II SA/Ke 49/17

WyrokWSA w Kielcach2017-09-19

Skład orzekający: Beata Ziomek, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości sąsiedniej, której nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji budowlanej, powinni być uznani za strony postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, nawet jeśli projektowany budynek spełnia wymogi techniczne dotyczące odległości i nasłonecznienia?
Ratio decidendi
Właściciele nieruchomości sąsiedniej, której nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji budowlanej, powinni być uznani za strony postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć szerzej niż tylko poprzez pryzmat przepisów techniczno-budowlanych, uwzględniając również przepisy prawa cywilnego dotyczące ochrony prawa własności i immisji. Niewłaściwe pominięcie strony w postępowaniu stanowi nieważność postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego z garażem podziemnym. Skarżący, właściciele sąsiedniej działki, domagali się uchylenia pozwolenia, twierdząc, że zostali pominięci w postępowaniu, a inwestycja narusza ich interesy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając skarżących za strony postępowania. Od tego wyroku skargę kasacyjną wniosła spółka, która nabyła nieruchomość inwestycyjną. Naczelny Sąd Administracyjny (w tym przypadku WSA działający w trybie autokontroli) uchylił wyrok WSA, stwierdzając nieważność postępowania z powodu pozbawienia spółki K. Sp. z o.o. możności działania.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok WSA z dnia 27 kwietnia 2017 r. i rozpoznano sprawę na nowo, uchylając zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zasądzono zwrot kosztów postępowania kasacyjnego od Z. B. i T. B. na rzecz K. Sp. z o.o. oraz od Wojewody na rzecz Z. B. i T. B.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2017r. przy udziale Prokuratora Okręgowego sprawy ze skargi kasacyjnej K. Sp. z o. o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 27 kwietnia 2017r. sygn. akt II SA/Ke 49/17 sprawy ze skargi Z. B. i T. B. na decyzję Wojewody z dnia 18 maja 2016r. znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżony wyrok; II. zasądza od Z. B. i T. B. na rzecz K. Sp. z o. o. kwotę 627 (sześćset dwadzieścia siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. III. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; IV. zasądza od Wojewody na rzecz Z. B. i T. B. solidarnie kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. II SA/Ke 49/17 UZASADNIENIE Decyzją z 18 maja 2016 r., znak: [...], Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania Z. i T. B. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 31 marca 2016 r. odmawiającą uchylenia własnej decyzji ostatecznej z 18 listopada 2015 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej T. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, wewnętrznych instalacji: wodociągowej, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, wentylacji, c.o. z węzłem cieplnym, elektrycznych i teletechnicznych, zewnętrznych instalacji: kanalizacji sanitarnej i elektrycznej, dojazdu do budynku, wjazdu do garażu, miejsca parkingowego, chodników, miejsca do gromadzenia odpadów oraz rozbiórkę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego i mieszkalno-gospodarczego wraz z odcinkami przyłączy do tych budynków: wodociągowego, kanalizacji sanitarnej i telekomunikacyjnego na działce nr 65/1 obr. 19 ark. 11 przy ul. D. 58 w L. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że zgodnie z ustaleniami organu I instancji Z. B. i T. B., będący właścicielami działki 65/8, złożyli wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ww. pozwoleniem na budowę z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 kpa. Wyjaśnił, że wg organu I instancji budynek został zaprojektowany zgodnie z obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi, z zachowaniem wymaganej odległości od granicy działki nr 65/8, z zachowaniem naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w budynkach sąsiednich i zachowaniem warunków przeciwpożarowych. Projektowana inwestycja nie narusza interesów skarżących, nie ingeruje i nie powoduje żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu ich działki. Tym samym, zdaniem organu I instancji, nie zachodziły przesłanki do uznania skarżących za stronę postępowania. W złożonym odwołaniu skarżący przywołali argumenty zawarte we wniosku o wznowienie. Wskazali, że ich sąsiedzi, p. K., bezpośrednio sąsiadujący na tej samej długości z działką inwestora – zostali uznani za stronę postępowania, co stanowiło naruszenie zasady równości stron. Ich zdaniem budynek został zaprojektowany z naruszeniem art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego bez zapewnienia poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Zarzucili, że organ I instancji nie ocenił, czy zgodnie z projektem budowlanym przewidziane jest wykonanie głębokich wykopów, które mogą stanowić zagrożenie dla posadowienia ich budynku mieszkalnego, a także, że nie wskazano jak głęboko będzie sięgał garaż podziemny, nie dokonano analizy nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych w kontekście indywidualnych cech obiektu budowlanego, organ I instancji nie dokonał własnej analizy nasłonecznienia opierając się wyłącznie na twierdzeniu autora dołączonej do projektu budowlanego analizy, która została sporządzona dla inwestora. Skarżący podnieśli, że wysoki budynek, nawet usytuowany w odległości 10 m od granicy działki, znacznie ograniczy dostęp światła słonecznego do ich nieruchomości. Wskazali, że organ nie wyjaśnił czy miejsca parkingowe zostały zaprojektowane w wymaganej odległości od granicy działek. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Wojewoda ustalił, że zaprojektowany budynek mieszkalny wielorodzinny, o wysokości 16,2 m, będzie usytuowany w odległości 10,16m od granicy z działką nr 65/8, przy dopuszczalnej – 4m i w odległości 14,32m od ściany budynku mieszkalnego na działce nr 65/8. Zachowane będą więc warunki zawarte w § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, dotyczące naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w budynku na działce skarżących. Zgodnie z dokonaną analizą żadne okno nie będzie przesłonięte w rozumieniu § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Pokoje nie będą pozbawione wymaganego w § 60 nasłonecznienia. W ocenie organu zakwestionowanie dokonanej analizy nasłonecznienia mogłoby nastąpić tylko poprzez przedstawienie przez skarżących analizy przesłaniania i nasłonecznienia, wykonanej przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia. Odnosząc się do zarzutu braku ustaleń, że miejsca parkingowe zostały zaprojektowane w wymaganej odległości od granicy działki skarżących, organ podniósł, że zgodnie z projektem budowlanym miejsc takich nie ma na terenie otwartym, poza 1 miejscem, z którego mogą korzystać wyłącznie osoby niepełnosprawne, a które znajduje się 22m od granicy działki. Za chybiony uznał Wojewoda zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego tj. wydanie decyzji bez zapewnienia poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, a także, że organ I instancji nie wykonał ekspertyzy w celu zapobieżenia ewentualnym zagrożeniom dla bezpieczeństwa budynku skarżących. Organ podniósł, że wskazane zagrożenia nie wystąpią albowiem wykop pod budynek będzie w odległości ok. 10m od granicy działki, a projektowany budynek nie będzie wznoszony w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu skarżących, aby mógł powodować zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności do użytkowania, o których mowa w § 204 ust. 6 rozporządzenia. Budowa nie wymaga w związku z tym poprzedzenia ekspertyzą techniczną stanu obiektu istniejącego uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku. Odnosząc się do zarzutu uznania sąsiadów skarżących za stronę postępowania organ wyjaśnił, że zgodnie z decyzją udzielającą pozwolenia na budowę obszar oddziaływania będzie obejmował działkę nr 65/7 tylko dlatego, że pozwolenie rozstrzyga również o rozbiórce istniejącego na działce nr 65/1 budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zlokalizowanego bezpośrednio przy granicy działki należącej do sąsiadów. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skardze Z. B. i T. B. wnieśli o uchylenie decyzji z 18 maja 2016 r. w całości. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że decyzja z 18 listopada 2015 r. wydana została bez ich udziału w postępowaniu i stała się ostateczna. Wyjaśnili, że bezpośrednio sąsiadują z działką inwestora i winni zostać uznani za stronę postępowania, tym bardziej, że byli stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Skarżący wskazali, że teren zabudowany jest niską zabudową mieszkalno-usługową. Zauważyli, że inni sąsiedzi, podobnie jak oni bezpośrednio sąsiadujący na tej samej długości działki, uznani zostali za stronę postępowania, co stanowi o naruszeniu zasady równości stron. Zdaniem skarżących inwestor przed udzieleniem pozwolenia na budowę winien dokonać ekspertyzy w celu zapobieżenia ewentualnym zagrożeniom dla bezpieczeństwa budynków istniejących. Określenie odległości projektowanego budynku od granic sąsiednich nieruchomości nie przesądza bowiem o wpływie bądź jego braku tej inwestycji na otoczenie. Określone obiekty budowlane mogą oddziaływać na nieruchomości położone dalej niż w bezpośrednim sąsiedztwie działki, na której planowana jest inwestycja. Skarżący zarzucili, że organ nie ocenił czy zgodnie z projektem budowlanym przewidziane jest specjalistyczne wykonanie głębokich wykopów, które w konsekwencji mogą stanowić zagrożenie dla posadowienia ich budynku mieszkalnego oraz brak wskazania głębokości wykopów. Ponadto skarżący podnieśli, że organ nie dokonał analizy nasłonecznienia opierając się wyłącznie na stwierdzeniu autora analizy, którą sporządzono na rzecz inwestora dla jego potrzeb. Ich zdaniem wysoki budynek usytuowany nawet w odległości 10 m od granic działki znacznie ograniczy dostęp światła słonecznego do ich nieruchomości. Skarżący wskazali, że prowadzona na ich działce działalność może stanowić zagrożenie dla zdrowia przyszłych mieszkańców wznoszonego budynku mieszkalnego, co może doprowadzić do likwidacji zakładu skarżących, będącego jedynym źródłem ich utrzymania. Zdaniem skarżących organy naruszyły podstawową zasadę praworządności, zasadę prawdy obiektywnej, zasadę pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, zasadę informowania stron do należytego i wyczerpującego informowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, a przede wszystkim art. 28 kpa. Zarzucili tez naruszenie art. 75 kpa poprzez niedopuszczenie dowodów mających wpływ na wyjaśnienie sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z 24 kwietnia 2017 r. uczestnik – T. K. – wniósł o oddalenie skargi podnosząc, że organ wydający pozwolenie na budowę przeprowadził stosowne postępowanie wyjaśniające w zakresie ustalenia obszaru oddziaływania inwestycji nie będąc związanym deklaracjami inwestora. Zauważył, że w sprawach inwestycji stwarzającej uciążliwość dla otoczenia, interes prawny ma podmiot, który ma tytuł do działki położonej w strefie oddziaływania inwestycji, a nie działki bezpośrednio graniczącej z nią. W niniejszej sprawie, jego zdaniem, nie zachodzą przesłanki do uznania skarżących za stronę postępowania w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a decyzja organu I instancji jest słuszna i zgodna z prawem. W piśmie procesowym z 20 kwietnia 2017 r. uczestnik - Prokurator Okręgowy– przyłączył się do skargi i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zdaniem Prokuratora ocena organów co do tego, że działka skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji była błędna lub co najmniej przedwczesna. Wskazał, że nieruchomości sąsiednie z zasady znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, gdyż sposób ich zagospodarowania jest uzależniony od powstałego na sąsiedniej działce obiektu budowlanego. Dlatego za stronę postępowania o pozwolenie na budowę uznaje się z reguły właścicieli sąsiednich nieruchomości bez względu na to, czy powstający po sąsiedzku obiekt jest budowany zgodnie z przepisami technicznymi. W ocenie Prokuratora organy obu instancji dokonały zawężonej wykładni art. 28 Prawa budowlanego na tle okoliczności faktycznych i prawnych niniejszej sprawy. Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2017r. sygn. akt II SA/Ke 49/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zdaniem Sądu organy administracji naruszyły przepisy prawa materialnego tj. art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego jak również prowadziły postępowanie administracyjne z uchybieniem art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa. Powyższe doprowadziło do błędnego przyjęcia, że skarżący – Z. i T. małż. B. nie są stroną postępowania zakończonego decyzją z 18 listopada 2015 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą T. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, wewnętrznych instalacji: wodociągowej, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, wentylacji, c.o. z węzłem cieplnym, elektrycznych i teletechnicznych, zewnętrznych instalacji: kanalizacji sanitarnej i elektrycznej, dojazdu do budynku, wjazdu do garażu, miejsca parkingowego, chodników, miejsca do gromadzenia odpadów oraz rozbiórkę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego i mieszkalno-gospodarczego wraz z odcinkami przyłączy do tych budynków: wodociągowego, kanalizacji sanitarnej i telekomunikacyjnego na działce nr 65/1 obr. 19 ark. 11 przy ul. D. 58 w L. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła K. Sp. z o.o. (dalej: Spółka). Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niesłusznym uznaniu, że ustalenie obszaru oddziaływania obiektu, a tym samym interesu prawnego strony należy wywodzić z ochrony prawa własności przysługującego właścicielowi nieruchomości sąsiedniej w stosunku do działki inwestora oraz z możliwych immisji obiektu na sąsiednią nieruchomość, 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez błędne uznanie, że zaskarżona decyzja Wojewody oraz decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a., gdyż organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, w sytuacji gdy organ dokonał sprawdzenia dopuszczalnej odległości zaprojektowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego od działki nr 65/8, oraz od ściany budynku mieszkalnego położonego na tej działce, a także dokonał oceny analizy przesłaniania, zawartej w załączniku do projektu budowlanego, dążąc do ustalenia prawdy obiektywnej, ponadto z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika, iż inwestycja wpływa na nieruchomość sąsiednią ponad "przeciętną miarę", Wskazując na powyższe zarzuty sformułowano wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach oraz zasądzenie od T. B. i Z. B. na rzecz K. Sp. z o.o., kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W treści uzasadnienia skargi kasacyjnej Spółka w pierwszej kolejności wyjaśniła, iż nieruchomość, której dotyczyło postępowanie przed sądem pierwszej instancji, była przedmiotem umowy sprzedaży. W dniu 30 grudnia 2016 r. na mocy aktu notarialnego sporządzonego przed notariuszem D. K. prowadzącą Kancelarię Notarialną w L., repertorium A Nr [...], T. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą T., zbył na rzecz spółki K. Sp. z o.o. nieruchomość gruntową położoną w L., przy ul. D. 58, stanowiącą działki oznaczone nr ewid. 65/1 o obszarze 2.653 m2 i 65/2 o obszarze 289 m2, tj. łącznym obszarze 2.942 m2, dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy , V Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi KW o nr [...]. Przedmiotowa nieruchomość została zbyta wraz z majątkowymi prawami do projektu budowlanego oraz projektu wykonawczego. Skarżąca przypomniała, że w dniu 18 listopada 2015 r. została wydana na rzecz T. K. z upoważnienia Prezydenta Miasta decyzja nr [...] zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę na działce nr 65/1 przy ul. D. 58 w L. budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, z wewnętrznymi instalacjami: wodociągową, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, wentylacji, c.o., z węzłem cielnym, elektrycznie i teletechniczne instalacje zewnętrzne: kanalizacji sanitarnej i elektrycznej, dojazd do budynku, wjazd do garażu, miejsce parkingowe, chodniki, miejsce do gromadzenia odpadów oraz rozbiórkę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego i mieszkalno-gospodarczego wraz z odcinkami przyłączy do tych budynków: wodociągowego, kanalizacji sanitarnej i telekomunikacyjnego na działce nr 65/1 obr. 19 ark. 11 przy ul. D. 58 w L. Decyzja ta w związku ze zmianą właściciela nieruchomości została przeniesiona na nabywcę, tj. K. Sp. z o.o. na mocy Decyzji Prezydenta Miasta z dnia 9 stycznia 2017 r., nr [...]. Fakt zbycia nieruchomości, jak i przeniesienia pozwolenia na budowę powoduje, iż spółka K. Sp. z o. o. jest legitymowana do złożenia skargi kasacyjnej. Przejście praw i obowiązków z decyzji budowlanej nastąpiło bowiem przed wydaniem wyroku przez WSA, a już po wniesieniu skargi przez T. B. i Z. B.. Tym samym Spółka powinna być stroną postępowania sądowoadministracyjnego w rozumieniu art. 33 § 1 p.p.s.a. skoro doszło do przeniesienia praw z decyzji. Wynik toczącego się postępowania ma ewidentnie wpływ na prawa nowego inwestora, na którego została przeniesiona zaskarżona decyzja. Postępowanie nie dotyczy już bowiem interesu prawnego T. K. Tym samym spółka K. Sp. z o.o. jako następca prawny poprzedniego inwestora stała się uczestnikiem na prawach strony w rozumieniu art. 33 § 1 p.p.s.a. W piśmie procesowym z dnia 15 września 2017r. Prokurator Okręgowy wniósł o stwierdzenie z urzędu nieważności postępowania w związku z pozbawieniem K. Sp. z o.o. możności działania, w pozostałym zakresie podtrzymał stanowisko wyrażone dotychczas w sprawie. Na rozprawie w dniu 19 września 2017r. pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie zaskarżonych decyzji. Nadto domagał się zasądzenia kosztów postępowania na podstawie art. 208 p.p.s.a. z uwagi na niesumienne postępowanie skarżącej kasacyjnie Spółki. Zauważył, że zarówno wspólnikiem jak i prezesem zarządu Spółki jest dotychczasowy uczestnik postępowania T. K., który aktywnie brał udział w postępowaniu. Reprezentujący Spółkę pełnomocnik podtrzymał wnioski zawarte w skardze kasacyjnej oraz wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 179 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli przed przedstawieniem skargi kasacyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu wojewódzki sąd administracyjny stwierdzi, że w sprawie zachodzi nieważność postępowania albo podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione, uchyla zaskarżony wyrok lub postanowienie rozstrzygając na wniosek strony także o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego i na tym samym posiedzeniu ponownie rozpoznaje sprawę. Od wydanego orzeczenia przysługuje skarga kasacyjna. Przepis ten został wprowadzony ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2015 r., poz. 658). Powołany przepis art. 179 a zawiera dwie przesłanki. Sąd I instancji może bowiem stwierdzić, że w sprawie zachodzi nieważność postępowania albo podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione. Należy przy tym zwrócić uwagę, że spójnik "albo" wyraża alternatywę rozłączną. Przesłanki unormowane w art. 179 a są więc od siebie niezależne i stosuje się je rozłącznie. Wystarczy zatem, aby ziściła się tylko jedna z nich. W rozpatrywanej sprawie po wydaniu wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyszła na jaw okoliczność, która nie była znana w dacie wyrokowania. Mianowicie, po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego I instancji, co miało miejsce w dniu 20 czerwca 2016r., T. K. sprzedał K. Sp. z o.o. nieruchomość oznaczoną jako działka nr 65/1 obr. 19 ark. 11 przy ul. D. 58 w L. Przedmiotowa nieruchomość została zbyta wraz z majątkowymi prawami do projektu budowlanego oraz projektu wykonawczego. Powyższa umowa sprzedaży została zawarta w dniu 30 grudnia 2016r. Następnie decyzją Prezydenta Miasta z dnia 9 stycznia 2017r. znak: [...] przeniesiono decyzję z 18 listopada 2015 r. znak: [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą T. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, wewnętrznych instalacji: wodociągowej, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, wentylacji, c.o. z węzłem cieplnym, elektrycznych i teletechnicznych, zewnętrznych instalacji: kanalizacji sanitarnej i elektrycznej, dojazdu do budynku, wjazdu do garażu, miejsca parkingowego, chodników, miejsca do gromadzenia odpadów oraz rozbiórkę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego i mieszkalno-gospodarczego wraz z odcinkami przyłączy do tych budynków: wodociągowego, kanalizacji sanitarnej i telekomunikacyjnego na działce nr 65/1 obr. 19 ark. 11 przy ul. D. 58 w L., na rzecz K. Sp. z o.o.. Okoliczność sprzedaży wyżej opisanej nieruchomości oraz przeniesienie praw i obowiązków wynikających z decyzji z dnia 18 listopada 2015r., decyzją z dnia 9 stycznia 2017r., skutkowało tym, że Spółka K. Sp. z o.o., jako następca prawny poprzedniego inwestora, stała się uczestnikiem na prawach strony w rozumieniu art. 33 § 1 p.p.s.a. Przedmiotowa sprawa dotyczy bowiem kontroli decyzji wydanej w postępowaniu nadzwyczajnym, w trybie wznowienia postępowania – decyzji o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 18 listopada 2015r. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji winien zawiadomić Spółkę o terminie rozprawy i tym samym umożliwić w niej udział, bez uprzedniego składania przez nią wniosku o dopuszczenie do udziału w sprawie w oparciu o art. 33 § 2 p.p.s.a. Ponieważ Spółka nie została zawiadomiona o rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku, należy stwierdzić, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach pozbawił stronę możności obrony jej praw, co stanowi przesłankę nieważności postępowania wymienioną w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. W tym miejscu godzi się zauważyć, iż pomimo nie doręczenia spółce K. Sp. z o.o. z siedzibą wyroku wraz z uzasadnieniem skargę kasacyjną należy uznać za dopuszczalną. Doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem poprzednikowi prawnemu skarżącej kasacyjnie Spółki odnosi skutek prawny również w stosunku do jej następcy prawnego. Z datą doręczenia odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem podmiotowi, któremu sąd I instancji przyznał status strony otwiera się dla jego następcy prawnego 30 dniowy termin do złożenia skargi kasacyjnej, o którym mowa w art. 177 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 505/12, orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaistnienie sytuacji w której strona postępowania - K. Sp. z o.o. została pozbawiona możności obrony swych praw, stanowi zgodnie z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. przesłankę nieważności postępowania sadowego. Stwierdzenie zaistnienia podstawy nieważności postępowania umożliwia wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu zastosowanie trybu przewidzianego w art. 179a p.p.s.a. Z tego względu tut. Sąd zawiadomił Spółkę o toczącej się sprawie oraz terminie rozprawy, celem zajęcia przez nią stanowiska. Na rozprawie w dniu 19 września 2017r. reprezentujący Spółkę pełnomocnik podtrzymał wnioski zawarte w skardze kasacyjnej oraz wniósł o oddalenie skargi. Sąd w warunkach procesowych polegających na zawiadomieniu wszystkich stron postępowania przeprowadził rozprawę, a następnie uchylił zaskarżony skargą kasacyjną wyrok z dnia 27 kwietnia 2017r. (punkt I wyroku). Skarga kasacyjna jest uzasadniona albowiem w niniejszej sprawie zaistniała przesłanka nieważności postępowania. W świetle art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Jeśli zatem występuje przesłanka nieważności Naczelny Sąd Administracyjny, a korzystając z instytucji autokontroli wojewódzki sąd administracyjny, z urzędu uchyla zaskarżony wyrok niezależnie, czy został taki zarzut sformułowany w skardze kasacyjnej. Taka sytuacja miała miejsce w rozpatrywanej sprawie i z powodu nieważności postępowania został uchylony wyrok z dnia 27 kwietnia 2017r. Zgodnie z wnioskiem zawartym w skardze kasacyjnej Sąd orzekł również o kosztach postępowania kasacyjnego, na podstawie art. 203 pkt. 2 p.p.s.a. Na koszty składają się: wpis od skargi kasacyjnej - 250 zł, wynagrodzenie pełnomocnika – 360 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł. (punkt II wyroku). W tym miejscu godzi się zauważyć, iż Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania z urzędu art. 208 p.p.s.a. i zasądzenia kosztów postępowania od skarżącej kasacyjnie Spółki (o co wnosił pełnomocnik skarżących Z. i T. B. na rozprawie w dniu 19 września 2017r.). Zgodnie z treścią tego przepisu niezależnie od wyniku spraw (...) sąd może włożyć na stronę obowiązek zwrotu kosztów – w całości lub w części – wywołanych jej niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem. Zdaniem Sądu, w realiach niniejszej sprawy, nie może być mowy o niesumiennym, czy oczywiście niewłaściwym postępowaniu podmiotu, skoro jest to podmiot nowy, wadliwie pominięty w dotychczasowym postępowaniu sądowoadministracyjnym. Przystępując do kontroli zaskarżonej decyzji, na skutek wywiedzionej przez Z. i T. B. skargi Sąd stwierdza, że jest ona zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przedmiotem niniejszej sprawy jest decyzja Wojewody utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z 18 listopada 2015 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej T. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, wewnętrznych instalacji: wodociągowej, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, wentylacji, c.o. z węzłem cieplnym, elektrycznych i teletechnicznych, zewnętrznych instalacji: kanalizacji sanitarnej i elektrycznej, dojazdu do budynku, wjazdu do garażu, miejsca parkingowego, chodników, miejsca do gromadzenia odpadów oraz rozbiórkę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego i mieszkalno-gospodarczego wraz z odcinkami przyłączy do tych budynków: wodociągowego, kanalizacji sanitarnej i telekomunikacyjnego na działce nr 65/1 obr. 19 ark. 11 przy ul. D. 58 w L. Na wstępie zauważyć należy, że postępowanie wznowieniowe, w ramach którego podjęta została zaskarżona decyzja, jest postępowaniem nadzwyczajnym. Warunkiem skutecznego jego wszczęcia jest po pierwsze powołanie się na jedną z przesłanek wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1-8, art. 145a lub art. 145b kpa, a po drugie złożenie przez stronę wniosku o wznowienie postępowania w terminie przewidzianym w art. 148 § 1 i 2 kpa lub odpowiednio w art. 145a § 2 i 145b § 2 kpa. W niniejszej sprawie skarżący we wniosku z 5 stycznia 2016 r. powołali się na ustawową przesłankę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Bezspornym przy tym jest, że skarżący nie brali udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z 18 listopada 2015 r. Zgodnie zaś z art. 148 § 2 kpa, termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Jak wynika z akt sprawy, wezwaniem z 14 stycznia 2016 r., skarżący zobowiązani zostali przez organ I instancji do wskazania daty, w której dowiedzieli się o decyzji będącej przedmiotem wniosku o wznowienie i w odpowiedzi na to wezwanie podali, że o decyzji dowiedzieli się w dniu 30 grudnia 2015 r. w oparciu o informację pozyskaną w trybie dostępu do informacji publicznej. W związku z tym uznać należy, że złożenie wniosku o wznowienie postępowania w dniu 5 stycznia 2016 r. nastąpiło w przewidzianym ustawą terminie. Przechodząc do oceny prawidłowości zastosowania w stanie sprawy przepisów prawa materialnego podkreślić należy, że spór między stronami sprowadza się do tego, czy skarżącym przysługiwał status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę zakończonego decyzją z 18 listopada 2015 r. W postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę pojęcie strony, o której mowa w art. 28 kpa (każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek), zostało zawężone przez przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290, t.j.), do inwestora oraz właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania z kolei należy rozumieć jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Taka treść przywołanych przepisów oznacza, że inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu są stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, ponieważ postępowanie to dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku. Osoby te są stronami także w postępowaniach nadzwyczajnych, w których kwestionowana jest decyzja o pozwoleniu na budowę. W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie utrwalony jest pogląd, że norma wynikająca z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stanowi lex specialis w stosunku do treści art. 28 kpa. Nie oznacza to jednak wyłączenia stosowania tego ostatniego przepisu. Podkreślić bowiem należy, że w postępowaniu o pozwolenie na budowę, nadal przymiot strony powiązany jest z istnieniem interesu prawnego lub obowiązku określonego podmiotu, a nie z ich naruszeniem. Postępowanie w tym przedmiocie nie przestaje być postępowaniem administracyjnym, w którym przymiot strony ustala się w oparciu o istnienie konkretnego, indywidualnego interesu prawnego tj. interesu opartego na przepisach prawa materialnego (art. 28 kpa). Przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie wprowadza w tym zakresie żadnych odstępstw, w szczególności nie uzależnia przymiotu strony od ustalenia naruszenia tego interesu. Podstawowe znaczenie dla ustalenia interesu prawnego w sprawach o pozwolenie na budowę ma wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu, o którym mowa w cytowanym już wyżej art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wyznaczenie takiego obszaru winno nastąpić na potrzeby każdej konkretnej sprawy, przy wzięciu pod uwagę funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji budowlanej. Inaczej rzecz ujmując, pojęcie obszaru oddziaływania obiektu jest rekonstruowane w każdym odrębnym postępowaniu prowadzonym dla indywidualnych inwestycji (por. także wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 grudnia 2010 r., II SA/Po 673/10, LEX nr 754505, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 23 maja 2013 r. sygn. akt II SA/Bk 546/12, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wskazać przy tym należy, że do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, należą uregulowania z różnych dziedzin prawa, nie tylko administracyjnego. Przepis ten należy bowiem interpretować łącznie z art. 5 Prawa budowlanego. Zasadą procesu inwestycyjnego jest poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, co dotyczy przede wszystkim, choć nie tylko, właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości graniczących z działką inwestora. Przepisami odrębnymi, które wprowadzają dla innych działek ograniczenia związane z obiektem budowlanym inwestora, są także przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z jego nieruchomości oraz zakazują naruszania jego własności (art. 140, 144, 222 Kodeksu cywilnego). Jeżeli obiekt budowlany jest tego rodzaju, że może oddziaływać na prawa właściciela innej nieruchomości, a także na sposób jej zagospodarowania i korzystania, to nieruchomość taka znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu i jej właściciel powinien być stroną w sprawie dotyczącej tego obiektu. W przypadku konkretnej inwestycji wymagane jest zatem odniesienie się do jej indywidualnych parametrów, w tym przewidzianych w projekcie budowlanym rozwiązań, przy wzięciu pod uwagę także funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanego obiektu. Nie można przy tym podzielić stanowiska organu, iż samo zachowanie odległości przewidzianych w przepisach określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przesądza o tym, że oddziaływanie spornego obiektu nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora, a więc nieruchomości sąsiadujące nie znajdują się w obszarze jego oddziaływania. Obszaru oddziaływania nie można zatem utożsamiać wyłącznie z zachowaniem w projekcie budowlanym wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi, ponieważ obiekt budowlany może wprowadzać określone ograniczenia w zagospodarowaniu terenów sąsiednich. Udział w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego innych podmiotów, jako stron postępowania, poza inwestorem, nie oznacza przecież, że niemożliwe będzie uzyskanie pozwolenia na budowę obiektu i że tym samym dojdzie do ograniczenia prawa do zabudowy nieruchomości (por. wyrok NSA z 6 czerwca 2013 r. sygn. akt II OSK 332/12). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, szczególną uwagę należy zwrócić na to, iż na działce nr 65/1, znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie z nieruchomością skarżących, zaprojektowano duży, 5-kondygnacyjny obiekt mieszkalny wielorodzinny o powierzchni zabudowy liczonej w obrysie parteru 656,50 m2, z instalacjami wewnętrznymi, garażem podziemnym, miejscami parkingowymi, chodnikami. Inwestycja o takich parametrach i funkcji w sposób oczywisty i nie wymagający szerszych wywodów, będzie źródłem dodatkowych immisji na sąsiednią nieruchomość, takich chociażby jak hałas czy emisja spalin, a także oświetlenia całego terenu. Niewątpliwie zatem wprowadza ograniczenia w sposobie korzystania i użytkowania działki skarżących, a zatem oddziałuje na tę nieruchomość w sposób bezpośredni, wyznaczony przepisami prawa cywilnego. W związku z powyższym, nie można ograniczać się wyłącznie do przepisów techniczno-budowlanych, a trzeba mieć na uwadze zagadnienia ochrony prawa własności. Samo zachowanie przepisów techniczno-budowlanych, jak to wyżej akcentowano, nie przesądza o tym, że oddziaływanie tego obiektu nie prowadzi do ograniczenia możliwości zagospodarowania działki skarżących, a tym samym, że ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji (por. wyrok NSA z dnia 15 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1790/15). Już więc tylko z tego powodu błędną jest ocena Wojewody, iż skarżącym nie przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym decyzją z 18 listopada 2015 r. z uwagi na to, że ich działka nr 65/8 leży poza obszarem oddziaływania inwestycji realizowanej na działce nr 65/1. Zauważyć też należy, że Wojewoda dokonując oceny, iż w sprawie nie został naruszony § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, powołał się na analizę przesłaniania przedstawioną na rysunku PZT.2, stanowiącą załącznik do projektu budowlanego, zgodnie z którą żadne okno w budynku skarżących nie będzie przesłonięte w rozumieniu powyższego przepisu, a pokoje w tym budynku nie będą pozbawione wymaganego w § 60 rozporządzenia nasłonecznienia. Dokonując w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji takiej uproszczonej oceny organ wyraźnie wskazał, że analizy zacienienia przedstawione przez inwestora są wiarygodne, bo zostały sporządzone przez osoby posiadając stosowne uprawnienia budowlane i należące do właściwych izb samorządu zawodowego. Przede wszystkim organ nie może z góry założyć, że skoro inwestycja spełnia normy nasłonecznienia, to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej obszarze oddziaływania. Osoby posiadające prawo określone w art. 28 Prawa budowlanego do działki sąsiadującej z działką objętą inwestycją w postaci budynku, który poprzez swoje gabaryty może oddziaływać na nią poprzez zacienienie, mają prawo do tego, by w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona postępowania zapoznać się z materiałem dowodowym, ewentualnie wnieść swoje zastrzeżenia lub decyzję zaskarżyć. Czynności tych osoby te mogą dokonać tylko jako strona postępowania (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 sierpnia 2008 r. sygn. akt II SA/Po 238/08, wyrok WSA w Gdańsku z 18 października 2007 r., sygn. akt II SA/Gd 173/07,. wyrok WSA w Poznaniu z 25 lutego 2009 r. sygn. akt II SA/Po 824/08). Reasumując stwierdzić należy, że Wojewoda nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych w sprawie, mających bezpośredni wpływ na ocenę, czy skarżącym przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją z 18 listopada 2015 r. Bez względu zatem na to, czy zaprojektowany budynek spełnia wymogi określone w § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, interes prawny skarżących jako właścicieli nieruchomości sąsiadującej z przedsięwzięciem objętym decyzją z 18 listopada 2015 r. wywodzić należy przede wszystkim z przepisów prawa cywilnego regulujących prawo własności, a konkretnie z art. 140 i 144 kc, które stanowią jedne z wielu ustawowych gwarancji poszanowania uprawnień wynikających z tego prawa. Nie ulega wątpliwości, że oddziaływanie tak dużego obiektu na sąsiadującą nieruchomość oznaczoną jako działka nr 65/8, wymagało zapewnienia jej właścicielom udziału w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem było udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego. Na marginesie zauważyć należy, że bez wpływu na zapadłe orzeczenie pozostaje złożona w toku postępowania sądowego opinia techniczna złożona przez pełnomocnika skarżących w dniu 16 marca 2017 r. Została ona bowiem sporządzona w marcu 2017 r., a więc już po wydaniu zaskarżonej decyzji, podczas gdy Sąd dokonał kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia na dzień jego wydania. Reasumując powyższe rozważania stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa materialnego art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego oraz przepisów postępowania art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa. Z wymienionych przyczyn na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. należało uwzględnić skargę i uchylić zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji (punkt III wyroku). Podczas ponownego rozpatrzenia sprawy organy administracji publicznej zobowiązane będą do wzięcia pod uwagę, zgodnie z przepisem art. 153 p.p.s.a. oceny prawnej Sądu, co do istnienia po stronie skarżących interesu prawnego w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w postępowaniu administracyjnym. Orzeczenie o zwrocie kosztów (wpis od skargi - 500 zł, wynagrodzenie pełnomocnika – 480 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł) wydano w oparciu o art. 200 oraz art. 205 § 2 w/w ustawy (punkt IV wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło