I SA/Gd 1026/17

WyrokWSA w Gdańsku2017-10-03

Skład orzekający: Krzysztof Przasnyski, Janina Guść, Marek Kraus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że strona ponosi winę w uchybieniu terminowi z powodu powierzenia nadania przesyłki mężowi nieznającemu języka polskiego i pośpiesznego wyjazdu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi, gdyż powierzenie nadania przesyłki mężowi nieznającemu języka polskiego oraz pośpieszny wyjazd nie stanowią okoliczności, za które strona nie ponosi odpowiedzialności, a wręcz świadczą o braku należytej staranności.
Stan faktyczny
Skarżąca D. R. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego odmawiające uwzględnienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Jako przyczynę uchybienia terminu podała pośpieszny wyjazd i powierzenie nadania zażalenia mężowi, który nie zrozumiał polecenia z powodu nieznajomości języka polskiego. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona ponosi winę w uchybieniu. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Gdańsku, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i błędne uzasadnienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Sędziowie Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Marek Kraus (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 października 2017 r. sprawy ze skargi D. R. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w G. z dnia 9 czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę. 1. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 9 czerwca 2017 r. nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej [...] (dalej jako "Dyrektor IAS"), działając na podstawie art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 59 § 2 i art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. – dalej jako "K.p.a.") oraz art. 34 § 5 w zw. z art. 17 § 1 i art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 599 ze zm. – dalej jako "u.p.e.a."), po rozpatrzeniu wniosku D. R. (dalej jako "Skarżąca") o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. (dalej jako "Naczelnik US") z dnia 19 kwietnia 2017 r. nr [...] odmawiające uwzględnienia zarzutów zgłoszonych w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia 18 kwietnia 2016 r., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia w/w zażalenia. 2. Rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego sprawy: 2.1. Organ egzekucyjny – Naczelnik US postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2017 r. po ponownym rozpatrzeniu zarzutów wniesionych przez Skarżącą w sprawie egzekucji administracyjnej, prowadzonej do jej majątku na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia 18 kwietnia 2016 r., obejmującego zaległość z tytułu nienależnie pobranych płatności, wystawionego przez Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, po uwzględnieniu postanowienia wierzyciela, uznał za nieuzasadnione podniesione przez Skarżącą zarzuty i w związku z tym nie uwzględnił jej wniosku oraz odmówił umorzenia postępowania egzekucyjnego. Powyższe postanowienie doręczono Skarżącej w dniu 25 kwietnia 2017 r. 2.2. Pismem z dnia 29 maja 2017 r. (nadanym w placówce pocztowej operatora wyznaczonego w tym samym dniu) Skarżąca wystąpiła o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na w/w postanowienie Naczelnika US z dnia 19 kwietnia 2017 r. W treści wniosku Skarżąca wskazała, że o uchybieniu terminu powzięła wiedzę z postanowienia Dyrektora IAS z dnia 18 maja 2017 r., doręczonego w dniu 22 maja 2017 r., stwierdzającego powyższe na podstawie art. 134 K.p.a. Jako powód uchybienia terminu przedstawiono natomiast okoliczność przekazania zażalenia, sporządzonego w terminie, tj. dnia 26 kwietnia 2017 r., mężowi Skarżącej, który będąc osobą nieposługującą się językiem polskim, nie zrozumiał polecenia, by nadał go listem poleconym we właściwym terminie (i nie poinformował o tym Skarżącej). W załączeniu przedłożono jednocześnie zażalenie na w/w postanowienie. 2.3. Postanowieniem z dnia 9 czerwca 2017 r. Dyrektor IAS odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na w/w postanowienie Naczelnika US z dnia 19 kwietnia 2017 r. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ II instancji, przywołując treść art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 1 i 2 K.p.a. stwierdził, że Skarżąca występując z wnioskiem w przedmiocie przywrócenia terminu, złożonym w przepisanym 7-dniowym terminie, nie spełniła wszystkich przesłanek wymienionych w tych przepisach, bowiem nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia zażalenia. Dyrektor IAS podkreślił, że przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, a nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi wyłącza możliwość jego przywrócenia. Dyrektor IAS zauważył, że Skarżąca sporządziła zażalenie na postanowienie Naczelnika US już następnego dnia (tj. 26 kwietnia 2017 r.), licząc od daty jego odebrania w dniu 25 kwietnia 2017 r. Zostało jej zatem aż 6 dni, żeby złożyć je w siedzibie organu egzekucyjnego lub nadać w sposób określony w art. 57 § 5 K.p.a. (którego treść organ przywołał), by zachować termin. W związku z tym organ wskazał, iż zażalenie, aby zostało wniesione w terminie, nie musi zostać złożone w siedzibie właściwego organu. Ustawodawca przewidział bowiem sposoby składania zażaleń "na odległość". Mając na uwadze, że Skarżąca powierzyła wniesienie zażalenia mężowi z uwagi na "konieczność pilnego wyjazdu", Dyrektor IAS zauważył, że wyjazd - stosownie do powołanego art. 57 § 5 K.p.a. - nie stanowi o niemożności nadania środka zaskarżenia, chociażby w sposób określony w pkt 1 i 2 powołanego przepisu. Powyższe świadczy już o tym, że strona nie dochowała w przypisany sposób należytej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, stanowiąc, iż niezachowanie terminu nastąpiło z przyczyn, za które Skarżąca ponosi winę. Jednocześnie organ podkreślił, iż Skarżąca nie wskazała w treści wniesionego żądania destynacji tego wyjazdu. Nie uprawdopodobniła więc w żadnym stopniu, iż w miejscu, do którego się udała nie było możliwości skorzystania ze sposobów, o których mowa w art. 57 § 5 pkt 1 i 2 K.p.a. Przy czym Dyrektor IAS nadmienił, że dokonując wyboru operatora wyznaczonego (tj. operatora, za pośrednictwem którego nadanie przesyłki zostaje uznane za "zachowujące termin" w rozumieniu art. 57 § 5 pkt 2 K.p.a.), Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej kieruje się m.in. przesłanką zachowania ciągłości świadczenia usług powszechnych, w co jest zaliczane m.in. to, ile placówek własnych ma dany operator. Organ wskazał, że przekazanie zażalenia mężowi, który nie posługuje się językiem polskim, w związku z czym nie zrozumiał właściwie polecenia, również nie stanowi – zdaniem Dyrektora IAS – okoliczności, którą można by uznać za uprawdopodabniającą brak winy. Skarżąca, zgodnie z obiektywnym miernikiem staranności, winna tak przekazać komunikat mężowi, by było jasne, iż ten go w pełni zrozumiał. W interesie Skarżącej leżało zatem powierzyć nadanie przesyłki zawierającej środek zaskarżenia takiej osobie, co do której istnieje pewność, że czynność ta zostanie przez tę osobę dokonana we właściwym terminie. Wybór osoby, która nie dokonała w terminie czynności z uwagi na okoliczność "że mąż nie posługuje się językiem polskim, w związku z czym nie zrozumiał właściwie polecenia", świadczy o dokonaniu wyboru bez dochowania staranności, jaka jest wymagana od osób należycie dbających o swoje sprawy. Konsekwencje takiego postępowania osoby, której Skarżąca powierzyła wykonanie czynności procesowej, obciążają w rezultacie samą stronę, a zatem nie można mówić, że Skarżąca nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Mając powyższe na uwadze, Dyrektor IAS stwierdził, że skoro Skarżąca nie spełniła łącznie wszystkich przesłanek wynikających z art. 58 § 1 i 2 K.p.a., to tym samym brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia jej prośby o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. 3. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia Dyrektora IAS oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucając naruszenie przepisów art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 2 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 124 § 1 i 2 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na bezzasadnej odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oraz błędne uzasadnienie. W uzasadnieniu skargi powielono argumenty przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. 4. W odpowiedzi na skargę Dyrektor IAS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: 5.1. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. 5.2. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a."), stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Badając rozpoznawaną sprawę w tak zakreślonej kognicji, Sąd nie stwierdził naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia. 5.3. Istotę sporu w niniejszej sprawie stanowi ziszczenie się określonych przepisami prawa przesłanek uzasadniających przywrócenie Skarżącej terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika US z dnia 19 kwietnia 2017 r. Zgodnie z treścią art. 58 § 1 i 2 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie dopełniając czynności, dla której określony był termin. Natomiast stosownie do art. 59 § 2 K.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia zażalenia. Analiza powyższych regulacji K.p.a. nie pozostawia więc wątpliwości, że w razie uchybienia terminu właściwy organ powinien przywrócić uchybiony termin, jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; 2) strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy; 3) wniosek ten został wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, oraz 4) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (w tym przypadku wniesienie zażalenia). Przez uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy podmiotu, który uchybił terminowi, rozumieć należy wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli skarżącego i uniemożliwiało mu dopełnienie czynności procesowej w sprawie. Podkreślić przy tym należy, że przy braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie tego terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W judykaturze przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 26 lipca 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 586/17 - przywołane orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Kolejną przesłanką, która musi obligatoryjnie zaistnieć, jest wniesienie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w okresie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Ustanie przyczyny uchybienia terminu, to ustanie przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia przez zainteresowanego, który dołożył należytej staranności. Ocena, czy strona dochowała siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu należy do organu administracji publicznej. Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy, Sąd stwierdza, że bezsporne jest ziszczenie się trzech z czterech przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Pismem z dnia 29 maja 2017 r., nadanym w dniu 29 maja 2017 r., uzupełnionym pismem nadanym w dniu 30 maja 2017 r., Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Skarżąca wskazała, że wniosek ten złożyła w terminie 7 dni od dnia 22 maja 2017 r., tj. dnia doręczenia postanowienia Dyrektora IAS z dnia 18 maja 2017 r., z którego treści dowiedziała się o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Do złożonego wniosku o przywrócenie terminu Skarżąca załączyła zażalenie na postanowienie Naczelnika US z dnia 19 kwietnia 2017 r. Ostatnia przesłanka – uprawdopodobnienia braku winy Skarżącej w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia – jest kwestią sporną w niniejszej sprawie. Zdaniem organu Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w złożeniu zażalenia po terminie, bowiem ani okoliczność pilnego wyjazdu ani powierzenie nadania przesyłki zawierającej zażalenie mężowi, który nie posługuje się językiem polskim, nie uprawdopodabniają braku winy, a Skarżąca nie przedstawiła okoliczności świadczących o zachowaniu przez nią należytej staranności w dbałości o własne interesy. Zdaniem Skarżącej natomiast, sporządzenie zażalenia w terminie oraz powierzenie nadania go osobie, która nie zrozumiała konieczności nadania przesyłki w ściśle określonym terminie, uzasadniają, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez winy Skarżącej. W niniejszej sprawie Sąd w składzie orzekającym przyznał rację organowi. Sąd wskazuje bowiem, że w postępowaniu o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, to na stronie ciąży obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Nawet lekkie niedbalstwo przy dokonywaniu czynności w toku postępowania wyklucza przywrócenie terminu. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej (np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 października 2012 r. sygn. akt II SA/Po 648/12). Wskazuje się także, że przywrócenie terminu usprawiedliwia zaistnienie obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r. sygn. akt I FSK 2179/11, wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2210/13). Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r. sygn. akt I OZ 354/08). Zatem o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, gdy strona nie mogła dopełnić tego obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z przywołanych orzeczeń wynika, że miernik staranności do wykonywania czynności procesowych został określony wysoko, nawet lekkie niedbalstwo oceniane jest jako zawinione. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Wprawdzie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie prawdopodobieństwo twierdzenia o danym fakcie, to jednak uprawdopodobnienie winno prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006 r. (sygn. akt III CZ 28/06, LEX nr 188379), według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Odnosząc powyższe rozważania do stanu faktycznego zaistniałego w niniejszej sprawie, Sąd stwierdza, że Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Skarżąca jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika US z dnia 19 kwietnia 2017 r. wskazała fakt pilnego wyjazdu (bez wskazania czy był to wyjazd zagraniczny, czy na terytorium kraju) oraz powierzenie nadania przesyłki zawierającej zażalenie osobie niewładającej językiem polskim, która źle zrozumiała jej polecenie i wskutek powyższego nadała przesyłkę po upływie terminu, nie informując o tym Skarżącej. W ocenie Sądu słusznie organ uznał, że podniesione okoliczności wskazują, że Skarżąca nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy. Jak prawidłowo wskazał organ, Skarżąca sporządziła zażalenie na postanowienie Naczelnika US już w dniu 26 kwietnia 2017 r. co zapewniało jej kolejnych sześć dni na złożenie tegoż zażalenia w siedzibie organu egzekucyjnego bądź nadanie go za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub w placówce pocztowej (stosownie do treści art. 57 § 5 K.p.a.). Sąd zauważa, że Skarżąca nie wskazała daty wyjazdu ani jego celu, co uniemożliwia dokonanie oceny, czy i w jakim terminie miała możliwość osobistego nadania przesyłki zawierającej przedmiotowej zażalenie. Nie kwestionując okoliczności przebywania Skarżącej poza miejscem zamieszkania uznać należy, że nie stanowi ona okoliczności nie do przezwyciężenia, a już na pewno nie przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Istotne jest przy tym, że Skarżąca wiedziała o toczącym się postępowaniu administracyjnym, a więc także o tym, że jej wyjazd ma miejsce w toku tego postępowania. Skarżąca będąc zatem stroną toczącego się postępowania powinna liczyć się z otrzymywaniem korespondencji urzędowej, jak również koniecznością dokonywania czynności procesowych w tym postępowaniu, dla których przepisy przewidują określone wymogi prawne, w tym m.in. dotyczące terminów ich dokonywania. Dbając należycie o własne interesy winna była podjąć stosowne działania, które umożliwiłyby jej dokonanie określonych czynności procesowych w terminie. Skarżąca wskazała, iż z uwagi na pilny wyjazd, nadanie przesyłki powierzyła mężowi. Już w tym momencie strona ponosi odpowiedzialność za staranny dobór osób, którym powierza dokonanie czynności w jej imieniu. Nie ma przy tym charakteru ekskulpującego fakt, że mąż Skarżącej nie włada językiem polskim w stopniu umożliwiającym prawidłowe zrozumienie przekazywanych mu poleceń. To Skarżąca powierzając danej osobie dokonanie określonej czynności, w tym przypadku nadanie przesyłki zawierającej przedmiotowe zażalenie w ściśle wyznaczonym terminie, jest odpowiedzialna za przekazanie wszystkich niezbędnych informacji do dokonania tejże czynności w sposób zrozumiały dla odbiorcy, na przykład w jego ojczystym języku. W związku z powyższym, prawidłowo uznał Dyrektor IAS, że to w interesie Skarżącej leżało powierzenie nadania przesyłki zawierającej środek zaskarżenia osobie, co do której istnieje pewność, że czynność tę dokona we właściwym terminie. Bowiem skutki czynności dokonanych przez osoby działające w imieniu i na rzecz Skarżącej, obciążają Skarżącą. Sąd podziela zatem stanowisko organu, że Skarżąca nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, bowiem wyjeżdżając nie zadbała o własne interesy w stopniu wystarczającym dla zapewnienia ich ochrony. Skarżąca nie wykazała, że podjęła wszelkie możliwe w danych okolicznościach kroki celem wniesienia przedmiotowego zażalenia w terminie, zaś dokonując wyboru swojego małżonka, nieposługującego się językiem polskim, jako osoby, której powierzyła dokonanie czynności nadania przesyłki w wyznaczonym terminie, nie zachowała należytej staranności, której można by wymagać od przeciętnej osoby znajdującej się w jej sytuacji. W związku z powyższym, zasadnie przyjął Dyrektor IAS, że z przedstawionych okoliczności wynika, że niezachowanie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło z przyczyn, za które Skarżąca ponosi winę, a co najmniej – wynikających z jej niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja nie zaistniała w przedmiotowej sprawie i Skarżąca nie wskazała żadnych okoliczności, które w sposób obiektywny uzasadniałyby przywrócenie terminu. Ustalenie winy – w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej nawet na lekkim niedbalstwie – powoduje, że organ nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu, zaś czynność procesowa podjęta przez stronę po jego upływie pozostaje bezskuteczna. Skoro zatem w niniejszej sprawie Skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności uzasadniających brak jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, to zasadnie Dyrektor IAS odmówił przywrócenia Skarżącej tego terminu. W świetle powyższego jako bezzasadne jawią się zatem zarzuty naruszenia przez organ przepisów art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 59 § 2 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., bowiem w niniejszej sprawie przepisy te zostały prawidłowo zinterpretowane i zastosowane do ustalonego stanu faktycznego. Sąd nie znalazł również podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 124 § 1 i 2 K.p.a w zw. z art. 18 u.p.e.a., bowiem zaskarżone postanowienie zawiera wszystkie niezbędne elementy wskazane w tych przepisach. Natomiast nie uzasadnia zarzutu błędnego uzasadnienia przedstawienie przez Dyrektora IAS odmiennej oceny zaistniałego stanu faktycznego, od tej, której upatruje Skarżąca w niniejszej sprawie. Sąd stwierdza w tym miejscu, że nie jest możliwym uwzględnienie w ramach rozpatrywanej przez Sąd sprawy, w przedmiocie przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika US z dnia 19 kwietnia 2017 r., zarzutów dotyczących postanowienia Naczelnika US z dnia 8 czerwca 2017 r. w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego. Sąd zauważa, iż są to dwa odrębne postępowania. W toku postępowania dotyczącego kwestii ściśle proceduralnych, jaką jest przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, nie może dojść do rozpatrzenia kwestii merytorycznych będących przedmiotem badania w innym postępowaniu. Podnoszone przez Skarżącą zagadnienia dotyczące umorzenia postępowania egzekucyjnego, nie podlegały rozpatrzeniu w niniejszej sprawie, jako niewchodzące w zakres kognicji Sądu w sprawie toczącej się w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika US z dnia 19 kwietnia 2017 r. Po dokonaniu kontroli zaskarżonego postanowienia, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a ocena przeprowadzonego postępowania nie ujawniła wad, o których mowa w art. 145 p.p.s.a., dających podstawę do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. 5.4. Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło