II SA/Wa 1446/17

WyrokWSA w Warszawie2018-02-20

Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Ewa Marcinkowska, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasadne jest zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby) w sytuacji, gdy postępowanie karne przeciwko niemu zostało umorzone z powodu braku wystarczających dowodów, ale jego udział w zdarzeniu (wypadek drogowy z udziałem skradzionego pojazdu, nietrzeźwość) budzi wątpliwości co do jego nieposzlakowanej opinii i wiarygodności?
Ratio decidendi
Zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest uzasadnione, gdy ważny interes służby, rozumiany jako konieczność zapewnienia, że Policję pełnią osoby o nieposzlakowanej opinii i wiarygodności, przeważa nad słusznym interesem policjanta. Nawet umorzenie postępowania karnego z powodu braku dowodów nie wyklucza utraty nieposzlakowanej opinii, jeśli okoliczności zdarzenia budzą uzasadnione wątpliwości co do przestrzegania prawa przez funkcjonariusza, co negatywnie wpływa na autorytet Policji i zaufanie społeczne.
Stan faktyczny
Policjant R. K. został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby. Podstawą były zarzuty popełnienia przestępstw (kradzież samochodu, jazda w stanie nietrzeźwości) oraz niejasny udział w wypadku drogowym z udziałem skradzionego pojazdu. Mimo umorzenia postępowania karnego z powodu braku dowodów, organy uznały, że policjant utracił nieposzlakowaną opinię i wiarygodność, co narusza ważny interes służby. Policjant zaskarżył tę decyzję, argumentując m.in. bezprzedmiotowość postępowania po prawomocnym orzeczeniu NSA i błędną ocenę przesłanki "ważnego interesu służby".
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędziowie WSA Ewa Marcinkowska, Andrzej Góraj (spr.), Protokolant starszy specjalista Małgorzata Plichta, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2018 r. sprawy ze skargi R. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby - oddala skargę - Komendant Powiatowy Policji w [...] wnioskiem z dnia [...] lutego 2014 r. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] o zwolnienie [...] R. K. - policjanta Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [...], ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu wniosku wskazano, iż postanowieniem z dnia [...] października 2013 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] uwzględniając dane zebrane w sprawie o sygn. akt [...] na podstawie art. 313 § 1 i 2, art. 314 i art. 325a Kpa przedstawił R. K. zarzuty, o to że w nocy z [...] na [...] października 2013 r. w [...] gm. [...] pow. [...], woj. [...] zabrał w celu krótkotrwałego użycia samochód marki [...], stanowiący własność M. N., tj. o czyn z art 289 § 1 Kk oraz o to, że w dniu [...] października 2013 r. ok. godz. [...] w [...] gm. [...] woj. [...], w ruchu lądowym kierował samochodem marki [...] będąc w stanie nietrzeźwości, wynik badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wyniósł w pierwszym badaniu - 0,93 mg/l, w drugim badaniu - 0,55 mg/l, tj. o czyn z art. 178a § 1 Kk. Wobec powyższego Komendant Powiatowy Policji w [...] uznał za niezbędne rozwiązanie stosunku służbowego z wymienionym policjantem. Pismem l. dz. [...] z dnia [...] marca 2014 r. policjant został poinformowany, iż Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...] wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, organ I instancji pismem l. dz. [...] z dnia [...] marca 2014 r. wystąpił do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] w [...] z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji [...] R.K. z uwagi na ważny interes służby. Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] w [...] po przeanalizowaniu materiałów sprawy wyraził negatywne stanowisko w zakresie zwolnienia policjanta ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...] rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. zwolnił [...] R. K. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 43 ust. 3 i art. 45 ust. 1 ustawy o Policji z dniem [...] kwietnia 2014 r. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] policjant utracił nieposzlakowaną opinię i wiarygodność, niezbędną do dalszego wykonywania zawodu funkcjonariusza Policji, co uzasadnia rozwiązanie z nim stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności uzasadniony ochroną interesu służby, tożsamego z interesem społecznym, gdyż wykonanie przedmiotowej decyzji przed upływem terminu do wniesienia odwołania służy niezwłocznemu odsunięciu od zadań służbowych wymienionego, celem przeciwdziałania takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej. Przedmiotowa decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] została doręczona stronie w dniu 25 kwietnia 2014 r. i w terminie ustawowym, policjant złożył odwołanie od wskazanego rozkazu personalnego. Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...]. Wobec wniesienia przez [...] R. K. skargi na powyższe rozstrzygnięcie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1591/14 m.in. uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał m.in., że organ odwoławczy nie wziął pod uwagę, iż w dniu [...] czerwca 2014 r., a zatem przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego, Prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa (sygn. akt [...]) prowadzonego przeciwko [...] R. K., podejrzanemu o czyn z art. 289 § 1 Kk i art. 178a § 1 Kk, wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przez podejrzanego zarzucanego mu czynu (ar., 17 § 1 pkt 1 Kpk) oraz o umorzeniu śledztwa w sprawie - wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa (art. 322 § 1 Kpk). Postanowienie to stało się prawomocne od dnia 23 lipca 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 10 stycznia 2017 r. wyrokiem sygn. akt I OSK 2735/15 oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez Komendanta Głównego Policji. W uzasadnieniu stwierdził m.in.: "analiza uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, w czym faktycznie organ upatrywał wystąpienia w sprawie przesłanki ważnego interesu, uzasadniającej zwolnienie R. K. ze służby w Policji, a więc czy stanowił ją fakt przedstawienia mu zarzutów popełnienia ww. przestępstw, czy też zawarta na str. 6 uzasadnienia ocena jego zachowania, wyrażona, jak wyżej podano, bez przeprowadzenia w tym przedmiocie jakiegokolwiek postępowania dowodowego i bez zapoznania się z materiałem zgromadzonym w postępowaniu karnym". Wobec wpływu w dniu 31 marca 2017 r. do Komendy Głównej Policji akt niniejszego postępowania, pismem z dnia 10 kwietnia 2017 r. wystąpiono do Prokuratury Rejonowej w [...] o udostępnienie uwierzytelnionych kopii materiałów sprawy o sygn. akt [...] Pismem z dnia 25 kwietnia 2017 r. poinformowano stronę o przewidywanym terminie zakończenia postępowania. W dniu 9 maja 2017 r. do Komendy Głównej Policji wpłynęło pismo [...] R. K., w którym zgłosił on gotowość do podjęcia służby. W dniu 17 maja 2017 r. do Komendy Głównej Policji wpłynęły materiały udostępnione przez Prokuraturę Rejonową w [...], tj. protokóły przesłuchania podejrzanego z dnia [...] października 2013 r. i z dnia [...] stycznia 2014 r., postanowienie o umorzeniu śledztwa z dnia [...] czerwca 2014 r., protokół przesłuchania świadka M. N. z dnia [...] października 2013 r. (2 egz.) i z dnia [...] stycznia 2014 r. oraz z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka D. D. z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka M. Z. z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka A. M. z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka E. M. z dnia [...] marca 2014 r., protokół przesłuchania świadka A. S. z dnia [...] marca 2014 r. i z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka Ł. N. z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka E. R. z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka D. K. z dnia [...] października 2013 r., protokół przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej (tj. M. N.) z dnia [...] października 2013 r.; protokół przesłuchania świadka S. K. z dnia [...] października 2013 r.; protokół przesłuchania świadka B. U. z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka B. K. z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka Z. N. z dnia [...] października 2013 r. i z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka J.K. z dnia [...] października 2013 r., protokół przesłuchania świadka T. T. z dnia [...] listopada 2013 r., protokół przesłuchania świadka A. S. z dnia [...] listopada 2013 r. i z dnia [...] listopada 2013 r., protokół przesłuchania świadka M. B. z dnia [...] listopada 2013 r. i z dnia [...] stycznia 2014 r., protokół przesłuchania świadka H. K. z dnia [...] listopada 2013 r. i z dnia [...] stycznia 2014 r., protokół przesłuchania świadka A. S. z dnia [...] stycznia 2014 r, protokół przesłuchania świadka T. M. z dnia [...] listopada 2014 r., protokół przesłuchania świadka Ł. B. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka C. G. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka R. Sz. z dnia [...] lutego 2014 r, protokół przesłuchania świadka A, B. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka K. K. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka D. T. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka M. P. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka T. M. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka K. K. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka R. Ż. z dnia [...] lutego 2014 r., protokół przesłuchania świadka A. D. z dnia [...] marca 2014 r., protokół przesłuchania świadka M. K. z dnia [...] kwietnia 2014 r. oraz protokół przesłuchania świadka Z.D. z dnia [...] kwietnia 2014 r. Pismem z dnia 25 maja 2017 r. poinformowano [...] R. K. o możliwości zapoznania się z aktami postępowania administracyjnego oraz przewidywanym terminie zakończenia postępowania. Ponadto zgłoszenie gotowości do podjęcia służby na tym etapie sprawy uznano za przedwczesne. Pismem z dnia 2 czerwca 2017 r. [...] R.K. poprosił o dokonanie kserokopii całości akt postępowania i przesłanie na jego adres. Pismem z dnia 21 czerwca 2017 r. akta postępowania administracyjnego przesłano do Komendanta Powiatowego Policji w [...] z prośbą o umożliwienie [...] R. K. zapoznania się z aktami prowadzonego postępowania administracyjnego. Ponadto pismem z dnia 21 czerwca 2017 r. poinformowano stronę o przesłaniu akt do Komendy Powiatowej Policji w [...] i możliwości zapoznania się z nimi w wymienionej jednostce Policji. Wskazane pismo zostało doręczone stronie w dniu 26 czerwca 2017 r. W dniu 3 lipca 2017 r. [...] R. K. zapoznał się z materiałami prowadzonego postępowania oraz oświadczył, że wnioski i żądania przedstawi w formie pisemnej w ustawowym terminie. Rozkazem personalnym z dnia [...] lipca 2017 r. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu wskazano, że podstawę materialnoprawną zwolnienia skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 Kpa). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r" sygn. akt II SA 2972/02, Lex nr 82811). Stąd też, jeżeli ustawodawca pozostawił kwestię zwolnienia policjanta ze służby uznaniu organu zwalniającego, to organ ten zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich. Dodano, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest więc wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem w ocenie organu do wyjaśnienia i oceny czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie [...] R. K. w służbie narusza jej ważny interes. Podkreślono, że w przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że w dniu [...] października 2013 r. w ośrodku "[...]" w [...] przy ul. [...] odbyło się spotkanie towarzyskie z udziałem kilku mężczyzn, w tym [...] R. K.. W trakcie tego spotkania spożywano alkohol. Następnie ok. godziny 2.15 (już w dniu [...] października 2013 r.) w miejscowości [...] doszło do zdarzenia drogowego, na skutek którego pojazd marki [...] nr rej. [...] wjechał do przydrożnego rowu i dachował. Wskazany pojazd należał do M. N., właścicielki firmy "[...]". W okolicy samochodu znajdowała się para butów sportowych, którą, jak wynika z postanowienia z dnia [...] czerwca 2014 r. o umorzeniu śledztwa, obecny na miejscu zdarzenia ojciec [...] R. K. rozpoznał jako należącą do jego syna. W zbliżonym czasie, około godziny [...], w nieodległej miejscowości [...] na jednej z posesji pojawił się młody mężczyzna, który posiadał obrażenia głowy, był umazany krwią, nie posiadał butów, chciał, by odwieźć go do [...], czuć było od niego woń alkoholu. Mężczyzna po usłyszeniu, że żona właściciela posesji dzwoni po służby ratownicze, natychmiast się oddalił. Z kolei około godziny 3.00 w pobliskiej miejscowości [...] na jednej z posesji pojawił się mężczyzna z zakrwawioną głową, rozpoznany jako [...] R. K., który twierdził, że był wypadek. Został on następnie karetką Pogotowia Ratunkowego przewieziony do Szpitala Powiatowego w [...] (jak zapamiętali ratownicy medyczni [...] R. K. nie miał butów, był w skarpetkach). Jadąc do szpitala w [...] i przejeżdżając w okolicy miejsca wypadku kartka zatrzymała się, zaś [...] R. K. został poddany przez policjantów przebywających na miejscu wypadku badaniu zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, które dało wynik 0,93 mg/1. Kolejne badanie dało wynik 0,55 mg/l. W dniu 15 października 2013 r. M. N. zawiadomiła o przestępstwie kradzieży jej samochodu [...] o nr rej. [...]. Organ zauważył też, że żaden z uczestników spotkania towarzyskiego nie zadeklarował, że odwoził [...] R. K. z ośrodka "[...]", zaś sam wymieniony skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań, a uczestnicząc w postępowaniu administracyjnym nie wyjaśnił okoliczności zdarzenia. W dniu [...] czerwca 2014 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa przeciwko [...] R.K., podejrzanemu o przestępstwo z art. 289 § 1 Kk, wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przez podejrzanego zarzuconego mu czynu, a także o przestępstwo z art. 178a § 1 Kk z tych samych względów. Komendant Główny Policji stoi na stanowisku, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl art. 1 ust. 2 cytowanej ustawy, należy między innymi ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza, jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy, kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z powyższego sprawę. Składa bowiem ślubowanie (o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 cytowanej ustawy), podczas którego zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Funkcjonariusz Policji ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 1056/11). Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz, pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby, Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 1853/13). Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz konieczność budowania związanego z działalnością Policji zaufania społecznego. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę wolności i praw obywatelskich. Dlatego też, policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji w służbie i poza służbą, które godziłyby w dobre imię Policji. Ponadto osoby egzekwujące przestrzeganie prawa same muszą tego prawa ściśle przestrzegać. Winny to być zatem osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące zasady współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Ponadto osoby te muszą znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 314/13). W konsekwencji stwierdzono, iż policjant, co do którego pojawia się podejrzenie uczestnictwa w stanie nietrzeźwości w zdarzeniu drogowym z udziałem skradzionego pojazdu, traci autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym. Elementy te są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Fakt umorzenia w niniejszej sprawie przez prokuratora śledztwa przeciwko policjantowi z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów jest okolicznością bezspornie świadczącą o tym, że [...] R. K. nie może ponieść za uczestnictwo w zdarzeniu z dnia [...] października 2013 r. odpowiedzialności karnej. Jednakże uczestnictwo w tymże zdarzeniu pozostaje faktem i rzutuje na nieposzlakowaną opinię policjanta (na powiązanie [...] R. K. ze zdarzeniem drogowym z udziałem pojazdu marki [...] nr rej. [...] jednoznacznie wskazuje fakt, iż wymieniony najpierw przebywał w miejscu, gdzie zaparkowany był dany pojazd, a następnie ranny i bez obuwia szukał on pomocy w niedługim czasie od przedmiotowego zdarzenia drogowego oraz w miejscu nieodległym od drogi, przy której wskazany pojazd uległ uszkodzeniu). Sam udział policjanta w postępowaniu karnym w charakterze podejrzanego o przestępstwo umyślne, pomimo ostatecznego umorzenia tego postępowania z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia zarzucanego czynu, może nasuwać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, a zatem co do spełnienia jednego z obligatoryjnych warunków, jakimi musi wykazać się każdy policjant zainteresowany dalszym pozostaniem w służbie. "Poszlaka" w języku polskim oznacza podejrzenie, natomiast "nieposzlakowany" - to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać, nieskazitelny. Utratę przymiotu "nieposzlakowanej opinii" powoduje nie tylko karalność danej osoby. Taki skutek może również wywoływać znalezienie się określonej osoby w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to ogólna ocena w sferze etycznej przy uwzględnieniu zachowania się danej osoby zarówno w jej życiu prywatnym jak i zawodowym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1084/16). Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...] podejmując decyzję o zwolnieniu [...] R. K. ze służby nie dopuścił do sytuacji, gdy opinia społeczna utwierdza się w przekonaniu, że osoba będąca policjantem może być postrzegana jako uczestnik zdarzenia z udziałem skradzionego pojazdu i nie poniesie z tego tytułu żadnych konsekwencji służbowych. Brak reakcji przełożonych policjanta w tej sytuacji pozbawiłby Policję jako formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąłby demoralizująco na innych policjantów. W ocenie Komendanta Głównego Policji [...] R. K. przez swój nie w pełni wyjaśniony, ale jednak udział w wymienionym zdarzeniu, nie tylko utracił nieposzlakowaną opinię, ale też niezbędną do pełnienia służby w Policji wiarygodność i społeczne zaufanie. Aktualnie nie jest bowiem możliwe przyjęcie, że skarżący jest w stanie skutecznie realizować jedno z podstawowych zadań Policji, jakim jest wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców, skoro nie był w stanie przynajmniej przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia, w którym sam brał udział. Oczywistym jest, że jako podejrzany w postępowaniu karnym miał prawo nie złożyć jakichkolwiek wyjaśnień, czy nie udzielić odpowiedzi na zadawane pytania i z tego prawa skorzystał nie pomagając Prokuraturze w wyjaśnieniu danej sprawy. Jednakże przyjęcie takiej postawy, choć w pełni dopuszczalne z punktu widzenia norm prawa karnego, dyskwalifikuje go jako policjanta, stawia go bowiem w kręgu niewyjaśnionych insynuacji i podejrzeń, co uniemożliwia wykonywanie zawodu zaufania publicznego. Ponadto w ważnym interesie służby pozostaje, aby służby w Policji nie pełniły osoby, które w konkretnych okolicznościach mogąc przyczynić się do wykrycia sprawcy przestępstwa nie robią tego. W konsekwencji organ stwierdził, że postawa [...] R. K. skutkuje negatywnym odbiorem społecznym i sprawia, iż niewątpliwie utracił on przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu. Sprawne działanie tej formacji opiera się (w szczególności) na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być postrzegana jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest przy tym niezbędna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i Państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego wszystkich funkcjonariuszy Policji. Policjanci muszą mieć świadomość, że w omawianej formacji nie można tolerować żadnych zachowań nielicujących z honorem, godnością i dobrym imieniem służby oraz, że podejrzenia o takie działania powinny być przez właściwych przełożonych surowo sankcjonowane. Nie ulega wątpliwości w ocenie organu, że pozostawienie [...] R. K. w służbie mogłoby wpłynąć demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także nie pozostawać bez wpływu na właściwe funkcjonowanie i realizację zadań służbowych przez jednostkę organizacyjną, w której skarżący pełnił dotychczas służbę. Podkreślono też, za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z dnia 6 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 673/13), iż funkcjonariusz Policji ma służyć społeczeństwu, chronić i bronić je. Specyfika tego rodzaju służby powoduje, że policjant tak w służbie jak i poza nią powinien być zawsze gotowy do niesienia pomocy w zakresie zapobieżenia, czy zminimalizowania skutków wszelkich zachowań i zdarzeń wymierzonych przeciwko obywatelom. Konieczne jest przy tym aby miał świadomość rangi powierzonych obowiązków i związanej z tym odpowiedzialności służbowej, nadto aby nigdy nie pozostawał obojętny wobec krzywdy drugiego człowieka. Jako wysoce naganne należy ocenić ignorowanie przez policjanta zdarzeń mogących stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia obywateli. Policjant zachowujący obojętność wobec zachowań, czy zdarzeń niosących za sobą niebezpieczeństwo dla ludzi, to policjant pozbawiony cech niezbędnych do zachowania statusu funkcjonariusza. Organ I instancji niewątpliwie zważył też, stosownie do art. 7 Kpa, słuszny interes strony oraz interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W takich okolicznościach nie może mieć decydującego znaczenia, że wymieniony dotychczas prawidłowo wywiązywał się z nałożonych obowiązków i był pozytywnie opiniowany. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje bowiem, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji. Wcześniejsze czy późniejsze prawidłowe wykonywanie czynności służbowych przez policjanta, również z narażeniem życia i zdrowia, co wynika z istoty zawodu policjanta, w żaden sposób nie równoważy bowiem ani nie znosi skutków wydarzenia z dnia [...] października 2013 r. i późniejszej postawy policjanta związanej z tym zdarzeniem, jak również społecznego wydźwięku tej sprawy. W przedmiotowej sprawie zaznaczenia wymaga według organu, że zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Przepis ten obliguje zatem organ do zasięgnięcia opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów w przedmiocie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, jednak nie uzależnia zwolnienia funkcjonariusza w tym trybie od wydania opinii przez organ związkowy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 816/15). W niniejszej sprawie przesłanka zasięgnięcia opinii organizacji związkowej została spełniona. Odnosząc się natomiast do pozostałych argumentów strony zawartych w odwołaniu organ stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. W odniesieniu do poglądu, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z przesłanką ważnego interesu służby, koniecznym jest zauważenie, iż od osoby pełniącej służbę w Policji wymagany jest taki stopień ostrożności życiowej, który nie pozwala na doprowadzenie do sytuacji, gdy policjant nie kontroluje swojego zachowania do tego stopnia, że będąc po spożyciu alkoholu bierze udział w zdarzeniu drogowym z udziałem skradzionego pojazdu, a następnie swoją bierną postawą uniemożliwia wyjaśnienie danej sprawy. Policjantem nie może być osoba, która nie rozumie, że funkcjonariuszem - tak jak sędzią, prokuratorem - jest się zarówno w pracy, jak i poza pracą (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 242/12). W ocenie Komendanta Głównego Policji w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z naruszeniem zasad ogólnych postępowania administracyjnego mogącymi skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Zarówno na etapie postępowania pierwszej instancji, jak i obecnie na etapie postępowania odwoławczego [...] R. K. czynnie uczestniczył w prowadzonym postępowaniu w zakresie, jaki uznał za stosowny, zapewniono mu możliwość zapoznania się z materiałami postępowania oraz zgłaszania dowolnych wniosków i składania oświadczeń. Warto zauważyć, że strona formułując zarzuty wobec decyzji organu I instancji właściwe nie precyzuje na czym konkretnie miałoby polegać naruszenie reguł postępowania określonych w przepisach Kpa i posługuje się ogólnikowymi sformułowaniami: "niespełnianie przez dokumenty wymagań nałożonych przez przepisy prawa", "niestosowanie przepisów odnośnie korespondencji" czy "nieprawdziwe stwierdzenia w dokumentach postępowania". W tym stanie sprawy nie sposób odnieść się do poszczególnych zarzutów. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji słusznie nie uwzględnił żądania strony przesłuchania świadków. Strona nie wskazała na jaką okoliczność miałyby być słuchane wskazane osoby, czy jakie okoliczności przesłuchanie to miałoby wykazać. W odniesieniu do żądania strony wykonania kserokopii z akt postępowania należy zauważyć, że przepis art. 73 § 1 Kpa przyznaje stronom postępowania administracyjnego prawo do zapoznania się z treścią wszystkich dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, jak również utrwalenia na własny użytek wiadomości zawartych w aktach. Wykładnia literalna tego przepisu nie pozostawia jednak wątpliwości, że obowiązkiem organu jest jedynie umożliwić stronie wykonanie jej uprawnienia do zapoznania się z aktami sprawy, sporządzenia notatek i odpisów dokumentów, także z uwzględnieniem możliwości technicznych, jakimi dysponuje organ. Stronie nie przysługuje natomiast prawo do żądania, aby organ administracji sporządził dowolnie określone przez nią odpisy dokumentów znajdujące się w aktach sprawy i je dostarczył. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się przy tym, że to organ decyduje, w jakiej formie ma możliwość wywiązania się z obowiązku udostępnienia stronie akt sprawy. Podobnie z unormowania art. 73 § 2 Kpa nie wynika obowiązek sporządzania przez organ administracji kserokopii akt administracyjnych lub ich odpisów i doręczenia ich stronie (por. wyrok NSA z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt 1 OSK 1806/12). Niemniej w dniu 7 kwietnia 2014 r. organ prowadzący postępowanie pierwszo instancyjne udostępnił stronie kopie akt postępowania. Zdaniem Komendanta Głównego Policji prawo czynnego udziału strony w postępowaniu nie doznało istotnych ograniczeń, uzasadniających uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego. Odnosząc się do zarzutu strony w zakresie braku związku czasowego pomiędzy zwolnieniem ze służby, a zaistniałym zdarzeniem z dnia [...] października 2013 r. stwierdzić należy, iż Komendant Powiatowy Policji w [...] już tego samego dnia, tj. w dniu [...] października 2013 r. wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby w Policji, jednakże oparł się na innej podstawie prawnej. Postępowanie to zostało natomiast umorzone rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [..] z dnia [...] lutego 2014 r. Wobec czego nie można uznać, iż właściwe organy Policji pozostawały w bezczynności w zakresie zaistniałego zdarzenia z udziałem [...] R. K.. Podkreślić przy tym trzeba, iż policjant w związku z zaistniałym zdarzeniem został zawieszony w czynnościach służbowych do czasu ukończenia postępowania karnego. Wskazano też, iż organ I instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia należy podkreślić, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 Kpa. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Koli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. W kontekście powyższego wskazano, że zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 Kpa, gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony. Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...] mógł i powinien był użyć wszelkich przewidzianych prawem środków, aby jak najszybciej rozwiązać stosunek służbowy z osobą, której pozostawanie w służbie jest sprzeczne z ważnym interesem tejże służby. W praktyce orzeczniczej sądów administracyjnych ugruntował się pogląd dopuszczający wykonywanie bez zbędnej zwłoki czynności dotyczących stosunku służbowego policjantów. Skargę do tutejszego Sądu na rozkaz personalny z dnia [...] lipca 2017 r. ([...]) Komendanta Głównego Policji w [...] utrzymujący w mocy rozkaz personalny (nr [...]) Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji wywiódł R.K.. Powyższemu rozstrzygnięciu zarzucił: - bezprzedmiotowość prowadzonego postępowania administracyjnego po zapadłym prawomocnym orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego w. Warszawie z dnia 10 stycznia 2017r. sygn. akt I OSK 2735/17 z uwagi na brak nowych okoliczności faktycznych i następnie dokonanie na nowo oceny materiału dowodowego pomimo, iż w niniejszym stanie faktycznym zapadło prawomocne orzeczenie NSA w Warszawie; - naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) - poprzez błędne, przyjęcie iż istniały przesłanki do zwolnienia policjanta z uwagi na "ważny interes służby" podczas gdy prawidłowa subsumcja ustalonych faktów pod przepis normy prawej prowadzi do odmiennego wniosku oraz nieuzasadnione przyjęcie, iż policjant utracił nieposzlakowaną opinię i wiarygodność niezbędną do dalszego wykonywania zawodu funkcjonariusza Policji; - naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), tj. art. 7, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 107 ze zm.) poprzez: a) niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego; b) załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego; c) nie ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego i nie podanie przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności; W oparciu o ww. zarzuty wniósł o umorzenie postępowania w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości i o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona przytoczyła przebieg postępowania administracyjnego. Wskazała też, że treść części pisemnego uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego jest wzajemnie sprzeczna z ustalonym stanem faktycznym, natomiast pozostała cześć uzasadnienia jest niejako streszczeniem szeregu orzeczeń sądów administracyjnych wypowiadających się w podobnych sprawach. Skarżący wskazał też, że organ wadliwie ustalił szereg okoliczności, na które w konsekwencji powołał się w skarżonym rozkazie personalnym. O ile bowiem poza wszelką wątpliwością jest, iż w nocy [...] października 2013 r. skarżący uczestniczył w wypadku drogowym, gdzie będąc pasażerem pojazdu doznał obrażeń ciała, to już od samego początku niezrozumiałym było dla niego na jakiej podstawie już kolejnego dnia, tj. [...] października 2013 r. przedstawiono mu 2 zarzuty popełnienia przestępstwa kierowania pojazdu będąc w stanie nietrzeźwości oraz krótkotrwałego użycia pojazdu, pomimo iż brak było jakichkolwiek dowodów potwierdzających ten fakt. Skarżący ma w pełni świadomość, iż okoliczność ustaleń czy doszło do popełnienia przestępstwa była przedmiotem badania przez Prokuraturę Rejonową w [...] w sprawie sygn. akt. [...], nie mniej jednak niezrozumiałym jest na jakiej podstawie Komendant Główny Policji wskazuje, iż "samo już objęcie policjanta aktem oskarżenia dotyczącym popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu sprawia iż traci on autorytet....". W aspektach niniejszej sprawy strona podkreśliła, iż w stosunku co do niego Prokuratura nie sporządziła aktu oskarżenia, lecz postanowieniem z dnia [...] czerwca 2014 r. umorzyła postępowanie karne odnośnie obydwu stawianych zarzutów. Tym samym niezrozumiałym jest dla strony to, na jakiej podstawie Komendant Główny Policji powołuje się na fakt oskarżenia go o fakt popełnienia 2 przestępstw i sporządzenia przeciwko niemu aktu oskarżenia w sytuacji gdzie ta okoliczność zupełnie nie miała miejsca. Skarżący stwierdził też, iż "również nie sposób uznać, iż fakt iż zostałem poszkodowany w wypadu drogowym i udałem się do najbliższych zabudowań celem wezwania służb ratunkowych to ta okoliczność nie wskazuje, iż naruszyłem ważny interes służby. Fakt podjęcia przeze mnie działań zmierzających do wezwania pomocy dla kierującego pojazdem, nie powinien być poczytywany jako okoliczność która uzasadnia zwolnienie ze służby w trybie art. 4 i ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji". Skarżący podał też, iż od chwili rozpoczęcia służby cyklicznie podnosił swoje kwalifikację zawodowe uczestnicząc w szeregu szkoleń zawodowych, ponadto przez okres pełnienia służby nigdy żaden z jego przełożonych nie kwestionował posiadanych kwalifikacji, a wręcz przeciwnie posiadał pozytywną opinie w jednostce gdzie pełnił służbę. Te aspekty, które zostały podniesione powyżej wskazują w ocenie strony, iż organa w sposób niedokładny wyjaśniły stan taktyczny o czym świadczy szereg istotnych uchybień wskazanych w pisemnym uzasadnieniu, które w ocenie skarżącego miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszym postępowaniu. Dodatkowo organa sprzeniewierzyły się zasadzie załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącego albowiem w sposób arbitralny streściły szereg uzasadnień wydanych w innych sprawach nie poddając zupełnej analizie faktów ustalonych, często wadliwie w tej konkretnej sprawie. Dodatkowo nie ustosunkowały się do wszystkich zarzutów skarżącego i nie podały przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności. Chodzi tu szczególności o brak podania przyczyn nieuwzględniania wniosków z przesłuchania zawnioskowanych świadków, które to dowody potwierdziły by fakt braku istnienia przesłanek, które w ocenie organu uzasadniały zwolnienie ze służby w trybie art. 41 ust 2 pkt 5 ustawy o Policji, W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając skarżony rozkaz personalny według powyższych kryteriów, uznać należało, iż rozstrzygniecie to winno się ostać w obrocie prawnym. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do ustalenia, czy w realiach faktycznych sprawy, istniał ważny interes służby uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby. Na tę okoliczność powołuje się bowiem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący podstawą wydania skarżonej decyzji. W myśl powyższego przepisu, można zwolnić policjanta ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny przewyższa słuszny interes strony. Co się tyczy pojęcia "ważnego interesu służby", to zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem doktryny i judykatury należy je odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust.1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd więc osoby egzekwujące przestrzeganie prawa, same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa wystrzegając się uczestnictwa w zdarzeniach czy nawet łączenia ze zdarzeniami, które mogłyby wywoływać konotacje dotyczące nieprzestrzeganiu prawa przez funkcjonariusza. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Muszą więc tym samym znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo. Powyższe prowadzi do konkluzji, iż policjant, któremu kiedyś postawiono zarzut, dotyczący oskarżenia o popełnienie przestępstwa ściganego z urzędu lub policjant znajdujący się pod takim zarzutem, albo funkcjonariusz, którego udział w zdarzeniu przestępczym był niejasny i mogący budzić podejrzenia o zachowania niezgodne z prawem, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Powyższe negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru, należy oceniać, jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa, określane mianem "słusznego interesu strony". Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż okolicznością niesporną był fakt, że skarżący brał udział w zdarzeniu mającym miejsce w nocy z [...] na [...] października 2013 r. Przyznał to bowiem sam skarżący w skardze. Okolicznością niewymagającą dowodzenia było również to, iż charakter i rodzaj tego zdarzenia, które związane było m.in. z kradzieżą pojazdu mechanicznego (lub jak to łagodniej kwalifikował prokurator - na zabraniu w celu krótkotrwałego użycia samochodu), wypadkiem drogowym i oddaleniem się z miejsca wypadku, miało znaczny ciężar gatunkowy, jak również negatywny wydźwięk z punktu widzenia przesłanki nieskazitelności charakteru. Słusznie podnosi organ, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie karnej, w szczególności fakt, że w spotkaniu towarzyskim, z którego wracał skarżący brała udział ściśle określona grupa osób i żadna z nich nie potwierdziła, aby odwoziła stronę do domu, budzi poważne wątpliwości co do tego, czy z całą pewnością funkcjonariusz był tylko pasażerem pojazdu, który uległ wypadkowi, czy też go prowadził będąc w stanie nietrzeźwości. Przyjmując zaś nawet za prawdziwe twierdzenia strony zawarte w skardze, iż nie był kierowcą skradzionego samochodu a jedynie pasażerem, to jako niedopuszczalną z punktu widzenia zasad praworządnego postępowania należy uznać sytuację, gdy funkcjonariusz Policji pozwala na to, by być wożonym kradzionym pojazdem. Powyższe poważne i niczym nie usunięte wątpliwości co do faktycznego udziału w powyższym zdarzeniu sprawiły, że po stronie organu zaistniała uzasadniona podstawa do stwierdzenia, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w szeregach policji. To zaś sprawiło, iż w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania stawiane przed Policją, leży wydalenie skarżącego z szeregów służby. Na przeszkodzie powyższym konkluzjom nie stoi konstytucyjna i ustawowa zasada domniemania niewinności. Jak już bowiem wskazano na wstępie niniejszego uzasadnienia, specyfika pracy organów ścigania, cele jakie mają realizować, charakter działań jakie mogą podejmować funkcjonariusze na służbie sprawia, że powyższa zasada podlega wyłączeniu w postępowaniu pragmatycznym dotyczącym policjanta. Funkcjonariusze, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. Samo już zaś objęcie policjanta przez prokuratora zarzutem dotyczącym popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, czy też sama niejasność co do udziału policjanta w działaniach sprzecznych z prawem sprawia, iż traci on autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się z pracą w organach ścigania. Dodania wymagało też to, że fakt umorzenia postępowania karnego toczącego się przeciwko funkcjonariuszowi nie oczyścił go skutecznie z podejrzeń, co do jego udziału w zdarzeniu bezprawnym. Innymi regułami kieruje się bowiem postępowanie karne a innymi postępowanie toczące się na podstawie pragmatyki służbowej. Tam rezultatem do jakiego ma ono doprowadzić, jest udowodnienie podejrzanemu winy w popełnieniu czynu zabronionego. Inne kryteria brane zaś są pod uwagę przy ocenie tego, czy dana osoba daje rękojmię należytego pełnienia służby w organach Policji. Tutaj znaczenie mają nie tylko twarde dowody świadczące o winie funkcjonariusza, ale nawet okoliczności sytuacji w jakiej znalazł się funkcjonariusz. Jeśli zaś z tych okoliczności wynikają wątpliwości co do tego, czy funkcjonariusz nie naruszył jednak prawa, ewentualnie aprobował przestępcze zachowanie osoby, z którą np. spędzał czas będąc odwożonym kradzionym pojazdem, to w odbiorze społecznym postrzeganym przez pryzmat dobra służby osoba taka nie daje już gwarancji, że w sposób poprawny będzie egzekwować prawo od innych osób. W tym miejscu dodać należało, iż w ocenie tutejszego Sądu organ poprawnie łączył brak wiarygodności funkcjonariusza z faktem odmowy ujawnienia przez niego danych osoby, która jak twierdził kierowała kradzionym pojazdem. Okoliczność, że podejrzany w postępowaniu karnym mógł odmówić składania wyjaśnień w powyższym zakresie, nie powodując powstania po swojej stronie negatywnych skutków w zakresie odpowiedzialności karnej nie świadczy o tym, że to zachowanie w postępowaniu dotyczącym zwolnienia ze służby nie mogło zostać negatywnie ocenione przez organ. Wręcz przeciwnie organ nie tylko mógł ale wręcz musiał uwzględnić powyższą okoliczność przy ocenie nieskazitelności charakteru funkcjonariusza. Jeśli bowiem policjant, którego obowiązkiem jest ściganie przestępców, uniemożliwia swym zaniechaniem prokuraturze ustalenia i ukarania sprawcy czynu polegającego na zaborze cudzego mienia, to świadczy to o tym, że funkcjonariusz taki nie rozumie tego, na czym polega pełniona przez niego służba. To zaś uzasadnia konkluzję, iż nie nadaje się on do jej pełnienia i winien zostać z niej wydalony. Na marginesie wskazać należało, że na ustalenia co do istnienia ważnego interesu służby w zwolnieniu z niej skarżącego, nie wpływa okoliczność, że jak wynika z akt osobowych funkcjonariusza, jego zwierzchnicy nie mieli zastrzeżeń do jego pracy przed postawieniem mu zarzutu popełnienia przestępstwa. Nie zmienia to bowiem faktu późniejszego pojawienia się okoliczności, poddających w wątpliwość posiadanie przez skarżącego cech charakteru umożliwiających mu służbę w szeregach Policji. Brak było też przesłanek, które mogłyby wskazywać na to, że organ błędnie utożsamiał interes służby z interesem społecznym. Przedmiotowa kwestia była już wielokrotnie przedmiotem wykładni sądów administracyjnych m.in. Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA 2972/01, w którym to rozstrzygnięciu wskazano, że decyzje podejmowane na podstawie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, powinny uwzględniać zarówno interes społeczny, jak również słuszny interes skarżącego. Z samej więc już treści tezy powyższego orzeczenia wynika, iż interes służby pozostaje w ścisłym związku z szeroko rozumianym interesem społecznym. Na "dobro służby" należy bowiem patrzeć przez pryzmat zadań przed nią stawianych, i wyników w zakresie dobra społecznego – jakie ma realizować. Po raz kolejny podkreślić należało, że w oderwaniu od realiów niniejszej sprawy pozostawała materia umorzenia postępowania karnego toczącego się przeciwko skarżącemu w związku z omawianym zdarzeniem z października 2013 r. Przepis prawa uczyniony przez organ podstawą wydania badanej decyzji nie uzależnia bowiem zwolnienia policjanta od okoliczności oczywistości popełnienia przestępstwa. Wręcz przeciwnie, przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji umożliwia zwolnienie policjanta ze służby niezależnie od wyniku ewentualnego postępowania karnego toczącego się wobec funkcjonariusza jak też nawet niezależnie od tego, czy takie postępowanie się toczy. Kwestię tę przesądził jednoznacznie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31.10.2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I OSK 1738/07 stwierdzając, iż: "zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o cytowany przepis pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie w sprawie karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia". W ocenie tutejszego Sądu organ uzasadnił zaś wyczerpująco zasadność oparcia skarżonego rozstrzygnięcia o normę art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy pragmatycznej. Za chybiony należało też uznać zarzut skargi, nie uwzględnienia przez organ stwierdzeń zawartych w wydanym w niniejszej sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W ww. wyroku Sąd kasacyjny podzielił bowiem pogląd Sądu I instancji o braku istnienia ważnego interesu służby upatrywanego w prowadzeniu postępowania karnego wobec policjantowi. W skarżonym rozkazie personalnym organ nie wywodził zaś już istnienia powyższej przesłanki do zwolnienia ze służby z faktu prowadzenia takiego postępowania karnego, a z faktu istnienia wątpliwości co do uczestnictwa strony w przestępstwie. W tym stanie sprawy, nie podzielając argumentów zwartych w rozpoznawanej skardze, oraz uznając iż skarżony rozkaz personalny nie narusza prawa i nie zachodzi konieczność jego wyeliminowania z obrotu prawnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło