I OSK 2659/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-15

Skład orzekający: Monika Nowicka, Wiesław Morys, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 32 i 33 § 3 k.p.a., poprzez uznanie, że organ administracji prawidłowo postąpił, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z powodu braku przedłożenia pełnomocnictwa przez pełnomocnika strony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy k.p.a. w kontekście postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd podkreślił, że pełnomocnik strony miał obowiązek dołączyć oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa do akt już przy pierwszej czynności procesowej. Ponieważ pełnomocnik nie uzupełnił tego braku formalnego pomimo wezwania organu, organ zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a sąd administracyjny nie naruszył przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji uznającej dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań. Pełnomocnik strony nie dołączył do odwołania pełnomocnictwa, a mimo wezwania organu nie uzupełnił tego braku formalnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu. Strona wniosła skargę kasacyjną, zarzucając sądowi naruszenie art. 32 i 33 § 3 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Morys Sędzia del. WSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 czerwca 2017 r. o sygn. akt III SA/Gd 388/17 w sprawie ze skargi A.W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 10 marca 2017 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie uznania za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z dnia 29 czerwca 2017 r. (sygn. akt III SA/Gd 388/17), oddalił skargę A.W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 10 marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, A.W. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku naruszenie przepisów postępowania, w postaci niezastosowania art. 32 oraz art. 33 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zakwestionowano pogląd Sądu Wojewódzkiego, sprowadzający się do stanowiska, że zarówno skarżący, jak i jego pełnomocnik nie dochowali należytej staranności, przy czym skarżący staranności "zwykłej" zaś jego pełnomocnik - "podwyższonej", a czego dowodził brak dołączenia pełnomocnictwa do pisma zawierającego odwołanie strony, jak i też nieuzupełnienie powyższego braku po wystosowanym przez organ w tym przedmiocie wezwaniu. Skarżący podnosił też, iż w treści skargi, wniesionej do Sądu Wojewódzkiego, zawarł wniosek (cyt.): "W związku z powyższym uprzejmie proszę o umożliwienie mi złożenia pełnomocnictwa ustnie do protokołu. Względnie o uznanie za skuteczne potwierdzenia, że w dniu składania odwołania pełnomocnik był umocowany do takiej czynności. To pełnomocnictwo istniało w dniu składania odwołania przez pełnomocnika – podkreślam po raz kolejny: jego wiedza o sprawie i złożenie odwołania oznacza, że złożył odwołanie za moim przyzwoleniem i z mojego umocowania. W innym przypadku nie przekazałbym pełnomocnikowi szczegółów sprawy. Zatem odwołanie, czyli ta czynność; o której mówi art. 58 § 2 KPA, już jest w aktach sprawy". Powyższe – w ocenie skarżącego – oznaczało, że w niniejszej sprawie nastąpiło naruszenie art. 32 oraz 33 § 3 k.p.a., a co potwierdzać miała treść wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 lipca 2008 r. (sygn. akt I OSK 1199/07), z dnia 19 listopada 2010 r. (sygn. akt II OSK 1753/09) i z dnia 4 lipca 2006 r. (sygn. akt II OSK 941/05). Wskazując na w/w podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. W związku z powyższym należy stwierdzić, że skarga kasacyjna nie była uzasadniona a ponadto nie została ona nawet poprawnie skonstruowana. Godzi się bowiem zauważyć, że wojewódzki sąd administracyjny prowadzi postępowanie zgodnie z przepisami przywołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie zaś w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd, zgodnie z własną właściwością, kontroluje jedynie stosowanie przepisów k.p.a. przez dany organ administracji publicznej. Stąd zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej, jako niepowiązane z właściwym przepisem ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak wyżej wspomniano, należy uznać za wadliwie – pod względem formalnym - skonstruowane (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2013 r., I OSK 374/12; wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2014 r., II OSK 1122/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., II OSK 1952/13; wyrok NSA z dnia 25 września 2015 r., II GSK 23/15; wyrok NSA z dnia 24 lutego 2016 r., I OSK 1191/14; wyrok NSA z dnia 30 marca 2016 r., I OSK 1477/14; wyrok NSA z dnia 16 września 2016 r., I OSK 2617/14). Mając jednak na uwadze treść uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, publ. ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1), skład orzekający uznał, że wspomniane zarzuty naruszenia przez sąd administracyjny przepisów k.p.a. należało w tym wypadku zinterpretować, jako zarzuty polegający na tym, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracyjny wadliwie nie zastosował w prowadzonym postępowaniu administracyjnym art. 32 oraz art. 33 § 3 k.p.a. Z tej przyczyny wskazać trzeba, że zgodnie z art. 32 k.p.a., strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. W myśl zaś art. 33 § 3 k.p.a., pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Organ administracji publicznej może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony. Odnosząc powyższe do stanu analizowanej sprawy, która dotyczyła, wydanego na podstawie art. 123 § 1 i 2, art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 2 k.p.a., postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 10 marca 2017 r. o odmowie przywrócenia Andrzejowi Wysockiemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 31 października 2013 r., a w której to decyzji organ uznał dłużnika alimentacyjnego A. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych na rzecz dzieci: K., K., M., należy stwierdzić, nawet tak zinterpretowane zarzuty kasacyjne nie mogły zostać uwzględnione. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku, pismem z dnia 17 grudnia 2013 r., wezwało pełnomocnika skarżącego do usunięcia braków odwołania, tj. wykazania swojego pełnomocnictwa do działania w sprawie, w terminie 7 dni od doręczenia wezwania, pod rygorem pozostawienia podania bez rozpoznania. Wezwanie do usunięcia braków formalnych odwołania zostało przy tym skutecznie doręczone w dniu 23 grudnia 2013 r., natomiast zakreślony w nim termin upłynął bezskutecznie w dniu 30 grudnia 2013 r. Tym samym, nie można było twierdzić, że organ naruszył art. 32 k.p.a., bo skarżący mógł działać przez pełnomocnika. Nie można było też przyjąć, iż w sprawie naruszono art. 33 § 3 k.p.a., gdyż właśnie obowiązek dołączenia do akt oryginału lub odpisu pełnomocnictwa realizowało wezwanie organu skierowane do pełnomocnika skarżącego, zobowiązujące go do usunięcia braków formalnych odwołania przez wykazanie swego umocowania do działania. Radca prawny, reprezentujący skarżącego, wykonując powyższe wezwanie, mógł - na etapie postępowania administracyjnego - sam przy tym uwierzytelnić odpis udzielonego mu pełnomocnictwa. Jednocześnie w tym miejscu zauważyć wypada, że skoro w sprawie nigdy nie zostało przedstawione organowi pełnomocnictwo skarżącego dla radcy prawnego M.M., to nie można było w ogóle mówić o istnieniu jakichkolwiek wątpliwości dotyczących podpisu strony na pełnomocnictwie ( art. 33 § 3 k.p.a.). Wyjaśnić też trzeba, że pełnomocnik w postępowaniu administracyjnym ma obowiązek dołączyć do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa już przy pierwszej, podejmowanej przez siebie czynności procesowej (zob. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2015 r., I OSK 1169/13; A. Wróbel, w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, s. 327-331, pkt. 6). Skoro zaś tego nie uczynił, to zasadnie organ wezwał pełnomocnika do uzupełnienia powyższego braku formalnego (braku przedstawienia pełnomocnictwa), którego jednak w sprawie wezwany nie uzupełnił. Podnoszenie natomiast przez stronę dopiero na etapie postępowania sądowego konsekwencji czynności dokonanych i zaniechanych przez jej pełnomocnika w toku postępowania administracyjnego i w związku z tym wyrażanie gotowości przez skarżącego do potwierdzenia istnienia pełnomocnictwa umocowywującego pełnomocnika do wniesienia odwołania, nie mogło konwalidować czynności polegającej na zaniechaniu we właściwym terminie wykonania wezwania organu ani anulować konsekwencji wyboru pełnomocnika, który – jak wyżej stwierdzono - mimo wezwania nie usunął braku formalnego odwołania. Zaakcentować także wypada, że wbrew stanowisku skarżącego, okoliczność ustanowienia przez stronę pełnomocnika nie może być w sprawie domniemana. Stąd przywołane w skardze kasacyjnej orzeczenia nie mogły zostać uznane za adekwatne do sprawy niniejszej. W rezultacie, biorąc pod uwagę, że skarga kasacyjna nie była usprawiedliwiona, Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło