II SA/Ke 380/17

WyrokWSA w Kielcach2017-09-21

Skład orzekający: Renata Detka, Jacek Kuza, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedstawiciel stowarzyszenia zwykłego, działającego na podstawie przepisów dotychczasowych, posiadał umocowanie do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, jeśli przedstawił pełnomocnictwa udzielone przez członków stowarzyszenia, ale nie wszystkie podpisy na tych pełnomocnictwach odpowiadały liście członków na dzień złożenia wniosku?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ nieprawidłowo ocenił umocowanie przedstawiciela stowarzyszenia zwykłego do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Organ pominął istnienie pełnomocnictw udzielonych przez członków stowarzyszenia, które obejmowały szeroki zakres czynności procesowych, w tym składanie środków zaskarżenia. Sąd uznał, że organ powinien był zbadać, czy na dzień złożenia wniosku wszyscy członkowie stowarzyszenia udzielili pełnomocnictwa, porównując podpisy na pełnomocnictwach z aktualną listą członków.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie Mieszkańców Dzielnicy P. złożyło wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w K. umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej. SKO umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że przedstawiciel Stowarzyszenia, K. K., nie wykazał umocowania do reprezentowania wszystkich członków. Stowarzyszenie wniosło skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów kpa. WSA uchylił decyzję SKO, stwierdzając, że organ pominął istnienie pełnomocnictw udzielonych K. K. przez członków Stowarzyszenia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza, Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2017r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia Mieszkańców Dzielnicy P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego uchyla zaskarżoną decyzję. Ii SA/Ke 380/17 UZASADNIENIE Decyzją z [...] r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po rozpatrzeniu wniosku Stowarzyszenia Mieszkańców Dzielnicy P. z siedzibą w K., o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją SKO w K. z dnia 10 stycznia 2017 r. umarzającą postępowanie, wszczęte z urzędu, w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Kielce z dnia 5 września 2014 r. o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia pn. "Budowa pętli autobusowej i parkingu przesiadkowego w rejonie ul. Tarnowskiej wraz z budową nowego połączenia ul. Tarnowskiej z Rondem Czwartaków", na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 kpa umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu SKO wskazało, ze decyzją z 5 września 2014 r. Prezydent Miasta Kielce określił środowiskowe uwarunkowania dla ww. przedsięwzięcia. Kolegium pismem z 13 grudnia 2016 r. poinformowało strony o wszczęciu, z urzędu, postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji, a następnie postanowieniem z 14 grudnia 2016 r. dopuściło Stowarzyszenie do udziału w tym postępowaniu na prawach strony. Przedłożone bowiem przez Stowarzyszenie żądanie stwierdzenia nieważności uzasadnione zostało w sposób wystarczający celami statutowymi tej organizacji i przemawiał za tym interes społeczny. Po dokonaniu oceny prawnej decyzji z 5 września 2014 r., decyzją z 10 stycznia 2017 r. SKO stwierdziło, że nie jest ona dotknięta rażącym naruszeniem prawa stanowiącym podstawę stwierdzenia jej nieważności. W dniu 31 stycznia 2017 r. Stowarzyszenie złożyło wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją z 10 stycznia 2017 r. Rozpatrując powyższy wniosek organ podniósł, że skarżące Stowarzyszenie jest stowarzyszeniem zwykłym. Wniosek podpisany został przez Przedstawiciela Stowarzyszenia – K. K., który nie dołączył żadnych dokumentów potwierdzających umocowanie do reprezentowania pozostałych członków Stowarzyszenia. Pismem z 9 marca 2017 r. organ wezwał Przedstawiciela Stowarzyszenia do złożenia dokumentów, z których wynika jego umocowanie do reprezentowania Stowarzyszenia tj. uchwały podpisanej przez wszystkich członków Stowarzyszenia o złożeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy lub udzieleniu pełnomocnictwa do złożenia takiego wniosku, ewentualnie podpisanie go przez wszystkich członków Stowarzyszenia, a także stosownego dokumentu potwierdzającego, że wskazane osoby są członkami Stowarzyszenia na dzień złożenia wniosku lub też dokumentów potwierdzających dokonanie wpisu do ewidencji stowarzyszeń zwykłych. W odpowiedzi na wezwanie Przedstawiciel Stowarzyszenia nadesłał protokół z Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia, w którym uczestniczyło 20 osób, uchwałę nr 1 z 16 marca 2017 r. o wyborze K. K. na przedstawiciela Stowarzyszenia, uchwałę nr 2 z 16 marca 2017 r. o wyborze członków Rady Stowarzyszenia, uchwałę nr 3 udzielającą K. K. pełnomocnictwa do dokonywania w imieniu Stowarzyszenia oraz jego członków czynności (w tym czynności prawnych) wskazanych w § 3 Regulaminu oraz uchwałę nr 4 zatwierdzającą czynności podjęte przez K. K. w imieniu Stowarzyszenia w okresie od 15 listopada 2016 r. do 16 marca 2017 r. Dołączono także listę 20 członków Stowarzyszenia akceptujących uchwały nr 1-4 oraz listę 40 członków Stowarzyszenia opatrzoną datą 16 marca 2017 r., a także listę 20 członków obecnych na spotkaniu w dniu 16 marca 2017 r. W odpowiedzi na pytanie SKO, Prezydent Miasta Kielce pismem z 11 kwietnia 2017 r. wyjaśnił, że Stowarzyszenie nie dokonało dotychczas wpisu do ewidencji stowarzyszeń zwykłych, a zatem działa na podstawie przepisów dotychczasowych. Powołując się na art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 15 września 2015 r. o zmianie ustawy Prawo o stowarzyszeniach SKO wskazało, że stowarzyszenie zwykłe tworzą wszyscy członkowie, nie posiada ono organów, posiada przedstawiciela, który nie jest organem. A zatem legitymację procesową oraz zdolność do czynności procesowej posiadają łącznie wszyscy członkowie stowarzyszenia, a przedstawiciel nie posiada uprawnień do reprezentowania stowarzyszenia w postępowaniu administracyjnym. Może on reprezentować stowarzyszenie jedynie wówczas, gdy pozostali członkowie upoważnią go do tego w należytej formie tj. dokumentem podpisanym przez wszystkich członków stowarzyszenia zwykłego. Kolegium podniosło, że K. K. nie przedłożył pełnomocnictwa do reprezentowania wszystkich członków Stowarzyszenia w zakresie złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ zauważył, że załączone uchwały nr 1-4 nie dotyczą wprost tej konkretnej czynności prawnej, a ponadto zostały podpisane przez zaledwie 20 z 40 członków Stowarzyszenia. W ocenie SKO, K. K. nie posiada uprawnień do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a złożony wniosek należy uznać za niedopuszczalny. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. skardze Stowarzyszenie wniosło o uchylenie decyzji z 20 kwietnia 2017 r. zarzucając naruszenie art. 138 § 1 pkt 3 kpa w zw. z art. 28 kpa poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania odwoławczego pomimo, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł przedstawiciel Stowarzyszenia umocowany do tego przez wszystkich jego członków. W uzasadnieniu podniesiono, że wniosek pochodzi od Stowarzyszenia, a nie od jego Przedstawiciela – K. K. Został złożony w imieniu Stowarzyszenia przez pełnomocnika członków na podstawie udzielonego umocowania. Skarżący zauważył, że zestawienie pełnomocnictwa z 24 czerwca 2015 r. oraz z 19 października 2015 r. z listą członków Stowarzyszenia z 1 czerwca 2016 r. oraz listą z 16 marca 2017 r. dowodzi jednoznacznie, że wszyscy członkowie udzielili Przedstawicielowi pełnomocnictwa – również J. P. zmarła w lutym 2017r. Wskazał, że już w dniu 19 października 2015 r. posiadał umocowanie pochodzące od wszystkich członków Stowarzyszenia, co czyniło prawnie i procesowo skutecznymi czynności podejmowane w imieniu i na rzecz Stowarzyszenia. Skarżący zauważył, że pod pełnomocnictwami podpisały się także osoby sympatyzujące ze Stowarzyszeniem, nie będące jego członkami oraz, że pełnomocnictwa z 24 czerwca oraz 19 października 2015 r. kontynuują umocowanie o charakterze materialno – procesowym o bardzo szerokim zakresie przedmiotowym. Z dokumentów tych wynika, że członkowie umocowali Przedstawiciela do reprezentowana w sprawach budowy i remontu dróg publicznych przebiegających przez kielecki P., Kadzielnię oraz Baranówek oraz w sprawach objętych celami statutowymi, do których należy m.in. działalność na rzecz poprawy infrastruktury komunikacyjnej (w tym dróg) oraz szeroko pojęta ochrona praw mieszkańców dzielnicy P.. Sprawą mieszczącą się w tych ramach jest postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji z 5 września 2014 r. Pełnomocnictwa obejmują umocowanie do działania przed organami administracji publicznej, w tym do korzystania w ich ramach z uprawnień, jakie wynikają z przepisów regulujących postępowanie administracyjne tj. m.in. prawo do zaskarżenia decyzji poprzez złożenie od niej odwołania – wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ubocznie skarżący wyjaśnił, że Stowarzyszenie zostało zgłoszone do ewidencji stowarzyszeń zwykłych prowadzonej przez Prezydenta Miasta Kielce, czego skutkiem jest zastosowanie wobec niego art. 40 ust. 1a oraz art. 41a ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. podniosło, że przedłożone przez Stowarzyszenie pełnomocnictwa z 19 października 2015 r. i z 24 marca 2015 r. nie mogą być uznane za prawidłowe umocowanie do reprezentowania Stowarzyszenia, nie zostały bowiem podpisane przez wszystkich jego członków, czego dowodzi nadesłana przez Prezydenta Miasta Kielce lista członków Stowarzyszenia. Skoro wszyscy członkowie Stowarzyszenia wpisani na listę członków założycieli z dnia 14 listopada 2014 r nie udzielili pełnomocnictwa K. K. do występowania w ich imieniu, to oznacza, że nie posiadał on umocowania do występowania w imieniu Stowarzyszenia Mieszkańców Dzielnicy P.. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Ponieważ skargę wniosło stowarzyszenie zwykłe, a podpisał ją jego przedstawiciel K. K., Sąd w pierwszej kolejności zbadał, czy ma on uprawnienie do występowania w imieniu tego Stowarzyszenia. Jak wynika z akt administracyjnych, dnia 8 maja 2017 r. Stowarzyszenie Mieszkańców Dzielnicy P. złożyło do Prezydenta Miasta Kielce wniosek o wpis do ewidencji stowarzyszeń zwykłych, stosownie do treści art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 25 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o stowarzyszeniach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1923). Zgodnie z tym przepisem, w terminie 24 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy (tj. od 20 maja 2016 r.), stowarzyszenia zwykłe działające na podstawie przepisów dotychczasowych są obowiązane dokonać wpisu do ewidencji stowarzyszeń zwykłych. Brak wpisu skutkuje rozwiązaniem stowarzyszenia zwykłego z mocy prawa. Organ nadzorujący dokonuje wpisu do ewidencji w terminie 7 dni od dnia wpływu wniosku (art. 40a ust. 2 pkt ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach - t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 210). Do wniosku z 8 maja 2017 r. dołączono "listę założycieli Stowarzyszenia Mieszkańców Dzielnicy P.", o której mowa w art. 40 ust. 5 pkt 2 Prawa o stowarzyszeniach, na której widnieją nazwiska 32 osób. Stowarzyszenie figuruje w Ewidencji Stowarzyszeń Zwykłych prowadzonych przez Prezydenta Miasta Kielce pod poz. 75, a jego przedstawicielem jest K. K. (zaświadczenie wystawione przez Dyrektora Wydziału Edukacji, Profilaktyki i Pożytku Publicznego Urzędu Miasta Kielce z 10 lipca 2017 r. – k. 82 akt sądowych). Stosownie do treści art. 41a ust. 1 i 2 ustawy Prawo o stowarzyszeniach, przedstawiciel stowarzyszenia zwykłego reprezentuje je na zewnątrz, przy czym podejmowanie przez niego czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu wymaga uprzedniej zgody wszystkich członków stowarzyszenia zwykłego oraz udzielenia przez nich pełnomocnictwa do dokonania tych czynności. Wprawdzie przepis art. 41a ust. 3 ustawy, wymieniając przykładowo czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu, nie wskazuje, że należy do nich wniesienie skargi do sądu administracyjnego, jednak przyjąć należy, że z uwagi na możliwe daleko idące skutki prawne związane z wniesieniem skargi, złożenie jej należy do takich właśnie czynności. Tym samym, wniesienie skargi do sądu administracyjnego przez przedstawiciela stowarzyszenia zwykłego, winno zostać poprzedzone udzieleniem mu pełnomocnictwa w tym zakresie. Uznać także należy, że wola wszystkich członków stowarzyszenia odnośnie wniesienia skargi w imieniu stowarzyszenia zwykłego, winna być wyrażona co do konkretnej sprawy, a nie ogólnie, abstrakcyjnie, gdyż konkretna sprawa dotycząca konkretnej decyzji może wiązać się z różnymi skutkami nie tylko faktycznymi, ale i prawnymi (por. także wyrok NSA z 22 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1445/15). Badając uprawnienie K. K. do wniesienia w niniejszej sprawie skargi w imieniu Stowarzyszenia Mieszkańców Dzielnicy P., Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że warunki, o jakich mowa wyżej zostały spełnione. W aktach sądowych znajduje się bowiem kserokopia dokumentu pełnomocnictwa z 27 lipca 2017 r. (poświadczona za zgodność z oryginałem przez radcę prawnego A. G. – pełnomocnika K. K.), zgodnie z którym wszyscy członkowie Stowarzyszenia znajdujący się na liście złożonej wraz z wnioskiem o wpis do ewidencji, upoważnili przedstawiciela (K. K.) do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 20 kwietnia 2017 r., znak: [...], a więc na decyzję objętą niniejszą skargą. Decyzją zaskarżoną przez Stowarzyszenie, organ umorzył postępowanie odwoławcze toczące się na podstawie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy złożonego przez K. K. – przedstawiciela Stowarzyszenia Mieszkańców Dzielnicy P. - przyjmując, że nie przedłożył on pełnomocnictwa do reprezentowania wszystkich członków Stowarzyszenia. Wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy złożony został 31 stycznia 2017 r., a więc jeszcze przed wpisem Stowarzyszenia do ewidencji stowarzyszeń zwykłych, o jakiej mowa w art. 40 ust. 5 ustawy Prawo o stowarzyszeniach. W takiej sytuacji, stosownie do treści art. 10 ust. 2 powołanej wyżej ustawy z 25 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o stowarzyszeniach (...), stowarzyszenie działało na podstawie przepisów dotychczasowych i na ich podstawie należało oceniać uprawnienie do jego reprezentowania, co słusznie zauważyło Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na gruncie przepisów dotychczasowych w orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie reprezentowany był pogląd, że skoro stowarzyszenie zwykłe nie ma osobowości prawnej (art. 40 ust. 2 ustawy - Prawo o stowarzyszeniach w brzmieniu obowiązującym do 20 maja 2016 r.), to legitymację procesową w postępowaniu sądowoadministracyjnym czy też administracyjnym, posiadają wszyscy członkowie tego stowarzyszenia, jako podmioty praw i obowiązków. Konsekwencją braku osobowości prawnej stowarzyszenia zwykłego był bowiem brak zdolności do czynności prawnych i brak własnego majątku. Przedstawiciel wskazany w regulaminie mógł reprezentować stowarzyszenie zwykłe, jeżeli pozostali członkowie stowarzyszenia upoważnili go do tego w należytej formie prawnej. Właściwym dokumentem, z którego wynikałoby upoważnienie do udzielenia pełnomocnictwa procesowego przez stowarzyszenie zwykłe, był dokument podpisany przez wszystkich członków stowarzyszenia zwykłego. Źródłem takiego upoważnienia nie można było natomiast uznać regulaminu, jako dokumentu statuującego tylko powstanie stowarzyszenia zwykłego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2525/12; z dnia 14 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 2966/12; z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt II OSK 714/14; z dnia 19 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1980/13; z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 311/14). Wprawdzie Kolegium powołało w zaskarżonej decyzji przedstawiony wyżej pogląd, który skład orzekający Sądu w niniejszej sprawie podziela, jednak przyjmując, że K. K. nie wykazał uprawnienia do reprezentowania Stowarzyszenia, organ oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na znajdujących się w aktach administracyjnych uchwałach nr 1, 2, 3 i 4 Walnego Zgromadzenia członków Stowarzyszenia Mieszkańców Dzielnicy P. z 16 marca 2017 r., dotyczących odpowiednio: wyboru Przedstawiciela, wyboru członków Rady Stowarzyszenia, udzielenia pełnomocnictwa Przedstawicielowi (do dokonywania czynności, w tym czynności prawnych, wskazanych w § 3 Regulaminu zmierzających do realizacji celów statutowych Stowarzyszenia) oraz zatwierdzenia czynności podjętych przez K. K. w imieniu Stowarzyszenia w okresie od 15 listopada 2016 r. do 16 marca 2017 r. Kolegium podniosło, że załączone przez K. K. uchwały "nie dotyczą wprost tej konkretnej czynności prawnej tj. złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, a ponadto podpisane zostały zaledwie przez 20 członków stowarzyszenia zwykłego (...)". Tymczasem znajdujące się w aktach listy członków Stowarzyszenia z 1 czerwca 2016 r. oraz z 16 marca 2017 r. dokumentują, że liczy ono 40 osób. W takim stanie rzeczy, K. K. - zdaniem organu - "nie uzyskał zgody wszystkich członków Stowarzyszenia na dokonanie tej czynności prawnej". Rozważania zawarte w zaskarżonej decyzji nie uwzględniają jednak w ogóle tego, że w aktach administracyjnych znajdują się kopie (notarialnie poświadczone za zgodność z oryginałem) dwóch dokumentów pełnomocnictw udzielonych K. K. w dniach 24 marca 2015 r. oraz 19 października 2015 r. W pierwszym z nich, K. K. został umocowany do reprezentowania podpisanych pod dokumentem członków Stowarzyszenia wobec organów administracji publicznej oraz sądów w sprawach objętych celami statutowymi, w szczególności w sprawach: 1) budowy i remontu dróg publicznych przebiegających przez kielecki P., Kadzielnię lub Baranówek, 2) tzw. południowej obwodnicy śródmieścia Kielc, 3) doniesień medialnych dotyczących spraw wskazanych w pkt 1 lub 2, 4) uzyskiwania informacji o postępowaniach w w/w sprawach, w tym występowania do organów administracji publicznej o bieżące informowanie o wszczynanych postępowaniach oraz przeglądania akt postępowań, 5) składania stanowisk w w/w sprawach, 6) korzystania z uprawnień, jakie przyznają przepisy prawa materialnego, kodeksu postępowania administracyjnego oraz inne przepisy szczególne, w oparciu o które toczy się dane postępowanie. 7) udzielania pełnomocnictw procesowych radcy prawnemu A. G., obejmujących prawo do udzielania substytucji innemu radcy prawnemu lub aplikantowi radcowskiemu. Taki sam zakres umocowania obejmuje drugi znajdujący się w aktach administracyjnych dokument pełnomocnictwa z 19 października 2015 r. (za wyjątkiem udzielania pełnomocnictw procesowych radcy prawnemu A. G.). Pod dokumentami pełnomocnictw widnieją własnoręczne podpisy (na każdym z dokumentów podpisały się inne osoby), a porównanie ich ze znajdującymi się w aktach administracyjnych listami członków Stowarzyszenia na dzień 1 czerwca 2016 r. oraz na dzień 16 marca 2017 r. wskazuje na to, że pełnomocnictw udzielonych 24 marca 2015 r. i 19 października 2015 r. udzielili członkowie Stowarzyszenia Mieszkańców Dzielnicy P.. Już sama okoliczność, że w zaskarżonej decyzji organ nie dostrzegł opisanych wyżej pełnomocnictw i nie ocenił ich pod kątem uprawnienia K. K. do reprezentowania członków Stowarzyszenia do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, stanowi naruszenie prawa procesowego (art. 7 i 77 § 1 kpa), o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a., stanowiące podstawę uchylenia objętego skargą rozstrzygnięcia. Rozważania w tym zakresie znalazły się dopiero w odpowiedzi na skargę, co oczywiście nie sanuje w żaden sposób wadliwości samej decyzji, chyba że uchybienie prawu procesowemu, jakiego dopuścił się organ nie miało wpływu na wynik sprawy, co próbuje dowieść Kolegium odpowiadając na skargę. Z taką sytuacją nie mamy jednak miejsca z następujących powodów. Nie ulega wątpliwości, że treść obu dokumentów z 24 marca 2015 r. i 19 października 2015 r. zawiera pełnomocnictwo dla K. K. do występowania w imieniu członków Stowarzyszenia w postępowaniach administracyjnych w sprawach objętych umocowaniem, w tym także do składania środków zaskarżenia. Takie upoważnienie należy wywieść z zawartego w pełnomocnictwach prawa K. K. do "korzystania z uprawnień, jakie przyznają (...) przepisy prawa materialnego, kodeksu postępowania administracyjnego oraz inne przepisy szczególne, w oparciu o które toczy się dane postępowanie." Także sam przedmiot pełnomocnictw tj. sprawy dotyczące "budowy i remontu dróg publicznych przebiegających przez kielecki P., Kadzielnię lub Baranówek oraz tzw. południowej obwodnicy śródmieścia Kielc" odpowiada przedmiotowo postępowaniu, jakie toczyło się przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w K. i zakończyło decyzją z 10 stycznia 2017 r., objętą złożonym przez K. K. wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy. Decyzją tą Kolegium umorzyło bowiem wszczęte z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Kielce z 5 września 2014 r. o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia pn. "Budowa pętli autobusowej i parkingu przesiadkowego w rejonie ul. Tarnowskiej wraz z budową nowego połączenia ul. Tarnowskiej z Rondem Czwartaków." Oba pełnomocnictwa zawierały zatem umocowanie K. K. do reprezentowania członków Stowarzyszenia w postępowaniu nieważnościowym i do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. W ocenie Sądu, przesadnym formalizmem byłoby przyjęcie, że przy tak sformułowanym dokumencie pełnomocnictwa i konkretnie oznaczonym zakresie reprezentacji, przedstawiciel musiałby uzyskiwać upoważnienie do podjęcia każdej czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym, w tym także o charakterze zachowawczym, jakim było niewątpliwie złożenie środka zaskarżenia od niekorzystnej dla Stowarzyszenia decyzji. Trzeba przy tym zauważyć, że wprawdzie postępowanie nieważnościowe prowadzone było z urzędu, jednak w aktach sprawy znajduje się wniosek Stowarzyszenia z 8 czerwca 2016 r. o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej Prezydenta Miasta Kielce z 5 września 2014 r. Stowarzyszenie było zatem inicjatorem tego postępowania i stroną, której doręczono decyzję umarzającą postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności. Nie ma jednocześnie żadnych podstaw do przyjęcia, że pełnomocnictwa z 24 marca 2015 r. i 19 października 2015 r. zostały przez któregokolwiek z członków Stowarzyszenia cofnięte po dacie ich udzielenia. Istotną w tej sytuacji pozostaje kwestia, niewyjaśniona w ogóle przez organ, czy na dokumentach obu pełnomocnictw znajdują się podpisy wszystkich osób, będących członkami Stowarzyszenia na dzień składania wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy (31 stycznia 2017 r.), bo tylko wtedy można przyjąć, że K. K. został prawidłowo umocowany i mógł taki wniosek złożyć. W aktach sprawy znajdują się dwie listy członków Stowarzyszenia z 1 czerwca 2016 r. (41 osób) oraz z 16 marca 2017 r. (40 osób), które różnią się od listy członków założycieli Stowarzyszenia z 14 listopada 2014 r. (44 nazwiska). Jak najbardziej zrozumiałą jest sytuacja, że lista osób będących członkami Stowarzyszenia mogła od czasu jego założenia ulegać zmianie z różnych powodów (np. śmieć czy rezygnacja z członkostwa). Nie można zatem automatycznie założyć – jak zdaje się to czynić Kolegium w odpowiedzi na skargę – że 31 stycznia 2017 r. członkami Stowarzyszenia były te same osoby, które je zakładały w roku 2014. Z akt administracyjnych wynika przy tym, że w dacie złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, członkami Stowarzyszenia były osoby wskazane na liście sporządzonej dnia 1 czerwca 2016 r. Organ nie przeprowadził jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego, które podważałoby to twierdzenie. Lista datowana na 16 marca 2017 r. zawiera bowiem te same nazwiska, za wyjątkiem J. P., która – zgodnie z twierdzeniem zawartym w skardze – zmarła już po złożeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Stąd też różnica w liczbie członków – 41 osób na liście z 1 czerwca 2016 r. i 40 osób na liście z 16 marca 2017 r. W tej sytuacji, wystarczającym było zatem porównanie podpisów złożonych pod pełnomocnictwami z 24 marca 2015 r. i 19 października 2015r. z listą członków Stowarzyszenia z 1 czerwca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa przy tym, że znajdująca się w aktach administracyjnych kopia pełnomocnictwa z 24 marca 2015 r. różni się od tej, która złożona została do akt sądowych (k. 15-22). Ta pierwsza zawiera bowiem tylko 7 stron, zaś znajdująca się w aktach sądowych ma 8 stron. Tyle samo, bo 8 stron zawiera także kopia tego samego pełnomocnictwa złożona do akt administracyjnych (k. 2025) dołączonych do akt tut. Sądu sygn. II SA/Ke 399/17, z której Sąd dopuścił dowód na rozprawie w dniu 21 września 2017 r. Wyjaśnienie tych rozbieżności jest istotne, gdyż na 8 stronie pełnomocnictwa z 24 marca 2015 r., której nie zawiera kopia dokumentu znajdująca się w aktach administracyjnych niniejszej sprawy, widnieje podpis M. F., który zgodnie z listą sporządzoną 1 czerwca 2016 r. był członkiem Stowarzyszenia. Poza tym, na liście figuruje nazwisko "S. B.", podczas gdy pełnomocnictwo podpisała "S. B.", która także ujawniona została na liście założycieli z 14 listopada 2014 r. (nie ma na niej natomiast S. B., co może wskazywać na pomyłkę w imieniu na liście z 1 czerwca 2016 r.). Pozostałe osoby figurujące na liście z 1 czerwca 2016 r. podpisały się bądź pod pełnomocnictwem z 24 marca 2015 r., bądź pod dokumentem z 19 października 2015 r. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Rozpoznając sprawę ponownie, organ uwzględni przedstawione wyżej stanowisko prawne i ustali, czy na dzień złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, wszyscy członkowie Stowarzyszenia udzielili pełnomocnictwa K. K., zawartego w dokumentach z 24 marca 2015 r. i z 19 października 2015 r., obejmującego umocowanie do podjęcia tej czynności procesowej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło