II OSK 923/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-07

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Zdzisław Kostka, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rada gminy może odmówić zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, gdy przyczyną rozwiązania nie są zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu radnego?
Ratio decidendi
Rada gminy nie może odmówić zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku nie są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. Rada jest uprawniona do oceny zasadności podstaw rozwiązania z radnym stosunku pracy tylko w zakresie koniecznym do wykazania, że podane przez pracodawcę przyczyny są pozorne, a rzeczywistymi przyczynami są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. Wkraczanie przez radę w kompetencje sądu pracy w ocenie zasadności przyczyn rozwiązania stosunku pracy jest niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Gminy i Miasta od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę gminy na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody. Wojewoda stwierdził nieważność uchwały rady gminy o odmowie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, uznając, że rada rażąco naruszyła art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. Rada argumentowała, że przyczyną rozwiązania stosunku pracy były zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu, podczas gdy Wojewoda i WSA uznali, że rada nie miała prawa oceniać zasadności przyczyn rozwiązania stosunku pracy, a jedynie badać, czy nie są one pozorne i związane z wykonywaniem mandatu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Sprostowano zaskarżony wyrok w ten sposób, że w miejsce słów "Rady Gminy i Miasta [...]" wpisano słowa "Gminy i Miasta [...]".

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Gminy i Miasta [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 stycznia 2018 r. sygn. akt VIII SA/Wa 542/17 w sprawie ze skargi Gminy i Miasta [...] na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy 1. oddala skargę kasacyjną, 2. prostuje zaskarżony wyrok w ten sposób, że w miejsce słów "Rady Gminy i Miasta [...]" wpisuje słowa "Gminy i Miasta [...]". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 stycznia 2018 r., sygn. akt VIII SA/Wa 542/17, oddalił skargę Gminy i Miasta [...] na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] z [...] maja 2017 r., którym stwierdzono nieważność uchwały Rady Gminy i Miasta [...] z [...] kwietnia 2017 r., nr [...] o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym S. K.. Wojewoda [...] w zaskarżonym rozstrzygnięciu nadzorczym uznał, że Rada Gminy i Miasta [...], podejmując uchwałę o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, rażąco naruszyła art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. W ocenie organu nadzoru powołany przepis powinien być wykładany w ten sposób, że rada gminy może odmówić wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym jedynie wtedy, gdy występuje związek pomiędzy rozwiązaniem stosunku pracy, a wykonywaniem przez radnego mandatu. W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Wojewody, taka sytuacja nie miała miejsca. Z uzasadnienia uchwały o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym wynika – jak wskazał – że Rada dokonała jedynie nieuprawnionej oceny zasadności rozwiązania z radnym stosunku pracy i nie stwierdziła, aby rozwiązanie stosunku pracy z radnym było związane z wykonywaniem przez niego mandatu. Według Wojewody z uzasadnienia uchwały wynika, że jedynie radny twierdził, iż rozwiązanie z nim stosunku pracy jest związane z wykonywaniem przez niego mandatu. Ponadto Wojewoda stwierdził, że ocena podstaw rozwiązania z radnym stosunku pracy należy jedynie do sądu pracy. Gmina i Miasto [...] w skardze na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] twierdziła, że odmowa wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym została uzasadniona tym, że przyczyną rozwiązania tego stosunku pracy były zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. Ponadto zajęła stanowisko, według którego art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym powinien być wykładany w ten sposób, że rada gminy może odmówić wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym także wtedy, gdy przyczyną rozwiązania z radnym stosunku pracy nie są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. Oddalając skargę Sąd pierwszej instancji przyjął, że w każdym przypadku niewyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym powinno być wykazane, że wykonywanie przez pracownika mandatu radnego, choćby w najmniejszym stopniu wpływa na decyzję pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę. Wskazał, że szczególna ochrona stosunku pracy radnego wynikająca z art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym ma na celu zapewnienie swobodnego i skutecznego sprawowania funkcji radnego, ale nie jest tożsama z bezwzględną ochroną radnego przed utratą pracy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji rada gminy nie może ingerować w uprawnienia pracodawcy do zakończenia stosunku pracy z radnym. Ochrona stosunku pracy radnego jest uzasadniona wyłącznie wtedy, gdy zostanie udowodnione, że do rozwiązania stosunku pracy nie doszłoby, gdyby pracownik nie posiadał mandatu radnego. W art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym ustawodawca powierzył radzie funkcję kontrolną, uprawniającą do ingerencji w indywidualny stosunek pracy łączący pracodawcę z pracownikiem – radnym, ale nie przyznał radnym szczególnych przywilejów w zakresie trwałości stosunku pracy. Mając to na uwadze Sąd pierwszej instancji uznał, że organ nadzoru trafnie przyjął, że uchwała Rady Gminy i Miasta [...] o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym S. K. była sprzeczna z prawem, mianowicie art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. Sąd podniósł, że jedynie radny twierdził, że rozwiązanie z nim umowy o pracę związane jest z wykonywaniem przez niego mandatu radnego, zaś Rada takiego stanowiska nie zajęła. Nie podzielił też stanowiska Rady, że motywy rozwiązania stosunku pracy z radnym są pozorne. Wskazał, że pracodawca przedstawił w swoim wniosku o wyrażenie zgody na rozwiązanie umowy o pracę z radnym konkretne naruszenia przez niego obowiązków pracowniczych, zaś weryfikacja tych okoliczności w kontekście podstaw rozwiązania stosunku pracy i ocena ich zasadności, w razie ewentualnego sporu co do uzasadnienia rozwiązania stosunku pracy, należy do właściwego sądu pracy. Sąd przy tym wskazał, że miałoby to znaczenie tylko wtedy, gdyby rada wykazała, iż okoliczności podane przez pracodawcę są pozorne, a rzeczywistym powodem rozwiązania stosunku pracy są zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu radnego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie nie wykazano jednak, aby taki związek między działaniami radnego w ramach wykonywania mandatu, a podstawą rozwiązania stosunku pracy miał miejsce. W skardze kasacyjnej skarżąca zarzuciła naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia przepisów prawa materialnego zarzucono naruszenie: – art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu, że Rada Gminy i Miasta [...] przekroczyła legitymację do działania przyznaną przez ustawodawcę i że przepis ten nie daje radzie gminy uprawnień do niewyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym na innej podstawie, niż takiej, która jest związana z wykonywaniem przez niego mandatu, w sytuacji w której okoliczności podane w uzasadnieniu uchwały wskazują na związek wypowiedzenia z wykonywaniem przez radnego mandatu, a powołane przez Radę Gminy i Miasta [...] argumenty dają usprawiedliwione podstawy do odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, - art. 85 i art. 87 ustawy o samorządzie gminnym poprzez niezastosowanie pomimo przekroczenia uprawnień nadzorczych przez organ administracji określonych w tych przepisach poprzez wejście w rolę pracodawcy radnego i przekroczenie prawnej ochrony samodzielności rady gminy, - art. 91 ustawy o samorządzie gminnym poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że przedmiotowa uchwała Rady Gminy i Miasta [...] jest sprzeczna z prawem, co skutkuje stwierdzeniem jej nieważności. W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia przepisów postępowania zarzucono naruszenie: - art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 ust. 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a., które miało polegać na oddaleniu skargi, zamiast jej uwzględnieniu, pomimo naruszenia przez organ nadzoru wcześniej powołanych przepisów ustawy o samorządzie gminnym, - art. 133 § 1, art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., które miało polegać na tym, że Sąd pierwszej instancji nie zbadał w sposób wystarczający, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organ nadzoru odpowiadają prawu, błędnie uznał za prawidłowy stan faktyczny ustalony przez ten organ, nie dostrzegł, że organ nadzoru naruszył art. 25 ust. 2, art. 85, art. 87 i art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym oraz pominął istotne okoliczności sprawy, - art. 151 w zw. z art. 113 § 1 i art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez zamknięcie rozprawy i oddalenie skargi pomimo tego, że zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze powinno być uchylone na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz pomimo tego, że niewyjaśniono zrzutu naruszenia art. 85 i art. 87 ustawy o samorządzie gminnym, a także pomimo nieprzeprowadzenia dowodu z dokumentu w postaci oświadczenia pracodawcy radnego z 27 marca 2017 r. o rozwiązaniu umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. W oparciu o tak przytoczone podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ administracji wniósł o jej oddalenie. Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wniosek (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając zatem w tak określonych granicach sprawę NSA uznał, że skarga kasacyjna nie jest zasadna. Podstawa kasacyjna, w której zarzucono naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2017 r., poz. 1875 ze zm.) poprzez "niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu, że Rada Gminy i Miasta [...] przekroczyła legitymację do działania przyznaną przez ustawodawcę i [że] przepis ten nie daje radzie gminy uprawnień do niewyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym na innej podstawie, niż takiej, która jest związana z wykonywaniem przez niego mandatu, w sytuacji w której okoliczności podane w uzasadnieniu uchwały o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym (...) wskazują na związek wypowiedzenia z wykonywaniem przez radnego mandatu, a powołane przez Radę Gminy i Miasta [...] argumenty dają usprawiedliwione podstawy do odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym" jest niezasadna, gdyż przede wszystkim NSA uważa, że powołany przepis powinien być wykładany w ten sposób, że rada gminy nie może odmówić zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku nie są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. W związku z tym rada gminy jest uprawniona do oceny zasadności podstaw rozwiązania z radnym stosunku pracy tylko w takim zakresie, jaki jest konieczny do wykazania, że podane przez pracodawcę przyczyny są pozorne, zaś rzeczywistymi przyczynami są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie uchwały o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie z radnym umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy nie wskazuje, aby przyczyny rozwiązania umowy o pracę podane przez pracodawcę były badane przez radę w tym zakresie. W ocenie NSA, rada w sposób oczywisty naruszyła kompetencje sądu pracy i oceniała, czy podane przez pracodawcę przyczyny rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika były zasadne. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały nie ma przekonującej argumentacji, która wiązałaby konkretne zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu z rozwiązaniem z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy. Rada przytoczyła jedynie twierdzenie radnego, że przyczyną rozwiązania z nim stosunku pracy są zdarzenia związane z wykonywaniem przez niego mandatu radnego, o czym miało świadczyć przyznanie mu zaraz po tym, jak został wybrany na radnego, szerokiego i zróżnicowanego zakresu czynności i obciążania go dodatkowymi obowiązkami bez dodatkowego wynagrodzenia. Rada nie przeanalizowała w żaden sposób wiarygodności tych twierdzeń, ograniczając się do stwierdzenia, że "ocenę tę (...) rozstrzyga na korzyść radnego" oraz że uznaje za wiarygodne wyjaśnienia radnego "w kontekście zebranego materiału dowodowego". Nie wskazała jednak, jakie konkretnie fakty i na jakiej podstawie uznała za wiarygodne. Zamiast rzeczowej i uporządkowanej argumentacji zmierzającej do wykazania, że rozwiązanie z radnym umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy jest spowodowane zdarzeniami związanymi z wykonywaniem przez radnego mandatu Rada wyraźnie stwierdza, że "zasadność i waga zarzutów stawianych przez pracodawcę pracownikowi – radnemu nie daje zdaniem Rady podstaw do rozwiązania z nim stosunku pracy bez wypowiedzenia", czym wkracza w kompetencje sądu pracy. Naczelny Sąd Administracyjny przyjmując, że art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym powinien być wykładany w ten sposób, że rada gminy nie może odmówić zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku nie są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu oraz że w związku z tym rada gminy jest uprawniona do oceny zasadności podstaw rozwiązania z radnym stosunku pracy tylko w takim zakresie, jaki jest konieczny do wykazania, że podane przez pracodawcę przyczyny są pozorne, zaś rzeczywistymi przyczynami są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu, miał na uwadze przyjmowaną w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładnię tego przepisu, która w ocenie NSA rozpoznającego sprawę przeszła ewolucję od stanowiska, które się sprowadzało do tego, że wyrażenie zgody przez radę gminy na rozwiązanie z radnym stosunku pracy jest pozostawione do swobodnej decyzji rady, z wyjątkiem sytuacji, gdy podstawą tego rozwiązania są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu (tak w uzasadnieniu uchwały SN z 24 listopada 1992 r., sygn. akt I PZP 55/92) do ostatnio przyjmowanego sposobu wykładni, w którym podnosi się, że jeżeli podstawą odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym nie są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu, rada gminy ma obowiązek wykazać przyczyny usprawiedliwiające odmowę i nie może ograniczać się do oceny, czy podane przez pracodawcę powody uzasadniają rozwiązanie stosunku pracy z radnym (wyrok NSA z 27 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 1445/17) oraz że jeżeli podstawą odmowy nie są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu, rada gminy ma obowiązek wykazać przyczyny usprawiedliwiające odmowę wyrażenia zgody z uwagi na status radnego i nie może ograniczać się do oceny, czy podane przez pracodawcę powody uzasadniają rozwiązanie stosunku pracy z radnym (wyrok NSA z 13 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 211/16). W ocenie NSA rozpoznającego sprawę, art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, w którym stanowi się, że po pierwsze, rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady gminy, której jest członkiem, a po drugie, że rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu, nie należy odczytywać w ten sposób, że w sytuacji opisanej w zdaniu drugim tego przepisu rada ma obowiązek odmówić zgody na rozwiązanie stosunku pracy, zaś w innych przypadkach jest to pozostawione jej uznaniu. W ocenie NSA rozpoznającego sprawę, prowadziłoby to do nieuzasadnionego uprzywilejowania radnych kosztem ich pracodawców, gdyż rada gminy mogłaby odmówić zgody na rozwiązanie z radnym stosunku pracy, gdy to rozwiązanie nie ma żadnego związku z wykonywaniem przez pracownika mandatu radnego. Uprzywilejowanie radnych w zakresie możliwości rozwiązania z nimi stosunku pracy jest uzasadnione jedynie wtedy, gdy to rozwiązanie ma związek ze sprawowaniem mandatu radnego. W związku z tym drugie zdanie art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym należy odczytywać jako wskazanie okoliczności uzasadniających odmowę wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. Taka wykładnia uwzględnia też to, że radny, jak każdy inny pracownik, będzie mógł przed sądem pracy wykazywać, że powody rozwiązania z nim stosunku pracy, niezwiązane z wykonywanym mandatem radnego, są niezgodne z prawem i nieuzasadnione. Tym samym nie ma żadnych powodów, aby radna gminy wkraczała w kompetencje sądu pracy i oceniała zasadność przyczyn rozwiązania stosunku pracy z radnym, z wyłączeniem jedynie sytuacji, gdy ma to związek z oceną, czy rzeczywista przyczyna rozwiązania stosunku pracy nie jest jednak związana z wykonywaniem mandatu radnego. Podstawa kasacyjna, w której zarzucono naruszenie art. 85 i art. 87 ustawy o samorządzie gminnym poprzez "niezastosowanie, pomimo przekroczenia uprawnień nadzorczych przez organ administracji określonych w tych przepisach poprzez wejście w rolę pracodawcy radnego i przekroczenie prawnej ochrony samodzielności rady gminy", nie jest do końca jasna. Opierając się na fragmencie uzasadnienia skargi kasacyjnej, który dotyczy tej podstawy, można przyjąć, że chodzi o to, że Wojewoda [...] nie był uprawniony do podjęcia rozstrzygnięcia nadzorczego wobec uchwały Rady Gminy i Miasta [...], gdyż pracodawca nie zaskarżył tej uchwały. Takie stanowisko nie jest niczym uzasadnione. Wystarczy wskazać, że Wojewoda [...] zaskarżonym rozstrzygnięciem nadzorczym zrealizował swoje uprawnienia, jako organ nadzoru nad działalnością gminną, w prawem przewidzianych granicach, gdyż zakwestionował uchwałę Rady Gminy i Miasta [...] jedynie z punktu widzenia kryterium zgodności z prawem (art. 85 ustawy o samorządzie gminnym), podejmując rozstrzygnięcie nadzorcze, które jest przewidziane przez prawo w art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Niezależnie od tego pracodawca radnego był uprawniony do wniesienia skargi na uchwałę, której dotyczy sprawa, na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, zaś fakt, że pracodawca ze swoich uprawnień nie skorzystał nie ma żadnego wpływu na uprawnienia nadzorcze Wojewody. Wskazaną podstawę kasacyjną można też odczytywać, co wynika z innych zarzutów skargi kasacyjnej, jako wytknięcie, że Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu swego wyroku nie odniósł się do zarzutu skargi, w którym z podobnych powodów, jak w skardze kasacyjnej, zarzucono naruszenie art. 85 i art. 87 ustawy o samorządzie gminnym. Tak rozumiany zarzut byłby niezasadny z tego powodu, że jakkolwiek Sąd pierwszej instancji rzeczywiście się nie odniósł do tak sformułowanego zarzutu skargi, to jednak nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy z uwagi na oczywistą jego niezasadność. Podstawa kasacyjna zawierająca zarzut naruszenia art. 91 ustawy o samorządzie gminnym poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że uchwała, której dotyczy sprawa, jest sprzeczna z prawem, jest niezasadna, gdyż podejmując tę uchwałę naruszono art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym przez błędną jego wykładnię, która doprowadziła do tego, że odmówiono zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, mimo że nie wykazano, aby podstawą tego rozwiązania były zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. Odnosząc się do podstaw kasacyjnych zawierających zarzuty naruszenia przepisów postępowania należy zauważyć, że część z nich to inne ujęcie podstaw kasacyjnych zawierających zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Chodzi o zarzuty naruszenia przepisów postępowania w zw. z art. 25 ust. 2, art. 85, art. 87 i art. 91 ust. ustawy o samorządzie gminnym. Należy więc stwierdzić, że te podstawy są niezasadne z powodów już przedstawionych w odniesieniu do podstaw kasacyjnych zawierających zarzuty dotyczące wskazanych przepisów prawa materialnego. Jeżeli chodzi o podstawy kasacyjne, w których zarzucono naruszenie przepisów postępowania, sprowadzające się do tego, że Sąd pierwszej instancji nie ocenił właściwie ustaleń faktycznych poczynionych przez organ nadzoru, to nie wyjaśniono o jakie ustalenia faktyczne chodzi. Jest to o tyle istotne, że istota sprawy sprowadza się do tego, że organ nadzoru oceniał pod kątem zgodności z prawem uchwałę organu gminy i żadnych ustaleń faktycznych, poza tymi, które dotyczyły działania organu gminy, nie dokonywał. W związku z tym wskazana podstawa kasacyjna jest niezasadna. Wśród podstaw kasacyjnych odnoszących się do naruszenia przepisów postępowania przytoczono też takie, w których zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. W związku z tym wskazać należy, że tych przepisów Sąd pierwszej instancji nie stosował, gdyż dotyczą one spraw ze skarg na decyzje i postanowienia, a nie spraw ze skarg na rozstrzygnięcia nadzorcze. W końcu, przytaczając podstawy kasacyjne odnoszące się do przepisów postępowania, zarzucane naruszenia powiązano z oświadczeniem pracodawcy z 27 marca 2017 r. o rozwiązaniu umowy o pracę z radnym bez wypowiedzenia z jego winy. Wskazana podstawa kasacyjna nie jest jasna. W szczególności nie wyjaśniono, jakie to oświadczenie ma znaczenie dla rozstrzygnięcia. Wskazać należy, że z uzasadnienia uchwały Rady Gminy i Miasta [...], której dotyczy sprawa, wynika, że radny twierdził, iż 28 marca 2017 r. wręczono mu rozwiązanie umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. z informacją, że wchodzi ono w życie z chwilą wyrażenia zgody na rozwiązanie z nim stosunku pracy przez Radę "lub uprawomocnienia się innego orzeczenia, które taką zgodę zastąpi". Było to działanie oczywiście sprzeczne z prawem, chociażby z tego powodu, że miało miejsce przed podjęciem uchwały w sprawie wyrażenia zgody przez radę na rozwiązanie umowy o pracę z radnym. W skardze kasacyjnej nie zostało jednak w żaden sposób wyjaśnione, jakie ten fakt ma znaczenie dla wyniku sprawy, w szczególności dla oceny zgodności z prawem uchwały rady gminy w sprawie odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. Nie jest w każdym razie tak, jak zdaje się twierdzić skarżąca w skardze kasacyjnej, że fakt ten potwierdza, iż rozwiązanie umowy o pracę z radnym bez wypowiedzenia z jego winy było związane z wykonywaniem mandatu radnego. Zauważyć także należy, że w uzasadnieniu uchwały, której dotyczy sprawa, nie wskazano na taki związek. O oświadczeniu tym wspomniano w uzasadnieniu uchwały o odmowie rozwiązania stosunku pracy z radnym, ale nie w celu wykazania, że rozwiązanie to było związane z pełnieniem mandatu, lecz jedynie – jak to ujęto – na marginesie. W tym stanie rzeczy NSA, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Ponadto, na podstawie art. 156 § 1 i 3 p.p.s.a., NSA sprostował oczywistą omyłkę w zaskarżonym wyroku. Zgodnie z art. 98 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, do wniesienia skargi na rozstrzygnięcie nadzorcze, co do zasady, uprawniona jest gmina. Taki też podmiot wniósł skargę w rozpoznawanej sprawie, co wynika z tego, że na skutek wezwania Przewodniczącej Wydziału została złożona skarga podpisana przez Burmistrza Miasta i Gminy [...]. Ponadto Burmistrz Miasta i Gminy [...] udzielił pełnomocnikowi działającemu w sprawie pełnomocnictwa. Zatem, w tej sytuacji oznaczenie skarżącego w skardze i następnie w wyroku Sądu pierwszej instancji, jako Rada Miasta i Gminy [...] jest wynikiem oczywistej omyłki, która może być sprostowana na podstawie powołanego przepisu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło