IV SA/Po 988/16

WyrokWSA w Poznaniu2017-04-20

Skład orzekający: Jerzy Stankowski, Donata Starosta, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B, organ administracji publicznej jest zobowiązany do zwrotu prawa jazdy kategorii C i C+E, jeśli zakaz karny nie obejmuje tych kategorii?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zinterpretowały i zastosowały art. 12 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami. Zgodnie z tym przepisem, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmujący uprawnienie w zakresie kategorii B skutkuje odmową wydania lub zwrotu prawa jazdy również w kategoriach C i C+E, niezależnie od tego, czy zakaz karny bezpośrednio te kategorie obejmuje. Celem tej regulacji jest eliminowanie z ruchu drogowego osób stwarzających zagrożenie, a interpretacja ta znajduje potwierdzenie w wykładni językowej i celowościowej przepisów.
Stan faktyczny
Skarżący S. S. złożył wniosek o zwrot zatrzymanego prawa jazdy kategorii C i C+E, po tym jak prawomocnym wyrokiem sądu został orzeczony wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych z wyłączeniem kategorii C i C+E. Starosta odmówił zwrotu prawa jazdy, a decyzję tę utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 12 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stankowski Sędziowie WSA Donata Starosta WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant ref. staż. Ewa Stawicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wydania prawa jazdy oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] września 2016 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej też jako "SKO" lub "organ II instancji") – po rozpoznaniu odwołania S. S. od decyzji Starosty [...] z [...] lipca 2016 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wydania prawa jazdy kat. C, C+E – na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23; dalej w skrócie: "k.p.a.") decyzję tę utrzymało w mocy. W uzasadnieniu SKO wskazało, że przywołaną wyżej decyzją z [...] lipca 2016 r. Starosta [...] (dalej też jako "Starosta" lub "organ I instancji"), stosując przepis art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2015 r. poz. 155, ze zm.; dalej w skrócie: "u.k.p."), odmówił S. S. zwrotu zatrzymanego prawa jazdy kat. C, C+E. Uzasadniając wydane orzeczenie organ I instancji podał, że w dniu [...] lipca 2016 r. S. S. (dalej też jako "Wnioskodawca" lub "Skarżący") złożył w siedzibie organu wniosek o zwrot zatrzymanego prawa jazdy w obrębie kat. C oraz C+E. Wniosek ten dotyczył wydania prawa jazdy ww. kategorii w związku z prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] którym orzeczony został wobec Wnioskodawcy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych z wyłączeniem kat. C i C+E na okres trzech lat. Od opisanej decyzji Starosty S. S. złożył odwołanie, wnosząc o uchylenie tej decyzji i wydanie prawa jazdy kat. C i C+E. Uzasadniając wywiedzione odwołanie Skarżący wskazał, że skoro sąd karny orzekł o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych w zakresie posiadanych uprawnień za wyjątkiem kat. C i C+E, to w tym zakresie uprawnień do prowadzenia pojazdów organ winien dokument zwrócić. Utrzymując w mocy ww. decyzję Starosty przywołaną na wstępie decyzją z [...] września 2016 r., SKO stwierdziło, iż stan faktyczny sprawy przedstawiony w decyzji organu I instancji jest zgodny ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Co więcej, strona odwołująca nie kwestionowała poczynionych przez ten organ ustaleń, stanowiących podstawę faktyczną wydanej decyzji. Przedmiotem zastrzeżeń uczyniono w odwołaniu jedynie spór natury interpretacyjnej, dotyczący art. 12 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami. Ponadto SKO stwierdziło, że stan prawny wynikający z regulacji art. 12 ust. 2 u.k.p. nie budzi jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych. Zgodnie z tym przepisem prawo jazdy kat. C, C+E nie może zostać wydane osobie w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kat. B. Organ II instancji podkreślił, że ratio legis art. 12 ust. 2 u.k.p. wyraża się w uniemożliwieniu osobom, wobec których z istotnych względów orzeczono środek karny w postaci zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi, uczestniczenia w ruchu drogowym. Przemawia za tym już treść art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 u.k.p., w myśl którego nawet orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B skutkuje odmową wydania i zwrotu prawa jazdy kategorii C i C+E. Racje stojące za omawianą regulacją prawną wyrażają się więc w możliwym do przypisania ustawodawcy przekonaniu, że skoro sąd uznał za zasadne zakazanie danej osobie kierowania pojazdem samochodowym o dmc. do 3,5 T, bo określone okoliczności dotyczące tej osoby nie gwarantują bezpiecznego uczestniczenia przez nią w ruchu drogowym, to tym bardziej zasadne jest uniemożliwienie takiej osobie prowadzenia samochodu ciężarowego o dmc. powyżej 3,5 T (kat. C), jak i kierowania tego rodzaju pojazdem ciężarowym z przyczepą (kat. C+E). Analogiczną tezę – jak wskazał organ II instancji – postawił w wyroku z 9 grudnia 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I OSK 678/14), stwierdzając, że użyte w art. 12 ust. 2 u.k.p słowo "wyda", jako pojęcie pojemne, odnosi się także do osób, które ubiegają się o zwrot odebranego im prawa jazdy na mocy wyroku zapadłego w sprawie karnej. W skardze na opisaną decyzję SKO, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, S. S., reprezentowany przez pełnomocnika [...], zarzucił - naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść wydanej decyzji, tj.: 1. art. 10 ust. 1, art. 75 § 1 i 77 k.p.a. polegające na niezapewnieniu stronie postępowania czynnego udziału w sprawie, zaniechaniu wydania przez organ I instancji poszczególnych postanowień dowodowych, brak wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy, a także poprzez brak wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; 2. w związku z uchybieniami wymienionymi w pkt 1 – naruszenie art. 6, 7, 8, 9, 10 § 1 i 11 k.p.a. m.in. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w szczególności nieprzesłuchania strony tego postępowania i oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na materiale legalnie nie włączonym do postępowania. - naruszenie prawa materialnego poprzez: 1. naruszenie art. 12 ust. 1 pkt 2, art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 oraz art. 12 ust. 3 pkt 1 i 2 u.k.p. w zw. z art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 182 § 2 k.k.w. w zw. z art. 103 ust. 1 pkt 4 u.k.p. – poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że w przypadku orzeczenia przez Sąd zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych jedynie określonego rodzaju, organ administracji publicznej nie jest zobowiązany wydać (zwrócić) osobie, wobec której orzeczono taki zakaz, prawo jazdy kategorii, której ten zakaz nie obejmuje, i w konsekwencji błędna odmowa zwrotu odwołującemu prawa jazdy w zakresie kategorii C i C+E, tj. kategorii nie objętych zakazem prowadzenia pojazdów. 2. naruszenie art. 6 k.p.a., poprzez wydanie orzeczenia ponad granice wyznaczone prawomocnym wyrokiem karnym. - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż skarżący utracił uprawnienie do kierowania pojazdami kategorii C i C+E. Z powołaniem się na te zarzuty Skarżący wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji SKO oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty – w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, 2) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa według norm przepisanych. W uzasadnieniu pełnomocnik Skarżącego wskazał, że z przepisu art. 12 ust. 1 pkt 2 u.k.p., jak również z orzecznictwa sądowego – w szczególności z przywołanych w skardze: postanowienia SN z 26 lutego 2014 r., sygn. akt I KZP 29/2013, oraz wyroków WSA w Bydgoszczy z 12 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 1490/13, i z 23 października 2013 r., sygn. akt II SA/Bd 815/13 – wynika, że Skarżącemu "przysługuje prawo prowadzenia pojazdów mechanicznych w zakresie kategorii C oraz C+E, a zatem w przedmiotowej sprawie organ administracji nie może rozszerzyć orzeczonego wyrokiem sądu zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych również na kat. C oraz C+E". Nadto – zdaniem pełnomocnika – brak formalnego i legalnego włączenia, przez organ I instancji, w poczet materiału dowodowego sprawy ustaleń czynionych przez ten organ poza postępowaniem administracyjnym prowadzonym wobec Skarżącego oraz niezapewnienie mu czynnego udziału w sprawie powoduje, że rozstrzygnięcie zapadło przedwcześnie i z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej, a stawiane zarzuty pozostają nieudowodnione, zatem decyzja administracyjna winna zostać uchylona, a postępowanie przekazane organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażonej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.; w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji SKO oraz, na mocy art. 135 p.p.s.a., poprzedzającej ją decyzji Starosty w przedmiocie odmowy wydania (zwrotu) prawa jazdy, Sąd nie dopatrzył się przy ich wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności któregokolwiek z tych aktów, względnie stwierdzenia ich wydania z naruszeniem prawa. W szczególności, w ocenie Sądu, organy administracji wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą faktyczną dalszych rozważań. Jest to tym bardziej uprawnione, że jak pokazuje (bliższa) analiza stanowisk procesowych stron – i co trafnie skonstatowało SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy nie były pomiędzy stronami sporne. W szczególności jest poza sporem, że wobec Skarżącego posiadającego ówcześnie prawo jazdy kategorii B, C, BE, CE i T (k. 1 akt adm. I inst.) prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] na podstawie art. 42 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.; w skrócie: "k.k.") orzeczono środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych z wyłączeniem pojazdów kategorii C i CE na okres 3 lat licząc od [...] lutego 2016 r. W związku z tym wyrokiem Skarżący wnioskiem z [...] lipca 2016 r. wystąpił do Starosty [...] o zwrot zatrzymanego prawa jazdy kategorii C i C+E. Decyzją z [...] lipca 2016 r. organ odmówił wydania prawa jazdy ww. kategorii, a decyzja ta została utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] września 2016 r. Konstatacji o bezsporności ustalonego stanu faktycznego sprawy nie podważa fakt, że w skardze jej autor podniósł wobec organów administracji zarzuty braku wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także oparcia się na materiale legalnie nie włączonym do postępowania, gdyż w istocie zarzuty te są całkowicie gołosłowne. W szczególności z uzasadnienia skargi nie wynika, jakie konkretnie okoliczności pozostały niewyjaśnione, jakie dowody pominięto (jedyny wzmiankowany w skardze dowód: z przesłuchania stron, byłby w okolicznościach sprawy oczywiście niecelowy, nie mówiąc już o tym, że Skarżący w ogóle nie podał, na jaką okoliczność miałby zostać przeprowadzony), ani jaki to konkretnie materiał "nie został legalnie włączony do postępowania". Również pozostałe zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy administracji przepisów postępowania – w tym zarzuty niezapewnienia stronie czynnego udziału w sprawie, zaniechania wydania poszczególnych postanowień dowodowych oraz niedostatecznego uzasadnienia rozstrzygnięć – nie mogły odnieść zamierzonego skutku. A to już z tego względu, że autor skargi nie uszczegółowił ich w stopniu umożliwiającym intersubiektywną weryfikację ich trafności, ani nie wskazał, w jaki to sposób zarzucane uchybienia proceduralne – o ile w ogóle zaistniały – mogły wpłynąć na wynik sprawy. Tymczasem zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji przez sąd może stwierdzenie takiego tylko naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei jeśli idzie o zarzut, w którym autor skargi wytyka "błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż skarżący utracił uprawnienie do kierowania pojazdami kategorii C i C+E", to godzi się zauważyć, że utrata tych uprawnień nie jest w kontrolowanej sprawie kwestią ustaleń faktycznych, tylko wykładni art. 12 ust. 2 i powiązanych z nim przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2015 r. poz. 627, z późn zm.; w skrócie: "u.k.p."). I właśnie prawidłowa interpretacja ww. przepisów stanowi rzeczywisty przedmiot sporu pomiędzy stronami w niniejszym postępowaniu. W związku z tym należy wskazać, że materialnoprawną podstawę decyzji organów obu instancji stanowił przepis art. 12 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 26 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. poz. 970; w skrócie: "zm.u.k.p."), obowiązującym od 25 października 2014 r. Przepis art. 12 ust. 2 u.k.p. w tym brzmieniu, zgodnie z art. 3 zm.u.k.p., ma zastosowanie do osób, wobec których orzeczono prawomocnym wyrokiem sądu zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych po dniu wejścia w życie ustawy (tj. zm.u.k.p.). Wyrok Sądu Rejonowego w [...] którym orzeczono zakaz prowadzenia przez Skarżącego wszelkich pojazdów mechanicznych z wyłączeniem pojazdów kategorii C i CE na okres trzech lat, z zaliczeniem na poczet orzeczonego środka karnego okresu zatrzymania prawa jazdy od dnia [...] lutego 2016 roku, został wydany w dniu [...] czerwca 2016 r. Ww. wyrok uprawomocnił się natomiast w dniu [...] czerwca 2016 r. W rozważanym przypadku zastosowanie zatem znajdzie przepis art. 12 u.k.p. w brzmieniu znowelizowanym. Nie budzi bowiem wątpliwości, że wobec Skarżącego orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a ponadto orzeczenie to stało się prawomocne, już po wejściu w życie znowelizowanego brzmienia przepisu. Zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 u.k.p. prawo jazdy nie może być wydane osobie, w stosunku do której został orzeczony prawomocnym wyrokiem sądu zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – w okresie i zakresie obowiązywania tego zakazu. Z kolei w myśl art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 u.k.p. cytowany art. 12 ust. 1 pkt 2 u.k.p. ma zastosowanie także wobec osoby ubiegającej się o wydanie lub zwrot zatrzymanego prawa jazdy, a także o przywrócenie uprawnienia w zakresie prawa jazdy kategorii: - AM, A1, A2, A, C1, C, D1 lub D – w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B (art. 12 ust. 2 pkt 2 u.k.p.); - B+E, C1+E, C+E, D1+E lub D+E – w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B lub odpowiednio kategorii C1, C, D1 lub D (art. 12 ust. 2 pkt 3 u.k.p.). Oznacza to, że zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, do których prowadzenia wymagane jest prawo jazdy kategorii B, pozbawia wszelkich kategorii praw jazdy wymienionych w ustawie. Nie ma przy tym znaczenia, czy podmiot, wobec którego orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, ubiega się o wydanie prawa jazdy określonej kategorii po raz pierwszy, czy już wcześniej posiadał uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Za taką interpretacją przemawia w pierwszej kolejności wykładnia językowa analizowanego przepisu. Wynika zeń bowiem wprost, że osobie, w stosunku do której orzeczono prawomocnie zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych m.in. kategorii B, nie może być wydane ani zwrócone prawo jazdy, ani też przywrócone uprawnienie w zakresie prawa jazdy m.in. kategorii C i C+E. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie również w wykładni celowościowej analizowanego przepisu. Celem ustawodawcy było bowiem wyeliminowanie z ruchu drogowego kierowców, którzy stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa tego ruchu, zwłaszcza prowadząc pojazdy mechaniczne w stanie nietrzeźwości. Nie sposób zaś przyjąć, że założeniem racjonalnego ustawodawcy było takie ukształtowanie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, aby kierowca w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów obejmującego prawo jazdy kategorii B mógł prowadzić pojazd ciężarowy (kat. C), i to nawet z przyczepą (kat. C+E). Nie budzi wątpliwości, że ewentualne prowadzenie pojazdu ciężarowego oraz pojazdu ciężarowego z przyczepą przykładowo w stanie nietrzeźwości mogłoby stanowić znacznie większe niebezpieczeństwo dla ruchu drogowego, niż prowadzenie pojazdu osobowego. Zapobieżeniu takim ewentualnym zachowaniom kierowcy w czasie trwania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych służy właśnie analizowany przepis prawny. W takim przypadku prawo administracyjne (do którego przynależy ustawa o kierujących pojazdami) działa prewencyjnie, eliminując ryzyko ewentualnych negatywnych zachowań kierowców na drogach publicznych. Godzi się przy tym zauważyć, że już w odniesieniu do zastosowania art. 12 u.k.p. w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją z 2014 r. w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego był wyrażany pogląd, zgodnie z którym zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B pozbawia wszelkich kategorii praw jazdy wymienionych w ustawie o kierujących pojazdami (por. m.in. wyroki NSA: z 29.10.2015 r., I OSK 382/14; z 03.12.2015 r., I OSK 603/14; z 18.12.2015 r., I OSK 888/14 – orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie: "CBOSA"). Przy tym już na gruncie ówczesnego brzmienia art. 12 ust. 2 u.k.p. (zgodnie z którym regulacja zawarta w punktach 1–3 tego przepisu literalnie dotyczyła tylko "wydania" prawa jazdy) podkreślano, że użyte w tym przepisie słowo "wyda", jako pojęcie pojemne, odnosi się także do osób, które ubiegają się o zwrot odebranego im prawa jazdy na mocy wyroku zapadłego w sprawie karnej (zob. z 09.12.2015 r., I OSK 678/14; por. też wyrok NSA z 06.09.2016 r., I OSK 2769/14 – CBOSA). Jak widać, wspominana nowelizacja z 2014 r. miała w istocie za zadanie ujednolicenie stosowania przepisów ustawy o kierujących pojazdami w zakresie wydawania i cofania uprawnień do kierowania pojazdami, w kierunku zbieżnym z przywołanymi orzeczeniami NSA. W świetle powyższego nie znajdują potwierdzenia zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 12 ust. 1 pkt 2 i art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 u.k.p. Organy dokonały prawidłowej interpretacji tych przepisów uznając, że mają one zastosowanie również do Skarżącego, który posiadał wcześniej prawo jazdy kategorii m.in. C i C+E. Prawomocne orzeczenie sądu karnego spowodowało, że Skarżącemu nie można wydać (zwrócić) nie tylko prawa jazdy kategorii B, B+E i T, ale także kategorii, o które się w kontrolowanym postępowaniu ubiegał, tj.: C i C+E. Oceny tej nie zmieniają tezy przywołanych w skardze orzeczeń SN i WSA w Bydgoszczy. Godzi się bowiem zauważyć, że do postanowienia Sądu Najwyższego z 26 lutego 2014 r., sygn. akt I KZP 29/13, odniósł się już wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z 09 grudnia 2015 r., sygn. akt I OSK 678/14, expressis verbis stwierdził, że wyrażonego w tym postanowieniu poglądu o konieczności wąskiego rozumienia regulacji art. 12 ust. 2 u.k.p. nie podziela. Co więcej, tym samym wyrokiem, NSA uchylił cytowany przez Skarżącego, nieprawomocny wyrok WSA z 23 października 2013 r., sygn. akt II SA/Bd 815/13. Z kolei drugi z przywołanych w skardze wyroków WSA w Bydgoszczy (prezentujący taki sam pogląd prawny, co wyrok uchylony) – z 12 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 1490/13 – wprawdzie uprawomocnił się, ale bez poddania go kontroli NSA, gdyż nie wniesiono odeń skargi kasacyjnej. Nieuzasadnione, zdaniem Sądu, okazały się również zarzuty skargi dotyczące naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego, tj. art. 6art. 9, art. 10 § 1 i art. 11 k.p.a. Jak to już wyżej wskazano, organy prawidłowo zebrały i przeanalizowały materiał dowodowy, a to, że doszły do odmiennych ustaleń niż oczekiwał Skarżący, nie może stanowić podstawy do skutecznego zarzucenia organom, iż naruszyły zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów czy zasadę prawdy obiektywnej oraz słusznego interesu obywatela. Zasady te nie nakładają bowiem obowiązku pozytywnego uwzględniania składanych przez obywateli wniosków w sytuacji, gdy wnioski te nie znajdują oparcia w przepisach prawa. Zgodnie z art. 6 k.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. W przedmiotowej sprawie prawidłowo zastosowały art. 12 ust. 2 u.k.p., a więc nie także doszło do naruszenia zasady legalizmu statuowanej w ww. przepisie. Podobnie niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 182 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557, z późn. zm.; w skrócie: "k.k.w."). W myśl tego przepisu organ, do którego przesłano orzeczenie zawierające zakaz prowadzenia pojazdów, zobowiązany jest cofnąć uprawnienia do ich prowadzenia w orzeczonym zakresie oraz nie może wydać tych uprawnień w okresie obowiązywania zakazu. I to organ wykonał, wydając decyzję z [...] lipca 2016 r. o cofnięciu Skarżącemu uprawnień do kierowani pojazdami kategorii B, B+E i T (k. 7 akt adm. I inst.) Sąd w niniejszym składzie nie dopatrzył się także naruszenia art. 42 § 2 k.k., który stanowi, że Sąd orzeka, na okres nie krótszy niż 3 lata, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa wymienionego w § 1 był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia określonego w art. 173, art. 174 lub art. 177. Sąd w niniejszym składzie podziela bowiem pogląd wyrażony m.in. w uzasadnieniu wyroku WSA w Poznaniu z 28 października 2016 r., sygn. akt II SA/Po 638/16, iż niedopuszczalnym jest przyjęcie, że poprzez wykonanie swoich obowiązków organ administracji rozszerzył treść wyroku sądu karnego (tu: Sądu Rejonowego w [...]) wchodząc w kompetencje zastrzeżone dla tego sądu. Z pkt 2 wyroku sądu karnego wynika dla Skarżącego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w zakresie wszelkich kategorii, z wyłączeniem kategorii C i CE. Jednakże ów orzeczony bezpośrednio na podstawie norm prawa karnego (art. 42 § 2 k.k.) zakaz prowadzenia pojazdów określonej kategorii (m.in. kat. B), wywołuje pośrednio w ramach systemu prawa także skutek administracyjnoprawny, przewidziany w art. 12 ust. 2 u.k.p. (tu: w zakresie zakazu zwrotu prawa jazdy także kategorii C i C+E). Innymi słowy, z wyroku sądu karnego wynika dla Skarżącego bezpośrednio zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych m.in. dotychczas posiadanych kategorii B, B+E i T, a pośrednio również zakaz prowadzenia pojazdów kategorii C i C+E, gdyż ustawodawca rozciągnął skutki orzeczenia karnego w zakresie prawa jazdy kategorii B także na inne uprawnienia do prowadzenia pojazdów, przy czym skutki te dotyczą zarówno ubiegającego się o prawo jazdy określonej kategorii, jak i dysponującego już takim prawem jazdy (zob. wyrok NSA z 09.12.2015 r., I OSK 678/14, CBOSA). Jednocześnie podkreślenia wymaga, że nie można uznać, iż organ administracji w rozważanym przypadku samodzielnie rozszerza zakres zakazu orzeczonego w wyroku sądu karnego. Wyrok ten wywarł określone normatywne skutki w sferze prawa administracyjnego. Uprawnienie przyznane organowi administracji w postaci odmowy wydania prawa jazdy w innych kategoriach prawa jazdy, niż wskazane w wyroku sądu karnego, nie powoduje ingerencji w treść samego wyroku. Decyzja organów administracji konkretyzuje swą treścią obowiązujące wobec Skarżącego zakazy wynikające wprost z przepisów ustawy o kierujących pojazdami, które to dolegliwości są dalszym skutkiem orzeczonego przez sąd karny środka karnego (por. wyrok WSA z 28.10.2016 r., II SA/Po 638/16, CBOSA). W świetle cytowanego wyżej art. 42 § 2 k.k., jeżeli sprawca – tak, jak Skarżący w kontrolowanej sprawie – w czasie popełnienia przestępstwa wymienionego w § 1 (tj. przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji) był w stanie nietrzeźwości, sąd orzeka, na okres nie krótszy niż 3 lata, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju. Powołany art. 42 § 2 k.k. daje zatem podstawy do orzeczenia zarówno całkowitego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, jak i pojazdów określonego rodzaju. W przedmiotowej sprawie – jak wynika z prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w [...]. z [...] czerwca 2016 r. – Skarżący został uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., gdyż będąc w stanie nietrzeźwości kierował samochodem marki [...] w ruchu lądowym na drodze publicznej. W przedmiotowej sprawie Sąd karny w ww. wyroku wyłączył spod zakazu kategorie "C i CE". W tym miejscu należy wskazać, że Sąd Najwyższy w wyroku z 20 marca 2014 r. sygn. akt III KK 461/13 (LEX nr 1455439) podkreślił, że: "Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie zwracał uwagę na konieczność zachowania związku między zakresem orzekanego zakazu a rodzajem pojazdu, jakim poruszał się sprawca. Nie ulega wątpliwości, iż w zakres orzeczenia o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych, w pierwszej kolejności, powinno wchodzić uprawnienie do prowadzenia pojazdu tego rodzaju, którym sprawca dopuścił się przestępstwa. Orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych innego rodzaju niż ten, do którego należał pojazd prowadzony przez sprawcę, pozostaje w oczywistej sprzeczności z istotą tego zakazu i stanowi rażącą obrazę przepisu art. 42 k.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2007 r., III KK 437/06, OSNKW 2007, Nr 3, poz. 29)". Z przedstawionej wykładni art. 42 k.k. wynika, że orzekając zakaz z art. 42 § 2 k.k. – wykluczający z ruchu drogowego sprawcę, który prowadząc pojazd w stanie nietrzeźwości dowiódł, że zagraża bezpieczeństwu w komunikacji – sądy karne odnoszą się zwykle do pojazdu, którym sprawca popełnił przestępstwo. Z kolei administracyjnoprawne skutki tak orzeczonego zakazu, wyrażone w art. 12 ust. 2 u.k.p., rozciągając zakaz na wskazane w tym przepisie kategorie, są skutkiem orzeczonego przed sąd karny środka karnego i uwzględniają bezpieczeństwo innych osób w ruchu lądowym. W ocenie Sądu racjonalne jest w takiej sytuacji stanowisko ustawodawcy, który nie zezwala kierowcy, wobec którego orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów kategorii B (samochodów osobowych), również na prowadzenie pojazdów kategorii C i C+E (samochodów ciężarowych i samochodów ciężarowych z przyczepami). Inne rozumienie art. 12 ust. 2 u.k.p. prowadziłoby również do sytuacji, w której osoby nieposiadające w dacie orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B nie mogłyby się ubiegać o wydanie prawa jazdy i kierować pojazdami np. kategorii C i C+E, gdy tymczasem osoby posiadające już takie uprawnienia w dacie orzekania zakazu, mogłyby je nadal swobodnie wykonywać. Oznaczałoby to nierówne traktowanie sprawców, wobec których orzeczono sądownie taki sam zakaz, i byłoby sprzeczne z celem przyjętych rozwiązań prawnych, jakim jest niedopuszczanie do ruchu drogowego osób, które swoim postępowaniem przez prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości zagroziły bezpieczeństwu ruchu drogowego. Zarówno przy interpretacji, jak i zastosowaniu w sprawie wymienionych przepisów należało mieć na względzie, że przepisy i zasady ruchu drogowego odznaczają się rygoryzmem służącym przede wszystkim zapewnieniu bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego (por. wyrok WSA z 28.10.2016 r., II SA/Po 638/16, CBOSA). Zatem wyłączenie z zakresu zastosowania środka karnego w wyroku sądu karnego z [...] czerwca 2016 r. kategorii C i C+E, dokonane z uwagi na choćby wskazane w ww. wyroku SN o sygn. akt III KK 461/13 ograniczenia, nie może stanowić podstawy do zwrotu Skarżącemu prawa jazdy kategorii C i C+E – a to wobec jasnego brzmienia art. 12 ust. 2 u.k.p., które nie budzi wątpliwości Sądu zarówno z punktu widzenia wykładni językowej, jak i celowościowej. Skoro na gruncie prawa karnego dopuszczalne (a przynajmniej powszechnie praktykowane) jest zasadniczo orzekanie zakazu jedynie w zakresie przedmiotu, którym popełniono przestępstwo, zaś konsekwencje administracyjnoprawne, uwzględniając powszechne bezpieczeństwo w ruchu lądowym, obejmują także inne jeszcze uprawnienia do prowadzenia pojazdów (większych i cięższych), i to zarówno wobec ubiegających się o prawo jazdy określonej kategorii, jak i dysponujących już takim prawem jazdy, nie można uznać, że naruszają one zasady sprawiedliwości społecznej, proporcjonalności czy prawa do sądu. Sąd zaznacza, iż dostrzega, że aktualna regulacja prawna skutkująca, w świetle art. 42 § 2 k.k. oraz art. 12 ust. 2 u.k.p., pozbawieniem kierującego pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, uprawnień w zakresie prawa jazdy wszystkich kategorii, nie jest na pewno rozwiązaniem w pełni poprawnym i optymalnym, jeśli idzie o zastosowany – w istocie kombinowany: karno- i administracyjnoprawny – tryb pozbawiania tych uprawnień. Już choćby z tego względu, że taka regulacja może utrudniać obywatelom (sprawcom przestępstw, o których mowa w art. 42 § 1 k.k.), zorientowanie się w ich rzeczywistej sytuacji prawnej (której obraz, jak z powyższych rozważań wynika, nie wyczerpuje się w samej tylko treści wyroku karnego). Na pewno bardziej prawidłowym i przejrzystym rozwiązaniem legislacyjnym byłoby, przykładowo, wprowadzenie odpowiednich zmian w prawie karnym materialnym, polegających np. na wyłączeniu możliwości orzekania przez sąd karny zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych tylko określonego rodzaju. Ponieważ jednak sam skutek aktualnej ("kombinowanej") regulacji – w postaci pozbawienia kierującego pojazdem w stanie nietrzeźwości uprawnień w zakresie prawa jazdy wszystkich kategorii (a w każdym razie większej ich liczby, niż tylko ta kategoria uprawnień, bezpośrednio z której wykonywaniem wiązało się popełnienie danego przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji) – nie stanowi, w ocenie Sądu, nadmiernej ingerencji w prawa i wolności jednostki, to Sąd nie uznał, iżby zachodziły w tym przypadku nieusuwalne wątpliwości co do konstytucyjności takiego rozwiązania. Wobec zaś zgodności z Konstytucją RP – w tym zwłaszcza z wyinterpretowywaną z jej przepisów art. 2 i art. 31 ust. 3 zasadą proporcjonalności – samego skutku obowiązującej obecnie regulacji (w postaci pozbawienia sprawcy przestępstwa, w skrajnym przypadku, wszystkich uprawnień do kierowania pojazdami), dostrzegalne słabości tej regulacji należy, zdaniem Sądu, rozpatrywać raczej jeszcze na płaszczyźnie pewnych niedomagań i nieoptymalności zastosowanych rozwiązań legislacyjnych, aniżeli już ewidentnie niekonstytucyjnych regulacji. Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę w całości oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło