II FSK 3308/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-17
Skład orzekający: Tomasz Kolanowski, Beata Cieloch, Bogusław Wolas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ gminy ma prawo określić wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w drodze decyzji, gdy właściciel nieruchomości nie złożył deklaracji, a jeśli tak, to na jakiej podstawie prawnej i w jaki sposób powinna być ona ustalona?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w przypadku niezłożenia przez właściciela nieruchomości deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, organ gminy ma prawo określić tę opłatę w drodze decyzji. Wysokość opłaty powinna być ustalona na podstawie uzasadnionych szacunków, w tym średniej ilości odpadów powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Brak złożenia deklaracji nie zwalnia właściciela z obowiązku ponoszenia opłaty, a ewentualne kwestie dotyczące ulg w spłacie mogą być rozpatrywane w osobnym postępowaniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. określającą Rzymskokatolickiej Parafii (...) w B. zobowiązanie z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od 1 lipca 2013 r. do 30 czerwca 2014 r. na kwotę 23.040 zł. Parafia nie złożyła deklaracji opłaty, a organ ustalił ją na podstawie szacunków. Parafia kwestionowała sposób ustalenia opłaty, podnosząc m.in. brak odbioru odpadów przez gminę i fakt posiadania własnej umowy na wywóz śmieci.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Tomasz Kolanowski (sprawozdawca), Sędzia NSA Beata Cieloch, Sędzia WSA (del.) Bogusław Wolas, Protokolant Justyna Bluszko-Biernacka, po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej (...) Parafii (...) w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 czerwca 2015 r. sygn. akt I SA/Gl 1471/14 w sprawie ze skargi (...) Parafii (...) w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia 3 listopada 2014 r. nr (...) w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od dnia 1 lipca 2013 r. do dnia 30 czerwca 2014 r. oddala skargę kasacyjną.
Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 czerwca 2015 r., I SA/Gl 1471/14, oddalający skargę Rzymskokatolickiej Parafii (...) w B. (dalej: skarżąca, strona) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia 3 listopada 2014 r. w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od 1 lipca 2013 r. do 30 czerwca 2014 r.
Sąd przedstawił następujący stan faktyczny.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (dalej jako SKO lub Kolegium) działając na podstawie art. 6o i 6q ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2005 r., Nr 236, poz. 2008 ze zm.; dalej u.c.p.g.) wskazaną powyżej decyzją z dnia 3 listopada 2014 r. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. (dalej jako Prezydent Miasta) z dnia 3 września 2014 r. w przedmiocie określenia skarżącej zobowiązania z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości położonej w B. przy ul. (...), tj. cmentarza parafialnego za okres od 1 lipca 2013r. do 30 czerwca 2014 r. na kwotę 23.040 zł. oraz ustalenia należnych odsetek.
Prezentując dotychczasowy przebieg postępowania SKO wskazało, że od ww. decyzji Prezydenta odwołanie złożył proboszcz parafii podnosząc, iż po rozwiązaniu umowy na wywóz odpadów z terenu cmentarza przez S. zawarł umowę z inną firmą zajmującą się wywozem odpadów. W piśmie z 30 października 2014 r. pełnomocnik parafii stwierdził, że posiadaczem odpadów był właściciel pojemników na śmieci ‒ P. sp. z o.o., i to właśnie na nim spoczywał obowiązek podatkowy. Wskazał, że odpady były wywożone, a porządek utrzymany, w z związku z tym cel został osiągnięty. Ponadto podnosił, że za okres wskazany decyzją Parafia już poniosła opłaty.
SKO ww. decyzją z 3 listopada 2014 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. SKO wywodziło, że w stanie faktycznym i prawnym przedmiotowej sprawy obowiązek usuwania odpadów komunalnych spoczywał na gminie (art. 6c u.c.p.g.). Rada Gminy może w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego postanowić o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Rada Miejska w Bielsku-Białej uchwałą z dnia 26 czerwca 2012 r. Nr XX/497/2012 postanowiła o odbieraniu odpadów komunalnych od wskazanych wyżej właścicieli nieruchomości (Dz. Urz. Woj. Śl. z 2012 r. poz. 3324). SKO podkreśliło, że strona stosowną deklarację złożyła dopiero w dniu 1 lipca 2014 r.
Organ odwoławczy podkreślił, że w razie nie złożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo w przypadku uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę uzasadnione szacunki, w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Wydając taką decyzję, organ ogranicza się do tych miesięcy, za które zobowiązanie do uiszczenia opłaty już powstało. Właściciele nieruchomości, o których mowa w art. 6c, są obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Właściciele nieruchomości będą mogli rozwiązać dotychczasowe umowy na odbieranie odpadów komunalnych lub też właściciel nieruchomości może pozostawić dotychczasową umowę, jednakże nie zwalnia go to z obowiązku uiszczania na rzecz gminy opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. SKO podkreśliło, że organ I instancji trzykrotnie wzywał Stronę do złożenia deklaracji za gospodarowanie odpadami komunalnymi i poinformował stronę o zmianach wprowadzonych ustawą z dnia 1 lipca 2011 r. Obowiązek złożenia deklaracji i ponoszenia opłat powstaje w terminie 14 dni od daty powstawania na danym terenie odpadów komunalnych. To, że odpady były zbierane w pojemnikach należących do przedsiębiorstwa B. nie zmienia faktu, iż odpady te powstawały na terenie cmentarza Parafii.
Końcowo SKO wskazało, że ustawa nie przewiduje wyjątków od tej zasady, stąd też wydanie decyzji przez organ I instancji w przedmiotowym stanie faktycznym i prawnym sprawy było zgodne z prawem.
W skardze na ww. decyzję SKO skarżąca zarzuciła: naruszenie art. 6o u.c.p.g., w szczególności poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości równej opłacie, jaką zobowiązany powinien był zadeklarować, a tym samym nieprawidłowe pominięcie w szacunkach ustalających wysokość opłaty w decyzji faktu braku odbierania odpadów przez gminę, braku ekwiwalentności opłaty wobec obowiązków gminy, zrealizowania celów ustawy pomimo braku złożenia deklaracji/uiszczenia opłaty, "etc.". Ponadto zarzuciła naruszenie art. 7 i art. 11 Kpa.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie w całości podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, ze zm., dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę.
Sąd zaznaczył, że ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w brzmieniu nadanym przepisami ustawy z dnia 1 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 152, poz. 897), obowiązującym od 1 stycznia 2012 r., wywoływała wątpliwości w zakresie zgodności niektórych jej uregulowań z normami Konstytucji. Wyrokiem z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. K 17/12, Trybunał Konstytucyjny orzekł m. in. w punkcie 3 i 4 sentencji, że: art. 6h i art. 6m ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach są zgodne z art. 2 Konstytucji; art. 6h i art. 6m ust. 1 w związku z art. 2 ust. 3 powołanej ustawy są zgodne z art. 2 Konstytucji.
Sąd zacytował treść art. 6h i art. 6m u.p.c.g. Wskazał, że to na właścicielu nieruchomości spoczywa obowiązek złożenia do właściwego organu deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Następnie zacytował art. 6o, art. 6i pkt. 2), art. 6j ust. 3, art. 6k ust. 1 pkt. 2 u.c.p.g. Wskazał, iż opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, do uiszczania których na rzecz gminy lub ich związków obowiązani są właściciele nieruchomości, są daninami publicznymi o niepodatkowym charakterze. Decyzja określająca wysokość opłaty ma charakter deklaratywny. Treść przepisów ustawy odpowiada częściowo treści art. 21 § 3 w związku z art. 21 § 2 Ordynacji podatkowej, według którego w razie niezłożenia deklaracji, bądź też stwierdzenia, że wysokość zobowiązania jest inna niż wynikająca z deklaracji organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego. Z art. 6m ust. 1 ustawy wynika, że deklarację o wysokości opłaty należy składać w odniesieniu do danej nieruchomości.
Na gruncie obecnie obowiązującej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach obowiązek posiadania umowy na pozbywanie się odpadów komunalnych wytwarzanych na nieruchomości został zastąpiony obowiązkiem złożenia deklaracji i uiszczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Dopiero w sytuacji niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie tymi odpadami właściwy organ określa w drodze decyzji wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę uzasadnione szacunki, w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że decyzja organu pierwszej instancji została oparta na uzasadnionych szacunkach, w tym średniej ilości odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze, a co również znalazło swoje szczegółowe odzwierciedlenie w sposobie wyliczenia opłaty.
W ocenie Sądu sposób wyliczenia spornej opłaty zaprezentowany w decyzji Prezydenta nie narusza prawa. Organ pierwszej instancji dokonując spornego wyliczenia ustalił ilość odpadów komunalnych powstałych na przedmiotowym cmentarzu w okresie od dnia 1 lipca 2013 r. do dnia 30 czerwca 2014 r. biorąc pod uwagę średniomiesięczną ilość pojemników/kontenerów odebranych z 8 cmentarzy na terenie miasta oraz liczbę miejsc pochówków wskazaną przez skarżącą. Co więcej szacunek ten pokrywa się z ilością odpadów zadeklarowaną przez skarżącą w złożonej w dniu 1 lipca 2014 r. pierwszej deklaracji. W ocenie Sądu zarzuty co do wadliwości wyliczeń wysokości opłaty są z powyższych powodów bezpodstawne.
Zdaniem Sądu art. 6c u.c.p.g. nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Sąd zauważył, że umieszczono go w rozdziale 3c u.c.p.g. zatytułowanym "Gospodarowanie odpadami komunalnymi przez gminę", co potwierdza, iż jego adresatem jest gmina. Zdaniem Sądu z art. 6c ust. 2 u.c.p.g. wynika fakultatywność objęcia systemem odbierania odpadów komunalnych również właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. W ocenie Sądu, art. 6c u.c.p.g. nie pozwala na dokonanie ograniczeń podmiotowych, to znaczy na wybranie przez gminę, od właścicieli których nieruchomości niezamieszkałych odpady będą odbierane. Wniosek ten wynika z językowej wykładni tego przepisu, w którym ustawodawca nie zastrzegł możliwości zawężenia katalogu właścicieli objętych działaniami gminy. Celem funkcjonowania omawianej ustawy jest objęcie jej regulacjami wszystkich właścicieli nieruchomości na terenach gmin.
Sąd podkreślił, że objęcie na mocy art. 6c ust. 2 u.c.p.g. wszystkich nieruchomości na terenie gminy systemem opłatowym wyłącza całkowicie możliwość pozbywania się odpadów komunalnych w inny sposób, niż przez ten, jaki zorganizowała gmina. Ustawodawca wymaga bowiem od gmin dążenia do pełnego pokrycia terenu gmin systemem gospodarowania odpadami, a zatem realizując tenże cel, stosując art. 6c ust. 2 u.c.p.g., gminy nie mogą akceptować działań zmierzających do wyłączenia jakiś nieruchomości spod tak funkcjonującego systemu.
Stan faktyczny ustalony został w oparciu o prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy w sprawie, a organy dokonały jego wszechstronnej oceny bez naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, zgodnie z art. 122, art. 187 § 1, art. 191 Ordynacji podatkowej. Stwierdził, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 7 Kpa i 11 Kpa, a to nie tylko ze względów wyżej wyrażonych, ale i z uwagi na brak stosowania tych przepisów w przedmiotowej sprawie.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi zgodnie z żądaniem skarżącej w przypadku gdyby Sąd uznał, iż nie ma naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, względnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Wniósł także o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wydanemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania:
- art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a., w szczególności w zakresie dokonania błędnych ustaleń faktycznych i niewłaściwej oceny dowodów, ujawniających się m. in. w:
• w nieuwzględnieniu w ramach ustalania podstawy faktycznej, takich okoliczności, jak zapewnienie pojemników na odpady i ich odbiór przez osobę trzecią, do której pojemniki te należały, a tym samym także braku wykonywania jakichkolwiek czynności przez gminę związanych z odbieraniem odpadów;
• nieprawidłowym przyjęciu, że decyzja organu pierwszej instancji została oparta na "uzasadnionych szacunkach";
- art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na braku przeanalizowania wszystkich zarzutów zamieszczonych w skardze, bądź przeanalizowaniu pobieżnym, nienależytym, w efekcie czego rozstrzygnięcie odczytywane jest jako arbitralne i niezrozumiałe.
Ponadto zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego polegające na błędnej wykładni art. 6o u.c.p.g., w szczególności poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości równej opłacie, jaką zobowiązany powinien był zadeklarować, a tym samym nieprawidłowe pominięcie w szacunkach ustalających wysokość opłaty w decyzji faktu braku odbierania odpadów przez gminę, braku ekwiwalentności opłaty wobec obowiązków gminy, zrealizowania celów ustawy pomimo braku złożenia deklaracji/uiszczenia opłaty.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest także wskazanymi w niej podstawami. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Strona skarżąca podniosła zarzuty dotyczące obydwu wskazanych powyżej podstaw kasacyjnych. W świetle art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przypisanym dla pisma w postępowaniu sądowym, lecz także przewidzianym dla niej wymaganiom, tzn. powinna zawierać m. in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. To na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, czyli treść zaskarżonego orzeczenia. Zarzuty kasacyjne nie odpowiadające tym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności. Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych (por. np. wyrok NSA z dnia 16 listopada 2011 r., o sygn. akt II FSK 861/10, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej zwana: "CBOSA"). Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu. Wadliwość zarzutu jest bowiem możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego, co nie narusza ani autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183 § 1 p.p.s.a. Tym samym realizowany jest obowiązek nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny, a zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnieść się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., o sygn. akt I OPS 10/09 oraz wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., o sygn. akt II FSK 776/10, publ. CBOSA).
Formułując zarzut naruszenia prawa materialnego strona wnosząca skargę kasacyjną podniosła błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że jakkolwiek dwie postacie naruszenia prawa materialnego, tj. błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie, mogą w procesie stosowania prawa pozostawać ze sobą w funkcjonalnym związku, to jednak nie powinny być utożsamiane, tym bardziej że ustawodawca wyraźnie je wyodrębnił (por. np. wyroki NSA: z 10 lipca 2007 r., o sygn. akt II FSK 886/06 oraz z 26 listopada 2014 r., o sygn. akt I OSK 766/13, publ. CBOSA). Przez błędną wykładnię przepisu prawa materialnego należy rozumieć niewłaściwe odczytanie przez sąd treści przepisu, mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej, która nie odpowiada żadnej z dopuszczalnych reguł wykładni prawa. Stawiając w skardze kasacyjnej zarzut błędnej wykładni, strona obowiązana jest przedstawić, jak dany przepis prawa winien być odczytywany oraz dlaczego przyjęta przez sąd administracyjny interpretacja przepisu jest nieprawidłowa. Natomiast naruszenie prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej.
W skardze kasacyjnej postawiono zarzuty zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania, w szczególności art. 6o u.p.c.g. Mając na względzie przedstawione powyżej unormowania dotyczące skargi kasacyjnej przyjąć należy, że w pierwszej kolejności na rozpatrzenie zasługuje zarzut naruszenia przepisów postępowania, gdyż podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma prawidłowe ustalenie stanu faktycznego.
Zgodnie z art. 6q u.p.c.g. w sprawach dotyczących opłat stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa. Tym samym organy nie mogły naruszyć art. 7, 77 § 1, oraz 80 k.p.a., z uwagi na brak stosowania tych przepisów w przedmiotowej sprawie. Sformułowanie zarzutu naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego jest niezrozumiałe tym bardziej, że na okoliczność stosowania do opłat za śmieci przepisów Ordynacji podatkowej, a nie kodeksu postępowania administracyjnego zwracał uwagę Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (str. 11 i 14 uzasadnienia). Autor skargi kasacyjnej mimo to w środku odwoławczym powtórzył ten sam wadliwy zarzut, który był zawarty w skardze do sądu pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany zarzutami skargi kasacyjnej uznał z powyższych względów zarzut naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a. za niezasadny. Sąd nie mógł bowiem naruszyć przepisów, które w sprawie nie miały zastosowania.
Drugi zarzut procesowy dotyczy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (w powiązaniu z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
Autor skargi kasacyjnej zarzut naruszenia wskazanego przepisu uzasadnia brakiem przeanalizowania wszystkich zarzutów zamieszczonych w skardze, bądź przeanalizowaniu pobieżnym, nienależytym, w efekcie czego rozstrzygnięcie odczytywane jest jako arbitralne i niezrozumiałe. Zarzut sformułowano w sposób ogólny, nie zawiera on uzasadnienia. Nie wskazano, do których zarzutów nie odniósł się Sąd pierwszej instancji i jaki to miało wpływ na wynik sprawy. Z kolei analiza uzasadnienia wyroku dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że zawiera ono wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Z tych względów zarzut naruszenia tego przepisu uznać należało za niezasadny.
Nie jest zasadny także zarzut naruszenia prawa materialnego. Po pierwsze, nieprawidłowym jest formułowanie zarzutu naruszenia przepisów całej ustawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest wskazać konkretny przepis prawa i określić, jak wspomniano powyżej, na czym naruszenie przepisu polegało. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany zarzutami skargi kasacyjnej i mimo zastosowania w zarzucie formuły o "błędnej wykładni (...) przepisów ustawy u.p.c.g., "w szczególności"" nie może sam wybrać, jakie inne przepisy oprócz wprost wskazanych, mogłyby ewentualnie być w sprawie naruszone. Dlatego też tutejszy sąd mógł odnieść się wyłącznie do zarzutu naruszenia art. 6o u.p.c.g., który jest niezasadny.
Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, objęcie wszystkich nieruchomości na terenie gminy systemem opłat wyłącza możliwość pozbywania się odpadów komunalnych w inny sposób, niż ten, jaki zorganizowała gmina (art. 6c ust. 2 u.p.c.g.).
Zgodnie z art. 6o u.p.c.g. (w brzmieniu obowiązującym w 2013-2014) w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę uzasadnione szacunki, w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Zgodnie z tym przepisem, w sytuacji niezłożeni deklaracji, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, prezydent miasta określa decyzją wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami. Nie budzi wątpliwości, że Prezydent Miasta B., wobec niezłożenia deklaracji przez skarżącą, miał obowiązek określenia opłaty w drodze decyzji. Jej wysokość obliczono na podstawie szacowania średniej ilości odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze.
Wysokość opłaty i sposób jej wyliczenia nie zostały skutecznie zakwestionowane w skardze kasacyjnej. Okoliczności podnoszone przez autora skargi kasacyjnej, takie jak: zapłata za dokonany już wywóz śmieci, niewspółmierność kosztów gminy w stosunku do wymierzonej opłaty czy też zrealizowanie celu ustawy poprzez faktyczny wywóz odpadów, mogą być przedmiotem ewentualnej analizy, jednak w innym postępowaniu, a mianowicie dotyczącym ulg w spłacie wymierzonej opłaty. Na tą okoliczność zwracało już uwagę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. w decyzji odwoławczej. W ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach brak jest bowiem podstaw do uzależnienia wysokości opłaty od powołanych przez stronę okoliczności. Podsumowując tą część rozważań należy wskazać, że zarzuty naruszenia prawa materialnego są niezasadne.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło