IV SA/Wa 907/15

WyrokWSA w Warszawie2015-06-19

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Aneta Dąbrowska, Anita Wielopolska-Fonfara

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości z 1976 r. jest dotknięta wadą powodującą stwierdzenie jej nieważności z powodu braku operatu szacunkowego gruntu i nieobecności biegłych na rozprawie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak kompletnych akt archiwalnych, w tym opinii biegłego dotyczącej wyceny gruntu, nie jest wystarczającą podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej, zwłaszcza po upływie blisko 40 lat. Podobnie, brak biegłych na rozprawie, choć stanowi naruszenie przepisów, nie jest wadą skutkującą nieważnością, jeśli odszkodowanie zostało ustalone na podstawie opinii szacunkowych i zaakceptowane przez właścicielkę.
Stan faktyczny
Właścicielka nieruchomości wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji z 1976 r. o wywłaszczeniu, zarzucając rażące naruszenie prawa, w tym brak operatu szacunkowego gruntu i nieobecność biegłych na rozprawie. Organy administracji odmówiły stwierdzenia nieważności, a następnie WSA oddalił skargę. Sprawa dotyczyła wywłaszczenia nieruchomości pod budowę osiedla mieszkaniowego w latach 70. XX wieku.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska, sędzia WSA Anita Wielopolska-Fonfara (spr.), Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji - oddala skargę - Na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r. poz. 267) po rozpatrzeniu odwołania D. S., reprezentowanej przez pełnomocnika r. pr. [...], od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2012r. nr [...] znak [...], odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] lipca 1976r. nr [...], o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości o pow. 7504 m położonej w W. przy ul. [...], oznaczonej jako działki nr [...] cz., [...] i [...] z obrębu [...], stanowiącej własność C. S., Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzją z dnia [...] stycznia 2015 roku nr [...] utrzymał w mocy powyższą decyzję Wojewody [...]. W uzasadnieniu organ podkreślił, że zaskarżona decyzja Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] lipca 1976r. nr [...], zarówno w części dotyczącej wywłaszczenia, jak i w części dotyczącej przyznania i ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, nie jest obarczona wadą powodującą zasadność stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 Kpa, w szczególności rozstrzygnięcie nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny. Decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 1976r. Naczelnik Urzędu Dzielnicy W. wywłaszczył na rzecz Państwa własność nieruchomości o powierzchni 7504m2, położonej w W., w dzielnicy [...], przy ul. [...], stanowiącej dawne działki nr [...]-część, nr [...] i nr [...] (wszystkie z obrębu [...]), na zasadzie ówcześnie obowiązującej ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U.P.R.L. 1974/10/64, ost.zm. 1975/17/94-uztwn). Decyzjami o lokalizacji szczegółowej nr [...] i [...], wydanymi w dniu [...] czerwca 1974r. przez Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu W., przeznaczono przedmiotową nieruchomość pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]". Tytuł prawny ówczesnej właścicielki do nieruchomości wynikał z aktów własności ziemi nr [...] z dnia [...] sierpnia 1973r. oraz nr [...] z dnia [...] grudnia 1974r. Pismem z dnia 8 grudnia 1975r. Urząd Dzielnicowy W. wystąpił do C. S. z propozycją dobrowolnego odstąpienia nieruchomości położonej przy ul. [...] na rzecz Skarbu Państwa. Cena nabycia nieruchomości ustalona została na łączną kwotę 156.736,00 zł. Po zapoznaniu się z ofertą C. S. nie wyraziła zgody na zbycie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, z uwagi na brak wliczenia w kwotę odszkodowania wartości budynku mieszkalnego (oświadczenie z dnia 9 grudnia 1975r. podpisane przez C. S.). Urząd Dzielnicowy W. pismem z dnia 2 stycznia 1976r. nr AGK/GT/1/76., wobec braku porozumienia z właścicielką nieruchomości, skierował sprawę na drogę postępowania administracyjnego (wywłaszczeniowego). Zawiadomieniem z dnia 16 stycznia 1976r. nr TW-V.631/27/76/MB Urząd Dzielnicowy W. poinformował o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej wyznaczonej na dzień 30 stycznia 1976r. Rozprawa wywłaszczeniowo - odszkodowawcza wyznaczona na powyższy dzień została odroczona z uwagi na wątpliwości dotyczące ustalenia odszkodowania za budynek mieszkalny znajdujący się na działce nr [...], stanowiącej własność C. S. Kolejna rozprawa odbyła się w dniu 21 maja 1976r. Z protokołu rozprawy przeprowadzonej w ww dniu wynika, iż w rozprawie nie brali udziału biegli. Ostateczne odszkodowanie w niniejszej sprawie ustalone zostało za grunt, roślinność i obiekty budowlane. Budynki i urządzenia budowlane (budynek mieszkalny, budynek gospodarczy, ogrodzenie, szambo, sieć wodno-kanalizacyjna i przyłącze elektryczne) zostały oszacowane przez W. N. i J. K. biegłych Urzędu Miasta W. w zakresie spraw budowlanych. Sporządzona przez nich opinia z kwietnia 1975r. została zaktualizowana według cen z 1976 roku przez biegłego J. K. na kwotę 166.101,- zł, przyznaną następnie w decyzji z dnia [...] sierpnia 1976r. Odszkodowanie za rośliny wieloletnie ustalono na podstawie elaboratu szacunkowego sporządzonego przez M. O. biegłego Urzędu Miasta W. w zakresie spraw ogrodniczych na kwotę 927,00 zł. Wywłaszczeniem objęto całą nieruchomość, tj. grunty, które stanowiły własność C. S. na podstawie ww aktów własności ziemi nr [...] z dnia [...] sierpnia 1973r. i nr [...] z dnia [...] grudnia 1974r., opatrzonych klauzulą prawomocności. Grunty zostały oszacowane na kwotę 166.072,00 zł. W aktach archiwalnych brak jest opinii biegłego w zakresie oszacowania wartości samego gruntu, natomiast znajduje się notatka służbowa z dnia 17 lipca 1976 r. o tytule "wyliczenie odszkodowania", w której zawarte zostało podsumowanie wszystkich składników przyznanego odszkodowania, tj. odszkodowanie za grunt, za roślinność i za składniki budowlane. C. S. przyznano odszkodowanie w kwocie 333 100,00 złotych. Poza lokalizacją inwestycji znajdowało się 2975m2, które przejęto w drodze wywłaszczenia nieruchomości, na wniosek ówczesnej właścicielki, gdyż Jej zdaniem, nie nadawały się, do dalszego racjonalnego użytkowania. W dniu 9 października 1982r. C. S., wystąpiła z wnioskiem o zwrot ww nieruchomości, który został przez organa administracyjny rozpoznany negatywnie. Decyzję Naczelnika Urzędu Dzielnicowego W., wydaną w powyższej sprawie w dniu [...] grudnia 1983r., Prezydent W., decyzją z dnia [...] kwietnia 1984r. utrzymał w mocy. Naczelny Sąd Administracyjny, na skutek wniesionej na powyższą decyzję Prezydenta skargi, wyrokiem z dnia stycznia 1985r., oddalił skargę w uzasadnieniu wyroku podnosząc, iż nie dopatrzył się nieważności zaskarżonej decyzji. W dniu 12 maja 2011r. D. S., następczyni prawna ówczesnej właścicielki, działając przez radcę prawnego [...], wniosła o stwierdzenie nieważności powołanej wyżej decyzji z dnia [...] lipca 1976 roku, wydanej w przedmiocie wywłaszczenia oraz w przedmiocie ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości, podnosząc, iż decyzję tę wydano z rażącym naruszeniem prawa (art,156 § 1 pkt 2 kpa). Skarżąca wskazała na wydanie decyzji "z pominięciem przeprowadzenia obligatoryjnego wysłuchania podczas rozprawy administracyjnej biegłych, powołanych przez naczelnika powiatu", o czym świadczy, Jej zdaniem, brak obligatoryjnego protokołu z przesłuchania biegłych rzeczoznawców. Ponadto, sporządzone w sprawie elaboraty szacunkowe, zdaniem Skarżącej, nie odpowiadały kryteriom uztwn, zostały sporządzone przez biegłych Urzędu W. (zamiast powołanych przez naczelnika powiatu). Nadto, są one niespójne i wadliwie aneksowane a zatem obarczone wadą nieważności. W ocenie Skarżącej, wysokość odszkodowania ustalona w ww decyzji wynika z odręcznej notatki służbowej a nie z elaboratów szacunkowych, stąd też wywiodła, iż wysokość przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ustalona została przez osobę do tego nieuprawnioną, z rażącym pominięciem przez organ procedury określonej w art.22 uztwn. Decyzją z dnia [...] stycznia 2012r. nr [...] Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia nieważności powołanej wyżej decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] lipca 1976r. nr [...]. Od powyższej decyzji Wojewody [...] D. S., reprezentowana przez r. pr. [...], złożyła odwołanie, podnosząc min. zarzut ustalenia odszkodowania za nieruchomość gruntową na podstawie wyliczeń urzędnika prowadzącego postępowanie administracyjne z pominięciem sporządzenia operatu szacunkowego. Minister Infrastruktury i Rozwoju, po rozpoznaniu powyższego odwołania, utrzymał w mocy ww decyzję Wojewody [...]. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła D. S., reprezentowana przez r. pr. [...], wnosząc o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. 2. zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów: 1. przepisu art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974r., Nr 10, poz. 64) polegające na uznaniu, iż nie zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji Naczelnika Dzielnicy W., podczas gdy ustalenie odszkodowania za nieruchomość gruntową nastąpiło z pominięciem sporządzenia operatu (elaboratu) szacunkowego przez rzeczoznawcę Prezydium Rady Narodowej W. i przedstawienia elaboratu na rozprawie, a wysokość odszkodowania wyliczona została przez urzędnika prowadzącego postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie kontrolowanej decyzji Naczelnika Dzielnicy W., a zatem zachodzą przesłanki rażącego naruszania prawa spowodowanego pogwałceniem reguł ustalania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. 2. przepisu art. 7, art. 8, 10 § 1 k.p.a. art. 77 §1 oraz art. 80 k.p.a. polegające na dokonaniu niezgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez uznanie, iż wysokość odszkodowania za nieruchomość gruntową ustalona została w sposób zgodny z obowiązującymi w dacie wydania kontrolowanej decyzji przepisami prawa, tj. art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, podczas gdy: a) w aktach postępowania brak jest obligatoryjnego operatu (elaboratu) szacunkowego, sporządzonego w toku postępowania administracyjnego dotyczącego wywłaszczenia przez biegłego powołanego przez organ prowadzący postępowanie wywłaszczeniowe, na okoliczność ustalenia wysokości odszkodowania za grunt wywłaszczanej nieruchomości, jak również dokumentów wskazujących na to, iż przedmiotowy operat został sporządzony, b) z notatki służbowej urzędnika prowadzącego postępowanie wywłaszczeniowe (k.68 - akt wywłaszczeniowych) oraz z treści uzasadnienia kontrolowanej decyzji Naczelnika Dzielnicy W. wynika wprost, iż odszkodowanie zostało wyliczone bez udziału właściwego rzeczoznawcy, a więc w sposób rażąco naruszający art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz udziału biegłego sporządzającego operat (elaborat) szacunkowy na rozprawie a w konsekwencji bezzasadną odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] lipca 1976 r., ([...]), w sytuacji gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do stwierdzenia nieważności w/w decyzji w części dotyczącej ustalonego odszkodowania. c) przepisu art. 7, art. 8, 10 § 1 k.p.a. art. 77 §1 oraz art. 80 k.p.a. polegające na dokonaniu błędnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego poprzez uznanie, iż brak operatu szacunkowego, bądź jakichkolwiek dokumentów świadczących o jego sporządzeniu lub zamiarze sporządzenia nie oznacza, iż taki dokument nie został przez organ sporządzony, a następnie zagubiony, co pozostaje w całkowitej sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego z uwagi na fakt, iż akta postępowania wywłaszczeniowego zawierają komplet ponumerowanych od 1 do 120 kart oraz akta te nie zostały w żaden sposób uszkodzone, zdekompletowane ani zagubione i z akt tych nie wynika aby organ podejmował próby sporządzenia operatu szacunkowego na okoliczność ustalenia wysokości odszkodowania, a w konsekwencji bezzasadne odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] lipca 1976 r., ([...]] w sytuacji gdy zgromadzony w sprawie materiał dowody dawał podstawy do stwierdzenia nieważności w/w decyzji w części dotyczącej ustalonego odszkodowania. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Skarga nie jest zasadna. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia z dnia [...] stycznia 2015 roku nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2012r. nr [...] znak [...], którą Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] lipca 1976r. nr [...] o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość o pow. 7504 m2 położoną w W. przy ul. [...], oznaczoną jako działki nr [...] cz., [...] i [...] z obrębu [...], stanowiącą własność C. S. Sąd dokonał kontroli zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zbadał, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Rozpoznając sprawę w ramach powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] stycznia 2012r. nie naruszają przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania. Sąd wydając orzeczenie uznał, iż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym skarga podlegała oddaleniu. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określone są enumeratywnie w art. 156 § 1 kpa. W przypadku ich ustalenia organ ma obowiązek stwierdzić nieważność decyzji, chyba, że zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 156 § 2 kpa. Z uwagi jednak na fakt, że stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 kpa), może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Z tego też powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Instytucję stwierdzenia nieważności zalicza się do nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji i stanowi ona odstępstwo od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą do wzruszenia decyzji w tym trybie. Za rażące należy uznać takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności (wyrok NSA z dnia 30 listopada 1999 r., sygn. akt V SA 876/99, LEX 50137). Weryfikacja prowadzona jest odnośnie wszelkich wad z art. 156 §1 kpa., a nie tylko podniesionych w skardze. Jednocześnie dotyczy tylko przyczyn wyczerpująco wyliczonych w art.156 §1 kpa, nie zaś jakichkolwiek innych niedostatków decyzji administracyjnej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wydany dnia 22 maja 1987 r., w sprawie o sygn. akt IVSA 1062/86, opubl. ONSA 1987/1/35). Stwierdzenie nieważności jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych wadami materialnoprawnymi, zatem wadami wyliczonymi w art. 156§ 1 kpa. Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza, iż weryfikowana decyzja bezspornie jest obarczona ciężką wadliwością od chwili jej wydania (skutek ex tunc) - wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009r, - I OSK 123/08. Może mieć miejsce tylko wtedy, gdy taka przesłanka zostanie bez wątpienia, ewidentnie wykazana (wyrok NSA z dnia 8 października 2008r.- I OSK 486/08; wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 maja 2009r.- IV SA 2109/08). Nadzwyczajny charakter stwierdzenia nieważności nie pozwala na wykładnię rozszerzającą, gdyż obowiązkiem organu jest zajęcie się wyłącznie kwestiami prawnymi. Zatem w postępowaniu tym organ bada wyłącznie - określone w art. 156§ 1 kpa - wady kontrolowanych decyzji, nie zaś poszukuje uchybień w prowadzonym postępowaniu, zakończonym tym orzeczeniem. Skarga nie może dotyczyć uchybień w prowadzonym postępowaniu, a tylko wad kontrolowanej decyzji. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności należy badać wady decyzji, a nie wady postępowania (wyroki WSA w Warszawie z dnia 2 czerwca 2011r. - I SA/Wa 2162/10 oraz I SA/Wa 2263/10). Zdaniem Sądu prawidłowe jest stanowisko organów obydwu instancji, że decyzja wywłaszczeniowa, będąca przedmiotem postępowania nadzorczego nie jest dotknięta wadą skutkującą stwierdzeniem jej nieważności. W przedmiotowej sprawie, ocenie Sądu podlega decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974r. Nr 10, poz. 64). Zgodnie z art. 3 ust. 1 powołanej ustawy z dnia 12 marca 1958r. wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cel użyteczności publicznej, na cel obrony Państwa albo dla wykonywania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Natomiast zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy na obszarze miasta lub osiedla mogła być również wywłaszczona nieruchomość lub kompleks nieruchomości niezbędny dla planowej realizacji na ich terenie budownictwa ogólnomiejskiego i zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego. O wywłaszczenie dla tych celów mógł się ubiegać tylko właściwy organ administracji - prezydium rady narodowej danego miasta (osiedla). Z kolei art. 3 ust. 3 stanowił, że na obszarze miasta lub gminy mogła być również wywłaszczona nieruchomość lub kompleks nieruchomości z przeznaczeniem dla organizacji spółdzielczych i dla organizacji kółek rolniczych, o ile to było uzasadnione interesem społecznym lub państwowym. O wywłaszczenie dla tych organizacji mógł ubiegać się terenowy organ administracji państwowej stopnia wojewódzkiego lub powiatowego na wniosek właściwej statutowo wojewódzkiej lub centralnej organizacji spółdzielczej, a na potrzeby organizacji kółek rolniczych - na wniosek wojewódzkiego związku kółek rolniczych. W przedmiotowej sprawie wywłaszczenia dokonano pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]". Było to osiedle spółdzielcze [...] Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]", a jako inwestor działała S. O wywłaszczenie ubiegał się terenowy organ administracji państwowej tj. Urząd Dzielnicowy W. Niezbędność nieruchomości na ten cel potwierdzała decyzja o lokalizacji inwestycji nr [...] i [...] z dnia [...] czerwca 1974r. wydana przez Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu W. A zatem, wywłaszczenie na wskazany cel wypełniało przesłankę wymienioną w art. 3 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 12 marca 1958r. Należy przy tym wskazać, że na cele budownictwa mieszkaniowego niezbędna była działka nr [...] (późniejsze działki nr [...] cz i [...]) o pow. 4529 m2, natomiast działka nr [...] objęta została wywłaszczeniem na wniosek złożony przez ówczesną właścicielkę C. S. w dniu 6 maja 1975r., stosownie do treści przepisu art.5 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958r. Przepis ten stanowił, że wywłaszczenie powinno na żądanie właściciela objąć całą nieruchomość, jeżeli w wyniku wywłaszczenia części pozostała dla właściciela część nieruchomości nie nadawałaby się do racjonalnego użytkowania przez niego na cele dotychczasowe. C. S. w ww wniosku wskazała, że do pozostałej działki nie będzie miała żadnego dojścia, wskutek czego nie będzie miała możliwości jej uprawy. Powyższa okoliczność została potwierdzona przez Wydział Rolnictwa i Leśnictwa Urzędu Dzielnicowego W., stwierdzając brak możliwości racjonalnego zagospodarowania tej działki (adnotacja z dnia 9 listopada 1975r.). Bezspornym jest, iż w niniejszej sprawie przeprowadzono w dniu 21 maja 1976r. rozprawę, protokół rozprawy podpisała również właścicielka C. S. (karta 65 akt wywł.). Ówczesna właścicielka nie wnosiła żadnych roszczeń ani wniosków związanych z przedmiotowym wywłaszczeniem, chociaż została zapoznana z trybem wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Sąd odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze uznał, iż znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty jak: pismo C. S. z dnia 30 kwietnia 1976 roku o wznowienie postępowania wywłaszczeniowego z uwzględnieniem należnego Jej odszkodowania za posadowiony na ww nieruchomości budynek murowany, protokół rozprawy podpisany m.in. przez C. S. (k.65 akt wywł.), oświadczenie C. S. o braku innych nieruchomości na terenie W., złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, wpływające na zwiększenie wysokości odszkodowania (k.64 akt wywł.), oświadczenie właścicielki, że nie będzie wnosić odwołania od przedmiotowej decyzji z dnia [...].VII.1976 r. (k.66 akt wywł.), świadczą jednoznacznie o zgodzie ówczesnej właścicielki na warunki wywłaszczenia, na ich akceptację i chęć jak najszybszego zakończenia całego postępowania. Powyższe wskazuje również niezbicie, że brała czynny udział w toku całego postępowania administracyjnego związanego z wywłaszczeniem Jej nieruchomości, właścicielka nieruchomości miała całkowitą swobodę wypowiedzenia się na istotne dla procesu wywłaszczeniowego okoliczności z czego niekwestionowanym dowodem jest ustalenie ostatecznej wartości odszkodowania na podstawie opinii szacunkowych-elaboratów biegłych. Decyzja wydana w oparciu o niekwestionowaną przez właścicielkę kwotę odszkodowania, stanowiąca przedmiot rozpoznania przez organ I i II instancji, nie została przez nią zaskarżona. Nadto należy zauważyć, iż znaczną część nieruchomości (2975m2 z ogólnej powierzchni 7504m2) wywłaszczono na wniosek właścicielki. "Dowłaszczono" istotną część gruntu, która znajdowała się poza ww lokalizacjami. C. S. wiążąco zobowiązała organ do odjęcia także tej części nieruchomości, mając pełną świadomość metodologii wyliczenia i stawek odszkodowania. Skoro więc poprzednia właścicielka wręcz spowodowała "dowłaszczenie" aż 2975m2, trudno uznać, że protestowała przeciw warunkom ustalania odszkodowania. Warto zauważyć, iż wniosek z art.5 ust.3 uztwn. złożyła niezależnie i znacznie przed rozprawą na której, w ocenie Skarżącej, zostały rażąco naruszone zasady ustalania odszkodowania, wskutek absencji biegłego jak i braku elaboratu co do wartości nieruchomości. Ustosunkowując się do zarzutu braku uczestnictwa biegłych na rozprawie, Sąd podziela stanowisko Wojewody [...], że mimo iż biegli nie brali udziału w rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, to brali udział w postępowaniu wywłaszczeniowym poprzez sporządzenie pisemnych opinii szacunkowych. Tym samym uczestniczyli w postępowaniu odszkodowawczym. Ostatecznie strona zaaprobowała wysokość ustalonego na podstawie ww sporządzonych opinii odszkodowania i oświadczyła, że nie będzie wnosić zastrzeżeń co do zawartych w nich kwot i w istocie nie wniosła odwołania. A zatem nie było potrzeby aby fizycznie przesłuchiwać biegłych na powyższe okoliczności w sytuacji braku jakichkolwiek zastrzeżeń do ostatecznej wyceny stanowiącej podstawę decyzji wywłaszczeniowej. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych dotyczącym braku biegłych na rozprawie, brak udziału biegłych w rozprawie stanowi naruszenie art. 22 i art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., jednakże takie naruszenie należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości. Ustalenie odszkodowania w niniejszej sprawie nastąpiło z udziałem biegłych, którzy sporządzili pisemne opinie szacunkowe. Organ więc dopełnił wszelkich starań, w celu ustalenia prawidłowego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Kwestia udziału biegłych w sprawie nie miała w przedmiotowej sprawie istotnego znaczenia. Właścicielka wywłaszczanej nieruchomości, zgodnie z powyższym, nie zgłaszała żadnych uwag do ostatecznej wersji odszkodowania o czym świadczą akta sprawy oraz fakt, że nie skorzystała z przysługującego Jej prawa odwołania od decyzji. Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. decyzja o wywłaszczeniu powinna zawierać m.in. ustalenie przedmiotu wywłaszczenia, wskazanie na czyj wniosek następuje wywłaszczenie, ustalenie odszkodowania i terminu jego zapłaty, wymienienie osób uprawnionych do otrzymania odszkodowania, szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne oraz pouczenie o środkach odwoławczych. Decyzja Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] lipca 1976r. zawiera wszystkie elementy określone w art. 23 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej. Prawidłowo również wskazuje osobę uprawnioną do odszkodowania – C. S. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że analiza akt sprawy nie wykazała rażącego naruszenia prawa, ani zaistnienia innych wad określonych w art. 156 kpa. Również należy wskazać, że wprawdzie w aktach archiwalnych brak jest opinii biegłego w zakresie oszacowania wartości samego gruntu, jednakże niemożność odszukania przez organy administracyjne określonego dokumentu po upływie blisko 40 lat od momentu, w którym miał być sporządzony, nie oznacza, iż taki dokument nie funkcjonował w obrocie prawnym. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowo-administracyjnym braki w archiwalnymi materiale dowodowym nie pozwalają na uznanie zaistnienia rażącego naruszenia prawa. Brak kompletnych akt archiwalnych powoduje, że nie można przeprowadzić oceny postępowania i ustalić, czy było ono przeprowadzone w sposób prawidłowy, a tym samym nie można stwierdzić, czy zaszły przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Brak akt powoduje również, że nie można organowi przedstawić zarzutu, że nie zbadał wszechstronnie sprawy i że nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (wyrok Wojewódzkiego Sądu w Warszawie z dnia 12.07.2005r., sygn. akt I SA/Wa 170/04). Jednakże w sytuacji istnienia innych dowodów, świadczących o sporządzeniu opinii przez biegłego w sprawie oszacowania wartości przedmiotowego gruntu, nie można zgodzić się ze Skarżącą, iż taki dowód nie został przez organ dopuszczony i przeprowadzony, a kwota odszkodowania wynika z rachunku wskazanego w notatce z dnia 17 lipca 1976 roku, sporządzenej przez pracownika urzędu. Powołana notatka służbowa z dnia 17 sierpnia 1976r. o tytule "wyliczenie odszkodowania" nie stanowi dowodu, że opinia biegłego w odniesieniu do gruntu nie została sporządzona. W notatce tej podsumowane zostały wszystkie składniki przyznanego odszkodowania, tj. odszkodowanie za grunt, za roślinność i za składniki budowlane. Notatka ta stanowi jedynie robocze podliczenie należnych kwot odszkodowania, dokonane bezpośrednio przed wydaniem decyzji. Należy dodać, że kwota należnego odszkodowania za grunt była już C. S. znana wcześniej, co potwierdza m.in. notatka służbowa z dnia 9 lipca 1976r. sporządzona w trakcie spotkania z właścicielką nieruchomości. Podkreślenia wymaga, że obliczenie odszkodowania za grunt polegało jedynie na prostych obliczeniach rachunkowych, zaś właścicielka nieruchomości nie zakwestionowała wysokości przyznanego odszkodowania i nie odwołała się od decyzji wywłaszczeniowo - odszkodowawczej. Ani uczestnicząc w rozprawie przeprowadzonej w dniu 21 maja 1976r., ani uczestnicząc w dniu 9 sierpnia 1976r. w spotkaniu, w trakcie którego zapoznano ją z ostateczną kwotą odszkodowania, nie wniosła żadnych uwag. Należy zauważyć, że z przepisu art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Zgodnie z art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958r. odszkodowanie za wywłaszczaną nieruchomość było ustalane na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez organ wywłaszczeniowy. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. W niniejszej sprawie rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza wyznaczona na dzień 3 stycznia 1976r. została odroczona z uwagi na wątpliwości dotyczące ustalenia odszkodowania za budynek mieszkalny znajdujący się na działce nr [...]. Kolejna rozprawa odbyła się w dniu 21 maja 1976r. Z protokołu z rozprawy przeprowadzonej w powyższym dniu wynika, iż w rozprawie nie brali udziału biegli. Ustalenie odszkodowania bez przeprowadzenia rozprawy mogłoby ewentualnie podlegać ocenie pod kątem wystąpienia podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji przewidzianej w art. 156 Kpa. Natomiast brak biegłych na rozprawie stanowi wprawdzie naruszenie przepisów ustawy, ale nie może być oceniany w kategoriach przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20.11.2009 r., sygn. akt I OSK 195/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27.06.2012r. sygn. akt I OSK 985). Uchybienie dotyczyło zatem postępowania ale nie miało wpływu na rozstrzygnięcie. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowo-administracyjnym rażąco narusza prawo decyzja, w której odszkodowanie zostało ustalone w sposób dowolny, czyli bez jakiejkolwiek opinii szacunkowej biegłego lub w nieprawidłowej wysokości. Takiej sytuacji w przedmiotowej sprawie nie stwierdzono. Na marginesie należy wskazać, iż następczyni prawna - spadkobierczyni właścicielki z przedmiotowym wnioskiem wystąpiła dopiero w dniu 11 maja 2011 roku, a zatem po niemal 40 latach od daty wydania ww decyzji. Mając na względzie przepis art. 16 § 1 kpa. zgodnie z którym stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych, może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Jednakże instytucja stwierdzenia nieważności zalicza się do nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji i stanowi ona odstępstwo od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą do wzruszenia decyzji w tym trybie. W obliczu powyższego, zdaniem Sądu, Minister Infrastruktury wykazał w toku postępowania administracyjnego, że wywłaszczenie zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, również odszkodowanie zostało ustalone w sposób prawidłowy na podstawie przepisów ustawy oraz przepisów wykonawczych. W postępowaniu wywłaszczeniowym, pomimo stwierdzenia naruszenia prawa, spełniono wymóg uczestnictwa stron i biegłych w postępowaniu administracyjnym wynikający z ówczesnych przepisów. Stąd też, pomimo zaginięcia opinii biegłego dotyczącej wyliczenia wartości przedmiotowego gruntu jak i nie przesłuchania na rozprawie biegłych, przedmiotowa decyzja nie jest dotknięta taką wadą aby miała ona skutkować stwierdzeniem jej nieważności. Reasumując Sąd uznał, że Minister Infrastruktury i Rozwoju wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzył stan faktyczny sprawy oraz szczegółowo wyjaśnił motywy, jakimi się kierował przy jej rozstrzyganiu. Uzasadnił przy tym przekonująco swoje stanowisko - zyskując całkowitą aprobatę Sądu - zaś wydane decyzje zawierają niezbędne elementy, o jakich mowa w art. 107 § 1 kpa. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło