VI SA/Wa 371/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-05
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Sławomir Kozik, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli nie miał świadomości przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś, a jedynie dokonał załadunku?Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, nawet jeśli nie miał bezpośredniej wiedzy o przekroczeniu dopuszczalnego nacisku na oś. Obowiązki załadowcy obejmują zapewnienie, aby załadunek nie powodował przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu, co może być interpretowane jako jego wpływ lub godzenie się na naruszenie, nawet jeśli nie posiada on specjalistycznego sprzętu do pomiaru nacisków osiowych.Stan faktyczny
Spółka "A." S.A. została ukarana karą pieniężną za to, że pojazd z załadowanym przez nią towarem przekroczył dopuszczalny nacisk na oś. Spółka argumentowała, że nie miała świadomości przekroczenia nacisku, ponieważ nie posiadała wag osiowych, a kierowca nie został poinformowany o możliwych przekroczeniach. Organy administracji oraz sąd uznały, że załadowca ponosi odpowiedzialność, ponieważ miał wpływ na załadunek i powinien zapewnić, aby nie naruszał on przepisów dotyczących nacisków osiowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2017 r. sprawy ze skargi "A." S.A. z siedzibą w A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: "GITD") decyzją z [...] grudnia 2016 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23, z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1 i 3 pkt 2 oraz art. 140ab ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137, z późn. zm.), dalej: "p.r.d.", oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2015 r, poz. 1440, z późn. zm.), dalej: "u.d.p.", utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: "WITD") z [...] czerwca 2016 r., nr [...], nakładającą na A. S.A. z siedzibą w A. (dalej: "Spółka" lub "Skarżąca") karę pieniężną w kwocie 1500 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii I.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
[...] maja 2015 r. w A. na drodze wojewódzkiej nr [...] (dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej 8 t) został zatrzymany do kontroli 5-osiowy pojazd członowy składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...], którym W.K. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą T. wykonywał przewóz drogowy rzeczy w postaci granulatu fosforowego (ładunek podzielny) z A. do N. W toku kontroli ustalono, że przewożony ładunek został załadowany przez Spółkę. W związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu dokonano jego ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w A. wyposażonym we wnękę o głębokości dostosowanej do wysokości użytych do pomiarów wag przenośnych typu SAW 10C/II posiadających legalizację Urzędu Miar. W wyniku przeprowadzonego ważenia stwierdzono, że rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej wyniósł 9,7 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) i przekraczał dopuszczalną wartość o 1,7 t, tj. o 21%. Kierujący pojazdem nie okazał w toku kontroli zezwolenia kategorii I na przejazd pojazdem nienormatywnym po drodze publicznej.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego WITD decyzją z [...] sierpnia 2015 r., [...] nałożył na Spółkę jako załadowcę nienormatywnego pojazdu karę pieniężną.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, Spółka pismem z [...] września 2015 r. złożyła odwołanie do GITD, który decyzją z [...] października 2015 r., nr [...], uchylił zaskarżaną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy WITD decyzją z [...] czerwca 2016 r. nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 1 500 zł.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Spółka pismem z [...] czerwca 2016 r. złożyła odwołanie, w którym wskazała, że żaden dowód nie wskazuje na jej zgodę lub wpływ na przeładowanie osi kontrolowanego pojazdu. Spółka podniosła, że nie zgadzała się na takie przeładowanie, a nie mając wag osiowych, nie miała na tę okoliczność wpływu, na co przedstawiła dowód z zeznań świadka. Spółka zarzuciła także, że kontrolowany pojazd został zatrzymany na drodze o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t.
Po rozpatrzeniu odwołania GITD przywołaną na wstępie decyzją z [...] grudnia 2016 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ przedstawił zasady ruchu po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych oraz sankcji za przejazd pojazdu nienormatywnego bez właściwego zezwolenia, w tym również na podmioty wykonujące inne czynności związane z nienormatywnym przewozem drogowym. GITD wyjaśnił również, że droga wojewódzka nr [...] w A. stanowiła w dniu kontroli drogę, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, a zmiana jej zaszeregowania do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, nastąpiła dopiero 1 czerwca 2015 r. Organ zaznaczył również, że miejsce ważenia legitymowało się protokołem pomiaru równości terenu, a ważenie zostało przeprowadzone przy pomocy wag posiadających ważne świadectwa zgodności.
GITD wskazał, że materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż Spółka jako załadowca towaru miała wpływ i godziła się na powstanie naruszenia, gdyż jak wynika z zeznań świadków, pojazdy załadowane przez Spółkę wyjeżdżają bezpośrednio na drogę gminną (ul. [...] w A.), na której dopuszczalny jest ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, podczas gdy nacisk osi zatrzymanego do kontroli pojazdu załadowanego przez Spółkę wynosił 9,7 t. Organ podniósł, że załadowca, przed opuszczeniem przez pojazd miejsca załadunku, nie sprawdził, czy nie będzie on przekraczał dopuszczalnych nacisków osi. Tym samym Spółka, pozwalając na wyjechanie na drogi publiczne pojazdu, powinna mieć świadomość, że może on przekraczać dopuszczalne parametry. Zdaniem GITD załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie przekraczał dopuszczalnych norm. Organ wskazał ponadto, że wprawdzie art. 61 p.r.d. nie precyzuje, jak należy dokonywać załadunku, ale wprowadza on określone obowiązki dokonania jego rozmieszczenia spoczywające na załadowcy.
Organ odwoławczy wywiódł, że obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu.
W ocenie GITD organ I instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. gromadząc w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i dopuszczając jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem organu odwoławczego nie doszło także do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., gdyż zaskarżona decyzja zawierała wszystkie przewidziane tym przepisem elementy.
Na powyższe orzeczenie Spółka pismem z [...] stycznia 2017 r. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z decyzją ją poprzedzającą i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
1) art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 oraz art. 140ab ust. 1 pkt 1 i ust. 2 p.r.d. przez nałożenie na Spółkę kary za brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, pomimo że nie godziła się oraz nie miała świadomego wpływu na wyjazd pojazdu nienormatywnego ze swojego terenu na drogę publiczną, a także naruszenie ratio legis tych przepisów w wyniku ukarania za brak zezwolenia ze względu na stan pojazdu w sytuacji gry Skarżąca nie posiadając wag osiowych, nie mogła wiedzieć, że takie zezwolenie jest wymagane;
2) art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 oraz art. 140ab ust. 1 pkt 3c i ust. 2 p.r.d. przez naruszenie ratio legis tego przepisu w wyniku ukarania za skutek co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, gdzie jedynym argumentem przemawiającym za wpływem Skarżącej na brak zezwolenia jest dokonywanie przez nią załadunku bez uwzględnienia jej działań i postawy jako załadowcy;
3) art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. przez pominięcie w ustalonym stanie faktycznym wniosków z zeznań świadka wskazujących na brak możliwości kontroli nacisku osi po stronie Skarżącej i jednoczesne niegodzenie się Spółki na przeciążenie osi pojazdu;
4) art. 107 § 3 k.p.a. przez brak rzeczywistego uzasadnienia faktycznego, w wyniku pominięcia wyjaśnień świadka co do podjętych przez Skarżącą działań w postaci ważenia całych pojazdów i nieprzekraczania dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu przy wyjeździe z terenu Spółki oraz prawidłowego uzasadnienia prawnego w wyniku wprowadzenia do decyzji uzasadnienia prawnego niezwiązanego z ustalonym stanem faktycznym przesadnie długich i zawiłych analiz polegających na przepisywaniu przepisów ustawowych, także tych i w takich częściach, które nie mają żadnego związku z zaistniałym stanem faktycznym.
Uzasadniając powyższe zarzuty, Skarżąca podniosła, że ukaranie jej za brak wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym z uwagi na dokonanie załadunku wskazuje, iż każdy załadowca zawsze ponosiłby odpowiedzialność bez uwzględniania jego osobistej postawy. Spółka wskazała, że organy utożsamiają ustawowe pojęcie wpływu lub godzenia się ze skutkiem wynikającym z ważenia osi w oderwaniu od wiedzy Skarżącej o możliwym przekroczeniu obciążenia osi pojazdu. Spółka zwróciła uwagę, że organu z faktu przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi napędowej wywodzą konieczność nałożenia kary na załadowcę, pomijając przy tym pozostałe działania Skarżącej i zeznania świadka, który zeznał, iż załadowca się nie godził na przeładowanie osi i starał się nie dokonać przeładowania pomimo braku wag osiowych. Zdaniem Skarżącej oznacza to, że załadowca karany jest za brak swojej wiedzy o nacisku jednej osi pojazdu, a nie za celowy wpływ na nacisk osi lub stan swojej woli w postaci "godzenia się", co jest niezgodne z Konstytucją RP. Spółka argumentowała, że dokonanie załadunku bez wiedzy załadowcy o przekroczeniu nacisku jednej osi przy nieprzekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu nie przesądza o godzeniu się na naruszenie warunków przewozu drogowego. Te dwie postawy załadowcy odróżnia jego zachowanie się oraz stan woli. Spółka wywiodła, że interpretacja przepisów nakazująca nałożenie kary za brak wiedzy o przekroczeniu nacisku jednej z osi pojazdu jest sprzeczna z brzmieniem przepisu, który wskazuje na odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie stanu nienormatywności pojazdu, przy czym brak jest podstaw do nadawania temu pojęciu znaczenia zawężonego do braku wiedzy o przekroczeniu norm.
Spółka wskazała, że w celu zapewnienia zgodności z prawem musiałaby nabyć wagi osiowe, a następnie wywiodła, że interpretacja taka narusza art. 22 Konstytucji RP, nakładając na obywateli obowiązek, którego rozmiary kosztowe ograniczają zasadę swobody działalności gospodarczej. Stwierdziła, że obowiązek wynikający z ustawy nie rozszerza się na wymuszenie na obywatelach poniesienia kosztów w żaden sposób niesłużących bezpośrednio prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, i to niezależnie od jej rozmiarów. Skarżąca wskazała, że Konstytucja nakłada na obywateli jedynie obowiązki dotyczące ich własnych działań. Kara nakładana w tej sytuacji na załadowcę jest w swojej istocie karą za skutek, za nie podjęcie działań w postaci kosztów zmierzających do zakupu wag osiowych pojazdów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w świetle kryteriów opisanych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r" poz. 1369, z późn. zm.; dalej ppsa), Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu rozstrzygającego w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] grudnia 2016 r., utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] czerwca 2016 r., nakładającą karę pieniężną za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii I.
W wyniku kontroli drogowej [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego utrzymaną w mocy decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. nałożył na stronę – załadowcę karę pieniężną w wysokości 1 500 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii I.
Stosownie do przepisu art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia odpowiedniej kategorii oraz przestrzegania warunków określonych w tym zezwoleniu.
Zgodnie z przepisem art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z jego warunkami, nakłada się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. karę pieniężną nakłada się między innymi na załadowcę.
Mając na uwadze dokonane pomiary, w ocenie Sądu organy prawidłowo stwierdziły, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć jak
za brak zezwolenia kategorii I, o którym mowa w l.p. 1 załącznika nr 1 do p.r.d. Zgodnie z przepisem art. 140ab ust. 1 pkt 1 p.r.d., karę pieniężną ustala się na
kwotę 1 500 zł w przypadku braku zezwolenia kategorii I. W wyniku kontroli stwierdzono bowiem przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 1,7 t. Podmiot wykonujący przejazd nie posiadał ponadto zezwolenia przejazd pojazdem nienormatywnym.
Skarżąca dokonuje 350 załadunków miesięcznie. Świadczy to o profesjonalnym prowadzeniu działalności w tym zakresie. W tym czasie na terenie należącym do skarżącej brak jest urządzeń do dokonywania pomiarów nacisków, osiowych. Przesłuchiwani w sprawie świadkowie zeznali, że nikt nie informował kierowców o możliwych przekroczeniach nacisków osiowych oraz nie pytał, czy kierowcy posiadają stosowne zezwolenia.
Zgodnie z art. 43 ust. 2. ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz.U. z 2012 r., poz. 1173, z późn. zm.), nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. W myśl art. 55a ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, zabrania się nadawcy, zlecania przewozu drogowego przesyłki towarowej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia na taki przewóz.
Ustawa Prawo o ruchu drogowym w art. 61 wyraźnie precyzuje, w jaki sposób należy dokonywać załadunku:
1. Ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy
całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu 2. Ładunek na pojeździe
umieszcza się w laki sposób, aby:
1) nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na
drogę;
2) nie naruszał stateczności pojazdu;
3) nie utrudniał kierowania pojazdem;
4) nie ograniczał widoczności drogi lub nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, 5) tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony.
3. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Nie może on mieć odrażającego wyglądu lub wydzielać odrażającej woni.
4. Urządzenia służące do mocowania ładunku powinny być zabezpieczone przed rozluźnieniem się, swobodnym zwisaniem lub spadnięciem podczas jazdy.
5. Ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę.
Artykuł ten nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę, na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 w związku z załącznikiem do Prawa o ruchu drogowym. Ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc dotyczą załadowcy, który wszak za odpowiedni załadunek odpowiada, stosownie do ww. przepisów. Spółka, pozwalając na wyjechanie na drogi publiczne pojazdu, powinna mieć świadomość, iż może on przekraczać dopuszczalne parametry.
Skarżąca wskazuje, że celu zmiany zaistniałej sytuacji załadowca musiałby zakupić wagi osiowe, aby zdobyć wiedzę o rzeczywistym nacisku poszczególnych osi pojazdu i w celu uniknięcia zarzutu godzenia się, musiałby zakupić takie urządzenia, jakie posiada Inspekcja Transportu Drogowego. W ocenie sądu nie można wskazywać przedsiębiorcy, jakie działania ma podjąć w celu zgodnego z prawem prowadzenia działalności gospodarczej, ale jeżeli mógłby się uwolnić od kierowanych do niego zarzutów, powinien poważanie rozważyć czy dokonanie takiego zakupu jest niezbędne.
Tym samym w przypadku braku stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, załadowca powinien podjąć wszelkie niezbędne działania aby nie dopuścić do sytuacji, w której wyjeżdżające od niego pojazdy są nienormatywne może tego dokonać tylko wtedy gdy będzie posiadał odpowiednią wiedzę.
W zaistniałym stanie faktycznym organy dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 1 500 złotych nałożył zgodnie z przepisami prawa.
Organ prawidłowo powołując się na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt II GSK 1316/13, wskazał, że "należy wyraźnie stwierdzić, że świetle omawianych regulacji prawnych obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na teren załadunku. Załadowca jest również odpowiedzialny za dopuszczenie do wyjazdu pojazdu nienormatywnego z załadowanym przez niego towarem na drogi publiczne." (por. także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2014 r, sygn. akt II GSK 2017/13, z dnia 20 marca 2014 r., sygn. akt
II GSK 266/13 oraz z dnia 20 marca 2014 r" sygn. akt II GSK 2101/12). Ponadto Naczelny Sąd Administracji w wyroku z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 436/14 stwierdził: "(...) skoro ustawodawca w powołanym przepisie wprowadził możliwość nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia na załadowcę, to uznać należy, iż jego obowiązki nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na jego teren w celu załadunku towaru. Wprawdzie załadowca oczywiście nie ma wpływu na wybór drogi przez kierowcę, jednak kumulacja przekroczenia DMC i przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś może być uznana za normalne następstwo i być wyrazem godzenia się na powstałe naruszenie (por. wyrok NSA z dnia 20 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 729/13)". W konsekwencji brak jest podstaw do uznania, że skarżąca nie miała wpływu lub nie godziła się na powstanie stwierdzonego naruszenia.
Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji – rozstrzygając sprawę – oparły się na materiale prawidłowo zebranym, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ppsa orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło