II OSK 2805/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-10-09
Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Anna Łuczaj, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane wykonane w 1998 r. polegające na zabudowie zewnętrznych schodów wejściowych i balkonu do budynku mieszkalnego jednorodzinnego, które nie polegały na odtworzeniu stanu pierwotnego, lecz na zmianie istniejącego obiektu poprzez jego powiększenie, stanowią rozbudowę wymagającą pozwolenia na budowę, a w przypadku jej braku – samowolę budowlaną podlegającą przepisom art. 48 Prawa budowlanego, a nie art. 50-51 Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Roboty budowlane wykonane w 1998 r. polegające na zabudowie zewnętrznych schodów wejściowych i balkonu, które powiększyły istniejący budynek, należy kwalifikować jako rozbudowę, a nie remont czy przebudowę. W związku z brakiem wymaganego pozwolenia na budowę, stanowiły one samowolę budowlaną podlegającą przepisom art. 48 Prawa budowlanego, a nie art. 50-51 Prawa budowlanego. Zaskarżone orzeczenie, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki zabudowy schodów zewnętrznych i balkonu do budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Organy nadzoru budowlanego uznały, że roboty te stanowiły rozbudowę wykonaną bez wymaganego pozwolenia na budowę, co skutkowało wydaniem nakazu rozbiórki. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestora, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA. Inwestor kwestionował kwalifikację robót jako rozbudowy i argumentował, że powinny one podlegać przepisom dotyczącym legalizacji samowoli budowlanej (art. 50-51 Prawa budowlanego), a nie nakazowi rozbiórki (art. 48 Prawa budowlanego).Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędzia del. WSA Tomasz Świstak (spr.) Protokolant asystent sędziego Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 9 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej W.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 155/17 w sprawie ze skargi W.P. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2016 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 8 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 155/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę W.P. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie (dalej MWINB) z dnia [...] 2016 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki.
Powyższy wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym sprawy:
Postanowieniem nr [...] z [...] 2014 r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. (dalej PINB) działając na podstawie art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane wstrzymał prowadzenie robót budowlanych związanych z rozbudową budynku mieszkalnego położonego na działce nr ewid. [...] obr. [...] w Z. oraz nałożył na W.P. obowiązek przedłożenia w zakreślonym terminie zaświadczenia burmistrza o zgodności budowy z ustaleniami m.p.z.p.; czterech egzemplarzy projektu budowlanego oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Decyzją z [...] 2015 r. PINB w Z. nakazał W.P. rozbiórkę zabudowy schodów zewnętrznych (wejściowych) do budynku jednorodzinnego przy ul. C. [...] tj.: 1. Na kondygnacji parteru - lekkiej konstrukcji drewnianej wypełnionej elementami przezroczystymi (płytami poliwęgłanowymi) wraz z drzwiami, o wymiarach 1,55 x 2,64 (strona południowo-wschodnia), 3,80 m x 2,05 (strona północno-wschodnia); 2. Na kondygnacji piętra, konstrukcji drewnianej obłożonej blachą trapezową ocynkowaną, wykonywaną nad płytą balkonową, położoną nad schodami wejściowymi o wysokości 3,33 m (od płyty/stropodachu od okapu budynku). W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż została ona wydana ze względu na nieprzedłożenie przez inwestora żądanej w postępowaniu legalizacyjnym dokumentacji.
Decyzją z [...] 2016 r. MWINB uchylił decyzję organu I instancji z 25 sierpnia 2015 r. i orzekając co do istoty sprawy nakazał W.P. (inwestorowi i właścicielowi działki nr ewid. [...] obr. [...] w Z.) rozbiórkę zabudowy schodów zewnętrznych (wejściowych) do budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. C. [...]. W skład schodów objętych decyzją wchodzi: 1. Na kondygnacji parteru (oznaczonej symbolem nr 1 – na załączniku do decyzji): lekka konstrukcja drewniana wypełniona elementami przezroczystymi (płytami poliwęglanowymi) wraz z drzwiami, o wymiarach 1,55 m x 2,64 m (strona południowo-wschodnia), 3,80 m x 2,05 m (strona północno-wschodnia); 2. Na kondygnacji piętra (oznaczonej symbolem nr 2 – na załączniku do decyzji): konstrukcja drewniana obłożona blachą trapezową ocynkowaną, wykonana nad płytą balkonową, położona nad schodami wejściowymi o wysokości 3,33 m (od płyty/stropodachu do okapu budynku).
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż miała miejsce rozbudowa obiektu budowlanego. Konsekwencją rozbudowy jest zmiana charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego takich jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, szerokość bądź liczba kondygnacji. Dalej wskazano, iż wobec nieprzedłożenia przez inwestora żądanej w postępowaniu legalizacyjnym dokumentacji, orzeczenie nakazu rozbiórki stało się obligatoryjne. Nadto organ II instancji wyjaśnił, że dokonał reformacji w zakresie prawidłowego określenia podmiotu zobowiązanego poprzez wskazanie, iż inwestor jest zobowiązany do rozbiórki przedmiotowego obiektu jako właściciel działki o nr ewid. [...] w Z.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 8 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 155/17 wniósł W.P., zaskarżając go w całości i zarzucając na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej "P.p.s.a.") naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 145 § 1 pkt 1 a P.p.s.a. polegające na niewłaściwym niezastosowaniu tego przepisu i nieuchyleniu zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy została ona wydana z naruszeniem prawa materialnego (art. 48 ust. 1 Ustawy Prawo budowlane), które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, iż brak jest legalnej definicji rozbudowy, co - już samo przez się - wymaga szczególnej ostrożności i wnikliwości przy ocenie tych wszystkich okoliczności sprawy, które rzutują na zastosowanie sankcji administracyjnych przewidzianych przepisami ustawy Prawo budowlane, a tym bardziej na wybór najsurowszej z nich przewidzianej w art. 48 tej ustawy.
Nadto zakwestionowano odwołanie się do postanowień Polskiej Normy PN ISO 9836 - Właściwości użytkowe w budownictwie. Określenie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych. Treść tego aktu nie jest prawem powszechnie obowiązującym, a zatem budzi wątpliwości, jako podstawa wyznaczająca zakres stosowania poszczególnych sankcji przewidzianych przepisami ustawy Prawo budowlane.
Podsumowując swoje rozważania autor skargi kasacyjnej wskazał, iż przedmiotowa sprawa powinna być rozstrzygnięta w oparciu o przepisy art. 50 i 51 Prawa budowlanego.
Na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 w zw. z art. 185 § 1 P.p.s.a. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, a także o zasądzenie na rzecz Skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.
W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu tej sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej, które są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami.
W realiach niniejszej sprawy istotnym jest podkreślenie, że rozpoznanie sprawy tylko w granicach skargi kasacyjnej oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma prawa rozwijać, czy też doprecyzowywać, bądź uzupełniać stawianych zarzutów. Dlatego też przedmiotem oceny Sądu mogą być jedynie te zarzuty kasacyjne, które strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 P.p.s.a.
Przed przystąpieniem do szczegółowego omówienia wskazanych wyżej uchybień w pierwszym rzędzie wskazać należy, iż choć w zarzucie skargi kasacyjnej wskazano na naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1a P.p.s.a., która to jednostka redakcyjna w ustawie nie występuje, to jednak na tle ugruntowanej w europejskiej kulturze prawnej zasady falsa demonstratio non nocet Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż autor skargi kasacyjnej zamierzał postawić zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. Powyższe wynika ze sposobu sformułowania zarzutów wiążących to naruszenie z naruszeniem przepisu prawa materialnego – art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Stanowisko to jest komplementarne z poglądem wyrażonym w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. I OPS 10/09 (dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA), wskazującej na konieczność rozpoznawania przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów K.p.a. postawionych w skardze kasacyjnej nawet w przypadku braku powiązania ich z zarzutem naruszenia przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów P.p.s.a.
Odnosząc się do jedynego zgłoszonego w skardze kasacyjnej zarzutu zauważyć nadto trzeba, iż choć został on określony przez autora skargi kasacyjnej jako zarzut naruszenia przepisów postępowania w postaci art. 145 § 1 pkt 1a P.p.s.a., to zarówno ze sposobu sformułowania tegoż zarzutu, jak i jego uzasadnienia w sposób jednoznaczny wynika, iż stanowi on zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia w postaci art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stosunku do samowoli budowlanej, która w ocenie skarżącego kasacyjnie winna podlegać nie legalizacji w oparciu o wyżej wskazany przepis, lecz postępowaniu naprawczemu o jakim mowa w art. 50 i 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.
Dokonując oceny zgłoszonego zarzutu wskazać w pierwszym rzędzie trzeba, iż do wykonania przedmiotowych robót budowlanych doszło w styczniu 1998. Takie ustalenia faktyczne poczynione zostały przez orzekające w sprawie organy, a następnie zostały one zaaprobowane przez Sąd I instancji i nie były kwestionowane w skardze kasacyjnej, co pozwala uznać je za bezsporne.
Powyższa okoliczność faktyczna jest istotna prawnie, albowiem w orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie wskazuje się (a pogląd ten w całości podziela także Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie), że naruszenia ustawy Prawo budowlane powinny być oceniane według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli, natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy, z zachowaniem zasady, że organy wydają decyzje według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydawania decyzji. Istotne jest rozróżnienie samego zdarzenia prawnego, jakim jest samowola budowlana, od likwidacji jej (por. wyrok NSA z 2 grudnia 2010 r., sygn. II OSK 1974/10 oraz uchwała NSA z 16 grudnia 2013 r., sygn. II OPS 2/13, dostępne w CBOSA).
Ustalenia czy dane roboty budowlane podlegały reglamentacji z punktu widzenia Prawa budowlanego, w tym w szczególności czy na ich wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę, dokonanie zgłoszenia, czy też można ich było dokonać bez jakichkolwiek formalności należy co za tym idzie dokonywać na podstawie przepisów obowiązujących w okresie pobudowania danego obiektu.
Przypomnieć dalej trzeba, że pod rządami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1994 r., Nr 89, poz. 414 ze zm., dalej ustawy Prawo budowlane) cały czas obowiązywała i obowiązuje wyrażona w art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane generalna zasada, iż roboty budowlane można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1), przy czym przez "roboty budowlane" w dacie realizacji prac wykonanych przez skarżącego kasacyjnie rozumieć należało budowę, a także prace polegające na montażu, modernizacji, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego (art. 3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym od 1 grudnia 1997 r.), a przez "budowę" rozumieć ówcześnie należało wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę oraz przebudowę obiektu budowlanego (art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym od 1 grudnia 1997 r.), nadto zgodnie z ówcześnie obowiązująca definicją przez remont należało rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a nie stanowiących bieżącej konserwacji (art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane).
Wyjątki od wynikającej z art. 28 ust. 1 powszechnej zasady wprowadza art. 29 ustawy Prawo budowlane, określający w ust. 1 jakiego rodzaju budowy nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, zaś w ust. 2 określający katalog robót budowlanych takowego pozwolenia nie wymagających. Ujęcie danej kategorii budowy, bądź robót budowlanych w powyższych katalogach wyjątków od ogólnej zasady obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę nie oznacza przy tym jeszcze zwolnienia danego rodzaju budów bądź robót z reglamentacji objętej przepisami prawa budowlanego, albowiem w art. 30 ust. 1 ustawy Prawo budowlane prawodawca wskazał jakie rodzaje budów i robót budowlanych spośród wskazanych w art. 29 wymagają zgłoszenia właściwemu organowi.
Dalej wskazać należy, iż art. 29 ust. 1 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie zrealizowania przedmiotowych robót pośród rodzajów budów zwolnionych z obowiązku uprzedniego pozwolenia na budowę nie przewidywał robót polegających na dokonywaniu tak rozbudowy, jak i przebudowy domów mieszkalnych jednorodzinnych, zaś art. 29 ust. 2 pkt 1 zwalniał od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wykonywanie remontu istniejących obiektów budowlanych, jednakże pod szeregiem warunków, w tym w szczególności z zastrzeżeniem, iż remont ten nie wpływa na zmianę wyglądu w odniesieniu do otaczającej zabudowy na terenie miast.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, iż robót zrealizowanych przez W.P. w roku 1998 nie można zakwalifikować jako remontu, albowiem nie polegały one na odtworzeniu stanu pierwotnego, lecz na zmianie istniejącego obiektu poprzez dokonanie zabudowy zewnętrznych schodów wejściowych i położonego nad nimi balkonu.
W związku z powyższym bezspornym pozostaje, iż zrealizowane przez skarżącego kasacyjnie roboty budowlane, niezależnie od zakwalifikowania ich jako przebudowy, rozbudowy, czy modernizacji, wymagały w dacie ich realizacji uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, co oznacza, iż stanowiły samowolę budowlaną. Oczywiście nietrafne jest zatem twierdzenie autora skargi kasacyjnej, iż istniały wątpliwości co do tego czy zakazane było realizowanie tych robót bez pozwolenia na budowę.
Dokonując kwalifikacji tych robót zauważyć trzeba, że ustawa Prawo budowlane w wersji obowiązującej w dacie wykonywania przedmiotowych prac nie zawierała definicji legalnych pojęć modernizacji obiektu budowlanego, jego przebudowy i rozbudowy. W celu ustalenia znaczenia tych pojęć (i co za tym idzie treści normatywnej odwołujących się do nich przepisów) niezbędne jest zatem zastosowanie reguł wykładni prawa. Podstawowym rodzajem wykładni przepisów prawa jest zaś wykładnia językowa (gramatyczna), której zasady nakazują w przypadku braku definicji legalnej danego pojęcia, nadawać mu znaczenie możliwie najbliższe potocznemu rozumieniu danego wyrazu lub zwrotu. Przy dokonywaniu tej wykładni pamiętać także należy o wynikającej z założenia racjonalności prawodawcy zasadzie, iż odmiennym pojęciom przypisuje on odmienną treść, co oznacza że roboty budowlane kwalifikowane do poszczególnych kategorii nie mogą być jednocześnie uznawane za stanowiące desygnaty innych pojęć składających się na definicję budowy.
Odnosząc się do uzasadnienia skargi kasacyjnej zauważyć w tym miejscu trzeba, iż brak definicji legalnych nie zwalnia tak organów, jak i sądu od dokonania wykładni przepisów posługujących się tymi określeniami, jak też nie nakazuje dokonywania tejże wykładni sposób maksymalnie korzystny dla sprawcy samowoli budowlanej.
W związku z powyższym zauważyć trzeba, iż modernizacja w języku polskim oznacza unowocześnienie i usprawnienie czegoś, uwspółcześnienie czegoś (por. Słownik języka polskiego PWN dostępny na stronie internetowej https://sjp.pwn.pl/sjp, Mały słownik języka polskiego PWN pod red. S. Skorupki, H. Auderskiej, Z. Łempickiej, Warszawa 1969).
Dalej wskazać należy, iż rozbudowa w języku polskim oznacza powiększenie budowli lub obszaru już zabudowanego, zaś przebudowa to dokonywanie zmian w budowie czegoś, względnie zmiana istniejącego stanu czegoś na inny (por. Słownik języka polskiego PWN dostępny jak wyżej). Uwzględniając przywołaną wyżej zasadę racjonalności prawodawcy uznać nadto trzeba, iż za przebudowę w rozumieniu ówcześnie obowiązujących przepisów Prawa budowlanego nie mogło być uznane dokonywanie takich zmian w istniejącej zabudowie, czy też zmian istniejącego stanu obiektów, które prowadziłoby do powiększenia budowli.
Odnosząc tak ustalone znaczenie pojęć jakimi posługuje ustawa Prawo budowlane do robót budowlanych wykonanych przez inwestora, a polegających na zabudowie schodów wejściowych do budynku oraz balkonu, stwierdzić należy, iż nie mogą one zostać uznane za modernizację obiektu budowlanego, albowiem nie skutkowały one jego unowocześnieniem, czy też usprawnieniem. Ich niewątpliwym skutkiem było natomiast powiększenie istniejącego budynku o nowe pomieszczenia powstałe w wyniku zabudowy zewnętrznych schodów prowadzących do budynku i balkonu, co oznacza, iż roboty te odpowiadały gramatycznemu znaczeniu pojęcia rozbudowy obiektu budowlanego i co za tym idzie nie mogły być uznane za jego przebudowę.
Powyższe oznacza, iż prawidłowym było stanowisko Sądu I instancji wyrażające się w zaaprobowaniu dokonanej przez organy nadzoru budowlanego kwalifikacji spornych prac jako rozbudowy budynku mieszkalnego, aczkolwiek Sąd I instancji uzasadniając swoje stanowisko błędnie odwołał się do przepisów ustawy Prawo budowlane w brzmieniu nieobowiązującym w dacie realizacji przedmiotowych robót budowlanych, lecz wprowadzonym ustawą z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw, która to zmiana weszła w życie dnia 26 września 2005 r. oraz przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Zauważyć w tym miejscu trzeba, iż Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisów ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym od 26 września 2005 r., bowiem jak powszechnie przyjmuje się tak w doktrynie, jak i orzecznictwie przez rozbudowę należy rozumieć zmianę charakterystycznych parametrów istniejącego obiektu budowlanego, takich jak kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość, co stanowi wniosek a contrario z definicji legalnej "przebudowy" - art. 3 pkt 7a ustawy Prawo budowlane (zob. "Prawo budowlane. Komentarz" pod red. Z. Niewiadomskiego, wyd. C. H. Beck, Warszawa 2006, str. 58, wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 września 2007 r., sygn. II OSK 1180/06, z dnia 5 października 2011 r., sygn. II OSK 1418/10, z dnia 17 lipca 2013 r., sygn. II OSK 668/12).
Odnosząc się do argumentacji skargi kasacyjnej dotyczącej odwołania się przy kwalifikowaniu zrealizowanych robót budowlanych do postanowień Polskiej Normy PN ISO 9836 - Właściwości użytkowe w budownictwie, zauważyć trzeba, iż jest ona o tyle nietrafna, że tego rodzaju odwołań nie czynił Sąd I instancji, a wyłącznie orzekające w sprawie organy nadzoru budowlanego. WSA w Krakowie kwalifikacji przedmiotowych robót dokonał zaś odwołując się jedynie do wykładni przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Odwołanie się przez organ nadzoru budowlanego w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji do treści Polskiej Normy PN ISO 9836 - Właściwości użytkowe w budownictwie nie miało przy tym znaczenia dla treści rozstrzygnięcia, skoro jak wykazano powyżej, do analogicznych wniosków co do kwalifikacji robót budowlanych pod katem przepisów ustawy Prawo budowlane obwiązujących w dacie ich realizacji prowadziła także wykładnia przepisów tejże ustawy.
Powyższe oznacza, iż nie była przydatna dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, zasługująca na aprobatę argumentacja autora skargi kasacyjnej, iż treść Polskiej Normy nie jest prawem powszechnie obowiązującym (odnośnie charakteru Polskich Norm por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2019 r., sygn. II OSK 1327/17 – dostępny w CBOSA).
Skoro zaś prawidłowa była kwalifikacja zrealizowanych bez zezwolenia robót budowlanych jako rozbudowy stanowiącej jeden z rodzajów budowy, to do takiej (wykonanej w warunkach samowoli) budowy znaleźć musiał zastosowanie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, który odnosi się do obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, tym bardziej, że nawet skarżący kasacyjnie nie kwestionuje, iż powstała w wyniku rozbudowy budynku substancja budowlana może zostać rozebrana bez ingerencji w konstrukcję budynku.
Nie zasługuje na uwzględnienie zgłaszany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argument, iż przeprowadzenie rozbiórki samowolnie rozbudowanych części budynku może powodować uszkodzenia w konstrukcji legalnie pobudowanych schodów zewnętrznych. Zauważyć bowiem trzeba, iż powyższe schody zostały zaprojektowane i pobudowane właśnie jako schody zewnętrzne, a więc poddane oddziaływaniom atmosferycznym, co oznacza, iż rozbiórka ich zabudowy nie pogorszy warunków ich eksploatacji zgodnych z zatwierdzonym projektem budowlanym, lecz jedynie przywróci je do stanu zgodnego z prawem.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostawały także zgłoszone w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumenty dotyczące podeszłego wieku skarżącego kasacyjnie i dolegliwości orzeczonego nakazu rozbiórki, albowiem nie pozostają one w jakimkolwiek związku z treścią wskazanego jako wzorzec kontroli art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego.
Niejako na marginesie powyższych rozważań przypomnieć trzeba, iż ustawa Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie zrealizowania przedmiotowych robót budowlanych zaliczała do pojęcia budowy zarówno dokonanie rozbudowy jak i przebudowy istniejącego obiektu, a zmiana w tym zakresie wyłączająca roboty budowlane polegające na przebudowie obiektu z pojęcia budowy, do której odnosi się art. 48 ust. 1, zaistniała już po zrealizowaniu przedmiotowej inwestycji, albowiem wprowadzona została dnia 26 września 2005 r., kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw, wprowadzająca także definicję legalną pojęcia przebudowy. Okoliczność ta stanowi dodatkowy argument za przyjęciem, iż legalizacja samowoli budowlanej jakiej dopuścił się w roku 1998 skarżący kasacyjnie winna być dokonywana w trybie art. 48 ustawy Prawo budowlane, a nie jak domaga się tego skarżący w trybie art. 50-51 tej samej ustawy.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w oparciu o art. 184 P.p.s.a., wobec ustalenia, iż zaskarżone orzeczenie mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło