzględniając skargę M. T. - Sąd I instancji stwierdził, że w zasadzie nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowania do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Sąd podzielił argumentację prawną przedstawioną przez organy, niemniej jednak wobec wątpliwości co do stanu faktycznego nie uznał tej argumentacji za zasadną w tym konkretnym przypadku.
Sąd I instancji uznał, że organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 k.p.a. Sąd, kontrolując zaskarżoną decyzję, sprawuje kontrolę zgodności z prawem zaskarżonych decyzji i nie może zastępować organu w działaniach, do których ten jest ustawowo zobowiązany i uzasadniać zań podjętych rozstrzygnięć. Organ nie odniósł się do twierdzeń strony, w których twierdziła, że nie była w okresie od stycznia 2016r. do lipca 2016r. w posiadaniu budynku, który wydzierżawiła. Nadto organ winien wykazać, na jakiej podstawie nie uwzględnił sytuacji skarżącego związanej z faktem nieużytkowania obiektu bezpośrednio przed okresem poprzedzającym kontrolę. Skarżący umową z dnia 27 stycznia 2016r. wydzierżawił nieruchomość budynkową na rzecz dzierżawcy D. M. i A. M. "P. N." s. c. z siedzibą Ż. nad N.. Organ odniósł się do tego faktu ogólnikowo w kontekście całokształtu okoliczności sprawy i innych środków dowodowych. Sąd zauważył, że skarżący dokonywał opłat przed przekazaniem budynku umową dzierżawy, a wyrejestrowanie odbiorników miało bezpośredni związek z zawartą umową dzierżawy z dnia 27 stycznia 2016r. Przedmiot umowy, tj. obiekt hotelowy, został zgodnie z art. 693 § 1 k.c. wydany dzierżawcy i organ winien wykazać, z jakich powodów to skarżący a nie dzierżawcy powinni ponosić wszelkie koszty związane z obiektem. Organ administracji jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc pod uwagę powyższe organ dokona prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i w zależności od wyników tego postępowania podejmie właściwe rozstrzygnięcia.
Wszystkie przytoczone okoliczności świadczą zdaniem Sądu I instancji o tym, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł Minister Infrastruktury, zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o uchylenie tego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Oświadczył nadto, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy .
Wyrokowi skarżący kasacyjnie organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1, a także art. 107 § 3 k.p.a., poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych o istotnych okolicznościach sprawy administracyjnej, co skutkowało bezpodstawnym uznaniem przez Sąd I instancji, że "(o)rgan nie odniósł się do twierdzeń strony, w którym skarżący twierdził, że nie był w okresie od stycznia 2016r. do lipca 2016r. w posiadaniu budynku, który wydzierżawił", a ponadto, że organ nie wyjaśnił "na jakiej podstawie nie uwzględnił sytuacji Skarżącego związanej z faktem nieużytkowania obiektu bezpośrednio przed okresem poprzedzającym kontrolę". W szczególności Sąd I instancji nie dokonał wszechstronnej i całościowej analizy uzasadnienia zaskarżonej decyzji, z którego wynikają przesłanki orzeczonego nakazu rejestracji odbiorników telewizyjnych oraz ustalenia opłaty za użytkowanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych, a wskazując na uchybienia w zakresie ustalenia okoliczności faktycznych sprawy w żaden sposób nie wykazał, że mogą one mieć istotny wpływ na wynik sprawy - przez co naruszył art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do poszukiwania czy też modyfikowania, niejako w zastępstwie skarżącego kasacyjnie, podstaw kasacyjnych. Zatem każdy zarzut przedstawiony w skardze kasacyjnej powinien być uzasadniony w taki sposób, aby z treści uzasadnienia podstaw kasacyjnych w sposób niebudzący wątpliwości wynikało, z jakich przyczyn skarżący zarzuca sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego lub materialnego.
Rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach sformułowanych zarzutów kasacyjnych - Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż posiada usprawiedliwione podstawy prawne.
Istota sporu w sprawie sprowadza się do prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zaskarżoną decyzję, uznał ją za naruszającą przepisy o postępowaniu administracyjnym poprzez brak ustosunkowania się do twierdzeń strony co do braku posiadania budynku w okresie od stycznia do lipca 2016r. i wskazania przyczyn nieuwzględnienia sytuacji skarżącego związanej z faktem nieużytkowania obiektu bezpośrednio przed okresem poprzedzającym kontrolę, a uczynił to w sytuacji niedopatrzenia się w działaniu organów nieprawidłowości w ustaleniu stanu faktycznego sprawy i w zastosowaniu do jego oceny przepisów prawa.
Wobec tak zarysowanego sporu Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że stosownie do art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy abonenckiej oraz § 2 ust. 1 rozporządzania Ministra Transportu z dnia 25 września 2007r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2007r. nr 187, poz. 1342) za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe; domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika; zaś odbiorniki podlegają zarejestrowaniu w terminie 14 dni od dnia wejścia w ich posiadanie. Z tych - jasnych w literalnym brzmieniu - przepisów wynika, że obowiązek rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych ciąży na faktycznym użytkowniku tych odbiorników w terminie 14 dni, liczonym od dnia wejścia w posiadanie odbiorników, o ile odbiorniki te znajdują się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Oznacza to, że relewantną prawnie na gruncie art. 7 ust. 6 ustawy abonenckiej okolicznością w sprawie nakazania rejestracji odbiornika oraz ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanego odbiornika jest stwierdzenie, że w terminie 14 dni od dnia wejścia w posiadanie odbiornika użytkownik nie dokonał jego rejestracji. Powyższa regulacja uprawnia wniosek, że przedmiotem badania organów operatora publicznego w toku kontroli przestrzegania obowiązku rejestracji odbiorników telewizyjnych i radiofonicznych są dwie okoliczności, a mianowicie posiadanie odbiorników i data wejścia w ich posiadanie oraz dokonanie rejestracji odbiorników w okresie 14 dni od dnia wejścia w ich posiadanie. W konsekwencji więc dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy nakazania rejestracji odbiornika i ustalenia opłaty z tytułu używania niezarejestrowanego odbiornika istotny jest - jak słusznie argumentuje skarżący kasacyjnie - wyłącznie okres użytkowania odbiornika dłuższy niż 14 dniowy okres poprzedzający przeprowadzenie kontroli w tym przedmiocie. Nie mają zatem istotnego prawnie znaczenia okoliczności przerwania posiadania odbiornika a następnie wejścia ponownie w jego posiadanie w okresie znacznie przekraczającym ten okres. Z uwagi na powyższe za wadliwe uznać należy stanowisko uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że organ nie uwzględnił sytuacji skarżącego związanej z faktem nieużytkowania obiektu bezpośrednio przed okresem poprzedzającym kontrolę, jak i że nie odniósł się do twierdzeń strony o wydzierżawieniu budynku w okresie styczeń - lipiec 2016r., z czym niewątpliwie wiąże się według Sądu I instancji w domyśle czasowa utrata posiadania odbiorników. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrola przestrzegania obowiązku rejestracji odbiorników telewizyjnych w budynku skarżącego miała miejsce w dniu 21 lipca 2016r. W tej dacie w budynku tym znajdowało się - jak wyjaśniła obecna w budynku żona skarżącego - 38 odbiorników telewizyjnych, zdatnych do obioru programów i podłączonych do dekodera. W uzasadnieniu odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej skarżący kasacyjnie przyznał, że budynek wydzierżawił w styczniu 2016r. i wobec braku wpłat czynszu umowa dzierżawy została rozwiązana a on jako dzierżawca przejął budynek w czerwcu 2016r. Co prawda w dalszej części tegoż odwołania stwierdził, że w okresie czerwiec - sierpień 2016r. dokonywał czynności związanych z ponownym przejęciem we władanie budynku i czynności prawne (ponowne zawieranie umów na dostawę energii, wywóz śmieci, dostawę wody itp.), co mogło by sugerować, że w tym przejściowym okresie budynek nie był użytkowany a odbiorniki używane. Ta rozbieżność twierdzeń skarżącego nie ma jednakże najmniejszego znaczenia dla oceny okresu 14 dniowego poprzedzającego datę przeprowadzenia kontroli. Przede wszystkim nie sposób dać wiarę tym twierdzeniom skarżącego, skoro w dniu 21 lipca 2016r. obecna w budynku żona skarżącego udzieliła obszernych wyjaśnień, w których potwierdziła w tej dacie fakt użytkowania w pokojach gościnnych owych 38 odbiorników telewizyjnych i obecności gości hotelowych w pokojach. Ta okoliczność przeczy sugestii skarżącego, że obiekt nie był użytkowany do sierpnia 2016r., a więc i odbiorniki nie były używane. Zwrócić też należy uwagę na wskazaną w skardze kasacyjnej, a nie zakwestionowaną przez skarżącego, okoliczność że we wniosku o umorzenie naliczonej opłaty abonenckiej datowanym na dzień 27 grudnia 2016r. (a więc znacznie po zakończeniu postępowania w tej sprawie) wyjaśnił, że do rozwiązania umowy doszło w kwietniu 2016r., a faktyczne przejęcie obiektu miało miejsce w miesiącach maj - czerwiec 2016r. Potwierdzają to również znajdujące się w aktach wydruki ze strony internetowej zawierającej ofertę hotelową spornego w sprawie budynku, z których wynika, że pokoje są wyposażone m.in. w TV-SAT. Co istotne sam fakt, iż były one w dacie kontroli zdatne do odbioru programów już uzasadnia obowiązek dokonania ich rejestracji. A zatem 14 dniowy termin poprzedzający kontrolę przestrzegania obowiązku rejestracji odbiorników telewizyjnych obejmuje okres od dnia 8 lipca 2014r. Ten zatem przedział czasowy mógł podlegać badaniu przez organy operatora publicznego w kontekście przesłanek nakazania rejestracji odbiorników i ustalenia kary z tytułu użytkowania niezarejestrowanych odbiorników. W tej sprawie nie budzi zaś najmniejszych wątpliwości, że w tym okresie skarżący posiadał we władaniu sporne odbiorniki, gdyż już w czerwcu przejął - jak przyznał - budynek od wydzierżawiającego. To zaś czyni nieuprawnionym pogląd Sądu I instancji, że organy operatora publicznego nie uwzględniły okresu nieużytkowania budynku przez skarżącego, który to okres wynikał z faktu wydzierżawienia w styczniu 2016r. budynku. Sąd I instancji - dokonując takiej oceny okoliczności sprawy - nie wziął również pod uwagę wyjaśnień żony skarżącego, która przyznała, że sporne odbiorniki są użytkowane od około 15 lat. Ta okoliczność również potwierdza, że na skarżącym ciążył obowiązek rejestracji tychże odbiorników i ponoszenia z tego tytułu opłat abonenckich przed datą wydzierżawienia budynku, z czego to obowiązku jednakże nie wywiązał się. Wobec tego nie budzi wątpliwości, że w okresie 14 dni poprzedzających kontrolę skarżący posiadał i faktycznie użytkował sporne odbiorniki telewizyjne. Bez znaczenia jest natomiast okoliczność wydzierżawienia budynku w okresie styczeń - czerwiec czy czerwiec/lipiec 2016r.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie sposób też zakwestionować poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych z udziałem żony skarżącego, która wedle twierdzeń skarżącego nie była jego pełnomocnikiem. W tym zakresie podnieść przede wszystkim trzeba, że żaden z przepisów ustawy abonenckiej nie wymaga, by w toku kontroli uczestniczył osobiście sam przedsiębiorca. W toku kontroli osoby w niej biorące udział nie składają oświadczeń woli wymagających dla swojej skuteczności działania organów uprawnionych do ich reprezentacji, lecz oświadczenia wiedzy dotyczące przedmiotu kontroli (tak np. wyrok WSA w W. z dnia 27 lipca 2016r., VI SA/Wa 95/16, Lex nr 2097750). Osoba obecna w budynku w trakcie kontroli, a tą była żona skarżącego, posiadająca wiedzę o określonych faktach - fakty te ujawniła. Skarżący nie kwestionuje zresztą treści tych wyjaśnień, lecz jedynie umocowanie żony do ich złożenia. Niezależnie od tego podnieść trzeba, że skarżący kasacyjnie pomija wynikającą z umowy dzierżawy budynku oraz z C. W. O. H. tę istotną okoliczność, że jako przedsiębiorca świadczący usługi hotelarskie w tym budynku wskazany jest zarówno skarżący, jak i jego żona, zaś sporny budynek stanowi ich wspólność ustawową majątkową małżeńską.
W tych okolicznościach faktycznych Sąd I instancji obowiązany był oddalić skargę, nie zaś ją uwzględniać. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd ten nie tylko w sposób nieuprawniony zakwestionował przyjęty przez organy operatora publicznego okres oceny dopełnienia przez skarżącego obowiązku rejestracji odbiorników, ale również - co równie istotne - dokonał w sposób niespójny, niekonsekwentny oceny sprawy. Jak bowiem wynika z tegoż uzasadnienia Sąd I instancji najpierw stwierdził, że "w zasadzie nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca". Stwierdził też, że podziela "argumentację prawną przedstawioną przez organy niemniej jednak wobec wątpliwości co do stanu faktycznego nie można uznać, iż ta argumentacja jest zasadna w tym konkretnym przypadku". Następnie zarzucił organowi kwestionowane skargą kasacyjną naruszenia, stwierdzając, że "organ administracji jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (...) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wskazań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.", "organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.". W konsekwencji tych naruszeń zalecił organowi dokonanie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Powyższe - niezależnie od wskazanych już wadliwości zaskarżonego wyroku - wskazuje niewątpliwie również na wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Uzasadnienie wyroku powinno bowiem w sposób jednoznaczny wskazywać podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia, tj. pozwalać na jednoznaczną rekonstrukcję podstaw rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2018r., I FSK 1205/16, LEX nr 2502374, wyrok NSA z dnia 10 maja 2018r., I GSK 1205/2018, LEX nr 2501041, wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2018r., II OSK 1390/16, LEX nr 2504668, wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2018r., II OSK 1400/17, LEX nr 2478167).
Wobec tego, że w tej sprawie istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, gdyż ustalenia faktyczne zostały prawidłowo ustalone a spór dotyczył oceny okoliczności faktycznych - Naczelny Sąd Administracyjny uznał za uprawnione uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie wniesionej do Sądu I instancji skargi i jej oddalenie jako nie mającej usprawiedliwionej podstawy prawnej.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uwzględnił skargę kasacyjną organu i oddalił skargę skarżącego. O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących uiszczony wpis od skargi kasacyjnej oraz wynagrodzenie pełnomocnika organu, orzekł zaś na podstawie art. 203 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło