II FSK 1321/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-03-10
Skład orzekający: Jolanta Sokołowska, Stefan Babiarz, Alina Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budynek, w którym prowadzone są prace remontowe uniemożliwiające jego użytkowanie, podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości?Ratio decidendi
Budynek, który spełnia definicję obiektu budowlanego trwale związanego z gruntem, wydzielonego z przestrzeni przegrodami budowlanymi i posiadającego fundamenty i dach, podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, nawet jeśli jego stan techniczny uniemożliwia użytkowanie. Stan techniczny budynku, remont czy zdewastowanie nie wpływają na jego kwalifikację jako budynku w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a tym samym na obowiązek podatkowy.Stan faktyczny
Skarżąca E.S. kwestionowała decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji ustalającą podatek od nieruchomości za okres od stycznia do lipca 2014 r. Skarżąca podnosiła, że w opodatkowanym budynku prowadzone są prace remontowe w tak istotnym stopniu, że uniemożliwiają jego użytkowanie, co w jej ocenie wyklucza opodatkowanie. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uznały, że budynek spełnia definicję budynku podlegającego opodatkowaniu, opierając się na danych z ewidencji gruntów i budynków oraz złożonej przez skarżącą informacji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Jolanta Sokołowska, Sędzia NSA Stefan Babiarz (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Alina Rzepecka, Protokolant Anna Rembowska, po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2020 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 8 listopada 2017 r. sygn. akt I SA/Op 337/17 w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 28 lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za miesiące od stycznia do lipca 2014 r. oddala skargę kasacyjną.
1. Wyrokiem z dnia 8 listopada 2017 r., I SA/Op 337/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę E.S. (zwanej dalej skarżącą) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 28 lipca 2016 r. w przedmiocie ustalenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za miesiące od stycznia do lipca 2014 r.
2. Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynika, że w ramach złożonej w dniu 30 listopada 2015 r. przez skarżącą "Informacji w sprawie podatku od nieruchomości" wykazano nieruchomość, składającą się z nieruchomości gruntowej o powierzchni 1.183 m2 zakwalifikowanej jako grunty pozostałe oraz
z budynku sklasyfikowanego jako pozostały, o powierzchni użytkowej 1.119 m2.
W oparciu o dane wynikające z powyższej informacji, Burmistrz, decyzją
z dnia 2 grudnia 2015 r. ustalił skarżącej, jako współwłaścicielce nieruchomości, podatek od nieruchomości za miesiące od stycznia do lipca 2014 r. w kwocie 4.790,00 zł , na którą to złożył się podatek naliczony od budynków pozostałych
w kwocie 4.569,25 zł i od gruntów pozostałych w kwocie 220,83 zł. Nieruchomość została nabyta aktem notarialnym z dnia 4 grudnia 2013 r. pierwotnie w ramach współwłasności przez skarżącą, a następnie od sierpnia 2014 r. pozostawała już
w wyłącznej własności skarżącej. Organ ustalając wysokość podatku od nieruchomości oparł się na danych z ewidencji gruntów i budynków oraz złożonej przez skarżącą informacji.
W odwołaniu skarżąca wskazała, że w opodatkowanym budynku prowadzone są prace remontowe w stopniu tak istotnym, iż uniemożliwiają one jakiekolwiek użytkowanie samego obiektu. Brak jest instalacji elektrycznej
i grzewczej, brakuje wykończenia ścian i podłóg, co uniemożliwia funkcjonowanie. Opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlega "powierzchnia użytkowa budynków", a ponieważ w niniejszej sprawie nie ma gotowego budynku, to nie ma powierzchni użytkowej mogącej podlegać opodatkowaniu. Sporny obiekt ze względu na stan uniemożliwiający korzystanie z niego nie był wykorzystywany na cele mieszkalne, jak też na żadne inne cele. Tych okoliczności organ I instancji w ogóle nie zbadał, co według skarżącej przy braku przeprowadzenia niezbędnej dla ich stwierdzenia wizji lokalnej, skutkowało wydaniem spornej decyzji z naruszeniem prawa.
3. Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w dniu 28 lipca 2016 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, podkreślając, że skarżąca składając stosowną "Informację w sprawie podatku od nieruchomości" wniosła o wydanie decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego. Dlatego organ I instancji nie wszczynał z urzędu postępowania w sprawie ustalenia zobowiązania w podatku od nieruchomości na 2014 r. , opierając jednocześnie swoją decyzję na podstawie niekwestionowanych danych wynikających ze złożonej w sprawie "Informacji
w sprawie podatku od nieruchomości", potwierdzonych dodatkowo danymi wynikającymi z ewidencji gruntów i budynków.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, że organ I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego co do stanu technicznego budynku, gdy
w budynku są prowadzone prace remontowe, które nie pozwalają na jego użytkowanie, Kolegium uznało, iż w świetle ustalonego stanu faktycznego i prawnego sprawy są one nieuzasadnione. Podatek od nieruchomości jest podatkiem związanym z samym faktem posiadania gruntów i budynków. Zdaniem organu odwoławczego podatek od nieruchomości za 7 miesięcy 2014 r., gdy omawiana nieruchomość pozostawała we współwłasności wynosi 4.790 zł i został prawidłowo ustalony przez organ I instancji.
4. Skarżąca, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji, ponowiła zarzuty naruszenia przepisów postępowania,
tj. art. 120, art. 121 § 1, art. 122 i 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 1659 ze zm.- zwanej dalej: ord. pod.) poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i powołanie się w decyzji na okoliczności
i fakty niemające odzwierciedlenia w stanie rzeczywistym.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko, wnosząc o jej oddalenie.
5. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, wskazując, że co prawda nie doszło do formalnego przeprowadzenia wizji lokalnej, niemniej w aktach sprawy znajdują się zdjęcia spornego obiektu (w tym przedłożone przez samą skarżącą), pozwalające na ustalenie tych istotnych cech spornego obiektu budowlanego, które kwalifikują go do kategorii budynku w rozumieniu ustawy z dnia 12 stycznia 1991
r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 849 ze zm.- dalej zwanej u.p.o.l.).
Zwrócił uwagę, że skarżąca w ramach złożonej organowi podatkowemu w dniu 30 listopada 2015 r. "Informacji w sprawie podatku od nieruchomości" (druk IN-1) nie kwestionowała faktu istnienia omawianego budynku o określonych parametrach. Dane te zostały potwierdzone urzędowym dokumentem, jaki stanowi wypis
z ewidencji gruntów i budynków. Skoro sama zainteresowana nie tylko nie kwestionowała, domagając się stosownych zmian w zapisach ewidencji, prawidłowości dotychczasowego zapisu o niemieszkalnym charakterze budynku, ale także nie wnosiła o jego zmianę na przyszłość, to aktualnie istniejący w tym względzie stan prawny budynku, jaki ujęty jest w urzędowej ewidencji gruntów
i budynków, miał charakter wiążący dla organów podatkowych, stanowiąc dla nich podstawę do wymiaru podatku za omawiany okres podatkowy. Zdaniem sądu prawidłowo zastosowano stawki podatkowe przewidziane w Uchwale Rady Miejskiej w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości.
6. Powyższy wyrok oddalający skargę skarżąca zaskarżyła w całości skargą kasacyjną, zarzucając:
- na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.; zwanej dalej p.p.s.a.) - naruszenie przepisów prawa postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z art. 120, art. 121 § 1 i art. 187 § 1 ord. pod. w związku z:
- art. 120 ord. pod. - poprzez działanie organu podatkowego w sprzeczności
z przepisami prawa;
- art. 121 § 1 ord. pod. - poprzez prowadzenia postępowania przez organ w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych;
- art. 122 ord. pod. - poprzez niepodjęcie przez organy podatkowe wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym;
- art. 125 ord. pod. - poprzez wydanie decyzji po ponad roku od ostatniego zawiadomienia o zakończeniu postępowania;
- art. 180 i art. 181 ord. pod. - poprzez nieuwzględnienie jako dowodów
w postępowaniu istotnych dla sprawy faktów, dotyczących w szczególności stanu budynku zagrażającego zawaleniem;
- art. 200 § 1 ord. pod. poprzez brak zawiadomienia o możliwości wypowiedzenia się co do całego materiału dowodowego, gdy po zawiadomieniu z dnia 7 czerwca 2016 r. w przedmiotowej sprawie pojawiły się nowe materiały dowodowe mające wpływ na wynik sprawy oraz dające podstawę do konieczności odniesienia się przez stronę do skutków podatkowych całości materiału dowodowego;
- art. 210 § 4 ord. pod. - poprzez powołanie w uzasadnieniu decyzji faktów, których organ w postępowaniu nie udowodnił,
- na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich niezastosowanie i niewłaściwe zastosowanie w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)
w związku z:
- art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. - poprzez błędną interpretację przepisów prawa polegającą na uznaniu, że przepisy prawa budowlanego nie stanowią wiodącej roli przy definiowaniu budynków dla celów podatkowych, gdy definicja zawarta
w niniejszym artykule w sposób jednoznaczny odwołuje się do prawa budowlanego
i nakazuje stosowanie przepisów podatkowych w oparciu i w zgodzie
z uregulowaniem prawa budowlanego;
- art. 5 ust 1 pkt 2e) u.p.o.l. ze względu na bezpodstawne zastosowanie w sytuacji, gdy przepis dotyczy budynków, a w świetle definicji podatkowej opartej na przepisach prawa budowlanego, nie mamy do czynienia z budynkiem, gdy przebudowa czyni obiekt niezdolny do wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem;
- art. 6 ust 3 u.p.o.l. - poprzez nieuwzględnienie dyspozycji ustawodawcy zawartych w niniejszym przepisie, pomimo zaistnienia przesłanek do zastosowania ww. przepisu;
- art. 2,3,4,5,6 u.p.o.l. ze względu na brak podstawy faktycznej zastosowania niniejszych przepisów, pomimo powołania tych przepisów w komparycji decyzji, a także ze względu na powołanie bez wskazania, który przepis zawarty
w poszczególnych artykułach był podstawą wydania decyzji;
- art. 3 pkt 1,2 i 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. 1994 nr 89 poz. 410 z późn. z. – zwanej dalej; u.Pr.bud.) - poprzez pominięcie definicji zawartych w niniejszym przepisie przy ocenie stanu faktycznego.
Mając na uwadze powyższe, skarżąca wniosła o:
- zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;
- uwzględnienie skargi w całości w trybie art. 54 § 1 p.p.s.a.,
- rozpoznanie skargi na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
7. Z uwagi na mankamenty skargi kasacyjnej, należy przypomnieć, że skarga kasacyjna ma charakter szczególnie sformalizowanego środka odwoławczego. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. O skuteczności zarzutów nie decyduje każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
8. W pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutu dotyczącego wydania zaskarżonej decyzji po ponad roku od ostatniego zawiadomienia o zakończeniu postępowania (art. 125 ord. pod.) i wiążącego się z nim zarzutu naruszenia art. 200 § 1 ord. pod., który strona upatrywała w braku zawiadomienia o możliwości wypowiedzenia się, co do całego materiału dowodowego, w sytuacji, gdy po zawiadomieniu z dnia 7 czerwca 2016 r. w sprawie pojawiły się nowe materiały dowodowe mające wpływ na wynik sprawy oraz dające podstawę do konieczności odniesienia się przez nią do skutków podatkowych całości materiału dowodowego.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, konfrontacja skonkretyzowanych argumentów sądu z jedynie ogólnikowymi dywagacjami skargi kasacyjnej, nie daje podstaw do uznania zasadności stawianych zarzutów.
Nie ulega wątpliwości – sąd pierwszej instancji dostrzegł naganne postępowanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego polegające na doręczeniu stronie decyzji po prawie roku od jej wydania, przy czym uchybienie to ocenił pod kątem jego wpływu na wynik sprawy. W przeprowadzonej analizie zwrócił uwagę, odwołując się w tej mierze do konkretnych dokumentów z akt sprawy, że do podjęcia zaskarżonej decyzji doszło bezpośrednio po umożliwieniu stronie, w trybie
art. 200 § 1 ord. pod., zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym (postanowienie o wyznaczeniu 7 dniowego terminu z dnia 7 czerwca 2016 r.)
i skorzystaniu z tego prawa przez jej pełnomocnika w dniu 7 lipca 2016 r. Nie umknęło uwadze sądu pierwszej instancji również i to, że wprawdzie w dniu 11 sierpnia 2016 r., a zatem po ponad miesiącu od zapoznania się z aktami sprawy, pełnomocnik skarżącej przedłożył SKO, według niego istotne, nowe dowody mające świadczyć o rzeczywistym stanie technicznym budynku, jednakże czynność ta miała już miejsce po zakończeniu postępowania odwoławczego (zwieńczonego wydaniem zaskarżonej decyzji). Sąd zauważył także, w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 200 § 1 ord. pod., że de facto dotyczył on kwestii uniemożliwienia stronie zapoznania się z materiałem dowodowym, który sama przedłożyła, wraz z pismem z dnia 11 sierpnia 2016 r., a zatem niewątpliwie jej znanym. Przy uwzględnieniu tych wszystkich okoliczności doszedł do przekonania, że brak jest podstaw do uwzględnienia stawianego zarzutu, albowiem skarżąca nie wykazała, że przedmiotowe naruszenie prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stanowisko to należy uznać za słuszne, a skarga kasacyjna skutecznie go nie podważa. Bez wątpienia, stwierdzona opieszałość organu nie powinna mieć miejsca. Niemniej jednak, powyższe naruszenie przepisów prawa procesowego należało rozpatrywać w kontekście istotnego wpływu tego uchybienia na wynik sprawy, który strona nie wykazała. W przeciwieństwie natomiast do skarżącej, sąd I instancji dokonał pod tym kątem rzetelnej analizy sprawy. Wnioski wywiedzione na tym tle należy uznać za trafne.
9. Nietrafny jest również zarzut skargi dotyczący braku podstawy prawnej decyzji organu I instancji. Przede wszystkim, podobnie jak w poprzednim przypadku, strona nie wykazała, że nieprawidłowość, której się dopatrzyła w rozstrzygnięciu organu
I instancji miała istotny wpływ na wynika sprawy. Nieprecyzyjne powołanie podstawy prawnej nie może być natomiast utożsamiane z brakiem podstawy prawnej do wydania decyzji. Decyzja, która zawiera nieprecyzyjne powołanie podstawy prawnej, nie jest decyzją wydaną bez podstawy prawnej i mankament ten może naprawić organ II instancji, co też w sprawie miało miejsce. Zgodnie z tezą Naczelnego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wynikającą z wyroku z dnia 27 sierpnia 2015 r., VI SA/Wa 429/15: "Brak przytoczenia podstawy prawnej w decyzji organu I instancji bądź nieprzytoczenie wszystkich przepisów prawa, które powinny być wskazane, nie powoduje samo przez się takiej wady, która skutkuje uchyleniem decyzji. Organ II instancji jest organem powołanym do merytorycznego rozpoznania sprawy i wskazane wyżej uchybienie organu I instancji może naprawić, przywołując właściwą podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w decyzji".
W tym stanie rzeczy, zarzut skargi dotyczący braku podstawy prawnej okazał się nietrafny, a w konsekwencji również - zarzuty naruszenia art. 120 i art. 121 § 1 ord. pod.
Za bezpodstawne należy także uznać zarzuty wskazujące na przeprowadzenie podstępowania podatkowego z naruszeniem przepisów art. 180, art.181, art. 210 § 4 ord. pod. Autor skargi kasacyjnej, pierwszą z ww. norm prawnych wymienił bez podania jednostek redakcyjnych, które jego zdaniem zostały naruszone. Tymczasem art. 180 ord. pod. zawiera cztery paragrafy. Jak powyżej wyjaśniono – Naczelny Sąd Administracyjny ze względu na ograniczenia wynikające z przepisów ustawy p.p.s.a., nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Dodatkowo, autor skargi kasacyjnej nie wykazał istotności wpływu zarzucanego naruszenia przepisów procedury na wynik sprawy. Brak precyzyjności w powołaniu przepisów, oraz brak uzasadnienia powyższych zarzutów przesądza o uznaniu ich za bezzasadne.
10. Przechodząc do rozważań na temat tej części zarzutów skargi kasacyjnej, które dotyczą naruszenia prawa materialnego, a które oparto na poglądzie o jego niewłaściwym zastosowaniu, wstępnie wskazać należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie prawidłowo ustalonego w sprawie stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2018 r., sygn. akt I GSK 2300/18). W związku z powyższym należy przyjąć, że skoro w złożonym środku zaskarżenia nie zostało skutecznie zakwestionowane stanowisko sądu I instancji, iż organ w toku postępowania administracyjnego nie dokonał ustaleń sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem i rozpatrzył go w całości, to nie było obiektywnych podstaw do twierdzenia, że przywołane w petitum skargi kasacyjnej przepisy materialnoprawne zostały wadliwie w sprawie zastosowane.
Sąd I instancji w sposób dostateczny odwołując się m. in. do treści art. art. 1a ust. 1
pkt 1, art. 2 ust 1, art. 6 ust. 3 - u.p.o.l. wyjaśnił kierunkowe dyrektywy wyboru rozstrzygnięcia.
Argumentacja prezentowana przez stronę skarżącą na tle art. 1a ust. 1 pkt 1,
art. 6 ust. 3 u.p.o.l., art. 3 u.Pr.b. zmierzała do wykazania, że skoro, w związku
z remontem (z istotną przebudową) budynku dowiodła, że nie jest możliwe jego wykorzystanie zgodnie z jego przeznaczeniem, to nie mamy do czynienia
z budynkiem, a tym samym nie może on podlegać obciążeniu podatkowemu. Według strony, wbrew twierdzeniom sądu pierwszej instancji, przepisy prawa budowlanego definiują budynek, także na potrzeby u.p.o.l., i niezbędnym elementem tej definicji jest możliwość użytkowania budynku zgodnie z przeznaczeniem. Jej zdaniem, moment, w którym obiekt przestaje mieć możliwość wykorzystywania zgodnie z jego przeznaczeniem, jest momentem w którym obowiązek podatkowy nie może powstawać.
Dokonując oceny zasadności spornych kwestii w punkcie wyjścia należy zdefiniować pojęcie budynku w ujęciu podatkowym.
Zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. budynkiem jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony
z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach.
Taki kształt definicji oznacza, że pomimo odniesienia się do przepisów ustawy- Prawo budowlane, ustawodawca samodzielnie definiuje pojęcie budynku, jako przedmiotu opodatkowania. Przepis art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. odsyła do przepisów prawa budowlanego jedynie w zakresie ustalenia, czy mamy do czynienia z obiektem budowlanym. Odesłanie to ma ograniczony zakres, dotyczy jedynie rozumienia pojęcia obiektu budowlanego.
Powyższe oznacza, że dokonywanie prawnopodatkowej kwalifikacji danego przedmiotu opodatkowania należy opierać na regulacjach ustawy o podatkach
i opłatach lokalnych, a jedynie pomocniczo na przepisach prawa budowlanego. To na podstawie definicji ustawy podatkowej rozstrzygamy więc, czy dany obiekt budowlany w rozumieniu prawa budowlanego jest budynkiem w rozumieniu u.p.o.l. (tak też: prawomocny wyrok WSA w Kielcach z dnia 24 maja 2012 r. sygn. akt I SA/Ke 172/12, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 25 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 784/17 – skarga kasacyjna oddalona wyrokiem NSA z dnia 29 listopada 2018 r. sygn. akt II FSK 1605/18).
Innymi słowy, ustawodawca "przejmuje" na użytek podatkowy znaczenie obiektu budowlanego wprost z ustawy - Prawo budowlane, jednakże w dalszej części definicji wprowadza elementy pojęcia budynku bez odniesienia do wskazanej ustawy, tj. trwałe związanie z gruntem, wydzielenie z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadanie fundamentu i dachu.
Podsumowując, ściśle określony zakres odesłania z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. pozwala na sięgnięcie do ustawy - Prawo budowlane tylko w celu ustalenia, czy mamy do czynienia z obiektem budowlanym. W tym miejscu kończy się "granica" odesłania". Poza kryterium obiektu budowlanego wprowadza się w definicji budynku pewne cechy - elementy, których łączne występowanie świadczy o istnieniu budynku w konkretnym przypadku. Te cechy to trwałe związanie z gruntem, wydzielenie
z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadanie fundamentu
i dachu. Wszystkie - są konieczne i muszą wystąpić łącznie, aby uznać dany obiekt za budynek. W związku z tym, to techniczna konstrukcja całego obiektu powinna stanowić miarodajne kryterium i punkt odniesienia dla ustalenia, czy dany obiekt budowlany - dla celów jego opodatkowania – jest, czy nie jest budynkiem.
Naczelny Sąd Administracyjny zwraca jednocześnie uwagę, że
w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest podgląd, iż ustawowa definicja budynku nie uwzględnia stanu technicznego budynku. Wbrew więc wywodom strony stan techniczny budynku, jego remont, czy też np. zdewastowanie, nie mają wpływu na to, czy jest on budynkiem, czy też nie, w rozumieniu przepisów u.p.o.l., a w konsekwencji, czy podlega opodatkowaniu. Braku w obiekcie budowlanym elementów niezbędnych do uznania go za budynek nie można utożsamiać ze złym stanem technicznym budynku. Obiekt budowlany pozostaje budynkiem w rozumieniu przepisów u.p.o.l. nawet wówczas, gdy ze względów technicznych, prawnych, czy faktycznych, nie jest i nie może być wykorzystywany,
w tym zgodnie z jego przeznaczeniem. Budynek pozostaje budynkiem nawet wówczas, gdy został wyłączony z bieżącej eksploatacji. Niemniej jednak musi spełniać wszystkie warunki, o których mowa w definicji budynku. Pogląd ten wprost
i bezpośrednio nawiązuje do definicji budynku z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l.
i dlatego skład orzekający w tej sprawie go podziela (tak też: wyrok NSA z dnia 5 lipca 2019 r. sygn. akt II FSK 2569/17). Koniecznym jest jednocześnie podkreślenie, że względy techniczne dotyczą jedynie gruntów, budynków i budowli związanych
z prowadzeniem działalności gospodarczej. Z akt sprawy nie wynika, by przedmiotowy budynek był wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że sporny budynek spełnia wymogi definicji budynku zawartej w art. 1a ust. 1 pkt u.p.o.l. Dość wymienić - wypis z rejestrów gruntów i budynków, z którego wynika, że w omawianym okresie podatkowym na działce nr 287/1 karta mapy 5 posadowiony był 2,5 kondygnacyjny budynek (rok zakończenia budowy 1900), sklasyfikowany wg KST jako pozostałe budynki niemieszkalne. Tożsame dane wynikają z wypisu dotyczącego dokonanej zmiany
w ewidencji gruntów i budynków z dnia 14 marca 2016 r., nr 160101 1.1102/111/2016 (różnica niemająca znaczenia dla wymiaru podatku za 2014 r. - budynek ten został określony już jako budynek 3-kondygnacyjny). Ten stan rzeczy potwierdza również dokumentacja fotograficzna (w tym przedłożona przez skarżącą).
Ze wszystkich tych dokumentów w sposób jednoznaczny wynika, że analizowany obiekt jest trwale związany z gruntem, jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach.
Formułowane w tym zakresie wypowiedzi strony o nieużytkowaniu budynku
z uwagi na prowadzony (konieczny) remont - pozostają bez wpływu na kwalifikację obiektu budowlanego według kryteriów wynikających z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., gdyż definicja budynku odwołuje się do istnienia poszczególnych elementów budynku, a nie do ich stanu technicznego. Remont lokalu i wynikające z tego nieużytkowanie lokalu nie mają wpływu na obowiązek podatkowy. Dopiero rozebranie nieruchomości i zgłoszenie tej okoliczności miałoby wpływ na podatek od nieruchomości. Tak długo, jak w sensie fizycznym istnieje nieruchomość, np. nie uzyskano pozwolenia na rozbiórkę i nie zrealizowano tego pozwolenia, istnieje obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2007 r., II FSK 959/06).
Na zakończenie podkreślić należy - podatek od nieruchomości ma charakter majątkowy, a jego pobór zależny jest od faktu posiadania nieruchomości. W wyroku
z dnia 17 marca 2009 r., II FSK 500/08, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości powstaje niezależnie (...), jest to podatek o charakterze majątkowym, obciążający właścicieli nieruchomości, bez względu na sposób, w jaki jest ona wykorzystywana". Tym samym, jeżeli skarżąca posiada nieruchomość, to nie ma znaczenia przeprowadzany remont.
Prawidłowo sąd I instancji wyjaśnił stronie, że art. 6 ust 3 u.p.o.l. nie dotyczy ustania obowiązku podatkowego, ale reguluje kwestię związaną z ewentualnym obniżeniem lub podwyższeniem podatku, z uwagi na zmiany w sposobie wykorzystania istniejącego budynku. Przy czym przejściowe niewykorzystywanie przez właściciela nieruchomości lub jej części - np. z powodu remontu, modernizacji - nie daje podstaw do uznania, że doszło do zmiany sposobu wykorzystywania przedmiotu opodatkowania.
Niezależnie jednak od powyższego, jak trafnie sąd I instancji zauważył, skarżąca
w niniejszej sprawie dowodziła, że sporny budynek nie był w ogóle wykorzystywany w okresie podatkowym, którego sprawa dotyczy na żadne cele i to właśnie brak możliwości korzystania z niego przez skarżącą stanowił zasadniczy element jej argumentacji co do nieistnienia tego obiektu i w konsekwencji zasadności zmniejszenia podatku do wartości zerowej. W świetle całokształtu przedstawionych powyżej okoliczności prawnych i faktycznych sprawy, stanowisko jej należy uznać za nietrafne.
Niezasadność zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 2e u.p.o.l. jest konsekwencją nieuwzględnienia pozostałych zarzutów skargi kasacyjn)ej.
11. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło